Dodaj do ulubionych

11 powodow...

07.10.08, 10:43
Witam,

kolejna rzeczowa analiza p. Macierzynskiego z Bankier.pl:
www.bankier.pl/wiadomosc/11-powodow-dla-ktorych-ceny-mieszkan-w-Polsce-spadna-1842264.html

1) Podawane statystyki często nie mają nic wspólnego z
rzeczywistością
2) Popyt zgłaszany, a nie realny
3) Zła sytuacja na międzynarodowych rynkach finansowych
4) Wysokie stopy procentowe
5) Efekt psychologiczny
6) Nowa rekomendacja KNF
7) Wyższe marże, niższe LTV i trudniejszy dostęp do kredytów
8) Problemy deweloperów
9) Nadchodzące spowolnienie gospodarcze
10) Koniec popytu inwestycyjnego
11) Inflacja

Generalnie wiekszosc watkow przerabialismy tutaj - ale sa zebrane w
jednym miejcu tak wiec podsylam...

Obserwuj wątek
    • satorianus Ceny spadną. Nikt już tego nie neguje. Ale o ile? 07.10.08, 10:50
      Rednet twierdzi, że po 5% obniżkach popyt zostanie uwolniony. IMO to za mało,
      ale obniżki większe niż 10%-15% to max o ile nie dojdzie do znacznego osłabienia
      kondycji gospodarczej - na miarę kryzysu lat 2001-2005.
      • warzaw_bike_killerz Re: Ceny spadną. Nikt już tego nie neguje. Ale o 07.10.08, 11:20
        satorianus napisał:

        > o ile nie dojdzie do znacznego osłabieni
        > a
        > kondycji gospodarczej - na miarę kryzysu lat 2001-2005.

        IMHO do takiego oslabienia (bo w latach 2001-2005 byla jedynie korekta, a nie
        kryzys i glownie nie w sektorach napedzajacych nasza gospodarke) spokojnie
        dojdzie. Kwestia bicia piany, jest jedynie w ktorym kierunku uderzy. Ja zakladam
        wzrostem bezrobocia i zwiekszeniem stop procentowych.
        Inflacja bylaby najgorsza z wszystkiego, wiec Balcerowicz powinien wrocic.
        • satorianus Re: Ceny spadną. Nikt już tego nie neguje. Ale o 07.10.08, 11:48
          Czyli zakładasz wystąpienie czynników osłabiających popyt na mieszkania. Ale
          czyczasem nie jest to zbyt życzeniowa prognoza? Mimo wszystko w najbliższym
          czasie może dojść do poważnego spadku oprocentowania CHF. Banki straszą
          podwyżkami marży ale przyszłość pokaże ile w tych podwyżkach było marketingu, a
          ile prawdy. Poza tym wciąż nie wiadomo KIEDY i W JAKIM TEMPIE ceny mieszkań będą
          spadać. Jeśli nawet realnie spadną o 25% w ciągu 4-5 lat, to spadek ten będzie
          nieodczuwalny -> toż to sama inflacja.

          • warzaw_bike_killerz Re: Ceny spadną. Nikt już tego nie neguje. Ale o 07.10.08, 12:09
            Obnizanie oprocetowania w przypadku kryzysu, to impuls inflacyjny. Chyba, ze
            nastapi silna dewaluacja zlotowki, ale to bedzie kolejny sygnal do inflacji.
            Miedzy mlotem a kowadlem.
            Inflacja moze wynosci 5% rocznie(nieodczuwalana), 10% (widoczna) i 20% - od tej
            ostatniej do hiperinflacji (niekontrolowanej juz za bardzo) kroczek malutki.
            Jesli przez 4 lata wartosc mieszkanc wzrosla o 100% - tak, o 100%, to jak
            skorygowac ten wzrost do poziomu inflacji? Musialaby w ciagu 3-4 lat (tych
            gorszych z oslabieniem gospodarczym) wynosic 50% czyli juz blisko 15%
            sredniorocznie. Jesli w Eurolandzie bedzie ona wynosic 5% to roznica bedzie
            dewaluacja kursu zlotowki - w takim przypadku oprocentowanie moze spacs
            (szczegolnie w przypadku CHF, ktory jest jak zloto i platyna uznawany za
            bezpieczna lokate)
            Jesli zgodnie z Twoim zalozeniem oprocentowanie CHF spadnie, to... czas kupowac
            CHF, bo kto nie kupi przegra zycie.
            Spojrzmy na to matematycznie. Kurs CHF w ciagu ostatnich 10 dni.. wzrosl o 10%:
            stooq.pl/q/?s=chfpln&c=10d&t=l&a=lg&b=0
            Przy niezmienionym kursie oprocentowania, kredyt podrozal o 10%. Ile obecnie
            kosztuje kredyt w CHF? 7%? Ile musi spasc, aby zrekompensowac wzrost 10%? Moze
            spasc sporo :))

            Kiedy i w jakim tempie. Rok? Dwa lata? To bardzo niewiele, najbardziej
            drastyczny spadek (tempo) bedzie pod koniec pierwszych oznak. Pierwsze oznaki
            mamy - tu 3%, tu rynek wtorny 5%, tam plyta 10%. Teraz procent bedzie statycznie
            sie zwiekszal, aby nabrac impetu w momencie, kiedy inflacja (wzrost wszystkiego
            za wyjatkiem przeszacowanych) bedzie rowniez nabierala impetu. Albo mamy
            stagnacje (zdecydowanie zamrozenie wzrostu przez powolne meki walki inflacji z
            wartosciami przeszacowanymi (nie tylko nieruchomosci!!!), albo bedzie ostre
            ciecie. Pomoc budzetowa rynkom kapitalowym, wydaje sie byc pierwszym etapem do
            pierwszego scenariusza, tylko po 4 latach moze sie okazac, ze pomoc
            niekoniecznie zniwelowala dysproporcje, wtedy mamy besse dluzsza niz sie wydaje.
            Cykle - sa krotkie cykle, dlugie cykle i bardzo dlugie cykle. Chyba wszystkie
            zebraly sie w jednym momencie i zaczely nurkowac, wiec rzady staraja sie
            zminimalizowac skutki przynajmniej krotkiego cyklu. Na nieruchomosciach bessa
            moze trwac nawet 8 lat. Oczywiscie, ze ludzie beda musieli gdzies mieszkac - ale
            powiedzmy sobie szczerze - jesli nie zaimportujemy chinczykow i murzynow, to
            nikt nie przewiduje naglego wzrostu 12 milionow statystycznych gospodarstw
            domowych. Nawet przez 8 lat.
            • Gość: Russo Re: Ceny spadną. Nikt już tego nie neguje. Ale o IP: *.aster.pl 12.10.08, 20:26
              Nie ma się czym podniecać. Że nieruchomosci w Polsce są zdecydowanie
              przeszacowane było wiadome od dawna i tylkogołowąsy, dzieci hossy
              myslały inaczej.
    • Gość: I know Re: 11 powodow... IP: *.gprs.plus.pl 07.10.08, 11:50
      Świetny rzeczowy komentarz, chyba pierwszy od kilku lat. Brawo dla tego Pana. Zazwyczaj nie wtrącam się do dyskusii ale moja ocena rynku była prawidłowa aby sie wstrzyamać. Na marginesie mam zdolność kredytową na poziomie 400 KPLN. Pozdrawiam ludzi samodzielnie myślących.
      • Gość: 2005 Re: 11 powodow... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.08, 12:41
        ależ nie..., ależ nie, teraz już nie masz zdolności 400k, Twoja zdolność pikuje
        właśnie z prędkością światła.
        • Gość: I know Re: 11 powodow... IP: *.gprs.plus.pl 07.10.08, 16:20
          tak pikuje wprost proporcjonalnie do pikowania can mieszkań. Wolę wziąść kredyt 300K PLN niz 400K na to samo mieszkanie :)
      • Gość: SmutnyAneksiarz Re: 11 powodow... IP: *.aster.pl 12.10.08, 20:24
        Święta racja - zresztą dużo bankierów mówi juz od dawna o tym samym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka