h.olender
08.01.04, 07:46
Prawdziwym powodem do radości rozpoczął się dla strażaków z Siemiatycz nowy
rok 2004. Już za niespełna dwa tygodnie do wypadków oraz drobnych pożarów na
terenie powiatu siemiatyckiego będzie wyjeżdżał renault mascott - nowo
zakupiony pojazd ratownictwa technicznego. Obecnie komenda straży pożarnej
prowadzi procedurę rejestracyjną nowej jednostki.
- Pojazd techniczny, który był do tej pory na naszym wyposażeniu jest dosyć
stary. Zakupiony został na początku lat 90-tych. Na tamte czasy jego
parametry były dosyć wysokie. Brakowało jednak w nim środka gaśniczego, który
również jest niezbędny w czasie wypadków samochodowych - tłumaczył Waldemar
Kudrewicz, starszy kapitan Państwowej Straży Pożarnej w Siemiatyczach.
Dotychczas do wypadków samochodowych wyjeżdżały dwa samochody: techniczny i
gaśniczy. Zakupiony pojazd rozwiązał ten problem.
- Obecnie będziemy mogli wysyłać jeden wóz, ponieważ łączy on w sobie cechy
pojazdu gaśniczego i technicznego. Jest to niewątpliwie ułatwienie i
ekonomika pracy. Samochód ten posiada aż sześć miejsc dla strażaków, a nie
jak poprzedni trzy - powiedział rzecznik prasowy komendanta powiatowego PSP w
Siemiatyczach Tadeusz Bujno.
Stary volkswagen zostanie przekazany innej jednostce na terenie powiatu.
(Gazeta Współczesna, 6 stycznia 2004 r.)