Miniwille - Piwoniowa domki

IP: 194.200.70.* 06.08.03, 11:45
Szukam osob ktore wycofaly sie z kupna?????
Czy mieliscie jakies problemy z odzyskaniem kasy? Jaka droga probowaliscie
odzyskac pieniadze????
PLS Prosze o kontakt, 2 mies temu wycofalismy sie z umowy zreszta na wniosek
developera i cos nie bardzo sie kwapi ze zwrotem dlugu. Ktos sie wczesniej
wypowiadal (OLGA) ze odzykiwala kase ROK.
PROSZE O KONTAKT WDZYSTKICH KTORZY COS WIEDZA!
    • Gość: M Re: Miniwille - Piwoniowa domki IP: *.orbis.pl 06.08.03, 12:53
      Rozważam zakup domu na osiedlu budowanym przez Miniwille. Trochę mnie niepokoją
      informacje o kolejnych osobach wycofujących się z osiedla Piwoniowa. Jaka jest
      przyczyna w Pani przypadku? Czy chodzi o problemy z nieuregulowanym stanem
      prawnym ziemi? Będę wdzięczna za wszelkie informacje, które pomogą lepiej
      ocenić sytuację? Czy były jakieś problemy w trakcie budowy? Pozdrawiam.
    • Gość: * Re: Miniwille - Piwoniowa domki IP: 194.200.70.* 07.08.03, 12:57
      Gość portalu: OGA napisał(a):

      > Szukam osob ktore wycofaly sie z kupna?????
      > Czy mieliscie jakies problemy z odzyskaniem kasy? Jaka droga probowaliscie
      > odzyskac pieniadze????
      > PLS Prosze o kontakt, 2 mies temu wycofalismy sie z umowy zreszta na wniosek
      > developera i cos nie bardzo sie kwapi ze zwrotem dlugu. Ktos sie wczesniej
      > wypowiadal (OLGA) ze odzykiwala kase ROK.
      > PROSZE O KONTAKT WDZYSTKICH KTORZY COS WIEDZA!
    • Gość: M Re: Miniwille - Piwoniowa domki IP: *.orbis.pl 07.08.03, 13:16
      Część. Dziękuję za informacje, które dostałam wczoraj od Ciebie na temat
      Miniwilli. Cały czas męczy mnie jeszcze jedna kwestia. Czy miałas okazję
      osobiście poczuć oczyszczalnię ścieków? Mnie się to nigdy nie przytrafiło, a
      jeżdzę do Choszczówki od czasu do czasu. Spotykam natomiast różne opinie na ten
      temat. Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • marcin_robert Re: Miniwille - Piwoniowa domki 07.08.03, 16:49
        Za torami oczyszczalni już się nie czuje - generalnie ten cudny aromat obejmuje
        ok. 500 metrów od samej oczyszczalni.
        • Gość: M Re: Miniwille - Piwoniowa domki IP: *.orbis.pl 07.08.03, 17:15
          marcin_robert napisał:

          > Za torami oczyszczalni już się nie czuje - generalnie ten cudny aromat
          obejmuje
          >
          > ok. 500 metrów od samej oczyszczalni.

          Dziękuję bardzo. Czy mieszkasz może lub mieszkałeś w Choszczówce? Jeśli tak
          bardzo proszę o Twoje wrażenia (np. dojazd, zakupy, bezpieczeństwo itd.). Z
          góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
          • Gość: OGA Re: Miniwille - Piwoniowa domki IP: 194.200.70.* 07.08.03, 17:21
            Gość portalu: M napisał(a):

            > marcin_robert napisał:
            >
            > > Za torami oczyszczalni już się nie czuje - generalnie ten cudny aromat
            > obejmuje
            > >
            > > ok. 500 metrów od samej oczyszczalni.
            >
            > Dziękuję bardzo. Czy mieszkasz może lub mieszkałeś w Choszczówce? Jeśli tak
            > bardzo proszę o Twoje wrażenia (np. dojazd, zakupy, bezpieczeństwo itd.). Z
            > góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam.


            Witam,
            ja niesety nie podzielam opini co do ograniczenia zapachow wydzielajacych sie z
            oczyszczalni. Jezdzilismy na teren budowy chyba o kazdej porze roku i najgorzej
            bylo jesienia i wiosna. Niestety aromaty dobiegaja i do osiedla ale to tez
            kwestia kierunku wiatru. W sumie nie ma sie czemu dziwic to podobno jedna z
            najwiekszych oczyszczalni w Europie.
    • alinak Re: Miniwille - Piwoniowa domki 17.08.03, 18:58
    • Gość: Olga Re: Miniwille - Piwoniowa domki IP: 62.233.185.* 17.08.03, 19:17
      My wycofaliśmy się z budowy bo sprawa ziemi w osiedlu bliźniaków na
      brzezińskiej była na etapie sprawy sądowej i nie można nawet było uzyskać
      kredytu i nie wiem czy do dziś coś sie zmieniło. Ale przede wszystkim i to
      zaważyło na naszej decyzji to.... zapaszek z oczyszczalni. Jeżeli wiatr wieje
      z zachodu a jeszcze ciśnienie jest niskie to współczuję tam mieszkającym!!! To
      jest potworny fetor. I nie wiem jak można tego nie wyczuć. Na zwrot sumy
      wpłaconej czekaliśmy przeszło rok i otrzymywaliśmy ja w ratach mimo że nasz
      domek został już wcześniej sprzedany komuś innemu. Ale i tak sie cieszyliśmy
      że w końcu dostaliśmy forsę bo przez moment firma była na progu bankructwa.
      Teraz już chyba jest ok. Tylko trzeba sprawdzić sprawę gruntów
      i....przyzwyczaić sie do smrodliwych wieczorków na tarasie.
Pełna wersja