Dodaj do ulubionych

34 tydzień!!!

18.11.04, 20:15
Cześć wszystkim przyszłym mamkom!!!
Szczęśliwie dotarłam do 34 tc. No jutro zacznę 35 tc. Ale okazuje się że czas
zamiast coraz szybciej biec, staje w miejscu. Piszę ten wątek tak z nudy
troszkę. Czy są podobnie do mnie zniecierpliwione przyszłe mamusie, które już
odliczają dni???
Zaczynam myśleć coraz więcej o porodzie i o całej reszcie. Coraz bardziej się
chyba boję czy dam radę!!!
Odezwijcie się dziewczyny czy macie już wszystko gotowe dla dzieciaczków? Czy
znacie płeć? Jakie imionka wybrałyście?
Pozdrawiam przyszłe mamy
kasia i (paulinka w brzuszku)
Obserwuj wątek
    • rebeka77 Re: 34 tydzień!!! 18.11.04, 21:55
      Droga Czarnulko jak Ci zazdroszczę ,że już tak blisko .U mnie dopiero 22
      tydzień.Ale jak tak Ci się nudzi to może mi pomożesz.Pewnie większość zakupów
      masz juz zrobionych, a ja mam pewien problem .Nie mam za dużo kasy i za bardzo
      na nikogo nie liczę,ważę każdą kupioną rzecz.Napisz mi np co jest niezbędne ,
      ile sztuk czego ,co kupować w pierwszej kolejności,co niezbędne w szpitalu dla
      dziecka ,co dla mamy.Wiem ,że mam jeszcze czas,ale coraz ciężej się toczę ,mam
      do dyspozycji jedynie wlasne i mojego chlopa nogi(żadnych samochodów),a w
      dodatku zbliżają się święta i w tym czasie nawet nie próbuję wchodzić do
      sklepów.Pozdrawiam i życzę zdrówka Tobie i Brzusiowi.
      • x109887 Re: 34 tydzień!!! 19.11.04, 19:17

        Witaj:)
        Mam na imię Iza, jestem w 35 tc. Ja również mam wrażenie ,że czas się
        zatrzymał. Już mam wszystko przygotowane i z niecierpliwością czekam na mój
        drugi w życiu cud :) Jestem mamą 8 letniego Michałka, a teraz prawdopodobnie
        będzie dziewczynka... Też się obawiam porodu, ale bardziej boję się o dzidzię,
        ja sobie jakoś poradzę, już raz to przeżyłam , chociaż rodziłam 26 godzin i po
        wywołaniu urodziłam pięknego chłopczyka- to jednak każdy poród jest inny,
        zobaczymy jak będzie teraz...
        • czarnulka77 od dziś 35 tc 19.11.04, 21:46
          Witaj Iza!
          Kurcze muszę Ci przyznać że ja jeszcze z zakupami jestem w lesie. Troszkę się
          zaczynam obawiać czy zdążę na czas.
          A poza tym nie wiem czemu ale znowu zaczynam myśleć o porodzie. 26 godz. to
          troszkę dużo. Ja też martwię się o moją malutką ale i trochę o całość dużo
          czytałam o porodach naturalnych i kurde te powikłania jakieś. Aż spać nie mogę.
          A jak było u Ciebie czy Michałek dobrze przeszedł poród? A ty długo dochodziłaś
          do siebie??? Ja strasznie boję się bólu.
          Jestem panikarą. Ojej strasznie chciałabym już przytulić swoją kruszynkę i
          wiedzieć że wszystko jest ok.
          Jak przetrwać te ostatnie dni nie dostając do głowy???
      • czarnulka77 Wyprawka dla maluszka 19.11.04, 21:39
        Witaj rebeka!!!
        Przyznam szczerze, że dopiero wczoraj zrobiłam listę co trzeba kupić dla
        maluszka i okazuje się że nawet nie jestem w połowie. Jakoś tak wszystko
        leciało. Mój mąż twierdzi że na wszystko jest czas a ja już zniecierpliwiona
        jestem czy zdążymy.
        Jeśli chcesz mogę podać Ci listę którą zrobiłam. No jest tego sporo i na raz
        nie ma co liczyć chyba że masz dużo kasy. Ale to dzisiaj większości problem.
        My jako pierwsze oprócz sporadycznie kupowanych ciuszków kupiliśmy wózek. Bo to
        jednak najdroższy wydatek. A akurat była kasa. Mówi się że przed urodzeniem
        dziecka nie należy kupować ale mam to gdzieś. Więc wóze już mam. Potem łóżeczko
        i materacyk kupiliśmy. Jeszcze pościel do tego potrzebna no dobra. Ja sobie to
        kategoriami posegregowałam. Troszkę z książek ściągnęłam a troszkę z jakiś
        gazet i mam spis z mojego szpitala co trzeba ze sobą wziąć. Oto lista:
        Do szpitala:
        - rożek dla maluszka
        - pieluchy tetrowe 5 szt ale paczki są raczej po 10 szt
        - śpiochy 3 szt
        - koszulki 3 szt
        - mogą być 3 szt pajacyków zamiast koszulek i śpioszków są wygodniejsze
        - czapeczki 3 szt
        - skarpetki 3 szt
        - rękawiczki 1 szt
        - pampersy 3-6 kg 1 paczka
        - chusteczki nawilżające 1 paczka
        - maść typu linomag dla maluszka
        dla mamy:
        - majtki siatkowe
        - duże pieluchy bella
        - kosmetyki do higieny
        - no i wkładki i oczywiście dokumenty.

        Ciuszki:
        - Spioszki ale nie kupuj dużo na początek te 3 szt do szpitala i ewentualnie
        troszkę wiekszych pare dlatego ze maluszek szybko wyrasta z tych pierszych
        ciuszków więc za dużo kupić jest bez sensu. ja zaczęłam od rozmiaru 58-62 bo 56
        wiem ze sa na raz. dzieciaczki rodzą się nawet duże
        - koszulki tak samo
        - pajacyki to samo 3-5 szt
        - body z długim rękawkiem 3-4 szt
        - skarpety 5 par
        - Czapeczki 3-4 szt i cieplejsza chociaż jedna wiesz ja będę miała na zimę
        dzidzie więc muszę kupić cieplejsze
        - ciepły kombinezon i rękawiczki
        - jakieś bluzy z polarka i spodenki 2 szt
        to też zależy od pory roku

        Mycie przewijanie:
        - pampersy 2 - 3 paczki chyba ze na bieżąco będziesz kupować
        - chusteczki nawilżające 2 - 3 paczki
        - przewijak (nie wiem czy jest taki konieczny)
        - oliwka
        - spirytus do pępuszka
        - wyjałowione gaziki
        - puder do pupki lub ta maśćlinomag to na odpazenia
        - patyczki do uszu
        - mydło do kąpieli maluszka
        - wanienka + stojak ( są takie całe wbudowane z szufladami i przewijakiem ale
        to jest dość drogie i dużo miejsca zajmuje ja kupuje normalny stojaczek i
        wanienkę)
        - ręczniki z kapturkiem na głowę maluszka ( mogą być zwykłe)
        - szczoteczka miękka do włosków
        - nożyczki do paznokci są takie zaokrąglone
        - gumowa gruszka do noska
        - szampon
        - termometr
        - proszek do prania dla niemowląt

        Spanie:
        - Łóżeczko + materac
        - Pościel 2-3 zmiany
        - folia ochronna przed zmoczeniem
        - kocyk bawełniany

        Spacer:
        - Wózek
        - kocyk do przykrycia
        - krem ochronny do buzi na zimne dni

        Inne:
        - smoczek (odradzają przy karmieniu piersią ale jeden kupuję)
        - butelki jak karmisz piersią to 2 szt mniejsze
        - odciągacz pokarmu
        - ewentualnie sterylizator i podgrzewacz ale to są już zbędne rzeczy

        Nie wiem czy o wszystkim pamiętałam może jeszcze czegoś tu nie ma co jest
        potrzebne ale sie rozpisałam!!!
        Mam nadzieję że pomogłam Ci jakoś z tą listą, ostatnie kupuj kosmetyki bo one
        zawsze mają jakąś datę wiesz jak to jest. Myślę, że to b. dobry pomysł już
        zacząć kupować rozłożysz siły na ten czas ja jestem troszkę zestesowana że
        teraz nie damy rady. A na moje nieszczęście zaczęłam troszkę puchnąć i już mogę
        coraz mniej.
        Zyczę dużo zdrówka dla ciebie i maluszka.
        A wiesz już czy to będzie dziewczynka czy chłopiec?
        daj znać jak tam zakupy
    • rebeka77 Re: 34 tydzień!!! 20.11.04, 00:26
      Dzięki Ci Czarnulko serdecznie ,będę z Twoją listą wędrowala po sklepach.Ja
      wlaśnie mam juz teraz problem z nogami i dodatkowe 9 kg,więc postanowilam
      zacząć zakupy już teraz.Życzę zdrowia dla Ciebie i Maleństwa i jeszcze raz
      ślicznie dziekuję.
      • czarnulka77 Rebeka77 20.11.04, 09:52
        Witaj Rebeko!!!
        Nic sie nie martw. Ja szłam podobnie do Ciebie z kilogramami a nawet o 1 kg
        przybrałam więcej. Teraz mam już 20 na plusie. Chyba się rozpędziłam. A poza
        tym mam tendencję. Jak się tego pozbędę nie wiem.
        Miło mi że mogłam Ci pomóc. Udanych zakupów!!!
        To jedna z tych najfajniejszych rzeczy. Kupowanie tych maluteńkich rzeczy dla
        swojego bobaska. To cudowne.
        Pozdrawiam!!!
    • martaglowacka Re: 34 tydzień!!! 22.11.04, 10:50
      Znam to z autopsji :) Na początku (tak jak teraz u mnie) czas biegł szybko (w
      pierwszej ciąży). A od 7 miesiąca już nie mogłam się doczekać końca i wlokło mi
      się jak nie wiem co :) Tak chyba zawsze - im bliżej końca tym bardziej się
      ciągnie.
      Pozdrawiam gorąco
      Marta
      • nieszkasob Re: 34 tydzień!!! 22.11.04, 18:51
        Hej kobietki
        U mnie koniec 33 tc i wcale mi sie nie dluzy wrecz przeciwnie - strasznie mi
        ten czas ucieka ale to pewnie dlatego ze jeszcze pracuje , wyprawka
        nieskompletowana, w domu remont..... ech czuje jak czas ucieka a ja stoje w
        miejscu....
        ale nie myslcie ze sie uzalam... nie jest tak zle, z dzidzia wszystko oki ....
        a ja sobie poradze :)
        Pozdrawiam serdecznie
    • czarnulka77 36tc..... 26.11.04, 13:47
      Cześć dziewczyny!!!
      Właśnie wróciłam ze szpitala. Z brzusiem ok. Tylko okazało się, że paulinka
      zamieni się na .... Chłopaka. Imienia nie mam jeszcze. Ale szok przeżyłam.
      A czas nadal jakoś tak powoluteńku. Już postawiliśmy łóżeczko w pokoju. Ojej
      jak tam sie słodko zrobiło i przytulnie!!!
      Pozdrwiam przyszłe mamki!!!!
      kasia 36 tc
      • viola1001 Re: 36tc..... 26.11.04, 14:15
        hejka !!

        U mnie już końcówka 35-ego tygodnia ;)
        Mam małe pytanko: Czarnulka jak to możliwe że dopiero tak późno odkryli że to
        chłopaczek mieszka w Twoim brzuszku ??
        Ja spodziewam się córeczki i ostatnio miałam usg robione w 32 tyg. Na 100%ma
        być córeczka - Patrycja. Po tym co napisałaś zaczynam jednak znowu mieć
        wątpliwości .. Ale będą jaja jak sie przy porodzie okaże że to jednak
        chłopczyk ;)

        pozdrowionki
        • czarnulka77 Re: 36tc..... 29.11.04, 11:36
          Witaj Viola!!!
          Pierwszy raz dowiedziałam się na usg że nie na 100 ale na 90 ma być
          dziewczynka. Więc żyliśmy z takim przekonaniem. Długo nie byłam na USG wtedy
          był 21 tc chociaż lekarz nic nie widział.
          Teraz w 35 tyg jak byłam w szpitalu robiono mi dwa razy i okazało się że coś
          wyrosło. Teraz już wiemy na 100%
          Więc jeśli więcej niż raz widzieli chłopczyka to nie da sie raczej pomylić.
          Gorzej z dziewczynką bo okazuje sie że może tak się podwinąć że nie widać jak u
          nas. Hihi. Trudno nie jestem zła na lekarza każdy sie może pomylić nie???
          Alke słyszałam o przypadku znajomi mieli mieć dziewczynkę i dopiero przy
          porodzie okazał się chłopaczek. Ale odwrotnie ciężej sie pomylić.
          Pozdrawiam ciebie i dzidzię!!!
          kasia i (Filipek 36 tc)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka