plus601
04.07.07, 11:40
Ostatnio dowiedziałem się, ulica na tym odcinku ma być zwężana do dwóch
pasów. Pomimo budowy obwodnicy w Nowych Skalmierzycach ruch lokalny Kalisz -
Nowe Skalmierzyce według mojej oceny na ul. Wrocławskiej raczej wzrośnie.
Wrocławska na całej długości (także ta obecnie remontowana) staje się ul.
Handlowo-Przemysłową. Są tam takie firmy jak producent kostki brukowej, czy
producent kiszonej kapusty gdzie ruch tirów już dzisiaj wyraźnie daje się we
znaki. Nowe Skalmierzyce też są prężnym miastem (duży przemysł o zasięgu
ogólnokrajowym) i Kalisz jest skazany na współpracę z nim. Jak znikną dwa
pasy to powstanie taki korek jak na ul. Częstochowskiej, a tam przecież też
ktoś kiedyś nierozważnie zwęził jezdnię Ponadto budowa kanalizacji ma być
tylko częściowa tzn. bez kanalizacji deszczowej (wcześniej była na planach
ale jakoś zniknęła). Nie rozumiem takiego posunięcia władz miasta. Droga bez
odwodnienia to droga, które wiecznie będzie spękana i wiecznie dziurawa, a
koszty jej ciągłego naprawiania w krótkim czasie przekroczą koszty budowy
deszczówki. Przecież do odprowadzania deszczówki z części ul. Wrocławskiej
można wykorzystać rzekę Piwonkę, a jako bufor bezpieczeństwa przy dużych
ulewach wykorzystać stare zbiorniki podoczyszczalni ścieków (szamba
odkrytego - dołu gnilnego) na tyłach dawnej Agromy. Wystarczy te zbiorniki
wyczyścić ze szlamu i odpowiednio wyremontować. Takie posunięcie jest wręcz
konieczne aby Piwonka okresowo nie wysychała i nie stała się śmierdzącym
rowem po kilkudziesięciu latach bezkarnego wylewania do niej fekaliów. Czysta
woda deszczowa z ulicy Wrocławskie i okolicznych osiedli może w krótkim
czasie zregenerować środowisko tej rzeczki i przywrócić jej życie biologiczne
łącznie rybami i żabami.
Prace kanalizacyjne już rozpoczęto. Trwają one na ul. Szczypiornickiej i w
okilicach (za Agromą)
W imieniu mieszkańców dzielnicy Szczypiorno proszę ( ile to możliwe) o
zaczepienie (przyszpilowanie) tematu na jakieś dwa trzy miesiące (czy nawet
do pół roku) aby mieszkańcy i władze miasta zdały sobie sprawę, że tanio to
można zrobić źle i w ostateczności dużo drożej. Jak nie zrobimy tego teraz to
następne 50 lat będzie bez deszczówki a więc i bez prawdziwych ulic. Będzie
to ponownie wielka tymczasówka.
Poniżej podaję adres internetowy ponieważ zamierza tę informację wydrukować i
umieścić na tablicach ogłoszeniowych dzielnicy oraz przesłać do prasy
lokalnej i prezydenta miasta.
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=110