ksiestwokaliskie
04.05.06, 15:54
Tajemniczy duński inwestor, który miał wejść na teren powiatu kaliskiego,
wycofał się. Dlaczego? Bo w powiecie nie ma terenów wyposazonych w media i
infrastrukturę.
Aby duński inwestor mógł prowadzić inwestycję potrzebowa energii elektrycznej,
a z tą niestety kiepsko w powiecie.
"To była dla nas nauczka i już niebawem będziemy rozmawiali z wójtami naszych
gmin o wspólnym wykupieniu terenów pod inwestycje" - mówi Leszek Aleksandrzak,
starosta kaliski.
"Jednak takie przedsięwzięcie będzie sporo kosztować" - dodaje starosta. Ale
jest wyjście, na utworzenie terenów pod inwestycje pieniądze daje Unia Europejska.
Pierwsze rozmowy z gminami odbędą najpradopodobniej w maju.
rc.fm