Dodaj do ulubionych

Materna w pierwszych miesiącach

29.09.03, 18:55
Jestem teraz w 11 tyg. Gdzieś od ok. 6 tyg. przyjmuję Witaminy Materna dla
kobiet w ciąży z polecenia lekarza, ale teraz na forum przeczytałam, że wit.
A (a tam jest) może być szkodliwa dla dziecka. Mam przestać to brać?, czy ta
wit. A poważnie szkodzi?
Obserwuj wątek
    • gochagocha Re: Materna w pierwszych miesiącach 29.09.03, 19:29
      Witamina A - ale tylko w nadmiarze - rzeczywiscie jest szkodliwa dla dziecka
      bo moze spowodowac wady rozwojowe. Dlatego np. w pierwszym trymetrze nalezy
      ograniczyc albo nawet wyeliminowac spozycie watrobki, choc jest przeciez z
      drugiej strony b. zdrowa bo zawiera zelazo.
      Ale na Twoim miejscu nie matwilabym sie zazywana Materna, gdyz dawka wit. A
      pokrywa jedynie pewien procent dziennego zapotrzebowania, a nawet gdyby
      pokrywala 100% to nalezy pamietac, ze "sztuczne" witaminy nie wchlaniaja sie
      tak dobrze jak naturalne.
      Nie mniej jednak musze Ci szczerze napisac, ze moj ginekolog - podobnie
      zreszta jak w pierwszej ciazy - polecil mi zazywac preparat witaminowy dopiero
      od czwartego miesiaca (stwierdzil, ze w pierszych trzech miesiacach sztuczne
      witaminy moga przyniesc wiecej szkody niz pozytku natomiast polecil mi
      stosowanie diety, ktora zaspokaja zapotrzebowanie organizmu na witaminy).
      Przy czym preparatem, ktory zalecil stosowac od czwartego miesiaca byl
      Feminatal, choc w poprzedniej ciazy - 5 lat temu - rowniez polecal mi Materne.
      Ale znam wiele dziewczyn, ktore w pierwszym trymestrze braly witaminy i
      urodzily zdrowe dzieci - takze glowa do gory. Gosia
      • apolka Re: Materna w pierwszych miesiącach 30.09.03, 09:38
        Ja też łykam witaminy (Elevit) od początku, tj. od ok. 5 tyg. ciąży, czyli jak
        tylko zgłosiłam się do lekarza po uzyskaniu pozytywnego testu. Też się trochę
        martwiłam, czy to potrzebne ale postanowiłam stosować się do zaleceń (mimo, że
        jak przygotowywałam się do ciąży i pytałam czy mam brać jakieś preparaty
        witaminowe to powiedziała mi, że nie i że organizm sam sobie radzi). W końcu,
        lekarz posiada większą wiedzę ode mnie i lepiej orientuje się we wszystkim.
        Widocznie ewentualne straty są mniejsze od korzyści. Odżywiam się zdrowo (nie
        mam ochoty na niezdrowe rzeczy ;-), nawet czekolada i chałwa mnie nie kusi),
        ale nie mam pewności czy "kompletnie" - z powodu nudności: nie mogę pić soków
        owocowych, odrzuca mnie od jabłek, pomidorów... tak więc witaminy chyba trochę
        mnie ratują od niedoborów ;-)
        pozdrawiam, A.
        • anai4 Re: Materna w pierwszych miesiącach 30.09.03, 15:34
          Dziękuję, pocieszyłaś mnie. Ale do końca trzeciego miesiąca odstawiam
          witaminy. Będę brać tylko Folik.
          • gochagocha Re: Materna w pierwszych miesiącach 30.09.03, 17:34
            Chcialam Ci tylko napisac, ze zdania na temat brania witamin w pierwszym
            trymestrze sa podzielone. Moj lekarz, ktoremu ufam, akurat reprezentuje takie
            a nie inne stanowisko (czyli brac dopiero od 4 miesiaca).
            Ale musze Ci zaznaczyc, ze w pierwszych trzech miesiacach ciazy czulam sie
            doskonale tzn. zadnych wymiotow, nudnosci, od niczego mnie nie "odrzucalo"
            tzn. moglam jesc wszystko i w ten sposob zaspokajac zapotrzebowanie na
            witaminy. Planujac diete korzystalam (i nadal korzystam) z bardzo dobrej moim
            zdaniem ksiazki "W oczekiwaniu na dziecko" wyd. REBIS.
            Ale gdybym np. w pierwszym trymestrze czula sie zle, wymiotowala, odrzucalo
            mnie od pewnych pokarmow to moze wtedy lekarz kazalby mi zazywac witaminy,
            zeby uzupelnic niedobory.
            Musisz sobie to wszytsko przeanalizowac i dopiero podejmij decyzje.
            Pozdrawiam Gosia.
            • joasiiik24 Re: Materna w pierwszych miesiącach 30.09.03, 18:50
              ja tez nie dostalam zadnych witamin od swojego lekarza....tylko zalecenie
              foliku ktory juz biore sama tzn zanim poszlam na wizyte a wiedzialam o ciazy
              pozdrawiam
              • gochagocha Re: Materna w pierwszych miesiącach 01.10.03, 09:53
                No oczywiscie - kwas foliowy to podstawa. Z tym, ze ja nie bralam Foliku
                tylko lekarz przepisal mi wieksza dawke - bralam 2 x 5mg. A gdy lezalam w
                szpitalu z powodu plamien to nawet dawali mi 2 x 15 mg czyli najwieksza dawke.
                Co do kwasu foliowego to moj gin kazal mi go odstawic, gdy zaczelam brac
                feminatal.
                Gosia
                • anai4 Re: Materna w pierwszych miesiącach 01.10.03, 11:46
                  Byłam wczoraj u pani ginekolog, pocieszyła mnie, że nic złego się nie stało i
                  nie kazała odstawiać, bo właśnie weszłam w 12 tydzień. Za to Folik idzie w
                  odstawkę. Rzeczywiście nie mogłam jeść różnych zdrowych rzeczy i wymiotowałam,
                  więc może dlatego tamten lekarz przepisał mi Maternę. Dziękuję za odpowiedzi i
                  pozdrawiam!
    • smc1 Re: Materna w pierwszych miesiącach 02.10.03, 14:11
      czesc, ja tylko chcialam kilka słów o Maternie. Witaminki te mają dużo większe
      dawki niż inne preparaty dla kobiet w ciąży. Podobno najlepszy jest Elevit.
      Materna powoduje, że dzieciaczki rosną bardzo duże w brzuszku. Jest takie
      słynne powiedzonko: Jedz Maternę urodzisz Manna :-)
      Aneta
      • gochagocha Re: Materna w pierwszych miesiącach 02.10.03, 14:25
        smc1 napisała:

        > czesc, ja tylko chcialam kilka słów o Maternie. Witaminki te mają dużo
        większe
        > dawki niż inne preparaty dla kobiet w ciąży. Podobno najlepszy jest Elevit.
        > Materna powoduje, że dzieciaczki rosną bardzo duże w brzuszku. Jest takie
        > słynne powiedzonko: Jedz Maternę urodzisz Manna :-)
        > Aneta

        Materne bralam w pierwszej ciazy (od 4 miesiaca). Synek urodzil sie o wadze
        3400, czyli zupelnie przecietnie.
        Ale o Maternie slyszalam z kolei ze powoduje nadmierne tycie u kobiety
        ciezarnej. Czy to prawda to nie wiem, jakos nie chce mi sie wierzyc, ze moje
        25 kg w pierwszej ciazy to sprawka Materny.
        Teraz moj lekarz polecil Feminatal, drogi ale jego zdaniem najlepszy.
        Pozdrowienia Gosia.
    • aga305 Re: Materna w pierwszych miesiącach 03.10.03, 14:25
      Wszelkiego rodzaju zestawy witamin nalezy przyjmować dopiero od 12 tygodnia
      ciąży. Do tego czasu bierze sie kwas foliowy (FOLIK). Tak zaleciła mi lekarka i
      tak też czytałam na forum i wielu książkach i czasopismach. Lepiej porozmawiaj
      z lekarzem lub go zmien

      Pozdrawiam
      Aga
    • eklon Re: Materna w pierwszych miesiącach 21.10.03, 10:10
      Czy któraś z Was może mi powiedzieć jaka jest dawka witaminy A w Materne?
    • gochagocha Dla Eklon 21.10.03, 14:34
      5000 I.U. tj. 62,5 % zalecanej dawki dziennej
      • edorka1 Re: Dla Eklon 21.10.03, 15:09
        Mam przed soba opakowanie Materny i tu jest napisane : witamina A (retynolu
        octan) 1500 j.m.
        • eklon Re: Dla Eklon 22.10.03, 15:41
          Dzięki za informacje!
          Czy któraś z Was brała może prenatal? On jest zalecany dla kobiet w ciąży, ale
          ma dużą dawkę wit. A. 4000 j.m. Zastanawiam się czy ta dawka nie szkodzi
          dziecku, bo podobno wit. A nie jest zbyt dobra dla płodu!
          Pozdrawiam
          Ewa i bobo
          • joasiiik24 Re: witaminiki 22.10.03, 19:53
            to chyba ja jestem taka dziwna...14tydz ciazy i nadal nie mam witamin chyba
            przez to,ze wyniki mam super nadal lykam folik..ale jak mi sie skonczy to nie
            kupuje nastepnego opakowania.wydaje mi sei,ze jak nie mam mdlosci i dobrze sie
            odzywiam to preperaty witaminowe nie sa potrzebne....chodzia czy na pewno?


            asia i 14 tyg dzidzi
            • eklon Re: witaminiki 23.10.03, 08:13
              Ja zaczęłam brać witaminki dopiero 2 tygodnie temu, czyli w 14 tyg.
              Zaczęłam brać szczerze mówiąc na własną rękę, bo moja koleżanka która chodzi do
              innej gin, strasznie mnie ochrzaniła, że nie dbam o siebie i dziecko, bo ona
              bierze witaminy już od 10. tyg. Więc kupiłam w aptece, tabletki, które polecała
              mi pani farmaceutka i zaczęłam brać.
              W poniedziałek byłam u mojej gin i ona chciała mi przepisać jakieś witaminki,
              ale jak usłyszała, że już biorę prenatal, powiedziała, że ok. i nic mi nie
              przepisała.
              Wydaje mi się, że w dużej mierze zależy to od gina, bo to w końcu on prowadzi
              ciążę. Gin mojej znajomej widocznie jest ze szkoły, że przewitaminować
              organizmu się nie da i ładuje w moją znajomą straszne ilości sztucznych
              witamin. Moja gin uznała, że na początku, skoro miałam bardzo dobre wyniki
              krwi, nivc nie jest mi dodatkowo potrzebne. Teraz to co noszę w sobie zamienia
              się w małego pasożyta, więc może faktycznie przyda mi się trochę pomocy.
              Pozdrawiam
              EWA
    • gochagocha Re: Materna w pierwszych miesiącach 23.10.03, 16:53
      Dziewczyny !
      Jesli sie boicie witaminy A w preparatach to bierzcie Feminatal.
      Drogi to on jest ale zamiast witaminy A ma beta-karoten w ilosci 3 mg, a ten
      jak wiecie jest nieszkodliwy.
      Gosia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka