Dodaj do ulubionych

Zajebiste osiedle MARINA by Dom Development

18.03.08, 12:59
Dwie pierwsze godziny parkowania na grodzonym osiedlu gratis, ale
każda następna - już za 5 zł. Mają też płacić zameldowani. W ten
sposób Marina Mokotów chce zaradzić brakowi miejsc postojowych

Selekcja wjeżdżających do prywatnego miasteczka otoczonego wałem i
płotem odbywa się przy głównej bramie od strony ul. Racławickiej.
Jednym pasem mieszkańcy (jest ich już kilka tysięcy), drugim goście,
o czym informują tablice nad jezdnią ul. Warownej. Żeby wejść,
wystarczy podać hasło, np.:"Idę do pizzerii Gaga". - W lewo, potem w
prawo, prosto - kieruje ochroniarz w odblaskowej kurtce.

Obserwuj wątek
      • wygledowska8 Re: Zajebiste osiedle MARINA by Dom Development 18.03.08, 14:31
        Problem parkowania trzeba rozwiązać. Niestety wielu sąsiadów nie zadbało dotąd o
        zapewnienie miejsca parkingowego dla swoich aut. Wolą zatem parkować w
        niedozwolonych miejscach niż np wynająć. Do niektorych rownież nie dociera ze
        jesli maja dwa samochody a kupili jedno miejsce to jest to ich problem i maja
        takie mozliwosci: sprzedaja drugi samochod, kupuja drugie miejsce, parkuja poza
        osiedlem. Wszystkie inne rozwiazania typu parkowanie na drodze pozarowej, na
        ulicy gdzie jest zakaz zatrzymywania, na miejscu sasiada ktory nie zamknąl
        blokady - sa niedozwolone. Teraz beda mieli jeszcze jedna możliwosc - wjechac na
        osiedle i zaplacic za zajmowanie miejsc przeznaczonych dla naszych gosci.
        Ja wprawdzie bym zaczęla od zakladania blokad samochodom nieprawidlowo
        parkującym, ale moze zrobimy to w nastepnym kroku.
      • Gość: monika Re: Zajebiste osiedle MARINA by Dom Development IP: *.centertel.pl 19.03.08, 10:30
        wynajmuję mieszkanie na Marinie. Przed decyzją o zakupie,
        postanowiłam wynająć na parę miesięcy mieszkanie, aby zobaczyć jak
        się mieszka na osiedlu, które budzi sprzeczne emocje i opinie - od
        beznadziejnych po entuzjastyczne.
        Rzeczywistość jest niemiła - delikatnie ujmując.
        Zbieranina ludzi z różnych zakątków Polski i świata obfituje w iście
        hamski targ, na którym bezczelność i brak kultury jest na porządku
        dziennym.
        Uważam, iż wsadzenie mieszkań obok apartamentowców to pomyłka.
        Windy popisane różnymi k... i h..., ściany brudne, dzień dobry to
        chyba sama do siebie mówię i odpowiadam, sąsiad za ścianą, który o
        4.57 w niedzielę rano urządza dyskotekę, bo własnie wrócił z imprezy
        i na moje interwencje, że 4.57 odpowiada, iż "jesteśmy w Polsce, to
        mozemy wszystko", para, która regularnie bije się i obrzuca
        wyzwiskami (słysza wszyscy), wypuszczanie powietrza z opon gościom -
        kartka jest za wycieraczką, iż robi to ochrona, tak stało się już po
        zmianie na nowych ochroniarzy, wypuszczanie powietrza z opn przez
        lokatorów - karta ja tu stoje od 2 lat (samochód nie został
        zaparkowany w zatoczce z tzw. "motylkiem") ceny w sklepach wyższe
        niż np. w Bomi (tak ok. 20%-30). No i oczywiscia - fatalnie
        zbudowane bloki- słychać co robi sąsiad, akustyka stropów wręcz
        nisamowita, można muzykę stworzyć z włąsnych odgłosów. A garaż istna
        poezja - zamurowane jakimiś pustakami prześwity między słupami -
        wyjazd jest możliwy, ale dlatego, iż ruch w garażu jest ograniczny -
        sporo mieszkań stoi pustych
        Tak więc - niestety nie wydam na mieszkanie 70m - 700- czy 800 czy
        900 tysięcy po to aby w nim zamęczyć się, zwłaszcza, iż Marina za 5 -
        10 lat będzie niestety wyglądała jak getto, zniszczone, brudne i
        zakratowane, bez jednego drzewa.
        • Gość: greg Re: Zajebiste osiedle MARINA by Dom Development IP: *.chello.pl 19.03.08, 11:00
          No to widze, ze jest podobnie do mojego osiedla z 1982 r. (ale otwartego :) na
          Ursynowie, tez slysze w duzym pokoju jak sasiad z gory puszcza baka (za
          przeproszeniem) w wannie czy to co oglada w TV. Koszmar. Nie wiem dlaczego
          deweloperzy tak oszczedzaja na izolacji akustycznej, przeciez to tylko jakas
          wata mineralna czy styropian, a to duzo nie kosztuje...

          Wydajac taka fure kasy zeby sie pozniej dowiedziec, ze mieszkanie nie nadaje sie
          do mieszkania, to naprawde dramat.

        • wygledowska8 Re: Zajebiste osiedle MARINA by Dom Development 19.03.08, 22:20
          > Zbieranina ludzi z różnych zakątków Polski i świata obfituje w iście
          > hamski targ, na którym bezczelność i brak kultury jest na porządku
          > dziennym.
          > Uważam, iż wsadzenie mieszkań obok apartamentowców to pomyłka.

          dotad zgoda 100%

          > Windy popisane różnymi k... i h..., ściany brudne,

          W ktorym budynku tak jest?
          Ja bywam w kilku i nie zauważyłam. Owszem były kiedyś "reklamy" budowlańców ale
          na kartonach zabezpieczających.

          > dzień dobry to
          > chyba sama do siebie mówię

          To jest rzeczywiście załamujące - ja już przestałam próbować bo nie chce być
          namolna.

          > wypuszczanie powietrza z opon gościom -
          > kartka jest za wycieraczką, iż robi to ochrona, tak stało się już po
          > zmianie na nowych ochroniarzy, wypuszczanie powietrza z opn przez
          > lokatorów - karta ja tu stoje od 2 lat (samochód nie został
          > zaparkowany w zatoczce z tzw. "motylkiem")

          Wygląda że to jest niestety jedyny język jaki rozumieją buraczane mózgi
          parkujące na cudzych miejscach lub na wjazdach do garaży.

          > No i oczywiscia - fatalnie
          > zbudowane bloki- słychać co robi sąsiad, akustyka stropów wręcz
          > nisamowita, można muzykę stworzyć z włąsnych odgłosów.

          Znów zapytam w których budynkach? Ja nie narzekam a jestem wrażliwa na tym punkcie.
        • wegorkie2 Re: Zajebiste osiedle MARINA by Dom Development 20.03.08, 20:32
          1. Zdarza się brak kultury (co prawda rzadziej niż w wielu innych miejscach
          jakie znam, ale zdarza się). A propos - znam bardzo wielu sąsiadów i stwierdzam
          że na chamstwo łatwiej się nadziać właśnie w tzw. apartamentach, nie w mieszkaniach.

          2. Zdarza się owszem gdzieniegdzie imprezowanie po nocach.

          Reszta tego co piszesz, to jakieś bzdury, sorry. W którym budynku takie cuda
          dostrzegasz?

          A z tym "dzień dobry" to czy ja mam rozumieć że pozdrawiasz kogoś a ktoś się na
          Ciebie patrzy i nie odpowiada... sorry jakieś fantazje sprzedajesz... ja co
          prawda większość tych których spotykam znam znacznie ponad zwyczajowe "dzień
          dobry", ale pozdrawianie tych których tylko widuję też nie sprawia mi
          problemu... więc może jeśli cały świat jest do Ciebie nie przystosowany,
          należałoby się zastanowić nie nad światem tylko nad...

          Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka