Dodaj do ulubionych

Poronilłam przez nerki

05.01.05, 20:21
Witajcie dziewczyny. Trochę juz doszłam do siebie po zabiegu, który miałam
miesiąc temu. Okazało się teraz,że przyczyną obumarcia płodu były
przeziębione w pierwszych dniach ciąży nerki. Zawsze miałam z nimi problem,
tak jak z pęcherzem. W ciazy wziełam furagin, ale jak juz mnie bardzo bolało.
Balam sie że atybiotyk zaszkodzi dziecku. Moj gin powiedział jednak, że
infekcja moze być dużo groźniejsza niz antybiotyk. I miała rację. Uważajcie
na siebie zatem. Ciepło sie ubierajcie. Ja za pół roku znowu spróbuję zostać
mama. Buźki dla Was wszystkich
Lilka
Obserwuj wątek
    • mamaczarusia Re: Poronilłam przez nerki 06.01.05, 22:08
      Moja pierwsza próba też była nieudana (pozamaciczna),ale potem urodziłam
      Czarusia, a teraz czekam na ktosia.Życzę powodzenia!Pozdr.
    • misia.1985 Re: Poronilłam przez nerki 06.01.05, 22:28
      W nastepnych staraniach zycze ci wszystkiego naj,naj,naj,najlepszego!!!!
      POWODZENIA!!!!!!!!!!!!! Buzka.
      • emka1974 Re: Poronilłam przez nerki 07.01.05, 10:37
        Bardzo mi przykro.
        Przestraszyłaś mnie bardzo. Ja mam juz jedno dziecko i jednego aniołka. Teraz
        jestem w 11tc, a na samym początku ciąży miałam bakterie w pęcherzu, leczone
        furaginem. Lekarz kazał brać, właśnie, żeby bakterie nie dostały się do nerek.
        Teraz chyba jest wszystko ok.
        Napisz, proszę, kiedy miałas infekcję i w którym tygodniu stracilaś swoją
        dzidzię.

        Trzymaj się cieplutko,
        Emka
        • lilka_27 Re: Poronilłam przez nerki 09.01.05, 12:29
          Kochana Emko, nie chciałam Cie przestraszyć. Pęcherz zacząl mnie bolec
          dokładnie wtedy, gdy zaszłam w ciążę. W drugim tygodniu ciąży przeszło na
          nerki, a że właśnie szykowałam sie do ślubu to trochę sobie to zlekcewazyłam.
          Furagin zaczęłam brac dopiero, gdy nie mogłam wstać z łózka. Jeżeli wzięłaś go
          odpowiednio wczesnie i nie dopusciłaś infekcji do nerek, to się nie martw. Jak
          już napisałam lepiej wziąć antybiotyk, niż dopuścić do rozwoju infekcji. Ciążę
          straciłąm w 11 tygodniu od ostatniej miesiaczki, czyli 9 tc. Ale dzidzia
          przestała sie rozwijać juz w 6 tc. Ubieraj sie ciepło i i nie przejmuj.
          Napisałam o tych nerkach, zeby wszystkie przyszle mamy dbały o siebie. nie
          chciałam Was przestarszyć. Ja teraz lecze nerki, a za poł roku znowu spróbuje
          zajśc w ciaze. Buźki
          Lilka
    • anetka05 Re: Poronilłam przez nerki 09.01.05, 14:55
      prosze powiedz w ktorym tygodniu poronilas .ja jestem w 16 t.c i boli mnie
      brzuch i plecy.moze to tez sa nerki
      • lilka_27 Re: Poronilłam przez nerki 09.01.05, 15:38
        Anetko, poroniłam w 11 tygodniu od ostatniej @ czyli w 9 tygodniu ciąży. Ale
        dzidzius przestał się rozwijać, gdy miał 6 tygodni.
    • anetka05 Re: Poronilłam przez nerki 09.01.05, 18:11
      kochana moja kolezanka poronila ale przez torbiel stracila jajnika i to bylo w
      wakacje a teraz jest w 11 tyg. wiec bedzie dobrze zobaczysz tym bardziej ze ty
      poronilas przez leki ktore bralas.
      • emka1974 Re: Poronilłam przez nerki 12.01.05, 10:53
        Lilko,

        Napisz mi, proszę, jeszcze, jakie miałaś bakterie.
        Ja dostałam furagin w 4tc, też lekarz mnie ostrzegał, że ryzyko nie brania
        leków jest większe niż samego furaginu. Wzięłam, choć bałam się okropnie. Mam
        nadzieje, że wszystko będzie ok. W 8 tc. robiłam USG, dzidzia była prawidłowych
        rozmiarów i widziałam bijące serduszko. Teraz jestem w 12tc i za tydzień idę na
        kolejne USG.
        Odpowiadając na Twojego maila - w 2002 urodziłam córeczkę, poroniłam w czerwcu
        2004, w listopadzie zaszłam w ciążę. Wiem, że to trudne i nie ma słow pociechy
        po poronieniu. Ale trzeba mieć nadzieję, że kolejna ciąża będzie pomyśln i
        zrobić badania, jakie zaleci lekarz, któremu ufasz. Trzymam za Ciebie kciuki.
      • emka1974 Do Anetki05 12.01.05, 10:56
        Dlaczego straszysz inne dziewczyny??? Czy Lilka napisała, że poroniła przez
        leki?? Nie - ona napisała, że wzięła furagin, jak ją bardzo bolało, czyli
        infekcja przeniosła się na nerki i już było za późno. Mnie lekarz ostrzegał, że
        jeśli nie wezmę furaginu, to mogę poronić, gdy bakterie dojdą do nerek. U Lilki
        taki scenariusz się, niestety, sprawdził. Ja zdążyłam.
    • martynka10 Re: Poronilłam przez nerki 12.01.05, 10:49
      Lilko, powiedz mi proszę, jak leczysz nerki. Ja też prawdopodobnie poroniłam
      przez nerki. Miałam zapalenie nerek. Było to 2 lata temu, ale ciągle mam
      nawroty tych zapaleń. Chciałabym bardzo zacząć starania o dzidziusia, ale jak
      tu zajść z ciążę z takimi nerkami? :((( Po lekach, które zażywam zapalenia
      przechodzą, ale później nawracają. A przecież w ciąży kobieta jest jeszcze
      bardziej podatna na takie infekcje. Dlatego ciągle zwlekam z ponownym zajściem
      w ciażę.

      Pozdrawiam
      • lilka_27 Re: Poronilłam przez nerki 12.01.05, 11:08
        Martynko, dopiero zaczęłam kuracje. Przez lata lekceważyłam sobie zapalenia
        nerek i pęcherza. Teraz chce mieć dzidzię i muszę się wyleczyć. Zrobiłam
        badania moczu. Urolog najpierw przepisał mi antybiotyk nolicin. Mam go wybrać
        do końca (40 tabletek, a potem raz jeszcze zrobić badania przesiewowe. Wtedy on
        zdecyduje, co dalej. Zaczęłam bardzo dbać o siebie, ciepło sie ubierać i nie
        siadać na zimnym, co często konczyło się dla mnie tragicznie. Napisz mi
        martynko, czy Ty juz robiłaś jakieś badania?
        Lilka
        • martynka10 Re: Poronilłam przez nerki 12.01.05, 13:44
          Ja robię zwykłe badania moczu. W trakcie zapalenia mam białko i obfitą florę
          bakteryjną. Leczę się homeopatycznie. Kiedyś, zanim jeszcze zaczęłam leczenie
          mialam wyniki o wiele gorsze (wałeczki, leukocyty, krew itp.). Teraz jest
          jakby "lepiej" bo jest tylko to białko i bakterie. Po leku homeopatycznym
          przechodzi mi całkowicie i wynik jest bardzo dobry, ale za jakiś czas zapalenie
          powraca.
          A co to jest badanie przesiewowe? Może i ja zrobiłabym teraz jakieś dodatkowe
          badania. Myślę też o usg nerek i dróg moczowych.

          Miałam podobne problemy w dziecińswie, później całkowicie ustąpiło i wróciło po
          ślubie. Dostałam zapalenia nerek i od tej pory nie mogę się od tego uwolnić.
          • malgosiek2 Re: Poronilłam przez nerki 13.01.05, 08:58
            Witam
            Ja myśl,że każda z Was powinna udać się do specjalisty urologa i porżdnie się
            przebadać i zacząć leczyć.Miałam w dzieciństwie operowany refluks
            moczowodowy,więc na ten temat wiem sporo.Badania specjalistyczne,które mażna
            zrobić to Usg nerek,badanie dynamiczne nerek bądź scyntygrafia nerek.Dobrym
            bad. też jest zwykły posiew moczu i stosowanie się do zaleceń lek.
            specjalisty.Nie bójcie się przyjmować furaginu w ciąży bo on nie szkodzi.
            Sama miałam infekcję dróg moczowych w 10 t.c i w posiewie miałam escherischie
            coli 10*5 brałam furagin i ampicilinę przez 2-3 tyg. wszystko skończyło się
            dobrze.Pozdrawiam Gosia
            • tolala Re: Poronilłam przez nerki 13.01.05, 10:18
              Pocieszyłaś mnie :))) Chcę zajść w ciążę, ale ciągle nękają mnie zapalenia
              pęcherza i łykam ten furagin ciągle. Naprawdę mi pomaga, ulga od razu. A też
              miałam raz w posiewie E.Coli 10*5 i wiem, że lubi wracać..
            • emka1974 Do Malgosiek2 13.01.05, 20:54
              Ja też miałam E.Coli. Bałam się brać furaginu (to forum potrafi niezle
              nastraszyć - nie zawsze słusznie), ale nie było innego wyjścia. Teraz chyba
              jest wszystko dobrze. Pozdrawiam, Emka
              • malgosiek2 Re: Do Malgosiek2 13.01.05, 21:05
                Cieszę się,że u Ciebie już jest dobrze.Wbrew pozorom jest sporo leków,które
                można brać w ciąży zbytnio się nie narażając.Pozdrawiam gorąco Gosia
    • kasial77 Re: Poronilłam przez nerki 15.01.05, 18:42
      Myślę, że należy wszystkich przestrzegać przed lekceważeniem problemów z
      pęcherzem i nerkami w ciąży.ja w 12t. poczułam objawy problemów z pęhcerzem,
      znałam je bo przechodziłam to wcześniej, od razu pojechałam do lekarza. Zapisał
      mi antybiotyk "Keflex", bałam się to brać, ale się przełamałam. Teraz myślę, że
      zrobiłam dobrze. Czekam na wyniki badania moczu i na kolejne USG.
    • nacia76 Re: Poronilłam przez nerki 15.01.05, 19:11
      Witam, jestem w ok. 5 tc. Też czuję, że pobolewa mnie pęcherz i tył, czyli pewnie nerki. W środę mam wizytę u gina i aż się boję, co dalej z zapaleniem i ciążą?! Czy jest to do leczenia a ciąża do utrzymania? Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka