prosiakowski
17.06.07, 01:48
Osobiście uważam, ze nie dostrzegamy rodzinnych klejnotów tylko dlatego, że
upadły między chwasty i zarosła je trawa. A tak się właśnie składa, że to co
ukryte bywa najpiękniejsze oraz że wystarczy świetlna wiązka by prawdę
wydobyć na sam wierzch - i wszyscy ujrzą Piękno i wszyscy uwierzą w Mądrość.
Big Szoł, jak mawiał maharadża Kaburu.
Zapraszam.
poezjakonczynski.w.interia.pl/