karol.karol64 31.07.10, 10:24 Kiedyś, gdzieś słyszałem, że Czesi mają różne słowa - odnoszące się do tłumaczenia - w zależności od stopnia wierności oryginałowi. Ciekawa sprawa. Może ktoś wie coś na ten temat? Pozdrowienia Karol Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tlum.cz Re: Podobno w czeskim 31.07.10, 10:26 Szczerze mówiąc, to nie rozumiem, o co pytasz. Odpowiedz Link
karol.karol64 Re: Podobno w czeskim 31.07.10, 14:10 Wyobraź sobie polski wiersz autora X. Wyobraź sobie rosyjskiego poetę Y, który chce ten wiersz tłumaczyć na rosyjski. Wyobraź sobie trzy słowa: 1. tłumaczył; 2. zruszczył; 3. oswoił. I teraz: 1. Jeśli poeta Y pod wierszem doda słowo "tłumaczył" - oznaczałoby to, że zrobił to kongenialnie; 2. -||- "zruszczył" - oznaczałoby, że pozwolił sobie na pewną dowolność; 3. -||- "oswoił", że w tym tłumaczeniu jest więcej jego, niżeli oryginału. Oczywiście słowa są przykładowe. Zaskoczyło? Dobrego dnia Karol Odpowiedz Link
tlum.cz Re: Podobno w czeskim 31.07.10, 15:06 Mówi się "přeložil" lub "převedl". Na przykład o czeskich wersjach książki o Hymanie Kaplanie, którą napisał Leo Rosten, mówi się, że je: "do češtiny převedl". Obie czeskie wersje tejże książki są uważane za kongenialne. Tu jednak nie chodzi o zwykłe tłumaczenie, angielskie gry słów zostały zastąpione czeskimi grami słów, zupełnie innymi. Zwykłe tłumaczenia to "překlad", ktoś tekst "přeložil". Ale zwykły Czech raczej nie bawi się w takie niuanse. Jakich słów używają czescy lingwiści, nie mam pojęcia. Bo często bywa tak, że Czesi mówią po czesku, natomiast czescy bohemiści czeskiego nie lubią. Zwykły Czech mówi "podstatné jméno", czeski bohemista mówi "substantivum" (rzeczownik), zwykły Czech mówi "přídavné jméno", czeski bohemista "adjektivum" (przymiotnik), zwykły Czech mówi "přivlastňovací zájmeno", czeski bohemista "posesivní zájmeno" (zaimek dzierżawczy). Odpowiedz Link
karol.karol64 Re: Podobno w czeskim 31.07.10, 15:21 Dzięki. PS A może to ma jakieś historyczne uzasadnienie? Odpowiedz Link
tlum.cz Re: Podobno w czeskim 01.08.10, 09:04 To już trzeba poszukać w fachowej literaturze lub zapytać fachowców, ja tego nie wiem. Odpowiedz Link
zasuvka Re: Podobno w czeskim 02.08.10, 13:18 Hej, to chyba nie jest tak, że filolodzy nie lubią czeskiego. Na moim przykładzie mogę powiedzieć, że wielu filologów miało jednocześnie na studiach łacinę i stąd pewna skłonność do używania nazw obcych, które wydają się bardziej czytelne i międzynarodowe. Jednak jak tylko skończyłam łacinę, od razu powróciły do mojego codziennego języka slovesa, podstatné jména i číslovky :) Odpowiedz Link
tlum.cz Re: Podobno w czeskim 02.08.10, 14:55 Wszystkie przeze mnie podawane przykłady są z podręcznika czeskiego dla Polaków "Chcemy mówić po czesku". Autorki chyba uważają, że w Polsce uczą się czeskiego tylko filolodzy i ci polscy filolodzy będą mieli styczność tylko z czeskimi filologami, dlatego używają wyłącznie "substantivum, adjektiva lub posesivní zájmena". W Polsce zdaje się nie ma osób, które mają czeskiego małżonka, które pracują w zwykłych czeskich firmach (np. Škoda Mladá Boleslav), które po prostu są zauroczone Czechami. Niech taki Polak spróbuje zapytać kolegi w warsztacie w fabryce na temat jak brzmi poprawnie akuzativ substantiva z adjektivem "francouzský klíč"... P.S. Oczywiście trochę przesadzam z tym "nielubieniem", ale przykłady z podręcznika są autentyczne. Odpowiedz Link
zasuvka Re: Podobno w czeskim 02.08.10, 15:56 Myślę, że Polak w warsztacie w ogóle nie będzie się pytać jak to jest, ponieważ mało którego z uczących się czeskiego Polaków interesują zagadnienia gramatyczne. Generalnie dla uczących się czeskiego nie filologów najlepiej byłoby, gdyby nie trzeba było nic odmieniać, ani uczyć się żadnych wzorów:) Najlepiej jakby mogli mówić po polsku, a Czesi by ich rozumieli:) Co do osób pracujących w czeskich firmach to nie mogę się z tym zgodzić, bo trochę ich jednak jest. Odnośnie zakładów SKODY w Mladej Boleslavi- chyba lepiej, że już tam żaden z Polaków nie pracuje, bo z tego co mi wiadomo, była tam dość nieciekawa sytuacja. Swoją drogą polecam Muzeum Skody w Mladej Boleslavi - warto odwiedzić Odpowiedz Link
kanapony Re: Podobno w czeskim 11.08.10, 14:28 no, ja ucząc się czeskiego oczywiście słyszałam o tych łacińskich nazwach, ale raczej używaliśmy czeskich (podstatne, sloveso, pridavne...) ale nazwy czeskich przypadków już znam tylko w wydaniu łacińskim - może zczeszczonym :) nawet moja nauczycielka nie znała ich chyba po czesku (tzn. pewnie znała, ale nie pamiętała) jak rozmawiałam z przyjacielem Czechem, to on też w szkole podstawowoej słyszał te nazwy, ale na lekcjach używali tych czesko- łacińskich Odpowiedz Link
vasermon Re: Podobno w czeskim 11.08.10, 18:14 Bo nie ma czeskich nazw przypadków, nie licząc "první, druhý, třetí... pád". :) Odpowiedz Link
vasermon Re: Podobno w czeskim 11.08.10, 18:06 Nic w tym dziwnego, fachowcy po prostu lubią "błyszczeć" fachowymi terminami. Lekarz napisze "hypertenze", laik przeczyta vysoký tlak. ;) Odpowiedz Link
katkasz Re: Podobno w czeskim 31.07.10, 13:47 Też kiedyś obiło mi się to o uszy, ale pytam teraz mojego męża Czecha, a ten odpowiada, że nic mu na ten temat nie wiadomo. Odpowiedz Link
karol.karol64 Re: Podobno w czeskim 31.07.10, 14:00 Dzięki. No właśnie, skoro nam obojgu się o uszy obiło, to coś musi być na rzeczy. A może mąż zna kogoś od literatury czeskiej...? Jakiegoś uniwersyteckiego magika... Odpowiedz Link
zasuvka Re: Podobno w czeskim 02.08.10, 13:21 Karol, to bardzo ciekawe o czym piszesz, ale nie mam pojęcia, jakie stopnie wierności tłumaczenia czescy lingwiści wyróżniają. Jak się dowiesz, to napisz proszę na forum Odpowiedz Link