Dodaj do ulubionych

Rzeczywisty koszt budowy metra mieszkania.

06.10.08, 11:20
Intryguje mnie to, jaki jest rzeczywisty koszt wybudowania jednego m2 w
okolicach Warszawy. W jednymz wywiadów preses firmy developerskiej pochwalił
się, że na Mokotowie budują za 4300+1000 koszt ziemi, a sprzedają za
8000-9000. Spora przebitka, ale... 4300 to i tak dość dużo. Ostatnio robiłem
dla szwagra kosztorys budowy domu jednorodzinnego i za stan developerski za
cholerę nie chciało mi wyjść dużo więcej niż 2500 za metr. A przecież w
blokach wszystkie ściany, stropy i instalacje są wspólne. Dodając do tego
nieporównywalnie większe możliwości negocjacji cen materiałów i robocizny ->
powinno być TYLKO taniej. Jeśli się mylę to proszę, poprawcie mnie...

Obserwuj wątek
    • Gość: younior Re: Rzeczywisty koszt budowy metra mieszkania. IP: 193.178.143.* 06.10.08, 14:34
      Tez sie na tym wogole nie znam ale tak zastanawiajac sie to napewno w
      mieszkaniach dochodza garaze (piwnice - czyli ogromne fundamenty) tego sie w tej
      chwili wogole nie robi w domach jednorodzinnych + windy + klatki schodowe + o
      wiele bardziej skomplikowany system wentylacyjny i kanalizacyjny...

      Wydaje mi sie, ze w dzisiajszych czasach (dosyc wysokie pensje pracownikow na
      budowach, wysokie ceny metarialow budowlanych, drogie paliwo itd) to cena 4300
      jest jak najbardziej mozliwa.

      Aczkowiek moim zdaniem zysk dewelopera w zdrowych warunkach rynkowych nie
      powinien przekraczac 15-20%

      Sz
      • terion Re: Rzeczywisty koszt budowy metra mieszkania. 06.10.08, 15:10
        > Tez sie na tym wogole nie znam ale tak zastanawiajac sie to napewno w mieszkaniach dochodza garaze (piwnice - czyli ogromne fundamenty) tego sie w tej chwili wogole nie robi w domach jednorodzinnych + windy + klatki schodowe + o wiele bardziej skomplikowany system wentylacyjny i kanalizacyjny...

        Tak, ale w domku jednorodzinnym, na jedno "mieszkanie" masz jeden dach i jedną piwnicę. A w bloku masz jeden dach na kilkadziesiąt mieszkań. Poza tym. np ilość okien na m2 w bloku jest mniejsza niż w domku, ze względu na rozmiar samego budynku.Różnica między budownictwem jednorodzinnym, a wielorodzinnym, to jak między detalem, a hurtem.
        Tyle, że jak budujesz dom dla siebie, to dbasz aby koszty były możliwie niskie, a jak jesteś deweloperem to ci to lata, bo marżę masz i tak ponad 50%. A przynajmniej tak było do tej pory.
      • steady_at_najx Re: Rzeczywisty koszt budowy metra mieszkania. 06.10.08, 15:24
        >Tez sie na tym wogole nie znam ale tak zastanawiajac sie to napewno w
        >mieszkaniach dochodza garaze (


        Taaaa


        zwlaszcza ze garaze praktycznie splacaja (splacaly) cene ziemi na ktorej budynek stoi.....

        Nie oszukujmy sie - budowa bloku to jedno z latwiejszych zadan budowlanych (dla budowlancow oczywiscie). Wiadomo ze sam ze szwagrem tego nie zrobisz ale dla powazniejszej spolki budowlanej to bulka z maslem.
        • Gość: Younior Re: Rzeczywisty koszt budowy metra mieszkania. IP: 193.178.143.* 06.10.08, 15:41
          Ok, ale odbiegamy od tematu, jaka Waszym zdaniem jest rzeczywista kwota budowy
          metra mieszkania w bloku? Dla ulatwienia policzmy same ksozty budowy bez kosztu
          zakupu dzialki i przygotowania projektu.
          • satorianus Może osobno policzyć koszt materiałów i robocizny? 06.10.08, 16:16
            Będzie(chyba) łatwiej.
        • satorianus Nic tylko budować samemu :) 06.10.08, 15:49
          Należy:

          -zebrać jakieś 20 rodzin, które mają zdolność kredytowa ~200000 zł.
          -założyć spółdzielnie/spółkę
          -wziąć 4mln kredytu
          -kupić 600 - 1000m2 działki w jakieś umiarkowanej lokalizacji (Włochy, bliższy
          Ursus). Po targach powinno to kosztować nie więcej za 1mln
          -Za resztę pieniędzy zbudować mały 3,4 piętrowy bloczek. 5,6 mieszkań na piętrze
          po 50,60 m2
          -mieszkać :)

          Wyjdzie co najmniej o połowę taniej niż od developera. Kto wchodzi ze mną w spółkę?
          • satorianus Chętnych brak? 06.10.08, 17:56
            Ejże... Naprawdę tylko ja chcę mieć mieszkanie za pół ceny? W Polsce brakuje mi
            właśnie takiej oddolnej przedsiębiorczości. Wszyscy pierniczą o tym jacy to
            developerzy są źli a nikt nie chce wziąć spraw we własne ręce.
            • stoje_i_patrze Re: Chętnych brak? 06.10.08, 19:27
              Satorianus zgadzam się co do braku w Polsce oddolnych inicjatyw. Problem jest bo:
              a) większość nie ma czasu aby cokolwiek załatwiać więc parę osób musiało by
              ogarniać wszystko dla innych
              b) myślę że to nie zbyt poważny pomysł wejść w budowanie czegoś nie mając w
              ogóle na ten temat pojęcia (ja nie mam takiej wiedzy z branży budowlanej)
              c) znajdź w Warszawie 20 rodzin, które się dogadają - powodzenia.

              A na koniec trochę optymizmu: możesz mnie wpisać, brakuje nam 18 pozostałych;)
              • joserodriguez Re: Chętnych brak? 06.10.08, 19:33
                ano wlasnie, stoje_i_patrze mnie uprzedzil z wyliczanka przeszkod
                dla takich oddolnych inicjatyw ;)
            • joserodriguez Re: Chętnych brak? 06.10.08, 19:31
              chetnie bym wszedl w cos takiego, ale jeszcze nie teraz. Z tym
              wykonastwem to fakt, pytalem sie pare mies temu znajomej co ma firme
              projektowo-budowlana; faktycznie za wykonawstwo biora ok 4k. Moze
              jakby wziac jakas ekipe z prowincji, to byloby taniej. Ale na pewno
              dluzej i nie wiem czy nie gorzej.

              Pomysl z taka inicjatywa jest tak oczywisty, ale czemu nikt tak nie
              robi i woli zaplacic wiecej? Bo ci, co kupuja wiekszosc czasu
              poswiecaja na to zeby na nie zarobic; a ci co moga, buduja dom
              jednorodzinny.

              Ktos musialby sie tym zajac, zalozyc spolke, wyszukac dzialke,
              ponegocjowac z bankami, zamowic projekt, pozwolenia itd itp, nie
              wspominajac o dopilnowaniu samej budowy...

              N i jeszcze jedno - wez znajdz w tym kraju grupke zgodnych osob - a
              to lokalizacja nie wszytskim bedzie odpowiadac, a to projekt, a ja
              chce mieszkanie od poludnia, a czemu mam miec od ulicy, a tamten
              czemu dostal 2 pietro a ja parter?
              Oczywiscie wszystko da sie pogodzic, zalatwic, jednak jest jak jest.
            • satorianus Oczywiście że to niełatwe... 06.10.08, 19:42
              Wasze uwagi są trafne i jasne jest, że to niełatwy projekt. A może znacie jakieś
              przyklady takich inicjatyw?
              • stoje_i_patrze Re: Oczywiście że to niełatwe... 06.10.08, 20:11
                Mam przebłyski w pamięci że była taka inicjatywa kiedyś, dosyć podobna. Polegała
                ona na tym że pewne rodziny budowały innej rodzinie dom (ale chyba nie blok).
                Wiem że to wypaliło ale nie pamiętam szczegółów. Nie wiem czy to nie była jakaś
                fundacja.
                Trzeba by poszukać w sieci
                • satorianus HA 07.10.08, 08:16
                  Habitat for humanity. Jednak cele i sposób działania mają są odmienne
          • Gość: ja;) Re: Nic tylko budować samemu :) IP: *.acxiom.com 07.10.08, 09:29
            Wiesz Satorianus, masz sporo racji:)
            Jeszcze przed boomem ogladalem mieszkanie na Bialalece. Nie kupilem, ale
            ciekawie bylo to wszystko tam rozwiazane. Wspolnota wynajmowala pomieszczenia
            gospodarcze bankowi, sklepowi i jeszcze kilku innym podmiotom gospodarczym (tak
            sie to chyba nazywa?:)) i w zasadzie mieszkania byly bezczynszowe, oplacany byl
            z tego fundusz remontowy, pensje dla zarzadcy i na dodatek cala ta ekipa
            zastanawiala sie powaznie nad postawieniem kolejnego budynku...
      • arkaszka1 Re: Rzeczywisty koszt budowy metra mieszkania. 06.10.08, 17:08
        4000-4500 zł/m2 wynosi wartość kontraktu generalnego wykonawcy
        takiego jak Mitex, Budimex w umowach z 2007 roku to wartość
        kontraktu/ ilość powierzchni mieszkalnej. Ceny zawierają pewien
        zapas na wzrost cen materiałow, robocizny, oraz przyzwoity zysk.
        Ceny miały tylko rosnąć więc liczył się czas, a konkurencja między
        wykonawcami była niewielka. Cena za jaką teraz można wynegocjować z
        mniejszym podwykonawcą są ok 15-20% niższe.
        • satorianus W tym jest działka? 06.10.08, 17:30
          Czyli to tylko koszt budowy? Jeśli tak, to developerzy nie kłamią mówiąc że
          zejście poniżej 5000tys jest nierealne... Skąd masz takie dane?
          • arkaszka1 Re: W tym jest działka? 06.10.08, 17:42
            duzi budowlańcy podają wartość kontraktów na swych stronach, część
            informacji znalazłem na portalu muratora, wielkość inwestycji jest
            powszechnie dostępna, matematyka jest prosta
    • warszawa229 poczytaj raporty spolek gieldowych to sie dowiesz 06.10.08, 20:11
      to bardzo ciekawe zraszta jest lektura, jakie to ciezkie czasy maja
      nasi developerzy, w niektorych inwestycjach zyske netto (tj. po
      odliczeniu wszystkiego co mozna - limuzyn, drogich biur itp) wynosi
      lekko pow. 30%
    • Gość: ja;) Re: Rzeczywisty koszt budowy metra mieszkania. IP: *.acxiom.com 07.10.08, 09:23
      Firma mojej kobity buduje apartamentowic. Mowiac apartamentowiec mam na mysli
      apartamenty, a nie klitki 2x2 metra:) Mieszkania wysokie, minimum 100 metrow
      kwadratowych, podwyzszony standard. Tylko kilka w inwestycji. Beda oferowane w
      cenach oczywiscie kosmicznych (czyli min. dycha za metr) ale podwykonawca ktory
      to postawi zazyczyl sobie od metra 3200. Do tego o ile pamietam dochodzi koszt
      dzialki (nie wiem ile) no i cala ta okolobudowlana kolomyja (uzbrojenie w media
      i oplaty, koszta uzyskania kredytu, raty za tenze itp.) No to niech ich to
      kosztuje 5 tysia za metr (a mysle, ze mniej, w koncu zawsze cos wynegocjuja,
      utarguje, w koncu w zasadzie hurt wchodzi tu w gre). Czyli zarobia na tym
      potencjalnie drugie tyle. Czyzarobia faktycznie, rynek zweryfikuje.
      pozdr
    • satorianus Kosztorys 20.10.08, 11:19
      W zaistniałej sytacji coraz częściej developrzy podnoszą problem ponoszonych
      kosztów. Że niby w Warszawie koszt budowy to 6000tys/metr i taniej się nie da.
      Warto by to zweryfikować. Bez większych problemów można dorwać kosztorys domu
      jednorodzinnego lub bliżniaka. Gdyby tak znaleźć coś podobnego dla bloku
      mieszkalnego... Może widzieliście coś podobnego?
    • satorianus Spadają ceny materiałów - nawet kilkadziesiąt proc 20.10.08, 15:31
      Znalazłem takie coś.

      www.budowlany.pl/pl//przeglad_prasy_i_informacje_ma.php?artid=10663&
      Ile kosztował w 2004 worek cementu? Ile cegła?
      • steady_at_najx Re: Spadają ceny materiałów - nawet kilkadziesiąt 20.10.08, 16:05
        Nie ma o czym dyskutowac.

        Klienta nie obchodzi ile deweloper "dal". Jesli przeplacil bardzo za ziemie czy za wykonawcow to niech gimnastykuje sie zeby sprzedac a nie obciaza strone popytowa swoimi zlymi wyborami.

        Dodatkowo klamiac latami o tym jak musza zwiekszac cene bo "bardzo podrozalo" i jak to robia "na granicy oplacalnosci" niech nie licza na wyrozumialosc klientow i akceptacje ich fanaberii cenowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka