high_level
07.09.06, 09:19
sport.gazeta.pl/sport/5,68565,3600593.html
Byłem na tym meczu. Kadra zagrała w końcu dobrze. Remis na własnym boisku
trudno jednak uznać za sukces. 1 punkt w dwóch meczach to strasznie mało.
Eliminacje już chyba przegrane. Trzeba było wcześniej odstawić Dudka,
Frankowskiego czy Szymkowiaka. Młodsi grają dużo lepiej. Świetny debiut z
Serbią zaliczył Matusiak, dobrze wypadł też Golański. Nie wiem, dlaczego
został po przerwie zmieniony. Była to fatalna decyzja Beenhakkera, bo zaraz
potem Serbia strzeliła gola akcją z tej właśnie strony, gdzie grał Golański.