Dodaj do ulubionych

Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzrostow

IP: *.range81-129.btcentralplus.com 01.07.09, 12:06
Tak, przewrotnie powiem ze Tarchomin (ale tylko tarchomin i nowodwory wzdluz
ulicy Swiatowida, zadne tam Lewandowy i inne Derby) sa teraz
najbezpieczniejsza inwestycja jesli ktos chce kupic mieszkanie. Cala Warszawa
poleci w dol z cenami, ale tam za 3 lata ten spadek zostanie zrownowazony
wzrostem po otwarciu mostu polnocnego i szybkiego tramwaju do metra. Tak samo
jak stalo sie z Goclawiem, i Ursynowem (choc oczywiscie w przypadku tego
ostatniego w znacznie wiekszej skali)
Ktos ma ochote zaoponowac?
Obserwuj wątek
    • Gość: Napster Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 13:46
      Tarchomin zawsze był nie doceniany.Może dlatego ze leży w dzielnicy
      Bialołęka. A to wywołuje skojarzenie hasłowe.Obecnie to świetne
      osiedle do mieszkania i do życia. Raj dla dzieciaków. Nowe osiedla,
      bezpiecznie. Myślę że na na jesieni ciężko coś będzie w tym rejonie
      kupić za osiem tysięcy. Nieważne czy rynek wtórny czy pierwotny.
      Takie jest moje zdanie jako mieszkańca. Dlatego mam kawalerczyne do
      sprzedania na nowodworach i nie zamierzam na razie popychać na siłe.
      Czekam na dobrą cenę czyli jakieś 9k.
      • Gość: . Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro IP: *.era.pl 01.07.09, 15:36
        Powodzenia :-)

        Gratuluję opytymizmu i głębokiej wyobraźni.......

      • satorianus Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro 01.07.09, 19:17
        Problem w tym, że podobne patriotyzmy lokalne żywi mieszkanieć niemal każdego
        zadupia :)
        • miczum Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro 06.08.09, 15:09
          Ja nie rozumiem jak tyle nienawiści można mieć do kogoś tylko dlatego, że
          mieszka w innej dzielnicy. Zachowanie godne prostackich pseudokibiców, a nie
          cywilizowanych ludzi. Ja tam powiem równie przewrotnie, że na Tarchominie dobrze
          mi się mieszka, dla mnie minusy tej dzielnicy są dwa: dojazdy do Centrum i brak
          porządnych knajp i jakiejś rozrywki z prawdziwego zdarzenia. Mi dojazd do
          Centrum zajmuje ok 45-50 minut (od wejścia do busa do momentu wejścia do pracy)
          w godzinach pomiędzy 8.00 a 9.00, więc aż tak tragicznie nie jest ale jakbym
          chciał jechać samochodem to niestety już zdecydowanie gorzej. Miałem już okazję
          mieszkać trochę na Muranowie, Bemowie i Saskiej Kępie, więc mam jako takie
          porównanie. Co do Mostu Północnego to nie liczyłbym na cud, sam most to jedno a
          porządne rozjazdy to drugie. Tak naprawdę ten most to minimum co musi dostać ta
          dzielnica w zakresie usprawnienia komunikacji a nie jakaś gwiazdka z nieba i
          wielki luksus.

          PS:Ceny 9 tys za metr to ja na Tarchominie nie widziałem, litości :) Wielka
          płyta jest za ok 5-5,5 tys. nowe budownictwo ok 6,5-7 tys. (patrząc na realne
          ceny a nie marzenia ściętej głowy).
    • scenial Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro 01.07.09, 15:45
      Tarchomin to totalna wiocha, na która się nabrali ludzie przyjezdni, bo
      warszawiak by nigdy tam mieszkania nie kupił. jest daleko, brzydko i
      niebezpiecznie z uwagi na pobliskie okolice i ich mieszkańców. Mówi się o
      ursynowie że to sypialnia, pustynia i nic tam nie ma, żadnej infrastruktury. To
      co powiedziec o Tarchominie? Pustynia do kwadratu?

      W tarchomin zostali ubrani leszcze, którzy chcieli miec na gwałt mieszkanie w
      warszawie, nie znajacy tego miasta ani okolic, nie wiedzacy ile czasu spędza w
      korkach dojezdzajac do tej pustyni i jaki przekrój społeczny znajda na miejscu.
      Wystarczy spojrzec na ilosc oferty z tej okolicy, by zobaczyc jaka jest
      niesamowicie atrakcyjna, kazdy aż się pali by wyjśc z tej chorej inwestycji,
      tylko ze to wymaga znalezienia nastepnego jelenia na swoje miejsce. Obok
      przekrętu z miasteczkiem wilanów , na które juz się mówi warszawska Nowa Huta,
      wcisniecie tysiacom rodzin klitek w tarchominie jako Warszawy uważam za przekręt
      stulecia.




      Gość portalu: A napisał(a):

      > Tak, przewrotnie powiem ze Tarchomin (ale tylko tarchomin i nowodwory wzdluz
      > ulicy Swiatowida, zadne tam Lewandowy i inne Derby) sa teraz
      > najbezpieczniejsza inwestycja jesli ktos chce kupic mieszkanie. Cala Warszawa
      > poleci w dol z cenami, ale tam za 3 lata ten spadek zostanie zrownowazony
      > wzrostem po otwarciu mostu polnocnego i szybkiego tramwaju do metra. Tak samo
      > jak stalo sie z Goclawiem, i Ursynowem (choc oczywiscie w przypadku tego
      > ostatniego w znacznie wiekszej skali)
      > Ktos ma ochote zaoponowac?
      • Gość: napster Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 19:22
        Przyjedź i zobacz sam a nie klep utartych opini. Zresztę widzę że
        dyskusja nie ma sensu. Sieź sobie na ursusie albo wesołej prawdziwy
        warszawiaku.
        • scenial Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro 01.07.09, 19:34
          Alez zapewniam Cie, że ja tarchomin znam, i stad wiem co piszę. taka to warszawa
          jak własnie ursus, zielonka, zabki czy rembertów. taka dla warszawiaków od pół
          roku. Kazdy kto tu zyje wie jaka tam jest infrastruktura, jacy mieszkańcy i jaki
          dojazd do centrum. Ale jak piszesz o porównaniach okolic podwarszawskich, bo
          taką jest tarchiomin - wpadnij do Józefowa, Radości, Anina i porównaj standard
          zycia... o czym my tu w ogóle mówimy.
          • Gość: Dexter Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro IP: 212.180.168.* 01.07.09, 19:57
            Odpier.... cie się od Ursusa. Wielcy warsiawiacy co to Warszawę z okolicami PKiN
            kojarzą.
          • Gość: power Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro IP: *.jmdi.pl 01.07.09, 22:10
            scenial, co ty za burak jesteś, gdzie ty mieszkasz na tym tarchominie że się tak o nim wypowiadasz, jakich ty masz sąsiadów?:) te bzdury które tu wypisujesz to ma być prowokacja czy naprawdę mieszkasz na tarchominie i nie wiesz jak się tu mieszka? weź się przejedź na Nowodwory i zaczep kilka przypadkowych osób, spytaj się ich jak się tu mieszka to zobaczysz jak jest prawda. Mam coś przeczucie że kupiłeś kwadrat w blokhausie prosukcji JW Construction i dlatego jesteś taki zdesperowany, co?
            • stoje_i_patrze ??? 01.07.09, 22:20
              że to wspaniała dzielnica? Mieszkałem tam półtora roku i wspominam Nowodwory
              kiepsko ze względu na:
              a) tragiczny dojazd (modlińska, grota itd)
              b) brak przedszkoli i żłobków (maksymalny niedobór)
              c) kiepska infrastruktura (poczty, kina, sklepy)
              d) najbardziej "zagrodzona" (dla mnie wiejskie) dzielnica

              To nie jedyne argumenty. Dla mnie ta dzielnica odpawa chociaby z tego ostatniego
              powodu - ja nienawidze grodzonych osiedli.
              • Gość: oburzona Re: ??? IP: 78.133.158.* 29.07.09, 16:09
                Dlaczego większosć z Was krytykuje Tarchomin? Czy lepiej jest
                mieszkać na Bemowie np? Gdzie wszędzie widac i słychać drogi
                szybkiego ruchu, nawet w najbardziej kosztownym mieszkaniu ( niby
                takim luksusowym) sąsiad zagląda sąsiadowui w okno? To ma być strzał
                w dziesiątkę przy zakupie mieszkania?
                Dlaczego cenicie sobie zatłoczone miejsca dużo bardziej. Moze to
                jest wygodne do mieszkania dla typowych ludzi, którzy cenia sobie
                wygodnictwo, konsumpcjonizm!! Nikt mnie nie przekona , ze
                zatłoczone miejsca może dobre pod inwestycje, są dobrym miejscem do
                życia w Warszawie.
              • Gość: xxx Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 17:01
                A co, leżę_i_kwiczę - nie wpuszczają takiej żulerni jak ty?
              • mufffa Re: ??? 31.07.09, 09:58
                aa gumowce na wycieraczce? :))))

                tego leżę i kwiczę już nie wymienił bo mieści sie w jego
                kanonie :)

                buhahaha!
                • Gość: GRAJ Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 13:34
                  Niesety miałam to szczęście i mieszkałam 7 miesięcy na Tarchominie dokładnie na Odkrytej. Jedno co mogę powiedzieć, że był to DRAMAT. Wszędzie daleko,CODZIENNE korki na Modlińskiej i na moście Grota, autobusem jeszcze gorzej--ludzie ściśnięci jak sardynki--ehhh. W weekend nuda, nic się nigdy nie działo. Nad Wisłą jeszcze znośnie, oprócz tego,że brud - wszędzie pełno puszek po piwie, butelek itp.

                  Jedno co można powiedzieć to czułam się tam bezpiecznie.

                  Jeśli ktoś by mnie zapytał czy warto tak wynajmować, nie mówię o kupowaniu mieszkania to głośno mówię--NIE RÓB TEGO!!!!! Jak ci nie szkoda codziennie marnować czasu w korkach,bądź w samochodzie! Jestem pełna podziwu, ze ludzie kupują tam mieszkania.
                  • Gość: z tarchomina Re: ??? IP: *.jmdi.pl 04.08.09, 09:32
                    ja spierdzielam z Tarchomina z wielu powodow:
                    brak sklepow, bankow, kina i innych tego typu przybytkow
                    dojazd kiepski - moze jak wybuduja most polnocny to sie poprawi
                    brak zlobkow, przedszkoli- tragedia
                    wiekszosc mieszkancow to ludzie ze wsi i ta ich wiejska mentalnosc wyłazi na
                    kazdym kroku
                    jedyny plus to wisła i miejsca na rower, spacer zarowno po obu stronach
                    modlinskiej w głab mozna polazic po lesie itp ale to za malo do zycia
                    licze ze na fali mostu polnocnego ceny podskocza i sprzedam z zyskiem zwlaszcza
                    ze nie musze sie spieszyc ze sprzedaza...ale na 9 tys bym nie liczył
                    • Gość: polek ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 19:43
                      Jest kilka ciekawych osiedli na białołęce i to w miejscu gdzie mija
                      się już praktycznie korek. Należa do nich m.i.n. np osiedle
                      nadwiślańskie - ponar, osiedle srebrna góra - bmi ( po wybudowaniu
                      mostu płn),fort dewelopment.
                      PS. Mnie też zajebiści wkurza jak moje zajebiste miejse na ziemi
                      jakiś buras z M1 ocenia. A jeszcze bardziej mnie wkurza jak wrzuca
                      się do jednego worka np. zieloną białołęke z np. okolicami ratusza
                      czyli wiśniewo, piekiełko,tarchomin i inne zajefajne rejony.
                      • steady_at_najx Re: ?? 04.08.09, 20:28
                        > Mnie też zajebiści wkurza jak moje zajebiste miejse na ziemi

                        to zdanie brzmi jak zart... ale najsmieszniejsze jest ze zartem wcale nie musi byc...

                        Najciekawsze jest to ze z postu ktory byl podpucha wynikaja takie emocje.. a najwieksze "ubranych" w Tarchomin ktorzy teraz wszelkimi silami postaraja sie udowodnic ze jest cool, trendy i fajnym miejscem. Otoz Tarchomin byl i bedzie zawsze synonimem jednej z najlichszych sypialn tego miasta i zadne emocjonowanie sie tym nie pomoze...

                        Teraz na "TV Polonii" leci "W labiryncie" pamietam jak przypadkiem widzialem jeden z odcinkow w ktorym rodzine M. Konrada chcieli eksmitowac i pytaja sie go gdzie...

                        "yy na jakis Tarchomin czy cos".

                        To bylo co prawda 20 lat temu ale w sumie mysle ze od tamtego czasu prestizowosci to Tarchomin raczej nie zlapal.

                        PS : kiedys wspolpracowalem z jedna z firm ktora miescila sie na Tarchominie i zawsze gdy musialem tam pojechac mialem popsuty dzien na mysl o dojezdzie tam.
                        • Gość: polek Re: ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 21:13
                          To pewnie parówko w remomndisie pracowałeś i swoją śmieciarą tam
                          rejon miałeś
                          • steady_at_najx Re: ?? 05.08.09, 08:52
                            Nie rejon ale baze.

                            A dokladniej wysypisko smieci.

                            Kojarzysz ? to ta gorka 200 m od twojego "apartamentu" co to dzieci
                            z niej zima zjezdzaja.
                          • Gość: dziadek Re: ?? IP: *.128.14.130.static.crowley.pl 05.08.09, 15:13
                            > To pewnie parówko w remomndisie pracowałeś i swoją śmieciarą tam
                            rejon miałeś

                            dobre, steady trafiony w sam nabiał !


                            • steady_at_najx Re: ?? 06.08.09, 08:54
                              No no, sfrustrowany dziad wrocil :)

                              Pochwal sie no dziadzie ile to wzroslo to twoje cudowne mieszkanko
                              kupione na gorce ?

                              Ile bys no zarobil na czysto jak bys je teraz sprzedal ?:D

                              hehehe

                              PS : pamietaj ze alkohol nie pomaga na stres kredytowy :) Nie pij
                              chlopie bo padniesz na marskosc i zona nie wyrobi "z apartamentem" :D
                    • Gość: bk Re: ??? IP: *.acn.waw.pl 04.08.09, 20:58
                      Czego jak czego, ale banków to u nas dostatek :-)
                      Dojazd fatalny, dlatego już za miesiąc wyprowadzam się na drugi brzeg Wisły -
                      mam nadzieję, że zdążę przed jesiennymi korkami. Czego będę żałował? Fajnych
                      terenów do biegania, jazdy na rowerze i dobrze zaopatrzonych sklepów (!) w
                      zasięgu ręki - Piotr i Paweł, BOMI.
                      • Gość: (_o_) Re: ??? IP: *.aster.pl 04.08.09, 21:07
                        > Dojazd fatalny, dlatego już za miesiąc wyprowadzam się na drugi brzeg Wisły

                        Zwany również "właściwym" :D
                        • Gość: majkel Re: ??? IP: 195.188.191.* 05.08.09, 17:07
                          >ale tam za 3 lata ten spadek zostanie zrownowazony
                          >wzrostem po otwarciu mostu polnocnego i szybkiego tramwaju do metra

                          male sprostowanie , horyzont czasowy dla tych inwestycji to bardziej 30 lat a
                          nie 3 z reszta mozna sie nawet od biedy zgodzic
                          • Gość: WarsawBoy NowoTwory - nie, dziekuję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 19:20
                            Na NowoTworach mieszkają same wieśki, co niedawno się do Stolicy
                            sprowadziły i wybrały to zadupie ze względu na niskie ceny mieszkań.
                            Ja tam wolę prawdziwą Warszawę, w której się wychowałem i którą znam.
                            A Most Północny i tak szybko się zapcha, a szybkiego tramwaju i tak
                            przez wiele lat po zbudowniu nie bedzie.
                            • Gość: polek Re: NowoTwory - nie, dziekuję! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 20:44
                              Faktem jest że mieszka tu dużo napływowych. Ale to tutaj najwięcej
                              cały czas można było i można obecnie zarobić na nieruchomościach.
                              Konkretnie na mieszkaniach.Podam przykład w 99r kupiłem u dewelopera
                              za ok.2,3tyś, obecnie druga ręka dochodzi do 9tyś. Zarabiam niewiele
                              więcej niż wtedy o jakieś >20%. Dzieje się to wraz ze wzrostem
                              wartości inwestycji poczynionych na terenie inwestycji przez władze.
                              Dzielnica wykonała milowe kroki przez 10 lat. Rozwija się w
                              zawrotnym tępie. Perspektywy są jak najbardziej i to większe niż w
                              innych dzielnicach zabudowanych w 99 proc.
                              • Gość: Tomo Re: NowoTwory - nie, dziekuję! IP: *.merinet.pl 05.08.09, 23:01
                                Gość portalu: polek napisał(a):
                                ...Podam przykład w 99r kupiłem u dewelopera za ok.2,3tyś, obecnie
                                druga ręka dochodzi do 9tyś...

                                BUHAHAHAHA.
                                Jak już sprzedasz za te 9 tys. to nie zapomnij pochwalić się aktem
                                notarialnym z tą cyfrą. Chciałbym poznać nazwisko jelenia, który
                                kupi mieszkanie na Tarchominie za 9 tysięcy/metr.
                                Ciebie już do cna poj.bało.
                                Za 9k z metra kupujesz mieszkanie na Żoliborzu, a nie na wsi.
                              • steady_at_najx Re: NowoTwory - nie, dziekuję! 06.08.09, 08:52
                                >obecnie druga ręka dochodzi do 9tyś.

                                Chyba za pokoj.


                                > Dzielnica wykonała milowe kroki przez 10 lat.

                                tak, w kierunku wisly. Nie ma to jak nowe bloki na podmoklych
                                terenach.


                                >Zarabiam niewiele
                                > więcej niż wtedy o jakieś >20%.


                                Widzisz kolego jak sobie strzelasz w kolano ? Zarabiasz wiecej o 20%
                                a uwazasz ze mieszkanie moze byc drozsze o 300 % ? Szoruj do szkoly.
      • miczum Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro 06.08.09, 15:35
        > Tarchomin to totalna wiocha, na która się nabrali ludzie przyjezdni, bo
        > warszawiak by nigdy tam mieszkania nie kupił. jest daleko, brzydko i
        > niebezpiecznie z uwagi na pobliskie okolice i ich mieszkańców.

        Bo prawdziwy warszawiak kupuje zawsze w Centrum za 12 tys za metr :) Bujać to my nie nas. Daleko? Nie da się ukryć, że tak. Brzydko? W żadnym razie, większość budynków jest nowa, a reszta bardzo często odświeżona. Niebezpiecznie? LOL to jedna z bezpieczniejszych dzielnic w Warszawie zobacz na statystyki przestępczości zanim coś napiszesz. Najbardziej niebezpieczne to Śródmieście, Wola, Bielany i Mokotów.

        Mówi się o
        > ursynowie że to sypialnia, pustynia i nic tam nie ma, żadnej infrastruktury. To
        > co powiedziec o Tarchominie? Pustynia do kwadratu?

        Tu się częściowo zgodzę, jeśli chodzi o infrastrukturę jest tak sobie. Sklepów i takich sobie knajp mam dużo pod nosem ale już restauracje, kluby, przedszkola, żłobki... Z tym nie jest najlepiej.

        > Wystarczy spojrzec na ilosc oferty z tej okolicy, by zobaczyc jaka jest
        > niesamowicie atrakcyjna, kazdy aż się pali by wyjśc z tej chorej inwestycji,
        > tylko ze to wymaga znalezienia nastepnego jelenia na swoje miejsce.

        Może jakieś źródło na poparcie tych rewelacji. Nie mam ochoty na długie poszukiwanie więc wszedłem na oferty.net i wybrałem sprzedaż bezpośrednia (bez ofert devów i agencji) - Warszawa - Białołęka. Wynik: 51 ofert. To samo zrobiłem dla Śródmieścia i wynik to 380 ofert. Wynika z tego że wszyscy uciekają ze Śródmieścia ;)
        • steady_at_najx Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro 06.08.09, 15:43
          Może jakieś źródło na poparcie tych rewelacji. Nie mam ochoty na
          długie poszukiwanie więc wszedłem na oferty.net i wybrałem sprzedaż
          bezpośrednia (bez ofert devów i agencji) - Warszawa - Białołęka.
          Wynik: 51 ofert. To samo zrobiłem dla Śródmieścia i wynik to 380
          ofert. Wynika z tego że wszyscy uciekają ze Śródmieścia ;)


          Wiesz z taka metodologia mierzenia atrakcyjnosci dzielnicy to
          siegasz bruku rodem OF i innych tym podobnych :))
          • miczum Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro 06.08.09, 16:01
            Zdaję sobie sprawę :) Ale gościu nie przytoczył żadnego dowodu na poparcie swych
            słow więc pokazałem te wyniki raczej dla przekory i żartu, stąd i mały usmieszek.
    • Gość: polek Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 10:38
      A prawda jest taka że cię nie stać nawet na mieszkanie na
      tarchominie. I to cię najbardziej boli. Bo jak przejeżdzasz swoją
      śmieciarą przez swój rewir i widzisz uśmiechniętych rodziców z
      dziećmi na ulicach. To nie możesz przeżyć że ktoś jest zadowolony a
      ty za fajerą wieczny golas. A po fajrant do sutereny spać na
      mokotowie. I tak co dzień.
      • steady_at_najx Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro 06.08.09, 10:57
        tak kolego, masz racje. Jezdzac swoja smieciara po Tarchominie
        zazdrosze wam bardzo. Czasem mniej jak smieci mocno smierdza i
        chwale Pana ze smrod zostaje na Tarchominie a ja odjezdzam do
        suteryny.

        Tesknie za takim zadupiem codziennie wracajac do niej - nawet mimo
        smrodu to bardzo atrakcyjna dzielnica - zwlaszcza pod katem ilosci
        bankomatow :)))

        Ale najbardziej zazdrosze wirtualnym milionerom co to kupili
        mieszkanie na zadupiu za dwa z kawalkiem a teraz pusza sie u siebie
        na wiosce ze ich mieszkanie jest warte dziewiataka z gorka :))

        - "Wiesz Matko teraz to moje mieszkanie bedzie warte z pol miliona
        zlociszy".
        - "Synku jaka Ty kariere tam zes zrobil, łomatulo, teraz to jestes
        prawdziwy amjerykanin"
        - "no mowie ci Matko, mam mieszkanie bardzo blisko centruma, rano to
        korki jak na filmach - to znaczy na hajłejach - czuje sie jak bym w
        amjerykanskim filmie gral, a juz po 2 godzinach to w centrumie
        jestem"
        - "Olaboga synku toz to tyle samo ty na wioske jedziesz"
        - "Matko ale to juz taka uroda mieszkania w prestyzowjej dielnicy"
        - "synku to moze ty tera nie bedziesz juz chcial zsiadlego z nami
        pic"
        - "Matulo tera to juz jedynie łiski pije"


        Zawisc mnie zjada :))))

        hehehe


        EOT glupolu bo z twojej strony jakiejkolwiek merytoryki brak poza
        zloscia z wytykania ci prawdy. A na niemerytoryczne przepychanki
        szkoda mi czasu.
        • Gość: polek Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 14:43
          Tylko taka jest różnica bo ja jestem właścicielem. A ty nigdy nie
          będziesz. To jest meritum.
          • Gość: oko Re: Tarchomin (nie ziel. bialoleka) perspekt wzro IP: 167.236.248.* 06.08.09, 15:12
            uuu posiadacz wielkomiejski sie znalazl
            buehehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka