agaciha
11.04.06, 15:52
Witam
Czytalam troche w internie o konflikcie ale moze Wy mnie uspokoicie.
Ja mam grupe krwi rh(-) a maz rh(+). W styczniu zeszlego roku poronilam moja
pierwsza ciaze. Poniewaz nie stalo sie to w Polsce tylko w Wielkiej Brytanii
nie zbadano mi nawet grupy krwi. W tym kraju ciazy nie traktuje sie jak
choroby (co ma swoje plusy ale chyba jednak wiecej minusow) i w ogole jest
bardzo malo badan. Tak wiec dopiero kilka tygodni temu podczas pobytu w
Polsce zbadalam sobie grupe i okazalo sie ze mam minus. No i co teraz?
Przeciez poronienie traktowane jest jako jedna ciaza wiec teraz bedzie juz
druga. Zadnych przeciwcial po poronieniu nie dostalam bo tutuaj gdzie
mieszkam nikogo to nie obchodzi :( Sama sie musialam o usg prosic zeby
sprawdzili czy sie wszystko samo oczyscilo. Szczerze mowiac cale zycie bylam
pewna ze mam rh+. Calutka moja rodzina ma plus (dodam ze jestem podobna i do
mamy i do taty wiec opcja ze moim ojcem jest listonosz odpada:)
No i co teraz robic drogie panie?? Czekac do nastepnej ciazy? Juz teraz
zaczac cos brac? Oczywiscie jak bede w Polsce za 2 miesiace to pojde do
ginekologa i sie wszystkiego dowiem ale moze ktoras z Was miala podobne
doswiadczenia.
Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam