Dodaj do ulubionych

Cena ofertowa na koniec 2009

31.12.08, 16:47
W przyszłym roku czeka nas duży ruch w cenach nieruchomości
myślę że warto obstawiać jaka będzie cena ofertowa na koniec 2009
roku.
Obstawiam cenę na 30.12.2009 na poziomie 6700 PLN/m2
Pod koniec roku sprawdzimy czy miałem rację ( chwała za archiwum)
Obserwuj wątek
    • Gość: I know Re: Cena ofertowa na koniec 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 16:55
      Ja obstawiam cenę w Pruszkowie na poziomie 4kPLN/m2
    • Gość: dziennikarz to nie jest duży spadek IP: *.eranet.pl 31.12.08, 17:11
      jeśli tak będzie, to oznacza małą dynamikę spadków.
      Myślę, że 6200-6500 to realna cena.
      I niestety myślę że to dolny poziom za dzielnice centralne.

      Stare mieszkania (Muranów, Wola) zejdą 5800-6000.
      • Gość: mgmg Re: to nie jest duży spadek IP: *.chello.pl 31.12.08, 17:16
        chciałem nieskromnie zauważyć iż na koniec 2008 zwyciężyłem zapewne
        ja, obstawiając 8500

        reszta konkursowiczów- do piachu;)
        • Gość: dziadek Re: to nie jest duży spadek IP: *.128.14.130.static.crowley.pl 02.01.09, 11:44
          > reszta konkursowiczów- do piachu;

          Nie sądzisz chyba, że któryś analityko-naganiaczy przyzna się, że
          że dał ciała ?
          Btw.
          ta twoja podpucha z wiosny br z rzekomą ofertą kawalerki za 7100
          zł/m2 na Górnym Mokotowie to dla mnie przebój roku.
          A czołowy szczekacz KZS-u i jego "fachowe" rady
          (dużo za drogo! ostro noegocjuj! nękaj telefonami aby sprzedał
          taniej, itp) to poważny kandydat do nagrody Grząbki 2008, na równi z
          piewcami ciągłych wzrostów.
          • Gość: koloryt Re: to nie jest duży spadek IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.09, 19:35
            > ta twoja podpucha z wiosny br z rzekomą ofertą kawalerki za 7100
            > zł/m2 na Górnym Mokotowie to dla mnie przebój roku.

            że drogo? teraz jest taniej i to sporo taniej. Ceny ofertowe poniżej
            7 tysięcy więc można jeszcze z 10% spokojnie wytargować.

            tiny.pl/ztgl
          • steady_at_najx Re: to nie jest duży spadek 14.04.09, 08:06
            dziadek jak mieszkanko ? Duzo spadlo ?:) a podobniez redukcje u
            ciebie ida mocno do przodu ? Oj bedzie sie dzialo, co ? A tu trzeba
            splacac to 500 tysiecy za to marne 50m :)

            PS : te twoje insynuacje sa tak samo marne jak twoja osoba. Ale daj
            im ujsc w koncu frustracja narasta :)
      • satorianus Re: to nie jest duży spadek 31.12.08, 17:27
        Nie wrzucaj do jednego worka Muranowa i Woli. Różnice są znaczne.
    • satorianus Re: Cena ofertowa na koniec 2009 31.12.08, 17:18
      A według jakich danych/raportów/zestawień będziemy to mierzyć? Dobrze by było
      ustalić to teraz.

      BTW, czy nikt nie robił takich założeń na koniec zeszłego roku?
      • arkaszka1 Re: Cena ofertowa na koniec 2009 31.12.08, 17:22
        Co proponujesz, sami liczymy czy korzystamuy z REAS czy HOME BROKER
        Proponuje cenę średnią dla całej Warszawy, bez Piaseczna, Pruszkowa
        itd
      • satorianus Re: Cena ofertowa na koniec 2009 31.12.08, 17:25
        No i oczywiście trzeba sobie jasno teraz powiedzieć czy chodzi o rynek pierwotny
        czy wtórny i czy w całej Warszawie, czy w wybranych lokalizacjach
        • Gość: oleg Re: Cena ofertowa na koniec 2009 IP: *.spray.net.pl 31.12.08, 17:28
          no i czy srednia czy mediana?
          ;)
          • satorianus Re: Cena ofertowa na koniec 2009 31.12.08, 17:37
            No nie no... średnia(żeby nie utrudniać). No to czyje zestawienia wybieramy? Ja
            bym proponował dane oferty.net jako punkt odniesienia. Zgoda?
            • arkaszka1 Re: Cena ofertowa na koniec 2009 31.12.08, 17:50
              O.k. myslę że możemy przyjąć oferty net
              • Gość: oleg Re: Cena ofertowa na koniec 2009 IP: *.spray.net.pl 31.12.08, 18:06
                mam pewne watpliwosci co do oferty.net, ale nie mam lepszego kandydata. podobne
                watpliwosci mam co do ceny sredniej, bo de facto tutaj nie dyskutujemy o
                ofertach po 25 tys/m.
                ale skoro juz sie wpisujemy to zakladam spadek tej sredniej ceny dla Wawy
                (aktualnie na stronie padziernik 9575 listopad 9435) do poziomu 8000 tys/m
                (spadek o okolo 15 pct).

                no to raz jeszcze do siego roku :)
                • Gość: Zenek Re: Cena ofertowa na koniec 2009 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 19:56
                  Opieranie się na średniej cen ofertowych jest idiotyzmem.
                  Aby podbić cenę w danej dzielnicy wystarczy jeden świr wystawiający swoje
                  mieszkanie po 20tys zł w kilkunastu agencjach.
                  Często widzę na oferty.net tę samą nieruchomość wystawioną w 1 agencji przed
                  rokiem 10tys/m2, w drugiej przed 5 miesiącami za 8 tys/m2 i w trzeciej przed 3
                  tygodniami za 6 tys/m2.
                  Średnia z tych trzech ofert wychodzi 8 tysięcy podczas gdy właściciel nie może
                  sprzedać nawet z 6.
                  Jedynym pewnym wskaźnikiem może być mediana cen transakcyjnych.
                  Reszta to kłamliwa statystyka.
                  • satorianus Nawet jeśli tak będzie... 31.12.08, 20:26
                    To ze stosunku zawyżona cena z 2009/zawyżona cena z 2008 będziemy mogli wyliczyć
                    sobie skalę spadków.

                    • Gość: Zenek Re: Nawet jeśli tak będzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 21:03
                      Skalę spadków czego ?
                      Pamiętaj że cena ofertowa z portalu jest to cena po której nikt nie chce kupić,
                      skoro oferta cały czas wisi.
                      Trzeba by raczej brać pod uwagę ceny ofert wycofywanych z portalu z powodu
                      sprzedaży ( przy założeniu że cena sprzedaży jest bliska ofertowej), a nie tych
                      wiszących miesiącami/latami na portalu.
                      Może dałoby się napisać na to jakiś skrypt ?
                      • gabryella Re: Nawet jeśli tak będzie... 31.12.08, 21:30
                        Dlaczego Piaseczno nie? w Piasecznie Wajsiawiaki kupują, obstawiam 4,5-5 tyś z
                        metra i nie na koniec 2009 ale na wiosnę, bez MH bo i tak się rozpada ;P
                        • Gość: gość Re: Nawet jeśli tak będzie... IP: *.gar.vectranet.pl 01.01.09, 11:52
                          obstawiam 4,5-5 tyś z
                          > metra i nie na koniec 2009 ale na wiosnę, bez MH bo i tak się
                          rozpada ;P


                          Piaseczno "pierwotne" już dziś tyle kosztuje, wystarczy udać
                          zainteresowanego i minimum negocjacji.
                          Natomiast "wtórne" reaguje z oporem przy zerowej na ten moment
                          sprzedaży (jedyne oferty bliskie 4,5 - 5 dotyczy "ptasiego" osielda
                          MH, osobiście nie wiem czy uda sie coś sensowego po 5/m2 kupić na
                          wiosnę
                        • gogologog Re: Nawet jeśli tak będzie... 02.01.09, 02:55
                          > Dlaczego Piaseczno nie? w Piasecznie Wajsiawiaki kupują, obstawiam 4,5-5 tyś z
                          > metra i nie na koniec 2009 ale na wiosnę, bez MH bo i tak się rozpada ;P

                          Ja obstawiam że średnia cena mieszkania w Europie (włączając Piaseczno) na
                          koniec 2009 roku będzie wynosiła 4357 PLN za m2, a w przeliczeniu na euro będzie
                          to 627 Euro za m2.
                          Ponieważ Piaseczno też się liczy do średniej europejskiej!!!
                      • satorianus Re: Nawet jeśli tak będzie... 05.07.09, 20:06
                        Jeśli nie ma informacji o tym dlaczego ogłoszenie zniknęło to żaden skrypt Ci
                        tego nie załatwi. A i bez skryptu można zauważyć, że jak oferta jest dobra to
                        raczej długo nie powisi. Z tego powodu można spokojnie założyć, że 10%
                        najlepszych ofert schodzi po cenach ofertowych.
            • Gość: Adam Re: Cena ofertowa na koniec 2009 IP: *.chello.pl 31.12.08, 20:13
              satorianus napisał:

              > No nie no... średnia(żeby nie utrudniać). No to czyje zestawienia wybieramy? Ja
              > bym proponował dane oferty.net jako punkt odniesienia. Zgoda?



              Jeśli serwis nie zbankrutuje...


              • arkaszka1 Re: Cena ofertowa na koniec 2009 01.01.09, 20:35
                serwis oferty.net raczej nie zbankrutuje, zdesperowani sprzedawcy
                będą dawać coraz więcej ofert.
                banki.wp.pl/kat,6603,wid,10707177,wiadomosc.html?ticaid=173f5
                przy zmniejszeniu liczby przyznawanych kredytów walka o klienta
                będzie ostra
    • arkaszka1 Re: Cena ofertowa na koniec 2009 11.04.09, 22:58
      dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,6478750,Mieszkaniowy_bezruch_minal_.html
      ceny już doszły do 7700m2, do 6700 już niedaleko
      • satorianus Czyżby? 12.04.09, 00:56
        oferty.net/statystyki/042009.php A porównania OF można sobie w buty
        włożyć. Pisałem o tym niedawno.
    • satorianus Podsumowanie po pierwszym kwartale 14.04.09, 18:41
      Po trzech miesiącach ceny średnie na rynku wtórnym w Warszawie spadły o 1zł, co
      stanowi jedną setną procenta.

      www.oferty.net/statystyki/042009.php
    • satorianus Drugi kwartał 05.07.09, 01:38
      Na półmetku mamy 8859. Jakieś komentarze? Podtrzymujecie prognozy, Panowie?

      www.oferty.net/statystyki/072009.php
      • maxgazeta.pl Re: Drugi kwartał 05.07.09, 10:22
        O sredniej* typu 6,8-7k na koniec roku to mozna zapomniec-
        niestety.IMO max. spadek do konca tego roku to kilkaset zlotych
        czyli cena 8k/m2.

        *-oczywiscie mowa o cenie wg. oferty.net bo takie jest zalozenie tej
        zabawy.
        • Gość: Jac RnS IP: *.chello.pl 05.07.09, 11:32
          Widać, że cenę utrzymuje limit RnS ... by żyło się lepiej
      • Gość: oleg Re: Drugi kwartał IP: *.spray.net.pl 05.07.09, 12:34
        ja swoja podtrzymuje (z lekkim wskazniem w dol)

        forum.gazeta.pl/forum/w,106,89151842,89154832,Re_Cena_ofertowa_na_koniec_2009.html
    • satorianus Po trzecim kwartale 03.10.09, 15:17
      Ceny ofertowe wciąż trzymają się mocno. Do końca roku niewiele powinno się
      zmienić. A był to rok dużych nadziei...
      • Gość: . Re: Po trzecim kwartale IP: *.lanet.net.pl 03.10.09, 15:24
        te ceny to jakas komedia, wroclaw we wrzesniu +7% wedlug ofert.net
        www.oferty.net/ceny-mieszkan-Wroclaw , ciekawe jak wypadnie warszawa i
        inne miasta
        • satorianus Re: Po trzecim kwartale 03.10.09, 15:54
          Inne miasta też są. I też skok cen. Czyżby znowu jazda w górę? :) Żartowałem.
          Raczej coś im się pokręciło z tymi obliczeniami. W Warszawie wyszukiwarka
          pokazuje średnią cenę na poziomie 8 967 dla ogłoszeń z ostatnich 30 dni. Czyli w
          sumie standard.
          • yeelonek Re: Po trzecim kwartale 03.10.09, 17:17
            > Czyżby znowu jazda w górę? :) Żartowałem.

            tak jazda w górę..

            www.biznesfeed.pl/2009/09/14/nie-ma-pracy-dla-absolwentow/
            "Nie ma pracy dla absolwentów
            Według danych GUS bezrobocie wśród absolwentów przez ostatni rok wzrosło o 44 procent."
            a to już nie są żarty.
            • satorianus Re: Po trzecim kwartale 03.10.09, 19:25
              Przecież napiasałem, że żartuję! Ale przewrotnie dodam, że w 2005r pracy dla
              absolwentów było jeszcze mniej a jazda już się zaczęła...
              • steady_at_najx Re: Po trzecim kwartale 03.10.09, 19:29
                >Ale przewrotnie dodam, że w 2005r


                Przewrotnie powiadasz ? A to pewnie dlatego zeby w momencie jak ktos udowodni ze bredzisz (czyli norma) powiesz ze to bylo "przewrotnie" ?
                • satorianus Re: Po trzecim kwartale 03.10.09, 19:54
                  Nie, dlatego że mam poczucie humoru. Ty nie.
              • Gość: Zenek To ty satorianus nie jesteś głupi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 19:48
                satorianus napisał:
                Przecież napiasałem, że żartuję!


                Jak rozumiem od sześciu miesięcy dzień w dzień co najmniej 10 razy w ciągu doby
                żartujesz pisząc głupoty na forum ?
                Gratuluje poczucia humoru :)
                Ubawiłem się setnie.
                • Gość: doris Re: To ty satorianus nie jesteś głupi ? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.10.09, 10:51
                  wiesz czemu swego czasu (między innymi) Tusk pokonał Kaczyńskiego?
                  bo ludzie mieli dość narzekania i nadętej miny tego drugiego.

                  czasem warto podejść do życia na luzie. i tak jak ostatnio napisałam
                  Steademu - przekonują mnie racje KS-u, ale coraz bardziej "bolą
                  zęby" z powodu formy argumentacji.
      • Gość: kk Re: Po trzecim kwartale IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.10.09, 18:14
        nie, nie byl zawszona medno, wszyscy sensownie wypowiadajacy sie na temat cen na
        tym forum przewidywali ze powazny ruch cenowy nastapi najwczesniej w 2010

        ale klam dalej, juz przywyklismy
        • satorianus Re: Po trzecim kwartale 03.10.09, 19:21
          Czyli kto konkretnie tak mówił?
        • Gość: Tomo Re: Po trzecim kwartale IP: *.merinet.pl 03.10.09, 23:24
          Gość portalu: kk napisał(a):
          nie, nie byl zawszona medno, wszyscy sensownie wypowiadajacy sie na
          temat cen na tym forum przewidywali ze powazny ruch cenowy nastapi
          najwczesniej w 2010 ale klam dalej, juz przywyklismy


          Tia, w 2007 twierdziliście, że ceny spadną jeszcze przed jego
          końcem. Gdy nastał czwarty kwartał i nic się nie wydarzyło
          zmieniliście prognozy na pierwszą połowę 2008. I d.pa. Potem spadki
          o 30-50% miały być w martwym okresie, czyli końcówce 2008 roku. I
          znowu k.pa. Zaczął się kryzys i ceny rzeczywiście trochę spadły (jak
          to zwykle na rynku - czasem w dół, potem znowu w górę), ale nie tyle
          ile "prognozowaliście". Deweloperzy nie bankrutują, ludzie płacą
          kredyty, licytacji nie ma, a KZS znowu robi sondaże kiedy będzie
          mogła kupić mieszkania na Mokotowie po 4-5k PLN. A tu minęły już 3
          lata onanizowania się na forum... No to kiedy w końcu te spadki? Bo
          moje mieszkanie od czasu kiedy zaczęliście krzyczeć o spadkach
          zdążyło się już trochę zużyć i zaczynam się pomału szykować do jego
          odświeżenia. A wy dalej zaklinacie rzeczywistość...
          • Gość: ? Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 00:02
            Linki do postów z takimi twierdzeniami ?
            Jest archiwum forum, wszystko da się zweryfikować.
            • Gość: przykłady Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 00:23
              Poszukaj postów thesopranosa. Otatnio przyznał się, że kupił działkę. Chyba
              ostatecznie jemu samemu znudziło się czekać na wrózony przez siebie spadki...
              Całkiem niezłym przykładem jest również ten wątek. Może go przeczytasz?
              • Gość: ? Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 09:38
                Poszukałem i żednej takiej wypowiedzi nie znalazłem
                Prosiłem o linki - cytaty takich wypowiedzi.
                Jakoś ich nie przedstawileś
                Po prostu konfabulujesz.
                Czy jsteś kolejnym noezalogowanym tym razem wcieleniem rumuńskiego oszusta
                wmawiającego regularnie innym rzeczy których nigdy nie powiedzieli ?
                • Gość: Tomo Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.merinet.pl 04.10.09, 09:48
                  Proszę:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,106,67619380,,dwaltowny_spadek_cen_mieszkan_w_2008.html?v=2

                  Nawet kultowy thesopranos się udzielał w tym wątku...
                  • Gość: ? Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 10:12
                    Nic takiego thesopranos tam nie pisze
                    Jego wypowiedź z tego wątku

                    "Masz rację, tyle, że większość osób na tym forum żyje w
                    przeświadczeniu, że ceny nieruchomości nigdy nie spadają i są
                    jedynym dobrem, które nie podlega prawom ekonomii, podaży i popytu... "


                    Nie odnosi się do konktretnych dat tylko do trendu i przeświadczeń.
                    I co łyso ci oszuście ?
                    A ceny od szczytu w 2007 roku według wszystkich statystyk spadły o 10-15%, aczkolwiek nadal są mocno zawyżone.
                    • Gość: też Gość Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.chello.pl 04.10.09, 10:42
                      no to masz Gościu, poczytaj:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,106,64552496,,jaka_srednia_cena_1mkw_w_wawie_1_I_2008_r.html?v=2
                      • Gość: brawo mufffa Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 11:04
                        Thesopranos pomylił się w swojej prognozie.
                        Ale to jest pojedynczy post jednego użytkownika.
                        Nijak nie upoważnia on do całościowych uogólnień.
                        Z przeciwnej strony można na tym forum bez problemu zlinkować setki postów
                        dziesiątek oszołomów którzy pisali że ceny będą rosnąć w nieskończoność po 20%
                        rok w rok i wkrótce przebiją będący wówczas u szczytu bańki Madryt.
                        • rumun_navigator Re: Jakieś przyklady Tomo ? 04.10.09, 12:18
                          Mnie najbardziej rozbawiają prognozy speca. Jego bezkrytyczne "wklejactwo" nosi
                          już całkiem na serio znamiona choroby. Od połowy 2007r gość wieszczy spadek o
                          40-50% w przeciągu najbliższego pół roku. Półrocza się zmieniają, przyczyny
                          trochę też(wiesczył falę podwyżek stóp, ale to już niemodne) a spec ciągle na
                          posterunku. A! jest to chyba alter-ego założyciela tego wątku.
                          • Gość: ? Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 12:54
                            Masz rację rumun. Ponawiane co 2-3 tygodnie wklejki speca to objaw jakiejś
                            aberracji, tyle że w drugą stronę co twoja.
                            Tyle że jego wklejki jakoś trzymają się kupy, w przeciwieństwie do twoich
                            godnych politowania "argumentów".
                            • rumun_navigator Re: Jakieś przyklady Tomo ? 04.10.09, 13:32
                              Zwłaszcza jego prognozy sprawdzają się co to joty :)
                              • Gość: kk Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.09, 16:46
                                jak dobrze chlopaki ze po raz kolejny udowodnilscie nam ze spadkow nie bylo i
                                nie ma a nawet jak sa to nieistotne

                                tylko ja przypominam ze w ta gre to mysmy sie bawili w marcu 2009, teraz jest
                                wrzesien pewne rzeczy sa juz faktem
                        • rumun_navigator Re: Jakieś przyklady Tomo ? 04.10.09, 12:18
                          > Ale to jest pojedynczy post jednego użytkownika.
                          Postów typu "ostro w dół" były setki. Na pewno czytamy to samo forum?
                    • Gość: Tomo Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.merinet.pl 04.10.09, 12:28
                      Napisałem, że nawet thesopranos udziela się w tym wątku.
                      Polecam naukę czytania ze zrozumieniem.
                      A link jest tylko pierwszym z brzegu przykładem jak to ceny
                      miały spadać na łeb, na szyję.
                      A tu niespodzianka, zwykłe rynkowe ruchy w górę i w dół.
                      To kiedy to załamanie i spadki o 50%?
                      • Gość: znawca Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.chello.pl 04.10.09, 12:31
                        Rynek nie rychliwy ale sprawiedliwy. Poczekamy az kredyciaza banki
                        zaczna zagladac do kieszeni. Na alegroo tysiace ofert mieszkan w
                        sttanie deweloperskim i pewnie nie kupione za gotowke.Trend jest
                        wyznaczony spadkowy a kiedy beda silniejsze ruchy zdecydyje RPP
                        oraz kurs naszej waluty.
                      • Gość: ? Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 12:59
                        Pierwszy z brzegu przykład okazał się kulą w plot:)
                        Inne twoje przykłady Tom są zapewne tyle samo warte.
                      • Gość: Zenek Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 17:06
                        Gotowe mieszkania można obecnie kupić za co najmniej 15 procent taniej niż 2
                        lata temu dziurę w ziemi z obietnicą wybudowania na niej mieszkania. Dolicz
                        jeszcze do tego inflację i koszt kredytowania dewelopera przez 2 budowy lata
                        przez klienta.
                        I ty to nazywasz normalnymi wahaniami rynkowymi Tomo ?
                        • Gość: nieTomo Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.chello.pl 04.10.09, 17:40
                          Gotowe mieszkania można obecnie kupić za co najmniej 15 procent
                          taniej niż 2
                          > lata temu dziurę w ziemi z obietnicą wybudowania na niej
                          mieszkania. Dolicz
                          > jeszcze do tego inflację i koszt kredytowania dewelopera przez 2
                          budowy lata
                          > przez klienta.
                          > I ty to nazywasz normalnymi wahaniami rynkowymi Tomo

                          ..i dolicz większy koszt kredytu który przyjdzie Ci zaciągnąć.
                          • Gość: Zenek Re: Jakieś przyklady Tomo ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 18:12
                            Niedawno rumun i spółka udowadniali na forum że kredyty na 100% wróciły a koszt
                            kredytu nigdy w historii nie był tak niski jak teraz w ramach programu RnS :)

                            A o koszt kredytu w 2007 i konsekwencje w perspektywie okresu jego spłaty to ty
                            lepiej nieTomo spytaj tych którzy w 2007r władowali się w kredyty frankowe przy
                            kursie 2,2.
                            • arkaszka1 Re: Jakieś przyklady Tomo ? 04.10.09, 19:53
                              > A o koszt kredytu w 2007 i konsekwencje w perspektywie okresu jego
                              spłaty to ty
                              > lepiej nieTomo spytaj tych którzy w 2007r władowali się w kredyty
                              frankowe przy
                              > kursie 2,2.

                              Trzeba przyznać ze mają więcej szczęścia niż rozumu,, gdyby nie
                              LIBOR na poziomie 0,4-0,6% podwyżka kursu byłaby bardzo bolesna.
                              Mam nadziejęże nie spełni sie u nas wariant bałtycki i gwałtowny
                              spadek cen mieszkań nawet o 50%, lepiej niech załatwi to powolny
                              spadek.
                              • Gość: nikt stare kredyty z frankiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 21:16
                                póki co faktycznie Libor jest łaskawy, ale kredyty ze średnio-starego portfela
                                (tj. lata 2006-2008) to taka tykająca bomba.

                                Można tylko siedzieć na niej i się modlić aby nie wybuchła - mieszkania z takim
                                kredytem teraz się nie sprzeda, a Libor może wzrosnąć (ale i nie musi, trzeba
                                tylko mocno trzymać kciuki za szwajcarskich bankierów, aby śladem Japończyków
                                nie wpadli na pomysł, że: "silna waluta to korzystne zjawisko").
                                • Gość: gość ofertowa ofertową, a transakcyjna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 08:45
                                  Czy orientujecie się jak z cenami transakcyjnymi? Podobno jakieś spadki cen mamy obecnie. Nie widać tego za bardzo na rynku wtórnym, więc przypuszczam że w przypadku wtórnego objawia się to w taki sposób, że można trochę więcej wynegocjować. Czy wiadomo o ile średnio ceny transakcyjne są niższe od ofertowych na rynku wtórnym? czy ktoś ma jakieś dane na ten temat?
                                  • arkaszka1 Re: cena ofertową, a transakcyjna AMRON 12.10.09, 12:34
                                    Na szczęście nie spełniaja sie najczarniejsze scenariusze co do
                                    polskiej gospodarki, bo cena 5000 była by wysoka.
                                    wyborcza.biz/biznes/1,100896,7134778,Lotewskie_wladze_chca_odgornie_ograniczyc_splaty_kredytow.html

                                    Przecena nieruchomości o 2/3, tak pęka bańka. Już wolę nasz spokojny
                                    spadek.
                                    • satorianus Podsumowania czas zacząć! 30.12.09, 14:51
                                      Autora wątku prosimy o parę słów podsumowania.
                                      • Gość: oko Re: Podsumowania czas zacząć! IP: 167.236.248.* 30.12.09, 15:02
                                        sator a czy przy okazji ty mozesz pare slow podsumowania do twoich prognoz
                                        odnosnie wzrostu cen wynajmu w 2009?
                                        • Gość: ledio Spadki jeszcze 15-25% - co najmniej IP: *.mgsp.pl 30.12.09, 15:19
                                          To moja prognoza dla Wawy- zapamiętajcie ;)
                                          Oczywiście nie od cen ofertowych - ale transakcyjnych. Z braku konkurencji w tej
                                          dziedzinie opieram sie na AMRONie
                                          Nie mogę podać dokładniej bo obstawiam jednocześnie jeszcze większe
                                          zróżnicowanie cen w zależności od lokalizaji.
                                          No i oczywiście mam na myśli ceny stałe skorygowane o inflację. Bo choć nic nie
                                          zapowiada dramatu jeszcze w najbliższym roku to nie mogę wykluczyć że polityka
                                          Wzrostowskiego rypnie się szybciej niż nawet ja przypuszczam ( ale wtedy i tak
                                          lepiej nieć złoto niż łatwe do opodatkowania nieruchomości)

                                        • satorianus Re: Podsumowania czas zacząć! 30.12.09, 15:26
                                          Którą konkretną prognozę masz na myśli? Z tego co pamiętam nigdy nie
                                          prognozowałem wzrostu cen wynajmu.

                                          • Gość: oko Re: Podsumowania czas zacząć! IP: 167.236.248.* 30.12.09, 16:04
                                            niki ci sie myla, to rumun nie prorokowal wzrostow, ty jeszcze jako sator
                                            prorokowales klasyczne "spadnie, wzrosnie, pozostanie bez zmian"
                                            tu
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,106,91102752,91155667,Re_Najem_spada_a_podobno_mialobyc_ostro_w_gore_.html
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,106,91102752,91182737,Re_Najem_spada_a_podobno_mialobyc_ostro_w_gore_.html
                                            • satorianus Re: Podsumowania czas zacząć! 30.12.09, 17:14
                                              > prorokowales klasyczne "spadnie, wzrosnie, pozostanie bez zmian"

                                              A mógłbyś zacytować konkretny fragment mojego posta w którym pisałem, że
                                              wzrośnie? Pisałem tylko, że z wnioskami trzeba poczekać. I gdzieś w marcu
                                              stwierdziłem, że istotnie - czynsze spadają i nie da się tego wytłumaczyć
                                              sezonowością. Tyle. Reszta to Twoja chora wyobraźnia. Jak masz jeszcze jakiś
                                              problem w związku z prognozami wynajmu to proponuję pisać w tamtym wątku zamiast
                                              robić chlew tutaj. EOT z mojej strony.
                                              • arkaszka1 Re: Podsumowania czas zacząć! 01.01.10, 11:54
                                                [b]A ja się ciesze ze czarny scenariusz się nie spełnił, pod koniec
                                                zeszłego roku obawiałem sie ze czeka nas wariant Estoński czy
                                                Łotewski, już wole spokojny spadek cen nieruchomości i w miarę
                                                normalną sytuację w gosodarce, niż wielką przecenę na rynku i
                                                totalna stagnacje w gospodarce. A ceny mieszkań nie wzrosną jeszcze
                                                przez 3-4 lata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka