smiala1
17.11.03, 15:17
Od wielu lat nie chorowalam, a teraz....jak jestem w 20 tyg. dopadlo mnie :
( Nie wiem co robic, mecze sie strasznie, ale zdaje sobie sprawe z tego, ze
leki odpadaja. Lecze sie domowa miksturka (gorace mleko, czosnek, miod) -
jakos daje rade ;) Ale zatkany nos przeszkadza niesamowicie...nie moze
oddychac...czy krople do nosa ( Otrivin w tym przypadku) moga zaszkodzic
malenstwu? Bez tabletek dam rade, ale bez kropelek do nosa nie mocno :(
Pomozcie prosze, co myslicie na ten temat? Z gory sedecznie dziekuje i
goraco pozdrawiam! Zdrowka dla Was i Maluszkow w brzuszkach!
Patrycja i 20-o tygodniowy Ktosik