Dodaj do ulubionych

Cicha noc, święta noc, pokój niesie.....

12.12.05, 19:35
Tak przynajmniej być powinno....Pokój niesie ludziom w dom....Jak spędzacie
te szczególne Święta? Co wydaje się Wam najważniejsze? Czy przygotowujecie
jakąś wyjątkową oprawę na Boże Narodzenie? Czy macie jakieś wspomnienia z
dzieciństwa, które wiążecie z tymi świętami? Czy jako dorośli już
przenieśliście pewne zwyczaje do swoich domów, czy robicie wszystko "po
swojemu"? Jak postrzega te święta zbuntowana czasami młodzież? Spróbujmy
porozmawiać, wszak tyle sie mówi o jedności, pokoju, miłości, przyjaźni, ale
nawet na naszym siemiatyckim forum jakoś tego nie widać...Może czas na
refleksje wreszcie nadszedł? Może warto rozmawiać o niczym, niż skakać sobie
do oczu z naprawdę błahych powodów?

Obserwuj wątek
    • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 12.12.05, 20:04
      Odnalazłam piękny wiersz pani Zofii Piętki...

      Moje wigilie.

      "W żłobie leży, któż pobieży
      Kolędować..."
      I kolędowali-szli z gwiazdą
      Od domu do domu
      Niosąc radość narodzenia...
      A dzieci?
      Któż z nas nie pamięta
      Czaru grudniowych wieczorów,
      Gdy pochyleni nad stołem
      Kleiliśmy bibułkowe łańcuchy,
      Dziecięcą wyobraźnią
      Czepialiśmy tancerki
      Na zielonych gałązkach...
      Wydmuszki zamieniały się
      W groźnych piratów
      W złoconych kryzach
      Z atramentową urodą,
      A nad wszystkimi
      Górował anioł srebrnopióry
      I gwiazda
      Zwiastująca wigilię,
      Stół wigilijny, opłatek i siano...
      Oplatek niosący radość przebaczenia
      I ten najpiękniejszy z naszych zwyczai-
      Jedno wolne miejsce
      Dla tych,co ich daleko
      Życie zatrzymało.
      Któż nie pamięta opłatka
      W ręku ojca...
      I łez w oczach matki...
      I kolędy
      "Lulajże Jezuniu..."
      Dziś się nie robi zabawek z papieru,
      Zabrakło kolędników...
      Ale nich pod obrusem zaszeleści
      Siano,
      Niech zapłoną choinki
      W każdym polskim domu,
      Niechaj klękną przy żłobku
      I starzy i młodzi,
      I niech śpiew popłynie prastarej
      Kolędy-
      Prastarej kolędy
      "Bóg się rodzi..."

      Czujecie?

    • collombo Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 13.12.05, 17:51
      Ja spedzam Boze narodzenie normalnie, z rodzicami i innymi krewnymi.
      Najwazniejsza wydaje mi sie miła rodzinna atmosfera. Lubie ten czas poniewaz w
      tym czasie ludzie sa dla siebie bardziej mili, niz w pozostałej czesci roku, i
      z wielu innych powodów. A co ty o tym sadzisz, Czesiulo?

      P.S. A co do siemiatyckiego forum , ciekawe gdzie podział sie Arizona?..
      • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 13.12.05, 18:17
        No właśnie, sam zauważyłeś, że w Święta ludzie są milsi dla siebie, szkoda że
        nie na codzień...to piękne,mże są domy, gdzie wogóle jest miła atmosfera, nie
        tylko od święta...Niestety to wcale nie jest łatwe, bo problemy nas "zjadają" i
        zapominamy o tym, co najważniejsze...Pytasz o Arizonę? Myślę, że znów jest w
        podróży...
        • collombo Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 13.12.05, 19:15
          Tez tak mysle..
          • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 13.12.05, 20:51
            Zainicjowałaś piękny i bliski mojemu sercu wątek na tym forum,Czesiulo!
            Cały rok,czekam na te święta.Tylko Boże Narodzenie i Wielkanoc mają tak
            wspaniałą oprawę wynikającą z tradycji.Nie będę toczył dyskusji(gdyby ktoś
            polemizował),ale zawsze uważałem,że Boże Narodzenie jest świętem
            wspanialszym.Tylko pogoda jakby nie nadążała za tym cudownym czasem.Ale nie
            przeszkadza mi to w niczym,bo jak wiadomo zimy nie cierpię.
            Święta,co chyba jest naturalne dla mnie,spędzę w domu otoczony całą
            rodziną.Nareszcie trochę się "ponudzę"i ... wyśpię!Nawet mój kotek zdaje się
            cieszyć,bo zdążył w trakcie przeglądu pobić bombkę.On też bierze udział w
            ubieraniu choinki.Pomaga :)!
            • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 13.12.05, 21:58
              Pogoda ma wpływ na nasz nastrój, ale pamiętam takie święta Bożego narodzenia,
              kiedy chodziłam w swetrze. Tak było ciepło. Ale też było wspaniałe...
              • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 13.12.05, 22:34
                Ja mogę świętować nawet w letniej scenerii.Już widzę te skrzywione miny ...
                Cóż,nie każdemu pasują trzeszczące mroziska i zaspy po pachy!

                Kotek i choinka ... To połączenie,okazało się mieszaniną wysoce wybuchową!
                Futrzak bezlitośnie zasuwa między gałązkami,aż na sam szczyt ... Dobrze że
                jeszcze bombki nie zawieszone ... Ale co będzie potem? :-o
                • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 15:52
                  Koty są delikatne, w przeciwieństwie do niektórych ludzi...Bombki ocaleją...
                  • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 16:10
                    Oj,Czesiulo!Z całym szacunkiem,ale chyba się mylisz ... Ten futrzak,żadnej
                    bombce nie przepuści.A i samo drzewko wyzwala w nim dzikie instynkty!Poprostu
                    istna wariacja.Co ja zrobię w święta?
                    Co do delikatności kotka,lub gruboskórności niektórych ludzi,to się zgodzę ...
                    • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 16:47
                      No i dobrze. A co ma siedzieć tylko przy kaloryferze...Też się cieszy i umie tę
                      radość okazywać...
                      • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 16:49
                        Wyczuwam, że bardzo lubisz to dzikie zwierzę...
                        :-)
                        • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 17:03
                          Lubię,lubię,nawet bardzo ... Ale tolerancja jego poczynań wobec choinki,jest
                          nieco kosztowna.Już mi się zdarzyło kiedyś,oglądać leżące drzewko na
                          podłodze ... A jak myślisz,kto to mógł zrobić??? :)
                          • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 17:04
                            A z tą dzikością to jest tak,że to jest właściwie przylepność ...
                            • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 17:05
                              I nie toleruj tu takiego ... :)
                              • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 17:10
                                To całkiem jak z ludźmi, im milszy tym lepszy...
                          • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 17:11
                            Łeżące dzrzewko na podlodze...Kot? A może dziecko?
                            • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 17:29
                              Pierwsze słowo do licznika,drugie słowo do śmietnika ...
                              • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 19:50
                                A pamietasz strą kabaretowa piosenke Krystyny Sienkiewicz?
                                Śpiewała tak:
                                A ja mam kota na punkcie kota i co sobota męczę go i dręczę go, i męcze i
                                dręczę go...

                                Ja rozumiem, że to z miłości do zwierzaka...
                                :-))))
                                • collombo Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 19:54
                                  A co do kota, to mój tez barzdo lubi choinkę..
                                  • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 14.12.05, 20:31
                                    Byłoby dziwne, gdyby Wasze pupile zachowywały się inaczej...
                                    • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 18.12.05, 19:52
                                      Cicha noc ... Z dnia na dzień słyszy się częściej ... Czuć zapach świąt! :)
                                      • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 18.12.05, 19:59
                                        No tak, tak długo mruczałam dziś tę kolędę pod nosem, aż syn delikatnie
                                        zapytał, kiedy skończę...a jeszcze ta sceneria za oknem...
                                        • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 18.12.05, 20:23
                                          Ta sceneria za oknem jest tak wspaniała,że odwołuję to,co powiedziałem
                                          wcześniej o spędzaniu świąt w tropikach ... Nawet zimno mi nie przeszkadza! :)
                                          • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 18.12.05, 20:38
                                            Ciekawe, czy do Świąt utrzyma się ten piękny śnieg?
                                            • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 18.12.05, 20:50
                                              Po drodze mają być roztopy ...
                                              • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 19.12.05, 17:30
                                                Już wolałabym,żeby tak zostało...Tylko jest bardzo ślisko. Na chodnikach
                                                również, a ja pieszo do pracy...Ale co tam... Trudność do pokonania.
                                                • siemiatycze Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 19.12.05, 17:42
                                                  Ale w pracy to już nie masz ślisko.A u mnie cały dzień ślizgawica!Dopiero
                                                  wieczorem w domu,wszystko wraca do normy... :)
                                                  • siemiatycze Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 19.12.05, 18:09
                                                    W imieniu Siemiatycz,składam życzenia świąteczno - noworoczne,oklicznym
                                                    mieszkańcom.Zapomniałem przelogować na swój nick...
                                                    A może pozostawić go na stałe?
                                                    Fajny jest!
                                                  • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 19.12.05, 18:51
                                                    Pewnie,że fajny...
                                                    Siemiatycze dziękują Siemiatyczom. Hihi...

                                                    Dedykacja świąteczna dla Wszystkich.
                                                    " Pamiętaj, będą ludzie smutni, opuszczeni,
                                                    niepotrzebni nikomu-
                                                    I nikt z nimi słowa nie zamieni
                                                    nie zaprosi do swego domu.

                                                    Weź do ręki biały opłatek,
                                                    choćbyś nawet nie miał go z kim dzielić
                                                    I ż y c z s z c z ę ś c i a c a ł e m u ś w i a t u:
                                                    N i e c h s i ę w s z y s t k i e s e r c a r o z w e s e l ą!!!!!!

                                                    Z.Kunstman: W dzień Bożego Narodzenia
                                                  • arizona13 Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 19.12.05, 19:51
                                                    Bardzo ładne.Chciałbym,aby cały świat mógł to usłyszeć ...

                                                    P.S. Ta Arizona,jakoś automatycznie się wstukuje.Chyba tak zostanie. :)
                                                  • czesiula Re: Cicha noc, święta noc, pokój niesie..... 19.12.05, 19:53
                                                    Przyzwyczaiłam się...Jest dobrze.
                                                  • czesiula Jemioła. 20.12.05, 21:04
                                                    Czy wieszacie jemiołę? Ja tak, co roku...Moja mama powtarza uparcie, że święta
                                                    bez jemioły, cały rok goły...I łuski wigilijnego karpia też przechowuję w
                                                    porfelu...Hihi.Takie sobie niewinne zabawy.
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 20.12.05, 21:31
                                                    Jestem tak zaganiany,że nawet nie śmiem pomyśleć o jemiole ... Ale widziałem w
                                                    sprzedaży na bazarku "Wolumen".Tyle,że nie miałem gdzie samochodu zaparkować.
                                                    Będzie więc bez jemioły ... Łuski karpia w portfelu??? Tego też nie znałem!
                                                    Czesiulo! Jesteś ogromnie zaciekawiającą osobą! :)
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 20.12.05, 21:35
                                                    Jemiołę można kupić na targu w czwartek, a siemiatyckie kwiaciarnie też
                                                    miewają. W zeszłym roku można było kupić jemiołę w maleńkiej kwiaciarence na
                                                    rondzie. Stawia się ją bez wody albo wiesza...A jak ktoś ma znajomych leśników,
                                                    to jemiołę można mieć na pięknej gałęzi..:-))))
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 20.12.05, 22:07
                                                    U nas jemioły na drzewach jest mało.Ale w stronę Parczewa,masa!Tylko jak tam
                                                    wleżć?

                                                    Mój Boże! Kiedy to ja byłem na targu we czwartek??? Nawet nie pamiętam ...
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 21.12.05, 17:41
                                                    W stronę Bielska też...Ale bardzo wysoko...
                                                    Ja w zasadzie nie kupuję dużo na targu, bo jakoś nie umiem. A już na pewno nie
                                                    kupuję ubrań. Nie umiem tak mierzyć wśród tłumu ludzi i przeglądać się pociemku
                                                    i szybko w lustrze na ziemi.Natomiast warzywka i kwiaty wiosną, oczywiście.
                                                    Lubie też tę atmosferę, lubię się po prostu poszwędać, popatrzeć na innych,
                                                    posłuchać, co mówią...
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 21.12.05, 18:36
                                                    W stronę Bielska prawie nie nigdy nie jadę.Ot,raz na rok ...
                                                    Co do garderoby jarmarcznej,to zawsze wiem,które buty zostały kupione na
                                                    targu.To widać od razu ... Taki krój i jakoś tak tandetnie wyglądają.
                                                    Jeśli chodzi inne ubrania,to chyba będzie to samo.Ale pewnie bym nie odróżnił
                                                    od "sklepowych".Jeśli chodzi o atmosferę takiego dnia targowego,to szkoda że
                                                    realizatorzy filmu o Siemiatyczach,nie utrwalili jej dla potomnych.Za
                                                    dwadzieścia lat,pewnie śladu po tym nie będzie ...
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 21.12.05, 18:57
                                                    A wiesz, to ciekawe, że wspomniałeś film o Siemiatyczach, bo o nim właśnie dziś
                                                    myślałam idąc przez nasz "Manhattan". W filmie jest scena gdzie kjtos komus
                                                    sprzedaje po kryjomu alkohol...Dziś widziałam, jak dwóch starszych panów
                                                    "rozgrzewało się" w jednym ze stoisk...No cóż, to też swoisty klimat
                                                    targowisk...W tym filmie raczej chodziło o to, że nawet w takiej mieścinie jak
                                                    Siemiatycze może dziać się coś dobrego i ciekawego, a ludzie jak wszędzie
                                                    cieszą się z różnych rzeczy, każdy inaczej...
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 21.12.05, 19:40
                                                    No i to właśnie przemija ... Za dwadzieścia lat ... Chociaż kto to wie!?
                                                    Czasami mam wrażenie,że stoimy już na szczycie rozwoju cywilizacyjnego i jedyne
                                                    co się może zdarzyć,to marsz do tyłu.A wtedy wszystko się wróci ...
                                                    Ech,chyba bym tego nie chciał.Bo jak przypomnę opowiadania moich dziadków,jak
                                                    to bywało kiedyś,to nie wszystko mi się podoba!A co nieco to nawet brrrr!
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 21.12.05, 19:48
                                                    Ja też nie chcę powrotu do Polski sprzed dwudziestu lat, ale dzieciństwo
                                                    wspominam z sentymentem...Nie byłam odpowiedzialna za poważne sprawy...Ale
                                                    teraz też chce mi się żyć, chociaż ciągle dopadają mnie jakieś klopoty...:-)
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 21.12.05, 21:00
                                                    Szczęśliwy ten,kto ich nie ma!Ale ja nie znam takiego farciarza ...
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 21.12.05, 22:26
                                                    Farciarz to ten, który pokona trudności, a nie ten, kto ich nie ma...Prawda?
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 22.12.05, 17:17
                                                    Mam jemiołę!
                                                    Cztery ładne wiązaneczki,po dwa złote sztuka ...
                                                    Jak efektownie "zainstalować" jemiołę?Chcę,żeby było ładnie ...
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 22.12.05, 18:45
                                                    Najlepiej jakoś pod sufitem albo pod oświetleniem(jeśli jest to np. żyrandol).
                                                    Ja ustawiam ją też w wazonie, na sucho. Chodzi o to, żeby stała do następnej
                                                    Wigilii. Po wyschnięciu jest bardzo krucha, zmienia kolor...Stawiam ja potem w
                                                    widocznym miejscu, ale tak żeby nie trzeba jej bylo w kółko przestawiać. Jeden
                                                    bukiet musi byc w kuchni. Część mąż bierze do pracy.
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 22.12.05, 18:47
                                                    Można też pod sufitem w widocznym przy wejściu rogu pokoju. Pięknie się wtedy
                                                    prezentuje...Szczególnie, gdy jest na "swojej" gałęzi.
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 22.12.05, 20:19
                                                    Te z gałęzią,były zbyt "gabarytowe".
                                                    Więc są bez ...
                                                    Zastanowię się,ale chyba będzie pod sufitem.

                                                    P.S. Jemioła jest ładna.Ale to szkodnik ...
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 22.12.05, 21:47
                                                    No tak, ale w Święta się o tym nie pamięta i wróżby z jemiołą się wiążą...
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 22.12.05, 22:04
                                                    I wierzenia dawne...
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 22.12.05, 22:09
                                                    Podobno sen o jemiole wróży wielką odmianę losu ( wiadomo na lepsze ), a jej
                                                    jagody wielką wygraną...Hihi...
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 23.12.05, 15:17
                                                    A dla mnie ona poprostu się podoba. Jest taka nastrojowa ...
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 23.12.05, 18:34
                                                    Jest nastrojowa, masz rację...
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 23.12.05, 18:50
                                                    Jedna wiązaneczka jest nad kaloryferem.
                                                    Jej zieleń jakby zbrązowiała ... Wytrzyma do świąt?
                                                    Może wstawić do wody?A może pozwolić aby się zasuszyła? :o
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 23.12.05, 19:53
                                                    Zawsze zbrązowieje, ale niech sobie wisi. Ja nie wstawiam do wody...
                                                  • arizona13 Re: Jemioła. 23.12.05, 20:12
                                                    Więc ja zrobię tak samo!
                                                    Dzięki za radę ... :)
                                                  • czesiula Re: Jemioła. 23.12.05, 20:17
                                                    Dobre rady zawsze w cenie:-)))
                                                  • czesiula Jeden dzień, jedna noc... 23.12.05, 20:26
                                                    Znak pokoju.

                                                    Ten szczególny dzień się budzi
                                                    niosąc ciepło w każdą sień.
                                                    To dobroci dzień dla ludzi.
                                                    Tylko jeden w całym roku taki dzień.

                                                    Zmierzchem błyśnie nam promienna,
                                                    Gasząc w sercach naszych złość
                                                    I nadejdzie noc pojednań,
                                                    Tylko jedna w całym roku taka noc.

                                                    Choć tyle żalu w nas
                                                    I nieuśpionych wad.
                                                    Przekażcie sobie znak pokoju,
                                                    Przekażcie sobie znak.
                                                  • broneknotgeld Re: Jeden dzień, jedna noc... 23.12.05, 20:56
                                                    Przi Wiliji

                                                    Niych moj opłatek w sieci nom leci
                                                    To co nojlepsze we duszach nieci
                                                    Przełom se z bliźnim - podej mu rynka
                                                    Życie to przeca niy zowdy mynka

                                                    Dzieciontko z nami - pomyślcie tako
                                                    Niychej we Gody wszyndy jednako
                                                    Blikej na inkszych - uwidź w nich siebie
                                                    Trza dyć niywiela by czuć sie w niebie

                                                    Boga w czowieku widzieć wystyknie
                                                    Mało iskerka - już bydzie piyknie
                                                    Toż we Wilijo Jezus jest z nami
                                                    My z Niym - nojciynży jak my som sami.
                                                  • czesiula Re: Jeden dzień, jedna noc... 23.12.05, 21:05
                                                    Tyż piknie...
                                                  • arizona13 Re: Jeden dzień, jedna noc... 23.12.05, 22:23
                                                    Fajna jest ta gwara śląska :) Podoba mi się!

                                                    P.S. Witaj Gościu na forum Siemiatycz. :) Wesołych Świąt!
                                                  • czesiula Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy... 24.12.05, 15:57
                                                    Niech będzie ciepło wśród wszystkich ludzi, niech ciepło ogrzewa nam serca...
                                                  • arizona13 Re: Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniow 24.12.05, 16:30
                                                    I niech tak już zostanie ...
                                                  • broneknotgeld Re: Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniow 24.12.05, 23:14
                                                    Na pastyrka

                                                    Ze pastyrzami chnetko pódymy
                                                    Dzieciontko radośnie witać
                                                    Już narodzone - to dobrze wiymy
                                                    Niy trza nikogo sie pytać

                                                    Toż na pastyrce nom kolyndować
                                                    Nowina rozgłosić w świecie
                                                    Pszonie we sercach rozblysko z nowa
                                                    Nadzieja dowo nom Dziecie.
                                                  • arizona13 Re: Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniow 25.12.05, 10:03
                                                    Broneknotgeld nie próżnuje i dobrze! Miły to gość ...
                                                    U mnie już po śniadanku,brzęk talerzy w kuchni.Idę pomóc ... :)
                                                  • broneknotgeld Re: Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniow 25.12.05, 19:47
                                                    "Cicho noc"

                                                    We "cichy nocy" tyż radość przeca
                                                    Niychej sie sypie z Ponboczka neca.
                                                  • arizona13 Re: Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniow 26.12.05, 10:32
                                                    Zapraszam Cię Czesiulo na forum "Rudy Śląskiej,stolicy fraszki".Znasz tyle
                                                    wierszy i różnych fraszek.Ja dokonałem tam jednego wpisu w wątku "Książka
                                                    Gości - dziękujemy".Wpisali mu się też inni podlasiacy ...
                                                  • czesiula Re: Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniow 26.12.05, 18:27
                                                    Wpisałam się również...
                                                  • arizona13 Re: Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniow 26.12.05, 19:58
                                                    Brawo,brawissimo!Super!
                                                  • broneknotgeld Re: Jeden dzień, jedna noc... 26.12.05, 21:02
                                                    Pod jymiołom

                                                    Pod jymiołom wieczerzocie
                                                    Ze tym pokoj w doma mocie.
                                                  • broneknotgeld Re: Jeden dzień, jedna noc... 26.12.05, 21:16
                                                    Toż witom piyknie.
                                                    Coś mi sie zdo, że trza bydzie tu czyńsci zoglondać, bo jo zowdy blikom tam kaj
                                                    jest fraszka.
                                                    Pozdrowiom z Rudy Ślonski.
                                                  • broneknotgeld Re: Jeden dzień, jedna noc... 26.12.05, 21:17
                                                    Przi świyntym Michale usłyszysz śpiyw ptoszka
                                                    Do Wiliji bydzie zimy yno troszka.
                                                  • broneknotgeld Re: Jeden dzień, jedna noc... 26.12.05, 21:18
                                                    Opłatek

                                                    Czy se niym yno we Polsce dzielom?
                                                    Czy tam kaj w świecie jest Polonijo?
                                                    Choć som niy u sia dyć tyż łośmielom
                                                    Łomać opłatkym zowdy w Wilijo.
                                                  • broneknotgeld Re: Jeden dzień, jedna noc... 26.12.05, 22:01
                                                    W noc cudow

                                                    W noc cudow i gowiydź godo jako ludzie
                                                    Kto zły do stworzynio w zogrodzie niy pódzie.
                                                  • broneknotgeld Re: Jeden dzień, jedna noc... 26.12.05, 23:15
                                                    Bioły serwet

                                                    Bioły serwet na stole - to radość nom jawi
                                                    Że już se narodzioł tyn co świat wybawi.
                                                  • broneknotgeld Re: Jeden dzień, jedna noc... 27.12.05, 18:19
                                                    Drzewko wiadomości dobrych jako złych
                                                    Czy pomyśleć tako to zarozki grzych?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka