Dodaj do ulubionych

Ulga remontowa ?

02.01.02, 08:19
Witam

Kupilismy mieszkanie i w chwili obecnej wykańczamy je. Chcemy skorzystac z ulgi
remontowej. Który moment decyduje o tym, że możemy rozpoocząć odliczanie jako
ulga remontowa i czy jeśli nie jesteśmy tam jeszcze zameldowani, a do końca
2002 roku pewnie będziemy, to na jaki adres brać rachunki, na obecny
zameldowania, czy na ten nowy w którym nie jesteśmy jeszcze zameldowani.
Obserwuj wątek
    • Gość: b Re: Ulga remontowa ? IP: 194.204.172.* 02.01.02, 14:04
      Decydujacy jest moment podpisania aktu notarialnego, od tego momentu macie
      tytul prawny do lokalu i mozecie korzystac z odliczen w ramach ulgi remontowej.
      Rachunki bierze sie (o ile wiem) zawsze na aktualny adres stalego zameldowania,
      adres mieszkania nie ma tu nic do rzeczy.
      Pozdrawiam,
      B
    • Gość: Majka Re: Ulga remontowa ? IP: *.pg.com 08.01.02, 14:20
      Wczoraj dzwonilam do Urzedu skarbowego (Targowek, Bialoleka) i powiedziano mi,
      ze wydatki na remont zaczynaja sie w momencie zasiedlenia (tak jest w Ustawie),
      co w praktyce oznacza zamieszkanie w domu, a nie zameldowanie lub akt
      notarialny. Oczywiscie fakt ten trudno potwierdzic dokumentem, ale US moze
      przeprowadzic wywiad srodowiskowy, gdyby chcialoby sie im to sprawdzac. Tak
      wiec w tym urzedzie interpretacja tego przepisu jest bardzo zyciowa i logiczna.
      Polecam Ci jednak zadac to pytanie w tym urzedzie, w ktorym bedziesz sie
      rozliczac - kazdy Urzad moze inaczej interpretowac ten przepis. Jesli chodzi o
      adres na fakturach to powinien to byc Twoj aktualny w momencie zakupu adres.
      To, ze remont jest w mieszkaniu pod innym adresem nie ma znaczenia. W koncu
      kazdy gdzies musi mieszkac zanim kupi i wykonczy sobie nowe mieszkanko.

      Pozdrawiam

      Majka
      • Gość: beata Re: Ulga remontowa ? IP: 194.204.172.* 09.01.02, 09:13
        Majka, nie pomylilas przypadkiem ulgi budowlanej z remontowa? Bo moment
        zasiedlenia wg ustawy oznacza koniec odliczen z tytulu ulgi budowlanej. I nie
        jest tak, ze pozniej automatycznie "wskakujesz" w ulge remontowa. Podstawa jest
        tytul prawny do lokalu, czyli akt notarialny, umowa uzyczenia, etc. Mozna
        poczytac o tym chociazby na tym portalu w dziale Nieruchomosci. A do US
        radzilabym wystosowac zapytanie na pismie + znaczek skarbowy za 5 zl.
        Pozdrawiam,
        Beata
        • Gość: Majka Re: Ulga remontowa ? IP: *.pg.com 09.01.02, 16:16
          Beata

          Jesli jest tak, jak mowisz, oznacza to, ze wydatki poniesione pomiedzy
          zasiedleniem a aktem notarialnym nie wchodza do zadnej ulgi. Nigdy o tym nie
          slyszalam, a pewnie ludzie mocno by sie buntowali przeciw temu. Przeciez po
          wprowadzeniu sie do nowego domu jest jeszcze wiele rzeczy do wykonczenia. Czy,
          zeby skorzystac z ulgi remontowej (po zasiedleniu), trzeba czekac z
          wykonczeniem na akt notarialny? Nie wydaje mi sie, ale masz racje, ze najlepiej
          uzyskac na pismie opinie Urzedu Skarbowego, w korym bedzie sie rozliczac.

          Pozdrawiam

          Majka
          • Gość: Tyska Re: Ulga remontowa ? IP: *.mpips.gov.pl 16.01.02, 09:58
            Z ta ulga budowlana to jest tak, ze mozna z niej korzystac do momentu
            zasiedlenia (w moim urzedzie skarbowym jest to data zameldowania sie w
            mieszkaniu). Co do ulgi remontowej to mozna z niej skorzystac dopiero po
            podpisaniu aktu notarialnego.
            Chcialabym sie dowiedziec czy wydatki na remont (w ramach ulgi remontowej) moge
            ponosic tylko do konca 2002 roku czy dluzej (z tego co wiem ulga ta trwa 3 lata
            od 2000 do 2002 roku). Czy w 2003 bede mogla dalej kupowac materialy na
            wykonczenie mieszkania gdy zaczne ulge w 2002 roku, jak to jest ?
            Pozdrawiam
            Tyska
            • Gość: LEON Re: Ulga remontowa ? IP: *.mofnet.gov.pl 16.01.02, 10:52
              Ulga trwa 3 lata w latach 2000-2002, tzn. kończy się w 2002 roku i z całą
              pewnością nie zacznie się nowa w 2003, bo Mr Belka od ulg wszelakich odchodzi,
              także ten rok jest ostatnim w którym ona obiązuje i zakupy dokonane w 2003 r.
              niestety nie będą podlegały odliczeniom.

              Pozdr
              • Gość: Tyska Re: Ulga remontowa ? IP: *.mpips.gov.pl 16.01.02, 13:31
                Serdeczne dzieki dla Leona za wyjasnienie
                Pozdrawiam
    • Gość: Piotr Re: Ulga remontowa ? IP: *.uk.deuba.com 22.01.02, 11:46
      Zasiedlenie = zameldowanie wg Vademecum Ministerstwa Finansów Pod. doch. od os.
      fiz. Nr 85/97, J. Kozłowska, Z. Lis. Upewnij się w swoim US, powołując się na
      to Vademecum (podano mi je jako podstawę prawną w moim US).
    • Gość: mb Re: Ulga remontowa ? IP: 190.1.3.* 22.01.02, 13:35
      A co powiecie na taką rewelację (przeczytaną wczoraj w Gazecie Prawnej): jeżeli
      rozpoczęliśmy inwestycję mieszkaniową (zakup mieszkania u dewelopera) np. w
      2001 r, zapłaciliśmy część rat, to mamy prawo nabyte do starej ulgi i możemy
      odpisywać od podatku wydatki poniesione i w 2002. Ale nie możemy już w ulgę
      budowalaną wrzucić wydatków na wykończenie mieszkania (podłogi, kafle, drzwi,
      farby itd).poniesionych w 2002, czyli powiedzmy po odbiorze mieszkania np. w
      marcu. Wiadomo, że żeby się do niego wprowadzić, trzeba je wykończyć, więc
      trzeba kupić materiały i je położyć. Ale zwykle akt notarialny jest podpisywany
      dużo później (2-3 miesiące po oddaniu kluczy). Tak więc nie mamy przez ten czas
      prawa do lokalu. Poza tym jeszcze pozostaje zasiedlenie. Czy żeby się
      zameldować trzeba mieć akt notarialny? Przypuszczam że tak. Więc nie można
      kupować i wykańczać, dopóki się nie podpisze aktu i nie otrzyma decyzji o
      zasiedleniu. Czy nie wydaje się wam to kretyńskie? Może ja czegoś nie rozumiem,
      nigdzie nie mogę znaleźć przepisów, które rzekomo wydał resort finansów do
      ustawy o zmianie ustawy o podatku od osób fizycznych (gazeta nie podała
      namiaru). Wydaje mi się że jeżeli jest tak jak przedstawiłam (a czyba tak) to
      państwo po prostu nas (odbierających na dniach mieszkania) OKRADŁO. Wydatki na
      wykończenie możemy odpisać tylko w ramach ulgi remontowej, ale żeby z niej
      skorzystać, trzeba mieć tytuł prawny do lokalu (a więc akt notarialny). Już mi
      się w głowie kręci ! Nie mówiąć o wkurzeniu jakie mną ogarnęło po wczorajszej
      lekturze! O zmianach w ulgach trąbili 3 miesiące, uspokoili ludzi, że dla tych
      którzy już zaczęli inwestować wszystko pozostaje bez zmian. O tym jednym
      szczególe zapomnieli nas poinformować. GRANDA!!!
      • Gość: tyska Re: Ulga remontowa ? IP: *.mpips.gov.pl 23.01.02, 09:53
        Wedlug mnie ten kto zaplacil czesc pieniazkow w 2001 developerowi na
        mieszkanie, ktore otrzyma np. w czerwcu 2002 roku moze korzystac z ulgi
        budowlanej - i moze brac rachunki na materialy wykonczeniowe gdyz z duzej ulgi
        mozna korzystac do momentu zasiedlenia (przynajmniej u developera ta kwestia
        nie jest dokladnie ustalona) tak wiec nalezy zapytac w swoim urzedzie skarbowym
        co uwazaja za moment zasiedlenia. W miom urzedzie jest to data zameldowania
        (tzn. ze moge sie tam zameldowac w 2002 ale przeciez nie musze !!!), ale w
        innych urzedach jest to akt notarialny wiec do czasu podpisania aktu mozna
        kupowac materialy wykonczeniowe a pozniej juz nie. Jezeli akt notarialny bedzie
        podpisany we wrzesniu to od tego momentu mozna kupowac materialy w ramach ulgi
        remontowej az do konca tego roku (bo w grudniu 2002 roku ta ulga sie konczy i
        nie wiadomo czy bedzie nowa tura w 2003). Przynajmniej tak mi sie wydaje ale na
        wszelki wypadek nalezy zapytac w urzedzie skarbowym
        pozdrawiam
        Tyska
        • Gość: mb Re: Ulga remontowa ? IP: 190.1.3.* 23.01.02, 10:49
          Tak, ale tu jest inny problem - a mianowicie o interpretację tytułu do ulgi
          budowlanej z art.27a ustawy o podatku od os. fiz.- czy traktować każdy z tych
          tytułów osobno i niezależnie (czyli osobno nabycie mieszaknia od developera z
          pkt. d), a osobno wykończenie z pkt. f)) i wtedy prawo do ulgi przechodzi tylko
          odnośnie wydatków na kupno mieszkania (przy założeniu że w 2001 nie kupiliśmy
          nic z materiałów wykończeniowych), czy traktować je jako całość i wtedy prawo
          do ulgi obejmuje także wykończenie, mimo rozpoczęcia zakupów dopiero w 2002.
          Według mnie logiczne (i korzystniejsze) jest drugie rozwiązanie, a to z tego
          względu że ulga z f) nie może istnieć bez d) i odwrotnie (bo przeciez nie można
          zamieszkać w niewykończonym mieszkaniu, ani wykańczać czegoś czego się nie
          zbudowało), ale jak wiadomo wszystko zależu od US. Rano byłam w swoim i
          potwierdzili moją koncepcję (tzn. drugą), ale jak jest gdzie indziej? Nie
          wiadomo. Poza tym nie wiadomo czy nie zmienią zdania, ale wtedy można się
          kłócic w sądzie, bo argumenty są.
          Pozdrawiam
          MB
    • Gość: Tomek Re: Ulga remontowa ? IP: 217.153.45.* 25.01.02, 13:57
      Podstawą do odliczenia ulgi jest "tytuł prawny do lokalu" i może to byc np.
      użyczenie. Wydaje mi się, że wystarczającym dokumentem może być tu protokół
      przekazania lokalu. W końcu jest to dokument stwierdzający przejęcie lokalu w
      użytkowanie ze wszystkimi konsekwencjami, łącznie z czynszem.

      • Gość: beata Re: Ulga remontowa ? IP: 194.204.172.* 25.01.02, 15:06
        Jeśli użyczenie to na podstawie umowy użyczenia. A czy developer/spółdzielnia
        podpisze z tobą taką umowę? Raczej wątpię.
        Mój US nie zadowoli sie żadnym protokołem przekazania kluczy czy lokalu,
        podstawą dla nich jest akt notarialny, juz to wstępnie przerabiałam.
        Pzdr.
        Beata
        • Gość: Tomek Re: Ulga remontowa ? IP: 217.153.45.* 28.01.02, 14:12
          Moja znajoma kupiła mieszkanie w Piasecznie ponad dwa lata temu, do tej pory
          nie ma aktu notarialnego ani meldunku ponieważ gmina nie odebrała budynku bo
          nie ma miejsc garażowych. (Piaseczno k. Warszawy)

          Pomimo tego znajoma odlicza ulgę remontową regularnie od 2 lat a rozlicza się
          za pośrednictwem biura podatkowego.

        • Gość: Tomek Re: Ulga remontowa ? IP: 217.153.45.* 28.01.02, 14:50
          Jeśli nie użyczenie to może umowa najmu. W moim protokole przekazania lokalu
          określone są warunki płatności czynszu. Można więc potraktować to jako umowę
          najmu lokalu, a to też podpada pod ulgę.

          Myślę, że wymóg aktu notarialnego to zwykla urzędnicza złośliwość.
    • Gość: Tomek Re: Ulga remontowa ? IP: 217.153.45.* 29.01.02, 11:27
      Dzwoniłem dziś do US Wawa-Bemowo.

      Do aktu notarialnego wszelkie wydatki na rzeczy, które nie są w ujęte w
      standardzie mieszkania (np. nie ma podłóg, umywalek) doliczyc można do dużej
      ulgi mieszkaniowej, w tym roku max limit wydatków to 189.000 (oczywiście minus
      wydatki z roku poprzedniego)

      Miesiąc po dacie aktu notarialnego można robic zakupy z ulgi remontowej i ja
      zamierzam do tego doliczać np. drzwi, które będę wymieniał ze standardowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka