tomek854 07.01.09, 19:36 Dlaczego po polsku Morawy są mnogie, kiedy po czesku wygląda na to, że jest to liczba pojedyncza, rodzaj żeński? Albo może się mylę (ciągle mam problemy z tą czeską odmianą :P)? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kanapony Re: Morawy a Morava 07.01.09, 19:56 bo tak :P ;) taka uroda języków mnóstwo przykładów takich jest np. u nas: "wątroba", u Czechów "játra" Odpowiedz Link
tomek854 Re: Morawy a Morava 07.01.09, 22:08 Wiem, ale dużo takich rzeczy ma historyczne wyjaśnienie. Dlatego pytałem ;-) Odpowiedz Link
kanapony Re: Morawy a Morava 10.01.09, 13:05 może pohledaj sobie w jakimś słowniku etymologicznym języka czeskiego? a pytanie rzeczywiście ciekawe Odpowiedz Link
vasermon Re: Morawy a Morava 07.01.09, 23:35 Widocznie tak przetłumaczono z niemieckiego. ;) Odpowiedz Link
zuq1 "projiżdim pres Moravu, radi tam to strasidlo..." 12.01.09, 08:44 To dodaj jeszcze, że właśnie to brzmi "Mähren" a nie np. "Mähr(e)". Skądinąd to dziwne nieco, abyśmy akurat "Morawy" przejęli od Niemców... To raczej niemieckie słowa były przejmowane do polszczyzny za pośrednictwem czeskim. Odpowiedz Link
vasermon Re: "projiżdim pres Moravu, radi tam to strasidlo 12.01.09, 13:05 Jak również bez pośrednictwa czeskiego. W końcu Niemcy (Německo, Germania, Немачка, Нямеччына, po polsku w l.mn.) to również polski sąsiad. :) Może chodzi o dopasowanie analogiczne: skoro mamy Niemcy, Czechy, Węgry, odczuwano widocznie tendencję pluralizacji również Moraw, co podtrzymywały kroniki niemieckie. Jedynie w południowośląskich gwarach śpiewano "Od Morawy deszcz idzie", "Coch jo sie tam nachodził po Morawie, Ostrawie", "Kiedy jo szeł z Morawy". :) Etymologicznie jest wyraz spokrewniony z polskim "murawa", pierwotnie określający mokrą łąkę, chyba jeszcze w czasach bałtosłowiańskich. Ale niejedno mokre pastwisko można znaleźć na Morawach (jak i niejednego woła czy krowę), więc nie czuję w tym nic zakłócającego. :)) Odpowiedz Link
tlum.cz Re: "projiżdim pres Moravu, radi tam to strasidlo 18.01.09, 19:18 W czeskim tez byly lub wciaz sa: Němcy (www.sesity.net/ctenarsky-denik/do-nemec.php), Prusy, Rakousy, Uhry, Španěly (ireferaty.lidovky.cz/?tit=vylet-do-spanel&ss=2616&id_sekce=2&str=clanek), Vlachy (citanka.cz/tocp1250.en/donin/vlachy.html), Tyroly, Korutany, Livony, wiecej mi w tej chwili nie przychodzi do glowy. Odpowiedz Link
kanapony Re: "projiżdim pres Moravu, radi tam to strasidlo 12.01.09, 13:15 znalezione w sieci: Morawianie Była to zawsze grupa etniczna odrębna od Czechów, a nazwę swoją zawdzięcza rzece Morawie. Słowianie zetknęli się z wieloma germańskim nazwami rzek z zakończeniem -ahva, -aha (od germ. ahva ‘rzeka’, por. łac. aqua ‘woda’) i przyjęli -ava jako przyrostek tworzący nazwy rzeczne, niekoniecznie świadczący o germańskim rodowodzie tych nazw. Również Morava nie musi być nazwą germańską, mogła być utworzona bezpośrednio przez Słowian od starej nazwy Marus, znanej już Tacytowi. Dalsza etymologia tej iliryjskiej zapewne nazwy związana jest zapewne z indoeuropejskim wyrazem morze, choć wysuwano także domniemania o pokrewieństwie z terminem murawa < *mour- ‘trawa na łące’ (stąd Marus = rzeka płynąca wśród łąk), pokrewnej z kolei wyrazowi mech. Nie wiadomo, czy etymologię tę może potwierdzać odmiana Murawa, zaświadczona w kronikach staroruskich (w postaci przymiotnika murawski = morawski). 74.125.77.132/search? q=cache:VNexIhQyo9gJ:www.eioba.pl/a87633/o_nazwach_slowian+etymologia +Morawy&hl=pl&ct=clnk&cd=10&gl=pl Odpowiedz Link
vasermon Re: "projiżdim pres Moravu, radi tam to strasidlo 12.01.09, 14:44 Zapewne chodzi o jeden indoeuropejski korzeń mar- (wielka woda), z którego Gotowie stworzyli Mar/ahwę i tak pewnie nazywali rzekę i terytorium germańscy Markomanie i Kwadowie w czasach Tacyta a Słowianie ów termin tylko przejęli. :) Odpowiedz Link
moravak Re: "projiżdim pres Moravu, radi tam to strasidlo 04.02.09, 18:48 "Morawianie Była to zawsze grupa etniczna odrębna od Czechów" Słowiocy twiedzóm, że Morawianie sóm poczeszczonymi Słowiokami. Odpowiedz Link