Gość: OLA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:18 Rozwazam zakup w tej inwestycji moze ktos juz zdecydowal podzielcie sie opiniami i uwagami na temat tej inwestycji i developera. Dzieki i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kolczykowa Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.spray.net.pl 25.03.09, 19:45 Jeśli masz na myśli inwestycję Dom na Skraju Miasta, to jak kupiłam 5 lat temu od nich mieszkanie w Ursusie. osobiscie jestem zadowolona, ale większośc mieszkańców mojego bloku okrutnie psioczy na tego developera, a wspólnota do dziś się procesuje z Panią Szczęsną. O stawach słyszałam, ze tam sytuacja prawna gruntu nie jest prawidłowo uregulowana i że mają tam zlikwidowac Toyotę i nie wiadomo co powstanie (choc co moze byc gorsze niż warsztat samochodowy?!). No i nie wspomnę o tym, że tam słychac szum pociągów, brak szkół, przedszkoli itd. Z dzieckiem nie ma gdzie wyjśc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 15:49 tiaaa, Ursus za to rewelacja, samoloty nad głową i blok na bloku:-) tam to dopiero nie ma gdzie z dzieckiem wyjść, chyba, że zadowolimy się przyblokowym placem zabaw. dresy i smród samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowana Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.acn.waw.pl 02.12.09, 14:27 Witam, mam podobne pytanie odnośnie inwestycji. Czy kwesteie związane z własnością gruntu i zgodności z prawem budowlanym są rozwiazane? czy osoby, które kupiły tam mieszkania mogą polecicć developera? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje dotyczące inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: 198.178.236.* 08.04.09, 14:47 Genealnie mila okolica, mi sie podoba. Moim zdaniem minusy to: - blisko tory - wiecznie zakorkowane okoliczne ulice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 15:27 Absolutnie sie zgadzam, tory dostatecznie daleko ,okolica super kameralne male budynki. blisko Park Cietrzewia cudny, w poblizu sklepy ,poczta szkla , bez blokowiskale jedno ale zakup tak jak pisalam ryzykowny maja obciazona dzialke i jeszcze cos... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek w tym co napisalas nie ma ani jednego prawdziwego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 22:23 zdania - same klamstwa po co tak prymitywnie naganiasz - sprzedaz ci nie idzie ? tory blisko - niemal na wyciagniecie reki zabudowa intensywna - nie pasujaca do sasiedztwa do malego parczku nad ktorym lataja samoloty i przeludnionej szkoly - ponad kilometr sklepy w okolicy marne i drogie okolica bardzo srednia - powstaja kolejne bunkrowce, a infrastruktury brak Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc 09.04.09, 00:14 Dam ci dobrą radę. Gdy następnym razem będziesz chciała napisać tutaj post reklamowy, pamiętaj, by nie używać w każdym zdaniu słowa "inwestycja". Normalni ludzie tak raczej nie mówią. I zachwalaj tę swoją "inwestycję" w sposób bardziej dyskretny. Bo twoje wypowiedzi wyglądają na przepisywane toczka w toczkę z instrukcji działu PR dewelopera (zwróć też uwagę, że tak się to słowo w języku polskim pisze). S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLA Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 09:45 Tyle agresji bo podobaja mi sie Wlochy tak lubie je mieszkam tutaj i jestem zadowolona. Jacek a Tobie jak czytam wszystko w miescie przeszkadza halas, zabudowa , tramwaj, pociag. Wybierz wies bedziesz zadowolony.Nie jestem zadna naganiaczka szukam mieszkania dla syna, tak wlasnie we Wlochach moj wybor. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek znajdz choc jeden moj post, w ktorym przeszkadza m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 17:37 mi tramwaj lub pociag a to ze przeszkadza mi halas czy zabudowa za intensywna zabudowa cudzym kosztem z pozwoleniem uzyskanym za lapowke - to co w tym widzisz zlego naganiaczko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: znajdz choc jeden moj post, w ktorym przeszka IP: *.chello.pl 17.04.09, 19:26 W tej chwili cena za m2 na Stawach 12 to 6980 zeta. Jak myślicie czy jest to cena dobra jak na Włochy? Supo na Chrościckiego ceni się podobnie - 7000 zeta za m2 Czy jest ktoś kto kupił już mieszkanie na Stawach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liv Re: znajdz choc jeden moj post, w ktorym przeszka IP: *.aster.pl 17.04.09, 21:11 Michał ale cena na parterze 6980,00 PLN ?, zastanawiamy sie nad drugim lub trzecim piętrem , i raczej wieksze mieszkanie, jesli jeszcze są wolne....Swoją droga ciekawe ile mieszkan jest wolnych.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liv dobrze, że ktoś zrobił tu porządek ... IP: *.aster.pl 11.05.09, 14:48 proponuję konstruktywną wymianę doświadczeń czy opinie na temat osiedla (a nie to, co było dotychczas poniżej poziomu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liv Adminie zrób tu porządek..... IP: *.aster.pl 11.05.09, 22:18 niestety to moj komp zrobił mi żart,znów widzę "tą małownoszącą wymianę zdań".....Proponuję aby Admin skaasował wszystkie posty, które nie wnoszą nic budującego do tematu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liv Jacku co masz myśli? IP: *.aster.pl 17.04.09, 21:07 Jacku co masz na myślisz, zastanawiamy się z rodziną dość poważnie czy nie przenieść się z Żoliborza właśnie do tego bloku przy Stawach. Nie mają własności gruntu???? Jakie w ogóle są Państwa opinie, co do developera?? Czy blok w dobie kryzysu zostanie skończony ?? Z tego co widać to prace idą non stop... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek jest to megabunkrowiec z widokiem na Toyote IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 07:43 w okolicy nie ma zadnej miejskiej infrastruktury - siec wodociagowa i kanalizacyjna nie jest przewidziana dla tak intensywnej zabudowy - jedynie zasilanie elektryczne jest osobne - bo siec napowietrzna dominujace we Wlochach to byloby za malo i trudniejsze by bylo do ukrycia przez nabywcami w okolicy waskie uliczki z kolejnymi wielkogabarytowymi inwestycjami i wieczny korek na Popularnej, Technikow, Dzwigowej nie ma zadnych skwerkow - a dosc odlegle parki zbyt male jak na lawinowo rosnaca liczbe mieszkancow wladze dzielnicy przez lata blokowaly powstawanie planow zagospodarowania a delegatura architektury wydawala za lapowki pozwolenia na budowe obiektow nie pasujacych do otoczenia na terenie bez wymaganej infrastruktury - efektem jest ten kuriozalny z punktu widzenia urbanistycznego obiekt budynek jest tez na przedluzeniu pasa startowego 15-33 - w przypadku decyzji o budowie nowego pasa na lotnisku, pas ten stanie sie pasem podstawowym, a nie jak do tej pory awaryjnym - czyli to co sie dzieje w Ursusie - dotknie Wlochy jednym slowem - chcesz mieszkac w slumsowisku - kup sobie "mieszkanko" od lapownika we Wlochach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyola Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.04.09, 22:42 Kochana Olu! Nie wiem, czy się denerwować czy śmiać, ale podone zapytanie i podobny nick widziałam ok. rok temu forum GW. To, że mieszkania tej spółki, (czy też córki spółki Na Skraju Miasta), nie sprzedają się, mnie osobiście nie dziwi. Sama skuszona ceną kupiłam mieszkanie od NSM i borykam się z pęknięciami biegnącymi przez całą ścianę oraz opłatą za zarządzanie chyba rekompensującą cenę za m kwadratowy. "Kochana Olu"może kryptoleklama się opłaca developerowi, ale z pewnością nie służy dobru klienta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.chello.pl 17.04.09, 23:10 Antyola w jakiej ich inwestycji mieszkasz? Jakiej wysokości jest czynsz? Na Stawach podobno będzie ok 8 z metra. Sporo? Ciekawy jestem też przez jak długi okres musicie korzystać z administratora NSM. Czytałem że na Skoroszach w umowach zagwarantowali sobie 5-cio letni okres. Cena 6980 dotyczy wszystkich mieszkań niezależnie od kondygnacji czy położenia mieszkania. Orientuje się ktoś jaka była cena wyjściowa kilka miesięcy temu? Bo jak zaczynali sprzedaż (4 lata temu?) to chcieli 5000 za m2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liv Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.aster.pl 17.04.09, 23:24 Wyjściowa cena na Stawach to 8290,00 góra, parter i dół chyba 8090,00 i 2 piętro 8190,00 w sierpniu , o ile dobrze pamiętam - ale moge się mylić. A czy ktoś już przelał pięniądze (kupił) mieszkanie w tym bloku ?? Jak oceniacie współpracę- ewentualne negocjacje z developerem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyola Odp dla Michała IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.04.09, 11:13 Michale, mieszkam w Belvedere-Bielany przy ul. Gen. Maczka na Bielanach. Opłata wynosi ok. 7 zł/ metr kwadratowy, ale do tego dochodzi rozliczenie zużycia ciepłej wody, gdzie za podgrzanie wody dowalili stawkę 25 zł (w sąsiednim osiedlu podgrzanie wynosi ok. 10 zł- blok zbliżony wielkością do mojego)! W sumie ja przez to mam dopłacić ok. 500 zł więcej niż gdybym mieszkała obok, i to jest rozliczenie kwartalne (sic!). Płacimy też osobno za utrzymanie garażu (jak ktoś posiada w nim miejsce) 30 zł oraz za ochronę 50 zł od mieszkania. Przypuszczam, że spółka chce pokryć za te dopłaty swoje zobowiązania, zalegają np z opłatą podatku za użytkowanie wieczyste. W aktach notarialnych zagwarantowali sobie roczny okres administrowania, ale najpierw czekaliśmy bardzo długo na te akty (rok od odebrania mieszkania), następnie po upłynięciu roku, developer przysłał pismo, że do końca marca 2009 odda zarządzanie w ręce wspólnoty (która już powstała i wcześniej pisemnie poprosiła o to), ale dotąd tego nie zrobił. O rozliczeniu kosztów zarządzania (do czego jest zarządca zobligowany) nie wspomnę. Nikt z mieszkańców nie zobaczył nigdy żadnego rozliczenia! Czy tak postępują uczciwe osoby?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLA Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 10:54 Interesuje sie ta inwestycja od samego poczatku ale jak dla mnie za duzo watpliwosci i przewidywanych klopotow.po pierwsze obciazona dzialka, samowola budowlana, bardzo niekorzystne zapisy w umowie jak chocby ten o zarzadzaniu przez developera budynkiem po zakonczeniu budowy przez 3lata itp. Decyzje kazdy podejmuje sam ale uwazajcie i sprawdzajcie . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Antyola Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:35 Wlasnie na takie informacje o developerze liczylam rozpoczynajac ten watek ,dzieki.Jest tak jak napisalas to bardzo nierzetelny developer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek kazdy deweloper budujacy we Wlochach ma brud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:51 za paznokciami nie ma ani jednej inwestycji wielomieszkaniowymi - lacznie z TBS na Chroscickiego i inwestycjami dzielnicy - ktora by powstala zgodnie z prawem przez ponad 20 lat urzednicy i radni blokowali uchwalanie PZP oraz inwestycje w infrastrukture - tak zeby deweloperzy i inwestorzy mogli tanio kupowac dzialki i budowac w sposob maksymalnie intensywny (ograniczeni jedynie wysokoscia 15 metrow ze wzgledu na lotnisko) w dzielnicy nie ma wystarczajacej liczby miejsc w szkolach, przedszkolach, brakuje przestrzeni publicznej i uslug, znika zielen, a na waskich ulicach coraz wieksze korki - dzielnica jest poprzecinana siecia torow kolejowych wiec dojazdy sa utrudnione niegdysiejsze miasto-ogrod zalozone 80 lat temu znika pod betonowymi klocami chciwych deweloperow zadziwiajace jest to, ze tak wielu naiwnych znajduje sie na zaplacenie zawyzonej ceny za byle jakie zycie w przyszlosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.chello.pl 18.04.09, 11:57 Antyola dzięki za konkretną odpowiedź. Powiedz mi jeszcze dlaczego tak długo czekaliście na akty notarialne. Bo w to oznacza podwyższone raty kredytu! W przypadku banków, w których ew. będę brał kredyt wynosi to ok. 1,5 pkt %! :( Ile u Was jest sprzedanych mieszkań? Bo jak mało to może we wspólnocie nadal większość ma NSM? OLAjak dla mnie za duzo watpliwosci i przewidywanych klopotow.po pierwsze obciazona dzialka, samowola budowlana, bardzo niekorzystne zapisy w umowie jak chocby ten o zarzadzaniu przez developera budynkiem po zakonczeniu budowy przez 3lata Z tego co rozmawiałem to na działce jest hipoteka, ponieważ zaciągnęli kredyt na budowę tego budynku. Podpisując umową dostaję się z ich banku zaświadczenie, że dany lokal jest wyłączony z tego obciążenia. Także jest to norma. O co chodzi z samowolą budowlaną i z tym zapisem o zarządzaniu przez developera przez 3 lata? Gdzie takie info mogę znaleźć? Ustawowo, z tego co się orientuję, to developer ma obowiązek zarządzać przez 1 rok. Potem przejmuje to na siebie wspólnota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Michala Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 12:18 Popros developera o wyciag z KW i zobaczysz na ile i jak jest obciazona dzialka. Bezobciazeniowe wydzielenie lokalu nie oznacza bezobciazeniowego wydzielenia ulamkowej czesci gruntu pod ten lokal, dodam gruntu solidnie zadluzonego.Brak aktu notarialnego przea rok jest niedopuszczalne bo przez ten caly czas nie jestes wlascicielem mieszkania . Samowola dotyczy dobudowy dodatkowego pietra co moze skutkowac brakiem odbioru budynku to tyle co sprawdzilam i tak na szybko pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek swiadomosc kompletnej bezkarnosci deweloperow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 13:59 we Wlochach mozliwe jest dzieki nieprawdopobnej korupcji w PINB, delegaturze archiektury jak i w urzedzi i radzie dzielnicy dodatkowe pietro to dla nich nic nowego dziwic sie mozna tylko nabywcom mieszkan w takich kazamatach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Świadomosc kompletnej bezkarnosci forumowiczów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 14:06 Tak się składa, że dużo wiem o nieruchomości STAWY 12 i mogę stwierdzić, że niektórzy forumowicze wypisują na jej temat prawie same bzdury, rozładowując zapewne własne frustracje wywołane cierpieniem samego istnienia i wylewając na niniejszym forum swój jad nienawiści do bliźnich. Ale przejdźmy do konkretów. Sytuacja prawna gruntu jest, mimo „bogatej” przeszłości, uregulowana, choć jeszcze nie wszystko można wyczytać w KW (we wglądzie na komputerach). Czekamy jeszcze na wpisanie do księgi postanowienia sądu o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z nieruchomości. Działka jest aktualnie obciążona tylko kredytem bankowym inwestora (czyli stan hipoteki jest w „normie”) – kredytem stosunkowo niewielkim w porównaniu z wartością budowanej nieruchomości. Toyota ma się podobno wyprowadzić, choć absolutnie nie jest uciążliwa. Wiele razy byłem na STAWACH i jeszcze nawet nie widziałem, jak wprowadzali albo wyprowadzali z hali serwisowej samochód. Nie wiadomo natomiast co będzie po Toyocie, ale jeśli zabudowa, to niska (lotnisko!). Szum pociągów? Ja osobiście wolę szum pociągów od pisku opon. Szum pociągu jest bezpieczny. Pisk opon oznacza, że za chwilę jakiś niebezpieczny kierowca może cię pozbawić zdrowia lub nawet życia. Brak szkół to nieprawda – koło Glinianki Cietrzewia (5 minut!) jest wielki kompleks szkolny. Nie wiem jak jest z przedszkolami. Z wyjściem z dzieckiem rzeczywiście może być mały kłopot, bo przy samych STAWACH są tylko wąskie uliczki i wąskie chodniki. Do „lepszych” dla matki z dzieckiem miejsc (np w Parku Kombatantów) trzeba kawałek dojść. Co do wiecznie zakorkowanych okolicznych ulic, to najbliższe ulice: Stawy, Owalna, Kłosia są wąskie i nieruchliwe. Trochę większy ruch, a nawet korki, jest na ulicy Techników, ale to też jest wąska ulica, gdzie samochody toczą się powoli. Większy i szybszy ruch jest już na ul. Popularnej, ale to 200 m od STAWÓW, więc nie przeszkadza. Zaś Al. Jerozolimskie i Dźwigowa to już inna bajka. Tory na wyciągnięcie ręki? Tak, ale przede wszystkim stacja Warszawa-Włochy na wyciągnięcie ręki (5 minut). A linia średnicowa, którą jeździ SKM i KM (wspólny bilet ZTM-KM od stycznia b.r.!), to bardzo przyzwoity substytut drugiej (Wschód-Zachód) linii metra. Odnośnie „niepasującej zabudowy”, „bunkrowców”, „slumsowiska”, „betonowych kloców” i „kazamatów” to jedynie w tym pierwszym określeniu coś jest na rzeczy. Jednakże nie można przecież wyburzyć starych domów „starym” mieszkańcom Włochów i stawiać same nowoczesne budynki. Powstawanie pasującej do siebie zabudowy będzie, niestety, trwało dziesiątki lat. Zaś przy czterech pozostałych określeniach ich autorzy zapewne pomylili adresy: określenia te najlepiej pasują do gierkowskich blokowisk. W Starych Włochach takich nie ma. STAWY leżą rzeczywiście niemal na przedłużeniu jednego z pasów startowych Okęcia. Tyle teoria. W praktyce, ku mojemu zdziwieniu, rzadko słychać i widać samolot bezpośrednio nad STAWAMI. Po pierwsze – pasy są dwa. Po drugie – każdy pas ma dwa końce, a to z którego kierunku lądują i w którym kierunku startują samoloty zależy przede wszystkim od kierunku wiatru. I po trzecie – samoloty startujące i lecące na wschód lub zachód skręcają jeszcze przed STAWAMI. Lądowanie to inna sprawa – w linii pasa samoloty ustawiają się daleko przed lotniskiem. Zatem samoloty lądujące na pas „stawowy” przy wietrze południowym mogą tworzyć nad STAWAMI nieciekawy widok. Albo... bardzo ciekawy. Dla miłośników lotnictwa! A swoją drogą, to przecież my, Polacy uwielbiamy hałas komunikacyjny: samochodów kupujemy ile tylko wlezie, moce silników są coraz większe, pisk opon, wydechy tuningowane, o ścigaczach już nie wspomnę. A samoloty tak przyjemnie sobie mruczą... W kwestii infrastruktury technicznej osiedla – wodociąg, kanalizacja, elektryczność, gaz – nie znam szczegółów technicznych, ale trzeba mieć nadzieję, że inwestor i firma budowlana z 14-letnim doświadczeniem w budownictwie mieszkaniowym wie, co robi. Natomiast na brak skwerków przy STAWACH i małe parki w bezpośredniej okolicy (Park Kombatantów, Staw Koziorożca, Glinianki Cietrzewia) to rzeczywiście trudno coś poradzić poza dalszą wycieczką. Marne sklepy w okolicy? A wokół ronda Dudajewa to co jest? Wiocha? Puszcza? Pustynia? (Jeśli macie plan Warszawy starszy niż dwuletni, to nie szukajcie na nim ronda Dudajewa, bo go nie znajdziecie). Niektórzy zapewne uważają, że wspólnota mieszkaniowa to panaceum zapewniające samorozwiązywanie się wszystkich problemów mieszkańców. Ze wspólnotami może jednak być różnie: wprawdzie jest to organizacja, której jest się członkiem, ale będąc jej „szeregowym” członkiem podlega się „władzy” osób, które niekoniecznie i nie zawsze działają dla twojego dobra. Poza tym zawiązanie się dobrze funkcjonującej wspólnoty nie jest łatwe i wymaga czasu. Dlatego na początku, przez jakiś czas, ktoś musi mieszkańcami porządzić. Naturalnym kandydatem na takiego zarządcę jest podmiot powołany przez inwestora i działający w jego imieniu. Lepszy taki, niż anarchia rodzącej się od zera wspólnoty. Brak aktu notarialnego przez jakiś czas po odebraniu mieszkania i zamieszkaniu w nim to rzeczywiście wielki dyskomfort dla nabywców, ale... postawcie się w sytuacji inwestora: on musi do tego czasu pozałatwiać i sfinalizować absolutnie wszystkie sprawy związane z budową. To bardzo trudny kompromis; wilk musi być syty i owca cała. Samowola budowlana czyli dodatkowe piętro poza projektem i pozwoleniem? Brzmi groźnie. Na szczęście to nieprawda. Kondygnacja nad trzecim piętrem jest niepełna (odsunięta od krawędzi budynku) i niemieszkalna. Są tam wyłącznie pomieszczenia techniczne (np. maszynownie dźwigów, kotłownia gazowa). STAWY to budynek, zgodnie z projektem, pozwoleniem i wykonaniem, mieszkalny czterokondygnacyjny. Kondygnacjami mieszkalnymi nie są techniczne poddasze ani podziemny parking. Najbardziej pikantne danie zostawiłem na koniec. To „mieszkanko od łapownika we Włochach” i „nieprawdopodobna korupcja w PINB, delegaturze architektury jak i w urzędzie i radzie dzielnicy”. Drodzy autorzy tych zarzutów! Czy wy wiecie, że ciąży na was obowiązek złożenia w prokuraturze zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa? W przeciwnym wypadku sami popełniacie przestępstwo ukrywania przestępstwa albo przestępstwo zniesławienia, czyli czyn wyczerpujący znamiona art. 212 par. 2 KK? Oczywiście przestępstwo to jest ścigane wyłącznie z oskarżenia prywatnoskargowego. Jeśli więc ktoś (inwestor, urząd, urzędnik) poczuje się adresatem tych oskarżeń, czyli poczuje się przez was zniesławiony, to może przeciwko wam złożyć w sądzie prywatny akt oskarżenia. Organa ścigania ustalą wasze nazwiska i adresy poprzez numery IP komputerów z których wysłaliście swoje wpisy. A przestępstwo zniesławienia zagrożone jest karą grzywny lub pozbawienia wolności do lat dwóch. Zatem – ostrożnie z oskarżeniami!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Świadomosc kompletnej bezkarnosci deweloperow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 14:36 napisales tysiace slow - i ani slow prawdy taki maly przyklad pierwszy z brzgu: "Brak szkół to nieprawda – koło Glinianki Cietrzewia (5 minut!) jest wielkii kompleks szkolny." 5 minut to zajmie Justynie Kowalczyk - ale nie malemu dziecku (25 minut minium) szkola na Cietrzewia byla przepelniona juz kilka lat temu - na ten temat pisal wielokrotnie informatow wloch i ochoty - m.in. uczeszczaly tu dzieci z osiedla na Fasolowej - zanim wladze przejely budynek po technikum ekonomicznym, od tamtego czasu powstalo kilkadziesiat blokow na lewych wuzetkach i budowane sa nastepne tuziny kazde ze swoich slow moge udowodnic w sadzie - i nie musisz mnie szukac przez IP jak piszesz > Najbardziej pikantne danie zostawiłem na koniec. To „mieszkanko od > łapownika we Włochach” i „nieprawdopodobna korupcja w PINB, > delegaturze architektury jak i wurzędzie i radzie dzielnicy”. w jednym przypadku po dziesieciu latach walki udalo sie doprowadzic do procesu jednej z urzedniczek - wine jej udowodniono, ale sprawe umorzono warunkowo - urzedniczka nie zostala tez ukarana dyscyplinarnie i dalej brala udzial w machlojach, w innych przypadkach prokuratura na Wislickiej odmawia wszczecia postepowania - w Polsce walka z korupcja bowiem nie ma zadnego poparcia politycznego - a decyzji urzedniczych nikt nie weryfikuje - grozi to odszkodowaniem dla dewelopera to samo dzieje sie wszedzie - a we Wlochach byla najwieksza pokusa - blisko centrum, duzo pustych dzialek i malych domkow - raj dla samorzadowcow, urzednikow i deweloperow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Co Jacek wie o Stawach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:37 Kto tu pisze nieprawdę, Jacku? Ze STAWÓW do szkoły przy ul. Cietrzewia (od bramy do bramy, ulicami Stawy, Popularną, Konewki i Cietrzewia) jest ok. 600 m. Justyna Kowalczyk pokonuje taki dystans w 2 minuty. Ja idę 5 do 6 minut. Dziecko będzie szło 10 minut. A 25 minut to będzie się czołgało. Co do przepełnienia tej szkoły, to nie znam sprawy – jestem nietutejszy, przynajmniej w chwili obecnej. Czy ten „mały przykład pierwszy z brzegu” to już cała moja „nieprawda”, Jacku? W dalszej części wczorajszego wpisu Jacek już wchodzi w kompetencje organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości. Myślę, że o „dowodzeniu w sądzie” Jacek nie ma zielonego pojęcia. W sądzie potrzebne są twarde dowody, wszystko inne można sobie co najwyżej powiesić na świątecznej choince. Masz choć jedną taką oryginalną „lewą wuzetkę” którą mógłbyś złożyć w sądzie jako dowód? Nie napisałem, że to ja cię będę szukał przez IP – od tego są organa ścigania, ja ich nie reprezentuję. Nie mam również powodu ścigać ciebie – nie należę do potencjalnie zniesławionych przez ciebie osób. Odnośnie urzędniczki, o której piszesz: co rozumiesz pod pojęciem „sprawę umorzono warunkowo” – urzędniczka została skazana w zawieszeniu, czy nie została skazana? A potem „dalej brała udział w machlojach”? Złapałeś ją za rękę? Masz dowody? Dobrze zrobisz, jeśli przeczytasz sobie jeszcze raz zakończenie mojego wczorajszego maila. Jednakże w tym co napisałeś wczoraj jest też trochę prawdy. Korupcja w Polsce jest ogromna a powołane do jej tropienia i zwalczania instytucje czynią to głównie wtedy, gdy sprawa dotyczy polityka z pierwszych stron gazet i innych mediów. Ale najgorsze jest to, że (przynajmniej mnie się tak wydaje) nie ma żadnych widoków na zmianę tego stanu rzeczy w najbliższych latach, niezależnie od tego, kto rządzi w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek zlap za reke - oni nie ta reka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:39 wiesz co to jest plan zagospodarowania przestrzennego ? nie - i slusznie bo we Wlochach cos takiego nie wystepuje inwestycja na ul. Stawy - jak i setki podobnych patologii architektonicznych powstaje na podstawie rozporzadzenie MI z 2003 - przy wykorzystaniu tzw. analizy - ktora to rozporzadzenie dopuszcza - nie precyzujac warunkow jakim ta analiza podlega w zwiazku z tym w analizie urzednik zamiast odniesienia do srednich parametrow w obszarze referencyjnym odnosi sie do jednego obiektu - najwiekszego w okolicy podejscie takie jest parodia rozporzadzenia - umozliwia takie dowolne interpretowanie otoczenia, jakie jest na reke inwestorowi - czyli gospodarka rabunkowa jako przyklad przytocze warunki zabudowy 195/05 - ktore pozwalaja na wybudowanie posrod zabudowy jednorodzinnej obiekt wielorodzinny, z powierzchnia zabudowy 0.38 (srednia w obszarze analitycznym 0.23) i wysokosci 14 metrow (srednia w o.a. 9 metrow) do analizy wybrano 3 z 21 dzialek - przy czym na dzialkach tych budynki mieszkalne zajmowaly tylko 25% powierzchni - reszte komorki i garaze (ok 13%) oczywiscie - wzzt zbyt mocno w tym wypadku ograniczaly inwestora - zamiast 0.38 zabudowal 0.5 kilku urzednikow (delegatura, PINB, urzad wojewodzki) nie stwierdzilo odstepstwa od wzizt - mimo faktow sprawa jest od 3 lat w prokuraturze - wszystkie fakty sa do sprawdzenia - i nic sie nie dzieje kilku urzednikow przekracza swoje uprawnienia - kilku innych oraz projektant podpisuje sie pod nieprawdziwymi stwierdzeniami - i nic w tej sprawie zebralo sie kilka rodzin i wydeptuja sciezki szukaja sprawiedliwosci - w pozostalych ludzie machaja reka - i bezkarnosc urzednikow i deweloperow trwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: zlap za reke - oni nie ta reka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.09, 14:18 Oooooo, Jacek się rozpisał bardzo merytorycznie. Co więcej, zagiął mnie, bo wprawdzie teoretycznie wiem co to jest plan zagospodarowania przestrzennego oraz warunki zabudowy i zagospodarowania terenu, ale o rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 2003 roku albo o warunkach zagospodarowania nr 195/05 nie mam bladego pojęcia. Nie znaczy to jednak, że nie odpowiem Jackowi, wprost przeciwnie. Jacku, można to było ująć krócej: zabudowa III RP nie pasuje w ogóle ani do zabudowy PRL, ani do zabudowy II RP ani I RP. Za komuny było tak samo: zabudowa PRL też nie pasowała do zabudowy II i I RP. Tak było, jest i zapewne zawsze będzie. I to samo jest nie tylko w budownictwie. Tak samo jest na drogach (Audi A6 nie pasuje do Poloneza), w sklepach (blue-ray nie pasuje do VHS), w społeczeństwie (bogaci nie pasują do biednych). Kapitalizm nie pasuje do socjalizmu. Cywilizacja nie pasuje do natury. Najlepszym przykładem eklektyzmu budowlanego jest samo centrum Warszawy. Tam to dopiero jest konglomerat najprzeróżniejszych, nie pasujących do siebie stylów budów: mamy tam Złote Tarasy, blaszak KDT (w rozbiórce), PKiN, MDM, przedwojenne kamienice itp. Nie inaczej jest w Starych Włochach. A STAWY to nie jedyny nowoczesny budynek wielorodzinny budowany aktualnie w tej willowej dzielnicy: rośnie tu jeszcze Kasztanowy Park, Osiedle Tęczowe i coś tam jeszcze. A co wyrośnie przy STAWACH po Toyocie? Zapewne jest już ktoś, kto wie. No to dosyć na razie tego mailowego szaleństwa. Czas zacząć majówkę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek to audi 80 i nie blue ray tylko kaseta stilon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 17:31 co jest niby nowoczesnego w maksymalnej zabudowie - okropnym blokasie z aneksami kichennymi - postawionym w okolicy bez infrastruktury - zapewniajacej minimum potrzeb - oprocz funkcji spania ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek do przejscie dwie ruchliwe ulice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:47 Technikow (bez swiatel) i Popularna (oczekiwanie na swiatla ok 3 minut) odleglosc wynosi ponad 800 metrow a nie 600 15 minut dojscia (waskimi chodnikami) to minimum dla dziecka jak wspomnialem - nie ma w okolicy infrastruktury dla kolejnych molochow sypialnianych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Ze Stawów do szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.09, 12:41 Masz Jacku rację, że dziecko powinno iść przez światła a nie tak jak ja, zwykłym przejściem przy Konewki. Ale to ani o metr nie wydłuża drogi do szkoły. Tak czy owak, trzeba będzie użyć jakiegoś przyrządu pomiarowego a nie tylko planu miasta, miarki i kalkulatora. A z tymi 3 minutami to chyba przesadziłeś. Rzadko kiedy cały jeden cykl tyle czasu trwa. A trzeba jeszcze zmierzyć czasy trwania poszczególnych faz i policzyć najbardziej prawdopodobny czas oczekiwania. A czy jest tam światło dla pieszych "na żądanie"? Nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek przycisk jest na zadanie - 3 minuty i wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 18:47 nieraz olewalem czerwone znudzony oczekiwaniem ale na Technikow swiatel nie ma - a ruch calkiem spory i to betoniarki i inne ciezkie pojazdy (na Odolanach jest betoniarnia, przeladunek kruszywa, sklad wegla i smiaciarnia SITA) rano i wieczorem rowniez w bocznych uliczkach dziesiatki przemykajacych aut - chodniki waskie, zima nieodsniezane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek "mala obwodnica" - sztandarowy projekt obecnej kad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 18:51 kadencji radnych - do Tynkarskiej do Instalatorow - Popularna ma stac sie czescia ukladu drogowego pomiedzy trasa NS i Kleszczowa mozna spodziewac sie znacznie zwiekszonego ruchu - choc trudno to sobie wyobrazic, biorac pod uwage stan obecny - zdaje sie ze w gre wchodza podwojne jezdnie w kazdym kierunku tak wiec droga do szkoly nie bedzie uslana rozami Odpowiedz Link Zgłoś
mi.to.za Re: Świadomosc kompletnej bezkarnosci forumowiczó 29.04.09, 10:01 marekk Część info które tu napisałeś pokrywa się z moimi obserwacjami sprostuję jednak pewne kwestie: Kondygnacja nad trzecim piętrem jest niepełna (odsunięta od krawędzi budynku) i niemieszkalna. to fakt ale Są tam wyłącznie pomieszczenia techniczne (np. maszynownie dźwigów, kotłownia gazowa Kondygnacjami mieszkalnymi nie są techniczne poddasze to już nie. Deweloper już teraz stawia sprawę jasno. Ostatnia kondygnacja zostanie z czasem zamieniona na pomieszczenia mieszkalne. Poza tym zawiązanie się dobrze funkcjonującej wspólnoty nie jest łatwe i wymaga czasu. Dlatego na początku, przez jakiś czas, ktoś musi mieszkańcami porządzić. Z tym się absolutnie nie zgadzam. Bo niby mieszkańcy to idioci i sami nie umieją się rządzić i wybrać dobrego administratora? Rozumiem, że developer może chcieć zarządzać przez jakiś czas, tak na rozruch. Ale 3 lata? Tyle jest w umowie na stawach. To jest zdecydowana przesada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Piąta kondygnacja i wspólnota na Stawach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 12:08 Z czasem, to na STAWACH może powstać nawet tarcza antyrakietowa.:-)) A tak poważnie: istotne jest przede wszystkim to, co jest w chwili obecnej, aczkolwiek jeśli takie plany co do piątej kondygnacji ma inwestor, to nie ma w tym chyba nic złego i nie musi to być sprzeczne z jakimikolwiek przepisami prawnymi. Rządzenie grupą ludzi, zwłaszcza dużą grupą, to bardzo trudna profesja. Często rządzenie czteroosobową rodziną nie udaje się i przynosi opłakane efekty. A na STAWACH trzeba będzie rządzić osiemdziesięcioma rodzinami – co najmniej stukilkudziesięcioma osobami. Wg pewnych teorii socjologicznych tak dużą społecznością nie da się sprawnie zarządzać (maksimum to 20 – 30 osób). Zapisanych w umowie 3 lat dla administratora „inwestorskiego” nie zmienisz. Lepiej skoncentrować się w tym czasie na utworzeniu jak najlepszej wspólnoty – aby nie była to czynna mniejszość represjonująca pozostałą, bierną większość (jak władza, będąca wg pewnych teorii socjologicznych narzędziem represji społeczeństwa w rękach mniejszości). A wszystko wyjdzie w praniu. Oby tworzenie dobrej wspólnoty mieszkaniowej nie szło „stawianom” jak po grudzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Stawy 12 czy Alternatywy 4 - Aniol sie znalazl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:49 zachcialo mu sie "rzadzic rodzinami" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: Stawy 12 czy Alternatywy 4 - Aniol sie znalaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.09, 12:21 Alternatywy 4 już było. Na STAWACH będzie Alternatywy 12.:-)) Anioł? OK, mogę być Aniołem. No to, Jacku, masz przechlapane, podpadłeś porządnie Aniołowi.:-)) Anioł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ciezki los deweloperskiego naganiacza w kryzysie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:05 nie ustawaj chlopie w polowaniu na jelonkow, nie daj sie zniechecic "przejsciowymi" trudnosciami im bardziej bedziesz zachecal do swoich dziadowskich inwestycji, tym latwiej i po wyzszej cenie bede sie mogl pozbyc swojego domu i wyniesc w bardziej godne warunki - bez koniecznosci patrzenia na wielopietrowe pomniki korupcji IV RP Odpowiedz Link Zgłoś
mi.to.za Re: Piąta kondygnacja i wspólnota na Stawach 30.04.09, 09:44 marekk Które mieszkanie na Stawach kupiłeś? Ile płacisz z m2? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Które mieszkanie i za ile? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.09, 12:26 Stosujmy w życiu dobre zasady: 1. Tajemnica handlowa, 2. Tajemnica firmowa (to wobec inwestora), 3. Nie na publicznym forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
satorianus Re: Które mieszkanie i za ile? 30.04.09, 13:59 4. Wspierajmy zdrowe, wolnokonkurencyjne praktyki zamiast wspierać praktyki pachnące zmową cenową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Za ile Stawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.09, 14:13 5. W biurze handlowym inwestora (zarówno w jego siedzibie jak i na placu budowy) pracują bardzo miłe panie, które chętnie podejmą z tobą negocjacje cenowe, zwłaszcza gdy zaoferujesz inwestorowi dobre warunki płatności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majonez z musztard Re: swiadomosc kompletnej bezkarnosci deweloperow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 14:35 a mnie stawy w kolanach bola ma ktos jakis sposob na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Bolące stawy w kolanach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 08:48 Tak, maści do wcierania: Viprosal albo Naproxen. P.S. Jaką masz płeć? Bo zastanawiam się czy samemu ci nie wetrzeć tej maści.:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek czas na CBA i prokurature IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 17:28 www.wlochy.org.pl/Aktualnosci/gospodarka_przestrzenna/Kuriozalna_inwestycja_przy_ul._Stawy.html nie ulega watpiwosci ze w przypadku tej inwestycji prawo budowlane zostalo wielokrotnie zlamane i projektanci jak i urzednicy popelnili liczne przestepstwa wobec dokumentow zastanow sie czy kupujac nie stracisz pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek czas na CBA i prokurature IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 20:04 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=298&w=75243267&v=2&s=0 ciekawe ze artykul jest juz niedostepny ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Artykuł "niedostępny" wg Jacka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 15:18 Artykuł "Kuriozalna... " jest już niedostępny? Chyba w twojej chorej wyobraźni, Jacku. Idź się leczyć. I nie pisz więcej na tym forum, Jacku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek przez dwa dni byl niedostepny - jesli dzis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 15:51 sie zaczal pojawiac - to super a co do cenzury - to sie spozniles o 20 lat !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nadal jest niedostepny ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 15:59 Nie znaleziono strony o podanym adresie. Przepraszamy. Strona, której szukasz nie została odnaleziona. Prawdopodobnie została skasowana, zmieniono jej nazwę albo została czasowo usunięta. Sprawdź poprawność adresu lub zajrzyj na stronę startową naszego serwisu www.gazeta.pl Polecamy również skorzystanie z Internetowego Archiwum Gazety Wyborczej. Page not found. We are sorry, but the page you requested cannot be found. The page you are looking for might have been removed, had its name changed, or is temporarily unavailable. Check the page address or open www.gazeta.pl home page and look for links to the information you want. We also recommend using Internet Archive of Gazeta Wyborcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Znów jest dostepny ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:07 O 16:05 był dostępny. Pojawia się i znika! Jak murzyn na zebrze!! Jacku, jaki ty masz kolor skóry? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek to podeslij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:10 u mnie sie nie otwiera cenzura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Jacek i prokurature IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 15:11 No i muszę przerwać majówkę, bo Jacek znów jątrzy. Prokuratura to powinna się zająć tobą Jacku (ja na tę okoliczność będę świadkiem), a jeśli tak się jeszcze nie dzieje, to dlatego, że ktoś ma do ciebie anielską cierpliwość albo w ogóle ma cię w głębokim poważaniu. Inwestor, który buduje w Warszawie i paru innych miastach już od 14 lat, który w stolicy zbudował ponad 1000 mieszkań, którego inwestycje można obejrzeć w albumach wydawanych przez władze miasta Warszawy, który uczestniczy w targach mieszkaniowych organizowanych w stolicy i który przygotowuje się już do rozpoczęcia kolejnej inwestycji we Włochach, jest inwestorem godnym zaufania. Artykuł "Kuriozalna inwestycja przy ul. Stawy" to przykład, jak można manipulować opinią publiczną słowem i obrazem. Czyżby wizualizacja budynku była za ładna? Przecież w kapitalizmie każda reklama jest ładna!! Bez ładnej reklamy nikt niczego nie sprzeda w III RP! A czy zestawianie, celem przeprowadzenia "porównania", ładnej reklamy z budowlanymi rusztowaniami ma jakikolwiek sens? Chyba, że ktoś widzi sens (bo ma interes!!!) w zrobieniu komuś innemu wody z mózgu! Jacku! Idź wreszcie do tej swojej prokuratury i odezwij się dopiero wtedy, gdy uzyskasz jakiś konkretny efekt (np. postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania:-). A do tego czasu przestań jątrzyć a najlepiej to przestań się w ogóle odzywać, bo zaraz zwymiotuję na swój minitor! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek kazdy mieszkaniec Starych Wloch na widok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 15:58 takiej bezczelnosci dewelopera ma tylko jeden komentarz - nie ma kary boskiej na tych lapowkarzy tam sa tylko i wylacznie domy jednorodzinne - zgdonie z polskim prawem cos takiego nie mialo prawa powstac to zasluga sprzedajnyc urzednikow i nieodpowiedzialnych samorzadowcow - ktorzy przez lata blokowali uchwalenie PZP dla Wloch dewelorzy tania kupuja dzialki - nie inwestuja w infrastrukture (szklky przedszkola, uslugi, zielen miejska) zabudowuja maksymalnie powierzchnie dzialek - i pasozytuja w ten sposob na sasiadach mieszkajacych w domkach jednorodzinnych z ogrodami - bez tych ogrodow Wlochy zmienily by sie w betonowa pustynie jednym slowem deweloperzy sprzedaja cos co do nich nie nalezy - i jak sam zauwazyles wprowadzaja w blad nabywcow a to ze tysiace jelopow kupilo od nich mieszkania to niby czego ma dowodzic ? muchy zra lajno i jest ich setki milionow - musisz je nasladowac, bo much sa przeciez miliony !!! 100 milionow much nie moze sie mylic !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Sto milionów much i jeden Jacek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:03 > > 100 milionow much nie moze sie mylic !!! > 100 milionów much rzeczywiście nie może się mylić. Ale jeden Jacek tak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nasladuj muchy - moge ci podeslac troche zarcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:06 z mala iloscia cebuli zeby ci z geby nie jechalo ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nasladuj muchy - moge ci podeslac troche zarc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:09 jakbys nie wiedzial o co chodzi kawaly.tja.pl/?k=vwowbx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: nasladuj muchy - moge ci podeslac troche zarc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:17 Z reguły nie zniżam się do niskiego poziomu języka i kultury osobistej a zwłaszcza do tak niskiego poziomu, jaki reprezentuje sobą Jacek, ale co zrobić... sam wdepnąłem w dyskusję z Jackiem. Ciekawe jak długo to potrwa (bo Jacek chyba nic w życiu nie robi, tylko siedzi przed komputerem i sączy na forum swój jad nienawiści a ja musiałem przez niego przerwać majówkę) i jak się skończy? Na sali sądowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nasladuj muchy - moge ci podeslac troche zarcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:25 popieram - mam nadzieje, ze w koncu kilku deweloperow z Wloch doczeka sie spektakularnego procesu i wieloletniego wiezienia oraz wysokich grzywien za korumpowanie urzednikow i uczynienie z prawa budowlanego spolki z oo - jesli znajdziesz sie na lawie oskarzonych - bede trzymal kciuki za hojnosc sadu w wymierzaniu kar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Rendez-vouz z Jackiem w sądzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:49 No to do zobaczenia na sali sądowej. P.S. A który artykuł KK przewidujesz dla mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek to zalezy kim jestes - jesli tylko naganiaczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:59 sad niewiele ci zrobi - sad bowiem nie zajmuje sie leczeniem glupoty jesli jestes jednak umoczonym w korupcje deweloperem - to chyba jasne jakie artykuly prokuratura moze wykorzystac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek przestrzeganie prawa budowlanego - smieszny wymog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 17:05 dla kogos kto kk karny ma za nic w kazdym kraju w deweloperke wchodza gangsterzy - od Sycylii (pochlaniajac srodki na rozwoj zaniedbanych regionow z UE jak i srodki na odbudowe zniszczen po trzesieniach ziemi) po Egipt i Turcje - niby czemu Polska bylaby od tego wolna ??? a jak ktos zajmuje sie na co dzien wymuszeniami i porwaniami dla okupu - mialby sie przejmowac prawem budowlanym ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=87633508&a=87646789 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Przestrzeganie prawa karnego i cywilnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 21:14 > > dla kogos kto kk karny ma za nic > No właśnie, kto tu ma KK za nic. A tobie, Jacku, jeszcze może grozić sprawa cywilno-prawna, a z którego art. KC, to napiszę ci w poniedziałek, bo muszę to sprawdzić. > > a jak ktos zajmuje sie na co dzien wymuszeniami i porwaniami dla > okupu - mialby sie przejmowac prawem budowlanym ? > Może jeszcze napiszesz o handlu narkotykami, o zabójstwach albo o zbrodniach przeciwko narodowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek to sie szykuja na przegrana - wiec lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 06:31 skup sie na skrusze i naprawieniu szkod - sa w procesie karnym moze uznac to za okolicznosci lagodzaca pamietaj - jesli osoba bioraca udzial w korupcji sama zglosi sie do prokuratury i zlozy wyczerpujace zeznania umozliwiajace sciganie wspolnikow - moze liczyc na odstapienie od ukarania masz racje - z handlu narkotykami pochodzi z pewnoscia wiele srodkow inwestowanych w nieruchomosci - w tym i projekty deweloperskie w koncu fortuny zdobyte w czasach prohibicji w USA staly sie fundamentem szacownych biznesow - fortun trwajacych do dzis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek spodziewa sie tlumow zaproszonych przez mnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 07:11 swiadkow - ktorzy mowia dokladnie to samo co ja www.infochoty.waw.pl/535/20.html zrozum to wreszcie - we Wlochach ludzie sa juz mocno wkurzeni tym co wyprawiaja deweloperzy w spolce z urzednikami - i nie moga sie nadziwic naiwniakom kupujacym od deweloperow kuszetki - zamiast mieszkan do zycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: to zalezy kim jestes - jesli tylko naganiacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.09, 21:21 Nieprędko (jeśli w ogóle) się dowiesz, kim jestem. Kończę, bo nie mam zamiaru zarywać przez ciebie nocy ani profanować jutro święta narodowego. P.S. Czy Kasztanowy Park też tak wściekle zaatakowałeś lub dopiero zaatakujesz, czy uwziąłeś się tylko na STAWY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek to zalezy kim jestes - jesli tylko naganiacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 06:46 jak wspomnialem - wszyscy deweloperzy prowadzacy inwestycje we Wlochach maja brud za paznokciami klucz do swietnych interesow lezy w braku PZP - to nie przypadek ze Wlochy zostaly przywolane w raprcie NIK jako rekordzista w wojewodztwie mazowieckim przyczyna jest prosta - deweloper kupuje kilka dzialek wsrod zabudowy jednorodzinnej - placi wiec grosze nie ponosi kosztow rozbudowy infrastruktury - podlacza sie do tego co juz istnieje - i co za chwile bedzie niewydolne (w szczegolnosci siec wodociagowa i kanalizacyjna) nie traci cennej powierzchni na takie fanaberie jak poszerzenie ulic albo budowa skwerow i przestrzeni publicznej nie ponosi kosztow budowy szkol i przedszkoli (zwykle ujete w cenie dzialki sprzedawanej przez gmine) nie musi zapewniac w swojej inwestycji jakiejkolwiek zieleni - korzysta z zieleni u sasiadow, ktorzy w zamian maja widok na beton i zapach spalin nie musi sie przejmowac miejscami parkingowymi w wystarczajacej liczbie - samochody mieszkancow i ich gosci wypelnia sasiednie uliczki jesli zas wspominasz o Kasztanowym Parku - to pamietaj, ze zbudowany zostal na terenie przedwojennej fabryki - wiec jesli nie zostala przekroczona wysokosc dawnych obiektow, ani powierzchnia zabudowy - trudno miec cos przeciwko z pewnoscia bedzie to duze osiedle i nie ostatnie w okolicy - wiec szkola na Cietrzewia ani przedszkole na Slaskiej nie beda w stanie przyjac oczekiwanej przez nowych mieszkancow liczby dzieci, a jak sie wszyscy spotkaja na niedzielnym spacerze w parku na Cietrzewia - ruchem bedzie musial dyrygowac pluton policjantow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm w przypadku pórownania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 23:31 W przypadku porównania wizualizacji inwestycji z rzeczywistością nie chodzi o manipulację obrazem i pokazanie różnicy między gotową ELEWACJĄ a rusztowaniem, tylko o OTOCZENIE tej inwestycji. Gdy osobiście rozmawialam z inwestorem na temat tego budynku dostalam informacje, ze "swietnie" sie bedzie komponowal z otoczeniem, no a w rzeczywistosci wygląda to fatalnie. Wielki niedopasowany do otoczenia budynek. Rozumiem, w takim razie, ze manipulacją jest pokazywanie manipulacji dewelopera? Nie wiem jak dobrze znasz Włochy i czy tu mieszkasz, ale dla ludzi, ktorzy mieszkaja tu 20 lat i wiecej takie powciskane miedzy domy jednorodzinne wielkogabarytowe inwestycje to totalna porazka. Jest kilka kameralnych blokow we Wlochach, ktore ostatnio powstaly i wygladaja swietnie na tle otoczenia (m.in. na Klosia i Pluzanskiej), ale akurat Stawy 12 do nich nie naleza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Wizualizacja i otoczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 09:26 Wizualizacja inwestycji każdego dewelopera budującego jakąkolwiek nieruchomość jest równie ładna, jak wizualizacja STAWÓW i jest to rzecz w dzisiejszych czasach zupełnie normalna, o czym już wcześniej pisałem na tym forum (poczytaj sobie wszystkie posty). W szczególności bardzo rzadko na takiej wizualizacji widać jakiekolwiek inne budynki, za to zawsze widać dużo zieleni, nowoczesne samochody i uśmiechniętych ludzi. Jeśli komuś się to nie podoba, to znaczy, że nie podoba mu się kapitalizm (źle wybrał 04.06.1989:-). Inna kwestia to "dopasowanie do otoczenia". O pasowaniu do siebie budów I RP, II RP, PRL i III RP już pisałem (poczytaj sobie). A w ogóle "pasowanie do siebie" to kwestia gustu a gust to rzecz względna. Poza tym inaczej to wszystko oceni profesjonalista, czyli architekt budowlany z dyplomem politechniki a inaczej amator. A jak ci się np. podoba zestawienie Złotych Tarasów z PKiN? Dzieli je tylko ulica. Pasują do siebie? Raczej nie. Zburzymy jedno z nich? Zobaczysz, że co najmniej 50 lat będą stały tak, jak stoją dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmmm Re: Wizualizacja i otoczenie IP: 78.133.200.* 06.05.09, 11:44 Czyli przyznaje Pan, ze deweloperzy "manipuluja" obrazem - ale jak rozumiem ludzie nie maja prawa tego krytykowac? i nie wiem co do tego ma wybor kapitalizmu, bo jest mnostwo firm, ktore potrafia rzetelnie informowac o swojej ofercie - niestety srodowisko deweloperow w wiekszosci do nich nie nalezy. Internet jest miejscem wyrazania dowolnych pogladow - ja jako mieszkaniec Wloch mam prawo twierdzic, ze inwestycja jak Stawy 12 skrajnie zaburza lad przestrzenny okolicy - i nie jest to zadna manipulacja tylko moja opinia - tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Manipulacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 13:17 Przepiękna wizualizacja, reklama i opakowanie to podstawa wszelkich podstaw w kapitalizmie. Ale to raczej nie jest powód, żeby oskarżać kapitalistów o manipulowanie. Weźmy np. taką reklamę, w której wystarczy spryskać reklamowanym płynem zapieczoną na amen płytę kuchenną i delikatnie, jeden raz, przeciągnąć szmateczką a płyta lśnić będzie jak biżuteria. I co robimy, gdy widzimy taką reklamę? Oskarżamy producenta płynu o manipulację? Nie, uśmiechamy się lekko, przymrużamy oko i... przechodzimy nad tym do porządku dziennego jak nad czymś najzupełniej normalnym (w dzisiejszym świecie). A STAWY 12 jednym się podobają, innym się nie podobają i... trzeba przejść nad tym do porządku dziennego jak nad czymś najzupełniej normalnym (bo gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania). P.S. Czy twój nick to mmm czy mmmm? Oj, czy ty przypadkiem nie manipulujesz? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek oszukancza reklama pomaga sprzedawac tanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 18:24 produkty przy cenie zmuszajaca do zaciagniecia kredytu na 40 lat stosowanie oszukanczej reklamy jest proba samobojcza klamiesze - przegrywasz zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk ... Reklama pomaga sprzedawać ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:14 Oj, Jacku, Jacku Wyluzuj :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Reklama pomaga sprzedawać Toyoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 17:50 a nie jakies badziewiaste slumsiki z aneksami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: Reklama pomaga sprzedawać Toyoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 09:09 Naprawdę? Zaraz lecę do Toyoty i sprawdzam, jak bardzo podnieśliśmy im sprzedaż. Jacuś, a może oni podzielą się z nami uzyskanymi, dzięki nam, nadwyżkami zysku? :-)) A tak poważnie: > > a nie jakies badziewiaste slumsiki z aneksami > Gdybyś ty miał choć odrobinę dobrej woli, to wszedłbyś na stronę www inwestora STAWÓW, otworzył ofertę, kliknął plan kondygnacji oraz plany mieszkań i zobaczyłbyś, że aneksy mają tylko kawalerki (bo przy 30 m2 nie ma miejsca na oddzielną kuchnię) i nieliczne mieszkania o większym metrażu (bo niektórzy klienci wolą dodatkowy pokój za cenę aneksu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek 14-25 maja przeloty na Wlochami - mozna sie wtedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 08:20 „Dzięki corocznym pracom remontowym możemy utrzymać nasze drogi startowe w dobrym stanie technicznym i prowadzić na nich bezpieczne operacje startów i lądowań. Każdego roku inwestujemy w wymianę wierzchniej warstwy obydwu dróg startowych” – powiedział Jakub Mielniczuk, rzecznik prasowy P.P. „Porty Lotnicze”. W czasie prac operacje lotnicze będą się odbywały przy użyciu jednego pasa startowego. Wzmożony ruch lotniczy odbywać się będzie nad dzielnicami: bedzie przekonac na wlasne uszy co sie bedzie dzialo w przypadku budowy pasa rownoleglego do 15-33 na lotnisku - oczywiscie przy znacznie wiekszej liczbie operacji lotniczych Od 4 do 8 maja oraz od 11 do 14 maja nad dzielnicami: Ursynów Płn., Włochy, Ursus oraz gminą Michałowice (prace remontowe drogi startowej DS-3 nie będą prowadzone w weekend 9-10 maja). Od 14 do 25 maja nad dzielnicami: Włochy, Bemowo, Ursynów Płd., gminą Lesznowola (Mysiadło) i gminą Piaseczno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Do wszystkich oprócz Jacka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 10:25 Witam (wszystkich oprócz Jacka) Piszę do wszystkich, którzy z mniejszym lub większym zainteresowaniem, tudzież z większym lub mniejszym obrzydzeniem śledzą tę wymianę „uprzejmości” pomiędzy Jackiem a mną. Oto wczoraj Jacek obnażył prawdziwe i całe swoje oblicze. Wczoraj był 3 maja – niedziela. Jacek pokazał, że nie istnieją dla niego żadne wartości i żadne świętości. Święto Konstytucji 3 Maja a Jacek swoje – jad, nienawiść i kłamstwa. Niedziela, dzień święty chrześcijan a on swoje – szkalowanie, oczernianie, pomawianie. Jackowa herezja i spiskowa teoria dziejów Włoch sięga już kosmosu. Ale momentami można się też nieźle uśmiać. 1. „samochody mieszkancow i ich gosci wypelnia sasiednie uliczki”. Jacek zapewne uważa klientów inwestora kupujących mieszkania w STAWACH za ćwierćinteligentów, którzy jeszcze nie zorientowali się, że tu będzie parking podziemny. A może iloraz inteligencji Jacka nie sięga 50? 2. „korzysta z zieleni u sasiadow, ktorzy w zamian maja widok na beton i zapach spalin”. Każdy, nawet Jacek „korzysta” (jakkolwiek to rozumieć) z zieleni sąsiadów. Beton to jest (nie licząc Jacka:-) w gierkowskich blokowiskach a nie na nowoczesnych osiedlach (chodzi o stronę wizualną, nie konstrukcyjną, choć i tu jest duża różnica). Zaś zapach spalin to jest i będzie przy ulicy Popularnej czy Techników bo do STAWÓW będą wjeżdżać i wyjeżdżać głównie samochody spełniające normy EURO 4 lub 5. A ile ich będzie? 100, 200 dziennie? Tyle przejedzie Popularną w ciągu paru minut. 3. „bedzie to duze osiedle i nie ostatnie w okolicy - wiec szkola na Cietrzewia ani przedszkole na Slaskiej nie beda w stanie przyjac oczekiwanej przez nowych mieszkancow liczby dzieci”. Jacek dokonuje nowych odkryć socjologicznych. Ja myślałem, że ilość szkół determinują takie czynniki jak przyrost naturalny albo wyż (bądź niż) demograficzny. A tu się okazuje, że decydują statystyki budowlane i to nie w kwestii budowy szkół lecz budowy mieszkań. Ale nie martwcie się. Jacek sprzeda chałupę w Starych Włochach, wyprowadzi się stąd, zabierze swoje dzieci ze szkoły na Cietrzewia i będzie miejsce dla Waszych dzieci:-)). 4. „jak sie wszyscy spotkaja na niedzielnym spacerze w parku na Cietrzewia - ruchem bedzie musial dyrygowac pluton policjantow”. To już jest mistrzostwo świata w absurdotwórstwie. Nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. 5. „za chwile bedzie niewydolne (w szczegolnosci siec wodociagowa i kanalizacyjna)”. No to pożyjemy, pomieszkamy, zobaczymy. Gdy Jackowi zabraknie wody w kranie a pomyje i fekalia wybiją mu z sedesu, to przyznam mu rację i pobiję się w pierś. A tak poważnie: zaufajmy inżynierom budownictwa. Dyplomów nie dostali za nic tylko za wiedzę i umiejętności. Wiem, bo sam mam dyplom wyższej uczelni. Wylewając swoje pomyje i fekalia na inwestora STAWÓW Jacek ryzykuje nie tylko procesem karnym z art. 212 par. 2 KK. Ryzykuje również sprawą cywilno-prawną, np. z artykułów 23, 24, 43, 415, 448 KC, jaką może mu wytoczyć inwestor za naruszenie jego dóbr osobistych oraz za ewentualne szkody wyrządzone mu poprzez poniżenie go w opinii publicznej, co może skutkować utratą zaufania publicznego niezbędnego dla prowadzonej działalności gospodarczej i za co może żądać odszkodowania i zadośćuczynienia. No, chyba, że inwestor uzna, iż „działalność” Jacka jest tak mało szkodliwa, że można go po prostu olać. Bo może szkoda na niego czasu i nerwów. Zwłaszcza, że mieszkania w STAWACH sprzedają się zupełnie dobrze. Zastanawiam się chwilami, czy ktoś taki jak Jacek nie powinien być leczony w zakładzie w Tworkach. A może on jest uciekinierem z Tworek?:-)) A tak zupełnie poważnie, to Jacek prezentuje, niestety, typowo polski egoizm: ja już tu mieszkam, tu jest mój dom, tu jest moje osiedle a obcy niech spadają stąd na drzewa, byle daleko ode mnie. Jacku (jeśli przypadkiem to czytasz)! Nie jesteś sam na świecie. Jeśli przeszkadzają ci inni ludzie, to spadaj na księżyc. Tam będziesz sam. Pozdrawiam (wszystkich oprócz Jacka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek na swietosci powoluje sie rzecznik lapowkarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 17:07 taka bezczelnosc juz nikogo nie dziwi chrzescijanstwo w Polsce ma glownie wymiar materialny - za pieniadze odpust kupi i lapowkarz i zlodziej a przestrzeganie prawa pozostawia sie naiwnym > 1. „samochody mieszkancow i ich gosci wypelnia sasiednie uliczki”. > Jacek zapewne uważa klientów inwestora kupujących mieszkania w > STAWACH za ćwierćinteligentów, którzy jeszcze nie zorientowalisię, > że tu będzie parking podziemny. A może iloraz inteligencji Jacka > nie sięga 50? polecam przejazdzka na ulice Jezewskiego od Rosola - pogrodzone osiedla z parkingami podziemnymi - a ulica zastawiona samochodami po obu stronach - takich miejsc jest w Warszawie wiele, marekk dobrze o tym wie > 2. „korzysta z zieleni u sasiadow, ktorzy w zamian maja widok na > beton i zapach spalin”. Każdy, nawet Jacek „korzysta” (jakkol > wiek to rozumieć) z zieleni sąsiadów. tak - bo wszyscy moi sasiedzi - z wyjatkiem bunkrowca na przeciwko maja ponad 50% powierzchni czynnej biologicznie, wiele drzew i krzewo - bunkrowiec bedzie mial 20% rachityczne trawki > Beton to jest (nie licząc Jacka:-) w gierkowskich blokowiskach a > nie na nowoczesnych osiedlach (chodzi o stronę wizualną, nie > konstrukcyjną, choć i tu jest duża różnica). beton, a nie zielen - i twoja czerwien ze wstydu na elewacji budynku > Zaś zapach spalin to jest i będzie przy ulicy Popularnej czy > Techników bedzie i to coraz gorszy - bo jest coraz wiecej mieszkancow bunkrowcow > bo do STAWÓW będą wjeżdżać i wyjeżdżać głównie samochody > spełniające normy EURO 4 lub 5. nabywcow mieszkan z aneksem w toim bunkrowcu bedzie stac na 15 letnie golfy i ople kadety > A ile ich będzie? 100, 200 dziennie? jak na waska uliczke to 10 razy wiece niz do tej pory > Tyle przejedzie Popularną w ciągu paru minut. no i ??? do 3. sie nie ma co odnosic - uzyles slowa 'myslalem' wiec cala reszta tez jest nieprawda w 4 i 5 ciezko sie omieszyles - trudno cos dodac > A tak zupełnie poważnie, to Jacek prezentuje, niestety, typowo > polski egoizm: ja już tu mieszkam, tu jest mój dom, tu jest moje > osiedle a obcy niech spadają stąd na drzewa, byle daleko ode mnie. > Jacku (jeśli przypadkiem to czytasz)! Nie jesteś sam na świecie. > Jeśli przeszkadzają ci inni ludzie, to spadaj na księżyc. Tam > będziesz sam. po pierwsze - jesli ktos podjal decyzje o budowie nowego duzego osiedla we Wlochach - co jest dla mnie zrozumiale wobec atrakcyjnego polozenia - nie bylo zadnych przeszkod, zeby uchwalic PZP, wykupic dzialki od mieszkancow, uzbroic teren i sprzedac deweloperow - oczywiscie za cene uwzgledniajaca poczynione inwestycje - w zamian za to klienci dewelopera mieliby zagwarantowe inne elementy niz samo tylko mieszkanie - szkoly, przedszkola, uslugi, komunikacje, drogi itp ozywiscie w Polsce interesy robi sie cudzym kosztem - deweloper wciska sie z intensywna zabudowa na dzialce kupionej za niska cene i bez wlasciwej infrastruktury - i bezczelnie reklamuje swoje wyroby jako polozene wsrod zieleni i zabudowy jednorodzinnej hucpa deweloperow i ich rzecznika markak polega na tym ze nie maja ani odrobiny wstydu i nawet nie rozumieja, ze swiat nie nalezy tylko do nich - przy czym musza sobie zdawac sprawe ze naruszaja prawo gdyby w Polsce funkcjonowala policja budowlana jak w Hiszpanii czy Wlochach wiekszosc inwestycji deweloperskich we Wlochach, w szczegolnosci Stawy 12, potraktowano by buldozerami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Dla Jacka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 11:43 Cześć, Jacku Oj, Jacku, Jacku... Nie musisz dowodzić, że Warszawa jest zapchana samochodami, bo wszyscy to widzimy, więc lepiej budować parkingi podziemne niż ich nie budować. To chyba logiczne. Zieleń wokół STAWÓW to będzie coś więcej, niż tylko rachityczne trawki. Zatem pożyjemy, urośniemy, zobaczymy. Dożyjesz? :-)) A ty znowu z tym betonem. Betonu na STAWACH nie zobaczysz, tylko farby elewacyjne. A czerwień ci się nie podoba? To przemalujemy! A może namalować ci na elewacji STAWÓW, od twojej strony (która to?) lasy, łąki, góry, jeziora albo morza? A może miałbyś jakieś specjalne życzenie? :-) Przypuszczam, że na ulicach Popularnej i Techników większość pojazdów to ruch tranzytowy, więc „mieszkańców bunkrowców” odpowiedzialnością za ten ruch lepiej nie obciążaj. 15-letnie golfy i kadety to mają już na popegeerowskich osiedlach. Dużo lepsze samochody parkują przed warszawskimi blokowiskami gierkowskimi. A na parkingu pod STAWAMI połowa samochodów będzie miała 200 koni a co piąty 300 lub więcej. Nie wierzysz? Poczekaj, a zobaczysz. Tylko uważaj, żebyś przed takim zdążył uciec z jezdni. :- )) 100, 200 samochodów na dobę to 10 razy więcej, niż do tej pory? Czyli auta u was przemykają 10 do 20 razy na dobę? Co godzinę, dwie? O rany! A ja myślałem, że takie natężenie ruchu ulicznego jest tylko we wsi w sercu Bieszczad. No, Jacku, to my wam trochę motoryzacji zaszczepimy, oj zaszczepimy. :-)) Szkoła za mała? Znam dewelopera, który chętnie dobuduje piętro, może nawet dwa! :-)) A jak już ten pluton policjantów będzie dyrygował tym ruchem niedzielnych spacerowiczów w parku na Cietrzewia, to nie zapomnij sfotografować tego widoku, abyśmy wszyscy mogli się przekonać jak bogatą masz wyobraźnię, Jacku. A czy w Castoramie nie zabraknie towaru, kiedy stawianie rzucą się na zakupy, gdy zaczną wykańczać swoje nowe mieszkania? Wiem, co zrobimy. Zrobimy listę społeczną i zapisy na panele, glazurę i terakotę. Ale kto będzie prowadził tę listę i pilnował porządku przed marketem? Wiem! Jacuuuuuuuś!!! :-))) Jacku, a co z kościołem? O szkole już pisałeś, o parkach, o sklepikach (podobno drogo w tej okolicy, a przecież włochowi sklepikarze na złość stawianom podniosą jeszcze ceny). A czy w kościele nie zabraknie na mszy miejsca dla nowych wiernych? A jak jakiś stawian nieopatrznie usiądzie w ławce na twoim ulubionym miejscu to przecież, jak ty się wkurzysz, to zrobisz taką jatkę, jakiej kościół w Starych Włochach jeszcze nie widział! :-))) A co do tej całej polityki: prawa, budownictwa mieszkaniowego, urzędów, urzędników, deweloperów... Jacku! Wystartuj w najbliższych wyborach samorządowych!! (kurczę, kiedy one będą?). Zostaniesz wybrany na burmistrza dzielnicy Włochy!!! I zrobisz tu taki porządek, jakiego Polska jeszcze nie widziała!!!! Jacuś, ty nie strasz nas buldożerami. Bo zamiast zwykłego ogrodzenia zrobimy mury obronne z wieżyczkami strzelniczymi w których zainstalujemy działa przeciwpancerne. A co będzie, gdy jakiś stawian nieopatrznie wyceluje taką armatę, zamiast w buldożera, w twoją chałupę? Ale będą fajerwerki! :-))) Aha, Jacuś, jeszcze jedno: nie pisze się markak, tylko markka. Marekk to mój nick. Odmienia się go przez przypadki następująco: 1. marekk, 2. markka, 3. markkowi, 4. markka, 5. markkiem, 6. markku, 7. markku. Zapamiętaj to sobie, albo zapisz, bo jak mnie już w końcu polubisz, to będziesz częściej używał mojego nicka. Czy znasz, Jacku, takie powiedzenie: jeśli nie możesz pokonać przeciwnika, to przyłącz się do niego. Co ty na to Jacku? Ale, oczywiście, nic za darmo. Jak się z nami, stawianami, zaprzyjaźnisz, to w nagrodę zostaniesz... Wiceaniołem!!! No to na razie, Jacuś. Anioł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nic bardziej nie zniecheci potencjalnych nabywcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 06:39 niz nieudolna proba chorej obrony inwestycji megapazernego dewelopera w twoim wykonaniu szczerze powiedziawszy nie chce mi sie nawet czytac tego chorego belkotu swietnie bys zarobil jako dealer tego co sam bierzesz/palisz - a tego nieszczesnego deewelopera skutecznie pograzasz - i w sumie o to chodzi - zeby tacy jak on zaczeli sie wstydzic swojej pazernosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Pan Jacuś jest chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 10:58 Oj, Jacku, Jacku Zabrakło ci już absurdalnych (bo innych nigdy nie miałeś) argumentów i znów wyszydzasz, oczerniasz, obrzydzasz, zniesławiasz. Jak cię wyleczyć z twojej choroby? Merytorycznymi argumentami - wynik negatywny. Groźbą sprawy karnej - nie działa. Groźbą sprawy cywilnej - odporny. Żartami - nie zna się na żartach. Marchewką - organizm nie przyjmuje. Diagnoza - choroba nieuleczalna. Terapia - nie istnieje. Zaraz, zaraz, a może... Może marchewka była za mała? Wiceanioł to za mało! Jacuś, a może chciałbyś jakieś przytulne mieszkanko (koniecznie z aneksikiem) w STAWACH??? Które? Któreś od twojej strony (napiszże wreszcie która to!). A co będziesz w nim robił? Staniesz sobie na balkonie i będziesz podziwiał swoją chałupę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nie tak chory, by umoczyc w te inwestycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 18:37 nawet po uderzeniu kijem bejsbolowym w potylice nie mozna nie zauwazyc licznych wad tej inwestycji zadzwon do Caritasu albo do Markotu - oni potrzebuje miejsc dla bezdomnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Caritas i Markot w Starych Włochach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:25 Oj, Jacku, Jacku Naprawdę chciałbyś mieć w STAWACH bezdomnych (a przy okazji alkoholików, narkomanów, analfabetów, złodziejaszków i inne tego typu elementy)? Zagadka: Jaka jest największa wada STAWÓW? Jacusiowi się nie podobają! :-) P.S. Jacuś, a jak budowali Techników 19 albo Płużańską 21 to też dostawałeś takiej wścieklizny? A czy Osiedle Tęczowe już zaatakowałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Caritas i Markot to przyszlosc Starych Włochach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 18:17 taka jest kolej rzeczy - deweloperzy zamiast wziac udzial w albo w odbudowania miasta ogrodu - dzielnicy willowej albo w budowie nowoczesnego osiedla mieszkaniowego z odpowiednia infrstruktura umozliwiajaca zapewnienie wysokiej jakosci zycia mieszkancow wybrali trzecia droge - rabunkowej zabudowy z pogwalceniem zasad ladu przestrzennego i kosztem dotychczasowych mieszkancow w efekcie pazernosc ich spowoduje nadmierne zageszczenie zabudowy - co wraz z niezbyt fortunnym polozeniem (halas lotniczy i wszechnobecny tory kolejowe) doprowadzi do katastrofy urbanistycznej Starych Wloch - mimo niewielkiejodleglosci od centrum czas dojazdu do pracy, szkoly, rozrywek czy sklepu w polaczeniu z nieznosnymi warunkami zycia doprowadzi do opuszczania okolicy przez grupe zamoznych obywateli i rozrastania sie populacji ludzi o znacznie skromniejszych zasobach, ktorych nie bedzie stac na lepsze warunki zycia i mieszkania swietnie wskazales prekursorow narusznaia ladu przestrzennego - ale oba wskazane obiekty to male piwko przy Stawach 12 - ktore "wtopily sie w otoczenie" jak czwarty reaktor w Czernobylu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Czernobyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 09:47 Jacku, zaczynasz się powtarzać. Wszystko co napisałeś wczoraj, napisałeś już wcześniej innymi słowami (chyba nie masz sklerozy?). Ja się nie będę powtarzał. Jeśli nie pamiętasz, co ja już napisałem, to wróć do moich poprzednich postów. Jacku! Mam dla ciebie wyzwanie! Napisz, która chałupa jest twoja. Obejrzymy, porównamy, ocenimy. Przekonamy się jak twoja chałupa pasuje do otoczenia, w szczególności jak pasuje do okolicznej zabudowy z innych epok - z I RP, II RP, PRL, III RP. Ocenimy zwłaszcza do czego twoja chałupa nie pasuje. No i co? Podejmiesz wyzwanie czy stchórzysz? Przyrównałeś STAWY do Czernobyla (oj, jak brzydko, chyba ci nogi z d... powyrywam:-). A do czego przyrównasz Osiedle Tęczowe, gdy je zbudują? Wiem! Do Armageddonu!! (sorry, Dolcan, zrozumcie tę jackową patologię, za półtora roku będziecie mieli to samo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: 14-25 maja przeloty na Wlochami - mozna sie w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 13:43 Ale fajnie, będziemy mieli we Włochach taką małą "Góraszkę" albo nawet małe "Air Show".:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek 14-25 maja przeloty na Wlochami - mozna sie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 17:09 polecam nocne czuwanie razem z dziecmi - bedziecie mieli mozliwosc przetrenowania co zrobic z placzacymi dziecmi wybudzonymi po raz kolejny ze snu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Włochy i Samoloty IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.09, 17:57 Zaraz, zaraz, przecież ty też mieszkasz w tej okolicy, po coś zamieszkał pod latającymi samolotami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek powoli, powoli ale nieublaganie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 18:39 blagi markak wychodza na jaw uwaga formalna - mozna mieszkac pod mostem - jak marekk - zanim wzial sie za deweloperke ale pod latajacym samolotem ??? - 50 stopni Celsjasz i ogluszajacy ryk tego nawet milosnik Goraszki na daszku marekk nie zniesie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: powoli, powoli ale nieublaganie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 08:52 Oj, Jacku, Jacku, z ciebie to już się wszyscy śmieją, gdy czytają, co ty wypisujesz. > > - 50 stopni Celsjasz i ogluszajacy ryk > - 50 stopni Celsjasza (pisowania oryginalna Jacka) to jest np. na Syberii. Co ma Syberia do Włoch albo samolotów? Chyba, że Jackowi chodziło jednak o + 50 stopni Celsjusza (to już moja pisownia). A gdzie jest taka temperatura? We Włochach takich upałów nie ma (no, chyba, że we Włoszech:-). Może w samolocie? W komorze spalania silników turbowentylatorowych (wszystkie średnie i duże współczesne samoloty pasażerskie napędzane są silnikami turbowentylatorowymi) panuje temperatura ponad 1000 st.C. Temperatura gazów wylotowych to może 200, 300 st.C. Ale Jacek zapewne sugeruje, że do 50 st.C nagrzewa się ziemia od samolotu lecącego na wysokości 100, może 200 metrów. Jacku, masz termometr lekarski? Do ilu st.C jest wyskalowany? Jak dla ciebie, powinien mieć skalę... właśnie do 50 st.C. Aha, jeszcze jedno. Silniki turbowentylatorowe to najcichsze ze wszystkich silników stosowanych obecnie w lotnictwie. Jacku, jak byś chciał się dowiedzieć co to jest ryk, to pojedź sobie na Air-Show do Radomia (ma być w tym roku). Ja byłem już dwa razy. Coś wspaniałego. Tak, tak, pamiętam, dwa lata temu zdarzyła się tam tragedia :-( A gdyby samoloty nad Włochami były tak uciążliwe, jak to Jacek opisuje, to Jacek już dawno by się z Włoch wyprowadził. P.S. Jacek uważa mnie za dewelopera. Na razie - bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu Re: powoli, powoli ale nieublaganie IP: 204.52.187.* 05.05.09, 10:46 Nie przejmuj sie, jacek to taki forumowy sfrustrowany troll (zreszta wiele ich na tym forum niestety), nalezy lekcewazyc i ignorowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Troll IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 12:39 Dzięki, Gościu, za słowa otuchy, bo daje mi się we znaki ten troll. Nie daje żyć i pracować. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek powoli, powoli ale nieublaganie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 17:32 trudno uwierzyc, ze w XXI pierwszym wieku mozna spotkac kogos kto nigdy nie lecial samolotem od czasu gdy zamieszkalem we Wlochach z lotniska obslugujacego 1 milion pasazerow zrobilo sie lotnisko obslugujace 10 mio - z planem rozbudowy do 25 mio a z planow budowy nowe lotniska poza Warszawa zostaly puste obietnice i niezrealizowane umowy mozne czegos nie wiedziec albo nie rozumiec - ale dlaczego przy tym sie jeszcze taka niewiedza chwalisz w interesie pazernego dewelopera ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Lotnisko na Okęciu i pod Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 09:45 Oj, Jacku, Jacku Przecież nie od razu Kraków zbudowano... Lotniska na Okęciu aż tak bardzo już nie rozbudują, bo ono już pęka w szwach. A wielkie lotnisko pod Warszawą w końcu zbudują, ale nie za rok i nie za dwa, bo u nas wszystko idzie powoli i opornie, ale w końcu je zbudują a wtedy Okęcie będzie przyjmować tylko ograniczoną ilość małych i średnich samolotów. P.S. Ale ty już na mój temat głupot ponawypisywałeś, to się nie mieści w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Lotnisko pod Warszawą powstanie na swiety Dygdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 18:27 Przecież nie od razu Kraków zbudowano... - na jakich szkoleniach marketingowych dla deweloperskich naganiaczy ucza takich blyskotek ??? Lotniska na Okęciu aż tak bardzo już nie rozbudują, bo ono już pęka w szwach. - wlasnie dlatego chca rozbudowac - bo peka w szwach A wielkie lotnisko pod Warszawą w końcu zbudują, ale nie za rok i nie za dwa, bo u nas wszystko idzie powoli i opornie, ale w końcu je zbudują - za 20 lat ??? a wtedy Okęcie będzie przyjmować tylko ograniczoną ilość małych i średnich samolotów. - wtedy juz nieszczescnicy ze Stawow beda na polmetku splacania kredytow za niesprzedawalne mieszkania P.S. Ale ty już na mój temat głupot ponawypisywałeś, to się nie mieści w głowie. - wiecej zmiesci sie w makowce niz w twojej glowce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Święty Dygdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:43 Swięty Dygdy? Swięty Aniele! A któż to taki? > > - na jakich szkoleniach marketingowych dla deweloperskich > naganiaczy ucza takich blyskotek ??? > Sorry, Jacuś, ale ty już się na takie szkolenie nie dostaniesz. Odpadłeś w eliminacjach.:-) > > > Lotniska na Okęciu aż tak bardzo już nie rozbudują, bo ono > > już pęka w szwach. > > - wlasnie dlatego chca rozbudowac - bo peka w szwach > Ujmę to trochę inaczej: lotnisko na Okęciu pęka w szwach, ale go już za bardzo nie rozbudują, bo nie bardzo jest gdzie je rozbudowywać. Tak brzmi lepiej? > > - za 20 lat ??? > Oj, Jacku, Jacku, nie bądźże takim pesymistą. Nowe lotnisko będzie za 5 góra 10 lat. Założymy się? > > - wiecej zmiesci sie w makowce niz w twojej glowce > Nawet się rymuje. Ale ilość sylab nie zgadza się. Ja bym to napisał tak: Więcej zmieści się w makówce, aniżeli w twojej główce. Jest OK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Święty Dygdy co go nie ma nigdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 17:54 > Ujmę to trochę inaczej: lotnisko na Okęciu pęka w szwach, ale go już > za bardzo nie rozbudują, bo nie bardzo jest gdzie je rozbudowywać. > Tak brzmi lepiej? tak samo jak nie ma miejsca przy ulicy Stawy na ten wasz bunkrowiec - nie ma - a jednak wybudowaliscie > Oj, Jacku, Jacku, nie bądźże takim pesymistą. Nowe lotnisko będzie > za 5 góra 10 lat. Założymy się? nikomu nie udalo sie zbudowac nowego lotniska w 5 lat - zwykle bylo to ponad 10 lat od wybrania lokalizacji - a w Polsce 20 lat to minimum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Jacek, STAWY i lotnisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 10:20 Mała działka Jacka - mała chałupa Jacka. Duża działka przy ul. Stawy 12 - duży dom STAWY 12. Dociera jeszcze coś do twojej mózgownicy, Jacku? To, kiedy zbudują takie mniejsze "Heathrow" pod Warszawą, zależy od tego, kto i kiedy wyłoży na ten interes kasę. LOT - zdaje się że bankrutuje, więc nie. Budżet państwa - dziurawy, więc chyba też nie. Budżet miasta - to wielka inwestycja, więc trudno powiedzieć. Prywatny krajowy kapitał - ma kasę, więc wchodzi w rachubę. Prywatny zagraniczny kapitał - ma dużo kasy, jak najbardziej. Unia Europejska - kasy ma w bród, nic tylko brać, ale krajowej też trzeba najpierw trochę wyłożyć. Jak będzie kasa, to lotnisko wybudują już błyskawicznie. Ale wcześniej będą negocjacje, warunki, umowy, kontrakty, protesty (bo na wsi też mieszka Jacek i to nie jeden:-), więc jak długo to wszystko potrwa, nie da się przewidzieć. I tylko jeden Jacek kracze ile wlezie. Jacuś, idzie weekend, dasz odpocząć? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Re: Jacek, STAWY i lotnisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 12:07 To nie pierwszy przypadek kiedy ten czlowiek atakuje inwestorow budujacych w dzielnicy Wlochy. Usilowal szkalowac rozne inne inwestycje wskutek czego zostal dokladnie rozpracowany na poziomie osobowo-adresowym z takimi szczegolami jak rejestracja pisania obelg z firmowego konta pracodawcy. Pisma procesowe oraz komunikacja do pracodawcy (chyba bardzo by sie zdziwil jak jego infrastruktura jest wykorzystywana do napasci na polskie firmy developerskie w swietle jego pozycjonaowania sie na rynku) byla przygotowana ale w koncu podjeto decyzje o amnestii (glownie z uwagi na to ze te ataki wydaja sie byc powodowane stanem zdrowia). Przykro bylo widziec te wszystkie oczywiste klamstwa i steki obelg na polskie firmy, ale na szczescie nie mialo to zadnego przelozenia na dzialnosc biznesowa w tym szczegolnym przypadku. Natomiast jezeli by pojawialy sie dalsze klopoty prosze dac znac a udzielona bedzie informacja gdzie znalezc wiecej danych o dzialnosci przeciwko polskim developerom. Niestety, mimo ze nie jest to przyjemne, tak wlasnie trzeba sobie radzic a polscy przedsiebiorcy powinni sie solidarnie wspierac w odpieraniu wscieklych kampanii pomowien w wielu przypadkach sterowanych przez konkurencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Troll, STAWY i kraty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 14:31 Dzięki, Property Manie, za słowa otuchy. Gdyby ten troll tak szkalował Prezydenta RP, jak szkaluje innych w swoich postach, to nie oglądałby STAWÓW tylko kraty - już długo i jeszcze długo. No, chyba, że ma żółte papiery (bo nie sądzę, żeby to była robota konkurencji). Do Tworek będzie miał blisko... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek jeczenie i miauczenie agrzystow nie robi na mnie IP: 194.146.213.* 08.05.09, 20:49 wrazenia dobrze ostrzec przed wami potencjalnych nabywcow mozecie sobie kupic urzednikow - ale to klienci pokaza wam fige - i nie przyjda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Troll, STAWY i kraty IP: *.chello.pl 25.05.09, 00:35 Jacek ma raję.Ten budynek nie miał prawa tam powstać. Brak pzp, zasada dobrego sąsiedzctwa infrastruktura...Panie Marekk coś tu brzydko czuć.Pozdrawiam Jacka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozumecka Brawo Krzempek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 20:15 Świetnie bronisz naszego biznesu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek aferzysci calej Polski laczcie sie IP: 194.146.213.* 08.05.09, 20:46 polscy deweloperzy buahahahhahahahaahahahahahahaha rozpracowany - co za piekny bezpieczniacki termin kryminal to dla was mala kara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Homo sapiens calej Polski łaczcie się! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 10:44 Homo sapiens (człowiek rozumny) podejmuje mądre decyzje w oparciu o prawdziwe informacje oraz logiczne myślenie i nie sugeruje się herezjami, jakie rozpowszechnia w internecie jakiś homo niesapiens, tudzież jakiś sfrustrowany forumowy troll. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Homo erectus podszywa sie pod homo sapiens IP: 119.63.64.* 11.05.09, 13:46 buahahahhahahahaaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek dla informacji - inwestycja properciakow przy Brat IP: 119.63.64.* 19.05.09, 14:40 Bratniej wlasnie uzyskala wyroznienie od Wojewodzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ktory uniewaznil kryminalna decyzje PINB zatwierdzajaca projekt zastepczy z nieporozcinanymi kartami - budowa nie ma w tej chwili pozwolenia i nie ma szansy na legalizacje prokuratura ma juz komplet dokumentow do scigania projektanta, ktory poswiadczyl nieprawde, inwestora oraz urzednikow, ktorzy doupuscili sie co najmiej zaniedbani podobnie bedzie ze Stawami 12 - wybila czarna godzina dla aferzystow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyola do Markka Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 11:02 Drogi Marku współczuję Ci, jeżeli zakupiłeś mieszkanie od NSM. Nie chcę z Tobą dyskutować, tylko wyrażę swoje poglądy, jeżeli chodzi o zmianę przeznaczenia ostatniej kondygnacji budynku przez Spółkę NSM, czy jej odnogi. W moim budynku (Belvedere-Bielany) za przywilej mieszkania na ostatnim (pierwotnie) 8 piętrze płaciło się najdrożej za m kw. Stąd rozbudowanie ostatniego piętra i przeznaczenie go na mieszkania czy biuro NSM jest po prostu zwykłym oszustwem wobec mieszkańców 8 piętra. Już nie wspomnę o tym, że zarówno pracownica NSM, która sporządzała ze mną umowę kupna mieszkania, jak i informacje na stronie internetowej NSM utwierdzały przyszłych mieszkańców w przekonaniu, że na ostatnim 9 piętrze będą pomieszczenia przeznaczone dla mieszkańców w celu zagospodarowania np. na siłownie itp. Nikt nigdy nie poinformował mieszkańców o zmianie. Ale nie tylko to zmienił developer. W budynku miały być ekrany dzwiękochłonne sięgające do ok. 5 piętra, ale w wyniku chyba oszczędności (?!) zostały podciągnięte tylko do ok 2 piętra. Jeżeli chodzi o wspólnotę to zgodzę się, że początkowo developer powinien zarządzać nieruchomością, bo inna forma zarządzania jest utrudniona (ludzie się dopiero sprowadzają, nie mają czasu na nic innego). Ale NSM, a raczej córka NSM spółka Belvedere-Bielany broni się przed oddaniem zarządzania wspólnocie, mimo, że mieszkańcy się już spotkali (parę razy) i wezwali pisemnie BB do oddania zarządzania inwestycją wspólnocie. Co więcej jak już pisałam BB nie wywiązuje się (a powinien zgodnie z prawem) z rozliczenia kosztów zarządzania inwestycją! Myślę, że ta sprawa skończy się w sądzie... Pozdrawiam i współczuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Marekk do Antyoli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 12:08 Droga Antyolu, współczucia nie przyjmuję, mogę przyjąć tylko gratulacje :-)) Nazywasz mieszkanie na najwyższym piętrze przywilejem? Masz prawo! Ale ktoś inny nazwie przywilejem mieszkanie na najniższym piętrze lub na parterze, bo mało schodów jest do pokonania jak się winda zepsuje, jak będzie długo "zajęta" lub gdy wyłączą prąd a niektórzy deweloperzy do mieszkań na parterze dodają mini-ogródki. Inny wybiera środkowe kondygnacje, bo to najlepszy kompromis. Jeszcze ktoś inny powie, że najgorsze jest najwyższe piętro, bo schodów od groma, bo blisko rynna, bo z dachu może się spuścić na balkon "spiderman". To jest zatem kwestia gustuuu! Mieszkania w B-B na 8 piętrze były najdroższe? Nie znam tematu, ale też nie raz słyszałem, że w jakimś budynku mieszkania na najwyższym piętrze były najtańsze (oprócz parteru). Odnośnie ekranów dźwiękochłonnych i wspólnoty w B-B, to też nie znam tematu. Ja nie tamtejszy.:-) Miejmy nadzieję, że sprawa o której wspomniałaś nie skończy się w sądzie, że w końcu się ze sobą dogadacie. Spuentujmy to na wesoło: Gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania i cztery procesy. Normalka. :-))) Pozdrawiam, nie współczuję, prędzej pogratuluję (byłem w B-B i spodobało mi się - nikt tam niczego nie dewastuje a ściany i windy nie są obszczane jak w gierkowskich blokowiskach). Odpowiedz Link Zgłoś
mi.to.za Re: Marekk do Antyoli 08.05.09, 18:26 Jednym słowem Markkowi wszystko co tylko związane z NSM pasuje w 100% Ot jak kto woli. Mnie się wydaje jednak Markku, że jesteś w jakimś stopniu związany z tym developerem. Ale chyba nie jako klient... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyola Antyola do Markka IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.05.09, 12:43 Markku następnym razem wstąp do sąsiada z 7 piętra, któremu od roku przecieka ściana. Albo zapraszam do któregokolwiek mieszkania- zobaczysz pęknięcia biegnące przez całą ścianę od góry do dołu. W sumie to może służyć zacieśnianiu więzi sąsiedzkich :). Gdy skuwaliśmy tynk i kładliśmy siatkę pod nowy tynk, przez jedno z pęknięć było widać wspaniale mieszkanie sąsiada. Niestety po ok pół roku znowu pojawiły się rysy i to jeszcze dodatkowo oprócz starych pojawiły się nowe w innych miejscach. Niektórzy ponoć usuwali cały tynk i kładli siatkę na całej ścianie- oczywiście na swój koszt. "Naprawy" dokonywane przez developera ograniczały się do zagipsowania pęknięć. Po mniej więcej miesiącu ściana znowu pękała... "Miejmy nadzieję, że sprawa o której wspomniałaś nie skończy się w sądzie, że w końcu się ze sobą dogadacie" Aby się porozumieć potrzebna jest dobra wola dwóch stron. Wielokrotne próby przekonania prezesa BB, że należy przekazać zarządzanie wspólnocie, nie były skuteczne... "...spodobało mi się - nikt tam niczego nie dewastuje a ściany i windy nie są obszczane jak w gierkowskich blokowiskach)." Mylisz się Markku: Na poziomie -1 (w garażu) obsikane drzwi do garażu. Od pół roku panie, które sprzątają nie zauważają tego, mimo zwracania uwagi. Podłoga zaś przy windzie na tym poziomie lepi się od brudu. "...jak się winda zepsuje, jak będzie długo "zajęta"..." A ta uwaga zakrawa na ironię, ponieważ winda jest bardzo często zajęta z uwagi na to, że często jeżdżą w niej pracownicy i m. in. interesanci (w tym Ty drogi Markku) do biura NSM na osławione 9 piętro. PARANOJA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek czas zeby konsumenci pokazali fige pazernym dewelo IP: 119.63.64.* 10.05.09, 13:02 deweloperom bo to sie rzadko zdarza, ze jak ktos lamie prawo w sposob tak bezczelny - to nagle nastepnego dnia jest uczciwy wobec swoich klientow jak juz ktos posmakowal cwaniacwa - i zaoszczedzil na dzialce - to i na ekipie przyoszczedzi i na materialach, a jak mu sie trafi okazja to zrobi inny kokosowy interes - a budowe opozni jednym slowem - jak sie ktos przedstawia swoim produktem - "lubie lamac prawo i dawac lapowki i na lewo i na prawo" - to nie spodziewajcie sie - ze was i wasze pieniadze potraktuje jako uczciwy partner Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Marekk do Antyoli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 10:31 Ach, ty mój narodzie wybredny, wszędzie ci źle, w domu najgorzej. > > Gdy skuwaliśmy tynk i kładliśmy siatkę > pod nowy tynk, przez jedno z pęknięć było widać wspaniale > mieszkanie sąsiada. > To dobra wiadomość, jest postęp w budownictwie mieszkaniowym. W blokowiskach gierkowskich przez takie pęknięcia przechodziło się do sąsiada.:-)) Ale nasz naród ma krótką pamięć... A tak poważnie: nie znam tematu, więc nie wiem jak bardzo Antyola wyolbrzymia problem (każdy na jej miejscu wyolbrzymiałby problem). Miałem kiedyś do czynienia z mieszkańcem, który wyreżyserował sobie na suficie kilkucentymetrową plamkę po czym poinformował zarządcę budynku, że całe mieszkanie ma zalane i potrzebny jest generalny remont. > > Na poziomie -1 (w garażu) obsikane drzwi do garażu. > Trzeba przeprowadzić drobiazgowe śledztwo. Na początek należy ustalić, czy mocz jest ludzki czy psi i czy przypadkiem nie znajdzie się również kał.:-) A tak poważnie: nie chce mi się wierzyć, że ktoś, kto wydał kilkaset tysięcy złotych na mieszkanie, teraz szcza w nim lub pod nim byle gdzie. No, ale różne wypadki chodzą po ludziach. A czasem po psach.:-) > > (...) winda jest bardzo często zajęta > z uwagi na to, że często jeżdżą w niej pracownicy i m. in. > interesanci (w tym Ty drogi Markku) do biura NSM na osławione > 9 piętro. PARANOJA > Taaaak, od moich jazd na IX piętro winda aż huczy. Rezydenci i interesanci IX piętra nie dają wam żyć? Ale prawie wyłącznie wtedy, gdy was nie ma w budynku, bo jesteście w pracy! A gdy wracacie z pracy, to ich już nie ma w budynku (lub zaraz ich nie będzie), bo właśnie skończyli pracę!! Proste, Antyolu? Jak drut!!! PARANOJA. Droga Antyolu, jeśli taki standard, jaki masz w B-B, jest dla ciebie niewystarczający, to ja mam dla ciebie tylko jedną propozycję: Złota Tower. Ceny apartamentów zaczynają się tam już od 24.000 zł za m2. Ale to chyba nie dla ciebie. Dla ciebie będzie jeden z dwóch apartamentów z ogrodami dachowymi na najwyższym piętrze. Za jedyne 44.000 zł za m2. Ogród chyba w cenie mieszkania. Dla ciebie to będzie wymarzony raj na ziemi. Sorry, raj pod niebem. Nad tobą będą już tylko ptaki, lotnie, balony, śmigłowce i samoloty. Ale w razie czego, gdy będą za bardzo dokuczać, zainstalujesz sobie działko przeciwlotnicze. Ach, zapomniałem o satelitach szpiegowskich. A co z nimi zrobisz, jak za bardzo będą cię inwigilować? Hmmm, muszę pomyśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyola Antyola do Markka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.09, 11:38 "...Ceny apartamentów zaczynają się tam już od 24.000 zł za m2. Ale to chyba nie dla ciebie. Dla ciebie będzie jeden z dwóch apartamentów z ogrodami dachowymi na najwyższym piętrze. Za jedyne 44.000 zł za m2. Ogród chyba w cenie mieszkania. Dla ciebie to będzie wymarzony raj na ziemi. Sorry, raj pod niebem. Nad tobą będą już tylko ptaki, lotnie, balony, śmigłowce i samoloty... " Drogi Markku! Bardzo chętnie się tam przeniosę! Czy już mam podać Ci numer mojego konta? Oczekuję na darowiznę z Twojej strony, nie będę zbyt rozrzutna - wystarczy mi mieszkanie ok 70 m, w rozliczeniu chętnie oddam Ci swoje obecne (oczywiście w BB). Pozdrawiam :). Czekam z niecierpliwością na kontakt! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Marekk do Antyoli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 09:46 Droga Antyolu! > > Bardzo chętnie się tam przeniosę! Czy już mam podać Ci numer > mojego konta? > Zaraz, zaraz, nie tak prędko. Poczekaj chwilkę, tylko wyjrzę przez okno na Złota Tower... .......................................... No tak, wszystko bez zmian. Oba żurawie stoją bez ruchu, wiatrochrony wiszą jak wisiały, w ogóle mało tam ruchu. Czytałem niedawno, że inwestor budujący ZT ma jakieś kłopoty i musiał przerwać budowę. Ale miejmy nadzieję, że te kłopoty okażą się przejściowe i zamieszkasz w końcu w iglicy.:-) > > Oczekuję na darowiznę z Twojej strony, nie będę zbyt rozrzutna - > wystarczy mi mieszkanie ok 70 m > Eeeee, myślałem, że zdecydujesz się jednak na apartament na samym czubku iglicy. Wtedy miałbym dla ciebie darowiznę: zadaszenie ogrodu dachowego gratis! I nikt cię wówczas nie będzie podglądał z satelity!!:-)) > > w rozliczeniu chętnie oddam Ci swoje obecne (oczywiście w BB). > OK! Ale... Twoje mieszkanie w B-B i w ogóle samo B-B tak „pięknie” zareklamowałaś, że cena, jaką ci zaoferujemy jako rozliczenie za to mieszkanie będzie, niestety, baaaaardzo malutka.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek jak deweloperski naganiacz wyroby zachwala IP: 119.63.64.* 12.05.09, 14:13 "OK! Ale... Twoje mieszkanie w B-B i w ogóle samo B-B tak „pięknie” zareklamowałaś, że cena, jaką ci zaoferujemy jako rozliczenie za to mieszkanie będzie, niestety, baaaaardzo malutka.:-)))" kupiles u dewelopera - przegrales zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Logika według Jacka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.09, 09:15 Popatrzcie, co Jacek napisał: > > kupiles u dewelopera - przegrales zycie > Jak to należy rozumieć? Zdaniem Jacka nie należy kupować mieszkań i domów od deweloperów, czyli nowych, t.j. na rynku pierwotnym. A co to oznacza? To, że – wg Jacka – deweloperzy powinni przestać budować, bo po co budować nowe mieszkania i domy, kiedy nikt ich nie kupi. Ale logika Jacka ma chyba szersze znaczenie – szersze w sensie czasowym. Jego teza dotyczy zapewne, jak „znam” Jacka, nie tylko teraźniejszości, ale również przyszłości (bo Jacek jest nieuleczalny) jak i przeszłości (bo Jacek nie dziś się urodził). A co to z kolei oznacza? To, że – wg Jacka – nie powinny być już nigdy budowane nowe miejsca do zamieszkania. Co więcej, gdyby ta jackowa logika „obowiązywała” od zawsze, wszyscy mieszkalibyśmy dzisiaj w jaskiniach albo, w najlepszym wypadku, w glinianych lepiankach! Oto logika takiego jednego sfrustrowanego forumowego trolla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek polscy deweloperzy powinni wrocic do sznurowadel IP: 119.63.64.* 13.05.09, 14:05 i gry w trzy karty ze swoja pazernoscia, partactwem, ciasnymi pogladami i lekcewazeniem klientow nie nadaja sie do niczego innego po co przeplacac ? wystarczy dobrac sie w grupe 20-30 osob, kupic dzialke i wybudowac dom zaprojektowany dla siebie zaplacicie polowe tego co zadaja pazerni deweloperzy i zbudujecie mieszkania do zycia - w ramach rodziny i wspolnoty - otrzymujac jakosc bez porownania wyzsza zamiast deweloperskich lepianek za cene placu - mozesz miec mieszkanie do zycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Kim jest Jacek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 10:52 Popatrzcie, co Jacek wczoraj napisał: > > wystarczy dobrac sie w grupe 20-30 osob, kupic > dzialke i wybudowac dom zaprojektowany dla siebie > Wiem już, kim jest Jacek. Jacek jest... deweloperem. Samozwańczym, ale deweloperem. Jacek uważa, że wystarczy skrzyknąć 20-30 przypadkowych osób potrzebujących mieszkań w jedną grupę i... można budować. I w pewnym sensie ma rację. Ale tylko w „pewnym”. Co trzeba umieć, żeby zostać deweloperem? Teoretycznie wystarczy umieć tylko jedno: trzeba umieć rządzić. Wszystko inne załatwią podwładni, podwykonawcy, kontrahenci, finansujący, dostawcy itp. Jeśli zechcą, jeśli potrafią, jeśli mają uprawnienia. I tu leży pies pogrzebany. Te 20-30 przypadkowych osób potrzebujących mieszkań we wspólnym domu to nie będą projektanci, architekci, budowniczy, murarze, tynkarze itp. To będą np. lekarz, nauczyciel, muzyk, informatyk, ślusarz (o, ten się przyda!:-), krawiec, kucharz itp. Ta druga grupa nie zbuduje domu wielorodzinnego, choćby nie wiem jak bardzo chciała. Ta pierwsza grupa – owszem, zbuduje, działając jako tzw. generalny wykonawca i jego podwykonawcy. Ale ten musi mieć tzw. inwestora, czyli... dewelopera. Będzie nim... Jacek. A jakie szanse powodzenia będzie miał tak zorganizowany biznes? Czy znacie dowcip o sklepie z papugami, w którym najbrzydsza i nic nieumiejąca papuga była... najdroższa? A czy znacie powiedzenie: lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć? I tu mamy trupa w szafie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek slusznie prawisz - z toba nikt niczego nie bedzie IP: 119.63.64.* 14.05.09, 16:55 chcial ani skupi ani sprzedac znam wiele osob super zadowolonych ze zbudowanych w grupie mieszkan - ten sposob sprawdza sie w wielu krajach nowoczesnej Europy - nawet wtdy gdy marza deweloperska dobrze oddaje jakosc uslug - a wiec nie tak jak w Polsce - i do tego nie potrzeba zadnego "jacka" - tu chodzi o osobiste zaangazowanie czlonkow grupy - tak jak w przypadku budowy domu na wlasnej dzialce trzeba byc niespelna rozumu zeby ladowac sie w 40 letnie splacanie kredytu za cos co nigdy nie bedzie domem - a za kilka lat bedzie przekletym slumsem - placac 50% marzy lapowkarzom nie znajacym sie na niczym i opierajacych sie na nieuczciwych projektantach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Budownictwo mieszkaniowe według Jacka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:52 Taaaak, do Jacka nie dociera absolutnie nic. > > znam wiele osob super zadowolonych ze zbudowanych w grupie > mieszkan - ten sposob sprawdza sie w wielu krajach nowoczesnej > Europy > Nie Europy, tylko Ameryki i nie nowoczesnej, tylko konserwatywnej. A te osoby „super zadowolone ze zbudowanych w grupie mieszkań” to... Amisze. Sami budują swoje domy mieszkalne i nie potrzebują do tego ani deweloperów ani generalnych wykonawców ani jakiegokolwiek aktu prawnego. W Europie nie ma obecnie Amiszów, ale... naśladować ich może każdy. Oczywiście nie wchodząc przy tym w konflikt z prawem, bo co ujdzie Amiszom w Stanach (gdzie są liczne ustępstwa władz USA wobec społeczności Amiszów po licznych konfliktach w przeszłości), w Europie, a zwłaszcza w Polsce, już nie (bo u nas do budowania – w sensie fizycznym – domu trzeba mieć uprawnienia i pozwolenie). Zatem może się okazać, że całkowicie samodzielnie, jednoosobowo lub w grupie, można u nas postawić sobie co najwyżej altankę na działce. Jak u Jacka. > > trzeba byc niespelna rozumu zeby ladowac sie w 40 letnie splacanie > kredytu za cos co nigdy nie bedzie domem > A Jacek znów swoje, choć wszyscy już wiedzą, że Jackowi STAWY 12 się nie podobają. A mnie STAWY wprawiają w zachwyt i dumę, gdy na nie patrzę, mimo, że budynek jeszcze nie jest skończony. A tak na marginesie to obecnie znaczna część klientów kupuje mieszkania za gotówkę, a nie tak jak kilka lat temu, kiedy 90% nabywców kupowało w kredycie hipotecznym na 10-30 lat. > > a za kilka lat bedzie przekletym slumsem > Za kilka lat to, mam nadzieję, Jacek nie będzie już mieszkał w Starych Włochach.:-) Ale w internecie to, niestety, będzie mógł bruździć z całego świata.:-( > > placac 50% marzy lapowkarzom nie znajacym sie na niczym > i opierajacych sie na nieuczciwych projektantach > Z 50%-ową marżą to może się uda sprzedać długopis, ale nie dom. No i po raz kolejny Jacek popełnia przestępstwo zniesławienia w środkach masowego przekazu, czyli czyn z art. 212 par. 2 KK, zagrożony karą grzywny oraz pozbawienia wolności do lat dwóch. Do poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek pomowiasz mnie o popelnienie przestepstwa ??? IP: 119.63.64.* 15.05.09, 15:43 biegnij chyzo do prokuratury - tylko nie zapomnij o grubej kopercie - co by na krawedzi stala - jak to w zwyczaju deweloperow co za cwok !!! koszt budowy 1 m kw mieszkania w stanie deweloperskim nie przekracza 2500 PLN - jesli deweloper w koszty wrzuca sobie 2 porszawki oraz mieszkanie swoje i kochanki to mu wychodzi 5000 - no ale to nie jest argument zeby przekonac nabywcow do zaciagania kredytu na 50 lat adios dinozaury - epoka dewelonu juz minela kupiles u dewelopera - przegrales zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Bez komentarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 14:59 Powyższy post leży poniżej wszelkiej krytyki - jest merytorycznie niekomentowalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek brawa za samokrytyke !!! tak trzymac !!! IP: 119.63.64.* 18.05.09, 16:01 pierwszy krok do poprawy zrobiles wyraz skruche - sedzia wyda lagodniejszy wyrok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pełen Podziwu Brawo Jacku za smolniaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 00:33 Załatwiłeś ich na cacy. Czas brać się za STAWY. Trzeba w końcu wykorzenić tę defeloperską swołocz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: slusznie prawisz - z toba nikt niczego nie be IP: *.aster.pl 05.08.09, 17:24 JAKIE 50%, marze dwewloperskie są na poziomie 100 % Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Marekk pomysli - to sie bedzie dzialo !!! tydzien IP: 119.63.64.* 11.05.09, 13:49 wolnego bedzie dla wszystkich takie wydarzenie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tas STAWY 12 jak cena za m2 na dzien dzisiejszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 13:06 jak przebiega inwestycja ??? ma ktoś informacje o aktualnych cenach z m2, ile mieszkań zostało niekupionych ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyola Do Jacka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 12:54 Jacku radzę Ci daj sobie spokój z dyskutowaniem, z osobą o nick Marekk (tak jak ja sobie dałam), bo jest to osoba nad wyraz stronnicza. Rozumiem, że takie dywagacje typu "ktoś lubi mieszkać na tym piętrze a ktoś na innym" itp, służą tylko temu, żeby tytuł wątku znalazł się na początku listy. Ja podałam parę faktów, które zaistniały i są na nie dowody, a ta osoba (krewny, czy pracownik NSM?) mówiąc wprost pisze różne dyrdymały, a w dodatku stara się obrazić innych ludzi, którzy mają odmienne zdanie). Mam nadzieję, że osoby czytające forum na podstawie tego całego wodolejstwa i faktów, które podałam, będą mogły wysnuć odpowiedni wniosek i zadecydować komu zawierzyć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek trzeba dac szanse niedoinformowany - ta kreatura IP: 119.63.64.* 15.05.09, 15:45 sie pieknie odslania - on nawet sobie nie zdaje sprawy jak sie osmiesza najgorsze ze teraz przez wiele lat trzeba bedzie patrzec na te beznadziejnie wyroby epoki dewelonu - puste, niszczejace, z liszajami zakrytymi bleknacymi plachtami "sprzedam lub wynajme" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Kto tu kogo obraża? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 14:53 Taaaak, co do jednego to ewidentnie się zgadzamy: ktoś tu kogoś obraża. Ale w kwestii kto i kogo obraża, to zdania są już ewidentnie podzielone. A tak na marginesie, to interesującą rzeczą jest mnogość "funkcji", jakie mi do tej pory przypisano: 1. Deweloper 2. Naganiacz dewelopera 3. Klient dewelopera 4. Anioł 5. Rzecznik dewelopera 6. Pracownik dewelopera 7. Krewny dewelopera 8. Czy ktoś ma jeszcze jakiś inny typ? Oczywiście, ja żadną z tych "funkcji" nie czuję się obrażony, spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek mozna powiedziec ze jestes kontrowersyjny IP: 119.63.64.* 18.05.09, 15:59 mozesz wybierac sposrod wielu negatywnych skojarzen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man inne hobby tego pacjenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:10 ot tak na szybko kilka tematow jakimi zajmuje sie ten pacjent: ubeckie ataki na kosciol forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=91074047&a=92338071 spora obsesja co do psow forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=92206663&a=92377800 maleszka jako wzor moralnosci forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=92345667&a=92415282 dewiacje seksualne forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=92965276&a=93009447 lotnisko Okecie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=91291081&a=91375585 Krakow forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=89621935&a=89626673 Ten kolega naprodukowal tysiace postow w wiekszosci pokazujace stan spustoszenia umyslu i powazne choroby psychiczne. Jak kazdy rasowy paranoik przypisuje swoje dewiacje dyskutantom, szczegolnie wszedzie weszy uklady i lapowki - to wyglada na specjalna fobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Maleszka jest swietym przy deweloperach IP: 119.63.64.* 19.05.09, 14:44 Maleszka chcial czynic zlo - ale mu nie wyszlo za to deweloperom wychodzi to wysmienicie to dedykuje ubeckim obroncom kosciola do przemyslenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Psychopata ze Starych Włoch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 08:49 Witaj Property Manie! Dzięki za garść nowych informacji o naszym psycholu. Może się one przydadzą do czegoś w przyszłości a może i nie. Ale raczej to drugie, bo - i to jest najlepsza wiadomość na tym forum - "działalność" naszego psychopaty jest w praktyce zupełnie nieszkodliwa a nawet prawie niezauważalna, bo ludzie zajmujący się w życiu poważnymi rzeczami, takimi jak budowa domów wielorodzinnych czy kupowanie mieszkań, z reguły nie zajmują się takimi duperelami jak czytanie postów na internetowych forach. Cechą charakterystyczną naszych, polskich forów internetowych jest bowiem to, że zamieszczają tam swoje posty nie tylko ludzie poważni, kompetentni i mądrzy ale również wszelkiej maści psychopaci; nieraz tak głęboko patologiczni, że kwalifikujący się tylko do ubezwłasnowolnienia. Oczywiście, można pójść do prokuratury, do szpitala psychiatrycznego, złożyć stosowne zawiadomienie, poprosić o pomoc, ale... Ty, Property Manie czy ja podchodzimy do tego emocjonalnie, zwłaszcza ja, wkurza mnie mocno nasz psychol, nie ukrywam. Ale prokurator, czy psychiatra lekko by się uśmiał, powiedziałby, że takich psycholi jest na forach pełno, że jest w Polsce wolność słowa, że są przestępstwa i choroby dużo poważniejsze i oni nimi muszą się zajmować a poza tym zapytają, czy ktoś przez tego psychola poniósł jakąś szkodę. A poszkodowanych nie widać, mieszkania w STAWACH sprzedają się dobrze. Zastanawiam się, czy nasz psychol kiedyś "odpuści" sobie ten temat (czytaj: czy wyzdrowieje). Obawiam się, że nie (a nie wiemy ile ma lat, więc nie wiemy kiedy umrze). Ale to nie jest taka zła wiadomość, gorsza jest taka, że ja niepotrzebnie tak długo z nim "dyskutowałem". No a jaka wiadomość jest dobra? Taka, że tego psychola prawie wszyscy totalnie olewają! I tym optymistycznym akcentem kończę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek sluchaj sie goscia, ktoremu budowe zamkneli IP: 119.63.64.* 20.05.09, 17:07 kombinowal tak jak ty - papiery za lapowke na wielorodzinny posrod domkow - a potem zabudowa o polowe wieksza niz w warunkach zabudowy i sie przeliczyl - a taki byl chytry - juz nie nadazal liczyc komu jeszcze nie dal lapowki - a wojewodzki uniewaznil projekt zastepczy i "polski deweloper" na ruski miesiac teraz pojdzie siedziec - czego i tobie zycze pocieszaj sie tez dobra sprzedaza - bo teraz juz bedzie tylko zla i bardzo zla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Re: sluchaj sie goscia, ktoremu budowe zamkneli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 09:07 I znowu te same klamstwa i nieprawdziwe informacje - z budowa na Bratniej wszystko w porzadku - mieszkancy juz finalizuja przeprowadzk. Wszystkim zainteresowanym polecam osobista wizyte a nie sluchanie frustratow ktorzy swoje porazki zyciowe probuja sobie odbic w internecie. Kolego - tobie polecam koncentracje na pracy dla swojego pracodawcy. W wolnych chwilach, radze zajac sie ponownie tzw ekologia - tam zdaje sie, tez probowales cos zrobic w podobnym stylu i z podobnym skutkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek tak samo bylo w sierpniu 2008 ... IP: 119.63.64.* 21.05.09, 16:06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=74703858&wv.x=2&a=83834401 tylko od tamtego czasu niewiele sie zmienilo - oprocz tego ze pojawily sie trzy nowe strony w sporze (trzy inne wykluczono - a podobno mial tylko jeden "pieniacz" - a nie szesciu !!!) ale spor i tak sie juz zakonczyl - budowa jest nielegalna i nie ma szansa na zalegalizowanie poszkodowani "klienci" powinni udac sie do adwokatow i zalozyc sprawe nieuczciwemu deweloperowi - dopoki jest jeszcze z czego sciagac w razie potrzeby sluze dokumentami swiadczacymi o zlej woli dewelopera od samego poczatku inwestycji - warto wiec odwiedzic takze prokurature na Wislickiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Re: tak samo bylo w sierpniu 2008 ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 22:20 Oczywiscie ze nastapilo pewne spowolnienie w gospodarce i prace sie przeciagnely - dotyczy to calego rynku RE. W budowie klimatu wzajemnego zrozumienia nie pomagala oczywiscie dzialanosc grupy zorganizowanych pieniaczy zarzucajacych prokuratury i wszelkie urzedy wytworami jedengo chorego umyslu pod ktory podpielo sie kilka innych indywiduow. Ale i tak to nie wstrzymalo budowy i budynek stoi wreszcie ukonczony, ostatnie dotkniecia przygotowuja go na przybycie mieszkancow. A tobie kolego, zamiast konfabulowac i powtarzac swoje ulubione brednie o prokuraturach i lapowkach, radze sie zainteresowac praca dla swojego pracodawcy - od dzis przelewy sa juz po 9.99 PLN Nic dziwnego jezeli pracownicy w godzinach pracy odstawiaja bumelke zalatwiajac swoje prywatne sprawy ustkuteczniajac pieniactwo na prawo i lewo. Ale to sie moze szybko zmienic kiedy odpowiednia dokumentacja bedzie ujawniona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Bratnia, Jacek i STAWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.09, 11:13 Witaj, Property Manie Widzę, że sporo wiesz o naszym psycholu. To dobrze. Może się kiedyś przydać ta wiedza. Tematu ulicy Bratniej nie znam, a szkoda, bo troszkę bym pomasakrował naszego pacjenta. Ale i ja też trochę poszukałem w internecie i znalazłem ciekawe posty na forum.gazeta.pl. Poniżej zamieszczam trzy z nich: 1. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=85502339&a=85559253 > > jacek to jacek bartosiewicz z ul. Bratniej. > > jacek jest znany ze swoich glupich wypowiedzi od 5 lat. Sam go > nakrylem 4 lata temu. Czytaj > miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,2377406.html > jak rowniez forum tego artykulu > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=298&w=17349983 > On uwaza ze trzeba budowac autostrady, lotniska nie przy jego domu > ale u jego sasiada, 20km dalej. > 2. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=85502339&a=85558583 > > jacek to jacek bartosiewicz z ul. Bratniej. > > On bardzo duzo protestuje (i popierduje...) na forum Gazety od > bardzo dawna. Ja go osbiscie nakrylem 4 lata tem gdyz on bardzo > krzyczal kiedy kupil mieszkanie na ul. Bratniej a pozniej sie > okazalo ze beda rozbudowywac Okecie (i.e. nowy terminal). jajcyk > sie bardzo pazernil na milonowe odszkodowania ktorych nie ma i > nie bedzie dla mieszkancow ul Bratniej. > > Czytaj: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,2377406.html > > On wszystko wie i jest expertem we wszystkim. > "jacek bartosiweicz protestuje, popierduje i Warszwy rozwoj nam > hamuje" > 3. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=85502339&a=89609492 > > (...) > aha - ten aktywny dzialacz walczy tez na forum developerzy z > jakims inwestorem co postawil budynek na Bratniej i sie "nie > rozliczyl" z jackiem - typowa sprawa. Jak z lotniskiem na Okeciu > co nie dalo biednemu spoza obszaru. > Pozdrawiam Property Mana, inwestora, budowniczych i przyszłych mieszkańców STAWÓW oraz życzę miłego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek mozesz sobie wyszukiwac setki innych obelg na moj IP: 119.63.64.* 22.05.09, 13:49 temat wypisywanych na moj temat - z braku argumentow merytorycznych czesto moi "adwersarze" do takich metod sie uciekaja i tak samo jak w ich przypadku - twoj nieszczesny budynek nie stanie sie od tego ani troche bardziej "wtopiony w otoczenie" ani "nowoczesny" - nadal pozostanie pomnikiem korupcji i pazernosci i bedzie razil swoim nieporadnym gigantyzmem i nadal klienci beda go omijac szerokim lukiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Re: Bratnia, Jacek i STAWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 18:59 prosze adres mailowy a najblizszych dniach moge sie podzielic pewnymi informacjami ktore beda wskazowka jak odniesc sie do tych oszczerczych dzialan polski biznes musi sobie zaczac radzic ze szkodnikami ktorzy dzialaja na jego szkode i wypalac nieetyczne dzialania rozzarzonym zelazem do kosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek zglos sie do prokuratury i zaproponuj dobrowolne IP: 119.63.64.* 23.05.09, 02:47 poddanie sie karze dostaniesz mniejszy wyrok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Jacek, rozżarzone żelazo i STAWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.09, 09:32 Witam Chcę się trzymać pewnej zasady: póki Jacek jest - przynajmniej na razie - nieszkodliwy w sensie prawnym, gospodarczym i finansowym zaś jest jedynie upierdliwy, śmieszny, żałosny a nawet wkurzający, nie widzę uzasadnionych powodów dla wszczynania wobec niego poważniejszych działań prawnych a zwłaszcza gangsterskich:-). Niech zatem to rozżarzone żelazo na razie leży sobie spokojnie, z dala od jackowych kości, ale w pogotowiu. Tym bardziej, że mieszkania w STAWACH sprzedają się świetnie a podejrzewam, że również na ul. Bratniej jest podobnie (tematu Bratniej, jak już pisałem, nie znam, ale lada dzień tam podjadę i obejrzę sobię tą nieruchomość). Pozdrawiam P.S. A w razie czego, to przyłożymy to rozżarzone żelazo do jackowych... stawów!:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek nieznajomosc prawa nie zwalnia z obowiazku IP: 119.63.64.* 25.05.09, 15:16 przestrzegania oczywiscie trudno, zeby oszust i lapownik potrafil powstrzymac sie przed lamanie rowniez i ponizszego art. 191 § 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. mnie i innym forumowiczom jest wszystko jedno za co bedziesz siedzial - byle dlugo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Re: nieznajomosc prawa nie zwalnia z obowiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 20:39 Ten kto postepuje uczciwie i zgodnie z etyka swojej firmy nie musi sie obawiac. Ten kto lamie etyke bedzie musial sie z tego wytlumaczyc. Co do roku przepychanki z frustratem - tak wlasnie dziala poblazanie i bagatelizowanie oraz brak zdecydowanej reakcji na poczatku na lamanie etyki korporacyjnej. Ale teraz juz czas zamykac wszystkie rachunki, porzadkowac papiery. Lokatorzy na Bratniej beda sie wprowadzac, a w tym samym czasie przebieg sprawy bedzie do wgladu wszystkich zainteresowanych firm ktore uczestniczyly w jej rozwoju udostepniajac swoja infrastrukture. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ostrzezenie przed zakupem mieszkania od oszusta IP: 119.63.64.* 26.05.09, 14:11 jbartx.wrzuta.pl/obraz/powieksz/97eqtnaoWER kupisz - przegrasz zycie nieszczesnych (a raczej niefrasobliwych) klientow zachecam do bezwlocznego wynajecia adwokata w celu rozwiazania umowy z nieuczciwym deweloperem oraz odzyskania wplaconych pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: ostrzezenie przed zakupem mieszkania od oszus IP: *.scansafe.net 26.05.09, 16:04 witam, czy bylaby mozliwosc udostepnienia dokumentu w calosci? mam na mysli druga strone. z gory dziekuje! pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ostrzezenie przed zakupem mieszkania od oszusta IP: 119.63.64.* 26.05.09, 16:25 pismo ma 5 stron mam troche pracy w tym tygodniu - najpozniej w sobote bedzie dostepna calosc oczywscie deweloper to samo pismo posiada i nie ma prawa go ukrywac przed potencjalnymi klientami - przy okazji tego samego dnia WINB wydal decyzje odmowy wszczecia postepowania wobec trzech innych osob - tak wiec deweloper moze okazywac to pismo, z ktorego nic nie wynika na tym polega piekno postepowania administracyjnego, ze na wniosek osob nie uznanych za strone odmawia sie wszczecia postepowania - i jednoczesnie wszczyna sie na wniosek innych osob - i tak jak w tym przypadku - efekt jest jednoznacznie miazdzacy dla dewelopera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Makulatura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 19:00 Wszystkim zainteresowanym polecam na wizyte na Bratniej Budynek gotowy, wprowadzanie juz sie zaczelo, proces notarialny w toku. Co do "papierow" - niejeden pieniacy juz niejednym papierem mogl sie na koncu podetrzec. I tyle sa warte. Natomiast kwity na nieetycznych pracownikow konsorcjum juz w drodze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Makulatura zamiast mieszkania - za to kredyt do sp IP: 119.63.64.* 27.05.09, 16:59 splacania ciekawe jakie notariusz podpisze taki lewy papier - skonczy sie jak z ponizszym wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6656378,Rywin_aresztowany_na_3_miesiace.html CBA wreszcie sie wzielo za oszustow - tak trzymac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man psy szczekaja - karawana jedzie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 19:18 i tyle. Te papiery i nastepne strony tez nie maja znaczenia. Ktos moglby powiedziec ze wydane za lapowke. Ale, to tylko paiery do podtarcia i nie maja znaczenia w biznesie. Dobro klientow jest zabezpieczone. Jak ? Kazdy chlopek roztropek pieniaczyk chcialby wiedziec, ale nauka kosztuje. Natomiast amnestia w przypadku nieetycznych dzialan nieodwolalnie dobiegla konca. Mysle ze to co poszlo to prawdziwa petarda. Daj znac jak sie trzymasz za kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Re: ostrzezenie przed zakupem mieszkania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 09:53 Witam Temat Bratniej/Śląskiej jest mi "od wewnątrz" nieznany, ale na pewne rzeczy chcę zwrócić uwagę: Dlaczego Jacek zamieścił decyzję MWINB na portalu wtopa.pl? Określenie tego portalu jako brukowy może byłoby przesadą, ale ludzie poważni i profesjonaliści nie zapoznają się z dokumentami wydawanymi przez państwowe urzędy na jakichś "wtopach" ale w urzędach bądź w innych instytucjach i firmach, które uzyskują takie dokumenty od urzędów. Brak dalszych stron tego dokumentu na tej wtopie jest bardzo podejrzany. Zdobycie dokumentu, skopiowanie, zeskanowanie i wysłanie do wtopy zajęło Jackowi ileś tam czasu. O ile więcej czasu zajęłoby Jackowi obrobienie pięciu stron zamiast jednej? Minutę? Dwie? A właśnie brakiem czasu Jacek "tłumaczy" brak dalszych stron. Podejrzane. Przypuszczam, że "jackowy" dokument, jeśli nawet jest autentyczny, niczego jeszcze nie przesądza. Po pierwsze dlatego, że w naszym polskim piekiełku wszystko jest możliwe, wszystko da się "załatwić"; kiedyś słyszałem, że uchylono w całości jakąś decyzję zatwierdzającą projekt budowlany, bo... komin był za wysoki o 10 cm. Po drugie - na tym dokumencie, jeśli nawet jest autentyczny, jeśli nawet nie jest "załatwiony", sprawa na pewno się nie skończy i szczęśliwi nabywcy mieszkań w tym kameralnym apartamentowcu będą w nim spokojnie mieszkać. Muszą tylko uważać na... Jacka.:-) A na rogu Bratniej i Śląskiej byłem wczoraj. Budynek jest super. Głębiej w ten temat już nie wchodzę - z braku szczegółowej wiedzy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek ostrzezenie przed zakupem mieszkania od nieuczciwe IP: 119.63.64.* 27.05.09, 17:06 nieuczciwego dewelopera buahahahahhahaahahhahahahaha - jakos properciaki nie podwazaja prawdziwosci dokumentu !!! zapewniam cie, ze decyzja o uwaleniu budowy nie przyszla WINB-owi latwo - rzadko kiedy dochodzi do uwalenia na takim etapie zaawansowania - i dlatego deweloperzy spiesza sie z budowa - ale zwykle trzymaja sie lewych papierow, bo wiedza czym to grozi - bo nawet jak lewy papier jest uniewazniony po wykonaniu inwestycji - WSA trzymaja sie zasady, ze inwestor dzialal w dobrej wierze - natomiast przekroczenie dopuszczonych parametrow na duza skale - to dowod glupoty i pazernosci properciaki okazaly sie zbyt pazerne i dzieki temu WINB nie mial wyboru powiedz jeszcz co ci sie podobalo w tej "kameralnej" inwestycji - oprocz okien na polnoc i rychlej perspektywy intensywnej zabudowy dzialek od Technikow ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek co sie stalo z markiem k - jak to spiewal Perfekt? IP: 119.63.64.* 07.06.09, 15:17 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=74703858&a=95958531&wv.x=2 zamkneli naganiacza ??? jesli tal to najwyzszy czas ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekk Co się stało z Jackiem? IP: *.pcok.pl 08.06.09, 10:23 Witam, Równie dobrze można było zadać pytanie: co się stało z Jackiem? Przyjechali panowie w bieli z kaftanem bezpieczeństwa? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek jacek ma sie dobrze, odkad zablokowal nieuczciwego IP: 119.63.64.* 08.06.09, 15:31 dewelopera - co prawda "nieuczciwy" deweloer to takie maslo maslane a jak tam te tlumy walace na Stawy - po dwa razy za drogie klity z bunkrowcu ??? na allegro 53 oferty - ot ile tam tych "apartamentow" w tym "kameralnym apartamentowcu" ??? 1000 czy 2000 ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek w tej chwili proba sprzedawania mieszkan w inwesty IP: 119.63.64.* 22.05.09, 13:56 inwestycji na Bratniej moze zostac potraktowana jako proba oszustwa - probe doprowadzenia do niekorzystnego rozporzadzenia cudzym mieniem - artykul bez klopotu znajdziesz w KK ta inwestycja juz sie skonczyla i zaden twoje porykiwanie na forum tego nie zmieni - zgubila sie twoja pazernosc i buta trzeba bylo zbudowac obiekt o 60% pct mniejszy - i nikt by zlego slowa nie powiedzial - i ty bys zarobil i klienci by mieli godne warunku do mieszkania a i sasiadom niczego bys nie kradl miales zloty rog - ostal ci sie jeno sznur i przy okazji - ostatni raz pracownikiem banku bylem 10 lat temu - mozesz wiec tlumaczyc dalej swoje listy na niemiecki i inne - i wysylac do roznych bankow, ile tylko chcesz - najlepiej do takich, w ktorych prowizje liczy sie w koronach islandzkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Re: w tej chwili proba sprzedawania mieszkan w in IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 18:54 Co do inwestycji na Bratniej - ponownie zapraszam na wizyte zeby przekonac sie na wlasne oczy jak to wyglada i jak gotowy na przyjecie lokatorow jest budynek Co do dzielenia sie informacja - sprytny unik, ale kto powiedzial ze tylko do banku z tej grupy sie wysle przesylke. Inna spolka z grupy tez moze byc bardzo zainteresowana co robia jej pracownicy - szczegolnie w obecnych czasach kiedy trzeba zostawic najlepszych i najbardziej zaangazowanych w sprawy firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek przyjedz zabacz i sie posmiej - na tyle zasluguje IP: 119.63.64.* 23.05.09, 02:54 ta inwestycja i jej "deweloper" trzeba byc nieskonczenie naiwnym zebym uwazac ze sie uda przekonac nabywcow ze cos takiego moglo powstac w zgodzie z polskim prawem a swoje "skargi" na to ze ktos nazwal twoje przekrety po imieniu to oczywiscie wysylaj do wszystkich spolek z tej grupy - jest ich okolo 20 tysiecy w 35 krajach - niech tlumacze zarobia - jak chcesz moge ci podeslac adresy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Re: przyjedz zabacz i sie posmiej - na tyle zaslu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 10:58 Pisac mozna w rozne miejsca - na Berdyczow, ale tez na przyklad do Wiednia, Zurichu, albo nawet i do Kaliningradu - tam chyba ostatnio byla jakas robotka w Svyazie ? Kolego - na twoim miejscu nie obawialbym sie czy list dojdzie na wlasciwy adres ale o to co sie stanie chwile pozniej. Inwestycja na Bratniej na twoim miejscu nie martwilbym sie wcale - bedziesz mial za sasiadow elite Warszawy, powinienies sie czuc zaszczycony ze tak rosnie prestiz i pozycja tej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek przyjedz zabacz i sie posmiej - na tyle zasluguje IP: 119.63.64.* 24.05.09, 13:07 jak wiesz ze mozesz pisac najwyzej na Berdyczow - to po klepiesz ??? a co sie stanie potem - PINB zarzadzi robiorke inwestycji na Bratniej a prokurator przedstawi zarzuty Krzempusiowi i kilku urzednikom - jedyna wasza nadzieja w zbiorowym dobrowolnym poddaniu sie karze a przy okazji - musisz pochodzic z niezlych dolow spolecznych jesli uwazasz ze w 30 m kw z oknem od polnocy mieszka elita Warszawy tacy jak ty uwazaja ze pierwszy milion trzeba ukrasc - czas najwyzszy wybic to tepych glow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: property man Re: przyjedz zabacz i sie posmiej - na tyle zaslu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 20:16 No zobaczymy. Zapadla wreszcie decyzja w twojej sprawie. A na Bratniej szykuj sie juz do powitania nowych sasiadow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: procek Re: przyjedz zabacz i sie posmiej - na tyle zaslu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 13:52 ta decyzja odnośnie jacka to zapada od 2 lat, jakoś bezskutecznie....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyola Dlaczego chcą tak chętnie sprzedawać?! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.06.09, 06:22 Ja tylko chcę dodać, że już kolejni moi sąsiedzi z BB chcą sprzedać tu mieszkanie, bo mają dosyć: 1. Standartu wykonania budynku przy Rudnickiego 2. Niesprawnego zarządzania przez Belvedere-Bielany (w tym brudu, zbyt wysokich dopłat za wodę, itp.) 3. Większości mieszkań kupionych na wynajem, no i biura NSM na 9 piętrze... 4. Bezprawnego zarządzania budynkiem przez BB=NSM. Ps. Nie zamierzam dyskutować z żadnym z powyższych uczestników forum :). Uprzedzając ewentualne uwagi: ja mieszkania nie chcę sprzedać ale i tak się stąd wyprowadzam w przyszłym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman Re: Dlaczego chcą tak chętnie sprzedawać?! IP: 87.105.182.* 12.10.09, 13:04 Miałam wątpliwą przyjemność na poważnie zainteresować się jednym z mieszkań w inwestycji Stawy 12. Straciłam miesiąc bez sensu. O ile na początku wyglądało na to, że może nam w końcu, po dośc długim czasie oczekiwań uda sie kupić coś rozsądnego - niestety. Nie dość, że pani Joanna G z biura - no comment - po pierwszej fazie uśmiechów, ochów i achów - okazała sie nie tylko nieuczciwą osobą, to jeszcze niegrzeczną, niewychowaną i wredną - mogłabym podać kilkanaście przykładów jej zachowań - nazwijmy je - nieeleganckich... Poza tym - jakiekolwiek zmiany w umowie, które nie powinny być zmianami, a po prostu powinny się w niej znaleźć - po rozmowie znajdowały się, ale w wersji p. Joanny, a dodatkowo w tajemniczy sposób zmieniały się punkty, które już sobie ustaliliśmy (przykład: zastrzegliśmy sobie w umowie, że wysokość czynszu w okresie zarządzania przez developera nie może przekroczyć 10 pln - w umowie znalazł się zapis o 11 pln, jako karę za niedopełnienie przez nas jakiśtam warunków umowy ustaliliśmy sobie 2 tys pln - w umowie znalazło się 5% od wpłaconej kwoty. Itd.... Krótko mówiąc - naprawdę jestem opanowana, ale przy ostatniej (na szczęście) wizycie rozsierdziłam się i opieprzyłam babona, bo naprawdę, nie warto z nimi zaczynać.... Nie tylko dlatego, że obsługa klientów jest do du.py - to pikuś. Po prostu albo coś jest nie tak z tą inwestycją, alebo firma jest mega nieuczciwa. Np. przy konstruowaniu umowy poproście o wpisanie paragrafu o karach dla developera, jeśli w terminie nie spłaci hipoteki na grunt - i powodzenia... Poza tym ta dodatkowa kondygnacja... I problemy z wyegzekwowaniem konkretnego terminu uzyskania pozwolenia na użytkowanie... Że nie wspomnę o tym, że nie ma mowy o karach dla deveopera, jeśli terminu uzyskania pozwiolenia na użytkowanie nie zdobędą... No dramat... Dodatkowo - przed weekendem zaglądałam na strony z nieruchomościami, bo dalej szukamy i co? Znalazłam chyba z 40 ofert z mieszkaniami w inwestycji Stawy 12. W związku z tym bez komentarza... Chyba im sprzedaż nie idzie tak świetnie, w związku z czym hipoteki do 31/12/2009 na pewno nie spłacą - i co wtedy z własnością mieszkań? Świstek, jaki proponują z banku nie ma żadnej mocy prawnej, a jedynie pozwala na uzyskanie kredytu... Nie chcę tu nikogo zachęcać ani zniechęcać - ale naprawdę, dobrze się zastanówcie i dobrze czytajcie umowę i dokładnie przejrzyjcie papiery developera, zanim cokolwiek podpiszecie. Można się w niezłe g... wpakować - a tego nie życzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowana Re: Dlaczego chcą tak chętnie sprzedawać?! IP: *.acn.waw.pl 04.12.09, 13:51 A skąd Pani wie, że muszą spłacić hipotekę do końca tego roku. Przymierzam się do zakupu mieszkania w tej inwestycji - i już sama nie wiem co robić. Bardzo proszę o wszelkie, zdobyte przez Panią infromacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman Re: Dlaczego chcą tak chętnie sprzedawać?! IP: 62.87.200.* 11.12.09, 10:48 Wiem, ponieważ jest to napisane w księdze wieczystej tego gruntu - sprawdzałam ją we wrześniu (i od tej pory już nie interesuję się tą inwestycją). Tak czy inaczej, przed podjęciem decyzji o zakupie - radzę bardzo dokładnie sprawdzić wszelkie papiery developera oraz poczynić odpowiednie zastrzeżenia w umowie. I może spróbować porozmawiać zludźmi, którzy już tam przygotowują mieszkania do wprowadzenia bądź mieszkają - na pewno będa mieli cenne uwagi. Tak czy inaczej - przestrzegam przed podjęciem zbyt pochopnej decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Dlaczego chcą tak chętnie sprzedawać?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 11:45 dzieki za te uwagi. juz nawet przymierzalem sie do zakupu mieszkania na stawach, ale po tych wszytskich postach zwyczajnie mam dosc, bo cala ta sprawa smierdzi na kilometr... WOMAN: masz moze jakies namiary na strony, ktore by podpowiadaly na co w takiej umowie z deweloperem zwrocic uwage i jakie zapisy warto umiescic w umowie? niestety obawiam sie ze moja niewiedza bedzie maksymalnie wykorzystana przez dewelopera... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowana Re: Dlaczego chcą tak chętnie sprzedawać?! IP: *.acn.waw.pl 13.12.09, 12:17 Woman - dziekuje za odpowiedz. Dodatkowo obawiam sie odbioru przez nadzor budowlany (samowolka budowlana pod nazwa pomieszczenia techniczne). Prowadzilam rozmowy z developerem. Nie dopuszcza praktycznie do negocjacji umowy. W umowie są klauzule niedozwolone (patrz UOK) oraz kuriozalne zapisy dotyczące szpachlowania peknięć w ścianach. Umowa nie zabezpiecza interesów kupującego. Dodatkowo 3 letni okres zarzadzania budynku przez developer - co daje podstawę do "dojenia" nabywcy. Warto zauwazyć ze umowe zawiera sie ze spółka "NMS" (ktora odpowiada majatkiem) z tylko osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarcza (wpis/wypis z rejestru przedsiębiorcow jest czysta formalnoscia). Podejrzane jest ze NMS nie chce podpisac przedwstepnej umowy notarialnej lecz wpierw oczekuje podpisania nienegocjowalnej umowy i wplaty co najmnie polowy kwoty za mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman Re: Dlaczego chcą tak chętnie sprzedawać?! IP: 62.87.200.* 14.12.09, 15:32 Niestety, nie posiadam takiego adresu. Ale szukając mieszkania - a trwało to długo - zainwestowałam 2* w wizytę u prawnika (bo miałam umowy od 2 developerów - w sumie ok. 400 pln) - i to naprawdę sporo dało. Teraz jestem znacznie bardziej wyczulona na haczyki. Wydaje mi się, że warto puścić 200 pln, niż ryzykować kredytem na 30 lat... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pręgus Re: Dlaczego chcą tak chętnie sprzedawać?! IP: *.acn.waw.pl 14.12.09, 19:44 Ciekawe czy komuś udało się wpłynąć na zmianę umowy? Swoją drogą w W-wie są inne inwestycje plus rynek wtórny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robin Gray Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.drkw.com 22.06.09, 15:31 Hi Ola, If you are looking for something in Wlochy, you may also want to check out the apartments at Płużańska 21. They are just around the corner from Stawy, similar price, but already completed and much more private. They are nice. Sorry for my English but my Polish is terrible :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nonon Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 16:28 inglisz tesz teribul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Pluzanska 12 is a monument to corruption IP: 119.73.205.* 22.06.09, 17:18 typical for the area Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tas Re: Pluzanska 12 is a monument to corruption IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 13:04 jak przebiega inwestycja ??? ma ktoś informacje o aktualnych cenach z m2, ile mieszkań zostało niekupionych ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezdecyowana Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.chello.pl 25.02.10, 20:45 > Rozwazam zakup w tej inwestycji moze ktos juz zdecydowal i podzieli > sie opiniami i uwagami na temat tej inwestycji i developera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pregus Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: 188.33.80.* 03.03.10, 21:25 Ja się nie zdecydowałem. Nie wzbudzali zaufania (fatalna umowa), niejasne sprawy z budowlane (sprawdzalem w styczniu) plus wysokie koszty administrowania przez developera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lars Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.chello.pl 16.05.10, 09:10 ja podobnie, wysokie koszty administracyjne (7,5 zł/m2), kiepska budowlanka - sypiąca się elewacja, odpadający tynk w garażu, niewykończone balkony; dom zbudowany na dawnym oczku wodnym (tereny podmokłe) i niby stoi na palach i pracowali nad tym geolodzy, ale jednak strach, że ściany będą pracowały.. do tego przepompownia ścieków, ogrzewanie gazowe.. kiepski kontakt z klientem... poza tym jednak chybe trochę słychać te samoloty i pociągi ale nie jakoś bardzo; mimo, że okolica b ładna to się nie zdecydowaliśmy i wybraliśmy inną inwestycję. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gonzo Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.spray.net.pl 09.08.10, 22:05 i dobrze, że się nie zdecydowaliście Jacek we wszystkich opiniach w tym wątku miał rację - aktualnie w ofercie ciągle mieszkania od dewelopera, na portalach zawitała nawet cesja na mieszkanie na najwyższym (nielegalnie dobudowanym piętrze), cena okazyja... przy czym sprzedający zapewnia:) że nie będzie problemu ze zmianą przeznaczenia lokalu na mieszkalny:) - blok na jeziorku, oby betonowe pale i górka zdały egzamin - obok zaplecze ASO Toyota - blok postawiony z naruszeniem prawa, o piętro za wysoki - ziemia z hipoteką KUPUJTAAAAAA!! bo zabraknie dzięki Jacku za Twoje opinie w wątkach dotyczących Włoch - jesteś najlepszym źródłem informacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olala Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.08.10, 19:36 W Belvedere Bielany prezes Na Skraju Miasta wyprzedał ostatnie lokale po niższych cenach, aby tylko mieć dopływ gotówki. Chyba ostatnio coś kiepsko u prezesika z forsą ;). No cóż trzeba zapłacić za kolejny przegrany proces, wytoczony przez klienta NSM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: STAWY 12 kupil ktos Mieszkanie w tej inwestyc IP: 217.153.139.* 16.02.11, 11:30 Radzę uważać na oszustów, którzy zapewniają, że można przekształcić lokal użytkowy na mieszkanie (4p.) Urząd miasta wielokrotnie odrzucał takie wnioski o czym przekonałem się dzwoniąc do Wydziału Architektury. Odpowiedz Link Zgłoś