Dodaj do ulubionych

certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))))

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.04, 17:08
Buhahahahahahahahahaahaha!!!
Kawal roku!!!
Co ja mowie: dekady!!!!!!!!!!!!!!
Certyfikat jakosci co w zadnym calu nie trzyma jakosci!!!!!!!!!!!!!
Hahahaahahahahahaahahahah.
W zasadzie nie wiadomo czy sie smiac czy plakac....
To sie nazywa miec uklady...
Obserwuj wątek
    • Gość: JK Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.acn.pl 02.01.04, 17:23
      Nie jestem pewna czy dobrze myślę, niech mnie ktoś bardziej światły ewentualnie
      poprawi.

      Certyfikaty ISO to chyba nie są certyfikaty DOBREJ jakości, tylko certyfikaty
      utrzymywania STAŁEJ jakości. Być może JWC stale utrzymuje jakość. Złą.
      • Gość: A Re: certyfikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.04, 00:24
        Certyfikat ISO to nie jest potwierdzenie zadnej jakosci. Jest to jedynie
        potwierdzenie dzialania przedsiebiorstwa wedlug pewnych procedur. Procedury te
        nie zapewnia dobrego produktu.
        • lubczasopisma Re: certyfikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) 03.01.04, 02:05
          Dokładnie! Krąży kawał ( a może to nie kawał), że można uzyskać certyfikat ISO
          na kamizelkę ratunkową z betonu, byle by wszystkie kamizelki były wykonane
          wesług tej samej procedury i z zachowaniem norm jakości, które zakład sobie
          SAM ustali.
          Ponadto jest to certyfikat na "zarządzanie procesem developerskim” co nijak
          się ma do jakości mieszkań. Równie dobrze może być to zbiór reguł na temat jak
          skutecznie obrabiać klienta.
          Pozdrowienia.
          Michał
          • Gość: kacha Re: certyfikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.04, 13:47
            A to teraz wszytsko jasne:)) ("Równie dobrze może być to zbiór reguł na temat
            jak
            skutecznie obrabiać klienta"

            • lubczasopisma Re: certyfikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) 05.01.04, 21:03
              W takiej normie (a już szczególnie tak zatytułowanej) można zawrzeć niemal dowolne regóły postępowania np.: dopóki nie sprzedamy 90% mieszkań należy finansować budowę z kredytu który zabezpieczony jest hipoteką na nieruchomości na której stanie budynek :-)

              Pozdrawiam
              Michał
              • Gość: tomek Re: certyfikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.01.04, 20:26
                ...albo jak sprzedamy 90% tzw. mieszkan to zwijamy zagle:))
    • Gość: Romek ISO to PLUS IP: *.crowley.pl 07.01.04, 08:45
      Skąd ten sarkazm, raczej nalażałoby pogratulować, to znaczy że firma idzie do
      przodu.
      • balabanek Re: ISO to PLUS 07.01.04, 10:51
        Idzie do przodu, ale dlaczego tylem?
        • Gość: Anonim Re: ISO to PLUS IP: 194.9.223.* 07.01.04, 13:29
          Od 2003 roku certyfikaty i audyty są wydawane i przeprowadzane przez polskie
          firmy, a jak wiadomo rączka rączkę myje i osobiście znam firmy które dostały
          certyfikat w cięgu 2 tygodni mimo, że to przysłowiowy "ziutek i spółka" bez
          żadnych dokumentacji pozwalającej uznać, że firma jest w odpowiednim stopniu
          rozwoju.
          Ja pracuję w bardzo dużej firmie która walczyła o certyfikat 1,5 roku, ma
          procedury na wszystkie procesy (tony dokumentacji).
          To co teraz znaczy certyfikat ISO to śmiech i nic nie znaczący kwitek potrzebny
          do brania udziału w przetargach państwowych.
    • Gość: Bi Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.igik.edu.pl 07.01.04, 13:30
      To niestety wszystko prawda co piszecie. ISO to lekki pic na wode. Tyle ze aby miec certyfikat ISO trzeba dzialac zgodnie z obowiazujacymi przepiasami prawa,
      normami itd itp.Tego wymaga ISO, a jak jest przy JWC wszyscy wiedza. I to jest tragiczne....:(
      • Gość: aneta Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.04, 22:07
        Masz racje...to jest tragiczne...tym bardziej ze chodzi o mieszkania dla tych
        z najmniej zasobnym portfelem..czyli najbardziej potrzebujacych...
        • Gość: mislo Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 23:14
          A jak jest z tym JW? Nie jestem ich klientem, ale mam zamiar kupić w
          najbliższym czasie mieszkanie.
          • Gość: Bi Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.igik.edu.pl 08.01.04, 10:49
            jak chcesz miec klopoty to koniecznie u nich kup:(
        • Gość: Oszukana Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 17:37
          Ja kupilam u nich mieszkanie choc portfel mam raczej zasobny(kilka srednich
          krajowych)a teraz spotkala mnie kara.Juz dzwonilam do firmy ktora przyznala
          tym zlodzieja iso(podobno jest to firma renomowana jesli chodzi o ten
          certyfikat)dyr. kazal skarge zlozyc pisemnie .Moze cos z tego bedzie .
          PRZESTROGA:nigdy nie kupuj mieszkania w JW .
          • Gość: Vel Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.acn.waw.pl 08.01.04, 20:33
            To napiszcie mi dlaczego?
            Dlaczego ciągle sprzedają tyle mieszkań?
            • Gość: Bi Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.acn.waw.pl 08.01.04, 20:53
              Bo maja aktrakcyjne ceny i tym potrafia skusic ludzi. A ludzie sa strasznie
              nieuswiadomieni, dopiero ucza sie jak cos im sie nie uda i straca kupe kasy
              (jak ja na przyklad). Sluchaj rad, tutaj sie mozesz wiele dowiedziec.
              Powodzenia
              I z dala od JWC
              • Gość: vel Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.acn.waw.pl 08.01.04, 21:34
                To dlaczego nie sprzedaż mieszkania i nie kupisz gdzie indziej.
                Wiem że mieszkanka na Książkowej sprzedają się jak świeże bułeczki. Sam jestem
                świdkiem sprzedania dwóch lokali przez moich znajomych i to za (jak dla mnie )
                duże pieniądze.
                • Gość: tina Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.04, 22:17
                  Na Ksiazkowej postawili juz taki kolchoz ze uraga to normalnym
                  ludziom...Poczytaj sobie o ich jakosci (debile tlumacza ze przeciez to taka
                  niska cena ze sie tego spodziewali), o tym jak kochaja klienta przed wplata
                  kasy a jak .............po zplaceniu, o terminowosci (jesli rok po terminie to
                  krotko to rzeczywiscie jest ok).I co tu jeszcze dodac.Tzn jeszcze by sie
                  znalazlo ale szkoda zdrowia.
                  Poczytaj o nich i zapomnij!!!!!!!!!!!
                  • Gość: Marcin Re: certufikat ISO 9000 iles tam dla JWC:)))))))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.04, 09:03
                    Odnoszę wrażenie, że więszość tych postów piszą ludzie z konkurencji, którzy
                    są lekko sfrustrowani, iż jakaś firma /a nie ich/ zdobyła coś, na co inne
                    firmy z branży się nie zdobyły bo nie chciały lub nie mogły . Jeżeli jest to
                    tak łatwe jak niektórzy na tym forum twierdzą, albo że certyfikat można
                    załatwić lub kupić to dlaczego tylko JW spośród firm deweloperskich /jakie
                    znam/ taki certyfikat ma. Naturalnie wszystko poprzez czarny PR można
                    zohydzić, Certyfikat Dewelopera, Kodeks Dobrych Praktyk itp. rzeczy też.
                    Jeżeli to forum ma służyć takim praktykom to szkoda czasu na bywanie tutaj.
                    Bywalcami stałymi będą jedynie piarowcy z JW, DD i innych.
                    PS. A może PR z największych firm deweloperskich spotkaliby się na piwie i
                    uzgodnili swój Kodeks Dobrych Praktyk?
                    • Gość: Karzeł tragedia IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 09.01.04, 09:37
                      do Marcin
                      A puknij się Ty w swoją makówkę. Miałeś kontakty z JWC, że tak ich zachwalasz?
                      Jeśli udało Ci się trafić na dobrą ich budowę to serdecznie gratuluję.
                      Niezwykle rzadko to się zdarza.
                      Wiadomo, że JWC i DD będą się zwalczać bo walczą o tych samych ludzi. Tak samo
                      jak różne spółdzielnie mieszkaniowe. Każdy walczy o swoje i dość często
                      piarowcy tych firm się tu pokazują. Zresztą sądząc po tym jak piszesz trochę mi
                      to zalatuje JWC.

                      do vel
                      Na pytanie "dlaczego tyle ludzi u nich kupuje" odpowiedź jest jedna. Bo oni ten
                      dom zbudują. Jakość nie jest najważniejsza jak słyszysz co się dzieje na rynku
                      developerskim (szczególnie w Warszawie). Zdarzają się firmy "krzaki" (np.
                      wszystkie firmy panów Słyk, Radziszewski), kilka upada (np. Budgrim), czy ma
                      jakieś widoczne problemy (np. RSM Praga - która jedną z budów wstrzymała na
                      ponad pół roku). Jak widzisz co się dzieje na tym rynku, to głównie myślisz,
                      żeby tylko nie umoczyć pieniędzy. Dlatego tyle ludzi wybiera JWC i DD. Cena to
                      już inna bajka, bo znam firmy, które każą sobie płacić ok 4000 za metr (rejon
                      Pól Mokotowskich), a jakoś jest też fatalna.
                      A propos Książkowej. Po pierwsze jest to kołchoz. Po drugie jest to kołchoz. A
                      po trzecie jest to jedna z większych noclegowni dla niewarszawiaków. Nigdzie
                      nie widziałem tylu osób spoza Warszawy co tam. W weekendy jest cicho,
                      spokojnie, bo ci ludzie wreszcie pojechali do siebie do domu. Ja nie mam nic
                      przeciwko ludziom spoza W-wy, ale jeśli oni też jakoś się identyfikują z tym
                      miejscem. Ale ogólny syf, niedbanie o klatki, windy, teren wokół wskazuje na
                      jedno. Im to miejsce wisi i jest tylko NOCLEGOWNIĄ.
                      Współczuję tym normalnym mieszkającym na Książkowej.
                      • Gość: Alex Re: tragedia IP: *.kapsch.com.pl / *.kapsch.com.pl 09.01.04, 12:08
                        Kupujący w JWC myślą , że jakość jest słaba , ale do zniesienia .
                        Tak nie jest :
                        Kupiłem od nich mieszkanie , w którym :
                        1)co roku pękają ściany (i tak od 5-ciu lat) i co roku JWC robi remonty
                        w ramach rękojmi
                        2)JWC potwierdziło na piśmie , że budynek ma wadę konstrukcyją , dlatego te
                        ściany tak pękają i zaproponowało spięcie budynku specjalnymi stalowymi
                        linami naciągającymi ( jak wiadomo robi się to normalnie w przypadku
                        zagrożeń katastrofą budowlaną )
                        3)okna muszę uszczelniać gazetami bo wieją
                        4)w oknach są pojedyncze szyby ( w naszym klimacie podraża to koszt
                        eksploatacji bo trzeba się w zimę dogrzewać piecykami elektrycznymi )
                        5)już odpada tynk ( po pięciu latach )

                        podsumowanie :
                        taki produkt trudno nazwać moim zdaniem mieszkaniem ,
                        ot coś pomiędzy barakiem a stodołą , dlatego nie kupiłbym
                        u nich mieszkania nawet za pół ceny
                        • Gość: o. Re: tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 12:23
                          Jeszcze nie mieszkam ,ale moje mieszkanie jest juz gotowe od pol roku.Grzeja w
                          nim choc nie ma jeszcze zasiedlenia.Cale szczescie, ze nie wieje od okien a
                          tynki ok.Nie bronie ich bo oszukali mnie na ok 5tys.Boje sie przyszlosci.Juz
                          ustalilismy ze nie bedziemy tam dlugo mieszkac.A ludzie kupia wszystko-tego
                          jestem pewna ,bo sprzedalam wlasnie stare mieszkanie .
                          • Gość: vel Re: tragedia IP: *.pkobp.pl 09.01.04, 13:54
                            a jakie3 mieszkanie sprzedałaś i miejwięcej za ile. Ja mam też do sprzedania i
                            zsatanawiam sie jak wygląda rynek wtórny. Zbieram informacje.
                            • Gość: o. Re: tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 14:01
                              Sprzedalam 32m,w starej zniszczonej kamienicy(bez co) na parterze za 100
                              tys.
                              • Gość: vel Re: tragedia IP: *.pkobp.pl 09.01.04, 15:02
                                o rany !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: o. Re: tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.04, 12:13
                        Masz racje.Ja kupilam w JW mieszkanie .Zrezygnowac mi sie nie oplaca bo jest
                        blisko konca.W Warszawie mieszkam od 10lat ale moj maz ma tu swoje korzenie,i
                        to on nalegal na przeprowadzke z centrum na Tarchomin.Spisujac z nimi umowe
                        nalezy bardzo dokladnie precyzowac terminy wplat transz.Nalezy brac opisy i
                        standarty wykonczenia wszystkiego(od garazu,placu zabaw, komorki,po opis
                        wygladu i kondygnacji budynku)bo mozna byc zaskoczonym .
                      • Gość: kamil Re: tragedia IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.01.04, 16:33
                        Jedno male sprostowanie: w przypadku jwc nie ma pewnosci ze zbuduja. Acha,
                        jeszcze jedno: tylko nie dom...Domu to nie przypomina!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka