Dodaj do ulubionych

mieszkania w Ursusie

IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.02.09, 09:03
od jakiegoś czasu przeglądam oferty sprzedaży i widzę, że mieszkania
w Ursusie są bardzo drogie w stosunku do innych dzielnic. czy ktoś
potrafi wytłumaczyć mi ten fenomen? przecież to trochę na końcu
mapy, a lepiej skomunikowane Bielany są naprawdę tańsze. czy ja nie
znam jakiegoś mocnego argumentu stojącego za Ursusem??
Obserwuj wątek
    • Gość: Agitator partyjny Re: mieszkania w Ursusie IP: 79.191.57.* 07.02.09, 13:08
      Traktory, panie, traktory. Mechanizacja to przyszłość i dobrobyt.
      • Gość: d Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 07.02.09, 13:45
        1. Ursus jest przy kilku liniach metra naziemnego, jakim stała sie
        kolej po wprowadzeniu wspólnego biletu i trwającej modernizacji
        taboru. - pociągi jeżdżą w szczycie co 5 minut lub częściej i jest
        się szybciej w centrum niz z Ursusa (raptem 2 przystanki)

        2. Tuż przed Ursusem rozgałęzi się autostrada i będzie można
        dojechać obwodnicą

        3. Zaczyna się przebudowa węzła Łopuszańska (dużo szybciej
        samochodem do centrum)

        4. Rozpoczyna się przebudowa torów przechodzących przez Gołąbki do
        dworca gdańskiego - będzie też szybki dojazd.

        Podsumowując jest to ZNAKOMICIE skomunikowana dzielnica z centrum,
        a po zakończeniu inwestycji dorgowych - gdy poprawi sie dojazd
        samochodem - będzie porównywalna np. z Mokotowem. Nie będzie więc za
        bardzo powodów do rozbiezności cenowych między tymi dzielnicami (no
        może tylko dla wsioków szukających w stolycy prestiżu)
        • Gość: d Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 07.02.09, 13:46
          Gość portalu: d napisał(a):

          > 1. Ursus jest przy kilku liniach metra naziemnego, jakim stała sie
          > kolej po wprowadzeniu wspólnego biletu i trwającej modernizacji
          > taboru. - pociągi jeżdżą w szczycie co 5 minut lub częściej i jest
          > się szybciej w centrum niz z Ursusa (raptem 2 przystanki)

          Ursynowa, rzecz jasna!
          • heca7 Re: mieszkania w Ursusie 07.02.09, 14:34
            Pewnie trafiłeś na mieszkania w osiedlach Ebejotu. Oni zawsze ładnie
            zagospodarowują przestrzeń dookoła. Poza tym ciągnie się za nimi opinia dobrych
            wykonawców. Bloki jakkolwiek ich styl i rozkład mieszkań nie wszystkim mogą się
            podobać, są raczej porządnie wykonane i się nie sypią. A klomby,fontanny, place
            zabaw, ogólnie zieleń na niejednym robi wrażenie. Miałam kiedyś mieszkanie na
            poddaszu w bloku eb i było ok( było wynajmowane). Mój mąż jednak takie uważa za
            niepełnowartościowe i sprzedaliśmy je.
            • Gość: philips Re: mieszkania w Ursusie IP: 79.97.244.* 07.02.09, 17:29
              Witam, skoro tak zachwalacie Ursus o moze polecicie jakies mieszkania godne
              uwagi w cenach rowniez godnych uwagi?
              PH
            • Gość: mała mi Re: mieszkania w Ursusie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.02.09, 09:09
              ja też rozglądam się za mieszkaniem w Ursusie. tez oglądam budynki
              Ebejotu. mieszkańcy chwalą (co oczywiste), ale nie wiem, czy ja tak
              trafiam czy to generalnie teraz taka tendencja, bo te mieszkania są
              TRAGICZNE jeśli chodzi o ich rozkład.
              aneks aneksowi nierówny i jak przezyłabym pokój z aneksem na planie
              prostokątu, gdzie kuchnia jest nieco "schowana" to po prostu nie
              wiem, jak ludzie żyją w tych kwadratowych pomieszczeniach z meblami
              kuchennymi "pod pachą". przeglądam zdjęcia i widzę, że kanapa
              w "salonie" styka się z jednej strony z obowiązkowym barem a z
              druiejstrony ze ścianą. czy taką powierzhnię można nazwac pokojem???
              jak dla mnie te nowe mieszkania o powierzchni ok. 40m to nie 2 pok z
              aneksem tylko 1 pokój z aneksem i jadalnią.
              czy to tylko skłonność Ebeotu??
              szukałam mieszkania w nowych budynkach, ale powoli przekonuję się,
              że może warto porozglądać się za czymś starszym. może nie płyta, ale
              rama H?
              tak, wiem, odbiegłam od tematu :-)
    • novel_xx Re: mieszkania w Ursusie 07.02.09, 19:54
      Nad Ursusem krazy mit malomiasteczkowosci, traktorow, duzej
      przestepczosci. Dodatkowo podkreslany jest czesto podwarszawski
      charakter Ursusa (w sensie kulturowym jest to poniekad prawda, w
      sensie administracyjnym nieprawdwa).
      Ursus ma w chwili obecnej ogromne problemy komunikacyjne. Problemy
      te nie dotycza dzielnicy samej w sobie, a dojazdow do Al.
      Jerozolimskich i Polczynskiej. Siec drogowa Ursusa w zupelnosci
      wystarczy, zeby przejac na siebie ciezar ruchu lokalnego. Jesli
      zaplnanowane inwestycje drogowe (Lopuszanska) i nieszczesna
      Nowolazurowa dojda do fazy realizacji, to Ursus stanie sie
      przyzwoicie skomunikowana dzielnica W-wy. Jesli chodzi o polaczenia
      kolejowe, to w chwili obecnej czas przejazdu z PKP Ursus do
      Srodmiescia wychodzi ok. 13-15 minut. Pociagi w szczycie jezdza co 4-
      7 minut. Na Niedzwiadku (osiedle w 95% zapelnione wielka plyta)
      bedzie zbudowany przystanek kolejowy. Na stronach ZTM jest juz
      informacja o przetargu na dokumentacje.
      Nie chce w swoim poscie zachwalac nad wyraz Ursusa. Chce dac obraz
      obiektywny (jesli chodzi o komunikacje). Dyskusja dotyczaca ilosci
      terenow zielonych, szkol, przedszkoli, innej infrastruktury napewno
      wyniknie w miare rozwijania sie tego watku.
      • Gość: Zenek Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 21:48
        Dobr, dobra. Nie wciskaj kitu. Co masz tam do sprzedania ?
        • Gość: gość Re: mieszkania w Ursusie IP: *.infoplus.com.pl 07.02.09, 22:51
          Ursus to jedno wielkie blokowisko, czym tu się zachwycać?Coraz
          bardziej rozbudowywana sypialnia Warszawy. Za nic nie chciałabym tam
          mieszkać.
          • Gość: xyz Re: mieszkania w Ursusie IP: *.spray.net.pl 09.02.09, 10:45
            blokowisko nie wieksze niz w innych dzielnicach typu ursysnów,
            bielany, bemowo itp.
            nie chcesz mieszkać to nie mieszkaj, im mniej takich malkontentow
            tym lepiej.
      • Gość: Adam Re: mieszkania w Ursusie IP: *.gprs.plus.pl 07.02.09, 23:01
        To i tak nie zmienia absurdalności tego faktu, że Ursus jest droższy od Bielan (
        jeśli faktycznie jest). Bo przecież Bielany mają metro, kilka linii tramwajowych
        oraz są bliżej centrum. A co jeśli ZTM znów nie będzie mógł się dogadać z PKP?
        No i co najważniejsze Bielany to Warszawa a Ursus to po prostu Ursus. Szczerze
        mówiąc nie widzę żadnej przewagi Ursusa nad Bielanami, może za wyjątkiem
        bliskości lotniska:)
        • Gość: RoRoy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 23:46
          Warszawa to tak naprawdę obszar w zasięgu tramwaju lub metra.
          Reszta to źle skomunikowane satelickie przedmieścia.
          I to by kończyło kwestie Ursusa.
          • Gość: Maryn Re: mieszkania w Ursusie IP: *.elk.mm.pl 08.02.09, 09:40
            Komunikacja, a zwłaszcza metro będą decydować o cenach. Np. w
            Moskwie wynajęcie mieszkania 50-60 mkw kosztuje 1500 zł, ale blisko
            przystanku metra (tzn do 2 km, tak, żeby można było dojsć piechota)
            już 3000 zł.
          • Gość: f Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 08.02.09, 12:40
            Gość portalu: RoRoy napisał(a):

            > Warszawa to tak naprawdę obszar w zasięgu tramwaju lub metra.
            > Reszta to źle skomunikowane satelickie przedmieścia.
            > I to by kończyło kwestie Ursusa.


            CHYBA ZAPOMINASZ O SKM???!!!
            • Gość: RoRoy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 17:05
              Gość portalu: f napisał(a):
              > CHYBA ZAPOMINASZ O SKM???!!!

              90% obszaru Ursusa i prawie 100% nowych inwestycji w Ursusie jest na tyle daleko
              od SKM że nie można o nich powiedzieć, że są w zasięgu SKM.
              Przez zasięg rozumie się możliwość dotarcia w ciągu 5 minut do najbliższego
              przystanku, a nie pół godziny drałowania na piechotę.
              • Gość: AntyFan Re: mieszkania w Ursusie IP: *.spray.net.pl 08.02.09, 22:15
                A to ciekawe bo, większość nowych mieszkań w Ursusie powstaje na Skoroszach, a
                stamtąd do przystanku PKP masz 2-5 minut jazdy linią 207. Tak więc niewątpliwie
                większość nowych inwestycji w Ursusie jest jak najbardziej w zasięgu SKM. Ale
                jeśli ktoś chce "drałować na piechotę pół godziny" to .... też go szanujemy.
                • Gość: RobRoy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 22:31
                  Czyli nagle z 10 minutek SKM zrobiło się najpierw czekanie na nieregularnie
                  kursujący ( korki) autobus, jak już przyjedzie i jak dojedziemy do stacji
                  poczekamy na na SKM a w Warszawie jeszcze kawałek dojazdu tramwajem lub kolejnym
                  autobusem, bo mało kto pracuje tuż przy linii SKM/PKP. Czyli łącznie około
                  godziny. tyle samo co z Białołęki czy Piaseczna. I to by było tyle,w kwestii
                  idealnej komunikacji z Ursusa. Litościwie nie wspomnę o ciągłym huku
                  startujących z okęcia samolotów i braku w Ursusie miejsc w przedszkolach i
                  przepełnionych szkołach itd.
                  • Gość: Anty Re: mieszkania w Ursusie IP: *.spray.net.pl 08.02.09, 22:45
                    Linia 207, 187, 401, na Skoroszach nie stoi w korkach, gdyż nie jedzie w
                    kierunku Al. Jerozolimskich. Powyższymi liniami jesteś od 2 do 6 minut na dworcu
                    PKP Warszawa Ursus - tam co 5 minut masz KM lub SKM - a ze stacji do centrum,
                    tak jak ktoś już pisał jest 13-15 minut. Powiem tak, od przekręcenia klucza w
                    zamku jestem max 45 minut na pl. Bankowym bo w tychże rejonach pracuję. Co do
                    samolotów to faktycznie latają, lecz moim zdaniem nie są tak uciążliwe. Wolę ich
                    szum co 10 minut, niż np. ciągły pisk hamujących tramwajów. Komunikacja
                    samochodowa pozostawia wiele do życzenia, w godzinach szczytu w kierunku
                    Jerozolimskich są niezłe korki, podobno z czasem ma się to zmienić. Reasumując,
                    przedstawiam jedynie moje subiektywne zdanie, dotyczące mieszkania w Ursusie.
                    P.s. Szczerze mówiąc lokalizacja tuż przy linii KM/SKM moim zdaniem nie należy
                    do komfortowych.
              • Gość: kle Re: mieszkania w Ursusie IP: *.spray.net.pl 09.02.09, 10:48
                chcesz powiedzieć, ze wszyscy mieszkańcy ursynowa, czy bielan mają
                metro pod nosem? nie kpij i nie rozśmieszaj.
        • Gość: d Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 08.02.09, 12:39
          > No i co najważniejsze Bielany to Warszawa a Ursus to po prostu
          Ursus. Szczerze
          > mówiąc nie widzę żadnej przewagi Ursusa nad Bielanami, może za
          wyjątkiem
          > bliskości lotniska:)

          To sa argumenty dla wieśniaków. Wiesz co to proces suburbizacji?!
          • Gość: Adam Re: mieszkania w Ursusie IP: *.gprs.plus.pl 08.02.09, 17:43
            Może i dla wieśniaków, ale fakty są faktami. Jeśli Ursus jest taki super to
            podaj jakąś jego przewagę nad Bielanami. Bo odległość 2km od SKM to żaden atut
            w porównaniu do bliskości tramwaju, chociażby ze względu na uciążliwość
            ewentualnych przesiadek z pociągu do komunikacji miejskiej.
            • Gość: f Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 08.02.09, 17:58
              Gość portalu: Adam napisał(a):

              > Może i dla wieśniaków, ale fakty są faktami. Jeśli Ursus jest taki
              super to
              > podaj jakąś jego przewagę nad Bielanami. Bo odległość 2km od SKM
              to żaden atut
              > w porównaniu do bliskości tramwaju, chociażby ze względu na
              uciążliwość
              > ewentualnych przesiadek z pociągu do komunikacji miejskiej.

              Ależ ja nie uważam,że Ursus jest jakiś lepszy. Uważam , że są
              porównywalne. Bielany sa znacznie większe obszarowo, więc , co
              logiczne, więcej jest też mieszkań "dalej od stacji" niz na Ursusie.
              Tramwaj to porażka - toczy się prawie 30 minut do centrum w hałasie
              i niewygodzie. O ile nie skręci gdzies po drodze...
        • Gość: ZInO Re: mieszkania w Ursusie IP: *.spray.net.pl 08.02.09, 22:07
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > No i co najważniejsze Bielany to Warszawa a Ursus to po prostu Ursus.

          Tak i takie jest twoje zdanie i się z nim całkowicie zgadzasz. Wielki
          samozwańczy decydent podziału administracyjnego, a tak naprawdę "warsiawiak" co
          to Warszawę traktuje jako obszar koło PKiN.
          • Gość: s ja tez uwielbiam warsiawiaków/trend-seteroof IP: *.ptim.net.pl 08.02.09, 23:21
            Gość portalu: ZInO napisał(a):

            > Gość portalu: Adam napisał(a):
            >
            > > No i co najważniejsze Bielany to Warszawa a Ursus to po prostu
            Ursus.
            >
            > Tak i takie jest twoje zdanie i się z nim całkowicie zgadzasz.
            Wielki
            > samozwańczy decydent podziału administracyjnego, a tak
            naprawdę "warsiawiak" co
            > to Warszawę traktuje jako obszar koło PKiN.


            10/10 :-))))
          • Gość: Adam Re: mieszkania w Ursusie IP: *.gprs.plus.pl 09.02.09, 18:47
            Rany, raz argumentacja dla "wieśniaków"; później "warsiawiak".
            Moja żona jest ze wsi, studiowała w Warszawie, ale nie zauważyłem, żeby jako
            wieśniaczka rozumowała jakoś inaczej bądź docierały do niej inne argumenty.
            Wracając do sedna, Bielany są zdecydowanie lepszą lokalizacją od Ursusa pod
            każdym względem, i żadne zaklinanie rzeczywistości nie poprawi atrakcyjności
            Ursusa. Wasza argumentacja, obracająca się głównie wokół SKM tak naprawdę
            dowodzi tylko tego, że z tej peryferyjnej dzielnicy jednak da się jakoś
            wyjechać. Może jest lepiej niż na Białołęce jednak porównaniu do Bielan jest to
            jednak słaby argument, który w żaden sposób nie uzasadnia rzekomej
            porównywalności cen. Wasze opowieści o porannej podróży najpierw autobusem,
            później pociągiem a następnie np. tramwajem przypominają mi trochę film Nie
            lubię poniedziałku.
            • Gość: d Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 09.02.09, 20:27
              Wasza argumentacja, obracająca się głównie wokół SKM tak naprawdę
              > dowodzi tylko tego, że z tej peryferyjnej dzielnicy jednak da się
              jakoś
              > wyjechać.

              bielany tez są - jak najbardziej - peryferyjne. Chyba, ze to może
              jednak ja jestem przyjezdny i Warszawy nie znam..??
      • Gość: ciekawy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.02.09, 00:09
        novel_xx napisał:
        Jesli
        > zaplnanowane inwestycje drogowe (Lopuszanska) i nieszczesna
        > Nowolazurowa dojda do fazy realizacji, to Ursus stanie sie
        > przyzwoicie skomunikowana dzielnica W-wy.


        no właśnie - JEŚLI. póki co np. Nowolazurowa znowu zawisła na kołku.
        jeśli "JEŚLI" ma być wytłumaczeniem cen to rozumiem już ostatni ich
        wzrost: JEŚLI Warszawa będzie rozwijała się tak jak Tokio to i ceny
        mieszkań są u nasz zrozumiałe, a JEŚLI ja kiedyś mam być prezesem to
        dlaczego już teraz nie mam mieć jego zarobków?
        mnie się wydaje, ze sprawa jest prostsza - ludzie dali sobie
        wmówić , że mieszkają na wyjątkowym osiedlu. owszem, Ebejot buduje
        dobrze i fajnie, ale czy to az taki powód, żeby chcieć 9,5 tys/m
        mieszkania, które ma prawie 10 lat, nie ma garażu ani piwnicy???
        • Gość: ze strony Ebejot Re: mieszkania w Ursusie IP: 79.97.243.* 08.02.09, 10:18
          Prezes Ebejot odpowiada na najczęściej stawiane przez klientów pytania.
          Panie Prezesie: Kiedy Ebejot obniży ceny mieszkań?
          To pytanie bardzo często pada z ust klientów. Prasa codziennie donosi o spadających
          cenach, trudnościach w uzyskaniu kredytu i kłopotach deweloperów. Niektórzy
          dziennikarze
          zapowiadają totalny krach na rynku nieruchomości, upadek wielu firm budowlanych.
          Na tej
          podstawie klienci zainteresowani zakupem mieszkania w naszej firmie pytają o
          możliwości
          obniżki ceny albo otrzymania garażu w cenie mieszkania. I te pytania są
          uzasadnione.
          Przyjrzyjmy się jednak co się zmieniło w naszej ofercie od momentu „załamania” –
          jak to
          niektórzy określają – na rynku nieruchomości. Rozczaruję niektórych z Państwa -
          niewiele się
          zmieniło. Popyt co prawda jest mniejszy, ale tylko i wyłącznie w odniesieniu do
          okresu
          największego „boomu”. Jeśli skalę obecnego popytu porównamy z rokiem 2005 to nie
          zauważymy wielkiej różnicy.
          Popyt z lat 2006 i 2007 r. wywołany przez nagłe zwiększenie dostępności kredytów
          – tzw.
          akcję kredytową banków – należy uznać za nienaturalny. W tym okresie wiele firm
          zdecydowanie
          zwiększyło skalę swoich inwestycji licząc na szybkie i ponadprzeciętne zyski. I
          jeśli mówimy o
          jakimś załamaniu to należy je odnieść właśnie w stosunku do tych firm. Jak
          Państwo wiedzą
          Ebejot nie dał się ponieść fali wzrostów i nie rozpoczął kolejnych budów. Co
          więcej – nie
          rozpocznie ich do czasu zwiększenia popytu na rynku mieszkań. W związku z tym
          budowę
          osiedla SKOROSZE X przy ul Sławoja-Składkowskiego, którą planowaliśmy rozpocząć
          w tym
          roku rozpoczniemy najwcześniej wiosną 2010 roku. Z tego wynika, że mieszkania z
          tej inwestycji
          gotowe będą nie wcześniej niż pod koniec 2011 roku. I to jest główny powód braku
          obniżek cen,
          jakich oczekują NABYWCY. Z uwagi na stabilną sytuację finansową możemy sobie
          pozwolić na
          przesunięcie w czasie kolejnych projektów, a klienci sami muszą sobie
          odpowiedzieć czy
          mieszkanie wybudowane przez nas chcą odebrać w czerwcu bądź listopadzie 2009 czy
          na jesieni
          2011 roku?
          Zdaniem większości sytuacja na rynku mieszkaniowym powinna zacząć się poprawiać
          pod koniec tego roku, głównie za sprawą sukcesywnego zmniejszenia podaży nowych
          mieszkań.
          Z drugiej strony część dziennikarzy przepowiada, nie mający końca, spadek cen
          mieszkań. Takie
          przepowiednie przypominają mi pierwszą połowę 2007, kiedy prasa, radio i
          telewizja donosiły o
          nie mającym końca wzroście cen mieszkań. Wiele osób, za sprawą tych doniesień
          kupiło
          wówczas mieszkania po zawyżonych cenach. Dziś ci sami „eksperci rynku” zapowiadają
          załamanie i spadek cen mieszkań jeszcze o 50% lub więcej. Obawiam się, że ich
          obecne
          przepowiednie podobnie jak wtedy nie będą miały nic wspólnego z rzeczywistością,
          a wiele osób
          - czekając na „przepowiadany” krach – przegapi najlepszy moment do zakupu
          mieszkania. Każdy
          więc sam powinien rozważyć czy mieszkanie, nad którego kupnem się zastanawia
          warte jest
          ceny, którą proponuje deweloper. Oczywiście decyzję o zakupie można odwlekać w
          nieskończoność, ale warto też wziąć pod uwagę fakt, że żaden z prognozujących
          krach tzw.
          „ekspertów rynku” do zakupu mieszkania nam nie dołoży, gdy jego cena wzrośnie, a
          już na
          pewno nie przedstawi nam kolejnej oferty w sytuacji, gdy ktoś inny zakupi
          wybrane przez nas
          mieszkanie.
        • Gość: RobRoy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 10:54
          Gość portalu: ciekawy napisał(a):
          > owszem, Ebejot buduje
          > dobrze i fajnie, ale czy to az taki powód, żeby chcieć 9,5 tys/m .

          Jakość produktów Ebejot jest faktycznie niezła na tle takich mistrzów jak JWC i
          podobni .
          A co do "fajności" czy widziałeś plany ich mieszkań z pokojami przypominającymi
          przedziały kolejowe ?. Po prostu masakra.
          • arkaszka1 Re: mieszkania w Ursusie 08.02.09, 11:17
            Kiedyś koleś pracujący w biurze projektów u dużego dewelopera
            odpowiedział mi dla czego robi się takie gnioty. Opowiedź była
            prosta. "Bo ludzie kupują i tak wszystko na etapie dziury, to po co
            się wysilać".
            • Gość: ciekawy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.02.09, 11:36
              arkaszka1 napisał:

              > Kiedyś koleś pracujący w biurze projektów u dużego dewelopera
              > odpowiedział mi dla czego robi się takie gnioty. Opowiedź była
              > prosta. "Bo ludzie kupują i tak wszystko na etapie dziury, to po
              co
              > się wysilać".


              tak, ale te przedziały projektowali też wcześniej. pooglądaj
              mieszkania z lat od 2000r - takie sama mieszkania, takie same bloki,
              takie same osiedla..... może i dobrze wykonane, ale jednak straszne
              blokowisko..
            • Gość: RobRoy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 12:08
              arkaszka1 napisał:

              > Kiedyś koleś pracujący w biurze projektów u dużego dewelopera
              > odpowiedział mi dla czego robi się takie gnioty. Opowiedź była
              > prosta. "Bo ludzie kupują i tak wszystko na etapie dziury, to po
              > co się wysilać".

              Koleś cię okłamał. Tu nie chodzi o zwykle lenistwo, ale o chciwość.
              Chodzi raczej o uzyskanie maksymalnej powierzchni mieszkalnej do
              sprzedaży na danej działce i redukcje kosztów budowy.
              Koleś robi tak, bo mu tak każą.
              A swoją drogą zastanawiam się jak architekt może tak szargać
              nazwisko i podpisywać się pod takimi gniotami ?
              • Gość: jacek property development ze smolnej szukal architekta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 12:15
                az w Hiszpanii - w tej chwili nie mozna ustalic jego miejsca pobytu -
                w zwiazku z postepowaniem dyscyplinarnym w SARP

                udalo mu sie stworzyc projekt niezgodny z warunkami zabudowy - co
                ciekawe ta sama urzedniczka, ktora wydala WZiZT na 431 m kw pow
                zabudowy (co i tak bylo naruszeniem prawa) - podpisala sie pod
                pozwoleniem projektem na 671 m kw pow zabudowy

                przekret goni przekret - a jelonki lykaja "mieszkanka" jak pelikan
                cegle
          • Gość: ciekawy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.02.09, 11:34
            tak, rozkład mieszkań jest fatalny. w dodatku żadnego pola manewru
            przy zmianie układu ścian. ktoś napisał o aneksach jako masakrze
            ostatniej hossy. ja dodałbym jeszcze 2 okna w 65-metrowym mieszkaniu
            (ale to już Eolian ;-)

            no więc nadal nie wiem, co tak właściciele cenią na 9,5 tys.
            no i oczywiście każde panele z Praktikera za 20zł/m i drzwi w
            kolorze innym niż białe powoduje, że standard mieszkania zwiększa
            się do wysokiego.
            • Gość: Zigi Re: mieszkania w Ursusie IP: *.spray.net.pl 10.02.09, 01:12
              No to po kiego h...a zakładasz ten wątek skoro z ciebie bolku taki omnibus i tak
              wszystko wiesz, łącznie z rozkładem poszczególnych mieszkań w danej inwestycji.
              Celuj w te swoje karuzelowe bielany i tam się nakręcaj w swym przeświadczeniu o
              jego wyższości nad pozostałymi dzielnicami Warszawy.
        • Gość: OLA Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 17:50
          W 2005 EBEJOT sprzedawal Mieszkania po 3300 za m , Teraz moim zdaniem
          realna cena tych mieszkan to 5000 tys. A EBEJOT zada 7300 plus garaz
          28000 za tramwajowe mieszkania z ciemna kuchnia . Ciagle zastanawiam
          sie kto to kupuje ale sledzac ich strone widze ze chetni sa
    • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: *.tpnet.pl 09.02.09, 08:08
      Nie na miejscu jest porównywanie Ursusa z Bielanami.
      Na forum zawsze będą Bielany przegrywały, dlaczego?
      Ano bo na tym forum jest "wielu zadowolonych mieszkańców ursusa", którzy ciągle czegoś w nieruchomościach szukają.......
      Mieszkańcy Bielan tu zaglądają w mniejszej ilości
      • Gość: computer literacy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 10:01
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Nie na miejscu jest porównywanie Ursusa z Bielanami.
        > Na forum zawsze będą Bielany przegrywały, dlaczego?
        > Ano bo na tym forum jest "wielu zadowolonych mieszkańców ursusa",
        którzy ciągle
        > czegoś w nieruchomościach szukają.......
        > Mieszkańcy Bielan tu zaglądają w mniejszej ilości

        Patrząc czasem na mieskzańców Wrzeciona tak sobie myślę, że to tez
        może mieć swoje przyczyny... :-)
    • Gość: hmmm... Re: mieszkania w Ursusie IP: 212.160.172.* 09.02.09, 11:37
      Pomijając kwestie jakosci wykonczenia i "skomunikowania" Ursusa z
      Warszawą jest jeszcze kwestia głośności. Byłem tam wieczorem, żeby
      sie "rozejrzec", "poczuc klimat" osiedla i zobaczyć, czy jest sens
      szukać tam mieskzania itp

      I myślałem że dostane ciezkiej "qur..cy" od hałasu startujących
      samolotów. Owszem, on nie jest ogłuszający i "można sie
      przyzwyczaić". Ale podobnie mozna sie przyzwyczaic np do pociągów
      towarowych przejezdzających pod oknem. Ale taki ciągły grzmoty "w
      tle" człowiekowi zdecydowanie "rzucają sie na uszy". Mieszkanie w
      Ursusie jest idelane dla "planespotterów" i innych osób
      fascynujacych sie lotnictwiem. Mnie tez fascynuje wszystko co lata,
      ale nie cciałbym przez okno w sypialni wieczorem patrzec, ile miejsc
      jest zajetych w np samolocie do Paryża...

      Poza tym to komiczne, ze tereny ktore w normalnych miastach należa
      do najgorszych (czyli okolice lotniska, a zwłaszcza tereny leżace na
      linii podejscia do lądowania/startu), w Warszawie są miejscem, gdzie
      zloklizowano "prestizowe" (zdaniem deweloperów) inwestycje :D <ROTFL>
      • Gość: f Re: mieszkania w Ursusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 12:14
        >
        > Poza tym to komiczne, ze tereny ktore w normalnych miastach należa
        > do najgorszych (czyli okolice lotniska, a zwłaszcza tereny leżace
        na
        > linii podejscia do lądowania/startu), w Warszawie są miejscem,
        gdzie
        > zloklizowano "prestizowe" (zdaniem deweloperów) inwestycje :D
        <ROTFL>

        No to błysnąłeś. Tak pewnie powinno być i jest logiczne, ale
        niestety wykazałeś się małą znajomością spraw, na które masz tak
        zdecydowane stanowisko.

        Pryzpadład pierwszy z brzegu: Chelsea i Knesington w LOndynie należą
        do najbardziej prestiżowych i najdroższych dzielnic mimo że znajdują
        się w pasie podejścia samolotów do lotniska.

        Zgadzam się też, że trawmaje są równie wkurzające.
        • Gość: qwerty Re: mieszkania w Ursusie IP: 212.124.244.* 09.02.09, 12:43
          A ja mieszkam na Skoroszu i gdyby nie dobijajace korki, byloby ok.
          Korki sa, jezdze SKM i nie narzekam, spacer do SKM i z powrotem
          troche zajmuje, ale jest to jedyny ruch jakiego zaznaje w ciagu
          dnia, wiec nie narzekam. Mieszkam za to na zadbanym, czystym osiedlu
          Ebejotu z 2005 r. z ladnymi placami zabaw, fontanna, zielenia i
          milymi sasiadami w moim wieku (30 lat) ktorzy dbaja o wspolne
          tereny. Nikt nie pali na klatce schodowej, nie brudzi widny ani
          scian, co niestety w osiedlach z mieszkaniami komunalnymi i w
          wielkiej plycie jest norma, bo wydaje mi sie ze mentalnosc
          przecietnego mieszkanca jest zupelnie inna. Jak ktos dostal
          mieszkanie komunalne od panstwa to mu nie zalezy na czystej klatce,
          bo to nie jego, nie dba o czesci wspolne, a mi odpowiada to, ze nie
          smierdze papierosami po przejsciu po klatce schodowej a noca
          pijaczki nie zaklocajaja mojego spokoju
          pijac/gadajac/spiwajac/klocac sie mi pod oknem. Sa samoloty,
          faktycznie glosne, ale one chwile leca i juz ich nie ma, w
          przeciwienstwie do glosnych pijakow potrafiacych latem cala noc
          przesiedziec na laweczce. No i nie slychac tez awantur u sasiadow,
          jak dla mnie ma to duza wartosc. I podejrzewam ze troche zasluga
          cen, bo jak ktos juz tyle kasy ciezko zarobionej wylozyl na
          mieszkanie to szanuje swoje otoczenie, wie ile go to kosztowalo - i
          to jest przewaga nowych osiedli nad starymi, ogolnie bez wzgledu na
          dzielnice. Pewnie nowe osiedla na Bielanach tez sa fajne, niestety
          ja mam rodzine mieszkajaca wlasnie na Bielanach w wielkiej plycie i
          nie lubie tego ich smutnego, brudnego bloku (tam nawet widzialam psy
          zalatwiajace sie na klatce, ochyda).
          • Gość: cba Re: mieszkania w Ursusie IP: *.chello.pl 09.02.09, 20:49
            Jeżeli Ursus, przepraszam Skorosze jest takie fajne, to powiedz mi
            gdzie twoi znajomi zostawiają samochody jak przyjadą Cię odwiedzić.
            Totalny brak jakichkolwiek miejsc parkingowych. A teraz najlepsze.
            Przy budynku gdzie znajduje się poczta i restauracja Al Pomodoro są
            wywieszone tabliczki, iż miejsca są własnością wspólnoty
            mieszkaniowej, a jak chcesz tam zostawić samochód po godz.23 to
            musisz u ciecia wykupić bilet za.......... 100 PLN. No ale to i tak
            tanio jak za tak prestiżową lokalizację :)
            • Gość: Xbendoo Re: mieszkania w Ursusie IP: *.spray.net.pl 10.02.09, 01:21
              Chyba nie jesteś takim frajerem, że łykasz takie stawki jak gąsior. A
              pomyślałby ktoś, że jesteś prawdziwym warsiawiakiem co to od ery dinozaurów już
              mieszka w W-wie i nie da wałków na sobie kręcić.
              • Gość: cba Re: mieszkania w Ursusie IP: *.chello.pl 15.02.09, 21:21
                dla mnie to mogą i brać po 10 K, mam to ogólnie w d...,ja tam tylko
                pracuję.( tak dla zainteresowanych 8 lat temu w miejscach obecnych
                bloków rosła kapusta i nie jest to wyraz mojej złośliwości tylko
                stwierdzenie faktu)Przykład z durnymi tabliczkami podałem tylko w
                celu pokazania kompletnego braku podstawowej
                infrastruktury.Widziałeś takie cuda nawet w najgorszym blokowisku
                wybudowanym za komuny?
      • Gość: firestarter Re: mieszkania w Ursusie IP: *.spray.net.pl 10.02.09, 01:31
        Gość portalu: hmmm... napisał(a):


        >
        > I myślałem że dostane ciezkiej "qur..cy" od hałasu startujących
        > samolotów. Owszem, on nie jest ogłuszający i "można sie
        > przyzwyczaić". Ale podobnie mozna sie przyzwyczaic np do pociągów
        > towarowych przejezdzających pod oknem. Ale taki ciągły grzmoty "w
        > tle" człowiekowi zdecydowanie "rzucają sie na uszy".

        Człowieku, czy w Carefour też prześladują cię te głosy ... a twoje ciągłe
        grzmoty świadczą o problemach z przemianą materii.
        • Gość: hmmm... Re: mieszkania w Ursusie IP: 212.160.172.* 10.02.09, 17:17
          Ha ha ha :D Dobra riposta - i mimo że skierowana była pod moim
          adresem, to gratuluje dobrego tekstu :)

          Co do wpływu negatywnego wpływu mieszkania w poblizu lotniska
          "na goraco" wrzucam jeden link, jak bede miał chwilke to opisze
          dokładniej czemu mieszkanie w Skoroszach to "samobójstwo na raty" :D

          fakty.interia.pl/nauka/news/halas-samolotow-podnosi-cisnienie-krwi-nawet-we-snie,1059170

          Tam jest mowa tez i o chrapaniu i o ruchu ulicznym, ale porównaj
          sobie głośnosc chrapania czy ruch uliczny przy zamknietych oknach z
          rykiem startującego 767 :)
    • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: *.tpnet.pl 09.02.09, 14:37
      Tak jak mówiłem - "zadowolonych mieszkańców Ursusa ci tutaj dostatek"....
      Tylko co oni ciągle robią na tym forum, miast się rozpływać w szczęściu posiadania apartamentu pod samolotami
      • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: *.um.warszawa.pl 09.02.09, 16:10
        "Ciekawy" argument ...
        Czyżby zmieniły się zasady dostępności do tego forum i prawo jego
        przeglądania i zamieszczania na nim jakichkolwiek wypowiedzi
        przysługuje wyłącznie nieposiadającym lub niezadowolonym z własnego
        mieszkania ?
        • Gość: Angelika Re: mieszkania w Ursusie IP: 212.124.244.* 09.02.09, 17:25
          A ja mam do sprzedania mieszkanie we Wlochach, ul. Nastrojowa 11,
          cisza, spokoj zielen, a korki mniejsze niz w Ursusie. Cena ok. 6550
          zl/m (73 m za 480.000 zl) cena do negocjacji wiecej info:
          warszawa.gumtree.pl/c-Nieruchomo-ci-dom-mieszkanie-dzia-k-sprzedam-prywatne-3-pokoje-73-3-m-stan-deweloperski-8-km-od-PKiN-
          W0QQAdIdZ103392573
          • Gość: jacek niezly greps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 19:30
            Mieszkanie nie znajduje się tuż przy istniejącej lub planowanej
            trasie -

            i nie ma dojazdu w zadnym kierunku

            więc mieszkając tu będziesz mógł rozkoszować się ciszą, zielenią i
            spokojem. -

            jak tylko wybije 21 i wszelkie korki sie rozjada - po ciemnku nie
            zauwazysz ze dookola zieleni nie za wiele
          • Gość: pies fafik Re: mieszkania w Ursusie IP: *.chello.pl 09.02.09, 21:47
            BEZNADZIEJNY ROZKLAD!!! Jezeli dobrze widze na skanie planu mieszkania, to tam
            jest aneks kuchenny bez mozliwosci wydzielenia osobnej kuchni (znaczy jasnej,
            coby okno było) ... Sorry, ale przy takiej cenie, takim metrazu i 3 pokojach
            fajnie byloby miec cos wiecej niz "kwadrat" z płytek w rogu salonu i zmywarke w
            "salonie"
        • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: 217.98.20.* 10.02.09, 07:10
          Nie ciemniaku, nie zadowoleni z mieszkań czy spekulanci ciągle moinitorują to forum, ludzie którzy kupili i są zadowoleni z mieszkania tu nie zaglądają, bo i po co
          gdzie takie głąby ja ty uprawiają
          • Gość: ZinO Re: mieszkania w Ursusie IP: *.um.warszawa.pl 11.02.09, 10:14
            Właście wyszedł z ciebie ciemniak, który myśli jednotorowo i
            formułuje i głosi subiektywne teorie, a co najgorsze przypisuje im
            rangę ogólnopolskich zasad. Może to będzie szok względem twojej
            wymóżdżonej teori, ale informuję ciebie, że kupiłem mieszkanie i
            jestem z niego zadowolony, ale ciekawi mnie runek nieruchomości,
            więc zaglądam na to forum dość regularnie. I na tym kończę tę
            rozmowę, bo kłócąc się z głupkiem ktoś z zewnątrz może nie dostrzec
            różnicy.
            • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: *.tpnet.pl 11.02.09, 13:20
              to że kupiłeś ciemniaku mieszkanie w ursusie to wiem, czuć to z daleka, prymitywny chłopek jesteś
    • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: 217.98.20.* 10.02.09, 07:27
      Jeśli ceny na Ursusie porównywalne są z Bielanami, jest to śmieszne. Sytuacja za rok, dwa wróci do normy czyli ursus jakieś 20% taniej niż Bielany - tak było przed bańką mieszkaniową, w której zaczęła liczyć się wyłącznie cena metra.
      Bo czymże jest dzielnica pokaszaniona torami (sławetna SKM), bez dróg, bez szkół, przedszkoli, za to z samolotami nad głową (mam znajomego w ursusie i wiem, że jest to poważny problem) w porównania do dzielnicy z najlepszą komunikacją (metro, tramwaje, autobusy i luźne ulice) w Wawie, z dużą ilością zieleni, parków, szkół, przedszkoli, żłobków, placów zabaw (ogólnodostępnych), przychodni itp czyli tym co jest najbardziej niezbędne w codziennym życiu.
      • Gość: s Re: mieszkania w Ursusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 08:58
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Jeśli ceny na Ursusie porównywalne są z Bielanami, jest to
        śmieszne. Sytuacja z
        > a rok, dwa wróci do normy czyli ursus jakieś 20% taniej niż
        Bielany


        Od tego czasu WIELE się zmieniło. Wspólny bilet spowodował, że Ursus
        ma de facto metro (co jest główną zaletą syfiastych przecież, jak
        większość warszawy, Bielan), a więc można sprawnie dojechać w
        kilkanaście minut do centrum.

        Nie pisz już więcej o tramwajach, bo to najbardziej chałowy rodzaj
        komunikacji w WARSZAWIE i się kompromitujesz. Nie dość że jedzie do
        centrum prawe 30 minut, to jeszcze w najgorszych możliwych
        warunkach: hałas, zimno, tłok i rzuca człowiekiem jak workiem
        ziemniaków.
        • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: 217.98.20.* 10.02.09, 09:50
          tiaa bardzo wiele się zmieniło, kolejowisko jak było jest, dróg nie przybyło, komunikacja ogólnie się pogorszyła - nabudowano tam wiele blokowisk nie budując nic więcej: drogi, szkoły, przedszkola, przychodnie,
          Tak to się zmieniło .......
          Zmieniła się napewno częstotliowoiść lotów - na przestrzeni ostatnich lat bardzo wzrosła, teraz nad głowami ursusiaków co 1,5 minuty jest przelot, znojomy ma okna cały czas zamknięte.

          Nie doceniając tramwajów się chłopaku kompromitujesz.
          Bielany obok metra je mają i można nimi bez przesiadki dojechać np na ochotę, bemowo, pragę, oczywiście centrum, mokotów.

          Bielany mają różnorodną komunikację, której ursus nigdy mieć nie będzie.
          Bielany mają zieleń, której ursus nigdy mieć nie będzie
          Bielany mają infrastrukurę społeczną, której ursus nigdy mieć nie będzie
          Bielany mają przestrzeń, której ursus nigdy mieć nie będzie
          Bielany mają normalne ulice, których ursus nigdy mieć nie będzie
          Bielany są naturalną dzielnicą miasta, Ursus przyklejonym, dziwnym tworem
          • Gość: wrzeciono Re: mieszkania w Ursusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 10:26
            nabudowano tam wiele blokowisk nie budując
            > nic więcej: drogi,

            a nie zauważyłeś, czasem nowych estakad w alejach jerozolimskich?!
            ślepy jesteś? przypomnij sobie co było jeszcze parę lat temu!

            >
            > Nie doceniając tramwajów się chłopaku kompromitujesz.
            > Bielany obok metra je mają i można nimi bez przesiadki dojechać np
            na ochotę, b
            > emowo, pragę, oczywiście centrum, mokotów.
            >

            Z Ursusa dojedziesz - bez przesiadki w znacznie większym komforcie
            na: Ochotę, Włochy, centrum, pragę, targówek, TAKŻE POZA WARSZAWĘ
            niedługo także na Żoliborz i Wolę dzięki nowej łącznicy.

            >
            > Bielany mają różnorodną komunikację, której ursus nigdy mieć nie
            będzie.

            Mają TAK SAMO RÓŻNORODNĄ KOMUNIKACJĘ: Bielany mają tramwaje i metro
            (często dublujące się), a Ursus ma SKM/KM. Reszta - tak samo.

            > Bielany mają zieleń, której ursus nigdy mieć nie będzie
            Zwłaszcza teraz (czyli przez pół roku) :-)

            > Bielany mają infrastrukurę społeczną, której ursus nigdy mieć nie
            będzie
            Nie rozumiem..chodzi o tych żuli z wrzeciona i młocin?!

            > Bielany mają przestrzeń, której ursus nigdy mieć nie będzie
            Też nie rozumiem..chodzi o lebensraum w oblesnych blokach z wielkiej
            płyty?!

            > Bielany mają normalne ulice, których ursus nigdy mieć nie będzie
            Pojedź człowieku gdzieś zagranicę, a potem pisz, co to
            znaczy "normalna ulica".
            "Nigdy nie będzie mieć" - heheh, a a-2 obwodnice warszawy,
            nowolazurowa, węzeł łopuszańska, to co?! nie wiesz o czym piszesz!!!

            > Bielany są naturalną dzielnicą miasta, Ursus przyklejonym, dziwnym
            tworem

            Jaaaaasne, prestiż Bielan, elytarnej dzielnicy stolycy - wreszcie
            wyszedł z Ciebie na końcu ten , no ...

            • Gość: d Re: mieszkania w Ursusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 10:43
              zapomniałeś napisać o truciznach i smrodzie ze spalin na bielanach,
              dzięki znakomicie rozwiniętej sieci dróg oraz o hałasie tramwajów,
              które powodują, że wielu mieszkańców tej dzielnicy ucieka pod miasto.
            • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: *.tpnet.pl 10.02.09, 13:07
              wielu was tu z tego ursusia, poprawiacie sobie humor pisząc te brednie czy naganiacie bo chciałoby się sprzedać i zamieszkać w lepszym miejscu

              > a nie zauważyłeś, czasem nowych estakad w alejach jerozolimskich?!
              > ślepy jesteś? przypomnij sobie co było jeszcze parę lat temu!
              estakady to nie nowe ulice, to tylko nieznaczna poprawa tragedii jaka była, zniwelowana ilością nowych mieszkańców

              > Mają TAK SAMO RÓŻNORODNĄ KOMUNIKACJĘ: Bielany mają tramwaje i metro
              > (często dublujące się), a Ursus ma SKM/KM. Reszta - tak samo.
              w ursusie masz tylko PKP z małą ilością stacji, owszem pod pałac kultury podjedziesz i co z tego, dalej i tak trzeba w tramwaj, metro albo autobusik
              Bielany to metro, tramwaje, autobusy i w miarę luźne ulice czyli komunikacja własnym samochodem (o której pewnie już zapomniałeś bo ku...cy można na tych alejach dostać)

              > > Bielany mają zieleń, której ursus nigdy mieć nie będzie
              > Zwłaszcza teraz (czyli przez pół roku) :-)
              no pewnie, zieleń, przestrzeń to mało istotny pryszcz, przyzwyczaiłeś się już do betonu wokół i nawet z sąsiadem przez okno da się podyskutować

              > > Bielany mają infrastrukurę społeczną, której ursus nigdy mieć nie będzie
              > Nie rozumiem..chodzi o tych żuli z wrzeciona i młocin?!
              nie chodzi o przeinteligentnych byłych pracowników ursusa
              widzę żeś mało rozgarnięty chłopak, znalazłeś przedszkole dla dzieciaka

              > > Bielany mają normalne ulice, których ursus nigdy mieć nie będzie
              > Pojedź człowieku gdzieś zagranicę, a potem pisz, co to
              > znaczy "normalna ulica".
              > "Nigdy nie będzie mieć" - heheh, a a-2 obwodnice warszawy,
              > nowolazurowa, węzeł łopuszańska, to co?! nie wiesz o czym piszesz!!!
              >
              się chłopak szczyci znajomością zagranicy, to nie ma nic do rzeczy

              a obwodnice owszem będziesz miał i będziesz słuchać tiry na przemian z samolotami
              z tych obwodnic i tak nie skorzystasz, bo najazd będzie 5 kilometrów od twojego apartamentu
              tak nawiasem, obwodnice służą do omijania miasta czy wyjazdu z miasta, to pewnie tobie się przyda - szybciej dostaniesz się w rodzinne strony

      • Gość: gosciowa Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ramserwis.pl 10.02.09, 09:09
        Ja też mieszkam na Skoroszach !!! Przyznaję ze na początku też nie podobał mi
        się rozkład mieszkań w EB. Dlatego wcześniej szukaliśy w Gawrze, na Gołąbkach.
        Już prawie sie zdecydowaliśmy, ogromny taras gratis, i "fajny" rozkład, taki
        trochę oryginalny, brak kątów prostych w pokoju, zaokrąglona ściana...dobrze że
        pojechaliśmy obejrzeć takie mieszkanie już wybudowane.
        Masakra !!!
        na 60 metrach te wszystkie udziwnienia tak potwornie zmniejszały powierzchnie,
        pokoje były kompletnie nie do umeblowania.
        Poza tym, wykończenie terenu wokół bloków totalnie nie umywało się do Ebejotu.
        Ponieważ nasi znajomi mieszkali na Skoroszach więc mieliśmy okazje bywać na
        zadbanych placykach, zadbanych alejkach obsadzonych zielenią, pięknie
        oświetlonych w nocy.
        A na gawrze niestety, troche trawy i piachu dookoła.
        Kupiliśmy w Ebejocie....akurat aneks w salonie to dla mnie idealne rozwiązanie,
        salon mógłby być bardziej kwadratowy, owszem, ale za to mam ogromne okna prawie
        do podłogi... Małe pokoje wyszły całkiem spore i łatwe do umeblowania.
        Przestronny korytarz. Każdy kto do nas przychodzi myśli że jest to większe
        mieszkanie niż w rzeczywistości.
        Jesteśmy zadowoleni, ja najbardziej z tego że przed blokiem mam bardzo ładne i
        zadbane place zabaw, przytulne alejki z pergolami, fontanną ławeczkami i
        naprawdę pięknie skomponowaną zielenią.
        Przy małych dzieciach- rewelacja !
        pozdr
        • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: 217.98.20.* 10.02.09, 09:56
          Siema przeszczęśliwy forumowiczu z ursusa, zapewne zaglądasz tu bo taki jesteś zadowolony ze swojega apartementu na skoroszach

          Akurat wczoraj jechałem do Pruszkowa. Nie spodziewałem się że taką masakrę nabudowano tam na tym skorozadu...
          Fontanny, alejki i z sąsiadem można przez okno dłoń sobie podać
          • Gość: gosciowa Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ramserwis.pl 10.02.09, 10:55
            hahaha... a ty po co zaglądasz :) ?
            Jak ja uwielbiam takie głupie gadki, czy ja cie namawiam żebyś tu mieszkał ?
            To takie typowo polskie, co ? Sam nie mam to inni też niech się nie cieszą !
            Szukaj mieszkania gdzieś indziej, teraz ponoć można w ofertach przebierać ;)
            pozdrawiam

            • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: 217.98.20.* 10.02.09, 13:17
              a ty co sprzedajesz,
              ebejot czy inny z fontannami świetnie skomunikowany dzięki metru ursus :-)
              jedna rada sprzedawaj za ile ci dadzą, róznice cen między dzielnicami a peryferiami wawy będą się powiększać
              • Gość: gosciowa Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ramserwis.pl 10.02.09, 15:28
                Absolutnie nie sprzedaję i nie polecam, zwłaszcza malkontentom....
                Skrzywione twarze maruderów nie są mi potrzebne do szczęścia, a w końcu...mniej
                ludzi w Ursusie, mniej korków :)

                pozdr
                • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ipgum.pl 11.02.09, 13:47
                  tia, oczywiście ten co widzi poważne minusy lokalizacji to malkontent, bo myśmy tam kupili
          • Gość: frfrfr Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 12.02.09, 22:11
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Siema przeszczęśliwy forumowiczu z ursusa, zapewne zaglądasz tu bo taki jesteś
            > zadowolony ze swojega apartementu na skoroszach
            >
            > Akurat wczoraj jechałem do Pruszkowa. Nie spodziewałem się że taką masakrę nabu
            > dowano tam na tym skorozadu...
            > Fontanny, alejki i z sąsiadem można przez okno dłoń sobie podać

            Jeśłi jechałeś do Pruszkowa, to fonntann i alejek widziec nie mogłeś, bo sa one
            na terenie zamkniętym. Więc nie pisz głupot.

            Ja mieszkam na Skoroszach od 2004 r. Wówczas ceny były porównywalne, nieco
            wyższe niż na Białołęce. W ciągu 4 lat widze same zmiany na plusy, więc nie
            dziwię się, że ceny rosna. Robi sie wręcz ciasno przy wyjeździe na
            Jerozolimskie, wiec nigogo nie zachęcam żeby tu zamieszkał, wręcz przeciwnie.
            Będę miał luźniej :).

            SKM to druga nitka metra. Z tym, że stacje brzydsze. Za to za oknem coś widzisz
            i nie ma tego przeciągu co w metrze przy zejściu ze schodów. Ja wolę SKM, ale to
            kwestia gustu. Autobusy takie małe jak 207 kursuja tylko po Skoroszach do PKP
            Ursus, więc w korkach nie stoją.

            Co do samolotów, to jest minus. Ale nie jest to głośniejsze i bardziej uciążliwe
            niz trasa szybkiego ruchu czy osławione tramwaje. Mieszkałem przy Grójeckiej i
            na Skoroszach w porównaniu z Grójecką to mam cisze jak makiem zasiał. Budynki sa
            nowe, ładne, nie ma menelstwa, to dla mnie wazne.

            Nie dziwie się więc, że cena rosnie. Nie wiem dlaczego zachwycacie się tak
            Bielanami. Brzydko brudno i smutno, a ceny jak za zboże. Wynajmowałem kiedyś
            mieszkania na Duracza i Na kasprowicza i na samą myśl, ze miałbm tam wrócić robi
            mi się niedobrze. Uważam, że Skorosze (nie Ursus, bo to co jest na północ za
            torami to krajobraz z księżyca) są lepszym miejscem do życia niz osławione
            Bemowo koło Lazurowej czy Bielany Wrzeciono. Co do zieleni, to są parki i duże
            drzewa i zieleń na starych osiedlach. Na nowych siła rzeczy nie ma, a jak kiedyś
            w końcu urosna to osiedla będa już stare i zniszczone. Więc coć za coś, albo
            nowe budynki albo zieleń na starych osiedlach. Wszsytkiego miec nie mozna.

            Z rzeczy których mi brakuje, to mogliby zrobic kino w Blue City. Kino Ursus to
            taka lokalna wyświetlarnia, a do Centrum Wola jest zły dojazd. W ogóle Wola jest
            źle skomunikowana. A odnośnie tramwajów to już naprawdę nie rozumiem zachwytów.
            Wg mnie to najgorsze co może być, hałasuje, brudne ciasno.

            PS. Mam szczescie, że mieszkam na Skoroszach w nowym bloku przy
            kilkudziesięcioletnich drzewach (na rogu Skoroszewskiej i Chełmońskiego, jak
            ktoś jest ze Skoroszy, to wie o które drzewa mi chodzi). Pozdrawiam wszystkich
            niezaleznie gdzie ktoś mieszka. Byłem dzis (przyznaje się :) pierwszy raz w
            Konstancinie Jeziorna. Zawsze miałem wrażenie, że to oaza ładnych willi. A to co
            zobaczyłem to Piaseczno bis, brudno, spraj, pokręcone uliczki , no fakt wiecej
            drzew niż w piasecznie. Ale jakbym szukał zieleni, to wybrałbym Wawer Anin. No
            cóż , każda potwora znajdzie swego amatora.
    • bis_kit Re: mieszkania w Ursusie 10.02.09, 15:56
      ja rowniez jestem zainteresowany mieszkaniem w Ursusie. jednak po
      pierwszym poscie sprawdzilem ceny na dwoch portalach, bo juz kiedys
      tu wspominalem, ze na chwile obecna nie wyszukuje ogloszen i nie
      sprawdzam cen bowiem czekam. i co sie okazalo ? mieszkania 3
      pokojowe w Ursusie kosztuja okolo 6-6.5k /m2. tyle samo co na
      Ursynowie, bowiem tam 60m mieszkania kosztuja jakies 360-370k ( sa
      oczywiscie rowniez drozsze, no ale na ursusie rowniez sa takie
      powyzej 6.5k ). i nie to ze mam cos do Ursusa bowiem jak juz
      wspominalem dla mnie ta lokalizacja bylaby ok, ale pamietam piekne
      czasy gdy np Ursynow byl duzo drozszy (20-30%).
      • Gość: gosciowa Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ramserwis.pl 10.02.09, 16:53
        Teraz i tak spadły ceny, kto wie, może jeszcze spadną, choć wątpię czy ludzie
        którzy kupowali nowe po 8 za metr a może i więcej, sprzedadzą za 5 tys obecnie.
        Odkąd my szukaliśmy mieszkania i okolice Skorosza i dalsze Gołąbki miały ceny
        dość wysokie.
        Ale my chcieliśmy Ursus więc tutaj akurat dylematu nie było.
        Taniej masz inwestycję Orkiestra D. na Dzieci Warszawy, sprzedają po 5 tys..ale
        tam to chyba i za 4 tys bym nie kupiła, budują to od 2006 roku i jakoś końca nie
        widać .
        pozdr
        • bis_kit Re: mieszkania w Ursusie 10.02.09, 17:57
          jak juz wspominalem na razie nawet nie szukam, bowiem ceny w
          okolicach 6.5k mnie nie interesuja.interesuje mnie mieszkanie
          uzywane, bo ani czasu ani ochoty nie mam na bawienie sie w calkowite
          wykanczanie. poza tym interesuje mnie ewentualnie zakup w 2010 i to
          pewnie pod koniec roku. Nie nastawiam sie rowniez, ze ludzie ktorzy
          kupowali po 8k pierwsi zejda z cen . wydaje sie ze osoby, ktore maja
          klopoty ze splata rat z powodu wzrostu kursu CHF, wzrostu
          bezrobocia, osoby dziedziczace mieszkania, badz zmieniajacy
          miejscowosc albo i kraj zamieszkania moga zapoczatkowac powazniejsze
          spadki niz te ktore widzielismy do tej pory. Wtedy ludzie ktorzy
          kupili po 8k maja dwa wyjscia - albo sie kisic z tymi mieszkaniami,
          albo sprzedac po cenie po ktorej ktokolwiek bedzie zainteresowany
          kupnem. skoro tyle wiekszych mieszkan po ok 6-6.5k/m2 stoi na
          portalach to znaczy, ze albo nie ma ludzi chetnych na zakup po tej
          cenie, albo nie ma ludzi w ogole chetnych na zakup :) odpowiedziec
          nalezy sobie samemu. pzdr
          • Gość: ela Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 22:21
            z ursusa sie wyprowadzilam bo:
            1. korki- nie wszedzie da sie dojechac kolejka, a dojazd do Jerozolimskich to
            tragedia.
            2. brak miejsc w przedszkolach, przeladowane szkoly
            Reszta dla mnie byla w porzadku. Fajne miejsce, szkoda tylko, ze Skorosze sie
            grodzi, bo pamietam czasy, gdzie wszedzie mozna bylo wejsc.Teraz mieszkam blisko
            cetrum, jest znacznie ciszej (szum od jer. byl meczacy), ale ludzie sa zupelnie
            inni. Na Skoroszach byla rodzinna atmosfera, a tu mam wrazenie trafilam na
            wyscig szczurow.
        • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: 198.178.236.* 11.02.09, 10:08
          W kwestii formalnej, za 5 tys. w OD jest 1 (słownie jedno
          mieszkanie) można by rzec przysłowiowe: nad garazem, bez balkonu, ok
          60 metrowe dwa pokoje, a wiec mmocno nietypowe. Reszta w cenach 6,5-
          7/m2.
          Nie wprowadzaj w blad jak nie wiesz.

          pozdr.
          • Gość: gosciowa Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ramserwis.pl 11.02.09, 11:22
            No cóż, moi znajomi szukają mieszkania, przeglądam co jakiś czas oferty i
            widziałam w takiej cenie co najmniej kilka.
            Ale mnie zaskoczyłeś teraz, bo nigdy nie dzwoniłam tam, a wygląda na to że Ty
            tak !!!
            Chcesz mieszkać w obleśnym ciasnym Ursusie ???
            pozdr
            • Gość: gosciu Re: mieszkania w Ursusie IP: 198.178.236.* 12.02.09, 10:22
              Tak sie sklada ze juz mieszkam :)
              • Gość: gosciowa Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ramserwis.pl 12.02.09, 12:29
                Hahaaha..i zapewne jesteś najnowszym mieszkańcem osiedla Harmonia OD przy dzieci
                Warszawy :D
                To już wiem skąd ta deprecha...
                pozdrówka
                • Gość: gosius Re: mieszkania w Ursusie IP: 198.178.236.* 12.02.09, 14:29
                  hmmm... jaka deprecha?
    • crag Re: mieszkania w Ursusie 11.02.09, 14:29
      Witam,

      Co do wymienianych przez was cen, to faktycznie przesada. Szczególnie ze względu
      na porażkę komunikacyjną.

      Ja zdecydowałem się na mieszkanko w Ursusie, bo developer był elastyczny i mam
      mieszkanie z wielkimi oknami do ziemi, ukrytym ogrzewaniem, rekuperacją,
      bezkresnym widokiem i 30m tarasem.
      Dodatkowo mam rzut kamieniem do sklepów wszelakich.
      Samoloty mi nie przeszkadzają.

      Na dojazd do pracy kupuje motor XC ;) dopóki nie zbudują skrzyżowania z
      Jerozolimskie Łopuszańska.

      P.S. Poza godzinami szczytu z centrum można tu dojechać w 10min bez pośpiechu.

      Do zwykłego mieszkania w tej cenie w Ursusie nikt by mnie nie przekonał!

      Pozdrawiam,
    • zgryzek.zagryzek Re: mieszkania w Ursusie 12.02.09, 00:11
      Czytam i czytam i uwierzyć nie mogę. Jak można porównywać Bielany z Ursusem? Nie
      chciano autorowi wątku sprzedać mieszkanie za oczekiwaną cenę w Ursusie i stąd
      wylewanie żółci? To zupełnie różne elementy tkanki miejskiej, zbudowane z niemal
      kontrastowych składowych. Znam akurat obydwie dzielnice, w jednej mieszkałem, w
      drugiej mieszkam wiec pozwolę sobie na wypowiedź.

      Ursus jest zdecydowanie tańszy od Bielan; jeżeli ktoś twierdzi inaczej, proszę o
      przykłady. Konkretne. I nie porównywanie przywoływanych , ładnych osiedli
      Ebejotu z mieszkaniami na osiedlu Potok. Gdyż stosując taka retorykę możemy
      zacząć porównywać Niedźwiadka z Mariną Mokotów.

      Bielany mają metro – argument powtarzany co chwile. To ja zapytam – gdzie
      dokładnie? Ano metro biegnie sobie wzdłuż Kasprowicza i tylko Kasprowicza. Z
      Żeromskiego jeszcze można dojść, ale z Broniewskiego? Ktoś powie –
      Broniewskiego to tramwaje; to porównajmy czas dojazdu tramwajem z Osiedla Piaski
      do centrum z dojazdem autobusem ze Skoroszy do Centrum. Pomijając osiedla leżące
      na linii metra dojazd komunikacją miejską do centrum zajmuje około 50-60 minut .
      Dojazd samochodem – tutaj można się tylko uśmiechnąć. Zwłaszcza, kiedy zamknięty
      zostanie wiadukt przy Dworcu Gdańskim i pozostanie Powązkowska i Rondo Babka.
      Powodzenia.

      Przez ostatnie dwa lata z Bielan zniknęły: 515, 520, 415, 114 zmieniło trase,
      112 także, 103 wykastrowano ( jak i kilka linii lokalnych ). Obwodówek nie
      dodano – a mityczny dojazd do metra kuleje. Mocno.

      Ursus-Skorosze: 517, 187, 178, 191 obwodowa dwusetka dowożąca do SKM-ki/KM (
      zwłaszcza do stacji Warszawa-Włochy, skąd pociągi kursują co 10 min, gdyż
      zbiegaja się tutaj dwie linie) . Dojazd do Centrum-30-45 minut.

      Zachęcam do polemiki. Rzeczowej. I pozbawionej argumentów typu: a nad Skoroszami
      latają samoloty. Gdyż wówczas odpowiem: na Chomiczówce rozbijają się awionetki (
      Sydney Pollack rządzi: ) ), a na Wrzecionie koty umierają na raka. Przez Hutę.
      Swoja drogą zapraszam do spaceru na Przy Agorze. Czas zatrzymał się w miejscu.
      Przed 20 –laty.

      • Gość: jacek akto decyduje o ty czy argument jest rzeczowy czy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 07:28
        tez nie ?

        ludzie dziela sie na dwie grupy - tych, ktorzy mowia ze im halas
        przeszadza i szukaja miejsc do osiedlenia w miare wolnych od halasu
        i takich, ktorzy "sie przyzwyczaili" - czyli maja problemy ze
        sluchem, snem i koncentracja, cierpia na nadcisnienie, maja
        podwyzszone ryzyko wystepowania zawalow u nich samych a alergii i
        bialaczek u ich dzieci, dodatkowo halas wystepuje lacznie z innymi
        dolegliwosciami - jak np. PM10 lub karcerogeny zawarte w spalinach

        w tym przypadku o rzeczowosci argumentu rozstrzyga czesto grabarz -
        z tym, ze sceptyka juz sie nie przekona - za pozno
      • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: 217.98.20.* 12.02.09, 08:53
        Czytam ten tywój post i uwierzyć nie mogę jak ludzie potrafią łgać, obecnie mieszkasz w ursusie, pewnie.

        > Bielany mają metro – argument powtarzany co chwile. To ja zapytam –
        > gdzie dokładnie? Ano metro biegnie sobie wzdłuż Kasprowicza i tylko Kasprowicza.

        Rozumiem że w Ursusie stacje PKP są rozrzucone po całej jego powierzchni i wszyscy ursusowianie mają stację PKP w zasięgu 5minut spacerkiem, tak?
        Metro to ważny argument, metro to taki rarytas w tym kraju, że takie peryferia jak Ursynów, Kabaty dzięki niemu stały się super lokalizacjami (i to pomimo że tam nie ma innej komunikacji ani infrastruktury)

        > Broniewskiego to tramwaje; to porównajmy czas dojazdu tramwajem z Osiedla Piask i do centrum z dojazdem autobusem ze Skoroszy do Centrum.

        Z Piasków tramwajem 30-35 minut (najodleglejsze miejsca Bielan), ze Skoroszy (najblisze cenmtrum z Ursusa ale i tak sporo dalej niż te Piaski) autobusem 60minut - 90min. (manipulancie, prównując zestawiaj miejsca podobne)
        Tramwaje są również na Marymonckiej, z drugiej strony Bielan i wg mnie świetnie uzupełniają się z metrem.
        Bielany mają tramwaje, Ursus nigdy tej ważnej komunikacji mieć nie będzie

        > Dojazd samochodem – tutaj można się tylko uśmiechnąć.

        W przypadku Ursusa to prawda, masakra
        Na Bielanach wygląda to tak: mój znajomy z Wawrzyszewa na Towarową jeździ samochodem na 8.15 od 15 do 25 minut

        > zwłaszcza do stacji Warszawa-Włochy, skąd pociągi kursują co 10 min, gdyż zbiegaja się tutaj dwie linie).

        Inni kłamcy/naganiacze Ursusa twierdzili, że pociągi są co 5minut i to przed Włochami

        > Swoja drogą zapraszam do spaceru na Przy Agorze. Czas zatrzymał się w miejscu. Przed 20 –laty.

        Taak, stacje PKP w Ursusie, ulice, osiedle przy Keniga (byłem tam) to jest 21 wiek ...

        > Zachęcam do polemiki. Rzeczowej. I pozbawionej argumentów typu: a nad Skoroszam i latają samoloty. Gdyż wówczas odpowiem: na Chomiczówce rozbijają się awionetki

        Dałes przykład rzeczowej polemiki, nad Ursynowem kiedyś się też rozbił samolot i był dużo większy niż awionetka.
        Tobie radzę patrz w niebo abyś w porę dotrzegł jak jambo jet ląduje w Twoim bloku

        Miejsca pod korytarzami startu/lądowań samolotów to najgorsze lokalizacje (razem z tymi blisko torów kolejowych, takich miejsc dużo w Ursusie) jakie mogą być, każdy kto twierdzi inaczej to dla mnie jakiś oszołom lub naganiacz, tak jak ty tubo mendy developerskiej, której co raz ciężej wciskać chłam na zadupiu.

        Podsumowując
        Ursus to adminitracyjnie przyklejona mieścina przy torach PKP do Warszawy, brzydka, szara, głośna, wiekszą część jego terytorium zajmują tory PKP i tereny zakładów Ursusa, dzielnica tak poszatkowana torowiskami, że ciężko szukać podobnej, do tego jeszcze te samoloty co 1,5 minuty nad głową, brak szkół, przedszkoli, żłobków, społeczna pustynia

        Bielany stara dzielnica Warszawy (jest np. jako jedyna w Wawie ulica Płatnicza oświetlana gazowymi latarniami, o czym mało kto wie), super komunikacja: metro, tramwaje, autobusy, luźne ulice, pełna infrastruktura: nieprzeładowane żłobki, przedszkola (znam osobę, która z Pragi wozi na Bielany dziecko do przedszkola), szkoły, uczelnie, szpital, dzielnica zielona z ogromnymi terenami rekreacyjnymi (Las Bielański, Młociński, Puszcza Kampinoska), dla wędkarzy bliziutko Wisła

        I na tym kończę, bo szkoda czasu na dyskusje z naganiaczami developerskimi czy ynwestorami z kałem w majtach bo ursusiowskie apartamenta niejak nie schodzą
        • Gość: Wiesia Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 09:10
          Oczywiście że Ursus jest the best. Ma najlepszy dojazd do centrum nawet lepszy
          od samego centrum. Wzorcowo zagospodarowaną przestrzeń publiczną, super sieć
          szkół, przedszkoli , żłobków, przychodni lekarskich. Super kluby i knajpki pod
          nosem.
          A samolotów to wcale nie słychać.
          Tylko dlaczego prozak jest taki drogi ?
          I po co lekarz przepisał mi dodatkowo te różowe pastylki ?
          Skąd ta depresja ?
        • Gość: Sylwia Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ntlworld.ie 12.02.09, 13:50
          Ta dyskusja jest bez sensu- każdy wolałby kupic mieszkanie na Bielanach, a nie w
          Ursusie, ale nie każdego na to stac.
          Szukam teraz mieszkania i jak słyszę, że ceny w Ursusie i na Bielanach są
          podobne, to wymiękam... Dodam, że szukam mieszkania w nowym budownictwie- proszę
          sobie porównac ceny np. w Ebejocie i Marvipolu w Ursusie i Grupolar czy
          Volumetric na Bielanach. Pozdrawiam

          • Gość: gosciu Re: mieszkania w Ursusie IP: 198.178.236.* 12.02.09, 14:27
            no raczej nie bardzo...powiedzialbym tak - sa rozne mieszkania i
            rozne miejsca w Ursusie i tak samo na Bielanach.
            Dalekie Bielany sa generalnie raczej malo atrakcyjne, bliskie -
            okolice Kasprowicza, Broniewskiego, itp -jak najbardziej ok.
            byle nie za blisko trasy AK.
          • Gość: ha Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 12.02.09, 22:29
            Gość portalu: Sylwia napisał(a):

            > Ta dyskusja jest bez sensu- każdy wolałby kupic mieszkanie na Bielanach, a nie
            > w
            > Ursusie, ale nie każdego na to stac.
            > Szukam teraz mieszkania i jak słyszę, że ceny w Ursusie i na Bielanach są
            > podobne, to wymiękam... Dodam, że szukam mieszkania w nowym budownictwie- prosz
            > ę
            > sobie porównac ceny np. w Ebejocie i Marvipolu w Ursusie i Grupolar czy
            > Volumetric na Bielanach. Pozdrawiam

            Każdy? Chyba nie. Mogłam kupic mieszkanie na Wrzecionie, nowe (ten biało
            -niebieski blok) na terenie dawnego placu zabaw albo ebejot. Wybrałam skorosze,
            ale nie ebejot, tylko edbud, wiec nie każdy :) mam większe mieszkanie o kilka
            metrów, taras, za to nie mam jak na Wrzecione zasran.ych przez psy chodników i
            meneli, a to był najgorszy minus wrzeciona. Powoli się to zmienia, bo pamiętam
            jak kiedyś na środku wrzeciona był spożywczak z epoki późnego gierka (obsługa
            też z tej epoki) i pijaki po sklepem. Kilka lat temu wyburzyli ten sklep i
            postawili apartamenta :). Ten sklep (teraz nowe apartament), to była zawsze dla
            mnie linia demarkacyjna gorszego wrzeciona (od tej linii do bazaru Wolumen),
            totalne dziadostwo, i tej lepsze czesci w kierunku AWF. Pisanie o Bielanach to
            trochę za szeroki temat. Bielany są bardzo zróżnicowane i lepsze byłoby
            porównywanie poddzielnic, np Piaski czy Wrzeciono ze Skoroszami, Niedzwiadkiem
            czy Czechowicami. Chociaż i w poddzielnicach sa kontrasty
            • Gość: gosc Re: mieszkania w Ursusie IP: 217.98.20.* 13.02.09, 07:36
              > mam większe mieszkanie o kilka metrów, taras, za to nie mam jak na Wrzecione zasran.ych przez psy chodników i meneli, a to był najgorszy minus wrzeciona.

              i nie masz też dobrej komunikacji, przedszkoli, szkół, zieleni, za to masz tłoczne osiedle -tzw big brother, ogólną ciasnotę i te nieszczęsny widok z super akustycznymi wrażeniami startujących lub lądujących samolotów

              czy warto jest za te parę metrów mieszkania wybierać gorszą lokalizację, po paru latach się przekonasz, ja to już wiem, że nie

              jeśli chodzi o kupki piesków, nie oczekuje że ich tam u was nie będzie, pojawią się
              • Gość: tttt Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 14.02.09, 00:20
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > > mam większe mieszkanie o kilka metrów, taras, za to nie mam jak na Wrzeci
                > one zasran.ych przez psy chodników i meneli, a to był najgorszy minus wrzeciona
                > .
                >
                > i nie masz też dobrej komunikacji, przedszkoli, szkół, zieleni, za to masz tłoc
                > zne osiedle -tzw big brother, ogólną ciasnotę i te nieszczęsny widok z super ak
                > ustycznymi wrażeniami startujących lub lądujących samolotów
                >
                > czy warto jest za te parę metrów mieszkania wybierać gorszą lokalizację, po par
                > u latach się przekonasz, ja to już wiem, że nie
                >
                > jeśli chodzi o kupki piesków, nie oczekuje że ich tam u was nie będzie, pojawią
                > się

                A ty o z ta komunikacją? Pracuę w centrum, do pracy mam 35 minut od drzwi
                mieszkania do drzwi pracy (SKM). Co do zieleni, to akurat Las Bielański znam, bo
                tam wynajmowałwem na wrzecionie mieszkanie. To nie jest las tylko zasrane przez
                psy, pełne meneli przerzedzone, pełne papierów i psich kupek drzewa. W ogóle
                psie g,owna to jakiś fenomen wrzeciona. Nigdzie ich tyle nie widziałem. Jak
                wracałem na stancje, to slalomem. Do dziś mam uraz. Te mordy na starym
                wrzecionie tez mi utkwiły w pamięci. Taki fiolet buraczany. Normalnie jak praga
                tylko nie stare kamienice, tylko bloki z prlu. Siedż na tym wrzecionie i chwal ,
                że jest super jest super więc o co ci chodzi
                • Gość: tttt Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 14.02.09, 00:27
                  Znam tez inna część Bielan - okolice Kasprowicza. Jedyny plus to stacja metra.
                  Ale za ten plus nie chciałbym mieszkac w tych wieżowcach, co je kilka lat temu
                  odnowili. Tam to dopiero jest akustyka (wiem bio znajoma tam mieszka). Bloki są
                  brzydkie, osiedla zaniedbane, ale najgorsze są windy. Smierdzą moczem piesków
                  (ale o dziwo kupek o wiele mniej niz na wrzecionie, widocznie na kasprowicza
                  karmia pedigri pal a na wrzecionie odpadkami po libacjach więc pieski mają
                  większe parcie ... bynajmniej nie na szkło :)
            • Gość: ninia Re: mieszkania w Ursusie IP: *.gprs.plus.pl 14.02.09, 18:49
              Przeczytałam ten wątek nawet z zaciekawieniem.
              Oczywiście uważam, że Bielany to znaaaacznie lepsza lokalizacja niż Ursus i tu nie ma dyskusji. Średnia różnica cen 500zł na metrze jest zwyczajnie śmieszna.
              Ale nie o tym.
              Chciałam się spytać o jaki nowy blok biało-niebieski na wrzecionie postawiony na dawnym placu zabaw chodzi????
              Nie znam tych miejsc zbyt dobrze, nie kojarzę o jaki blok chodzi (chociaż nowych jest tam niewiele) a szukam jakiegoś niedużego mieszkania w nowym bloku w tamtych okolicach.
              Czy przedmówca może mi powiedzieć konkretnie o jaką ofertę chodziło?
              • Gość: ninia Re: mieszkania w Ursusie IP: *.gprs.plus.pl 15.02.09, 12:59
                Poważnie proszę o info.
                Gdzie to dokładnie jest?
                Może link do oferty?
                Może być na agula_ula@orange.pl
              • Gość: f Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 15.02.09, 14:00
                > Oczywiście uważam, że Bielany to znaaaacznie lepsza lokalizacja
                niż Ursus i tu
                > nie ma dyskusji.

                1. Całe Bielany od całego Ursusa?
                2. "znaaaacznie lepsza lokalizacja " - co to znaczy? Jakie to ma
                przełożenie na praktyczne zycie codzienne?
                • Gość: ninia Re: mieszkania w Ursusie IP: *.gprs.plus.pl 15.02.09, 17:21
                  Nie chcę dyskutować co lepsze, ja wiem swoje.
                  Ktoś kto podał się za ha wspomniał coś o ofercie mieszkania z biało-niebieskiego bloku na Bielanach, rzekomo wybudowanego na byłym placu zabaw, interesuje mnie, co to za blok, co to za oferta, nic więcej.
                  Ha pisał z ptim.net.pl Pan(i) podający się za f też z tej domeny. Sądzę zatem, że f to ha.
                  Jeśli zna Pan(i) ten blok i ofertę niech łaskawie mi ją Pan(i) poda (może być na priv, wcześniej podałam mail).
                  Dyskutować natomiast nie zamierzam.
                  Pozdrawiam.
            • Gość: nin1a Re: mieszkania w Ursusie IP: *.gprs.plus.pl 21.02.09, 20:37
              > Każdy? Chyba nie. Mogłam kupic mieszkanie na Wrzecionie, nowe (ten biało-niebieski blok) na terenie dawnego placu zabaw

              Czekam cierpliwie na info o tym biało-niebieskim bloku.
              Co to za oferta. Przeglądam Net i nie nic widzę - pewnie "ślepa" kobita jestem?

              Ha odezwij się. Tu na forum albo na mail, który podałam.
    • Gość: Adam Re: mieszkania w Ursusie IP: *.gprs.plus.pl 12.02.09, 10:59
      Idąc dalej tropem niesamowitej atrakcyjności SKM śmiało można stwierdzić iż
      Piastów jest zdecydowanie lepszą lokalizacją od Ursusa. Bo przecież ma SKM,
      czyli tylko kilka minut dłużej do centrum a oprócz tego węzeł Konotopa będzie
      tuż obok, więc mieszkańcy Piastowa będą mogli również korzystać z samochodów. A
      i ceny pewnie niższe niż w Ursusie i tylko troszkę wyższe niż na beznadziejnych
      Bielanach.
      • Gość: Radny Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 11:22
        Z przyjemnością czytam opinie zadowolonych z życia i zachwyconych komunikacją
        mieszkańców Ursusa. W tej sytuacji uważam że decyzja o rezygnacji z budowy
        Nowolazurowej i nieangażowania się miasta w nowe inwestycje oświatowe w Ursusie
        była jak najbardziej uzasadniona.
        Wobec sygnalizowanej powszechnie przez mieszkańców nieuciążliwości ruchu
        lotniczego nad dzielnicą, nie ma też przeszkód w dalszej rozbudowie lotniska
        Okęcie i zwiększaniu tego ruchu w miarę rosnących potrzeb.
    • Gość: yyyyyyyyyyyyy Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 12.02.09, 22:22
      Ursus to pojęcie bardzo szerokie. Chodzi ci pewnie o wysokie ceny na Skoroszach.
      To właściwe ani WŁochy ani URsus. Jeszcze kilkanaście lat temu był to wielki
      pusty teren między Włochami i Ursusem. Rosła tam kapusta, ziemniaki, żyto :) Tak
      tak było. Teraz jest to wielkie osiedle na kilkadziesiat tysięcy mieszkań. Sa to
      więc mieszkania nowe, czyli ładniejsze, szerokie ulice, ale brak zieleni. Reszta
      Urusa (Niedzwiadek, Czechowice) nie jest drogi, bo jest dalej od centrum i są
      stare bloki.
    • Gość: mi1a Re: mieszkania w Ursusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 08:14
      Porownywanie Bielan z Ursusem to jakies zarty albo marzenia tzw. inwestorow
      wladowanych w Ursusie. Jesli ceny sa takie same, oczywiscie porownujac wiek
      budynkow, to trzeba byc niedorozwojem aby kupic mieszkanie w grajdole Ursus
      • Gość: gosciowa Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ramserwis.pl 13.02.09, 14:10
        No moje np jest z 2008 roku ?
        Za stare powiadasz...to się zmartwiłam bardzo :)
        Bielan nie lubię i nigdy bym nie chciała tam mieszkać :)
        A grajdoły są fajne. A i jeszcze sprostowani do kogoś kto się wcześniej
        wypowiadał, kapusta jeszcze rośnie, po drugiej stronie Dzieci Warszawy :)

    • Gość: Zdumiony Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 15:55
      Gość portalu: ciekawy napisał(a):
      > od jakiegoś czasu przeglądam oferty sprzedaży i widzę, że mieszkania
      > w Ursusie są bardzo drogie w stosunku do innych dzielnic. czy ktoś
      > potrafi wytłumaczyć mi ten fenomen?

      W Pruszkowie deweloperzy chcą jeszcze więcej niż w Ursusie.
      Im większy wygwizdów tym wyższa cena ;)
      • Gość: wsiok Re: mieszkania w Ursusie IP: *.ptim.net.pl 14.02.09, 19:11
        >
        > W Pruszkowie deweloperzy chcą jeszcze więcej niż w Ursusie.
        > Im większy wygwizdów tym wyższa cena ;)

        Sprawdź zatem również u siebie na wsi, bo może warto tam już wrócić.
        • Gość: Zdumiony Re: mieszkania w Ursusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 21:36
          U mnie na wsi skąd pochodzę nikt nie chciałby zamieszkać z takim syfie.
          Za żadne pieniądze. Pewnie jak was rodzina z waszych wsi chce odwiedzić to
          mówicie że jesteście chorzy, albo że akurat wyjeżdżacie, by uniknąć obciachu z
          tą lokalizacją.
    • Gość: Marynarz Re: mieszkania w Ursusie IP: *.elk.mm.pl 14.02.09, 11:38
      Jak czytam o wadach i zaletach dzielnic, to od razu ujawnia się
      specyficzny, marketingowy język developerów opisujący okolicę.
      I tak:
      - Dwa drzewa, dwie kupy, dwie puszki po piwie - zaciszna zielona
      altana, idealna do wieczornych spacerów
      - Cztery drzewa, sześć kup, 4 butelki - zagajnik idealny do
      weekendowej rekreacji
      -dziesięć drzew, kontener na śmieci, 10 butelek - otulina parku
      narodowego
      - dwadzieścia drzew, wrak samochodu, cztery opony - park narodowy,
      rezerwat ścisły
      -kanał odprowadzający deszczówkę - nowo odkryte praźródło
      Biebrzańskiego Parku Narodowego
      - dwie pergole po 80 zł - kompleks rekreacyjno-uzdrowiskowy wpisany
      na listę UNESCO
      -Autosan r. 87 firmy Kazek Transport - szybkie-prawie-submetro
      -Biedronka - pełna infrastruktura handlowo-usługowa.
      Post jest trochę nie na temat, ale lubię się pośmiać.
    • Gość: gosc tttt, ha, d, f, wsiok, frfrfr, yyyyyyy IP: *.tpnet.pl 16.02.09, 08:06
      tttt, ha, d, f, wsiok, frfrfr, yyyyyyy
      nadający z ptim.net.pl to jakiś "wielopostaciowy" człowieczek, który kupił na skoroszach apartament w big brotherze z fontannami i widokiem na "brzuchy" samolotów w cenie mieszkania na linii metra i teraz udowadnia wszystkim w jakiej to super lokalizacji mieszka.
      A może ynwestor, który ciągle liczy, że sprzeda w cenie mieszkań z lepszych lokalizacji.
      Chłopaku używaj w dyskusji jednego nika, inaczej się jako oponent dyskwalifikujesz.
      • Gość: ar Re: tttt, ha, d, f, wsiok, frfrfr, yyyyyyy IP: *.ptim.net.pl 17.02.09, 01:48
        Tak sie składa, że z pół Skoroszy ma ptim.net, bo dostawca netu jest porządny i
        niedrogi, więc twoja teoria o wielu klonach jednego forumowicza jesst naciągana.
        Ja w każdym razie nie jestem kolejnym wcieleniem, chociaz tez mam ptim.net w
        nagłówku :).

        CO do twoich kaśliwych uwag, to zapraszam na Skorosze, z pewnością zmienisz
        zdanie o Skoroszach. pozdr. AR
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka