Dodaj do ulubionych

Koszt budowy mieszkania na Wilanowie 3,5-4,0 tys

IP: *.centertel.pl 29.01.09, 13:09
Koszt wybudowania metra mieszkania na naszym osiedlu w Wilanowie
sięga teraz 3,5-4 tys. zł. Kiedyś było ponad 5 tys. zł.

GRATULUJE GLUPOTY

- rzadowi Tuska, ze doplaca do kredytow jezeli cena metra nie
przekracza 7,1 tys - szczesliwi sa tylko deweloperzy, ze znalezli
frajera, ktory daje im zarobic, a wqrwieni sa normalni, ktorzy musza
doplacac w postaci podatkow
ale ... to sie nie utrzyma i ceny i tak zleca

- kretynom, ktorzy kupowali mieszkania po 7, 8, 9, 10 tys ... o
reszcie nawet nie wspomne


biznes.gazetaprawna.pl/wywiady/110064,deweloperzy_schodza_z_marza_z_40_do_10_proc.html


Nie można stwierdzić, że obecne ceny nieruchomości to już dołek,
możliwa jest dalsza korekta po kolejnym cięciu kosztów i obniżeniu
marży przez deweloperów.

Rozmowa z Wojciechem Ciurzyńskim, prezesem firmy deweloperskiej
Polnord

• W sądach jest co najmniej 55 wniosków o bankructwo firm
deweloperskich. Czy wiele firm nie przetrzyma tego roku?

- Oczywiście, że będzie dochodziło do bankructwa firm
deweloperskich. Nie może być inaczej, skoro banki drastycznie
zmniejszyły liczbę udzielanych kredytów hipotecznych. Cała
odpowiedzialność za zatrzymanie rynku deweloperskiego spoczywa na
bankach. Nawet osoby, które miały u nas podpisane umowy
przedwstępne, odchodzą i rezygnują, bo nie mogą dostać w banku
kredytu. Dopóki nie będzie dostępu do kredytów hipotecznych, mali
deweloperzy będą padali. Od banków zależy, ile będzie tych
bankructw. Jeśli banki zgodzą się wydłużać spłatę kredytu,
prolongować go, to może nie być tak źle.

• A nie obawia się pan sytuacji, że coś złego może się stać też z
dużymi deweloperami?

- To zależy, jak firma była prowadzona i czy jest mocno zadłużona.
Myślę jednak, że nie będzie bankructw dużych deweloperów.

• Mówi się, że deweloperzy zostali zdemoralizowani w ostatnich
latach. Poprzednio budowali niemal wyłącznie za pieniądze klientów,
którzy kupowali mieszkania na etapie dziury w ziemi. Teraz rynek
całkowicie się zmienił i jest szok.

- To jest nie do końca prawda, bo to dotyczy tylko ostatniego
okresu. Hossa na rynku nieruchomości trwała w latach 2003-2004.
Deweloperzy rzeczywiście sporo od tego czasu zarobili, ale firmy
wykonawcze dopiero niedawno zaczęły chwytać wiatr w żagle i trafiły
na kolejny kryzys.

• A w tej sytuacji Polnord będzie rozpoczynał jakieś nowe
inwestycje?

- Będziemy budować. Już kilka kryzysów przeżyłem, więc wiem, jak to
działa. Pamiętam poprzedni kryzys na rynku nieruchomości w latach
2001-2002. Budowy trzeba rozpocząć w kryzysie po to, by mieć co
sprzedawać, gdy kryzys się skończy. W czasie wspomnianego
poprzedniego kryzysu budowałem w Sopocie przy głównym deptaku
apartamentowiec, w którym wówczas nikt nie chciał kupić mieszkań po
5 tys. zł za mkw. Skończyliśmy ten budynek i po jakimś czasie
sprzedaliśmy te mieszkania po 8 tys. za mkw. Dzisiaj cena rynkowa w
tym budynku sięga 25 tys./mkw. Więc także w czasie kryzysu można
inwestować, ale trzeba to robić mądrze. Mamy kontrakt w Szczecinie,
gdzie w tym roku rozpoczniemy budowę 700 mieszkań. Zaczynamy też
nową inwestycję w Sopocie i drugi etap inwestycji w Olsztynie i
Wilanowie. Zdajemy sobie sprawę, że te mieszkania mogą się w tym
roku słabo sprzedawać, ale jeśli nie zaczniemy tych inwestycji, to -
tak jak mówiłem - nie będziemy mieli co sprzedawać, gdy kryzys się
skończy.


• Ale na taką działalność są potrzebne pieniądze, a jak pan mówi
banki nie udzielają kredytów.

- To prawda, ale my mamy pomysły, jak te pieniądze zdobyć. Z różnych
sprzedaży możemy w tym roku uzyskać ponad 200 mln zł. Chcemy
sprzedać biurowiec wybudowany już w Nowosybirsku. Negocjujemy
sprzedaż w pakiecie 70 mieszkań na warszawskim Wilanowie. Mamy też w
Wilanowie grunty, które w miejskim planie zagospodarowania
przewidziane są na drogi. Chcemy je miastu sprzedać. W Wilanowie
rozpoczynamy budowę 35 tys. mkw powierzchni biurowych, z czego 24
tys. są już wynajęte. Chcemy też zacząć budowę centrum handlowego w
Wilanowie - 56 tys. mkw. Tymi inwestycjami zajmują się nasze spółki
zależne i chcemy odsprzedać 50 proc. udziałów w tych firmach. Mamy
więc sporo możliwości pozyskania kapitału na kontynuowanie
działalności deweloperskiej.

• A ma pan jakieś pomysły na deweloperkę, bo nie wystarczy wybudować
mieszkanie. Trzeba je też sprzedać.

- Nie żyjemy w kosmosie, wiemy, co się dzieje. Chcielibyśmy wspólnie
z bankami zmienić sposób finansowania inwestycji mieszkaniowych.
Chcemy, żeby banki przeznaczały niewielkie środki, jakie teraz mają
na kredyty hipoteczne, na kupno mieszkań w obiektach, których budowę
wcześniej same skredytowały. Wtedy zamknie się obieg pieniądza: mamy
kredyt z konkretnego banku na wybudowanie, a ludzie, którzy chcą w
tej inwestycji kupić mieszkanie, dostaną z banku finansującego ją
kredyt hipoteczny. Aby uatrakcyjnić tę ofertę, przejmiemy na siebie
część marży banku i będziemy przez 2-3 lata ubezpieczać wkład własny
klienta. Chcemy taki pakiet przygotować na koniec stycznia. Kilka
banków już się na to zgadza. Rozmawiamy z BZ WBK, Nordea, PKO BP i
BOŚ. Na pewno na takim rozwiązaniu straci rynek wtórny, bo jeśli
system zadziała, to pieniędzy na używane mieszkania z banków będzie
mniej, ale - nie ma wyjścia.

• Nie tak dawno marże deweloperskie przekraczały 30-40 proc., a
teraz?

- Teraz schodzimy z marżą do 10 proc. Jeżeli wychodzimy do klienta z
pakietem, to musi być w nim nie tylko atrakcyjny kredyt z banku, ale
też niska cena zakupu. Obniżki cen mieszkań są związane z obniżką
kosztów materiałów budowlanych i kosztów robocizny. Nie mogę
stwierdzić, że dzisiejsze ceny nieruchomości to już dołek. Dalszy
spadek jest możliwy. Firmy budowlane za chwilę obniżą swoją marżę z
4-5 proc. do 1-2 proc. Może nawet zejdą do zera. Materiały budowlane
też tanieją. Już wcześniej obniżyliśmy cenę metra kwadratowego
mieszkania o około tysiąc złotych. Być może jest jeszcze możliwa
korekta cen po dalszej obniżce kosztów i obniżce naszej marży. Koszt
wybudowania metra mieszkania na naszym osiedlu w Wilanowie sięga
teraz 3,5-4 tys. zł. Kiedyś było ponad 5 tys. zł.

• Jeśli radykalnie spadną ceny mieszkań na rynku wtórnym, to
deweloperzy zaczną sprzedawać mieszkania poniżej kosztów budowy?

- Deweloper będzie do tego zmuszony tylko wówczas, jeśli będzie mu
groziło bankructwo. Jeśli nie nastąpiło, co postulujemy, czyli
skanalizowanie kredytów hipotecznych, to rzeczywiście dojdzie do
wielu bankructw firm deweloperskich. Banki, mając mniej pieniędzy na
kredyty hipoteczne, powinny te pieniądze skoncentrować na
inwestycjach, które same kredytują. Tylko wówczas jest szansa, że te
firmy i banki przeżyją.



Obserwuj wątek
    • Gość: Rozum Re: Koszt budowy mieszkania na Wilanowie 3,5-4,0 IP: *.centertel.pl 29.01.09, 13:12
      Tusk jestes takim samym nieukiem i nieudacznikiem, jak Kaczynscy -
      ZALOSNE, ZE TAKI MATOL JEST PREMIEREM

    • philips11 dodałeś cenę gruntu i koszt obsługi ew. kredytu? 30.01.09, 21:26
      plus koszty stałe dewelopera, miękkie (projekt budynku, marketing) i dopiero nadwyżka ponad to wszystko jest
      marżą. Co nie znaczy, że nie jest za wysoka.
      • Gość: hfghfg Re: dodałeś cenę gruntu i koszt obsługi ew. kredy IP: 79.97.244.* 30.01.09, 21:37
        koszt gruntu jest zawsze wliczony
      • heheheheh Re: dodałeś cenę gruntu i koszt obsługi ew. kredy 30.01.09, 22:12
        A koszty kochanki i mercedesa dla Pana Zdzicha z zarządu też wliczać ?
        • Gość: wolf Re: dodałeś cenę gruntu i koszt obsługi ew. kredy IP: *.aster.pl 30.01.09, 23:32
          ciupciaki już jajecznicę zjadły widzę i się umyły przed
          współlokatorami to cisza. Brudno jest miłą dzielnicą i ceny najmu
          kawalerek nie skoczą drastcznie więc nie macie się co wyżywac
          chłopaki. Ps. pamiętajcie że jutro na szóstą do juwentusu rejon
          Globi lub giełda warzywna.
          • Gość: fora ze dwora Re: dodałeś cenę gruntu i koszt obsługi ew. kredy IP: *.eranet.pl 30.01.09, 23:50
            tie, wolf - brodno jesli juz matolku z koziej wolki
            • scott22 Realia 31.01.09, 22:13
              czytam wypowiedz prezesa poważnej firmy i oczy wytrzeszczam. panie , proszę
              wyrażnie powiedziedz, że tego typu obniżka ceny jest możliwa w sytuacji, gdy
              zejdziemy z jakości. pewne jest też to, że w przypadku zaczęcia teraz inwestycji
              są możliwe oszczędności. jakiego rzędu, tego jeszcze nie liczyłem. poz
              • Gość: las_vegas Re: Realia IP: *.spray.net.pl 31.01.09, 22:19
                z marzy jak zejdziecie a nie z jakosci (bo tej nigdy nie prezentowaliscie na
                przyzwoitym poziomie). z marzy i z kosztow wlasnych rozbuchanych do granic
                mozliwosci.
              • Gość: Zenek Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 22:19
                Zejdziesz z jakości Scott22 ?
                Nie ma z czego.
                Jakość to pojęcie obce polskiemu deweloperowi.
                • scott22 Re: Realia 02.02.09, 23:02
                  przykład- realizujemy instalację wod-kan.
                  np.rura.
                  rura może być najtańsza-chińska, trochę lepsza-turecka, trochę lepsza-czeska i
                  jeszcze polska[tu też jest gradacja cenowo-jakościowa].
                  różnica towarów jest ogromna.
                  takich patentów na robienie lipy jest mnóstwo.
                  także oszczędności tu uzyskane mogą być ogromne.
                  wystarczy stworzyć spółkę celową, która teraz może mieć kapitał początkowy
                  niższy niż 50.000pln i opchnąć wam bubla w preferowanej przez was cenie.
                  przecież wy chcecie kupowac tylko cene.
                  ja wam życzę powodzenia.
                  obecnie jedna firma kleci takie byle co i nawet zeszli poniżej 4k. a jakoś nie
                  ma tam kolejek.
                  ludzie, gdy mają dokonać takiego zakupu w cudowny sposób trzeżwieją. poz
                  • Gość: Zenek Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 23:17
                    A jak ja biedny żuczek mam mam ocenić że ta rura zamurowana w ścianie nie jest
                    chińska ?

                    Czy jak deweloper woła 4tys/m2 to znaczy że jest chińska ?
                    Czy jak deweloper woła 8tys/m2 to znaczy że jest czeska ?
                    Czy jak deweloper woła 12tys/m2 to znaczy że jest polska ?

                    Jaja sobie scot22 robisz ?
                    W każdym przypadku 10/10 będzie chińska, chyba że się znajdzie tańszą na złomie.
                  • Gość: zza Re: Realia IP: 167.236.248.* 03.02.09, 10:22
                    scot przestan juz piep... bo to nawet zabawne nie jest, juz twoi
                    koledzy deweloperzy nie probuja udawadniac ze "nie da sie taniej
                    wybudowac" wiec i ty badz laskaw przestac naganiac na tym forum ze
                    jedynie za 6k PLN za metr mozna wybudowac dobrze i solidnie (tak sie
                    sklada ze wiem ze w szczycie banki na materialach duze firmy
                    budowalne budowaly metr z podwyzszonym standardem za 4k, wiec
                    zgadnij za ile dzis sa w stanie to zrobic)
                    ludzie beda kupowac jak ceny wroca do tych sprzed banki, a jesli nie
                    potrafisz za tyle wybudowac solidnego bloku na dobrych materialach
                    to poprostu poszukaj innego zatrudnienia a nie wyplakuj sie na forum
                    bo wiekszosc ma juz powyzej uszu twojego prymitywnego naganiactwa
                    • scott22 Re: Realia 03.02.09, 13:36
                      mam dla was, piewcy smuty, złą wiadomość.
                      ja sprzadaję.
                      mało tego, nie opuszczam ceny.
                      swoim klientom tłumaczę, z czego wynika moja cena.
                      pokazuje to, co zrobiłem do tej pory.
                      ponieważ działam już dość długo to mam wiele realizacji.
                      jednocześnie proszę o trzeżwą ocenę rynku deweloperskiego. pamiętajcie-
                      PRAWDZIWA CNOTA KRYTYK SIĘ NIE BOI. poz
                      • steady_at_najx Re: Realia 03.02.09, 13:51


                        >swoim klientom tłumaczę, z czego wynika moja cena

                        tak jak wszyscy inni....
                      • szalony.waryjot Re: Realia 03.02.09, 13:53
                        Ciekawe jak idzie ta sprzedaż, skoro codziennie tutaj musisz
                        łaskotać swoje ego JA DEWELOPER, JA BYZNESMEN, JA MĄDRY SCOTT
                        EKONOMISTA...
                        • scott22 Re: Realia 07.02.09, 14:28
                          mogę otwarcie powiedzieć, że jedno mieszkanie tygodniowo to jest bardzo dobrze.
                          od początku roku wynik - TRZY MIESZKANIA. poz
                          • Gość: zza Re: Realia IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.02.09, 16:54
                            widze ze matematyka deweloperska jest troche inne od tej powszechnej
                            bo styczen to bylo 5 tyg a 1 tydzien lutego tez juz za nami, wiec
                            razem to 6 tygodni, a skoro mieszkan sprzedales 3 to wychodzi 1
                            mieszkanie na 2 tygodnie a nie na tydzien
                            pewnie ten twoj koszt wybudowania metra "w dobrej jakosci" tez tak
                            wyliczasz i dlatego wychodzi cie 6k zamiast 3k

                            ps. jakos watpie w te 3 mieszkania ale nich ci nawet bedzie, tyle ze
                            jesli utrzymasz to tempo sprzedazy (powtarzam jesli bo kryzys bedzie
                            sie nasilal a nie oslabial) to w rok sprzedasz 28 mieszkan, przy
                            takim szalonym obrocie musisz miec nie lada zapas gotowki zeby ci
                            sie taki biznes oplacal
                  • Gość: znawca Re: Realia IP: *.chello.pl 07.02.09, 17:07
                    A czy ta Chinska rura ma atest ITB?
                  • Gość: jarek do scotta IP: *.wro.vectranet.pl 08.02.09, 09:13
                    możesz zejść z jakością np. do poziomu roku 2001 .moja siostra wtedy
                    kupiła i na nic nie nażeka .ale z ceną też zejdziesz :)
              • satorianus Re: Realia 07.02.09, 17:22
                > tego typu obniżka ceny jest możliwa w sytuacji, gdy
                > zejdziemy z jakości.

                Oczy wytrzeszczam i nie rozumiem...

                Skoro:
                - TA SAMA ziemia tanieje,
                - TE Same materiały tanieją,
                - CI sami wykonawcy/robotnicy zgadzają się robić TO SAMO za mniejsze pieniądze

                To o jakiej obniżce jakości dokładnie mówimy?
                • scott22 Re: Realia 07.02.09, 17:51
                  inwestycja w deweloperce to inwestycja długoterminowa.
                  trafne porównanie to np.tankowiec.
                  proszę sobie wyobrazić promień skrętu takiego tankowca, gdy ma pełną prędkość
                  podróżną lub jego drogę hamowania.
                  wszyscy lub prawie wszyscy znają historię transatlantyka titanic. czy to z filmu
                  czy ze słuchu.
                  majtek dostrzegł górę lodową, podał informację do kapitana, ten zarządził zmianę
                  kursu i zaczął hamowanie nadając srubom -
                  CAŁA WSTECZ.
                  i co ?
                  wszyscy wiemy- katastrofa.
                  proszę to sobie przełożyć na wasz ulubiony temat i sami postarajcie sobie
                  udzielić obiektywnej oceny. poz
                  • scott22 Re: Realia 07.02.09, 18:31
                    do zza- proszę czytać tekst ze zrozumieniem.
                    sukces to sprzedaż jednego mieszkania tygodniowo.
                    a ja podałem, że sprzedałem ich w tym roku - trzy.
                    jeżeli nie rozumiesz to poproś swoich nauczycieli ze szkoły podstawowej o
                    wytłumaczenie.
                    nie jest obciachem przyznać się, że się czegoś nie wie lub nie rozumie.
                    świadczy to tylko, że masz dystans do siebie.
                    ja wielkorotnie pytam się.
                    lepiej rżnąć głupa niż niedouczonego przemądrzalca.
                    po co sprzedawać towar za bezcen i zostać z pieniędzmi.
                    jeżeli sytuacja nie dusi, należy działać przemyślnie. poz
                    • satorianus Re: Realia 07.02.09, 19:01
                      A ile mieszkań będziesz mieć w ofercie pod koniec tego roku?
                    • Gość: zza Re: Realia IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.02.09, 01:06
                      istotnie nie zrozumialem twojej zawilej logiki
                      co nie zmienia faktu ze twoja sprzedaz jest o 50% nizsza niz poziom
                      dobry
                      nie wiem jak ty ale u mnie w biznesie bylby to znak ze lada chwila
                      biznes sie zwinie, najwyzsza pora zeby zaczac sprzedawac bo gora juz
                      ryje burte
                  • Gość: marynarz Re: Realia IP: *.opera-mini.net 07.02.09, 21:18
                    Skoro uderzenie jest nieuchronne to trzeba ratowac co sie da poki czas. bo kiedy inwestorzy nieumoczeni w inwestycje wprowadza swoje oferty do sprzedarzy to moze nie byc ratunku...
                  • Gość: Zenek Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 22:01
                    Udałeś się scott z tym porównaniem polskiej deweloperki do titanica.
                    Góra lodowa na kursie już czeka, tylko developerski titanic zamiast przychamować
                    z cenami, pędzi z rozpędu jak szalony.
                    Deweloperzy nie wierzą że to już koniec, dalej krzyczą cała na przód.
                    Jak uwierzą będzie już za późno na jakikolwiek manewr.
                  • Gość: jarek Re: Realia IP: *.wro.vectranet.pl 08.02.09, 09:19
                    scott22 napisał:

                    > inwestycja w deweloperce to inwestycja długoterminowa.
                    > trafne porównanie to np.tankowiec.

                    ale przy braku klientów devloperzy bedą bardziej uwzględniać koszty
                    odtworzeniowe a nie poniesione i Twoje zaklęcia nic tu
                    niepomogą ,czas godzić sie z rynkiem ;)
                    • scott22 Re: Realia 08.02.09, 14:14
                      każdy inwestor musi sobie sam przedstawić problem, który ma do rozwiązania. mój
                      problem rozwiązuje właśnie w ten sposób, że decyduję się na powolną sprzedaż w
                      cenie, która pozwala mi oddychać. jednocześnie czekam na chwilę, kiedy klienci
                      zrozumieją, że namowy chwiejów , którzy głoszą NIE KUPUJCIE, BO BĘDZIE JESZCZE
                      TANIEJ nie spełnią się. powoli będzie ubywało masy mieszkaniowej. jednocześnie
                      nic nowego nie powstanie, gdyż nie ma rozpoczynających się budów. ponadto wielu
                      niedoświadczonych i zbyt chciwych deweloperów padnie. dotyczy to też tych co
                      zapoczątkowali swoją działalność. ja wam mówię, że bedzie dobrze. poz
                      • Gość: Zenek Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 16:58
                        scott22
                        > czekam na chwilę, kiedy klienci kiedy klienci
                        > zrozumieją, że namowy chwiejów , którzy głoszą NIE KUPUJCIE, BO
                        > BĘDZIE JESZCZE TANIEJ nie spełnią się

                        No to cię czeka co najmniej 10 lat czekania do następnej bańki.
                        Czekaj sobie dalej a za rok czy dwa nie będzie cię już na rynku.
                        Namowy namowami, a fakty są takie że nie ma pieniędzy, nie ma kredytu to i nie
                        ma popytu.
                        • scott22 Re: Realia 08.02.09, 17:45
                          do adwersarza- przepraszam, ale niestety nie znasz się na biznesie.
                          ja nie jestem rzemieślnikiem tylko kapitalistą.
                          żeby zarobić to trzeba czasami zaryzykować lub nawet przyspekulować. pomoć
                          pieniądze nie śmierdzą.
                          nie uśmiecha mi się pracować dla funduszy p.e.
                          one doskonale zorientowane są w sytuacji i poszukują ludzi sukcesu, którzy za
                          dobrą kasę poprowadzą im budowę.
                          znają inwestycje, które będą mogli kupić od syndyka.
                          pytanie: za ile syndyk może sprzedać inwestycję-
                          -gdzie plac kosztował np.10mln
                          -zainwedtowane środki w budowę np.40mln ? poz
                          • Gość: Zenek Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 18:38
                            scott22 napisał:
                            pytanie: za ile syndyk może sprzedać inwestycję-
                            -gdzie plac kosztował np.10mln
                            -zainwedtowane środki w budowę np.40mln ? poz

                            Syndyk sprzeda za tyle, ile mu dadzą. Może to być nawet 1zł, bo czasami lepiej
                            sprzedać niż ponosić koszty utrzymania inwestycji, na którą nie ma chętnych.
                            Ilość pieniędzy utopionych w danej inwestycji jest bez znaczenia dla kupującego.
                            A co do funduszy, to będą one mogły spokojnie sprzedawać mieszkania ( po ich
                            ewentualnym ukończeniu) z tak przejętych inwestycji, za cenę 2-3 razy mniejszą
                            niż twoja.
                            I tak wyjdą na swoje.
                            A tobie pozostanie tylko czekanie na następną bańkę, o dopłacanie do interesu.

                            A co do jaj, to jakbyś je miał, to właśnie teraz sprzedałbyś co się da za
                            możliwą do uzyskania cenę, i gromadził pieniądze na wykup od syndyka takich
                            inwestycji i wykończenie z dobrym zyskiem. Miałbyś dobry interes na następne
                            kilka trudnych lat.
                            • Gość: realia Re: Realia IP: 88.220.113.* 08.02.09, 18:52

                              Sprzedaż majątku wartego według wyceny 40 czy 50 mln za złotówke i taki syndyk
                              bardzo prosto będzie siedział w więzieniu długie lata,jeśli nie da się sprzedać
                              składnika masy upadłościowej to wkońcu postępowanie jest umarzane a pozostały
                              majątek zwracany upadłemu,i z niego będą ściągać wierzyciele.
                              • Gość: Zenek Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 19:11
                                Gość portalu: realia napisał(a):
                                >
                                > Sprzedaż majątku wartego według wyceny 40 czy 50 mln za złotówke i taki syndyk
                                > bardzo prosto będzie siedział w więzieniu długie lata,jeśli nie da się sprzedać
                                > składnika masy upadłościowej to wkońcu postępowanie jest umarzane a pozostały
                                > majątek zwracany upadłemu,i z niego będą ściągać wierzyciele

                                Mowa była o poniesionych w inwestycję nakładach a nie o wycenie.
                                Naprawdę nie rozumiesz różnicy pomiędzy wartością czegoś a sumą poniesionych na
                                to nakładów, czy nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
                                Tylko za głebokiej komuny liczono tak , że wartość czegoś = suma poniesionych na
                                to nakładów.

                                Niezaprzeczlnym faktem jest że prawie zawsze syndykowi udaje się sprzedać daną
                                inwestycje za sumę nieporównywalnie niższą od wniesionych w nią nakładów.
                                Inaczej syndyk nie byłby potrzebny.

                                A co do syndyków to odchodziły różne dziwne numery i jakoś nigdy nie trafiali za
                                kratki.
                          • Gość: oko Re: Realia IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.02.09, 23:27
                            jednym slowem scott zaciska mocno oczy zeby nie widziec
                            rzeczywistosci i jednoczesnia zaciska posladki przed wiezycielami
                            trzymaj trzymaj, tych co najdluzej trzymaja gola najfalniej
                            banka sie skonczyla, kolejne 10 lat to w najlepszym przypadku
                            powtorka z 2004-2005, ale ludz sie ze za rok dwa znowu ruszy, taa
                            zwlaszcza pod rekomendacja t
                        • satorianus Re: Realia 08.02.09, 18:52
                          > powoli będzie ubywało masy mieszkaniowej
                          No właśnie... W jakim tempie będzie się to odbywać? Znasz może jakieś symulacje?
                          Bo skoro (jak mówisz) jedno mieszkanie na tydzień to niezły wynik, a w Warszawie
                          jest inwestycji to przy zachowaniu obecnego tempa sprzedaży przez cały rok
                          wyprzeda się 52x X mieszkań. Co stanowi jaką część obecnej oferty?
                          • Gość: Zenek Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 19:24
                            Pytanie należ odwrócić Satorianus.
                            Ile jest co najmniej mieszkań w ofercie rynku pierwotnego wiemy z licznika
                            Posziego. Jest jeszcze co najmniej drugie tyle z rynku wtórnego lub
                            wtórno/pierwotnego.
                            Właściwsze byłoby pytanie: ilu jest jeszcze dysponujących wystarczającymi
                            zasobami finansowymi chętnych na kupno mieszkania.



                            • satorianus Re: Realia 08.02.09, 20:12
                              Jest wiele właściwych pytań, ale lepiej ograniczyć się do tych na które możemy w
                              miarę łatwo uzyskać odpowiedzi.
                              • satorianus Re: Realia 08.02.09, 20:21
                                A scenariusz jaki kreśli nam scott22 ma rację bytu, jeśli do końca roku z
                                licznika posztiego "zejdzie" co najmniej połowa ofert. W ostatnim kwartale
                                ubiegłego roku w obrębie aglomeracji warszawskiej wszyscy developerzy razem
                                wzięci sprzedali raptem 700 mieszkań. Jeśli to tempo się utrzyma to znaczy, że w
                                tym roku sprzedadzą jakieś 3000 lokali. W zeszłym roku wprowadzili do oferty
                                jakieś 10.000. Jeśli spełnią groźby i ograniczą liczbę inwestycji nawet o 3/5 to
                                i tak wprowadzą do obiegu tyle samo co sprzedadzą. Z tego wynika, że na
                                rozładowanie tej górki trzeba poczekać ładnych parę lat...

                                Scott22: Jak masz lepsze dane to wal :) Różne teorie można głosić, ale trzeba
                                podpierać je mocnymi argumentami. Zwłaszcza jak sie siedzi zawodowo w branży
                                developerskiej i nie potrafi odeprzeć agrumentów gołodupców-amatorów to wygląda
                                to wyjątkowo żałośnie...
                                • Gość: Zenek Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 20:47
                                  satorianus napisał:
                                  > Jest wiele właściwych pytań, ale lepiej ograniczyć się do tych na
                                  > które możemy w miarę łatwo uzyskać odpowiedzi.

                                  Szybkie odpowiedzi na łatwe pytania, dla prostych ludzi :)
                                  Brzmi żałośnie.

                                  A wracają do meritum, jest jeszcze potężny rynek wtórny, jest całkiem spora
                                  szara strefa mikrofiremek budowlanych, budujących od A do Z i sprzedających
                                  pojedyncze domki lub segmenty ( na tabeliofert itd ich nie znajdziesz).
                                  Jakoś dziwnie zapominasz że oferta deweloperów to zaledwie część oferty rynku
                                  nieruchomości w Warszawie i okolicach. A deweloperzy muszą swoimi ofertami
                                  konkurować również z oferą tych rynków. Czyni to twoje wyliczenia zupełnie
                                  nieadekwatnymi i dziwnie tendencyjnymi.
                                  • scott22 Re: Realia 15.02.09, 22:15
                                    obniżanie ceny mieszkań, gdy już ma się sprzedaż na poziomie kilkudziesięciu
                                    procent to samobójstwo.
                                    chcę wam powiedzieć, że ci klienci co już kupili mieszkanie - cały czas
                                    sprawdzają co z cenami.
                                    i tu jest zagwostka- co robić ?
                                    ja przyjąłem strategię powolnego i mozolnego pozyskiwania klienta. muszę wam
                                    powiedzieć, że klienci lubią kupować u deweloperów silnych finansowo.
                                    nie są zainteresowani możliwością przydupienia kasy.
                                    mieszkania powoli się sprzedają i wiele osób mocno objawia swoje zainteresowanie.
                                    podam wam wynik na koniec marca. poz
                                    • Gość: yyu Re: Realia IP: *.access.telenet.be 15.02.09, 22:53
                                      tak, tak popyt az wyrywa ci mieszkania z rak,
                                      powiedz lepiej w ile tygodni sprzedasz reszte budynku sprzedajac 1
                                      mieszkanie na 2 tygodnie
                                    • satorianus Re: Realia 15.02.09, 23:27
                                      > obniżanie ceny mieszkań, gdy już ma się sprzedaż na poziomie kilkudziesięciu
                                      > procent to samobójstwo.
                                      > chcę wam powiedzieć, że ci klienci co już kupili mieszkanie - cały czas
                                      > sprawdzają co z cenami.

                                      No brawo! W końcu dzielnie przyznałeś się gdzie Cię boli :)

                                      > i tu jest zagwostka- co robić ?
                                      > ja przyjąłem strategię powolnego i mozolnego pozyskiwania klienta.

                                      A jak nie zdążysz do czasu gdy na rynek wejdą ludzie, którzy nie mają takich
                                      zmartwień? I pojawią się nowe inwestycje budowane już na tańszej ziemi, z
                                      tańszych materiałów i tańszymi ludzmi? Jakie znaczenie dla klientów będą miały
                                      Twoje zagwostki?
                                      • Gość: oiu Re: Realia IP: *.access.telenet.be 15.02.09, 23:42
                                        takich pytan deweloperzy sobie nie zadaja, poniewaz odpowiedzi na
                                        nie sa dla nich niemila to nie przewiduja mozliwosci zaistnienia
                                        takich okolicznosci w przyszlosci
                                        prosty mechanizm wyparcia
                                        dlaeto przezyja tylko ci, ktorzy jako pierwsi sie wyrwa z tego
                                        zakletego kregu wyparcia
                                        • scott22 Re: Realia 21.02.09, 20:58
                                          do satorianus- po twoich wypowiedziach mogę stwierdzić, że pojęcie pieniadza w
                                          czasie jest tobie znane najwyżej z tv lub internetu. trudno jest dyskutować z
                                          osobami, które zdane są na łaskę ich pracodawców.
                                          powtarzam - pieniądze są dla mądrych ludzi.
                                          tych, którzy umieją zrobić z nich pozytywny użytek.
                                          tak chłopologicznie- ilu szczęśliwców, którzy wygrali miliony
                                          w totka zrobiło coś fajnego z tak łatwo pozyskaną kasą ?
                                          odpowiedz- niewielu.
                                          gdyż -EASY COME EASY GO. poz
                                          • satorianus Re: Realia 22.02.09, 10:46
                                            Czy naprawdę odpowiedź na pytnie zależy od tego kto je zadaje? Jeśli jestem
                                            głupszy od Ciebie to z łatwością powinieneś zetrzeć w proch moje argumenty.
                                            Niestety... Zawsze UCIEKASZ od odpowiedzi na konkretnie zadane pytania.
                                            • Gość: ass Re: Realia IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.02.09, 17:59
                                              pojedynek o tytul forumowego trola roku oglaszam za otwarty
                                              • scott22 Re: Realia 22.02.09, 21:04
                                                do satorianus- nic nie mówiłem o jakiejkolwiek głupocie.
                                                mówię tylko o problemie pieniędzy , bo na tym się znam.
                                                nawet bardzo dobrze.
                                                w piątek byłem na balu w hotelu i.c. na emilli plater.
                                                istne targowisko próżności.
                                                trochę sytuację ratował Mistrz Olimpijski z pekinu p.Majewski oraz jerzy stuhr.
                                                tam wcale nie było widać kryzysu.
                                                wiele pań miało aktualne kreacje.
                                                żarcia i picia w opór.
                                                spotkałem trochę różnych ludzi.
                                                wymieniliśmy poglądy.
                                                było miło. poz
                                                • Gość: Aurealia Re: Realia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.09, 21:19
                                                  Kryzysu nie ma
                                                  "Elyty" się bawią.
                                                  W szatni cuchną przepocone futra.
                                    • satorianus Re: Realia 22.03.09, 15:53
                                      > podam wam wynik na koniec marca. poz
                                      To już niebawem. Prosimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka