o00
16.04.08, 13:15
Chyba to umknęło uwadze, dlatego kapiuję cały artykuł:
Kalisz jest jeszcze starszy. Tak krótko można podsumować efekty
badań metodą węgla radioaktywnego C14, przeprowadzone przez włoskich
naukowców pod wodzą słynnego profesora Gilberto Calderoniego.
Szerzej znany gród na Zawodziu datowany jest na połowę IX wieku.
Gród przy ul. Wydarte liczy sobie o 200 lat więcej!
Laboratorium rzymskiego Uniwersytetu La Sapienza przebadało próbki
drewna z dwóch kaliskich grodzisk: na Zawodziu i przy ul. Wydarte.
Te pierwsze pobrane były z najwcześniejszych warstw kulturowych, a
więc z czasów rzymskich, w których tereny dzisiejszego Kalisza
zamieszkiwały plemiona germańskie. Okazało się, że drewno użyte
przez ówczesnych „kaliszan” zostało ścięte w latach 250-410. Te daty
nie zaskakują, bo od dawna wiadomo, że w okresie rzymskim wzdłuż
Prosny i jej dopływów ciągnęły się liczne osady rzemieślnicze i
handlowe. Prawdziwym szokiem dla niektórych naukowców będą na pewno
rezultaty badań drewna użytego do fortyfikacji niedawno odkrytego
grodu przy ul. Wydarte. Okazuje się, że część próbek pochodzi z lat
650-770, a więc okresu wczesnosłowiańskiego. Gniezno powstało 300, a
tak szeroko ostatnio opisywany Giecz 200 lat później! I nie ma mowy
o pomyłce. - Wyniki badań metodą C14 są wiarygodne, jeśli
potwierdzają się na kilku próbkach - powiedział nam prof. Calderoni,
który w miniony wtorek przez kilka godzin gościł w Kaliszu. - W
przypadku Wydartego nie ma żadnych wątpliwości.
Źródło:
kalisz.naszemiasto.pl/inne/specjalna_artykul/638888.html