Dodaj do ulubionych

Kpt. lotnik Zygmunt Sniegula ...

17.12.07, 22:46
To kaliskie nazwisko . Slyszal ktos z Wao o tym oficerze WP ? Zna
moze ktos Jego losy ??? Byl chyba w oflagu IIE ? Prof.Zygmunt
Karolak malowal Go w 1934 roku , a wiec w kaliskim okresie
tworczosci malarskiej Profesora .
Obserwuj wątek
    • voodoo94 Re: Kpt. lotnik Zygmunt Sniegula ... 10.01.08, 01:40
      czy szukasz informacji na temat z .snieguli a moze masz informacje
      o nim. ja interesuje sie pilotem kazimierzem sniegula urodzonym w
      dobrcu malym kolo kalisza (obecnie dzielnica dobrzec) ur.1 marca
      1903 dowodcy 305 dewizjonnu bombowego ziemi wielkopolskiej.ciekawy
      zbieg okolicznosci.moze chodzi o ta sama postac a moze nie.kazimierz
      to brat mojego dziadka.napisz, moze wymienimy sie
      informacjami.pozdrawiam a.s
    • voodoo94 Re: Kpt. lotnik Zygmunt Sniegula ... 10.01.08, 02:44
      swoja droga mysle ze pilot kazimierz sniegula to wybitnu kaliszanin
      odznaczony m.in. Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari
      nr 09532 i trzykrotnie Krzyżem Walecznych.
      • ok333 Re: Kpt. lotnik Zygmunt Sniegula ... 10.01.08, 14:27
        Dzieki za info - wnuku Wielkiego Polaka i Kaliszanina . Kiedys
        natrafilem na slad tego pilota i zaczalem poszukiwac informacji .
        Tak sobie mysle , czy nie latal razem z innym kaliszaninem,
        niezyjacym juz sierz.nawigatorem Zygmuntem Prylinskim . Pana
        Zygmunta nalem osobiscier i widzialem ksiege lotow dywizjonu. Nie
        pamietam dzis nru , ale byl to chyba dywizjon mysliwcow nocnych ? Ta
        ksiega jest w zbiorach rodzinnych wdowy po Nim i syna Bogdana
        Prylinskiego. Sam Zygmunt Prylinski pochowany jest na cmentarzu
        tynieckim.
        Pozdrawiam
        • voodoo94 prylinski 11.01.08, 01:00
          dziekuje za szybka odpowiec.na poczatku chcialbym wyjasnic ze pilot
          kazimierz sniegula to brat mojego dziadka a nie dziadek. ale
          prylinki zegarmistrz ktory mial zaklad zegarmistrzowski kolo ratusza
          pomiedzy sklepem "desa" a malym barem ,niestety nie pamietam dzis
          nazwy ale to na tej samej scianie co sklep okulistyczny kiedys nie
          wiem jak dzis ,byl dobrym znajomym mojego dziadka feliksa s.
          pamietam z dziecinstwa ze dziadek czesto chodzil do zegarmistrza na
          pogaduchy.ciekawa historia. pozdrawiam serdecznie
          • ok333 Re: prylinski 11.01.08, 10:11
            voodoo94 napisał:

            > dziekuje za szybka odpowiec.na poczatku chcialbym wyjasnic ze
            pilot
            > kazimierz sniegula to brat mojego dziadka a nie dziadek. ale
            > prylinki zegarmistrz ktory mial zaklad zegarmistrzowski kolo
            ratusza
            > pomiedzy sklepem "desa" a malym barem ,niestety nie pamietam dzis
            > nazwy ale to na tej samej scianie co sklep okulistyczny kiedys nie
            > wiem jak dzis ,byl dobrym znajomym mojego dziadka feliksa s.
            > pamietam z dziecinstwa ze dziadek czesto chodzil do zegarmistrza
            na
            > pogaduchy.ciekawa historia. pozdrawiam serdecznieTen Prylinski o,
            o ktorym piszesz to uczestnik bitwy pod Monte Cassino - Czeslaw , o
            ile dobrze pamietam. A nawigatorem byl Zygmunt junior ( ojciec
            Zygmunt byl zegarmistrzem) i mial tzw.sowieckie przejscia -
            aresztowany przez NJKWD w XII 1939 we Wilnie ,Charkow - wiezienie
            (siedzial z gen.Boruta Spiechowiczem) Borkuta, Buzuluk, Wychodzi z
            armia gen.Andersa jako cywil, Bombay, Durban , Gibraltar , Londyn i
            na koniec chyba Blackpool. To tyle co zapamietalem. A gawedziarzami -
            po tylu przezyciach i doswiadczweniach - to bylby kazdy.Bo nasze
            spoleczenstwo poznawalo historie tylko ta wygodna dla komuny.
        • voodoo94 dywizjon nocnych mysliwcow 11.01.08, 01:20
          pomiedz 1940-47 istnial tylko jeden dywizjon nocnych mysliwcow
          307 dywizjon imienia Lwowskich Puchaczy
      • kaliszanin2 Dziadek godny podziwu 10.01.08, 14:34
        voodoo94 napisał:

        > (...)pilot kazimierz sniegula to wybitnu kaliszanin
        > odznaczony m.in. Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti
        Militari
        > nr 09532 i trzykrotnie Krzyżem Walecznych.

        Na pewno nie był z Wehrmachtu, więc gdyby jeszcze miał kaszubskie
        koneksje, to Tusk pękłby chyba z zazdrości. :)
      • kaliszanin2 Re: Kpt. lotnik Zygmunt Sniegula ... 10.01.08, 14:40
        A mówiąc poważnie, to znakomicie, że kultywujesz piękne rodzinne
        tradycje. Sam miałem wuja i stryja oficerów, którzy jednak nie
        nawojowali się zbyt wiele - jeden trafił do niewoli niemieckiej,
        drugi do sowieckiej.
        • voodoo94 Re: Kpt. lotnik Zygmunt Sniegula ... 11.01.08, 01:06
          dziekuje.rodzina to jedno, drugie to zamilowanie do historii, a
          trzecie to milosc do kalisza i ludzi z nim zwiazanych. pozdrawiam
        • wielkopolskawschodnia Re: Kazimierz Śniegula 11.01.08, 02:48
          Proszę uzupełnić :).

          pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_%C5%9Aniegula
          • ok333 Re: Kazimierz Śniegula 11.01.08, 10:25
            WW,sadze,ze takiego tekstu godni sa obaj bracia Prylinscy. W tej
            chwili nie mam juz kontaktu z wdowa po Zygmuncie P. , schorowana
            zabrala corka do Warszawy. Tutaj w Kaliszu zyje jego syn Danek
            (Bogdan) - prowadzi punkty Kodaka.Ja sam juz wczesniej poswiecilem
            temat Z.Prylinskiemu, trzeba go upowac . Ksiege lotow widzialem na
            wlasne oczu i trzymalem ja w rekach. Loty nocne zapisane byly w niej
            koorem czerwonym.Podobnie bylo z Jego Identity Card, tez ja
            ogladalem. Po zakonczeniu dzialan wojennych latal jeszcze we
            Wloszech , nie pamietam z jakiej bazy - Ancona lub Brindisi.
            • voodoo94 honorowy obywatel 14.01.08, 21:41
              jak patrze na liste honorowych obywateli kalisza to zastanawiam sie
              dlaczego takich ludzi nie ma i dlaczego inni sa ?
              • o00 Re: HOmK 14.01.08, 22:48
                Powiem tak: honorowe obywatelstwo miasta dla niektórych, to dyshonor
                dla niektórych obywateli miasta.
                • naraziegosc Re: HOmK 14.01.08, 23:15
                  > Powiem tak: honorowe obywatelstwo miasta dla niektórych, to
                  dyshonor dla niektórych obywateli miasta. >

                  na przyklad kto? Pytam bo niektorych zupelnie nie znam i ciekawym.
                  • kaliszanin2 Re: HOmK 15.01.08, 09:33
                    naraziegosc napisał:

                    > (...)
                    > na przyklad kto? Pytam bo niektorych zupelnie nie znam i ciekawym.

                    Niektóre nasze miasta miały jako honorowych obywateli Hitlera albo
                    Stalina (obu chyba nie miało żadne). Chyba nawet nie wszystkie to
                    obywatelstwo odebrały. My na szczęście aż takich kłopotów nie mamy.
                    • ksiestwokaliskie Re: HOmK 15.01.08, 09:41
                      kaliszanin2 napisał:

                      > Niektóre nasze miasta miały jako honorowych obywateli Hitlera albo
                      > Stalina (obu chyba nie miało żadne). Chyba nawet nie wszystkie to
                      > obywatelstwo odebrały. My na szczęście aż takich kłopotów nie mamy.

                      Bo nie ma nigdzie procedur odwoławczych, dlatego gdzieniegdzie Adolf i koledzy
                      są honorowymi obywatelami miasta.
                      • kaliszanin2 Re: HOmK 15.01.08, 10:28
                        ksiestwokaliskie napisał:

                        > (...)nie ma nigdzie procedur odwoławczych, dlatego gdzieniegdzie
                        Adolf i koledzy
                        > są honorowymi obywatelami miasta.
                        >

                        Szczecin chyba jednak zdjął Adolfa z listy. Na Śląsku mogłoby się
                        zdarzyć, że na liście jakiegoś miasta są do dzisiaj Adolf i Soso,
                        chociaż to mało prawdopodobne - myślę, że jednak pilnowano, żeby
                        Soso nie miał złego towarzystwa.
                        • ksiestwokaliskie Re: HOmK 15.01.08, 10:36
                          Ciężko wyczuć, czy Hitler dalej jest HOM. Na Wiki dalej funkcjonuje, ale na
                          stronie Szczecina jest tylko 4 HOM:
                          bip.um.szczecin.pl/UMSzczecinBIP/chapter_11861.asp
                          • kaliszanin2 Re: HOmK 15.01.08, 10:41
                            ksiestwokaliskie napisał:

                            > Ciężko wyczuć, czy Hitler dalej jest HOM.(...)

                            Któreś duże miasto podjęło uchwałę o wykreśleniu.
                            • ok333 Re: HOmK 15.01.08, 12:41
                              Tutaj znajdziemy chyba? aktualna liste HOM :

                              www.kalisz.pl/_portal/118951346146e688f559e9e/Honorowi_obywatele.html
                              • ksiestwokaliskie Re: HOmK 15.01.08, 13:32
                                Listę kaliskich HOM znamy dobrze, ale akurat nie o tym teraz dyskutowaliśmy.
                                • naraziegosc Re: HOmK 15.01.08, 15:46
                                  No to na tej liscie przyznam nie widze nikogo za kogo mielibysmy
                                  sie wstydzic?
            • gladki0 Re: Kazimierz Śniegula-kpt.lotnik... 14.01.09, 23:22
              Upuję,bo może znajdzie się jakiś ślad.
              • corka_kazia Re: Kazimierz Śniegula-kpt.lotnik... 14.02.09, 19:04
                Kazimierz Sniegula po wojnie wyemigrowal do Kanady, gdzie zmarl 23
                lata temu. Byl moim ojczymem. Jesli moge w czyms pomoc - prosze o
                kontakt.
                • ok333 Re: Kazimierz Śniegula-kpt.lotnik... 15.02.09, 10:46
                  corka_kazia napisała:

                  > Kazimierz Sniegula po wojnie wyemigrowal do Kanady, gdzie zmarl 23
                  > lata temu. Byl moim ojczymem. Jesli moge w czyms pomoc - prosze o
                  > kontakt.
                  Chodzi nam - proszę Pani - o trochę szczegułów z zyciorysu, tak aby
                  Kapitan nie został zapomniany przez Historię. Sądzimy,że zasługuje
                  na pamięc Miasta i Kaliszan,
                  Prosilibyśmy min. o takie dane :

                  1. dokładne daty urodzenia i smierci oraz miejscowości.
                  2. dane dotyczące edukacji - rodzaje szkół i lata kształcenia,
                  3. służba wojskowa i stopnie oraz lata awansów na poszczególne
                  stopnie
                  4. krótka charakterystyka postaci - zainteresowania,sbosób bycia
                  itp.
                  5. trochę fotografii - o ile się zachowały.
                  Pozdrawiam z Kalisza
                  • corka_kazia Re: Kazimierz Śniegula-kpt.lotnik... 16.02.09, 20:32
                    Kazimierz Sniegula zakonczyl wojne w stopniu podpulkownika.
                    Po wojnie osiedlil sie w Ontario w Kanadzie. Ostatnim miejscem
                    zamieszkania bylo Richmond Hill kolo Toronto, gdzie zmarl 5 lutego
                    1985 roku. Obie z mama jestesmy wzruszone zainteresowaniem jego
                    losami, chetnie udzielimy dalszych informacjami i podzilimy sie
                    zdjeciami. Prosze je kierowac bezposrednio na adres skrzynki
                    pocztowej gazety: corka_kazia@NOSPAM.gazeta.pl
                    • sobieray-3 Re: Kazimierz Śniegula-kpt.lotnik... 17.02.09, 19:04
                      corka_kazia napisała:

                      > Kazimierz Sniegula zakonczyl wojne w stopniu podpulkownika.
                      > Po wojnie osiedlil sie w Ontario w Kanadzie. Ostatnim miejscem
                      > zamieszkania bylo Richmond Hill kolo Toronto, gdzie zmarl 5 lutego
                      > 1985 roku. Obie z mama jestesmy wzruszone zainteresowaniem jego
                      > losami, chetnie udzielimy dalszych informacjami i podzilimy sie
                      > zdjeciami. Prosze je kierowac bezposrednio na adres skrzynki
                      > pocztowej gazety: corka_kazia@NOSPAM.gazeta.pl Wśród na jest
                      słynny wikipedysta, który chętnię nawiąze ściślejszy kontakt z
                      Panią. My jesli można prosić chętnoie objrzymy pamiątko fotografie
                      po Pamu Półkowniku. Podobny apel kieruję do rodziny sierżanta
                      nawigatora z 309 Dywizjonu pana śp.Zygmunta Prylińskiego.

                      Podaję Pani link do Fotogalerii,

                      fotoforum.gazeta.pl/71,1,784.html
                      gdzie prosimy zamieszczać fotki i ewentualne skany dokumentów. W
                      przyszłym Muzeum Historii Miasta Kalisza napewno zostaną
                      wykorzystane.
                      Pozdrawiamy z Kalisza - kolebki Piastów.
                      • sobieray-3 Re:Pułkownik lotnik Kazimierz Śniegula... 17.02.09, 19:10
                        sobieray-3 napisał:

                        Oh. sorry - już naprawiłem tytuł/> corka_kazia napisała:
                        >
                        > > Kazimierz Sniegula zakonczyl wojne w stopniu podpulkownika.
                        > > Po wojnie osiedlil sie w Ontario w Kanadzie. Ostatnim miejscem
                        > > zamieszkania bylo Richmond Hill kolo Toronto, gdzie zmarl 5
                        lutego
                        > > 1985 roku. Obie z mama jestesmy wzruszone zainteresowaniem jego
                        > > losami, chetnie udzielimy dalszych informacjami i podzilimy sie
                        > > zdjeciami. Prosze je kierowac bezposrednio na adres skrzynki
                        > > pocztowej gazety: corka_kazia@NOSPAM.gazeta.pl Wśród na jest
                        > słynny wikipedysta, który chętnię nawiąze ściślejszy kontakt z
                        > Panią.

                        A czy Pani, órka p.Pułkownika mieszka w Polsce ? W jakim mieście -
                        jesli można zapytać ?

                        Pozdrawiamy z Kalisza - kolebki Piastów.
                      • corka_kazia Re: Kazimierz Śniegula-kpt.lotnik... 18.02.09, 16:03
                        Zdjec z okresu wojennego zachowalo sie niestety niewiele; wiekszosc
                        z nich jest u mojej Mamy, ktora nie korzysta z internetu;
                        umieszczenie ich na niniejszym forum potrwa wiec nieco dluzej.
                        Kilka, ktore sa w moim posiadaniu zeskanuje w najblizszej
                        przyszlosci. Jeszcze raz dziekuje za zainteresowanie losami Kazia.
                        Wszelkie dalsze pytania prosze kierowac na adres skrzynki pocztowej
                        Gazety: corka_kazia@gazeta.pl,ktora zalozylam specjalnie w tym celu -
                        milo bedzie poznac osoby, ktore chca sie przyczynic aby jego
                        nazwisko nie zostalo zapomniane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka