Dodaj do ulubionych

badanie ginekologiczne

09.11.04, 15:23
jestem w 27 tc i w czasie każdej wizyty jestem badana gineklogicznie (z
wziernikiem); w poprzedniej ciązy też tak miałam - aż do rozwiązania - mam
pewne wątpliwośći - ciężarne koleżanki w czasie ciązy 1-2 razy były poddawane
badaniu na fotelu ginekologicznym. Jak to jest u Was?
Obserwuj wątek
    • rebeka77 Re: badanie ginekologiczne 09.11.04, 15:31
      Moim zdaniem dziwne.Jestem w 21 tc i takie badanie mialam tylko raz na samym
      początku,gdy mialam takie różowe plamienie (ok 3 tyg od zaplodnienia).Gin
      chcial obejrzeć śluz,czy to mija ,czy nie ma krwi.Potem dwa dopochwowe USG i
      potem już USG na brzuchu.
    • anettab Re: badanie ginekologiczne 09.11.04, 16:26
      Moim zdaniem to nic dziwnego, jestem 25tc, przy każdej wizycie jestem badana
      ginekologicznie, przecież tylko w taki sposób gin może stwierdzić czy np.
      szyjka się nie skróciła....Przecież nie chodzę tam po to, aby mi w oczy
      zaglądał:))Pozdrawiam
      • almerka1 Re: badanie ginekologiczne 09.11.04, 16:31
        badana ginelokogicznie byłam tylko na początku ciąży, kiedy lekarz musial
        stwewirdzić czy w niej jestem
        potem tylko usg ale nie dopochwowe
      • kinga3 Re: badanie ginekologiczne 10.11.04, 13:05
        No właśnie! ja skończyłam 27tc, i przy kolejnej comiesięcznej wizycie u swojego
        gina dowiedziałam się że szyjki macicy juz nie ma jak zmierzyć, tak się
        skróciła, dlatego bezwzględnie mnie posłał na miesiąc do domku i do łóżka.
        Oczywiście ZERO seksu, by nie prowokować rozwarcia!!!
        I to wszystko dzięki RUTYNOWEMU badaniu ginekologicznemu.
    • marti15 Re: badanie ginekologiczne 09.11.04, 17:03
      Ja też nie widzę w tym nic dziwnego. Jestem w 36 tc i co miesiąc jestem badana przez lekarza na fotelu
      z wziernikiem. Jak napisała koleżanka, tak lekarz może obejrzeć stan szyjki jak również to czy
      wydzielina jest prawidłowa itp. USG dopochwowe miałam do 12tc a potem już normalnie. Tak więc nie
      masz powodu do obaw.
      • agusik25 Re: badanie ginekologiczne 09.11.04, 17:20
        marti15 napisała:

        > Ja też nie widzę w tym nic dziwnego. Jestem w 36 tc i co miesiąc jestem
        badana
        > przez lekarza na fotelu
        > z wziernikiem. Jak napisała koleżanka, tak lekarz może obejrzeć stan szyjki
        jak
        > również to czy
        > wydzielina jest prawidłowa itp. USG dopochwowe miałam do 12tc a potem już
        norma
        > lnie. Tak więc nie
        > masz powodu do obaw.

        Zgadzam się z poprzedniczkami. Jestem w 22tc i na każdej wizycie, co miesiąc
        jestem badana ginekologicznie.

        PS: Bardzo spodobało mi się stwierdzenie: nie chodze do niego żeby mi w oczy
        patrzył:))
    • rebeka77 Re: badanie ginekologiczne 09.11.04, 17:41
      Ja też wizyty nie spędzam na wymianie spojrzeń z lekarzem .Mam jedynie
      watpliwości czy w ingerencja wziernika na każdej wizycie jest niezbędna w
      przypadku gdy nie ma niepokojących objawów i jest wykonywane USG a
      nieprawidlową wydzielinę potrafię stwierdzić sama.
      • zzz12 Re: badanie ginekologiczne 09.11.04, 23:29
        Szczesliwie obecna ciaze przezywam w Szwecji - tutaj, jesli nie ma wskazan
        medycznych (dolegliwosci, krwawienia, poronienie w przeszlosci, itd) ciaze i
        porod prowadzi wylacznie polozna,lekarza nie widzi sie w ogole. Mozna ciaze
        przezyc bez badania ginekologicznego w ogole, co mnie bynajmniej nie martwi! A
        w przypadku planowego cc mam cicha nadzieje, ze i w tarkcie pobytu w szpitalu
        nikt mnie nie bedzie badal. Jakos za tym nie tesknie...
        • redorek Re: badanie ginekologiczne 10.11.04, 12:52
          Ja co prawda nie w Szwecji lecz w Polsce miałam cc i faktycznie przez cały
          tydzień w szpitalu nikt mnie nie zbadał. Miło z ich strony.

          A co do tematu - w pierwszej ciąży byłam badana przez jakies 3-4 pierwsze
          wizyty (raczej bez wziernika). Teraz na razie 14 tydz., badanie na każdej
          wizycie nie wiem jak dalej, ale lepiej niech zajrzy jak musi, niz nie zajrzy i
          przeoczy cos nieciekawego.
    • przeciwcialo Re: badanie ginekologiczne 10.11.04, 07:54
      przez obie ciąze byłam badana na kazdej wizycie ale bez zbytniego grzebania.
      Skąd niby lekarz ma wiedziec co np.dzieje sie z szyjką jezeli nie zajrzy?
      Ale znam lekarzy którzy badaja tylko raz a potem co wizyta USG. Nie chodziłabym
      do takiego lekarza. Umarłabym chyba ze strachu czy czegos nie przegapili.
      Pozdrawiam- Ela.
    • aga_a Re: badanie ginekologiczne 10.11.04, 13:40
      Ja też na każdej wizycie jestem badana ginekologicznie.Nie lubię tego
      badania,bo sprawia mi ból.W trakcie tego badania lekarz sprawdza szyjkę, macice
      itd.
      • mam6lat Re: badanie ginekologiczne 11.11.04, 00:50
        serdecznie dziękuję - uspokoiły mnie te odpowiedzi - ciążę mam prowadzona przy
        szpitalu klinicznym (i takie jakieś skojażenia z królikami ....mi się
        nasunęły). Serdecznie pozdrawiam przyszłe mamy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka