slavko.matejovic
04.06.09, 11:56
... i że trzeba się spieszyć, bo ludziska wykupią co lepsiejsze, w
świetle ostatnich doniesień, że na rynku coś tam gdzieś ponoć
drgnęło i zaczęły mieszkania schodzić. Zbijam słowami samego pana
Marka Wielgo:
Gdyby tempo z ostatnich miesięcy miało się utrzymać, to np. w
Warszawie ostatnie budowane obecnie mieszkania (w ofercie jest ich
przeszło 15,4 tys.) zniknęłyby z rynku niemal za trzy lata. A i to
przy założeniu, że deweloperzy nie zaczną w tym czasie żadnej nowej
inwestycji.
Od siebie dodam jeszcze mieszkania z rynku wtórnego, które jak
zaczną popuszczać na cenie, to trudno będzie wyhamować. I mamy
pozamiatane i realna cena 5000 za metr będzie jak złoto.