22.03.08, 09:48
Z zasady mało wypowiadam sie na temat lokalnej polityki i lokalnych polityków,
bo uważam to za mało ciekawe. Jednak są chwile, kiedy milczeć nie można.
Chodzi o dwie sprawy, które pokazują "jakość" naszej polityki. Pierwsza z nich
to sprawa biblioteki i kar nałożonych na nierzetelnych czytelników. Nagle
biblioteka miejska i jej władze stają się wrogiem publicznym nr. 1 za to że
słusznie egzekwuje swoje prawa. Rozumiem czytelników że nie są szczęśliwi z
powodu kar, ale czy nie jest to jedyna droga do nauczenia ludzi do szanowania
tzw. dobra publicznego. Nie rozumiem jednak etyki naszych polityków którzy na
sprawie tej chcą zbić kapitał polityczny. To jest mentalność pt. "domagamy
sie porządku, ale pod warunkiem że nie będzie on dotyczył nas" Politycy którzy
robią z biblioteki wroga publicznego wroga nr 1 za nic mają, moim zdaniem
dobro społeczne a interesują ich głosy wyborcze. Sprawa ta boli mnie tym
bardziej że wiem jakim to "szacunkiem" cieszy sie kultura. Ode mnie rząda się
abym wszystko robił najlepiej za darmo a mojej pracy nie szanuje się i nikt
nie liczy sie z moim zdaniem. Tak samo traktuje sie bibliotekę tj. jako źródło
darmowych książek. Życzę bibliotece zwycięstwa w tej batalii i oczekuję że za
nałożone kary wzbogaci sie ubogi księgozbiór publiczny miasta.
Obserwuj wątek
    • greffen Re: Prywata. 22.03.08, 09:58
      Taka sama prywatę widzę w poparciu polityków dla "biednych" kupców ze
      śródmieścia i z Nowego Rynku. Rozumiem że nie są oni szczęśliwi, że zabiera sie
      im kurę znoszącą złote jajka ale nie rozumiem polityków którzy na tej sprawie
      próbują zbić kapitał polityczny. Tymczasem targowisko jest święta krową a że
      krowa szpeci to nikomu nie przeszkadza.
      Nie widzę powodów aby jedne sklepy miały być traktowane w inny sposób niż inne.
      • wolf2007 Re: Prywata. 22.03.08, 23:43
        a co bys proponowal w tym miejscu zamiast targowiska
    • wolf2007 Re: Prywata. 22.03.08, 23:42
      chyba o tym o czym piszesz czytalem na forum na portalu ecentrum.tam wlasnie sie
      skarzylo kilka osob ktore dostaly kary.
      • greffen Re: Prywata. 23.03.08, 12:59
        Wydaje się, że właściwym postępowaniem byłaby rekonstrukcja budynku b. straży
        ogniowej z przeznaczeniem na cele komercyjne. Zadaniem samorządu byłoby
        wniesienie w taka inwestycję terenu należącego do niego, oraz poszukanie
        inwestora, który byłby zainteresowany taką rekonstrukcją. Niestety nie umiem
        uczciwie powiedzieć czy znalezienie takiego to prosta sprawa. Teren placu był
        planowany na budowę podziemnego parkingu, takiego jaki widzimy w Poznaniu na
        Placu Wolności. Sam plac mógłby być reprezentacyjną częścią miasta
        z przywróconą do życia fontanną (dziś stoi ona ukryta wśród bud)i z zielenią.
        Całość wraz z sukiennicami, Nową Teczą mogłaby się stać interesującym fragmentem
        przestrzeni miejskiej.
        • greffen Re: Prywata. 23.03.08, 13:03
          Rozumiem zarówno czytelników, jak i kupców. Widać że politycy próbują na tym
          zbić kapitał polityczny tj. głosy wyborców i mają gdzieś dobro miasta jako
          całości. Ponieważ jest to ostatnia kadencja J.Pęchcerza, prezydent zdecydował
          się na potrzebne ale niepopularne wśród pewnych grup społecznych reformy.
          • ksiestwokaliskie Re: Prywata. 23.03.08, 14:46
            Skąd informacje o ostatniej kadencji Pęcherza? Ostatnią może być, jeśli przegra
            wybory. Nie ma limitu dwóch kadencji w samorządach, tak jak w przypadku
            stanowiska Prezydenta RP, o czym świadczy np. trzecia kadencja p.Budzik w Nowych
            Skalmierzycach.
            • kalamata99 Re: Prywata. 23.03.08, 21:06
              Kisazki nalezy zwracac, a kary zaplacic. Jesli jednak to prawda, ze
              wyslano rachunki bez konkretnego wyliczenia za co zada sie
              okreslonych sum, to slusznie burzy oburzenie. Moga przeciez
              zachodzic pomylki, no i jaka jest pewnosc, ze wysokosc kary nie
              zostala wzieta z sufitu. W kazdym razie jest to dobra lekcja
              wywiazywania sie ze zobowiazan.
              Wesolych Swiat.
              • wolf2007 Re: Prywata. 24.03.08, 18:58
                w kazdym razie cos musi byc w tej kartce co sie podpisuje w momencie zapisywania
                do biblioteki.bo jezeli tam tego nie ma to moga im skoczyc
            • ok333 Re: Prywata. 23.03.08, 23:33
              ksiestwokaliskie napisał:

              > Skąd informacje o ostatniej kadencji Pęcherza? Ostatnią może być,
              >jeśli przegra wybory. Nie ma limitu dwóch kadencji w samorządach,
              >tak jak w przypadku stanowiska Prezydenta RP

              Szkoda ksiestwo, ze sie wymeldowales juz. Bylby kolejny glos po moim
              do urzeczywistnienia tego faktu.Ja juz beret ( wcale nie mohairowy)
              z antenka zdjalem :D .Pecherz to nie Szarras chociazby.
              • arek_753 Re: Prywata. 24.03.08, 00:35
                Pecherz to nie Szarras chociazby.

                Szarras był uczestnikiem odbudowy po 1914r.
                • arek_753 Re: Prywata. 24.03.08, 00:51
                  A tak po za tym pozdrowienia dla przeciwników "dawnych" oczywiście Prezydenta
                  Szarrasa oraz wszelkiej pomyślności dla lewackich powojennych twórców żulers
                  getta z okolic Głównego Rynku.
                  Zapomniałem o sklepikarzach, którzy szczycą się kaliszanami, ale chyba od lat
                  60-tych.
                • greffen Re: Prywata. 24.03.08, 00:59
                  Osobiście doceniam działania prezydenckiej ekipy na polu gospodarczym, pewnie
                  mogłoby być lepiej ale mam wrażenie że całość wypada dość korzystnie. Widzę że
                  ruszono parę trudnych problemów.
                  Za to politykę kulturalną oceniam negatywnie. Miastu i prezydenckiej ekipie brak
                  jakiejkolwiek wizji. Promowane są działania nijakie i nie widzę żadnego pomysłu
                  na przyszłość. Brak jest koncepcji wizerunku estetycznego miasta i wykorzystania
                  dziedzictwa kulturowego. Sprawy te traktowane są wg mojego odczucia jako mało
                  ważne i marginalne.(to znaczy ze nie twierdzę żeby były najważniejsze)Smutne że
                  prezydent człowiek kulturalny i umiejący okazać szacunek dla ludzi nauki i
                  kultury (w naszym mieście to rzadkość)tak mało wagi przywiązuje do tych spraw.
                  Nie wiem czy J. Pęcherza można porównać do Szarrasa bo poziom i ogłada
                  kulturalna przedwojennej inteligencji był niezwykle wysoki. Może jednak warto
                  przypomnieć że i ten prezydent nie uniknął w swoich czasach bardzo ostrej
                  krytyki za brak pomysłu na wydobycie miasta z kryzysu. W trakcie tzw. "wypadków
                  kaliskich" został nawet spoliczkowany przez tłum ktory wtargnał do ratusza.
                  • greffen W kwestii ostatniej kadencji. 24.03.08, 01:04
                    W polityce kiedy polityk podejmuje niepopularne decyzje może to oznaczać że
                    rozważą wycofanie się. Polityk który chce kontynuować swoja karierę polityczną
                    jak ognia unika spraw trudnych lub stara się je rozwiązać po cichu.
                    • wolf2007 Re: W kwestii ostatniej kadencji. 24.03.08, 18:59
                      a ja mam wrazenie ze pecherz wciaz ma tu mocne poparcie obywateli
              • ksiestwokaliskie Re: Prywata. 25.03.08, 10:25
                Nie wymeldowałem się, jedynie w skarbówce lokalnej się musiałem zameldować.
          • wolf2007 Re: Prywata. 24.03.08, 18:56
            no coz ci ludzie tam pracuja wiec w sumie tez im sie nie dziwie .kazdy chce cos
            jesc a zeby jesc trzeba miec kasiore.
        • wolf2007 Re: Prywata. 24.03.08, 18:53
          oczywiscie masz racje.ten fragment by znakomicie wygladal ale co zrobic z ludzmi
          ktorzy tam maja swoje miejsca pracy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka