lastka
13.08.03, 11:57
Właśnie pożarłam olbrzymi marynowany i nieznośnie kwaśny płat śledziowy,
który zagryzam "misiaczkami", wczoraj jadłam lasagne zagryzając winogronem,
jeszcze trochę to mnie rozerwie :))))
No własnie a Wy jakie dziwne i nie pasujące do siebie potrawki podjadacie?
Kasia i jej 10 tygodni :)))