Dodaj do ulubionych

morfologia krwi

05.04.06, 08:30
Jakie macie wyniki? Ja od początku anemia, hgb i czerwone poniżej normy, biorę
Hemofer, nic nie pomaga, a nawet jest co badanie gorzej (niedużo, ale zawsze
parametry niższe).Co mówią wasi lekarze? Wiem, że to normalne w ciąży, ale
czemu preparaty żelaza nie działają? Jestem w 30tc.
Obserwuj wątek
    • heath2 Re: morfologia krwi 07.04.06, 13:26
      Nie badacie sobie krwi? :)))
    • katarzyna0407 Re: morfologia krwi 07.04.06, 17:53
      Badacie, badacie tylko jesli chodzi o mnie to nie zaglebiam sie w liczby.
      Lekarz sprawdza moje wyniki i mowi mi co i jak. Wyniki mam dobre, czuje sie
      dobrze lub typowo jak na 12 tydzien. Nie widze powodu zeby uczyc sie
      prawidlowych wartosci w wynikach (nie moja branza).
      Moja mama jest polozna i mowi, ze dziecko (chociaz brzmi to paskudnie) jest jak
      pasozyt - wezmie z naszego organizmu wszystko czego potrzebuje zeby sie
      rozwinac. Taka juz nasza mamusiowa rola zeby oddac to co dzidzius potrzebuje i
      przetrwac.
      Mam nadzieje, ze ci sie uda i zwalczysz ta anemie. Odzywiaj sie dobrze i
      dotleniaj. Zycze powodzenia.
      • ania_czarna Re: morfologia krwi 08.04.06, 09:44
        Hej, ja jestem w 36tc i tez mam problemy z żelazem:( Leki równiez nie rpzyniosły
        spodziewanego efektu.. Nie wiem dlaczego:( Brałam te leki juz tez jakiś czas
        temu. Nie martw się, wszystko bedzie dobrze.
        Pozdrawiam Ania.
    • dorianne.gray Re: morfologia krwi 08.04.06, 12:03
      A ja po spadku wyników biorę Hemofer od trzech tygodni, w przyszłym tygodniu
      idę robić ponowne wyniki i nie wiem, co będzie. Ale się nie przejmuję.
      Moja mama kiedy widzi, jak latam po lekarzach i wspomina swoją ciążę ze mną
      (głęboka anemia, całą ciążę chudła i nikt się nie przejmował, żadnego USG, nikt
      nie słyszał o cholestazie, toksoplazmozie, gluzkozie itp.) stwierdza, że mamy
      za dobrze ;)
      Mały pasożyt musi Cię trochę powysysać, to normalne! :)
    • moniqab Re: morfologia krwi 08.04.06, 19:57
      A bierzesz to żelazo na czczo? Bo jeżeli nie, to pokarm hamuje wchłanianie
      żelaza. Dodatkowo powinnaś zwiększyć dawkę witaminy C (naturalna lub tabletki -
      wszystko jedno), bo żelazo lepiej się wchłania z tą witaminką. Ja na razie mam
      wyniki dobre, co mnie dziwiw, bo zawsze hemoglobinę miałam na dolnej granicy. No
      ale to dopiero 15 tydzień i jeszcze wszystko przede mną. Trzymam za Ciebie kciuki.

      moniqa
      • heath2 Re: morfologia krwi 09.04.06, 18:59
        Zawsze na czczo, do tego jest to Hemofer F czyli z kwasem foliowym i dlatego
        podobno też lepiej się wchłania.ale skoro dziecko wie, co brać to już się nie
        martwię.Anemię przeżyję.
    • margonik Poprawiłam morfologię samą dietą 10.04.06, 23:31
      Jestem w 19tc. Niedawno miałam stwierdzoną anemię. Hemoglobina na poziomie
      10.6, do tego za niski hematokryt. Lekarz poradził mi, abym jadła więcej
      produktów bogatych w żelazo, a jak by to nie pomogło, to przepisze mi żelazo w
      tabletkach lub zastrzykach.

      Potraktowałam to trochę ambicjonalnie, na zasadzie, że poradzę sobie bez
      sztucznego żelaza i udało się! Dzisiaj odebrałam wyniki - w ciągu zaledwie
      dwóch tygodni hemoglonina podniosła mi się do dolnej granicy normy, czyli 11.2.
      Dalej odżywiam się, jak dotychczas, więc mam nadzieję, że dalej będzie rosnąć!

      Jadłam tak:

      1) Bardzo często wołowinę lub cielęcinę - około 5 razy na tydzień, dość duże
      porcje, do tego zawsze coś bogatego w witaminę C, która jest konieczna do
      przyswajania żelaza (w postaci surówki, kapusty kiszonej, pomarańczy, świeżo
      wyciskanego soku). Nigdy w okolicach takiego obiadu nie należy jeść nabiału!
      Wapń zawarty w nabiale hamuje przyswajanie żelaza.

      2) Jak nie jadłam wołowiny, to starałam sie zjeść np. fasolę, bób lub buraczki.

      3) Bardzo często piłam sok z buraków - kupny, typu "świeżo wyciskany". Ale
      kupne nie są podobno tak skuteczne, jak samodzielnie przyrządzony zakwas.
      Zrobiłam sobie taki i popijałam. Spotkałam sie z opniami, że jest bardzo
      smaczny, ale mi nie przypadł do gustu. Jednakże podobno jest BARDZO SKUTECZNY!
      Robi sie go tak, że 1kg surowych buraków kroi się w plastry, dodaje 1 surową
      marchewkę, 1/2 cebuli, 1 pietruszkę i 4 ząbki czosnku (aczkolwiek mnie czosnek
      drażnił w smaku i następnym razem zrobię bez czosnku). Dosładza się i dosala
      (po łyżce na 1kg buraków), zalewa letnią przegotowana wodą i odstawia na 4 dni.
      Po 4 dniach się odcedza, wsadza do lodówki i popija codziennie.

      4) Ponadto znalazłam przepis na sok bogaty w żelazo, wskazany przy anemii:
      winogrona + pietruszka. Kiść winogron (zielonych, bezpestkowych) wrzucałam do
      robota kuchennego i do tego wrzucałam cały pęczek pietruszki. Mieliłam i
      wychodził całkiem smaczny zielony sok! W odróżnieniu od zakwasu z buraków jego
      piłam z przyjemnością :-) Mniej więcej co 2-3 dzień do obiadku z wołowinką.

      Ponadto zrezygnowałam całkowicie z kawy i herbaty, bo kofeina utrudniaja
      przyswajanie żelaza. Wzamian piłam kawę zbożową oraz herbatę Rooibos - polecam
      Rooibos firmy Vitax, z serii Exclusive z pomarańczami. Jest bardzo smaczna,
      chociaż niestety ciężko ją dostać. Nawiadem mówiąc Rooibos także zawiera żelazo.

      Pozdrawiam serdecznie i życze poprawy wyników :-)
    • ajla1 Re: morfologia krwi 18.04.06, 13:46
      To chyba zależy od rodzaju preparatu, bo nie wszystkie się dobrze wchłaniają.
      Ja np. biorę terdyferon fol i hb z 11,4 poprawiłam na 13,1 więc nieźle-tak
      powiedził gin. Poza tym przyznam się że nie dbam o żelazo w diecie, praktycznie
      wohgóle nie jadam zieleniny czy czerwonego mięsa albo buraków, więc może watro
      pokusić się z zmainę preparatu.
      • madalena1 Re: morfologia krwi 18.04.06, 14:40
        Ja też biorę terdyferon fol i niestety mam gorsze wyniki.
        Znajoma położna powiedziała mi, że natka piertuszki i sok z buraków wyciskany
        załatwią sprawę.Poza tym mój ginekolog powiedział mi że u kobiet ciężarnych
        bardzo często występuje niedobór żelaza więc nie należy się tym faktem
        zamartwiać.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka