Rodzic w Paryzu...

15.06.05, 19:18
Mala Pliszka rosnie nam w Paryzu i tu pewnie sie bedzie rodzic. Nieco jestem
zmartwiona, bo slabo radze sobie z jezykiem, ale coz... do konca pazdziernika
jest jeszcze conieco czasu. Moze ktos tez mieszka tu w okolicy i jest w
podobnej sytuacji? Chetnie potowarzyszylabym mlodej Mamie...
    • alexanraja Re: Rodzic w Paryzu... 18.06.05, 22:40
      my tez zostajemy w paryzu maly urodzi siz w Bichat (szpital) w polowie
      pazdziernika jedyne czego sie boje to letnich paryskich upalow ( a maja byc
      rekordowe)
    • alexanraja Re: Rodzic w Paryzu... 18.06.05, 22:51
      moze nie mam jeszcze wielkiego doswiadczenia i jak kazda przyszla mama jetem
      pelna obaw i mam mnostwo pytan ale chetnie porozmawialabym z kims kto ma
      podobna sytuacje
    • solidna Re: Rodzic w Paryzu... 20.06.05, 22:12
      Hej dziewczyny! głowa do góry! Moja bratowa rodziła w Paryżu i bobas jest
      całkiem, całkiem... Jak będziemy rozmawiać, to napomknę jej o Was, pewnie
      odpowie na pytania i rozwieje ew. wątpliwości. Co Wy na to?
      pozdrawiam
      Bielanka
      PS. mam nadzieję, że trafie jeszcze na to forum, w razie co piszcie na mejla
      gazetowego
    • p.q Re: Rodzic w Paryzu... 19.07.05, 13:13
      czesc, ja tez rodze w paryzu, ale to dla tego, ze tu mieszkam. poznalas juz pewnie wszystkie tajniki
      francuskiej administracji. ciekawa jestem w ktorej jestes "maternite".
      • r.kruger ja z Paryża przywiozłam... 19.07.05, 16:29
        zarodek-mojego Mikołaja.Podróż poślubna,jedna romantyczna noc i :)
        Takie piękne miasto,pewnie cudownie jest tam mieszkać.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja