h.olender
07.07.04, 14:04
Już jutro kilka tysięcy uczniów ze szkół z Siemiatycz i powiatu odbierze
świadectwa i rozpocznie wakacje. Większość z nich nie będzie miała możliwości
wyjazdu na płatne kolonie czy obozy i dwa najbliższe miesiące spędzi w
Siemiatyczach.
- Każdy wie, jaka jest sytuacja i nie każdą rodzinę stać na wyjazd dziecka na
płatne kolonie. W większości wyjeżdżają dzieci z dużych miast. Jednak szkoły
przygotowują kalendarz imprez wakacyjnych - powiedziała Zofia Mańko, zastępca
dyrektora SP1 w Siemiatyczach.
- My organizujemy płatny wyjazd i w lipcu pojedzie na obóz 20 osób. W tym
roku dzieci odwiedzą okolice Nowego Sącza. Pieniądze nie są małe, ale w
większości pokryją koszty noclegu oraz wyżywienia - tłumaczyła Mańko.
Podobnie rzecz się ma w Mielniku, tam również szkoła organizuje płatny wyjazd.
- 20 osób wyjedzie na obóz biologiczny do Brzezna na południu Polski.
Natomiast dwoje najlepszych uczniów wyjedzie na dwa tygodnie do Niemiec w
ramach współpracy między regionami - powiedziała Alicja Sawczuk, dyrektor
Zespołu Szkół w Mielniku.
W każdej siemiatyckiej gminie uczniowie pozostający u siebie będą mieli
możliwość korzystania z obiektów sportowych. Siemiatycki MOSiR przygotował
cykl imprez dla dzieci i młodzieży, a Siemiatycki Ośrodek Kultury poprowadzi
w lipcu zajęcia plastyczne i muzyczne.
- Codziennie będą organizowane na stadionie i zalewie zajęcia i turnieje
sportowe. Będzie bezpłatny kort tenisowy. Zapraszamy zainteresowanych już od
godziny 11 - powiedział Paweł Słowikowski, pracownik siemiatyckiego MOSiR-u.
- Jak co roku organizujemy półkolonie dla dzieci ze szkół podstawowych.
Proponujemy warsztaty plastyczne i muzyczne. Przez dwa tygodnie lipca dzieci
będą pod naszą opieką od godziny 10 do 18 - tłumaczył Bogdan Klepacki,
kierownik Siemiatyckiego Ośrodka Kultury.
W Drohiczynie w czasie wakacji będzie czynny ośrodek kultury. Sporo dzieci
skorzysta z półkolonii i kolonii. Diecezja w porozumieniu z KRUS dofinansuje
w dużej części wyjazd grupy do Białego Dunajca.
- Mamy 50 miejsc na dwutygodniowy wyjazd kolonijny oraz 100 miejsc na
półkoloniach dla dzieci pozostających w Drohiczynie. Rodzice za wczasy
zapłacą około 200 zł. Półkolonie na miejscu z pełnym wyżywieniem będą
kosztować 60 zł - powiedziała Dorota Stępkowska, dyrektorka Zespołu Szkół w
Drohiczynie.
Komentarz:
Prawie każda szkoła czy instytucja kulturalna przygotowała imprezy i zajęcia
dla dzieci na czas wakacji. Czy organizatorzy trafili w gusta i upodobania
wakacyjne najmłodszych? - dowiemy się po wakacjach. Niestety, żadna z
placówek nie przygotowywała przedsięwzięć z myślą o młodzieży, która raczej
nie będzie miała ochoty przychodzić na zajęcia plastyczne i wybierze - tak
jak to było w roku ubiegłym - usługi proponowane przez właścicieli
miejscowych barów i dyskotek lub wakacje spędzi na parkowej ławce, narzekając
na nudę.
(Przemysław Golański, Gazeta Współczesna, Wakacje na ławce, 23 czerwca 2004)
P.S. Pani dyrektor Zofia Mańko to też moja koleżanka z klasy licealnej.
Trochę mnie zastanawia, że nie zmieniła nazwiska. Może się całkowicie
poświęciła nauce :-)