Dodaj do ulubionych

Kto ma termin na lipiec 2004?

07.11.03, 15:56
Byłam wczoraj u lekarza i dowiedziałam się, że Moje Maleństwo przyjdzie na
świat do połowy lipca. Dopiero debiutuję jako ciężarna. Może jest nas więcej
i mogłybyśmy się wspierać i opowidać o swoich odczuciach? Czekam
Obserwuj wątek
    • eenia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 07.11.03, 17:05
      Cześć, ja tez debiutuję jako mama i mam termin na początek lipca 4-10.
      pozdrawiam
      jak samopoczucie?
      • maczek1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 07.11.03, 17:10
        Samopoczucie rewelacja, odczuwam tylko wrażliwość piersi. Mam niestety tysiąc
        myśli w głowie, boję się o Maluszka i teraz namiętnie wyszukuję informacji w
        internecie nt. rozwoju dzidziusia. Lekarz stwierdził, że to 5 tydzień (liczony
        od dnia ostatniej miesiączki). A Ty? Widziałaś już pęcheryk ciążowy na USG? Ile
        miał mm?
        • eenia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 07.11.03, 19:23
          Widziałam pęcherzyk tydzień temu, mam następną wizytę 19,11.
          U mnie chyba 6 tydzień. Też mam wrażliwośc piersi i są powiękoszone ( nie chcę
          myśleć nawet jak będą wygladały za kilka miesięcy:)) czasem pobolewa mnie lekko
          macica. Dziś byłam straaaasznie zmęczona. Poza tym ok.
          pozdrawiam
          • maczek1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 07.11.03, 21:29
            Widzę, że objawy mamy takie same. Mnie martwił ból brzucha a raczej skurcze
            jakie odczuwam, ale lekarz stwierdził, że tak może się dziać więc jestem
            spokojniejsza. Zastanawiam się tylko kiedy zobaczę większy pęcherzyk ciążowy i
            zarodek. Jak byłam u lekarza na początku 5 tygodia (wg lekarza) to pęcherzyk
            miał 2mm. Wydawało mi się, że to jakoś strasznie mało. Jednak wierzę lekarzowi,
            że jest ok. Następną wizytę mam za miesiąc czyli gdzieś na początku grudnia
            ale nie wiem czy wytrzymam. Może pójdę tydzień wcześniej....chciałabym
            sprawdzić czy Maluszek rośnie i czy wszystko jest w porządku.
            Pozdrawiam,
    • agusia_28 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.11.03, 12:26
      Witajcie!
      Ja tez jestem w pierwszej wymarzonej ciazy, wlasnie zaczynam 7 tydzien, byłam
      tydzien temu u lekarza, robił mi usg i pierwszy raz widzialam maleńki pęcherzyk
      ciazowy wielkosci 4 mm, coz to bylo za szczescie...:) Ide teraz znow w srode
      12.11 i mam nadzieje, ze bedzie juz wieksze... Wg lekarza ma podobno miec 15 mm
      juz w 6,7 tygodniu, bo juz z tygodnia na tydzien rosnie bardzo szybko. A jak Wy
      sie czujecie? Mnie pobolewal dól brzucha raz po prawej raz po lewej stronie i
      martwilam sie, ale juz jest lepiej, tylko czasem pobolewa i to pobobno
      normalne :) Nie ma sie co stresowac... Macie juz mdłości, zachcianki, bo ja jem
      mniej, bo nie mam juz takiego apetytu, jak np wczesniej uwielbialam slodycze,
      teraz nie moge na nie patrzec... I nawet dobrze, bo trzeba uwazac na poziom
      cukru we krwi. Wy macie tez pewnie mnostwo pytan i watpliwosci jak ja i czekam
      juz na srode by zobaczyc Malenstwo... Pozdrawiam wszystkie oczekujace Mamy i
      piszcie co u Was!
      • maczek1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.11.03, 15:47
        Witaj,

        Ja czuję się dobrze. Bóle podbrzusza minęły jak ręką odjął. Nawet strasznie
        siętym martwiła, ale dziewczyny na forum mnie uspokoiły. Ja sądziłam, że jak
        przestało boleć to coś złego się dzieje:))) Kolejną wizytę mam na początku
        grudnia, ale nie wiem czy wytrzymam:))) chyba pójdę wcześniej. A kiedy
        pojawiają się mdłości? Nie powiem, że czekam na nie, ale byłabym przynajmniej
        przygotowana. Ja właśnie rozpoczęłam 6 tydzień (licząc od dnia ostatniej
        miesiączki).
        Pozdrawiam,
        • justi9 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.11.03, 16:48
          witam wszystkie lipcowe ciezarowki!!
          ja jestm w 6 tyg, termin ok 12 lipca
          Nadal jestem troche w szoku bo "udalo sie" za pierwszym podejsciem wiec
          wlasciwie na nic nie liczylismy...
          chce mi sie straaaasznie spac przez caly dzien
          pozdrawiam i obiecuje sie odzywac!!!
    • maczek1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.11.03, 17:22
      Dziewczyny,
      A czy Wy już powiedziałyście rodzince o ciąży? Mnie już korci, żeby powiedzieć,
      ale cały czas staram się postrzymać przynajmniej do czasu aż nie zobaczę
      serduszka bijącego na USG. A jak ten temat wygląda u Was?
      • agusia_28 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.11.03, 18:21
        jestem w 6 tygodniu i pojutrze ide na usg, rodzince najblizszej powiedzielismy,
        bo przeciez nie mozna wytrzymac.... Mam nadzije, ze bedzie ok. Mnie zaczyna sie
        coraz bardziej spac i (o zgrozo) jesc :) Pzdr
      • tonnia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 11.11.03, 14:05
        ja mam termin na 9 lipca. Jeszcze nie mówiłam i nie powiem dopóki nie zobacze
        serduszka. Mam już jedno dzieciątko i teraz to już nie jest takie
        podekscytowanie tylko raczej spokój, ale rozumiem te przyszłe mamy, które nie
        magoą się powstrzymać. No i dobrze bo dziecko jest(powinno być) zawsze miłą
        wiadomością.
        pozdrawiam
    • alu2 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 12.11.03, 12:10
      cześć,
      ja zaczełam 5 tydzień licząć od dnia ostatniej miesiączki, u lekarza jeszcze
      nie byłam, na razie diagnoza jest tylko na podsatwie testu - ale mam nadzieje
      że jak najbardziej prawdziwa. U mnie jedynym objawem są nabrzmiałe i bolące
      piersi, a takto norma. Ciesze sie że jesteście, fajnie dzielić to przeżycie z
      innymi kobietami w ciąży, bo mężowi już nie będę trula , bo będzie miał mnie
      dosyć:)
      • justi9 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 12.11.03, 12:42
        Sluchajcie!
        u mnie jest wlasnie srodek 6 tyg. i dzis rano po raz pierwszy zrobilo mi sie
        niedobrze - a jak kest u was? Macie apetyt? Mnie sie nawet nie za bardzo chce
        jesc...
        piszcie!!!
        • maczek1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 12.11.03, 12:47
          Hej,

          Ja też jestem w połowie 6 tygodnia i nie mam żadnych mdłości. Chyba powinnam
          się cieszyć, ale nie wiem czy nie byłabym szczęśliwsza mając mdłości. Tyle
          kobiet je ma i przynajmniej wie, że dzidziuś jest w brzuszku i się rozwija. Ja
          nie mam mdłości, piersi coraz mniej bolą i cały czas się denerwuję czy oby na
          pewno mój Maluszek rośnie w brzuszku. Czy Wy też macie takie wątpliwości? Nie
          wiem skąd się to u mnie bierze, ale tak bardzo się boję o Maluszka. U lekarza
          byłam w czwartek. Nawet nie minął tydzień a ja się cały czas obawiam czy
          rośnie. Lekarz kazał mi przyjść za miesiąc, czyli na początku grudnia, ale
          chyba nie wytrzymam i pójdę pod koniec listopda. Myślę, że jak zobaczę na USG,
          że rośnie to będę spokojniesza. A jak u Was samopoczucie mamusie? Spokojnie
          spicie, spokojnie funkcjonujecie? Myślicie tak jak ja czy może nie? Ile miały
          Wasze pęcherzyki na 1 USG i który to był tydzień? Napiszcie. Dzięki
          • justi9 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 12.11.03, 13:19
            No wiec u mnie dzis bylo pierwsze przedpoludnie z mdlosciami. I po raz pierwszy
            wczoraj wieczorem mialam problemy z zasnieciem - normalnie zasypiam w ciagu 5
            sek!! Do gin ide w przyszly poniedzialek, czyli dokladnie na poczatku 7 tyg -
            obiecuje podac wymiary pecherzyka! A na nastepna wizyte w 10/11 tygodniu na
            pomiar grubosci faldu. Czy juz cos przytylyscie? ja chyba jeszcze nie. Lykam
            codziennie kwas foliowy i Pragnavit- a Wy?
            Pracujecie zawodowo?
            • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 18.11.03, 08:42
              Ja mam mdlosci juz od kilku dni, czasem sa tragiczne...ale coz!
              Pracuje zawodowo, wlasnie jestem po ciezkim tygodniu w pracy, ale w najblizszy
              czwartek i piatek troszke sobie odpoczne-urlop, w koncu odrobina lenistwa
              kazdemu sie nalezy:-)
              Ja lykam od samego poczatku Folik i nic poza tym.
              Do lekarza ide w najblizsza srode z wynikami badan,mam nadzieje,ze bedzie
              wszystko ok.
              Pozdrawiam
          • alu2 Re: ZA dużo o tym myślicie !!! 12.11.03, 14:39
            DZIEWCZYNY, ja też jestem początkująca też sie niepokoję, ale WY chyba za dużo
            o tym myślicie... Swoją psychiką same wywołujecie złe samopoczucie , nudności
            i tak dalej... Wiem że psycha strasznie działa po sobie. Po pierwszej próbie
            zapłodnia byłam pewna że jestem w ciąży, odczuwałam takie bóle podbrzusza jak
            nigdy i tłumaczyłam sobie że to na pewno macica mi się powiększa:) I okazało
            się że nic z tego - w ciąży nie byłam. A za drugim razem jeden aktywny dzień
            (i to ten sam co w ubiegłym miesiącu ) i prosze - dwie krechy !!!!
            Dlaczego nniby ma dzidziuś nie rosnąć, im mniej stresu tym szybciej będzie się
            rozwijał. DLatego APEL do wszystkich przyszłąych mam (do siebie również ) NIE
            PRZESADZAJMY !!!!! I tak nic nie zmienimy
    • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 17.11.03, 15:47
      Witam wszystkie lipcowe mamy:-)
      O tym,ze bede miala dzidziusia dowiedzialam sie juz 3 listopada gdy poczulam ze
      cos jest nie tak. Sama zrobilam sobie badanie krwi i okazalo sie,ze moje
      przypuszczenia byly sluszne. Wiadomosc spadla na nas jak "grom z jasnego nieba"
      nie planowalismy z mezem jeszcze dziecka dopiero 5 lipca pobralismy sie, ale
      moze to najwyzszy czas na potomstwo bo mam juz 26 latek. Tak wiec mam termin na
      8 lipca, ja urodzilam sie 7 lipca, slub wzielismy z mezem 5 lipca, wiec
      wszystkie wazne wydarzenia w moim zyciu maja miejsce w lipcu i teraz bardzo sie
      ciesze, ze tak sie stalo jak sie stalo. Moj maz, ktory na poczatku nie mogl
      sobie poradzic z tym,ze staje sie ojcem, teraz swietnie czuje sie w tej roli.
      Pomaga mi i jest dla mnie wsparciem. Ostatnie dni bardzo zle sie czuje, mam
      mdlosci, jestem slaba i bardzo mocno bije mi serce tak, ze czasem boje sie ze
      sie udusze. Mialam bole dolembrzucha, ale juz powoli przechodza. W tamtym
      tygodniu po raz pierwszy bylam u mojego lekarze, ktory pokazal nam nasze
      Malutkie. Moj maz patrzyl i patrzyl..... to bylo cudowne!

      Pozdrawiam wszystkie lipcowe mamy, ciesze sie ze trafilam tutaj na forum:-)
      latwiej bedzie chyba przezyc te miesiace dyskutujac miedzy soba i pomagajac
      sobie nawzajem:)
      • justi9 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 18.11.03, 10:12
        Sluchajcie: tez jest was az tak STRAAAASZNIE NIEDOBRZE?? i to nie tylko rano
        ale przez caly dzien... mecze sie okropnie!!! kiedy to minie?
        • kajus3 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 18.11.03, 10:59
          Witajcie, w sobotę robiłam test wyszły dwie krechy. Wg kalkulatora w necie
          termin przypadnie na ok 20 lipca. Do lekarza idę w czwartek.
          Okropnie mnie mdli zwłaszcza w nocy, dosłownie nie mogę przez to spać, budzę
          się rano i mi słabo. Czy macie jakieś sposoby na mdłości - nie poranne tylko
          NOCNE?
          A poza tym to oczywiście bardzo się cieszę (mąż też), będzie to moje drugie
          dziecko - mam już 5-cio letnią Jagódkę. Jeszcze nie mówiliśmy jej o
          rodzeństwie - najpierw chcę się upewnić, że wszystko jest ok. Pozdrawiam
          współtowarzyszki :)))
          • efelain Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 18.11.03, 14:28
            witajcie, ja robiłam test w piatek i też wyszły mi dwie krechy,a wg
            kalkulatora termin przypadnie na 21 lipca. Jak narazie nie mam żadnych
            mdłości.POzadrawiam
            • alu2 Re: OJ LIPIEC BĘDZIE URODZAJNY !!!!! 18.11.03, 14:41
              DUŻO NAS !!!! moze pogadamy na gadu-gadu mój nr 2481480 Zapraszam na pogawędki
              • justi9 Re: OJ LIPIEC BĘDZIE URODZAJNY !!!!! 19.11.03, 10:00
                A skad jestescie? jest jakas mama z W-wy??
                • alu2 Re: OJ LIPIEC BĘDZIE URODZAJNY !!!!! 19.11.03, 10:19
                  Ja jestem z Warszawy . Wczoraj byłam na pierwszej wizycie u gina (6 tyg)
                  widziałam zarodek na USG 7,9 mm (OLBRZYM)!!! Mam termin na 12.07.
                  Strasznie się ciesze ale i mam obawy oczywiście, zeby wszystko było dobrze.
                  No i ciągle mnie mdli, już nie wiem co mam jeść.
                  ALE wytrzymamy mamusie - jesteśmy tawrde !!!!!
                  pozdrawiam Lipcówki!!!
                  • kajus3 Re: OJ LIPIEC BĘDZIE URODZAJNY !!!!! 19.11.03, 11:15
                    Jestem z Poznania (właściwie Suchy Las). Jutro idę potwierdzić wynik testu do
                    lekarza - już nie mogę się doczekać! Mdli mnie okropnie zwłaszcza nocą :(((
                    Pozdrawiam
                    • justi9 Re: OJ LIPIEC BĘDZIE URODZAJNY !!!!! 19.11.03, 11:34
                      mnie tez w nocy zaczelo brac! do tej pory bylo tylko w dzien slabo...
                      podobno okres 6-9 tydz jest najgorszy, potem ma byc juz mniej mdlosci
                      CZY KTORAS Z WAS NOSI SOCZEWKI KONTAKTOWE?? BO JA RAPTEM PRZESTALAM JE
                      TOLEROWAC!!!
                      • alu2 Re: Soczewki 19.11.03, 12:14
                        owszem noszę i życia sobie bez nich nie wyobrażam. A dlaczego ich nie
                        tolerujesz ? Ja natomiast jak się rano smaruje fluidem to mnie wykręca, stałam
                        sie wyczulona na zapach, wszystko mnie odtrąca

                        mój nr gadu-gadu 2481480
                        • justi9 Re: Soczewki 19.11.03, 13:04
                          Nosze twarde soczewki od lat i nigdy nie bylo problemu. No i raptem jakies 3-4
                          dni temu zaczely sie cyrki: oczy pieka mnie strasznie i prawie podchodza
                          krwia...Wygladam jakbym cala noc przeryczala!! nie bardzo moge z soczewek
                          zrezygnowac bo mam bardzo duza wade i niepelna korekcje w okularach. Ktos mi
                          powiedzial ze powodem moze byc ta burza hormonalna na poczatku ciazy - mam
                          nadzieje ze mi to przejdzie bo inaczej to bedzie slaaaabo...
                          Ja wlasnie wrocilam z obiadu u nas na stolowce - o malu nie padlam od tych
                          wyziewow i innych zapachow. Przyjelam spagetti i teraz nawet nie jest
                          najgorzej. Co godzine musze cos malego zjesc -wtedy jestlepiej. Najbardziej mi
                          sie polepsza po mandarynkach i jablkach. (trzymam zapas w szufladzie w biurku!!)
                          • leola27 Re: Soczewki 19.11.03, 15:31
                            Hej,
                            ja jestem z warszawki, w 7 tyg, bylam na USG, tydzien temu i bylo 6 mm. Za 2
                            tyg. wracam do Polski i tam chce chodzic do gina. czy mozecie mi polecic??
                            Ps. tez nosze soczewki i obawiam sie czy bede mogla rodzic naturalnie (-4,5).
                            Musze to sprawdzic!
                            A tak poza tym , to nie jest zle, biust rosnie- z czego sie ciesze, tylko
                            bardzo bardzo wrazliwy sie zrobil. czy uprawiacie seks czy zrobililyscie sobie
                            przerwe? Ja szczerze troche sie boje... ale nie chce zeby moj maz czuj sie
                            odrzucony ....
                            Piszcie
                            • justi9 Re: Soczewki 19.11.03, 15:48
                              przy -4,5 chyba mozna naturalnie.
                              jesli chodzi o seks: do 7 tyg to mi sie nie chcialo - ale teraz w 7 to i
                              owszem!!
                              ja tez jestem z w-wy ale mieszkam w wiedniu i tu bede "donaszac"
                              • leola27 Re: Soczewki 19.11.03, 16:28
                                Hej,
                                a ja bede rodzic we Wiedniu bo moj maz jest z Austrii, ale obecnie mieszkamy w
                                Warszawie !!!!!!!!
                                • eenia Re: Soczewki 20.11.03, 13:35
                                  Wracam, na ten wątek po przejściach i przygodach, bardzo się cieszę.
                                  Wczoraj (7tydz) widziałam po raz pierwszy moją fasolkę i jej bijące serce.
                                  9,2mm. Następna wizyta za dwa tygodnie. Mdli mnie żadko- tylko jak jestem
                                  głodna lub jak jadę samochodem. Biorę duphaston i oszczędzam się Piersi bolą
                                  ale na razie zatrzymały się i niepowiekszają się dalej. A wam cały czas rosną?
                                  • justi9 Re: Soczewki 20.11.03, 15:02
                                    piersi tez juz nie rosna (7tydz) za to jest mi przez caly dzien niedobrze...
                                  • edytadr Piersi 20.11.03, 19:01
                                    Witam.
                                    Jestem w 8 tyg. ciąży cały czas mi rosną piersi i bolą przy każdym dotyku,
                                    najbardziej bolą sutki. Poza piersiami rosnie mi brzuch. Ogólnie mam takiego
                                    lenia, że bym leżała i leżała.

                                    Pozdrawiam, Edyta + fasolka(1.07.04)
                                    • alu2 Re: I CO tU ZJEŚĆ ?! 21.11.03, 15:03
                                      Słuchajcie, zwariuję, pół dnia schodzi mi na rozważaniach co by tu zjeść - i
                                      wcale nie dlatego że mam wilczy apetyt, wręcz przeciwnie - prawie na nic nie
                                      mam ochoty !!!! A żołądek sie domaga. Mdli mnie jak patrzę w barze na te
                                      wszystkie tłuste rzeczy. A już żeby coś przygotować w kuchni to musze sie
                                      zmuszać godzinę (mąż niestety też musi coś jeść) KOSZMAR , też tak macie ?
                                      • justi9 Re: I CO tU ZJEŚĆ ?! 24.11.03, 09:17
                                        mam taki sam cyrk od 2 tygodni!! mdli mnie poaskudnie przez caly dzien, jesc
                                        prawie nic nie moge oprocz mandarynek i twarozku z cebulka. troche pomaga picie
                                        herbaty z malinami i meita. nie otwieram lodowki i omijam kuchnie. mam nadzieje
                                        ze niedlugo to minie, bo powoli mam juz dosyc... kreci mnie nawet w nocy
                                    • so-nia Re: Piersi 27.11.03, 11:02
                                      Edyta, termin porodu mamy wyznaczony na ten sam dzień:)))
                                      1. lipca 2004 r.
                                      U mnie jest dzisiaj środek 9 tc. Piersi bolą, ale mam wrażenie, że znacznie
                                      mniej niż w pierwszych tygodniach. Lekarz powiedział mi, że ból i napięcie
                                      piersi ustępuje około 10 tc, więc jestem spokojna. Poza tym nie mam żadnych
                                      kompletnie mdłości (?!). Wszystkie piszecie, że mdli i to czasami przez cały
                                      dzień, a u mnie nic... Mam nadzieję, że to nie jest powód do niepokoju?
                                      Z innych objawów - senność, wzdęcia i zaparcia, płaczliwość, czasami brak
                                      apetytu.
                                      Ogólnie czuję się dobrze, a że w moim życiu dzieje się teraz bardzo wiele
                                      (wychodzę za mąż w Boże Narodzenie:) to czasami całkiem zapominam, że mieszka
                                      we mnie malutka Kruszynka:)

                                      mój nr gg: 1841159 - zapraszam:)
                                      • beti_77 Re: Piersi 27.11.03, 14:46
                                        Jestem w 8 tyg i piersi nie bola mnie juz od ponad tygodnia, przestaly tez
                                        rosnac. Mam nadzieje, ze to nie jest powod do zmartwienia?
    • ihalas Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 21.11.03, 13:53
      Mam termin na 17 lipca. Jestem z Wrocławia.Pozdrawiam wszystkie lipcowe mamy.:-)
      • abi_moon Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 28.11.03, 22:15
        Ihalas ja pewnie bedę rodzić kilka dni po Tobie też we Wrocławiu - pozdrawiam
    • alfa36 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 21.11.03, 23:37
      Ja też debiutuję. Termin 7-8 07.2004. Czuję sie tak sobie., chociaż po kilku
      dniach nicniejedzenia (jak zrobiłam test) dochodze do siebie. Pozdrawiam. asia
      • zawirowana Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 24.11.03, 16:32
        ja jestem w 7 tyg. mdli mnie o ddwoch tyg. jestem ciagle spiaca
        mam juz jednego maluszka (20miesiecy Filipek). Chce mi sie plakać od jakiś
        dwóch dni, oczym nie pomyślę to łzy lecą do oczu, ale wiem że tak musi być (za
        pierwszym razem tak właśnie było. Złoszcze się na męża o byle co, nie chcę się
        z nim kochać o co on ma pretensję. Wszysko mnie męczy najchętniej bym spała ale
        przecież mam już jednego maluszka. jak w prazy mówicie, kiedy?
        • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 25.11.03, 09:01
          Ja powiedzialam w pracy jak tylko sie dowiedzialam.Jestem szczesciara poniewaz
          mam w pracy doskonale uklady i swietnego, wyrozumialego szefa, wiec nie mam sie
          oco martwic (poki co!).
          Jesli chodzi o mdlosci to mnie tez trzymaja od poludnia do nocy.Tylko rano moge
          conieco zjesc i jakos normalniej funkcjonowac.Kupilam sobie teraz herbatke
          korzenna - moze pomoze - choc troszke. Popoludniami i wieczorem zamykam
          kuchnie - nie moge zniesc zapachow!!!To doprowadza mnie do najwiekszych mdlosci
          i szalenstwa.Maz sie ze mnie smieje, ale jest wyrozumialy.Widze ze jakos
          chcialby mi pomoc, ale wie,ze nie bardzo moze.
          Jestem 8 tygodniu,jutro ide do mojego lekarza. Popelnialam blad i poszlam w
          tamtym tygodniu do lekarki w przychodni i wiem, ze tego juz nigdy w zyciu nie
          powtorze. Nasza sluzba zdrowia, WCALE zdrwoiu nie sluzy!!!
          Pozdrawiam wszystkie lipcowe mamy serdeczniutko!
          • justi9 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 25.11.03, 10:27
            ja powiem w pracy dopiero po swietach
            u mnie koniec 7tyg. wczoraj bylismy u gin - na usg 7,7mm
            nadal mdlosci przez caly dzien!
            • nikaes Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 25.11.03, 11:37
              Wczoraj mialam usg: 12,2 mm :-) A termin mam na 10 lipca. Mdloscimialam przez
              caly dzien, na szczescie juz przechodza :-)
              Pozdrawiam Was goraco, Monika z Wroclawia.
              • justi9 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 25.11.03, 11:43
                ja mam termin na 13 lipca ale moje jest jakies MALE!!! 7,7mm
      • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 27.11.03, 09:55
        Witam:)
        Wczoraj znowu bylam u lekarza, zrobil mi USG i slyszalam juz bicie serdeszka
        dzidzisia.Ale jestem szczesliwa!!!:-)
        • justi9 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 27.11.03, 12:30
          A ktory tydzien i jaka wielkosc ?
          u mnie poczatek 8tyg i 7,7mm
          • so-nia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 27.11.03, 12:53
            justi, u mnie na początku 7 tc maluch miał 8,9 mm, niewiele więcej od Twojego,
            więc chyba nie ma się czym martwić:)
            pozdrawiam:)
            • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 27.11.03, 13:20
              Cześć Dziewczyny!!!
              Dopiero znalazłam ten wątek, bo nareszcie mam chwilę wolnego w pracy, żeby
              sobie po internecie pochodzić.
              Ale ja też mogę się pochwalić terminem na lipiec 2004 (na razie to 4 lipca).
              Piszę na razie , bo nie miałam jeszcze robionego USG a jestem w 9 tygodniu. Do
              gina idę teraz dopiero 19 grudnia, jak myślicie czy to nie za późno na pierwsze
              USG?
              Na razie czuję się super, oprócz tego, że okropnie bolą mnie piersi i mam
              zachcianki to nie odczuwam niczego poza tym.
              Znajomi pytają mnie kiedy idę na zwolnienie (lekarz chciał mi je dać podczas
              pierwszej wizyty) ale ja na razie nie czuję takiej potrzeby - co wy o tym
              myślicie?
              Pozdrawiam wszystkich serdecznie
              Becia
              (mój nr gg 3509648)

              • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 27.11.03, 14:41
                Czesc Beatko!
                Jestes bardzo cierpliwa jesli ze spokojem oczekiwac bedziesz pierwszego
                spojrzenia na swoje malenstwo do 19 grudnia, ale mysle,ze to nie jest za pozno.
                Ja widzialam juz swoje 2 razy i slyszalam bicie serduszka, jakie to jest
                superowe!!!
                Zwolnienie??? Ja narazie chodze normalnie do pracy mimo tego ze popoludniami
                jestem nie do zycia.Mysle jednak,ze w domu chyba bym sie zanudzila, a tak to
                przynajmniej cos zrobie - znacznie mniej niz zwykle, ale zrobie:-)Oczywiscie,
                pewnie w pewnym momencie i tak sobie odpuszcze i zostane w domu, ale tylko
                wtedy gdy bede sie zle czuc, albo bede musiala.
                Pozdrawiam szczesliwa Beatke - moja imienniczke!
                Beata
                • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 27.11.03, 15:32
                  No hej!
                  Ale strasznie ci zazdroszczę, ja już też tak bardzo chciałabym zobaczyć swoją
                  dzidzię :) No ale nic to chyba poczekam do tego 19tego. Byłam u mojego lekarza
                  prywatnie a on w swoim gabinecie nie ma USG, ale dlatego, że przyjmuje w
                  poradni K w szpitalu (na kase) to tam robi wszystkie badania.
                  No ale cóż wytrzymam, tylko do mojego lubego na razie nie za bardzo dociera to,
                  że bedziemy mieli dzidzię - śmieję się, że dopóki nie zobaczy to nie uwierzy. W
                  sumie to niby planowaliśmy dziecko ale nie spodziewaliśmy, że tak prawie od
                  razu się uda:) (23 sierpnia braliśmy ślub)
                  Co do zwolnienia to też na razie nie planuję go brać, chociaż moja praca to
                  generalnie siedzenie przy komputerze i klepanie tu różnych rzeczy a to zaczyna
                  mnie już strasznie męczyć. Postaram się wytrzymać jak najdłużej ale jak tylko
                  coś to nie będę się wzbraniać, tym bardziej, że szef już wie i podchodzi do
                  tego pozytywnie (od niego usłyszałam też, że najważniejsze jest zdrowie moje i
                  dziecka). Ale jak tu wytrzymać te popołudnia, czuję się nie do życia a tu
                  jeszcze ten komputer :(((
                  Pozdrawiam serdecznie,
                  Becia
                  • weglik30 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 03.12.03, 20:10
                    cześć, ale zbieg okoliczności, ja też brałam ślub 23 sierpnia i mam termin na
                    lipiec 2004 pozdrowionka
                    • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 04.12.03, 13:50
                      hej, pewnie coś w tym jest :))) a skąd jesteś? ja jestem z Piły.
                      Pozdrawiam,
                      Becia
              • so-nia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 27.11.03, 15:51
                Hej Betty!:) Ja swoje pierwsze usg miałam robione już w 4 tygodniu ciąży, kiedy
                był widoczny tylko maleńki pęcherzyk ciążowy, a potem regularnie, przy każdej
                wizycie, średnio co 2-3 tygodnie. Ale moja ciąża jest "z cudu" :) - leczyłam
                się z powodu niepłodności, lekarz mówił, że nie zajdę żadnym sposobem bez
                operacji, a tu jednak niespodzianka:))) Dlatego trochę bardziej niż normalnie
                chuchamy i dmuchamy na maluszka. Poza tym, leczę się prywatnie, a jak się płaci
                100 zł za każdą wizytę, to chyba można wymagać takiego badania za każdym razem:)

                O ile wiem, w prawidłowych ciążach lekarze robią usg średnio trzy razy - pod
                koniec pierwszego trymestru, usg połówkowe, czyli około 20 tc i pod koniec
                ciąży. Te trzy razy "przysługują" każdej kobiecie w ramach ubezpieczenia.

                Jeśli czujesz się dobrze, masz dobrego lekarza prowadzącego, to chyba nie
                powinnaś się martwić brakiem takiego badania - choć ja byłabym spokojniejsza,
                gdybym je zrobiła, ale ja jestem panikarą;) W 12 tc zobaczysz już naprawdę
                sporo:) - rączki, nóżki, taki malutki człowieczek:) Ja na razie widziałam małą
                fasolkę w 6 tc, w 7 tc fasolka zaczęła pulsować - to biło serduszko:) A teraz
                czekam niecierpliwie na poniedziałkową wizyte, to będzie już 10 tc i mam
                nadzieję, że maluszek pokaże się w pełnej krasie:) Tak już przyzwyczaiłam się
                do częstych wizyt u lekarza i do tego badania, że czasami trudno mi wytrzymać
                do następnej wizyty, chciałabym zobaczyć dzidzię jak najszybciej:) To wspaniałe
                uczucie widzieć swoje dziecko, nawet, jeśli wygląda jak ziarenko groszku - co
                to dopiero będzie, gdy zacznie przypominać małego człowieczka:))

                Co do pracy - ja pracuję. Czuję się dobrze, więc na razie nie widzę powodów,
                dla których miałabym iść na zwolnienie. Choć, muszę przyznać, moja
                produktywność spadła znacznie;) Lekarz jak na razie nie proponował mi
                zwolnienia. Ciąża to nie choroba. Jeśli wszystko z nią ok, kobieta czuje się
                dobrze, a rodzaj pracy nie jest niewskazany dla przyszłych mam - to dlaczego
                nie pracować?

                Jeśli masz ochotę porozmawiać - gg 1841159:)
          • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 27.11.03, 14:37
            Jestem w 8 tygodniu, a moj dzidzius to juz gigant ma 1 cm:-) Co sie dziwic
            jesli jego ojciec gdy sie urodzil mial 60 cm i 5 kg wagi.... napawa mnie to
            troszke przerazeniem,ale jesli bedzie taki zdrowy jak jego tatus to wszystko
            przecierpie:-)
            • justi9 Re: fald karkowy 27.11.03, 14:48
              w ktorym tygodniu najlepiej mierzyc fald karkowy? jaki musi byc wynik?
              • rojka Re: 28.11.03, 16:02
                Witajcie, ja jestem obecnie w 9 tyg, termin mam na 1 lipca.
                Ale trochę sie martwię, bo nie mam żadnych objawów ciążowych,
                tzn. nie mam mdłości, nawet piersi mnie przestały boleć w dniu spodziewanej
                miesiączki i jak na razie nie urosły, tylko trochę sutki się powiększyły.
                Ale byłam już 2 razy na uSG i wszystko było w porządku.
                Kolejne USg 19 grudnia,ale czy ja wytrzymam do tego czasu?
                • justi9 JAK TAM SAMOPOCZUCIE???? 04.12.03, 15:09
                  no i jak sie czujecie? u mnie koniec 9tyg i naprawde czuje sie juz troche
                  lepiej - mdlosci przechodza!!!
                  • beti_77 Re: JAK TAM SAMOPOCZUCIE???? 05.12.03, 10:30
                    Oj chcialabym to samo napisac - ze mdlosci mijaja i czuje sie lepiej. Jestem
                    pod koniec 9 tygodnia, ale akurat ten tydzien jak do tej pory byl najgorszy -
                    wieczorami wogole nie kontaktuje co sie ze mna dzieje, tylko boli i boli.
                    Ostatnio powiedzialam mezowi, ze za te moje bole i cierpienia pierwsze co
                    zrobie po porodzie to dam maluszkowi klapsa - maz tylko pokiwal i usmiechnal
                    sie - przeciez wie, ze tego nie zrobie bo juz teraz wariuje na punkcie naszego
                    dzidizusia, a ze czasami sie powsciekam i sobie poplacze to juz inna sprawa:-)
                    Pozdrawiam

                    Beata i dzidzi
                    • alu2 Re: CHyba jestem nienormalna !!! 05.12.03, 10:51
                      Witam Mamusie !! U mnie koniec 9 tygodnia i chyba był najgorszy. Przestałam ju
                      z jeść cokolwiek na ciepło (z wyjatkiem wczorajszego dnia kiedy ugotowałąm
                      rosół) bułki, serek wiejski i cytrusy to mój codzienny posiłek :( Szkoda mi
                      męża bo nawet nie mogę iść do sklepu i ugotować obiadu, bo na samą myśli mi
                      słabo. Szczerze się przyznam że mam już dość. Odeszła mi chęć na wszystko,
                      wyjścia, spotkania ze znajomymi, nic tylko bym siedziała w domu. KIEDY TO SIĘ
                      ZMIENI ???? Też tak macie ? Może ja jestem nienormalna !?
                      • beti_77 Re: CHyba jestem nienormalna !!! 05.12.03, 13:32
                        Alu
                        Nie jestes nienormalna, no! chyb, ze jest nas dwie. Ja rowniez przezywam 9
                        tydzien koszmarnie. Jem tylko precle z maslem i ze sola i zupy, tylko one mi
                        smakuja.Oczywiscie , choc bardzo lubie to robic, nie moge gotowac, wiec moj maz
                        jest na przymusowej diecie i jakos sobie sam radzi. Omijam kuchnie z daleka, a
                        do lodowki nie zagladalam juz przez tydzien. Mam nadzieje, ze to sie wreszcie
                        skonczy, bo bardzo sie ciesze dzidziusiem, a narazie moje dolegliwosci tak
                        jakby zaslaniaja ta radosc:-(
                        Ale wytrzymamy Alu - prawda???
                        A! i straszliwie marudna jestem...az czasem samej nie chce mi sie siebie
                        sluchac, ale otoczenie wspanialomyslnie ze mna wytrzymuje!:-) kiedys im to
                        wynagrodze, dam im poniańczyć dzidzia:-)
                        Pozdrawiam Cie Alu i wszystkie mamusie:-)

                        Beata
                        gg 48973
            • beatriki Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 04.12.03, 19:24
              Witam lipcowe mamy!!!Ja również mam termin na lipiec (02.07.2004-
              teoretyczny).Właśnie dziś zaczęłam 11tydzień. Muszę przyznać, że mój Groszek
              chyba największy narazie - w 8 tygodniu mierzył 12,4.Ale tatuś też był wielki
              jak się rodził.To moje pierwsze dziecko i w rodzinie oczekiwane (jesteśmy z
              mężem 3 lata po ślubie). Dzięki waszym listom zrozumiałam, że nie powinnam się
              tak martwić moim bólem brzuszka, bo jest to wręcz norma. Poza tym bardzo się
              cieszę, że nie wymiotuję1!! A mdłości, to też dla mnie było dziwne
              rozpoczynają się popołudniu i trwają długo. Poza tym cały czas chce mi się
              spać.
              Pozdrawiam bardzo serdecznie, cieszę się, że nie muszę już zatruwać życia
              koleżankom swoim gadaniem.
              Jestem z Krakowa
              Nie słyszałam nic o fałdzie karkowym, możecie mnie uświadomić????
              • gerda5 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 04.12.03, 20:47
                Witam wszystkich! ja mam termin na 4 lipca, Dzien Niepodleglosci USA:) Bola
                mnie piersi, mam mdlosci i zachcianki typu musztarda czy sardynki.
                Ciesze sie, choc nie byla to ciaza planowana 'na juz' tylko za rok czy dwa....W
                pracy wole nie mowic, poki nie bedzie widac.

                pozdrawiam
                gerda5:)
                • gerda5 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 04.12.03, 20:49
                  Moj nr gg 2913440. pozdrawiam!
                  • eenia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 07.12.03, 12:22
                    Hej, w piątek byłam u lekarza i widziałam moja dzidzię ma już 26,4mm ( końcówka
                    9 tyg) termin na 5 lipca To niesamowite -malutki człowieczek:) Zaczęłam na
                    ścianie w kuchni galerię zdieć z usg, mam już dwa i w porównaniu z pierwszym
                    dzidzia jest 3 razy wieksza. Ciaża rozwija sie znakomicie, mdłości już mi
                    przeszły i w ogóle czuję się lepiej.
    • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.12.03, 09:08
      Cześć Dziewczyny,
      Co się dzieje, że taka tu "cisza"? Co tam u Was nowego? U mnie na razie nic
      poza tym, że czekam z niecierpliwością do przyszłego piątku na moje pierwsze
      USG. No i jeszcze to, że strasznie męczy mnie siedzenie w pracy. Gdyby nie to,
      że koniec roku jest u nas troszkę zakręcony już dawno poszłabym na zwolnienie,
      ale na razie nie zrobię tego moim koleżankom. Ale zastanawiam się czy nie
      zrobić tego w styczniu. Czy wy też czujecie się podobnie?
      Pozdrawiam i czekam na odp.
      Becia
      • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 11.12.03, 10:50
        Witam!

        U mnie tamten tydzień i początek tego był koszmarny, zle sie czulam, bylo mi
        niedobrze i nie mialam wogole ochoty na jedzenie. Teraz powolutku wszystko sie
        poprawia!:-)Właśnie zjadam solodronga z maselkiem i sołą. mniam...
        Ja tez Beciu pracuje. Na poczatku tego tygodnia przyszla nowa szefowa i teraz
        musze sie wykazac. Juz jej powiedzialam o dzidziusiu i bardzo dobrze to
        przyjela, z czego sie bardzo ciesze.
        Faktem jest, ze czuje sie zmeczona i tez chcialabym jakos wypocząć,moze sie to
        uda zrobic i wybierzemy sie z mezem do Krynicy Góskiej na kilka dni.:-)
        Nastepna wizyte u lekarza mam za tydzien i juz nie moge sie doczekac. Dzidzi
        juz chyba uroslo:-) a my chcemy je znowu zobaczyc.
        Pozdrawiam

        Beata (i juz 10 tydzień):-)
        • doz Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 11.12.03, 11:17
          Cześć,
          ja też mam termin na lipiec, 11. Jestem już w 1o tygodniu, Kraków.Pierwsza
          ciążą, a ja już mam 32 lata, prawie od pierwszego strzału, miesiąc poślizgu.
          Bardzo chciałam urodzić w lecie.
          Czuję się dobrze, czasem rano mam mdłości, ale ani razu nie wymiotowałam.
          Najgorsze jest ta senność bo przeszkadza w pracy, a kawy nie bardzo można i
          już tak dobrze nie smakuje, czasem zrobię sobie Neskę + dużo mleka, ale i tak
          wypijam parę łyczków i mam dość. Ja mam zachcianki na mączne rzeczy, najlepeij
          jadłabym kopytka i ser biały cały dzień. Ale staram się jeść codziennie obiad,
          wcześniej różnie to bywało, biorę Maternę i Folik codziennie, i robię sobie
          też wyciskany sok z białego grejpfruta codziennie. Bardzo zdrowe.
          30 grudnia będę miała drugie USG i zobaczę w końcu małego człowieczka,
          wcześniej tylko plamka pulsująca. Widziałam na CDromie u koleżanki,
          niesamowite i trochę przerażające prawdę mówiąc.
          W ogóle jak sobie zaczęłam przeglądać różne czasopisma dla przyszłych mam, te
          wszystkie zabawki, ubranka, gadżety itd. ogarnęło mnie lekkie przerażenie, ile
          tego jest. Ja w ogóle nie jestem z tych przesadzających, czasem to zapominam,
          że jestem w ciąży, mam wrażenie że moi rodzice bardziej się cieszą niż ja z
          mężem, ale to chyba naturalne. Pewmnie złapie mnie później. Muszę być
          racjonalna bo inaczej zwariuję. Dobrze, że pracuję.
          Pozdrawiam wszystkie Was lipcowe.
          doz
    • tarkosia1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.12.03, 15:01
      o, i ja sie dopisuje do listy mam lipcowych raczkow 2004!

      niestety ciaza zaczela sie z problemami, ale wierze ze dotrwamy do lipca :)
      trzymajcie kciuki!

      pozdrawiam!
      • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 16.12.03, 12:21
        No tak, nacieszylam sie. Mialam napisac wczoraj,ze juz lepiej sie czuje, ze
        wraca mi apetyt i wogole jest lepiej,a tymczasem mam dzis nieprzespana noc za
        soba i ciezki poranek:-( Znowu sie pogorszylo....bleeeeee...ale jeszcze
        troszke - to 11 tydzien.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki za tarkosię1.

        Beata
        • tarkosia1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 16.12.03, 15:26
          Dzie-ku-je-MY!
          za dwa tygdodnie mam zrobic kolejne USG (4te a jestem dopiero w 10tygodniu :(
          i sprawdze co slychac u maluszka, czy rosnie duzy i zdrowy. Szkoda ze jeszcze
          go nie czuje :( Mam zero objawow ciszowych typu wymioty, mdlosci, wzrost
          apetytu czy wagi (no, tylko musze przyznac ze biust - ku radosci meza - zrobil
          sie...hmmm, filmowy), wiec to USG - oporcz koniecznych dla lekarza informacji,
          to dla mnie taki dowod, ze naprawde ON jest!!!
          • anuchna1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 18.12.03, 15:39
            Ja też się wpisuję na listę. 9-ty tydzień, termin na 23 lipca. Mam mdłości,
            ale dopiero po południu i żadnej ochoty na jedzenie. Po prostu się zmuszam,
            nawet do picia. Niestety siedzę na zwolnieniu, bo w 7-mym tygodniu miałam
            plamienia. Ale teraz na razie jest wszystko ok tylko czuję się jak inwalidka
            bo muszę uważać i oszczędzać się. Przy moim poprzednim trybie życia teraz to
            nuda do kwadratu:)) pozdrawiam. ania
            • tarkosia1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 18.12.03, 17:32
              ja tez siedze na zwolnieniu po krwawilam w 7 tygodniu (nawet zaliczylam 2
              tygodnie w szpitalu :( i tez teraz szaleje z nudow, nie moge nic robic, tylko
              odpoczywac - tylko po czym?! och, jak ja Ciebie rozumiem!
              • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 19.12.03, 14:05
                U mnie wszystko dobrze:-)W srode bylam u lekarza i mialam USG. Wiecie???
                widzialam znowu dzidziusia i teraz wygladal jak malutki czlowieczek:-)
                Podskakiwal sobie, machal raczkami:-)i rosnie, rośnie wielgaśny - ma juz
                troszke ponad 4 cm:-) Ale to radosc, ktora przyslania nawet ciezkie popoludnia
                i wieczory a czasem nawet noce:-( Ale co to wszystko jest w porownaniu z
                narodzinami takiego szczescia?
                Serdecznie Was pozdrawiam

                Beata z dzidziem:-)
                • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 19.12.03, 15:46
                  Kurcze Dziewczyny, ja byłam u lekarza dziś rano. Miałam nadzieję, że zrobi mi
                  USG a on, że ciąża jest bardzo ładna i w sumie to nie ma sensu go robić bo
                  wszystko jest ok. Stwierdził, że zrobimy je dopiero ok 20 tygodnia bo wcześniej
                  to niepotrzebne :((( a ja już tak chciałam zobaczyć dzidzię. Jutro mija mi 12
                  tydzień a więc mam czekać jeszcze 8 tygodni - coś okropnego. No ale skoro on
                  tak twierdzi, a ma bardzo dobrą opinię wśród koleżanek, które już rodziły chyba
                  będę musiała poczekać. Poza tym czuję się dobrze, praktycznie żadnych
                  dolegliwości oprócz ciągłej ochoty na spanie. No mam jedynie mały problem z
                  moczem, w którym nie wiadomo skąd znalazły się jakieś bakterie no i dostałam na
                  to Hiconcil. Ja w sumie nic nie czuję ale powiedział, że w ciązy czasem takie
                  coś może przebiegać bezobjawowo więc za parę dni zobaczymy.
                  Pozdrawiam wszystkie lipcówki i w razie czego życzę zdrowych przede
                  wszystkim :),pogodnych i spokojnych Świąt.
                  Becia i (Oskar albo Julka - zobaczymy może za 8 tygodni:)))
                  • nikita_007 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 24.12.03, 09:19
                    Co za bzdura!!!Nie rozumiem dlaczego pozbawił Cię tego najpiękniejszego widoku
                    na świecie!!!Ja zaczynam 12 tydziń i trzy dni temu widzieliśmy naszą Niunię na
                    monitorze USG.Widzieliśmy jej bijące serduszko i jak machało rączkami i nóżkami!
                    To cudowne przeżycie.Mamy zdjęcie z badania i mogłabym godzinami się na nie
                    patrzeć, gdyby nie praca.Badanie trwało kilka chwil. Uwierz, że warto!!Nie
                    czekaj!Pozdrawiam i życzę Wesołych, Radosnych Świąt i zdrówka!!!
      • beti_77 Boże Narodzenie 23.12.03, 13:02
        Wszystkim mamom oczekującym narodzin ukochanego dzidziusia, zycze spokojnych,
        pelnych radosci Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku, w ktorym
        nasze oczka ujrzą nasze maleństwa, a nesze ręcę przytulą je do serca.

        Beata, dzidzi w 12 tygodniu życia:-)oraz jego tatuś.
        • weglik30 Re: Boże Narodzenie 30.12.03, 15:34
          cześć, wszystkiego dobrego po świętach i udanej zabawy sylwestrowej i
          powodzenia w nowym roku. Ja kończę 11 tydzień i mam pytanko. Od tygodnia mam
          takie dziwne "promieniowanie" po prawej stroni jakby kłucie regularne i
          okropne. Miałaś coś takiego? Ja myślę sobie, że o rozciągająca macica, ale?
          Poza tym super jest być mamuśką lipcową :-)
          • beti_77 Re: Boże Narodzenie 31.12.03, 10:49
            Witam:-)
            Ja jestem teraz w 13 tygodniu. Klucia nie mialam, ale czasem pobolewalo mnie
            cos z prawej stronie na dole, ale nie byl to bol nie do wytrzymania.Moze to byc
            wlasnie macica, ja zazywam na takie malo bole No-spe i nawet pomaga!
            Goraco Cie pozdrawiam:-) Mam dzis mnostwo pracy w pracy wiec dlatego tak
            krociutko odpowiadam.
            Wszystkim mamuśkom zycze SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!:-)
            Beata i dzidzia.
          • beti_77 Re: Boże Narodzenie 31.12.03, 10:49
            Witam:-)
            Ja jestem teraz w 13 tygodniu. Klucia nie mialam, ale czasem pobolewalo mnie
            cos z prawej stronie na dole, ale nie byl to bol nie do wytrzymania.Moze to byc
            wlasnie macica, ja zazywam na takie male bole No-spe i nawet pomaga!
            Goraco Cie pozdrawiam:-) Mam dzis mnostwo pracy w pracy wiec dlatego tak
            krociutko odpowiadam.
            Wszystkim mamuśkom zycze SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!:-)
            Beata i dzidzia.
            • betty1234 Nowy Rok 01.01.04, 17:52
              Witam serdecznie w Nowym Roku! Oby byl dla nas i dla naszych bobaskow
              szczesliwy i oby tak dotrwac spokojnie do lipca :)) Mnie od jakiegos tygodnia
              pobolewa cos ale z prawej strony, tak jakby klucie jajnika ale sama nie wiem.
              Do gina ide 9 stycznia wiec moze Wy powiecie mi co to moze byc i jak temu
              zarazdzic?
              Pozdrawiam Becia
              • malomi Re: Nowy Rok 01.01.04, 20:08
                Cześć,
                Ja mam termin na początek lipca i też mnie pobolewa z prawej strony. To
                jajnik, drobne zapalenie, ale czopki mają załatwić sprawę:-)
    • malomi Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 01.01.04, 20:16
      Chciałabym dołączyć do lipcowych mam:-) Termin porodu mam na 8 lipca, a że
      jest to data moich urodzin, to czy nie będę miała pięknego prezentu?
      • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 05.01.04, 08:59
        Malomi:-)
        Ja mam urodziny 7 lipca a termin mam na 8 lipca - tak jak ty:-) i wiem,ze to
        super uczucie.
        Pozdrawiam

        Beata i dzidzia (14 tydzien)
        • malomi Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 05.01.04, 16:07
          Witaj,
          To super!!Jednym słowem będziemy miały doskonałe prezenty:-)A jeżeli można
          wiedzieć to skąd jesteś? Może się okazać że wylądujemy w jednym szpitalu. Ja
          mieszkam w Warszawie ale szpitala jeszcze nie wybrałam, nie wiem komu można
          zaufać.

          Gosia i Kropek
        • tarkosia1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 06.01.04, 00:12
          o, ja tez mam termin na 8 lipca! i tez jestem z WWy! a ktory szpital wybralas?
          pozdrowienia!
          • malomi Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 06.01.04, 09:25
            Jeszcze nie wybrałam:-( Ile osób tyle opinii. Niektórzy polecają Damiana inni
            kierują się tylko obecnością specjalistycznego sprzętu więc zostaje Karowa i
            Instytut Matki i Dziecka. na Karowej byłam u koleżanki. Ciemna sala, 8
            jęczących matek na sali, raczej mało optymistyczne wrażenie. Chciałabym już
            dokonać wyboru, bo interesuje mnie lekarz prowadzący z danego szpitala. Chyba
            przejadę się po wszystkich szpitalach i wtedy, może... A Ty już wybrałaś?
            • tarkosia1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 06.01.04, 22:02
              Moja kuzynka na dniach rodzi na Karowej(kto wie, moze nawet teraz jej synek
              wychodzi na swiat ? :), wiec ja odwiedze i sama sprawdze. Myslalam o szpitalu
              blisko domu - a wiec o Woloskiej lub Madalinskiego, ale na Woloskiej lezalam 2
              tygodnie w 7 tyg. w zwiazku z krwawieniem i teraz mam zle skojarzenia... Wszyscy
              chwala tez Sw. Zofie ale tam za wszystko trzeba bulic duza kase... jeszcze
              poczekam z decyzja. Sklaniam sie ku Madalinskiego, ale kolezanka radzila mi
              wykupic polozna. Naprawde to trudna decyzja!
    • afi77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 07.01.04, 11:55
      Cześć, to moja pierwsza ciąża (termin na 28 lipca), kolejna wizyta przede mną
      jutro - więc znów dowiem się czegoś więcej. Tymczasem pozdrawiamy:) Mila i
      Maleństwo
      • eenia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 07.01.04, 12:25
        cześć, wczoraj na usg widziałam moje dokazujące dzidzi, szkoda ze jeszcze tego
        nie czuję. tylko waga mnie dobiła +5kg w 14 tyg:((
    • ojasik Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.01.04, 14:05
      jeszcze ja , jeszcze ja!!! jestem lipcóweczka. Zycze wszystkim mamusiom i ich
      Brzusiom duzo zdrówka.

      Pozdrawiam

      Asia i Fasolka (29ᠿ.04)
    • moito5 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 11.01.04, 20:47
      cześć dziewczyny! ja mam termin na połowę sierpnia ale się dopiszę. Ciążę
      znoszę ok, dokuczaja mi tylko mdłości i nie mogę spać w nocy. Na wadze o
      zgrozo! plus 5 kilo a tu dopiero 10 tydzień ciąży, ale łykam duphaston 3 razy
      dziennie a on niestety powoduje tycie, brałam go kiedyś przez pół roku i była
      ta sama historia. Ale to wszystko nic, najważniejsze żeby dzidziuś był zdrowy.
      Pozdrawiam wszystkich!
    • magdalia2 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 12.01.04, 15:21
      Ja też będę mamusią w lipcu. Narazie przyglądałam się wszystkim piszącym. Teraz
      chętnie włączę się do dyskusji. Ciesze się, że jesteśmy tutaj w tak licznym
      gronie. Ja również debiutuję w roli przyszłej mamy
      • itsola Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.01.04, 11:25
        Czesc !
        Ja tez mam termin na 12 lipca 2004 ,ale z moich obliczen wynika troszke
        szybciej. Zobaczymy !Dotychczas bylam tylko cicha czytelniczka waszego forum
        teraz chetnie wlacze sie do dyskusji.Pa Ola

        Odwiedz Forum "IMIONA DLA DZIECI"
    • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 16.01.04, 10:35
      Czesc Dziewczyny,
      Co u was nowego? U mnie jutro 16 tydzien od OM, a od tygodnia jestem na
      zwolnieniu (co prawda tylko do 26 stycznia, ale mimo wszystko mi sie przydalo -
      nareszcie jestem wyspana :))) Na razie do przodu mam 3,5 kg no i brzusio
      zaczyna byc widac.
      Pozdrawiam serdecznie,
      Becia
    • annda14 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 16.01.04, 15:09
      Dołączam się, mam termin na koniec lipca. Do tej pory wrażenia fizyczne
      zdecydowanie średnie. Tydzień temu skończyły się uporczywe mdłości. To znaczy
      tak myślałam do dziś. Ale co tam, wytrzymam wszystko, aby tylko Dzidziuś był
      zdrowy! Najdziwniejsze jednak jest to, że mimo mdłości i braku apetytu nieźle
      się zaokrągliłam!
      Dziewczyny, znacie może dobrego ginekologa z Lux-Medu, którego możecie polecić
      do prowadzenia ciąży? Ja do tej pory miałam strasznego pecha! Będę wdzięczna za
      pomoc! Pozdrawiam gorąco Was wszystkie!
      • tarkosia1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 17.01.04, 17:16
        Moge Ci polecic dr Anne Swiatek z Lux - Medu na Raclawickiej. To bardzo dobra
        ginekolog, tylko trudno sie do niej dostac. Na szczescie ciezarne traktuje
        bardzo powaznie - zapisuje na wizyty co 3 tygodnie do konca ciazy, nawet w te
        dni w ktorych ma kompelt zapisow i daje swoj telefon komorkowy w razie
        jakichkolwiek problemow. Bardzo dokladna, solidna doktorka. Niestety obecnie
        nie wspolpracuje z zadnym szpitalem, ale zawsze mozna wykupic polozna.
        Pozdrawiam serdecznie!
        • annda14 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 19.01.04, 15:59
          Bardzo Ci dziękuję za tę informację. Ja trafiłam w Lux-Medzie na lekarkę, która
          przez 3 miesiące nie założyła mi nawet karty ciąży. Jedyne, co powtarzała,
          to: "niech się pani nie przejmuje, ciąża to nie choroba". A wydawałoby się, że
          w prywatnej klinice możnaby oczekiwać więcej...
          Ania
      • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 19.01.04, 08:53
        Witam, witam:-)

        Wlasnie zaczelam 16 tydzien i w poniedzialek jeszcze jestem pelna sil:-)
        Szczerze jednak powiem,ze praca ostatnio bardzo mnie meczy, popoludniami jestem
        juz nie do zycia. Mdlosci juz przeszly kilka tygodni temu i nie mam jakis
        innych specjalnych dolegliwosci, tylko ta sennosc i ciagle zmeczenie. Musze
        chyba pomyslec o tym aby sobie cos odpuscic, nie mozna robic wszystkiego tak
        jak przed ciaza bo organizm domaga sie czegos innego.No coz! to melodia
        przyszlosci jednak!
        Hmm... brzuszek mnie sie juz troszke ksztaltuje, ale mimo tego nie przytylam
        jeszcze ani 1 kg na chwile obecna. Jem tak jak jadlam dawniej, nie mam znowu
        duzego apetytu, ale dbam oto aby urozmaicac sobie jedzienie i jesc w miare
        zdrowo.
        Zastanawiam sie teraz nad jedna sprawa, ktora bedzie dotyczyc mojego dzidzia -
        krew pepowinowa. Slyszalam o tym duzo dobrego, czy wy dziewczyny macie na ten
        temat jakies zdanie?
        Pozdrawiam wszystkie lipcowe mamusie:-)

        Becia z dzidziem
        • ewawiki1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.03.04, 14:09
          Hej.
          Ja też mam termin na lipiec. Wg OM i USG 4.07. W moim brzuchu rusza się (to
          chyba słabo powiedziane) chłopak, będzie Wojtuś. Pierworodny. Strasznie tyję,
          mam taki apetyt, że nie potrafię się opanować. Od początku przybyło mi 9 kilo.
          Dodam, że jestem w domu na zwolnieniu, więc kuchnia pod ręką. Powoli
          przymierzam się do kupowania wyprawki. Muszę przyznać, że raczej dobrze znoszę
          ciążę. Oprócz początkowych nudności, strasznej senności, a teraz zgagi nic mi
          nie dolega. Może tylko tęsknota do ludzi, z którymi pracowałam.
          Pozdr
          Ewa
          • sobotasia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.04.04, 13:17
            Cześć,
            ja też jestem lipcóweczką, znalazłam Was od niedawna, ciekawa jestem jak sie
            czujecie i jak wasze brzuszki. Mój rośnie jak na drożdżach, wyglada jak na
            bliźniaki, ale na szczęście to nie prawda. Czuje się jak słonik ciężko, puchną
            mi nogi. Wg USG mam mieć synka (18.07. Mó gin wysyła mnie na zwolnienie, ale
            jeszcze się nie daję.
            A co u Was na tym etapie?
          • agniecha17 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 23.04.04, 11:42
            Witam! Jestem tu pierwszy raz, bo dopiero teraz mam internet w domu. Mam termin
            na 15 lipca, ale niestety nagle tydzień temu okazało się,że muszę leżeć -
            regularne skurcze i twardnienie brzuszka. No więc leżę - wolę już w domu niż w
            szpitalu pod kroplówką jak mi przepowiada gin, jeżeli nic się nie zmieni po
            lekach. Następna wizyta za 2 tyg., rozwarcie podobno na "opuszkę palca", no i
            ten ból krzyża przy siedzeniu...więc na razie uciekam... pozdrawiam
    • slonko77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 22.01.04, 00:47
      Witam wszystkie lipcowe mamusie :)
      Mam termin na 9 lipca. Obecnie jestem w 16 t.c. i w końcu odpoczywam po
      pierwszym trymestrze, który nawiasem mówiąc dał mi nieźle popalić ;)))
      Jak na razie 'brzuszka' jeszcze ni śladu a waga ani drgnie. Mam nadzieję,że
      nie jestem odmieńcem ;)
      Pozdrawiam gorąco'
      - Magda :)
      • mardinus Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 23.01.04, 14:03
        Witam
        Dołączam do lipcowych mamuś . Mam termin na 16 lipca. I w końcu zaczynam się
        dobrze czuć i cieszyć urokami ciąży .
        pozdrawiam asia i 15 tygodniowe maleństwo
      • betty1234 WESOŁYCH ŚWIĄT 10.04.04, 08:09
        Witam serdecznie,
        Życzę wszystkim lipcowym mamusiom i im malutkim dzidziom wszystkiego co
        najlepsze z okazji Świąt Wielkanocnych. Mam nadzieję, że po świętach zacznie
        się w tym wątku jakiś ruch i napiszecie co nowego u Was, jak tam maluchy rosną
        itp. Pozdrawiam,
        Becia i dzidzia 28t.
    • johnsonek Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 28.01.04, 23:00
      Witam serdecznie:)
      Moj Mały Chrabąszcz zwany rowniez Malym Smykiem:) ma sie urodzic 21 lipca.
      Bylam juz na usg ,ale niestety go nie wiedzialam, bo panowie odwrocili sobie
      monitor w swoja strone:). Ale za to dostalam zdjecie, a pieniadze za usg
      zamiast wreczyc lekarzowi dalam Przyszlem Tatusiowi:). Chyba z przejecia. Teraz
      czuje sie swietnie, choc jak niektore z Was przerabialam poranne mdlosci,a moim
      najwiekszym problem w pracy bylo to ,czy ktos mi nie zajmie toalety:).O ciazy
      powiedzialam juz w pracy i na uczelni (robie studia doktoranckie a moj promotor
      ma 2 doktorantki i obie jestesmy w ciazy:); mamy tego samego lekarza i zblizony
      termin:)) i jakos mi ulzylo. Na razie mam tylko jeden problem (no mzoe oprocz
      przyszlej tesciowej:)) - duzy apetyt!!!. Nie ma pomyslu na to , co mogalbym
      przegryzac - cos zdrowego,niezbyt kalorycznego. Napiszcie jesli mozecie mi cos
      polecic.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie
      Johnsonek z Malym Chrabaszczem :)
      • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 03.02.04, 08:35
        Czesc dziewczyny!!!

        Ale mi rosnie brzusio:-)fojowy:-)Dobrze sie czuje, choc czasem zupelnie nic mi
        sie nie chce i gdy pomysle sobie o pracy to mnie cos bierze...ale i tak jest OK.

        Pozdrawiam WAS wszystkie lipcoweczki:-)

        Beata i 18-tygodniowe dzidzi.
        • enusia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 03.02.04, 09:16
          Witajcie witajce!
          Brzuszek rośnie (zaczęlismy 16 tydzien). Ubrania na mnie jakby coraz mniejsze.
          Apetyt skacze - raz chętka na konia z kopytami a raz na same kopytka :)
          Pozdrawiam cieplutko z widokiem na park (deszczyk kapie chyba).
          • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 03.02.04, 10:31
            Czesc Dziewczyny,
            U mnie 18 t. i 3 d.. W ostatni piątek byłam u lekarza i nareszcie widziałam
            swoją dzidzię na USG. Super - chciałam wiedzieć czy może już wiadomo kto to :)
            ale niestey pan doktor stwierdził, że maleństwo się ukrywa. Było odwrócone i
            widziałam tylko machającą rączkę :) Teraz idę 20 lipca i mam nadzieję, że
            wtedy nam się pokaże. A tak poza tym czuję się fajnie po dwóch tygodniach
            zwolnienia - nareszcie się wyspałam.
            Pozdrawiam,
            Becia i mała dzidzia
            • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 18.02.04, 11:32
              Witam dziewczynki!

              Czy to formun umarlo???Co u was i waszych malenstw nowego?
              Ja jestem w 20 tyg. ale juz od dwoch tyg. czuje ruchy mojej kruszynki.Dzis mam
              wizytę u gin. i moze dzis dowiem się czy to bedzie chlopczyk i dziewczynka. Juz
              nie moge sie doczekac.

              Sciskam wszystkie lipcowe mamusie i ich brzuszki.

              Beata i dzidzi. (08.07.2004)
              • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 19.02.04, 11:19
                Hej,
                Ja do gina ide jutro czyli 20 lutego a nie jak napisałam wyżej 20 lipca :) -
                chyba już bym chciała żeby ten lipiec nastał. Zobaczymy czy się dowiemy co
                będzie - jakby co zaraz dam znać. Wezmę chyba też zwolnieni bo czuję się
                ostatnio fatalnie a to z powodu przeziębienie. Dziewczyny czy leki
                homeopatyczne mogą nam zaszkodzić? do lekarza idę jutro a gardło boli potwornie
                i bez tabletki chyba się nie obejdzie. Może któraś z was ma jakiś inny dobry
                sposób (oprócz płukania woda z solą i picia mleka z miodem i czosnkiem bo tego
                już próbowałam).
                Pozdrawiam serdecznie,
                Becia i dzidzia 20t.i 5d.
                • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 20.02.04, 08:38
                  Witam Beatko,

                  Jesli chodzi o leki homeopatyczne - to chyba raczej nie szkodza, choc chyba
                  musisz sie jeszcze upewnic w aptece. Ja mialam klopot z zatkanym nosem i gdy
                  poszlam do apteki kupic jakies kropelki to faktycznie "zabilam klina" pani
                  magister, ale znalazla dla mnie wlasnie krople homeopatyczne, ktore pomogly:-)
                  Bylam w srode u lekarza, ale powiedzial,ze musimy przyjsc jeszcze w sobote, na
                  takie dlugie badanie, wiec czekam znowu na ta sobote z utesknieniem:-)
                  Odpoczynku!!!Odpoczynku!!!Chyba wnet sie o niego postaram.
                  Pozdrawiam, napisze w poniedzialek:-)

                  Beata i dzidzi.
                  • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 21.02.04, 06:28
                    Cześć Beciu,
                    Czyżbyśmy tylko my tu teraz zostały? :)Byłam wczoraj u gina. Wszystko z dzidzią
                    jest ok, ale usg i dokładne badania zrobi mi na nastepnej wizycie czyli 12 marca
                    (bedzie to 24 t)Co do leków, stwierdził właśnie, że można stosować
                    homeopatyczne chociaż te normalne tabletki na gardło działają miejscowo i się
                    nie wchłaniają. Stwierdził, że mogę wziąść rutinoscorbin, a jeżeli to nie
                    pomoże mam iść do rodzinnego po antybiotyk (ale tego wolę uniknąć). Tak więc od
                    dzisiaj mam trzy tyg. zwolnienia - wolę dmuchać na zimne. W pracy podobno
                    szukają już kogoś na zastępstwo za mnie więc nie jestm pewna czy wrócę.
                    Napisz koniecznie jak wypadło to badanie.
                    Pozdrawiam,
                    Becia
                    • eenia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 21.02.04, 11:58
                      cześć wszystkim, właśnie wróciłam z usg u Roszkowskiego. Dzidziuś zdrowy, mam
                      jeszcze za 4 tyg zrobić echo serduszka na wszelki wypadek ale doktor mówi ze na
                      jego gust to serduszko jest zdrowe. Niestety nie udało się zrobić ładnego
                      zdiecia trójwymiarowego. No i wiemy już że to chłopiec. Bardzo chcieliśmy
                      dziewczynkę więc musimy się przestawić. Nie ukrywam ze jest mi przykro. No ale
                      trudno, będę musiała sie przyzwyczaić do tej myśli. Poza tym cieszę się
                      oczywiście ze wszystko ok. Wg om termin 5 lipca wg usg 7 lipca.
                      • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 24.02.04, 14:44
                        Witam!

                        W ubiegłą sobotę mialam takie dluuugie USG. Z dzidziusiem wszystko OK, jest
                        jednak bardzo skromny, zalozy sobie noge na noge i nie moglismy sprawdzic czy
                        to chlopczyk czy dziewczynka. No coz! trzeba bedzie jeszcze z tym
                        poczekac...najwazniejsze ze jest zdrowy:-)
                        Ja coraz bardziej sie mecze, wszystko mnie porusza i czuje sie bardzo zmeczona-
                        chyba sobie musze troszke odpoczac:-)
                        Pozdrawiam wszystkie lipcowe mamy:-)

                        Beata i dzidzi (08.07.2004)
                        • enusia Re: popsze o pocieszka wesolka uspokajacza :) 25.02.04, 10:19
                          Witajcie. Uspokoicie mnie troszke? Usg dopiero za tydzien (to bedzie 20
                          tydzien), czuje sie dobrze, nawet wybornie - przyrost energii, cera w swietnej
                          formie, apetyt w sam raz, brzuszek nie za duzy jeszcze, ale ruchow dzidziusia
                          wyraznych nie czuje. Czasem mi sie wydaje, ze cos.. ale chyba sobie wmawiam.
                          Potrzebuje pocieszki, bo czasem taki dziwaczne mysli chodza po glowie..
                          Napiszcie mi pocieszki-wesolki:) I napiszcie ile waża wasze szkraby w
                          brzuszkach. Pozdrawiamy, Re i kruszynka
                          • enusia Re: popsze o pocieszka wesolka uspokajacza :) 06.03.04, 17:44
                            Poniewaz nikyt mnie nie pocieszyl, sama siebie pocieszylam, a raczej upływ
                            czasu i wizyta u pani doktor. Wszystko jest w porzadku. Mam nadzieje, ze u Was
                            takze. Pozdrawiamy.
                        • megi122 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 09.03.04, 11:33
                          Cześć dziewczyny "lipcóweczki"!
                          Jestem tu pierwszy raz ale przeczytałam wszystkie wcześniejsze Wasze posty.
                          Mam do nadrobienia, więc: termin mam na 10 lipca czyli jestem w 23
                          tygodniu,choć wg USG sprzed 4 dni wykazało dziecię mniejsze o 11 dni, bo termin
                          wyliczyło na 21 lipca. W zasadzie lekarz mówił, że mieści się w normie ale
                          wolałabym żeby było większe, a dokładnie była bo to dziewczynka. Choć mąż
                          wolałby chłopca i wszyscy dookoła wróżyli chłopca to i ja nastawiłam się na
                          niego a tu taka niespodzianka. Muszę się przyznać, że liczyłam po cichu na
                          synka chyba ze względu na męża,bo dla mnie przy pierwszym dziecku nie ma
                          znaczenia płeć. Zdążyliśmy się już przestawić i szepczemy jej do brzuszka po
                          imieniu-Zosia. Tylko dla dziewczynki mieliśmy imię, więc chyba to
                          przeznaczenie. Teraz jesteśmy na etapie wybierania wózeczka i szpitala w którym
                          przyjdzie na świat nasze maleństwo. A co u Was słychać, jak się czujecie i
                          jakie macie teraz problemy i radości?
                          Magda
                          • fronczis Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 09.03.04, 16:55
                            jestem tutaj pierwszy raz.Kobiety gorą! Ja tez nosze w sobie małą
                            kobietke,najprawdopodobniej Natalkę.To juz 22 tydzien.Bylam na trojwymiarowym
                            usg,wspaniale urzadzenie,mala rozwija sie dobrze!Uwielbiam jej cwiczenia,kiedy
                            boksuje mnie.Czuje sie dobrze,wiec poki co chodze do pracy.Chcialabym chodzic
                            na basen ale boje sie nabawic jakiegos zakazenia.Zaczynamy z mezem myslec o
                            przemeblowaniu pokoju,idzie to opornie,aczkolwiek jest to przyjemne
                            zajecie.pozdrawiamy,papatki
                            • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 09.03.04, 19:31
                              Witam wszystkie lipcowe mamusie :)
                              Fajnie, że dołącza ktoś nowy bo już mi się zdawało, że nikt tu już nie
                              zagląda :) U mnie dzisiaj 23t i 4d. Zazdroszczę dziewczynom, które już wiedzą
                              czy to faciorek czy babeczka. Ja do gina idę w piątek, będę miała robione USG i
                              może wtedy się dowiem. Jestem jakoś bardziej nastawiona na chłopaka (mieliśmy
                              dla niego imię zanim się pobralismy - Oskar)ale jeżeli będzie dziewczynka to
                              też będzie fajnie - tylko co do imienia to nie możemy się zdecydować. Jak na
                              razie dzidzia chyba czuje się dobrze bo zaczyna coraz mocniej kopać, ale tak
                              dość regularnie więc chyba jest ok. Mam do was pytanko, czy was też pobolewają
                              kości (chyba miednicowe), bo mnie co jakiś czas cos boli - a ból podrównuję do
                              tego, który się ma po przejażdżce rowerem (po długim okresie nie jeżdżenia:)))
                              Nie wiem czy mam się bać czy nie, tłumaczę sobie to tym, że dzidzia robi się
                              coraz większa, ale nie wiem czy to na pewno to. Do gina dopiero w piątek, więc
                              może wy mnie jakoś uspokoicie.
                              Pozdrawiam serdecznie,
                              Becia i mała, kopiąca dzidzia.
                              • risa1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.03.04, 13:38
                                hejka!
                                to ja tez sie dolaczam. mam termin wg OM na 21 lipca i chyba bedzie Piotrus
                                ladnie sie pokazal na ostanim usg w zeszlym tygodniu.
                                rusza sie od konca18 tyg ale dopiero teraz czuje to wyrazniej uff.
                                po zatym nienarzekam apetyt szalony, nogi mnie tylko strasznie bola. w sumie
                                nigdzie niechdze malo co bo siedze na L4 al e i tak mi do tylka wchodza
                                hihi.kosci miednicowe mnie nie bola wiec niepomoge, niestety.........

                                pozdr. cieplutko wszystkie wakacyjne dzidzie
                                trzymajcie sie cieplutko
                              • megi122 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 10.03.04, 14:44
                                Ja mam podobne bóle kości mednicowych, nie są mocne ani długie, ale czasem to
                                czuję. Wydajemi się o ile czytałam, że może to być ból spowodowany
                                rozszerzaniem się miednicy, po to by przy porodzie było nam lżej. Ja nawet się
                                cieszę, że czasem to czuję, bo mam wąskie biodra i z pewnością rozstaw kości
                                miednicowych też wąski. Cała reszta samopoczucia super. Mogę powiedzieć, że
                                lepiej niż kiedykolwiek, choć i tak nie wiem co to poranne mdłości. a jak Wy
                                macie, też czujecie przypływ energii? Z chęcią już tera bym urządziła dzidzi
                                pokoik i kupiła wyprawkę.
                                Magda
                                • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.03.04, 09:08
                                  Witajcie!
                                  Znowu mam kontakt ze światem,wlasnie zainstalowalam internet w domu. Jestem juz
                                  od 3 tygodni na zwolnieniu i pewnie tak juz zostanie do konca ciazy. Z dzidziem
                                  wszystko ok - kopie straszliwie, ale ja to uwielbiam, bo wtedy wiem,ze jest i
                                  rosnie u mnie w brzuszku:-)Jutro ide do lekarza, moze dzidzi sie pokaze tym
                                  razem i bedziemy wiedziec na kogo czekac na chlopca czy dziewczynke.
                                  Brzuszek rosnie i rosnie, ciezko jest wytrzymac teraz dluzej w pozycji
                                  siedzacej bo troszke go wtedy sciskam.
                                  Moze to za wczesnie, ale juz mam prawie kupiony wozek. Udalo sie zalatwic go od
                                  znajomej po atrakcyjnej cenie. Mam juz tez oko na lozeczko i fotelik do
                                  samochodu. Wiem,ze moglabym jeszczez tym wszystkim poczekac, ale to dostarcza
                                  tyle radosci:-)
                                  Ale pieknie dzis swieci u mnie sloneczko za oknem, moze sie gdzies wybiore???

                                  serdecznie pozdrawiam

                                  Beata i 24 tyg. dzidzi
                                  • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.03.04, 09:48
                                    Cześć Beciu,
                                    Jak fajnie, że ktoś czasem tu jeszcze zagląda :)Ja też jestem na zwolnieniu,
                                    teraz już czwarty tydzień. Co prawda z dzidzią wszystko ok, ale ja
                                    mam "kłopoty" z tymi kościami miednicowymi. Byłam w piątek u gina i wszystko
                                    jest ok, dzidzia ma BPD 64 a FL 42 czyli wszystko prawie tak jak powinno, a te
                                    moje bóle to podobno dlatego, że leży sobie cwaniaczek bardzo nisko i mi się
                                    tam rozpycha. No i niestety podobno przez to bardzo niskie, miednicowe ułożenie
                                    nie mogliśmy dojrzeć kto zacz on czy ona :) Co do zakupów to siedząc na tym
                                    zwolnieniu wpadłam chyba w jakiś szał :))) - wózek mam już kupiony od koleżanki
                                    bo atrakcyjnej cenie (Bebe Confort - gondola, spacerówka, fotelik i stelaż za
                                    900 zł - wogóle nie zniszczony uzywany raptem 9 m-cy) a co do łóżeczka to
                                    właśnie wczoraj kupliśmy Kubę II z Drewexu. Oczywiście nie mogłam się doczekać
                                    i już wczoraj próbowaliśmy je skręcić (ale tylko tak żeby zobaczyć jak się
                                    będzie prezentować) no i dobrze że tak zrobiliśmy bo okazało się, że w jednej
                                    cześci są nie takie dziury jak powinny więc musimy go reklamować. Nie chcę
                                    myśleć co by było gdybyśmy skręcali je na kilka dni przed przyjazdem dzidzi do
                                    domu :) Nie przejmuję się tym co mówią niektórzy, że nie powinno się robić
                                    zakupów tak wcześnie - co by było gdyby takich niespodzianek jak z moim
                                    łóżeczkiem było więcej. A tak przynajmniej mam wielką radochę z każdej nawet
                                    malutkiej rzeczy kupionej z myślą o dzidzi. U mnie też świecie słoneczko, a ja
                                    zaraz właśnie wybieram się do fryzjera - mimo tego, że siedzę w domu to i tak
                                    muszę troszkę zadbać o wygląd :)
                                    Odezwij się jak będziesz wiedziała coś więcej po wizycie u lekarza - a tak
                                    wogóle to na kogo czekacie chłopca czy dziewczynkę? Ja na chłopca ( ma mieć na
                                    imię Oskar) ale dziewczynka też mile widziana :) (będzie wtedy chyba Oliwia)
                                    Pozdrawiam serdecznie,

                                    Becia i maleńki Ktosik w brzuszku :)
                                    • megi122 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.03.04, 10:37
                                      Cześć dziewczyny!
                                      Widzę, że królują tu Beatki i są temu wątkowi bardzo wierne. Je teraz też
                                      często odwiedzam ten temat, by dowiedzieć się o czy myslą inne dziewczyny na
                                      tym samym etapie ciąży. Betty1234, Ty jesteś z Piły a Ty Beti77?
                                      Ja wczoraj wracałam z nad morza do warszawy i pierwszy raz ciężko było mi
                                      wysiedzieć 5 godzin w samochodzie. W pracy jest podobnie, przeszkadza mi ciągłe
                                      siedzenie ale jakoś nie chcę iść na zwolnienie. A Wy z jakiego powodu na nim
                                      jesteście? Wydawało mi się, że uda mi się pracować do końca ale teraz już sama
                                      nie wiem.
                                      Fajnie, że już też rozglądacie się za rzeczami dla swoich pociech. Myślałam,
                                      że tylko ja zgłupiałam, choć jeszcze nic nie kupiłam to mam już wybrany wózek i
                                      czekam tylko aż będzie w sklepach od 1.04. Łóżeczko obiecała mi znajoma a
                                      fotelik samochodowy - kuzynka. Resztę kupię w sklepie. Może gdybym nie
                                      pracowała miałabym więcej czasu i może już cośbym kupiła. Do tej pory ani
                                      pogoda ani krótki dzień nie zachęcały do wycieczek po sklepach. Ale teraz
                                      będzie coraz lepiej. Teraz muszę jeszcze coś dokupić ciążowego. Brzuszek późno
                                      zaczął mi rosnąć więc dopiero teraz będę potrzebować coś ciążowego. Jeszcze na
                                      razie w zwykłych ciuszkach się mieszczę.
                                      pozdrawiam Was
                                      Magda z Zosią 24 tyg.
                                      • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 18.03.04, 12:29
                                        Witajcie!!!

                                        Taki piekny dzis dzien a ja mam taki paskudny humor:(
                                        Ja jestem z Tarnowa, tak wiec drugi koniec Polski. Czyz niefantastyczne jest to
                                        ze gdziekolwiek jestesmytak samo czujemy i oczekujemy swoich dzieciatek?:-)
                                        Dobrze, napisze jeszcze pozniej - ide na spacer, jest tak cieplutkoi
                                        slonecznie:-)

                                        Pozdrawiam

                                        Beata z dzidzia 24 tyg - wciaz nie wiadomoczy chlopiec czy dziewczynka...
                                        • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 23.03.04, 18:53
                                          Cześć,
                                          czy tu znowu nastała martwa cisza? :) co tam nowego u Was słychać? Ja dalej
                                          siedzę na zwolnieniu, co prawda już bez przeziębienia ale w sumie to nie mam na
                                          razie po co wracać już do pracy, bo przyjęli kogoś już na umowę na zastępstwo
                                          więc w zasadzie na razie mnie nie potrzebują. Byłam w sobotę na pierwszej
                                          lekcji w szkole rodzenia - co prawda byłam tam mamuśką z najpóźniejszym
                                          terminem, ale co mi tam. Jest 11 spotkań, raz w tygodniu więc tak spokojnie
                                          licząc to skończę tam edukację w 36-37 tygodniu. Nie wiem jak będzie dalej ale
                                          pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne. Na początku trochę ćwiczeń (już
                                          czuję, że pomogło mi to troszkę na moje bolące kości), później nauka
                                          oddychania, teoria akurat o masażu maluszka i o pielęgnacji pępuszka, alergii,
                                          kolce i pleśniawkach. Myślę, że dużo mi te lekcje dadzą. A jak tam u Was?
                                          chodzicie już do jakiejś szkoły rodzenia, robicie jakieś zakupki? Dajcie znać,
                                          bo już powoli zaczynam myśleć, że jakoś ubywa tych mamusiek rodzących w lipcu :)
                                          pozdrawiam Was i wasze brzuszki,
                                          Becia i dzidzia (25t. 3d.)
                                          • agusiasa Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 23.03.04, 21:12
                                            Witam serdecznie. Ja mam termin na 9 lipca, chociaż mam nadzieję że nasz
                                            dzidziuś powita nas juz pod koniec czerwca :):)
                                            W chwili obecnej przebywam na zwolnieniu, bo byłam trochę przeziębiona, ale już
                                            w poniedziałek ruszamy z maleństwem do pracy - stęskniliśmy się trochę za
                                            ciotkami i wujkami. Ciąża przebiega prawidłowo, nie dowiedziałam się co to
                                            nudności, czy też zgaga - poprostu czuję się tak jakby nic się nie działo,
                                            tylko brzuszek jest coraz większy:. Tak bardzo nie moge się doczekać tego
                                            przełomu czerwca i lipca.... Z drugiej strony to chyba lepiej ze jeszcze tyle
                                            czasu zostało, bo nie zaczeliśmy jeszcze chodzić do szkoły rodzenia ani nie
                                            zaczęliśmy kompletować wyprawki.
                                            • ewawiki1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 24.03.04, 09:24
                                              Witajcie lipcowe mamusie
                                              Ja mam termin na 4 lipca. Ale to mały Wojtuś zadecyduje kiedy przyjść na świat.
                                              Powoli kupuje mu to wszystko co może mu się przydać. Do szkoły rodzenia jeszcze
                                              nie chodzę. Mam się umówić dopiero na początku maja. Ale idę z mężem na zajęcia
                                              indywidualne, więc tych spotkań ma być 5. Zatem do porodu powinnam spokojnie
                                              wszystkiego się dowiedzieć. Jestem już od lutego na zwolnieniu, ale to ze
                                              względu na szkodliwość mojej pracy. Też już przyjęli osobę na zastępstwo, więc
                                              na razie ja nie mam po co wracać, a do tego jakaś inna dziewczyna ma pracę.
                                              Czuję się świetnie, Wojtuś w brzuszku wojuje (wolę jak fika, niż nic nie robi -
                                              wiem, że jest OK). Jedynie co mi przeszkadza, to nadmiar kilogramów. Właściwie
                                              to nie mi, ale wszystkim innym. I oczywiście to komentują, że za dużo.
                                              Pozdrawiam ze Szczecina
                                              Ewa i Wojtuś 25 tyg.
                                              • agusiasa Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 24.03.04, 10:03
                                                Uważam że wcale nie powinnaś przejmować się tym, że komuś przeszkadzają Twoje
                                                kilkogramy. Ciąża to bardzo piękny moment w życiu kobiety i bez względu na to
                                                czy przytyje ona 10 czy 20kg to i tak wygląda PIĘKNIE !!! Na mnie też w pracy
                                                mówią gruba, spuchnięta :))) - ale wiem że cieszą się razem ze mną i niektórzy
                                                mi nawet zazdroszczą. Na początku ciąży bardzo mi to przeszkadzało,ale dziś już
                                                nie zwracam na to uwagi. Najważniejsze jest to że podobam się samej sobie i
                                                swojemu mężowi. Twój partner napewno uważa, że wyglądasz świetnie i zawsze Ci
                                                to powie.
                                                Pozdrawiam
                                                Aga i 25 tyg Kuba
                                                • megi122 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 24.03.04, 11:30
                                                  Wiatam !
                                                  Byłam dziś na badaniach, robiłam test glukozy, wyszedł pozytywnie ale wypicie
                                                  50g glukozy- staraszne. Brzkuje mi troszkę żelaza i zaczęłam przyjmować je w
                                                  tabletakach i dodatkowo wzbogaciłam dietę o np. wątróbkę (wcześniej nie
                                                  jadłam), sałatki z buraczków, i nabiał więcej produktów nie znam ale może
                                                  wystarczy. Czuję się dość dobrze a dokuczające bóle kręgosłupa raz są a raz
                                                  całkiem nie czuję go. Lekarka też ostatnio pogroziła że za dużo przytyłam, choć
                                                  nie wydaje mi się, że aż tak strasznie - +7kg, ale ostatni miesiąc +3 ale za to
                                                  właśnie teraz dopiero urósł mi brzuszek i myślę, że to dlatego. A jak jest u
                                                  Was, czy zbyt szybki przyrost wagi może w czymś przeszkodzić, np w porodzie,
                                                  sobą się nie przejmuję, będzie kiedyś czas na pomyślenie o sobie.
                                                  M i 25tyg.Z.
                                                  • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 25.03.04, 16:17
                                                    Hej,
                                                    Ja też ciągle narzekam na ciągły spadek hemoglobinki (brak żelaza), ale mój
                                                    ginio stwierdził ostatnio, że nie jest aż tak źle bo na razie przy normie 12 i
                                                    powyżej ja miałam 11,9 a teraz to już 11,7; ale podobno czasem w ciąży kobitki
                                                    mają po 8,0. Śmiać mi się chce bo jak wspominam mężulkowi, że mam początki
                                                    anemii to dziwi się berdzo ponieważ do dziś tak na + to mam z 8 kg. Wg mojego
                                                    lekarza wszystko jest ok i nie ma co się martwić tymi dodatkowymi kg. A mój
                                                    brzuszek to tak jakoś w ciągu paru dni mi wyskoczył, a jak to jest z waszymi
                                                    brzuszkami?
                                                    Pozdrawiam,
                                                    Becia i dzidzia 25t. i 5 d.
                                                  • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 30.03.04, 08:43
                                                    Halo - czy czasem ktoś tu jeszcze zagląda? :)
                                                    Pzdr,
                                                    Becia i dzidzia (już 26t i 2 d)
                                                  • ikik Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 30.03.04, 14:24
                                                    Witajcie,
                                                    Ja mam termin na 29 czerwca ale tak naprawde to moze sie okazac poczatek lipca.
                                                    Pozdrawiam wszystkie lipcowe brzuszki. U mnie 28 tc + 11 kg i 102 obwód na
                                                    wysokości pępka. W brzuchu kopie mały Szymek. Mam zamiar rodzic na Wołoskiej w
                                                    Warszawie szpital MSWiA. Czy jest na tym forum ktos kto wybral ten szpital?

                                                    pozdrawiam
                                                  • megi122 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 31.03.04, 08:50
                                                    Witam,
                                                    Jakoś trzeba zachęcić lipcówki do podzielenia się swoim szczęściem w brzuszku i
                                                    do obaw. Może nas jest tak mało, które w paździeniku poczęły swoje fasolki?
                                                    Jest mnóstwo czercówek, sierpniówek a nas jakoś mało. Czy to oznacza, że w
                                                    lipcu na porodówkach będą pustki, ja mam zamiar jednak spędzić tam kilka dni...
                                                    U nas 26 tydzień malutkiej Zosi, mama brzuszek ma raczej mały bo ok. 83cm w
                                                    pępku, ale i niunia jest malutka, choć zdrowa. Ostatnio zaczęła się mocniej
                                                    ruszać i jest aktywna nawet kiedy chodzę, co do tej pory się nie zdarzało. My
                                                    wybraliśmy na razie dwa szpitale: 1)Kasprzaka, 2)Madalińskiego. Szkołę rodzenia
                                                    już też prawie wybrałam właśnie tą na Madalińskiego, ze względu na bliskość od
                                                    domku. A jak mamusie lipcowe z zakupami, może pochwalicie się pierwszymi
                                                    zakupami? Ja nie kupiłam jeszcze nic. Nie ze względu na przesądy, tylko brak
                                                    czasu. Po pracy do domu, obiadek, sjesta i mam już tylko ochotę na mały
                                                    spacerek, ale na pewno nie po sklepach. Może wezmę troszkę wolnego w przyszłym
                                                    miesiącu i postaram się kupić te najpotrzebniejsze rzeczy. A jak u Was????
                                                  • ewawiki1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 31.03.04, 09:18
                                                    Witaj
                                                    Rzeczywiście masz nieduży ten brzuszek. Ja już mam w obwodzie 100cm. Więc
                                                    najpierw jest ruszający się brzuszek, a potem ja. I przyznam, że coraz ciężej
                                                    mi się chodzi, co będzie dalej?
                                                    W przeciwieństwie do Ciebie jestem na zwolnieniu już od lutego, więc na zakupy
                                                    idę dla zabicia czasu i zawsze coś kupię. A oto lista moich zakupów: wózek,
                                                    łóżeczko, cienki kocyk (przecudny), po dwie, trzy sztuki: body, rampersy,
                                                    kaftaniki, koszulki, śpioszki. Zawsze jest coś fajnego.
                                                    Już nie mogę doczekać się tego lipca. W maju idę do szkoły rodzenia, to będzie
                                                    trochę rozrywki. Na szpiltal już się zdecydowałam, będę rodzić w Policach i jak
                                                    będę mogła, to w wodzie; oczywiście z mężem. Na początku nie był chętny, ale
                                                    już "zmądrzał" i chce.
                                                    pozdrawiam
                                                    Ewa&Wojtuś(26,5tyg.)- Szczecin
                                                  • zosia-grafik Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 26.04.04, 16:30
                                                    Hej!
                                                    Mysle, ze to znakomicie, ze lipcowek jest tak malo. Czytalam o odsylaniu ze
                                                    szpitala rodzacych, bo sale porodowe sa zajete. Mozna miec tez ochote na porod
                                                    rodzinny, ale jak w takiej sali akurat ktos rodzi - to laduje sie na sali
                                                    "standardowej" gdzie meza sie nie wpuszcza. Wiec, bardzo mnie to cieszy jesli
                                                    tak malo dziewczyn "planuje" rodzic w lipcu.
                                                    > U nas 26 tydzień malutkiej Zosi, mama brzuszek ma raczej ma3y bo ok. 83cm w
                                                    pępku< Ciesze sie, ze znalazlam osobe, ktora tak jak ja ma "klopoty" z tyciem.
                                                    Moj obwod wynosi ok 85cm, a przytylam od poczatku ciazy chyba tylko 6 kg.
                                                    Bardzo mnie to martwi, jem ile wlezie, nie przemeczam sie - tez mam nadzieje,
                                                    ze z dzidziusiem wszystko w porzadku.

                                                    > wybraliśmy na razie dwa szpitale: 1)Kasprzaka, 2)Madalińskiego. Szko3ę
                                                    rodzenia już też prawie wybra3am w3aśnie tą na Madalińskiego< No wlasnie, jak
                                                    tam szkola rodzenia? Ja mieszkam na Ursynowie, wiec zastanawiam sie, czy nie
                                                    wybrac czegos blisko domu. Z drugiej strony chcialabym rodzic na Inflanckiej, i
                                                    dobrze byloby chodzic tam, gdzie sie chce rodzic, prawda? A gdyby wlasnie z
                                                    Inflanckiej odeslali mnie, to musimy miec plan B i wlasnie sie zastanawiam czy
                                                    tez nie wybrac Madalinskiego. Co zadecydowalo w Twoim przypadku o takim
                                                    wyborze?

                                                    > zakupy? < My z Bartkiem juz wszystko mamy. Tak bardzo wzielam sobie do serca
                                                    wypowiedzi na forum, o tym, jak ciezko jest robic zakupy z duzym brzuchem, ze
                                                    juz wszystko mam! Lozeczko kupilismy normalne, ale na biegunach, zeby mozna
                                                    bylo dzidzie pobujac (na Allegro). Wozek stoi juz takze. Ubranka starcza chyba
                                                    do 6 miesiaca. No to zostaly jeszcze tylko kosmetyki i pieluchy, a te chyba
                                                    dobrze jest kupic jak najnowsze.
                                                    Zastanawiam sie, jaka jest roznica miedzy szkola rodzenia a cwiczeniami dla
                                                    kobiet w ciazy. Z poczatku myslalam, ze niewielka. Najwazniejsze wydaja mi sie
                                                    jednak cwiczenia a nie teoria, wiec moze zapisac sie tylko na same cwiczenia a
                                                    teorie poznac z ksiazek?
                                                    A tak wogole, to pierwszy raz biore udzial w dyskusji na forum, jestem bardzo
                                                    przejeta i czekam w napieciu na odpowiedz!

                          • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 01.04.04, 15:56
                            Drogie lipcowe mamy!


                            pewnie tak jak ja duzo myslicie o waszych dzidziusiach, planujecie i robicie
                            zakupy- wszystko z mysla o tych najdrozszych nam stworzeniach.
                            Ja rowniez ostatnie tygodnie mysle tylko o tym, co jeszcze potrzebuje, jak to
                            bedzie, jak sie najlepiej przygotowac.
                            W zwiazku z tym mam wiele pytan i watpliwosci, moze wy macie juz na te tematy
                            jakies opinie i juz cos postanowilyscie - czy moglybyscie sie ze mna podzielic
                            waszymi opiniami na nastepujace tematy?:
                            - czy zamierzecie uzywac pieluszek tetrowych czy jednorazowych?
                            - czy przewijak jest uzyteczny?
                            - czy lozeczko o wymiarach 140X60cm wystarczy - czy musi byc na 70?
                            - czy uwazacie, ze ta "foczka" do kapieli jest przydatna?

                            Wszystko to kosztuje, a ja mimo tego,ze na dziecku nie chce oszczedzac,
                            lubiejednak racjonalnie wydawac pieniadze i podejmowac decyzje, ktore bede
                            sluzyc dobru mojego kochanego dzidziusia.
                            Serdecznie pozdrawiam Was Lipcoweczki i wasze, pewnie juz piekne brzuszki!!!:-)

                            Beata i dzidzi 26tyg.
                            • betty1234 WESOŁYCH ŚWIĄT 10.04.04, 08:10
                              Witam serdecznie,
                              Życzę wszystkim lipcowym mamusiom i im malutkim dzidziom wszystkiego co
                              najlepsze z okazji Świąt Wielkanocnych. Mam nadzieję, że po świętach zacznie
                              się w tym wątku jakiś ruch i napiszecie co nowego u Was, jak tam maluchy rosną
                              itp. Pozdrawiam,
                              Becia i dzidzia 28t.
                              • megi122 Re: WESOŁYCH ŚWIĄT 13.04.04, 09:55
                                Witam po świętach,
                                Ja troszkę się zatrułam w pierszy dzień świąt, może za dużo ciękich potraw a
                                może coś było nie tak w jedzeniu, mam nadzieję, że nie wpłynie to niepozytywnie
                                na moją Kruszynkę.
                                A co do łóżeczka to ja zamierzam kupić takie najmniejsze 120x60, bo uważam
                                że jeżeli dziecko prześpi w nim trzy lata to już sukces a wtedy spokojnie można
                                kupić już tapczanik, a to łóżeczko przeznaczyć dla następnego dzidzusia :)))
                                Przewijak mam zamiar kupić ale taki na łóżeczko, będzie taniej, mniej miejsca
                                zajmie a z całą pewnością będzie to zbawienie dla naszych kręgosłupów.
                                Dziś idę do lekarza, więc jutro postaram się pochwalić co nowego u nas
                                • beti_77 Re: WESOŁYCH ŚWIĄT 14.04.04, 10:31
                                  Witam!!!
                                  Swieta byly wesole:-)Zwlaszcza ze kilka dni przed nimi dowiedzielismy sie,ze w
                                  mojm brzuszku rosnie nam sliczna...
                                  CÓRECZKA:-)
                                  Wymyslilismy juz dla niej imie i nie zwracamy sie juz dluzej "dzidzia" tylko
                                  Gabrysia:-)
                                  Moja slodka kruszynka jest bardzo ruchliwa i ciagle mnie fascynuje.:-)

                                  Pozdrawiam lipcowe mamy:-)

                                  Beata i Gabrysia 08.07.04
                            • megi122 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 14.04.04, 11:12
                              Cześć dziewczyny,
                              Przez jakiś czas się tu nie odezwę, bo będę na zwolnieniu. Twardnienie
                              brzuszka okazało się niebezpieczne, wg pani doktor to zapowiadające skurcze,
                              których nie chcemy jeszcze teraz czuć. Dostałam na to leki i przykaz leżenia w
                              domku i wypoczywania. Waga którą martwiłam się w zeszłym mies.(3kg przez
                              miesiąc) teraz mnie martwi jeszcze bardziej (-1kg w miesiąc).Zostaję w domu i
                              jem dobrze i zdrowo. Wyniki morfologii dobre tylko te skurcze :(
                              pozdrawiam Was wszystkie
                              Megi z 28 tyg. Niunią
                              • sobotasia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.04.04, 15:02
                                Cześć Dziewczyny!
                                Jestem tez lipcóweczką, mam termin na 18.07, mam mieć synka. Ciekawa jestem jak
                                sie czujecie bedąc na tym etapie, bo ja niekiedy mam wrazenie że wygladam jak
                                słonica. Jak tam Wasze brzuszki? Co myslicie o szkole rodzenia, czy jest
                                konieczna?

                                Pozdrowienia
                                sobotasia i Kubuś
                                • fronczis Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.04.04, 22:01
                                  Witajcie przyszle mamy!
                                  jestem juz lub dopiero w 28 tyg.i czuje sie rowniez ocieżale,tym bardziej ze po
                                  kolejnej wizycie u doktorka wyszlam troszke przybita,przytylam juz 13 kg,i dr
                                  twierdzi ze to za duzo,a taka mialam ochote na wieeelka zapiekanke. Moja mala
                                  dziewczynka dzielnie cwiczy boks w moim brzuszku.A co do szkoly,to warto
                                  chodzic,sama bede uczeszczac,a tymczasem od znajomej poloznej dostalam cw i
                                  cwicze w domku,mam nadzieje ze sie przyda w kulminacyjnym dniu.
                                  pozdrawiamy fronczis i Natalka (lub Amelka).
                                  • tarkosia1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 15.04.04, 22:57
                                    Czesc Frontczis,
                                    glowa do gory, ja tez jestem w 28 tygodniu i mam juz 12 kg na plusie. Tez mnie
                                    troche doluje, ale tylko troche - obiecuje sobie wszystko zrzucic po porodzie.
                                    Wydaje mi sie, ze nie objadam sie jakos nadzwyczajnie... za to rzeczywiscie ze
                                    sportem w ciazy jestem na bakier. Krwawilam w pierwszym trymestrze w dniu
                                    pierwszych zajec z jogi - na 100% zbieg okolicznosci, ale juz mi zabraklo
                                    odwagi do kontynuacji jogi po wyjsciu ze szpitala. Chodze na basen, ale
                                    nieregularnie, bo balam sie przeziebic (ta dluga tegoroczna zima!), czasami
                                    wtocze sie na steperek - ale po 10 minutach sapie jak mops. Moze w szkole
                                    rodzenia, ktora wlasnie zaczelam (w IMiD na Kasprzaka), naucza mnie jakis
                                    fajnych cwiczen. Na razie biegam jeszcze miedzy pietrami w biurze, a Wy
                                    lipcoweczki dlugo jeszcze w pracy bedziecie???
                                    Moj synek tez kopie jak zawodowy pilkarz :)
                                    Pozdrawiam wszystkie lipcoweczki!
                                • weglik30 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 16.04.04, 10:08
                                  cześć, ja mam termin na 19 lipca.
                                  Jestem na zwolnieniu od 3 miesięcy, mam problemy z pęcherzem i anemią,
                                  niedoborem wapnia (nie przyswajam bialka, wapna). Poza tym rozchodzi mi się
                                  spojenie łonowe. Czuję się mimo wszystko FANTASTYCZNIE, tylko nie wiem czy mam
                                  w brzuszku Piotrusia, czy Paulinkę :-)
                                  Maluszek kopie czasami tak mocno, że aż boli, ale to mi się podoba,
                                  przynajmniej wiem że jest i czuje się dobrze.
                                  Mam już więszkość wyprawki, czekam tylko na dzidziusia kochanego.
                                  Moja suczka pilnuje brzuszka i nie pozwala się do niego zbliżać obcym, ona
                                  tylko kładzie delikatnie głowę i słucha, a jak dostaje kopniaka, to patrzy
                                  zdziwiona. ( wabi się Sonia i jest śliczną bernardynką ).
                                  Pa
                            • weglik30 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 16.04.04, 09:59
                              cześć, ja też jestem lipcówką (19.07.).
                              Mam już przerobiony temat wyprawki, mogę ci powiedzieć co sądzę na tematy,
                              które wymieniłaś:
                              1. zamierzam używać tetrowych w dzień, jednorazowe w nocy (tetrowe są dobre na
                              bioderka, poza tym jednorazowe pieluchy na noc pozwalają przyzwyczaić maluszka
                              do przesypiania nocek. W tesco są pieluchy jednorazowe (fioletowe)- mamuski je
                              zachwalają, i są tańsze od pampersów i huggies-ów. Nie kupuj od razu dużych
                              ilości, raczej na początku malurko, żeby sprawdzić czy dzidzia nie ma uczulenia
                              (niektóre mają ceratki i to powoduje podrażnienia)
                              2.przewijak jest dla ciebie, nie musisz się schylać za bardzo, ochrona twoich
                              plecków, nanosisz się maluszka, więc je oszczędzaj. Akle zamiast kupować
                              przewijak możesz wziąć kocyk, położyć na stole, zawinąć boki i przewijak
                              gotowy, kupiony przyda ci się może na 4-5 miesięcy, szkoda kasy
                              3.ja mam łóżeczko 120/60, jest wystarczające, jak przymierzałam się do 140/70
                              wydało mi się za szerokie, jakby dzidzi się przekulała na drugi koniec, ale ja
                              mam sprawną tylko jedną rękę, druga w 70%, w sklepie pochyl się i sprawdź.
                              Kup materac kokosowy - z jednej strony (jest sztywniejszy do 4 miesiąca), a z
                              drugiej strony kokosowy-goryczkowy - rewelacja
                              4.nie wiem co to foczka !! ale jakbyś miała na mysli zwierzątko z gabki na
                              które kładzie się dziecko to są dobre, ale trzeba jest po kąpieli dokładnie
                              wysuszyć, bo lubią pleśnieć. A jesli masz na m,yśli taki hamak z siatki, to
                              koleżanki mi nie polecają, bo jak mały się wierci to paluszki to dziurek
                              wchodzą i płaczu mnóstwo
                              • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 17.04.04, 15:07
                                Dziekuje bardzo za wszystkie rady i podpowiedzi. Wciaz kompletuje rzeczy dla
                                malej, nie chce czegos pozniej pominac.
                                Jesli chodzi o moje samopoczucie to musze przyznac ze to hustawka. Wlasnie
                                rozpoczelam remont lazienki. Coprawda to nie ja przerabiam instalacje czy
                                ukladam plytki,ale codziennie gdzies jezdze na zakupy to po to topo tamto i tak
                                godzinami nie ma mnie w domu. Widze, ze powoli staje sie to dla mnie bardzo
                                meczace. Staram sie zatem popoludnia spedzac na wypoczynku i wczesniej chodzic
                                spac. Zupelnie nie wyobrazam sobie gdybym musiala jeszcze przy tym wszystkim
                                chodzic do pracy na 8 godzin!
                                Moja mala Gabrysia jest bardzo ruchliwa, wierci sie w dzien i w nocy. Tomoj
                                ukochany maluszek, a powoli widze, ze i moj maz, ktory wczesniej troszke moze
                                hmm....(jak to nazwac?) obojetnie podchodzil do dzidziusia, teraz zaczyna
                                nawiazywac z mala kontakt, co mnie bardzo, bardzo cieszy:-)
                                Dziewczyny! Ja tez przytylam - juz 14kg, ale staram sie o tym nie myslec i
                                staram sie tym nie martwic. Nie uwazam ze sie jakos specjalnie przejadam, albo
                                sobie dogadzam ponad to co powinnam. Kiedys zrzucilam juz 13kg wiec sadze,ze po
                                ciazy tez sobie z waga poradze:-)

                                Pozdrawiam

                                Beata i spółka:-) (Gabrysia 08.07.2004)
    • magdalena.zygadlo Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 21.04.04, 16:38
      czesc dziewczyny!
      dzisiaj odkrylam to forum i czym predzej dopisuje sie. mam termin na 20 lipca
      czyli 28 tydzien ciazy. jeszcze nie wiem czy to bedzie Ola czy Piotrus. to moje
      pierwsze dziecko i jestem niezwykle przejeta tym wszystkim co sie dzieje u mnie
      w brzuchu. a dzieje sie strasznie duzo, kopniaki dostaje calymi dniami :), niby
      to fajne, ale troche meczace. poza tym jestem ogromna, przytylam 13 kg i mam
      104 cm na wysokosc pepka. najsmieszniejsze jest to, ze nie mieszcze sie juz w
      niektore ciuchy ciazowe, a co bedzie dalej? Ostatnio moj maz zadaje wszystkim
      zagadke "co to jest: ma dwie glowy, cztery rece, cztery nogi i jest codziennie
      wieksze? maja zona ciezarowka" :):). Hahaha bardzo smieszne. czuje sie
      rewelacyjnie, czasami tylko ciezko mi sie ruszac, ale jest w miare w porzadku.
      Obiecuje odzywac sie co dalej sie dzieje z dzidzia, Wy tez piszcie jak rosna
      Wasze niunie.\
      pozdrawiam serdecznie Magda i dzidzius (28 tydz.)
      • latajacamysz Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 23.04.04, 20:14
        Witajcie, też właśnie odkryłam to forum! Mam termin na 27 lipca i prawdę mówiąc
        niemogę już sie doczekać jak przytulę moje maleństwo i pocałuje. Na razie
        jestem skopana jak worek treningowy ;)
        Z ciuchami nie jest tragicznie, ale jednak przytyłam 9 kilo i ciasno mi już
        prawie we wszystkim.
        Jak zachowują się wasi panowie, przyszli tatusiowie? Ja może naoglądałam sie za
        dużo filmów i czegoś innego się spodziewałam. Większego zaangażowania,
        czułości. A on prawie z roboty nie wychodzi.
        Może przesadzam i to hormony dają o sobie znać. Ale wkurzyło mnie, gdy był zły
        że kupiłam pare ciuszków dla dziecka.
        Twierdził, że przed porodem niczego się nie powinno kupować.
        Nie jest to w naszym przypadku kwestia pieniedzy, a ja mu powiedziałam już
        dawno, że nie jestem przesądna. Troche to pogmatwanie opisałam, wybaczcie :)
        Sciskam was wszystkie
        Magda z maleństwem (1kg)
        • betty1234 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 26.04.04, 16:07
          Witam ponownie,
          Właśnie wróciłam od lekarza - miałam nadzieję, że w końcu będę już wiedziała
          czy to on czy ona a tu znowu NIC :((( Mój mąż się cieszy bo lubi niespodzanki,
          ja też ale mimo wszystko chciałabym juz wiedzieć. Ale cieszę się, że dzidzia
          rośnie - jej wymiary na dziś: BPD 77; FL 59; ABD 1350 g. Cały czas leży
          miednicowo i nie wiem kiedy ma zamiar się obrócić - lekarz powiedział, że ma
          niby prawo do 36 tygodnia. Jak to jest u was? Piszcie co nowego.
          Pzdr,
          Becia i 30 t. dzidzia
          • latajacamysz Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 26.04.04, 18:13
            Hejka wszystkim,
            Moje Bobo też leży miednicowo, ale lekarz zabronił mi się tym martwić :)więc
            jestem spokojna. Ja mam ponoć noszę chłopaka, jednak pan doktor zaznaczył, że
            może się urodzić dziewczyna :) O tyle byłoby łatwiej, że już mamy imię dla niej
            (Zosia) natomiast dla niego nie możemy się dogadać.
            Pozdrawiam cieplutko,
            Magda (28 tyg Malutkie)
      • zosia-grafik Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 04.05.04, 17:04
        Do tej pory tylko czytalam wasze wszystkie posty, ale teraz zadna z was sie
        jakos nie odzywa. Moze wiekszosc z was jest z Warszawy i jeszcze nie wyszla ze
        "schronow" po najezdzie alterglobalistow? Ja w kazdym razie zostalam w
        Warszawie i nawet wybralam sie na zakupy z mezem. Bylo cicho, spokojnie, pusto
        w autobusach. Oby tak zawsze wygladala Warszawa w godzinach szczytu! Termin
        porodu przypada u nas na 13 lipca, wiec w samym srodku "lipcoweczek". Zaczynam
        sie martwic wielkoscia brzucha, bo jest on dosyc niewielki. Do tej pory tylko
        jedna z was skarzyla sie na "maly brzuch" i potem okazalo sie, ze ma problemy z
        szyjka macicy, musi lezec w domu, w ktorym nie ma internetu i ... kontakt sie
        urwal. Niestety nie przytylam 13kg, ani nawet 10! Waze 7kg wiecej niz przed
        ciaza czyli 59kg przy wzroscie 172cm... Pani ginekolog wyjasnila, zeby sie nie
        martwic o dziecko, dopuki nie sprawdzimy jego wymiarow na USG. Zadzwonilam zeby
        sie zapisac (dzis), no i najblizszy termin jest na 17 czerwca! Dobrze, ze
        jeszcze zdaze z tym badaniem przed porodem! No coz, jesli lekarz od USG
        przyjmuje raz w tygodniu pare godzin i ma urlop, a potem jest Boze Cialo... a
        do innego USG nie moge isc za darmo, tylko do tego. Nie jestem pewna czy stac
        mnie na prywatne USG. Moze to nie jest bardzo powazne - nie utyc powyzej 10kg?
        Moze ktoras z was tez ma taki problem? A druga kwestia jest taka,ze maz nie
        chce znac plci dziecka, chce miec niespodzianke. Wiec, sila rzeczy ja tez jej
        nie znam. Strasznie mnie to jednak meczy. Musze myslec o nim w jakiejs
        abstrakcyjnej formie: dziecka, a nie konkretnie o Antku czy Basi. W zadnej
        innej sytuacji w zyciu nie mysle o czlowieku bezplciowo. Chyba moj mozg (nie
        mogac sobie z tym poradzic) wymyslil, ze to chlopiec. Wtedy moge sie do niego
        jakos konkretniej odniesc. Jakie sa wasze doswiadczenia w tej kwestii?
        • eenia Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 05.05.04, 17:36
          Ja wlasnie wrocilam od lekarza, termin na 5 lipca, maly wazy 1600-1700.
          Wszystko ok, chyba ostatnio urosl mi sporo brzuch bo caly czas myslalam ze mam
          niewielki a od wczoraj juz dwa razy slyszalam ze mam duzy brzuch. Nie zwazono
          mnie i nie wiem ile mi przybylo.
          pozdrawiam
          ewa
          • beti_77 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 05.05.04, 18:29
            Czesc Dziewczyny,
            Ale jestem zmartwiona:-( Byc moze ze w przyszlym tygodniu wyladuje w szpitalu:-
            ( wszystko za sprawa zlych wynikow prob watrobowych i bilirubiny:-( no coz!! i
            tak bywa...przez 7 miesiecy bylo wszystko ok a w tym osmym sie pogmatwalo.
            Patrze jednak mimo wszystko z optymizmem, troszke boje sie tego szpitala, ale
            przeciez moglo byc gorzej. Ani mi ani Gabrysi w sumie nic nie grozi:-) a z
            takimi jakimis niedoskonalosciami poradzimy sobie z malutka:-)

            Macie jakis sposob na swedzenie skory?niestety to jeden z objawow mojej
            dolegliwosci.

            Serdecznie pozdrawiam Was lipcoweczki!!!

            Beata i Gabrysia (08.07.2004)
            • zosia-grafik A co to jest proba watrobowa? 06.05.04, 10:30
              To ciekawe, od paru tygodni boli mnie watroba i okropnie swedzi skora w tych
              okolicach. Moja ginekolog twierdzi jednak, ze to normalne. Wiec wogole sie tym
              nie przejelam.
              Czy czulas bol i swedzenie wlasnie w okolicach watroby? Na czym dokladnie
              polega "ta choroba"? Co to jest bilirubina? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz!
              • beti_77 Re: A co to jest proba watrobowa? 07.05.04, 17:04
                To wlasnie dziwne. Nie bolala mnie wcale watroba, tylko zaczelo sie to okropne
                swedzenie. powiedzialam o tym lekarzowi, a on od razu kazal mi zrobic badania:
                proby watrobowe (transaminazy) i poziom bilirubiny. Taka madra to nie jestem,
                zeby sama na to wpasc, choc powinnam sie domyslac, ze moze mnie spotkac taki
                scenariusz poniewaz moja mama miala takie problemy we wszystkich trzech
                ciazach:-(
                Nie wiem jeszcze dokladnie na czym polega ta horoba, ale zdaje sie,ze chodzi
                oto,ze dzidzi uciaska moja watrobe i dlatego nie moze ona pracowac prawidlowo.
                Innym efektem tego jest wydzielanie sie jakiegos hormonu, ktoty wlasnie
                powoduje swiad skory calego ciala - nie tylko w okolicy watroby.
                Troszke boje sie co z tego wyjdzie. W poniedzialek mam powtorzyc badania i
                okaze sie co dalej ze mna bedzie.

                Pozdrawiam

                Beata i Gabrysia (08.07.04)
                • zosia-grafik Re: A co to jest proba watrobowa? 13.05.04, 12:14
                  No i jak tam wyniki badan? Wszystko dobrze? Po dyskusji z Toba spotkalam
                  jeszcze jedna osobe z podobnym problemem. Swiad skory, bol w okolicach watroby,
                  wszystko brzmi tak samo jak u mnie. Tylko, ze moj ginekolog stwierdzil, ze to
                  pewnie promieniujacy bol z krzyza. Nawet to, ze w okolicy watroby nie mam
                  czucia w skorze nie wzbudzilo jej zainteresowania. Po porodzie podobno samo
                  przejdzie... Jesli ta przypadlosc jest powazna to chyba nie powinno sie jej
                  lekcewazyc, prawda? Jesli Twoje wyniki nie sa najlepsze, to co teraz zalecil Ci
                  lekarz? Bierzesz lekarstwa, bedziesz musiala isc do szpitala? Mam nadzieje, ze
                  wszystko bedzie dobrze, trzymam kciuki!
                  • beti_77 Re: A co to jest proba watrobowa? 27.05.04, 11:34
                    Czesc dziewczyny!!!
                    Wlasnie wrocilam do domu po ponad 2-tygodniowym pobycie w szpitalu. Wyniki nie
                    wyszly pomyslnie i musialam zostac zdiagnozowana i troszke sie podleczyc pod
                    okiem specjalistow. Terez jest juz troszke lepiej, ale musze byc pod kontrola
                    juz do konca ciazy. Dzis konczy mi sie 34 tydzien ciazy. Jesli wyniki beda
                    rosly ciaza bedzie musiala byc wczesniej rozwiazana dlatego raz w tygodniu
                    musze robic wyniki: transaminazy i bilirubina w krwi oraz zapis KTG, aby
                    sprawdzic czy z moja coreczka jest wszystko dobrze.
                    Pobyt w szpitalu nie byl przyjemny,ale musze przyznac,ze wiele sie tam
                    dowiedzailam i mysle, ze jeszcze lepiej przygotowalam do porodu (o ile mozna
                    sie do niego przygotowac). Poznalam polozne z oddzialu na ktorym bede rodzic
                    (lezalam na patologii ciazy,ale oddzial polozniczy jest z nia polaczony), no! i
                    troszke sie zahartowalam.
                    Niestety mimo tego, ze jestem w domku, musze lezec i sie oszczedzac. mam
                    tezustalone leczenie. Bleee, po tabletkach mam coprawda straszliwa zgage, ale
                    pomagaja one na watrobe wiec jakos musze to przetrwac. Lekarze powtarzaja
                    tylko "po porodzie wszystko przejdzie". trzeba tylko dotrwac do tego
                    szczesliwego porodu!!!:-)

                    Pozdrawiam wszystkie lipcoweczki!

                    Beata i Gabrysia (34 tyg)
                    • betty1234 Nareszcie ktoś znajomy się odezwał :)))) 27.05.04, 12:43
                      OOO nareszcie odezwał się ktoś znajomy :)) Ja co prawda nie mam żadnych
                      wiekszych problemów - oprócz ciągłego bólu krzyża i coraz większych trudności w
                      robieniu czegokolwiek (to chyba wynik rosnącego brzuszka). Już nie mogę się
                      doczekać porodu. Co prawda termin 4.07 ale myślę o urodzeniu gdzieś koło 20
                      czerwca ( pomarzyć dobra rzecz :))). Ostatnie tygodnie obfitowały u mnie w
                      niespodzianki - moje dwie kumpele już urodziły a miały na mnie troszke
                      poczekać ;))) -jedna z terminem na 4 czerwca urodziła w ten wtorek a inna z
                      terminem na 17 czerwca już od 17 maja jest po. A śmiałam się wcześniej, że one
                      opóźnią ja przyspieszę i urodzimy razem. Obie urodziły cudne córeczki - Julcię
                      to ta na 17 czerwca (waga 3100 i 54 cm) i Alicję (waga 3400 i 55 cm) Ale im juz
                      dobrze :) Ja jestem w trakcie prasowania i szykowania kącika dla dzidzi.
                      Dawno tu nikt nie zaglądał - trzeba coś zrobić bo czas leci i w sumie to już
                      niedługo nie będziemy już 2 w 1 :))) Piszcie jak daleko jesteście z wyprawkami,
                      czy wszystkie wiedzą już na kogo czekają itp.? Jestem żądna nowych
                      informacji :)))
                      Pozdrawiam i przesyłam całuski,
                      Beata i Oskarek w brzuszku
    • lipcoweczka Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 07.05.04, 12:43
      Witajcie lipcoweczki

      Jeżeli macie ochote to zapraszam wszystkie przyszłe mamy na forum na stronie
      www.noworodek.pl albo od razu pod adres www.noworodek.pl/modules.php?
      name=Forums&file=viewforum&f=1 zapraszam tez mam termin na lipiec a na tym
      forum na noworodkach jest nas juz sporo może sie przyłączycie?????????????
    • az_kz Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 12.05.04, 16:13
      Ja tez mam termin na lipiec, a dokladnie na 16 lipca. Synek kopie
      niemilosiernie i nie daje mi ani chwili spokoju. Wczoraj bylam u lekarza i
      okazalo sie, ze jest nisko ulozony, wiec musze brac no-spe. Ciezko mi sie juz
      chodzi i wole, gdy pada deszcz niz swieci slonce. Wtedy lepiej sie czuje.
      Pozdrawiam wszystkie mamy, ktore rodza w lipcu. Trzymajcie sie! To juz
      niedlugo!
    • albercik111 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 16.05.04, 14:24
      Ja te| mam termin na lipiec koBo 20. Jeszcze sie nie boje porou, ale napewno
      zaczne sie bac. jak Twoje wyniki badan? Jestes chyba juz po 30 tygodniu ciazy.
      Gratuluje i zycze powodzenia.
      Pozdrawiam serdecznie i czekam na opowiedz pod adresem:
      alina.grudzien@grudzien.com.pl
    • betty1234 Halo, halo - lipcowe mamusie gdzie jesteście? 01.06.04, 13:15
      Kurcze te mamy z innych miesięcy tak dużo piszą a u nas cisza :(((
    • ewawiki1 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 01.06.04, 14:48
      Cześć
      Nie dziw się, że mało piszą mamusie lipcowe. Albo spacerują (w końcu jest
      piękna pogoda), albo kupują wyprawkę, albo nie mają siły siedzieć przed
      komuterem i leżą plackiem. Ja jak tylko jest pogoda, to na leżaczku na balkonie
      się wyleguję, drzemię sobie i wstaję tylko, żeby coś na obiad ugotować, albo do
      toalety. A po południu jak już mąż wraca, to jestem taka szczęśliwa, że mam z
      kim pogadać, że już o forum zapominam. A tak w ogóle, to jutro idę do gina i
      trochę podpatrzymy Wojtusia (ciekawe czy nadal jest Wojtusiem?). Gruba jetsem
      strasznie, ciężko mi się ruszać. A Ty betty1234 zdaje się masz taki sam termin
      jak ja, 4 lipca. Ciekawe czy wytrzymamy? Obawiam się, że u mnie może być
      wcześniej. Cała ciąża przebiega książkowo, ale te wszystkie objawy, to zawsze
      tak w pierwszych możliwych terminach. Tzn. Pierwsze ruchy - idealnie 18 tyg.,
      główka w dół - 32 tyg., dlatego boję się, że i poród może być według ksiązki -
      37 tyg. A to już niedługo. Prawdę mówiąc, im bliżej końca tym bardziej się boję
      porodu. Ale tak chyba mają wszystkie dziewczyny.
      Wszystkiego najlepszego "brzuszkom" w dniu dziecka. Chyba nigdy nie będą miały
      lepiej niż teraz, pod sercem mamuś.
      Pozdrawiam
      Ewa&Wojtuś(35tyg.)
      • justi9 Re: Kto ma termin na lipiec 2004? 01.06.04, 20:43
        No wiec u mnie podobnie: ruszam sie coraz mniej, poleguje w ciagu dnia+ 2
        drzemki, mialam jeszcze troche poszyc (posciel, kocyk itd) ale jakos nie moge
        sie zabrac... mam + 15 kg i zaczynaja puchnac mi rece i stopy. termin wyliczony
        na 7 lipca ale ma byc cc juz 24.06 - no wiec jeszcze tylko 4 tygodnie. piszcie
        co u was!
        • beti_77 Mam córeczke!!!:-) 14.06.04, 10:02
          Moje kochane lipcoweczki!!!
          Ja z lipcoweczki zrobilam sie majowa mama:-) Urodzilam sliczna kruszynke 31
          maja 2004 r. Waga 2600, długośc 52 cm. Gabrysia przyszla na swiat w 35 tygodniu
          zycia, dokladnie 34+4, wiec to wczesniaczek, ale ma sie dobrze(moje wczesne
          skurcze byly prawdopodobnie wynikiem mojej choroby-z ktora borykalam sie od
          poczatku maja-problemow z watroba). Po porodzie w skali Apgar otrzymala 9 pkt,
          wiec calkiem niezle. Odjeto jej jeden punkt zakolor skory-wczesniaczki maja
          skorke taka marmurkowata. Spedzilysmy ponad tydzien w szpitalu. Mala musiala
          byc chwile w inkubatorze, a pozniej jeszcze na fototerapii poniewaz dostala
          zoltaczki fizjologicznej. teraz czuje sie dobrze, tylko ma katarek - tylko albo
          az, bo dla dziecka to bardzo meczaca sprawa. A! I wciaz walczy o cieplote
          ciala, ze wzgledu na to, ze jest wczesniaczkim trudno jej ja utrzymac i czesto
          dostaje czkawke. Mam jednak nadzieje, ze wszystkie te problemy szybko mina i
          wreszcie wyjdziemy sobie na sloneczko, ktore napawa mnie optymizmemze wszystko
          bedzie dobrze!
          Kocham moja malutka corenke najbardziej na siwecie, a i tatko za nia calkiem
          zwariowal! Porod nie taki straszny choc u mnie trwal prawie 12 godzin. Nastepne
          dni nie sa latwe,ale da sie przezyc. Ja mialam szczescie w tydzien po porodzie
          juz normalnie sobie siadalam i nie mialam problemow z watroba, wyniki od razu
          sie poprawily. Coprawda jeszcze nie jest wszystko tak jak przed porodem ,
          zostal mi troszke brzuszek, ale mam nadzieje,ze wnet wszystko wroci do normy. W
          ciazy przytylam 15 kg , a gdy wychodzilam ze szpitala bylam juz o 9 kg lzejsza.
          Tak wiec zostalo do zrzucenia tylko 6 kg, no! jak sie uda to moze jeszcze
          3kg ;)
          Pozdrawiam Was wszystkie dziewczynki bardzo goraco i mimo tego, ze mam juz moja
          majowa corenke pozwolicie, ze bede zagladac do lipcoweczke:-)?
          Sciskam i zycze powodzenia!
          Beata i Gabrysia 31.05.2004.
          • betty1234 Re: Mam córeczke!!!:-) 14.06.04, 10:15
            No to moje serdeczne gratulacje !!!!!! Ale się pospieszyłyście :) Ja już też
            bym chciała być po :( Męczy mnie ostatnio alergia a i brzuszek już taki duży.
            Mam nadzieję, że jeszcze tydzień i może też urodzę.
            Pozdrowionka i całuski dla Was. Jak będziesz miała to wklej jej zdjęcia :)
            Beata i Oskarek (jeszcze w brzuszku)
      • natalia19 do ewawiki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.06.04, 11:35
        Dlaczego będziesz miała cesarkę, ja w 35 tyg. mam ułożenie poprzeczne, ty też??? Pozdrawiam
        • ewawiki1 Re: do ewawiki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.06.04, 12:13
          A dlaczego zadajesz mi takie pytanie. Nie pisałam na forum, że będę miała
          cesarkę. Tylko, że poród może być już w 37 tyg., co chyba jest normalne. A mój
          Wojtuś jest już ułożony główką w dół od 32 tyg. I jak na tą chwilę to nie ma
          potrzeby cesarki. A Twoje dzieciątko może się jeszcze obrócić, nawet w dniu
          porodu. Przecież macie jeszcze 5 tyg. do terminu.
          Pozdrawiam i życzę powodzenia
          Ewa&Wojtuś(37tyg.)
          • mw115 Re: termin na lipiec 14.06.04, 18:33
            hej
            ja też mam termin na lipiec, dokładnie na 17, ale moja pani gin. mówi że urodzę
            wcześniej raczej, czyli tak sobie myślę że gdzieś 10 lipca pewnie. Mam nadzieję
            że nie wczesniej bo bycie w ciązy jak najbardziej mi się podoba i słuzy.
            Zresztą dopiero od jutra po południu będe wreszcie miała czas na przyjemnosci,
            po zdaniu ostatniego egzaminu w sesji (podyplomowe. Pomimo dodatkowych kg
            jestem nadal bardzo sprawna, chodze tak szybko jak zawsze a ze schodów zdarza
            mi sie w podskokach schodzić. Mój Wojtuś w 30 tc był główką juz w dół ulożony,
            ale tak fika, ze boję się że się przekręcił. W czwartek będe na wizycie to się
            dowiem.
            pozdrawiam wszyctkie lipcowe mamusie
            Monika i 36 tyg. Wojtuś
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka