sobieray-3 11.11.08, 11:58 I co MY z tego mamy? 123 + 44 = 167 lat niewoli ! Cała reszta ( 90 -5.5 IIWS - 44 = 39 lat i 6 m-cy Z Bożej Łaski Prezydenta, Premiera i sforę polityków/KIERÓW rożnej maści. Mamy też W S T Y D !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wielkopolskawschodnia Re: 11 listopada 1918 11.11.08, 13:28 Ale jakie 90 lat niepodległości? Nikt przecież nie mówi o 90 latach niepodległości, ale o 90. rocznicy odzyskania niepodległości w 1918. A wstyd jaki mamy? Bo też nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: 11 listopada 1918 11.11.08, 23:26 ja mam poczucie wstydu i zazenowania że ci co drugi raz faktycznie doprowadzili do odzyskania niepodleglsoci sa teraz ku zdziwieniu całego swiata opluwani błotem przez tych co wtedy siedzieli u mamusi pod spódnica(patrz kaczynski) albo handlowali samochodami w niemczech (patrz rydzyk), he he. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszman Re: 11 listopada 1918 11.11.08, 23:37 Ciężko byłob zaprosić wszystkich robotników, którzy poprzez strajki walczyli z komunizmem.Chyba nie myślisz, że jeden elektryk z Gdańska wywalczył nam wolnośc.Jeśli tak, toś głupi jak On.Zeby nie było, powiem, że brzydzi mnie cała scena polityczna w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 00:03 kto jest glupi a kto wielki to już doceniła historia i docenia świat na co dzien , he he.wałęsa to nie są "wszyscy robotnicy", wałesa to jeden były najważniejszy robotnik i jeden z byłych prezydentów ,jak tego nie pojmujesz toś głupi jak maciereweicz z kaczynskimi i rydzykiem razem wzieci, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszman Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 00:43 Rzeczywiście.Był świetnym prezydentem, przecież zrobił z Polski drugą Japonię.Swoim podpisem ułaskawił gangstera.Rzeczywiście historia go oceni, jestem pewien, że za 20 lub 30 lat, nikt tego pana nie będzie pamietał, bo i po co.Więksi od niego szli w zapomnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 03:50 Lecha Wałęsy nikt nigdy nie zapomni, tak jak nikt nie zapomniał i nigdy nie zapomni o Józefie Piłsudskim. A wysiłki "siedzących pod spódnicą" są warte politowania. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 04:17 Aż oczy przecieram ze zdumienia. Toż Lech Kaczyński zapomniał już o swojej IV Rzeczypospolitej. Ups. :) wyborcza.pl/1,75478,5904373.html -- "Spieprzaj dziadu!" Odpowiedz Link Zgłoś
sector11 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 12:37 Lepsza martwa kaczka w stawie, niz zywa w Warszawie. :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
ok333 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 19:35 sector11 napisał: > Lepsza martwa kaczka w stawie, niz zywa w Warszawie. :DDD Selkator, ty pewnie z Iwestycji ściągnąłeś :) ? Ja z galerii portalu Calisia.pl : www.calisia.pl/galleries/105-kalisz-wydarzenia/photos/69268 Odpowiedz Link Zgłoś
ok333 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 09:46 wielkopolskawschodnia napisał: > Lecha Wałęsy nikt nigdy nie zapomni, tak jak nikt nie zapomniał i > nigdy nie zapomni o Józefie Piłsudskim. A wysiłki "siedzących pod > spódnicą" są warte politowania. Popieram. Jestem tego samego zdania. . Wczoraj mieliśmy przykład. Mamuśka nie podpowiedziała, gdzie będzie odprawa warty . I w ten sposób znalazłem się ,,na sali'' :). ...,,Patrz Kościuszko na nas z nieba, Raz POolak skandował. I pop[atrzył nań Kościuszko. I się zwymiotował.''... K.I.Gałczyński Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 23:04 wielkopolskawschodnia napisał: > Lecha Wałęsy nikt nigdy nie zapomni, tak jak nikt nie zapomniał i > nigdy nie zapomni o Józefie Piłsudskim. A wysiłki "siedzących pod > spódnicą" są warte politowania. dodam ze piłsudzkiego tez endecja oskarżała o agenture i wszystko co najgorze , teraz wspólcześni spadkobiercy tej endencji podpierają sie tym samym piłsudzkim i probuja go sobie zawłaszczyć na wyłączność , he he. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszanin2 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 08:55 kaliszman napisał: > (...)za 20 lub 30 lat, nikt tego pana nie będzie pamietał(...) Za 30 lat wstydliwie pomijani będą raczej ci dzisiaj powtarzający "ten pan". Odpowiedz Link Zgłoś
gladki0 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 10:32 A tak fetowali Poznańczykowie : miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5905646,Wielka_feta_na_Sw__Marcinie.html Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszman Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 10:36 gładki0 to jest kaliskie forum, a nie poznańskie.Co mnie obchodzą ich rogale i ich święta. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszman Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 10:35 Człowieczku masz coś do mnie.Mam tu na myśli kaliszanina2. Czy wy naprawdę myślicie, że on wywalczył wolność dla Polski.Przecież on nawet wysławiać się poprawnie nie potrafi, a co dopiero poprowadzić ludzi do walki.A Walentynowicz i Gwiazda,kto o nich pamięta.Media wypromowały Wałęse, a ten wszędzie powatrza jak mantre, że to tylko On, wywalczył dla nas wolność, a ludziska takie jak kaliszanin2 to łyka. Elity polityczne ZSSR dobrze zdawały sobie sprawę, że ZSRR to kolos na glinianych nogach,a więc dały namiastkę wolności w postacii Solidarności.A żeby ów związek nie był zbyt niebezpieczny wybrali Lech Wałęse.Polskimi powstaniami narodowymo dowodzili mądzrzejsi ludzie i przegrywali, a tu taki ktoś miałby pokonoać ZSRR, który trząsł połową świata.Chyba żartujecie. Mam gdzieś PiS tyle razy to pisałem, a Wy swoje.Jestem Prawicowcem, że wszystkimi tego konsekwencjami. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszanin2 Persona naucza człowieczka 12.11.08, 11:07 kaliszman napisał: > Człowieczku masz coś do mnie.Mam tu na myśli kaliszanina2. > Czy wy naprawdę myślicie, że on wywalczył wolność dla > Polski.Przecież on nawet wysławiać się poprawnie nie potrafi, (...) wszędzie powatrza jak > mantre, że to tylko On, wywalczył dla nas wolność, a ludziska takie > jak kaliszanin2 to łyka. Pogratulować, CZŁOWIEKU, samopoczucia. Nie masz żadnego wyczucia co to symbol, ale uważasz, że wszystkie rozumy zjadłeś. > Elity polityczne ZSSR (...) dały namiastkę wolności w postacii > Solidarności (...) "Elity" polityczne ZSRR dać to nam mogły najwyżej batem. Nie obrażaj tych przynajmniej tysięcy, jeśli nie milionów ludzi, którzy dobrze wykorzystali osłabienie zbójeckiego imperium, żeby się wyemancypować. Jakoś im ten Wałęsa w tym nie przeszkadzał, dopiero herosi ostatnich lat odkryli, że tak naprawdę to oni są prawdziwymi twórcami niepodległości. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszman Re: Persona naucza człowieczka 12.11.08, 11:55 A gdzie ja napisałem, że uważam Kaczyńskich za bohaterów.No gdzie.Dla mnie ostatnimi wielkmi politykami byli, Witos i Władysław Sikorski, dałbym tu nawet Ryszarda Kuklińskiego, choć nie był politykiem to swym życiem zasłużył na miano bohatera.Kto dziś pamięta o jego zasługach, albo o cenie jaką przyszło mu zapłacić za swoje oddanie dla ojczyźny. Odpowiedz Link Zgłoś
majkens Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 11:54 Albo jesteś bardzo młody albo bardzo głupi. Czepiasz się wysławiania a nie rozumiesz, że to właśnie Wałęsa poprowadził nas do walki. Ale pisanie, że media wypromowały Wałęsę to dla mnie paranoja. Znaczy Trybuna Ludu czy Gazeta Robotnicza wspierały Wałęsę ? Czytaj co piszesz zanim naciśniesz ENTER Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszman Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 12:04 Mówię o mediach po 1989r.Ty za to jesteś bardzo inteligentny, skoro uważasz za głupka kogoś, kto ma inne zdanie niż ty.Jakbym słyszał twojego bohatera Wielkiego Lecha.Poprowadził Was do walki, jakiej walki.Z tego co pamiętam z komuna walczono tylko na Węgrzech 1956.No chyba, że z walkę uznajesz rozlepianie ulotek.No cóż,rzeczywiście wiele ryzykowaliście. Odpowiedz Link Zgłoś
majkens Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 12:23 kaliszman napisał: > Mówię o mediach po 1989r. A co media po 1989r mają wspólnego ze znaczeniem Wałęsy dla Polski? > uważasz za głupka kogoś, kto ma inne zdanie niż ty.Jakbym słyszał > twojego bohatera Wielkiego Lecha.Poprowadził Was do walki, jakiej > walki.Z tego co pamiętam z komuna walczono tylko na Węgrzech 1956. ?? Już prosiłem czytaj co piszesz zanim naciśniesz ENTER >No chyba, że z walkę uznajesz rozlepianie ulotek.No cóż,rzeczywiście > wiele ryzykowaliście. Może i niewiele ale wiem to dopiero teraz a wtedy dupa nam się trzęsła Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszman Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 12:26 Jedyni którzy podjeli walkę to robotnicy i zwykli ludzie.Wielu z nich straciło życie i zdrowie.A kogo dziś mamy w mediach, panów od gazetek i przemówień.Wielcy bohatreowie.Może mamy różne wyobrażnie Bohaterów.Dla mnie ktoś kto nie ryzykował własnym życiem, lub zdrowiem nie jest żadnym bohaterem.I tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
ok333 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 13:03 Kaliszman, nie obrażaj się jak pensjonarka. Co Ty możesz powiedzieć o Lechu. O Wałęsie mówię. Siusiałeś wtedy w pieluchy, bo pampersów jescze wtedy nie było. Sprawę znasz z przekazu, a nie z autopsji. Lechu, choć elektryk to dużo się nauczył,a Solidarność rozłożyli jego i nie tylko jego doradcy. A Mazowiecki za wcześnie wszystko odkreślił grubą krechą. W tym galimatiasie i Ty byś nie wiedziaL czy zaufać Wachowskiemu i ,,kaczusiom'', czy jeszcze innym. Duza ich część jak poczuła okazję, to zaczęła ją wykorzystywać w niewłaściwy sposób. Sam Lechu pogubił się i miał problem ,,lewej i prawej nogi''... do odrąbania. Wałęsa swego Nobla nie odbierał osobiście, bo by mu szlaban na granicy, w powrocie ustawili.Ruskie jak baranki wychodzili z Polski wlaśnie min. dzięki temu Noblowi. Oni też żałowali, że to już koniec, bo nie mogli więcej kraść. Kałacha i wiadro naboi do niego można było kupić w Wałczu czy Drawsku bez problemu.Pamiętaj, że jeszcze nie policzono wszystkich ofiar ,,wojny jaruzelskiej'', a dużo jest białych plam. Pocieszę cię,że my też się gubimy bo nie znamy wszystkich spraw i sprawek do końca. Dobrze,że czas leczy rany i pamięć ludzka jest ułomna. Odpowiedz Link Zgłoś
kaliszman Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 16:02 Nie obrażam się:) W tym co piszesz jest sporo prawdy.Po prostu kieruje się innymi kryteriami określając bohatera.Każdy z nas może sam sobie wybrać postać z naszej historii, która będzie dla niego bohaterem.Dobra kończę, bo zeszliśmy z tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
naraziegosc Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 17:51 Wczoraj CBC (Canadian Broadcasting Corp) w programie radiowym w wydaniu francuskim mialo 2 godzinny program z muzyka polska (Chopin i inni). Caly program byl z okazji, wiec i wstawki o Pilsudzkim i odzyskaniu niepodleglosci. Wszystko w wykonaniu polskich muzykow i spiewakow. W godzinach 18-20 wiec w najlepszym czasie. Czy w angielskiej wersji tez byl nie wiem niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
naraziegosc Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 17:56 A tak a propos to niedawno w miejscowym (Calgary) dzienniku byl calostronicowy artykul o Krakowie i jego walorach turystycznych (w sekcji "Travel" to bylo). Trzeba by cos o Kaliszu moze napisac? Odpowiedz Link Zgłoś
ok333 Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 13:03 Kaliszman, nie obrażaj się jak pensjonarka. Co Ty możesz powiedzieć o Lechu. O Wałęsie mówię. Siusiałeś wtedy w pieluchy, bo pampersów jescze wtedy nie było. Sprawę znasz z przekazu, a nie z autopsji. Lechu, choć elektryk to dużo się nauczył,a Solidarność rozłożyli jego i nie tylko jego doradcy. A Mazowiecki za wcześnie wszystko odkreślił grubą krechą. W tym galimatiasie i Ty byś nie wiedziaL czy zaufać Wachowskiemu i ,,kaczusiom'', czy jeszcze innym. Duza ich część jak poczuła okazję, to zaczęła ją wykorzystywać w niewłaściwy sposób. Sam Lechu pogubił się i miał problem ,,lewej i prawej nogi''... do odrąbania. Wałęsa swego Nobla nie odbierał osobiście, bo by mu szlaban na granicy, w powrocie ustawili.Ruskie jak baranki wychodzili z Polski wlaśnie min. dzięki temu Noblowi. Oni też żałowali, że to już koniec, bo nie mogli więcej kraść. Kałacha i wiadro naboi do niego można było kupić w Wałczu czy Drawsku bez problemu.Pamiętaj, że jeszcze nie policzono wszystkich ofiar ,,wojny jaruzelskiej'', a dużo jest białych plam. Pocieszę cię,że my też się gubimy bo nie znamy wszystkich spraw i sprawek do końca. Dobrze,że czas leczy rany i pamięć ludzka jest ułomna. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 19:34 kaliszman napisał: "Jedyni którzy podjeli walkę to robotnicy i zwykli ludzie." Lech Wałęsa był właśnie robotnikiem, był zwykłym człowiekiem. kaliszman napisał: "Dla mnie ktoś kto nie ryzykował własnym życiem, lub zdrowiem nie jest żadnym bohaterem.I tyle w tym temacie." Mnie się wydaje (podkreślam: wydaje), że ty popełniasz kardynalny błąd w ocenie; mianowicie nie odróżniasz odwagi od brawury. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkopolskawschodnia Re: 11 listopada 1918 12.11.08, 19:13 Na marginesie tej "dyskusji" o (powiedzmy) sporze braci Kaczyńskich z Lechem Wałęsą chciałbym coś powiedzieć. Otóż spór powstały przed ostatnimi wyborami prezydenckimi nie jest sporem politycznym, ale światopoglądowym. Zwolennicy PO, którzy za swoich reprezentantów uznają Donalda Tuska i Lecha Wałęsę, niewiele różnią się w swych poglądach politycznych (podkreślam: politycznych) od zwolenników PiS, którzy za swoich reprezentantów uważają Lecha i Jarosława Kaczyńskich, bo oba te obozy polityczne są prawicowe. Spór przebiega na linii światopoglądowej, linii intelektualnego oglądu świata, zespołu sądów, reprezentowanych wartości i przekonań co do rzeczywistości. A to już jest kwestia psychologii. Tak więc wspomniany spór przebiega nie na linii politycznej, ale klinicznej. Nie będę kontynuować dalej, bo z punktu widzenia dobrego wychowania komentarz mógłby zostać uznany za niestosowny. W każdym razie o ludziach pewnego pokroju Józef Piłsudski powiedział: "Wam, panowie, kury szcz... prowadzać, a nie politykę robić." -- "Spieprzaj dziadu!" Odpowiedz Link Zgłoś