Dodaj do ulubionych

Nadchodzi zima.

12.11.07, 21:15
Raczej lubię tę pore roku,zwłaszcza jeśli jest snieżna.Ale mam
nadzieje,że w tym roku Kaliszu,śniegu bedzie mniej.Własnie
wyczytałem,ze dobowy koszt utrzymania ulic zima wynosic będzie
36tyś.jak dla mnie trochę dużo.Rok temu koszt wynosił 23.800zł.
Obserwuj wątek
    • kaliszanin2 To już nie te same zimy co kiedyś 12.11.07, 22:26
      Dawniej nadejście zimy zawsze zaskakiwało drogowców jak grom z
      jasnego nieba, wydawało się, że ich głównym zadaniem jest dać się
      zaskoczyć, żeby nie móc odśnieżyć. A dzisiaj cóż, jak nie ma kasy,
      to z góry wiadomo, że nie będzie odśnieżone i nie jest.
      • kaliszman Re: To już nie te same zimy co kiedyś 12.11.07, 23:10
        Podobno w nocy ma sypnąć w całym kraju.Jestem ciekaw,jak będą jutro
        wyglądać kaliskie drogi i chodniki.
        • chantal10 Re: To już nie te same zimy co kiedyś 12.11.07, 23:23
          Pól biedy jak będą chodniki wyglądać... ja sie w takim razie martwię, czy do
          pracy zdążę ;)
          • dwamartaki Re: To już nie te same zimy co kiedyś 12.11.07, 23:29
            Mimo wszystko zaśnieżony Kalisz to cudeńko. Wybieram się na
            Sylwestra wypić z Babcią szampana i mam nadzieję, że zobaczę
            bielusieńki park;)
            • chantal10 Re: To już nie te same zimy co kiedyś 12.11.07, 23:35
              W zasadzie większość miast pięknie wygląda kiedy wszystko pokryte jest warstwą
              śniegu, ale pod 1 warunkiem - ten śnieg musi być świeży, jeszcze nieudeptany :-)
              Cudne zdjęcia Kalisza chyba były pokazywane na którymś forum...
              Pięknie wyglądają zdjęcia panoramiczne miast zrobione z jakiegoś wysokiego
              punktu, wieczorem, kiedy właśnie jest dużo śniegu...
              • prezesmarcin Re: To już nie te same zimy co kiedyś 12.11.07, 23:39
                jak jest snieg to chociaz smieci nie widac bo przykryte
                • chantal10 Re: To już nie te same zimy co kiedyś 13.11.07, 19:22
                  Fakt.
    • prezesmarcin Re: Nadchodzi zima. 12.11.07, 23:30
      idzi zima a piasku w piaskarce nie ma

      (rymy czestochowskie)
      • prezesmarcin Re: Nadchodzi zima. 12.11.07, 23:44
        jak jest snieg to chociaz nie widac balaganu
        • kaliszman Re: Nadchodzi zima. 13.11.07, 10:21
          No cóż,śniegu nie ma.Przynajmniej Chantal10 zdązy do pracy:)
          A serio,szkoda bo można by strzelić kilka fotek zimowego Kalisza.
    • kaliszanin2 Kiedyś były zimy stulecia 14.11.07, 11:10
      Gierek od takiej upadł, bez niej mogłoby nie być Solidarności i
      stanu wojennego. Kto wie czy mur berliński do dzisiaj by nie stał.
      • kaliszman Re: Kiedyś były zimy stulecia 14.11.07, 11:38
        A do Kalisza,zima doiść nie może.Chociaż teraz,mamy doczynienia z
        jedną z pór roku,która ostatnio zanikała,a mianowicie
        przedzimie,kiedy to temp.powietrza utrzymuje się na poziomie od 5 do
        0 stopni.
        • ok333 Re: Kiedyś były zimy stulecia 14.11.07, 16:08
          Nawet jak nie dojdzie , to i tak podniosa nam taryfy za prad , gaz
          i wywoz smieci stalych i plynnych . Nawet wliczaja jako scieki wode
          do podlewania kwiatow , ktora sciekiem nie jest .PEC pewnie stawki
          juz ustawil ?
          • kaliszman Re: Kiedyś były zimy stulecia 26.11.07, 16:05
            No i przyszła,może jeszcze dość skromna.Ale dobrze,że pamięta o
            naszym miescie:)
            • ok333 Re: To jest zima ? 26.11.07, 17:14
              To narazie je ... plucha ! Nie podniecajcie sie , to jeszcze nie
              teraz . Pijcie wiec herbate po goralsku ... z pradem , by uniknac
              przeziebienia .
    • ukos Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 27.11.07, 08:18
      Nigdy nie było wiadomo, że nadejdzie. Dlatego (i nie tylko dlatego)
      to był taka dziwna kraj. PRL nękały też inne plagi, np. wiosna,
      lato, jesień i szereg najrozmaitszych, luźniej związanych z pogodą.
      Skutki odczuwamy do dzisiaj.
      To tak gwoli pamięci, bo młode wilki nie mają już o tym pojęcia.
      • ok333 Re: Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 27.11.07, 17:20
        ukos napisał:

        > Nigdy nie było wiadomo, że nadejdzie.

        He , he , he - ukos co Ty tym mlodym macisz w glowach ? Czy mowisz
        o okresie II RP ? Bo po II WS , to juz bylo calkiem inaczej ! Zima
        byla w zimie , a lato w lecie . Wszystkie pory roku byly wyraznie
        oddzielone od siebie tzw. porami przejsciowymi . Bylo przedwiosnie
        i przedzimie - szaruga jesienna ,wczesniej ,,babie lato'' . I co
        jakis czas tzw. ,,zimy stulecia'' np. w 1955 r , 1963 i.Bylo minus
        20 i chodzilo sie do szkoly . Zalozyles majtki z golfem , nauszniki
        i ... do szkoly . Wegiel byl w miare tani , to palili dobrze w c.o.
        i bylo OK . Nie pamietam , ale bylo zimniej wtedy , jak ruskie od
        nas brali wiecej wegla niz potrzebowali , a nam mrozem odplacali .
        Bylo cos takiego , bo ludzie sie tylko z tego smiali .Tutaj w
        Kaliszu zimy sa duzo lagodniejsze niz w Lodzi . Potem to te
        poszczegolne pory roku sie rozmywaly .


        > Dlatego (i nie tylko dlatego) to był taka dziwna kraj. PRL nękały
        też inne plagi,


        No pewnie - alkoholizm i gruzlica i choroby W

        >np. wiosna, lato, jesień i szereg najrozmaitszych luźniej
        >związanych z pogodą. Skutki odczuwamy do dzisiaj.

        Noo, zwiekszony przyrost naturalny po obchodach Dnia Kobiet , he he


        > To tak gwoli pamięci, bo młode wilki nie mają już o tym pojęcia.

        Masz racje , oni zyja w 3D !
        • ukos Re: Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 27.11.07, 18:04
          ok333 napisał:

          > ukos napisał:
          >
          > > Nigdy nie było wiadomo, że nadejdzie.
          >
          > He , he , he - ukos co Ty tym mlodym macisz w glowach ? Czy
          mowisz
          > o okresie II RP ? Bo po II WS , to juz bylo calkiem inaczej ! Zima
          > byla w zimie , a lato w lecie . Wszystkie pory roku byly wyraznie
          > oddzielone od siebie tzw. porami przejsciowymi . Bylo
          przedwiosnie
          > i przedzimie - szaruga jesienna ,wczesniej ,,babie lato'' .(...)

          Ja o metafizyce marksistowsko-leninowskiej, a Ty przyziemnie o
          meteorologii. Co z tego, że było -20 st. C? I tak jak
          odpowiednie "czynniki" nie zadecydowały, że zima jest, to życie
          publiczne nie mogło biec zgodnie z zimowym harmonogramem. :)
          • naraziegosc Re: Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 27.11.07, 18:24
            Zima zawsze zaskakiwala drogowcow. Nic nie bylo odsniezone. A jesli
            sie mieszkalo np w domu kowalskiego jak ja to byly dwie male
            kotlownie i nie zawsze grzalo jak trzeba, nie mowiac o tym, ze snig
            nigdy nie byl uprzatniety. Czasem palacz wyrzucal przepalony koks i
            sie robila chlapa, czesciej byl pijany i i tak trzeba Bogu
            dziekowac, ze nie spalil czy nie wysadzil w powietrze calego domu.
            Nasze sluzby w PRL-u niegdy nie byly do niczego przygotowane i zima
            nie byla tu specjalnie rozna tylko moze bardzie uciazliwa no bo
            zimno i snieg..... Ale pamietam, ze z drugiej strony to na lyzwach
            zesmy ujezdzali na Kosciuszki na ubitym przez samochody sniegu.
            Czasem milicjant zlapal i zabieral lyzwy i trzeba sie bylo na komede
            udawac a i kolegium dostac raz, zeby odebrac lyzwy. Taka mielismy
            ukochana milicje, przyjaciol ludu. No coz to se na wrati....
            • ok333 Re: Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 28.11.07, 00:11
              naraziegosc napisał:

              >Zima zawsze zaskakiwala drogowcow. Nic nie bylo odsniezone. A jesli
              > sie mieszkalo np w domu kowalskiego jak ja .

              No to witaj sasiedzie . A mowili , ze w domu Kowalskiego nie bylo
              porzadnych ludzi . A ten nawet sie kompem posluguje !

              > to byly dwie male kotlownie i nie zawsze grzalo jak trzeba, nie
              mowiac o tym, ze snieg nigdy nie byl uprzatniety.


              Bo palacz musial windy pilnowac , he he .

              > Czasem palacz wyrzucal przepalony koks i sie robila chlapa,
              >czesciej byl pijany i tak trzeba Bogu
              > dziekowac, ze nie spalil czy nie wysadzil w powietrze calego domu.
              > Nasze sluzby w PRL-u niegdy nie byly do niczego przygotowane i
              zima
              > nie byla tu specjalnie rozna tylko moze bardzie uciazliwa no bo
              > zimno i snieg..... Ale pamietam, ze z drugiej strony to na lyzwach
              > zesmy ujezdzali na Kosciuszki na ubitym przez samochody sniegu.

              To my w Lodzi , na Felsztynie robilismy bandy ze sniegu , na noc z
              gydrantu lalismy wode i do rana byla tafla lodowiska rowniutka i
              gruba na 5 cm . Kije i krazki hokejowe mielismy z Hali Sportowej ,
              gdzie LKS trenowal . Z tym sprzetyem nie mielismy problemu . Gorzej
              bylo z plastrami czy bandarzem .
              > Czasem milicjant zlapal i zabieral lyzwy i trzeba sie bylo na
              komede
              > udawac a i kolegium dostac raz, zeby odebrac lyzwy. Taka mielismy
              > ukochana milicje, przyjaciol ludu. No coz to se na wrati....

              No nie dziwie sie , ale sam bylem swiadkiem jak gowniarz na sankach
              dostal sie pod samochod ciezarowy i zginal .
              • naraziegosc Re: Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 28.11.07, 16:08
                ok333 napisał:

                > No nie dziwie sie , ale sam bylem swiadkiem jak gowniarz na
                sankach
                > dostal sie pod samochod ciezarowy i zginal .

                Niezupelnie. Samochodow zwlaszcza wieczorem bylo jak na lekarstwo a
                milicja lapala w zaleznosci od humorow. Byl taki maly kurdupel przy
                ktorym nawet Kaczory sa przystojne, dzielnicowy Okon sie chyba
                nazywal. To byla taka mala szuja co w panstwie ludowym "kariere"
                zrobil. Nawet jak sie po chodniku ujezdzalo to gonili. Takie male
                sku..ele wyzywajace sie na dzieciakach. Lodowiska tez robilismy ale
                w szkole.
                Sasiada..? Czy ty mieszkales w Domu Kowalskiego ?
              • wolf2007 Re: Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 18.03.08, 16:56
                ja natomiast mam pytanie co to jest ten dom kowalskiego bo juz w kilku postach
                cos ta nazwe slyszalem a nie wiem zupelnie gdzie to jest i czemu ten dom taki znany.
            • wolf2007 Re: Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 18.03.08, 16:55
              ciesz sie ze tylko tak sie z toba przyjaznili bo niektorych to tak lubili ze nie
              chcieli sie z nimi rozstawac.nieraz bylo to taka milosc dozgonna
        • wolf2007 Re: Zima była straszliwym kataklizmem dla PRL 18.03.08, 16:53
          nie chcualbym nic mowic ale jeszcze w 2002 byla gorsza zima niz wszystkie tamte
          niby stulecia.w samym kaliszu przez ponad dwa tygodnie w dzien temperatura byla
          najnizsza okolo -18 a najwyzsza -21 w nocy to nawet nie chce wiedziec ile
          bylo.tak samo lato 2002 kiedy w maju byl rekord ciepla w kaliszu 39 w cieniu.
    • ksiestwokaliskie Re: Nadchodzi zima. 27.11.07, 21:13
      Zapraszam do mnie. 20 cm w pół dnia spada, o ile sypie. Idę zaraz odśnieżać:/
      • ok333 Re: Nadchodzi zima. 28.11.07, 00:13
        ksiestwokaliskie napisał:

        > Zapraszam do mnie. 20 cm w pół dnia spada, o ile sypie. Idę zaraz
        odśnieżać:/

        A PIWO jest , Ksiestwo ??? To juz jedziem Cie odkopywac !
        • ksiestwokaliskie Re: Nadchodzi zima. 28.11.07, 23:13
          Dla ziomków z Kalisza znajdzie się i piwo i zakąska :)
    • kaliszanin2 Ocieplenie klimatu 28.11.07, 08:10
      Idźcie, póki jeszcze można, na sanki, na narty. Zapamiętajcie dobrze
      zimę, żeby móc o niej opowiadać dzieciom, kiedy w Kaliszu zaczną
      rosnąć palmy, a na Winiarach znowu pojawią się uprawy winorośli.
      Najlepiej, póki można, póki jeszcze bywa śnieg, nakręćcie jakiś
      film. Dzięki temu oraz sztucznemu lodowisku, które niebawem postawi
      Pęcherz (2012 wybory samorządowe, więc postawi prawie na pewno),
      dzieci będą miały jakieś pojęcie o zimie.
      • naraziegosc Re: Ocieplenie klimatu 28.11.07, 16:02
        Za duzo ogladasz filmow propagandowek w stylu Al Gora. Same
        przeklamania ale Nobel i Oskar w parze tancza na jego biurku. A w
        Winiarach kiedys wino robiono wiec moze wrocimy do starych tradycji.
        W Tlokini bedziec sie tloczyc a w Winiarach rozlewac....I co w tym
        zlego ??
        • kaliszman Re: Ocieplenie klimatu 28.11.07, 16:10
          Wino marki Wino:)
          Już to widzę jest rok 2110,na aukcji sprzedano za rekordową cene
          kilkunastu tysięcy euro butelkę czerwinego wina z kaliskich winnic,
          rocznik 2080.Dzięki łagodnej zimie +20 stopni,zbiory winiogron 2110
          bedą rekordowe.
          • ok333 Re: Ocieplenie klimatu 28.11.07, 16:25
            A co nam by szkodzilo . Mogliby turysci zjezdzac sie na
            kaliskiego ,,bozolaka'' . Zagryzliby mieskiem z bobrzyka
            pieczonego - tego ze Swedrni . A na deser pani LOTkowego andrucika
            wrabali .Moze byc wodka czysta z bananow , to niech bedzie
            winiarskie wino nawet czerwone z ,,beleczego'' . W szkole w Opatowku
            mozna juz zaczac krzyzoweac odmiany winnejlatorosli .
        • kaliszanin2 Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 09:14
          naraziegosc napisał:

          > Za duzo (...) propagandowek w stylu Al Gora. Same
          > przeklamania (...)

          Niezależnie od tego, co tam sobie przemysł "ocieplenie" wymyśli, to
          faktem są jednak naturalne wahania klimatu co kilkaset lat. Kiedyś
          uprawiano w Polsce winorośl na znacznie większą skalę niż obecnie,
          prawdopodobnie także na stokach winiarskich pagórków, a w innym
          znowu okresie zimy były tak ostre, że na lodzie na środku Bałtyku
          przez kilka miesięcy w roku funkcjonowały karczmy dla podróżnych
          jadących saniami z Polski do Szwecji lub odwrotnie.
          • naraziegosc Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 16:05
            ?
            • ok333 Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 16:35
              naraziegosc napisał:

              > ?

              Nooo, w Krakowie w nocy bylo -8 st.C. , a w Nowym Targu ( to juz
              Podhale ) tylko - minus 20 st.C. ( telefoniczne info mojej
              znajomej ).
            • kaliszanin2 Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 16:45
              naraziegosc napisał:

              > ?

              Naprawdę tak było, ale źródeł nie pamiętam.
              • ksiestwokaliskie Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 18:19
                Oczywiście, że tak było. W końcu Szwedzi maszerowali na Polskę przez Bałtyk właśnie.
                • naraziegosc Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 20:34
                  No przeciez pisze zeby w Winiarach robic wino....
                  Zreszta w ostrzejszym klimacie od naszergo robi sie wina i to
                  calkiem dobre. W Niemczech i zwlaszcza w Kanadzie robi sie tez
                  pyszne wina deserowe tzw. ice wine (wina lodowe). Przepyszne ale
                  musza byc bardzo schlodzone. Lepsze od najlepszych likierow.
                  Polecam. Nie mylic z tradycyjnymi winami deserowymi. Zupelnie inne.
                  A co do klimatu to chyba wszyscy wiedza, ze sie zmienia bo tak bylo
                  przez ostatnie 4.5 miliarda lat. Oczywista oczywistosc.
                  • kaliszanin2 Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 20:58
                    naraziegosc napisał:

                    > No przeciez pisze zeby w Winiarach robic wino....
                    > (...)

                    Chyba jeszcze za Łokietka i trochę wcześniej było z kolei cieplej
                    niż teraz. Takie zmiany o kilka stopni trwają zaledwie kilkaset lat.
                    • naraziegosc Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 21:38
                      Grenlandia byla zielona tysiac lat temu a milion lat temu w arktyce
                      rosl las tropikalny. Tylko co z tego.
                      Mnie interesuje wino z Winiar czy tez z okolic Kalisza. Chyba jak
                      przejde na emeryturke to jakis kawalek ziemi kupie i mala winnice
                      posadze. Naraziewino bedzie zdobywalo rynek przebojem. A poki co ide
                      na kieliszek do wloskiej restauracji....
                      • kaliszanin2 Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 22:34
                        naraziegosc napisał:

                        > (...)milion lat temu w arktyce
                        > rosl las tropikalny.(...)

                        W tej skali czasowej to możliwe są nawet zmiany szerokości
                        geograficznej wskutek przesuwania się płyt kontynentalnych. Kiedyś
                        Kalisz może znaleźć się na biegunie albo na równiku, ale już raczej
                        bez nas. :)
                        • kaliszman Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 22:58
                          Kalisz w tropokach:)
                          • kaliszman Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 22:59
                            Oczywiscie w tropikach;)
                            • ok333 Re: Ocieplenie klimatu 29.11.07, 23:40
                              kaliszman napisał:

                              > Oczywiscie w tropikach;)

                              Beda turysci przyjezdzac nad nasze morze i plaze , bo w Tunezji ,
                              wybrzezu wloskim czy adriatyckim temperatury beda nieznosne .
                              • kaliszman Re: Ocieplenie klimatu 30.11.07, 12:55
                                Wróciła jesien w najgorszym wydaniu:(
                                • kaliszanin2 Re: Ocieplenie klimatu 30.11.07, 13:32
                                  kaliszman napisał:

                                  > Wróciła jesien w najgorszym wydaniu:(

                                  A jak było lepsze, to tak się przyjemnie zbierało grzyby! I komu to
                                  przeszkadzało?
                                  • kaliszman Re: Ocieplenie klimatu 20.12.07, 14:44
                                    No to szykują nam sie świeta bez śniegu.Wiem,ze to nie jest
                                    najważniejsze w tych dniach,ale święta bez śniegu,trudno mi sie z
                                    tym pogodzić.Zwłaszcza moim bratanicą.
                                    • ksiestwokaliskie Re: Ocieplenie klimatu 20.12.07, 19:19
                                      Jak chcecie, to możecie wziąć sobie mój śnieg, bo u mnie go nie brakuje hehe:)
                                      • ok333 Re: widzial ktos Pania Zime ? 20.12.07, 19:51
                                        Ksiestwo , nie chcemy Waszegu sniegu . To drugi gatunek ,
                                        brudny :):). Pozatym kolej jest malo wydolna , nie przewiezie . W
                                        takim razie wystarczy nam lekki mrozik . Jest on lepszy od pluchy i
                                        oczywiscie drowszy m Mozemy poczekac , ale tylko do polowy
                                        stycznia , bo pozniej dzieciaki beda mialy ferie . A na ferie snieg
                                        musi byc !
                                        • ksiestwokaliskie Re: widzial ktos Pania Zime ? 20.12.07, 19:59
                                          ok333 napisał:

                                          > Ksiestwo , nie chcemy Waszegu sniegu . To drugi gatunek ,
                                          > brudny :):).

                                          Na moim zadupiu małopolskim nie ma co go zabrudzać. A jadąc do pracy z mojego
                                          miejsca zamieszkania przez S1 i A4 widzę więcej lasów niż na trasie z Kalisza do
                                          Poznania czy Łodzi.
                                          • ok333 Re: widzial ktos Pania Zime ? 20.12.07, 21:36
                                            Zaczynam Ci zazdroscic. Troche tam jezdzilem . Polecam Tobie i
                                            Twojej Pani zwiedzenie pszczynskich zabytkoe Hochbergow von Pless .
                                            Sam mniod .
                                            • kaliszman Re: widzial ktos Pania Zime ? 20.12.07, 22:15
                                              Kalisz oszczędza spora pieniędzy,na braku śniegu.Niestety zimowa
                                              sesja zdjęciowa na razie jest niemożliwa a szkoda,bo miasto wygląda
                                              wtedy naprawdę pieknie.
                                            • ksiestwokaliskie Re: widzial ktos Pania Zime ? 21.12.07, 19:58
                                              Wiem wiem:) zamierzam tam się wybrać, gdy się już ociepli, szczególnie że blisko
                                              w miarę mam.
                                              • ok333 Re: widzial ktos Pania Zime ? 21.12.07, 20:57
                                                Zapraszamy , zapraszamy . Lepiej teraz w zimie , bo grys juz
                                                przysechchl , a w lecie to moga jechac od nowa .
                                                • kaliszman Re: widzial ktos Pania Zime ? 22.12.07, 10:19
                                                  Ja widziałem rano.Była piękna,co prawda bez śniegu,ale szron którym
                                                  pokryła wszystko,trawe,krzaki i drzewa,wcale nie był gorszy.Wszystko
                                                  było białe i nieruchome,jakby pokryte srebrem,w którym odbijały się
                                                  promienie porannego słońca.No i Prośna,której gładka tafla sprawiała
                                                  wrażenia wielkiego wijącego sie lustra,które kumuluje w sobie to
                                                  całe zimowe piękno tego grudniowego poranka.
                                                  Własnie to kocham w zime,piękno połączone z niesamowita
                                                  ciszą.Przynajmniej ja tak odbieram tę pore roku.
                                                  • ok333 Re: Gips czy piaskarki ? 27.12.07, 13:30
                                                    Dwa stopnie ponizej zera , troche wilgoci i ... 30 polamanych
                                                    konczyn . Gips poszedl w ruch , lekarze i sluzby medyczne sie nie
                                                    nudzily w swieta. Tlok w szpitalu . Tylko ci , co mieli czuwac -
                                                    SPIA! Po co posypac chodnik , niech mnie skarza - sady i tak sa
                                                    niewydolne . Po co uruchamiac piaskarki , przyjdzie slonko , to
                                                    roztopi. Nie ma jak to stary porzadek , po co zmieniac swiat .
                                                  • kaliszman Re: Gips czy piaskarki ? 06.01.08, 17:14
                                                    No wrescie coś leci z tego nieba:)ok333 bedzie mógł wreście
                                                    obstrykać grodzisko w zimowej aurze:)
                                                  • ok333 Re: Gips czy piaskarki ? 06.01.08, 17:28
                                                    kaliszman napisał:

                                                    > No wrescie coś leci z tego nieba:)

                                                    WRESZCIE !!!

                                                    >ok333 bedzie mógł wreście
                                                    > obstrykać grodzisko w zimowej aurze:)

                                                    Tematoe jest tyle , ze bede potrzebowal asystenta i bryke od
                                                    dyrektora gabinetu , bo mi KLA cafnal znizke na przejazdy ,
                                                    psiaichmac!
                                                  • ok333 Re: Dokarmianie zimujacych ptakow 07.01.08, 10:39
                                                    Juz najwyzsza pora by pomoc zmarznietym ptakom , ktore maja coraz
                                                    gorsze warunki na znalezienie naturalnego pokarmu . W scislym
                                                    centrum Miasta moze nie jest tak zle , ale im dalej od centrum, tym
                                                    jest gorzej - szczegolnie na odcinku Prosny od ,,wyspy'' do kladki
                                                    na wysokosci ul.Szewskiej. Pamietajmy by rzucic zimujacym w Kaliszu
                                                    labedziaom czy kaczkom troche chocby suchego chleba. One tez nadaja
                                                    Miastu osobliwy urok .
                                                  • kaliszman Nadchodzi Wiosna? 05.02.08, 13:16
                                                    Bazie w pełnej krasie,pąki na drzewach i krzewach,a przecież mamy
                                                    dopiero początek lutego.Obawia się,że jak wrócą mrozy nawet tylko na
                                                    kilka dni to przyroda może boleśnie to odczuć,ma zresztą też straty
                                                    w rolnictwie.
                                                    Jedyne plusy bark przestojów w budownictwie i Kalisz może
                                                    zaoszczędzić ok.1mln.zł.na odśnieżaniu,a dokładnie na braku
                                                    odśnieżania.
    • cytryna_zx Re: Nadchodzi zima. 05.02.08, 13:27
      W niedziele widziałem kwitnące bratki. Ta pogoda jest straszna, jak się teraz
      ochłodzi i chwyci przymrozek to ceny warzyw i owoców znowu pójdą w górę.
      • ok333 Re: Nadchodzi zima. 05.02.08, 20:29
        I ja nie oslonilem swoich rododendronow !
        • kaliszman Re: Nadchodzi zima. 17.03.08, 23:11
          Wróciła i to zła.Prawdziwa zamieć.Niestety śnieg topnieje:(
          • wolf2007 Re: Nadchodzi zima. 18.03.08, 01:20
            niestety? a co chcialbys snieg teraz?chociaz z drugiej strony moze lato bedzie
            lepsze jezeli troche zimy jeszcze bedzie.
            • kaliszman Re: Nadchodzi zima. 18.03.08, 12:06
              Teraz co masz na mysli marzec.Przecież to cos normalnego,nawet opady
              sniegu w kwietniu to normalka.Oj odzwyczjają się ludziska od
              zimy.Pewnie chcieliby,żeby zima trwała miesiąc.
              • ok333 Re: Nadchodzi zima. 18.03.08, 12:49
                Nooo perwnie. Nie byloby potzreby zmiany OPON :).
                • wolf2007 Re: Nadchodzi zima. 18.03.08, 16:57
                  no to tez ale ubrania opal itd same oszczednosci
              • wolf2007 Re: Nadchodzi zima. 18.03.08, 16:56
                wolalbym zeby lato u nas trwalo caly rok zobacz jaka oszczednosc na ubraniach :)
                • kaliszman Re: Nadchodzi zima. 19.03.08, 18:47
                  Dzis zima pokazała co potrafi.Park wygląda pieknie śnieg sie
                  trzyma,niestety na budynkach śnieg topnieje.Na szczęsci miałem
                  aparat i udało mi się zrobić około 150 zdjęć,zanim siadł
                  akumulatorek.Jutro powinienem wrzucić kilka fotek.
                  • kaliszman Re: Nadchodzi zima. 20.03.08, 00:10
                    Zima.Prawdziwa zima,na ulicy Częstochowskiej lęzy juz,że 4 cm
                    sniegu,a piaskarki jak nie było,tak nie ma.Czyżby znów zima
                    zaskoczyła drogowców,przypominam,że wiosna zaczyna się dopiero jutro.
                    • ok333 Re: powrocilai zima na chwilke 20.03.08, 10:31
                      plugi jak i piaskarki przy takim opadfzie i takiej temperaturze sa
                      nieprzydatne. To szybka zleci za dnia. Potrzebne sa tylko kalosze :)!
                      Wspolczesny but tego nie zdzierzy, a nie wszyscy maja je ze skory
                      prawdziwej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka