Dodaj do ulubionych

Niska temperatura w ciąży

21.10.03, 18:22
Wiem, że oznaką ciąży może być utrzumująca się wysoka temperatura po terminie
spodziewanej miesiączki. O ile dobrze wyliczyłam dzień jajeczkowania (rzadko
się w tym względzie mylę), miesiączkę powinnam była dostać wczoraj.
Miesiączki nie było, a wciąż utrzymuje się lekkie pobolewanie w podbrzuszu
trwające od około tygodnia, poprzedzone ogólnym osłabieniem organizmu i
plamieniem ósmego dnia po owulacji. Planujemy z mężem dzidziusia i takie
oznaki powinny być powodem do radości, gdyby nie... spadek temperatury
utrzymujący się już trzy dni (między 36,6-36,8). W moim przypadku taki spadek
utrzymujący się dzień, góra dwa ZAWSZE oznaczał miesiączkę, a teraz? Nie mógł
to być cykl bezowulacyjny, a ta niska temperatura nie bardzo też wskazuje na
ciążę. Poza tym trzy dni temu (na dzień przed spodziewaną miesiączką)
zrobiłam test - wyszedł negatywnie :(
Trochę zaczynam już wariować - ileż można wsłuchiwać sie we własne ciało,
które zdaje się wodzić mnie za nos? A może... któraś z was miała podobnie
niską temperaturę, a mimo to była w ciąży? Czy jest to możliwe?

Klara
Obserwuj wątek
    • mausi12 Re: Niska temperatura w ciąży 21.10.03, 19:23
      Witam
      Musze Ci napisac,ze z ta temp.to nie tak jak wszyscy pisza.Ja mialam dokladnie
      to co Ty.W 35 dniu cyklu zrobilam test(mimo niskiej temp.)i wyszedl
      pozytywnie,a po paru godzinach znowu i tez byl pozytywny!Potem juz
      przesadzilam sama i po 4 dniach tez zrobilam test,bo nie moglam uwierzyc!
      Wreszcie bedzie upragnione dziecko.Taka moja malutka rada.Test powinnas i
      mozesz juz zrobic dzien po terminie spodziewanej miesiaczki.Te testy,ktore
      teraz produkuja sa baaardzo czujne i wykrywaja szybko ewentualna
      ciaze.Powinnas zrobic test nie - przed terminem spodziewanej miesiaczki tylko-
      dzien po terminie.Powiem Ci jeszcze cos.Od wieku kobiet slyszalam,ze
      pozniejszym z objawow ciazy jest nie tylko wymiotowanie czy
      mdlosci,ale ...wieksza temp.(ok.37,5 lub 38 stopni).Ode mnie taka rada...nie
      stresuj sie,bo czasami trzeba troche poczekac na ciaze.60% par czeka na te
      chwile 4-5 mies. i to jest normalne.Pozostaly procent ok.1 roku do 2 lat.Ja
      czekalam tez i wiedzialam,ze jak jestem zdrowa to kiedys sie "to" trafi.Kiedy
      myslelismy,ze jestem w ciazy to okazywalo sie,ze nic z tego!Ostatnim razem
      bylam pewna,ze zajde,ale...nie teraz.No,i...totalny szok!3 razy robione testy
      i wszystkie pozytywne.Pamietaj,ze kazda kobieta jest inna i ma inne
      objawy.Glowa do gory!i zycze za pierwszym razem blizniakow!!!!!!!!!!
      • anatewka Re: Niska temperatura w ciąży 21.10.03, 21:55
        Jeśli bardzo sie denerwujesz, to mozesz zrobić sobie w laboratorium badanie
        bHcg. Jeśli jest podwyższone to na pewno jest ciaża, a niska temp może
        świadczyć o niedoborze progesteronu i wtedy powinnaś szybko dostać duphaston
        żeby te ciażę "wspomóc". Wyniki testu na bHcg najcześciej można odebrać w tym
        samym dniu a kosztuje to ok 20 zł, więc zamiast wydawać na koloejne testy
        l;epiej zrobic to pewne badanie bo ono też pokaże czy jeśli jest ciąża, to czy
        się prawidłowo zagnieżdża.
        Ja nawet nie kupowałam testów domowych, bo po jednym poronieniu chciałam od
        razu wiedzieć czy ten hormon jest na odpowiednim poziomie, inaczej umarłabym z
        nerwów.
        Tylko jeśłi skorzystasz z mojej rady, to koniecznie poproś o normy tego
        hormonu w laboratorium bo czasami nie dają i dziewczyny się potem domyslają co
        oznacza wynik.
        Życzę ci aby to była fasolka :)
        • klarek Re: Niska temperatura w ciąży 21.10.03, 22:49
          Dziękuję Wam za rady. Jak to dobrze wiedzieć, że gdy jest problem, można
          wstukać go komputera i zaraz jakieś dobre dusze pośpieszą z pomocą.

          Niestety wciąż się martwię i czekam na miesiączkę. Jeśli jutro się nie pojawi,
          powtórzę test. Chciałabym móc liczyć na pomoc i wsparcie mojego ginekologa,
          ale... Mieszkam zagranicą, ginekologa wybrałam polecanego niemal przez
          wszystkiem znane mi tu panie, który okazał się być, jak z mężem go nazywamy, Mr
          Fine. W praktyce w jego opinii wszystko jest w porządku, a dociekliwe pytania
          kwituje uśmiechem. Kiedy poszłam do niego z mężem pierwszy raz, ponieważ w
          najbliższej przyszłości planowaliśmy ciążę, ten tylko mnie obejrzał, od ręki
          zrobił badanie śluzu pod mikroskopem i... to wszystko. Nawet nie spytał o
          szczepionki, nie zalecił choćby badania krwi i moczu (a trzeba przyznać, że
          dość szczupło i anemicznie wyglądam). Ja wiem, że tu należy liczyć się z
          ubezpieczalnią, która może nie zechcieć zrefundować nie potrzebych jej zdaniem
          badań, czy zbiegów, ale... chyba jest jakieś minimum. Z tego co tu czytam, to w
          Polsce podstawowe badania jakie przechodzą kobiety planujące poczęcie to tutaj
          luksus.
          Ach, wyżalam się do Was kobitki, bo czuję, że z tymi wszystkimi wątpliwościami
          jestem tu sama. Niby dobrze, jak lekarz traktuje zajście w ciążę, samą ciążę i
          poród jako coś naturalnego, gdzie zbytnia medyczna interwencja nie jest
          konieczna, jednak w konsekwencji pewnie nie mam szans na badanie krwi
          (ubezpieczalnia może nie chcić zapłacić za takie "fanaberie", toż nikt nie
          umiera, a płacenie z własnej kieszeni może okazać się nierealne), czy życzliwą
          poradę (pewnie każą czekać spanikowanej w ich mniemaniu pacjentce).

          Coż, chyba jeszcze troszkę poczekam, może przyjdzie miesiączka, a jak nie to
          idę do lekarza i moje zmartwienie, dlaczego temperatura jest tak niska, wciąż
          będzie aktualne.
          • nicol-e Re: Niska temperatura w ciąży 22.10.03, 09:56
            a skąd wiesz, ze ta owulacja była? Jeśli cykl nie jest monitorowany, to nigdy
            nie wiadomo, czy nawet, jeśli pęcherzyk urusł, wzrosla temperatua- to mógł nie
            peknąc, tylko sie wchłonąc, albo mo,ógł sie z niego zrobić torbiel. Przed 1
            ciążą mierzyląm temperaturę wiele miesięcy, dopiero potem okazało się, że skok
            temperatury to nie zawsze owulacja- czaesem pecherzyk sie nie uwalnia, mimo,
            że jest odpowiednio dojrzały. To jedno, a drugie;
            po pierwsz enie u każdej kobiet ytest ciążowy z moczu wychodzi- ja robialm 2 -
            drugi już przy miesięcznej ciąży/nie prosiłam w aptece o najtńszy/, robilam z
            porannego moczu, gdzie stężenie HCG podobno najwyższe, test nie był
            przeterminowany, czekalam ile trezba i byl negatywny, jak poprzedni, a byłam w
            ciąży. Wczoraj rozmawialam ze znajomą, która ma dwójkę dzieci i u niej testy z
            moczu również nie wychodziły- tylko z krwi. Ja radzialbym jednak ten z krwi,
            bo czy negatywny wynik kolejnego testu cie uspokoi, jeśli nadal nie dostaniesz
            okresu?
            pozdrawiam- Aurelia
            • ariana1 Re: Niska temperatura w ciąży 22.10.03, 13:29
              Co do owulacji, Nicole ma zdecydowanie rację, niestety. Mówię , niestety, bo
              wiele dziewczyn jest święcie przekonanych ,że ma cykle owulacyjne, na podstawie
              tylko pomiaru temperatury, a potem się okazuje,że nic z tego. USG nie pokazuje
              pęcherzyków. Ja też tak miałam. Pokazałam mojej gince wykresy temperatury z
              kilku m-cy a ona mnie wysłała na USG w połowie cyklu. I okazało się,że cykle
              mam bezowulacyjne.
              A co do temperatury, to 9 m-cy temu też miałam niską temperaturę. Test zrobiłam
              dla świętego spokoju i przeżyłam szok , bo wskazał ciążę. A ja na podstawie tej
              niskiej temp. w ogóle nie brałam ciąży pod uwagę. Niestety poroniłam ją tydzień
              później.
              Nicole! Piszesz "przed pierwszą ciążą", czyżby jednak ta druga była już
              faktem? :) Jeśli tak to gratuluję:)
              • klarek Re: Niska temperatura w ciąży 22.10.03, 20:40
                Bardzo cenię sobie Wasze rady.
                Co do temperatury, to cykle monitoruję od przeszło czterech lat i w każdym z
                nich obserwowałam wzrost temperatury, po czym po dwóch tygodniach pojawiał się
                okres. Wzrost temperatury (plus pojawienie się płodnego śluzu plus kłucie w
                boku plus zmiana samopoczucia) odczytywałam jako dowód odbytej owulacji. Z tego
                co wiem, cykle bezowulacyjne są płaskie, tzn. przez cały cykl temperatura
                utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Ale, z tego co piszecie, chyba się
                myliłam. Życie okazuje się być jeszcze bardziej skomplikowane niż sądziłam :)
                Właśnie dostałam miesiączkę i nawet nie sądziłam, że tak się z tego powodu
                ucieszę w momencie, kiedy staram się o dziecko. Mam tylko nadzieję, że w
                następnym cyklu się uda, wzrost temperatury będzie wyraźny i utrzyma się tyle
                ile trzeba, by nie przychodziły do głowy myśli o zagrożonej w jakiś sposób
                ciąży.
                Przesyłam pozdrowienia
                Klara
    • praktycznyprzewodnik Re: Niska temperatura w ciąży 26.10.03, 12:01
      O odbytej owulacji swiadczy "znamienny sok", on musi spełniac pewne kryteria.
      Jest kilka sposobów interpretacji skoku. To ze temperatura skoczyła, a po np.
      dwu czy trzech (czy więcej) spadła - to tylko dowód, ze cos sie w pecherzykach
      jajnikowych działo, ale za mało. Sama owulacja nie wystarcza, zeby zajść w
      ciązę. Temperatura musi skoczyć "znamiennie" i utrzymac sie powyzej
      dziesięcdni na wyzszym poziomie.
      Moze sie zdarzyc, ze przeplatają sie cykle w których dochodzi do jajeczkowania
      z cyklami bazowulacyjnymi i cyklami w których było jajeczkowanie, ale ciałko
      zółte wydzielało za mało progesteronu, by mogło dojśc do ciązy (poczęcia,
      zawedrowania dzidziusia do macicy i zagnieżdzenia w sluzówce macicy).

      W broszurkach poswięconych NPR mało na ten temat, bo skupiają sie one głównie
      na problemie uniknięcia ciąży.

      Wyrywkowe mierzenie temperatury ( np. w momencie, gdy spóźnia się miesiaczka)
      nie daje zadnych miarodajnych dowodów odbytego jajeczkowania czy
      ciązy.Konieczne jest porównanie niższego i wyzszego poziomu temperatur w tym
      konkretnym rozpatrywanym cyklu, a nie odnoszenie do poprzednich.
      • nicol-e Re: Niska temperatura w ciąży 27.10.03, 09:42
        cóz, to jeszcze coś dopisze- robiłam wykresy cykli około 4 lat- dopiero w
        zeszłym roku okazało się, ze owulacja jest podobno na 100 5 , jeśli druga faza
        cyklu po skoku trwa 14-16 dni. jesli np 12, nie było owulacji- pecherzyk
        dojrzewał, ale się nie uwolnil itp- właśnie takie cykle sa niby bezowulacyjne,
        bo pomino podwyzswzonej temperatury prawie 2 tyg do zapłodnienie ani moglo
        dojść, bo owulacji nie było- mimo, ze był okres. Nie uwierzyłabym, gdybym nie
        miala kilku takich cylki monitorowanych prze z usg dopochwowe w okolicy
        srodka cyklu np co 2 dni. A temperatura tak pieknie skakała, tylko, ze niczego
        nie było:(
        Aurelia
        • nicol-e Re: Niska temperatura w ciąży 27.10.03, 09:44
          zapomnialam- mialam tez oczywiscie kłucia na dole, piesi sie powiekszały na
          okres itp- ale nie bylo owulacji- najpierw rósł pecherzyk, potem śluzówka
          macicy i tak sie złuszczała, więc chyba stąd te znaki w srodku i pod koniec
          cyklu.
          Aurelia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka