Dodaj do ulubionych

dzień... z pizzą

09.02.11, 12:39
Dziś obchodzimy Międzynarodowy dzień Pizzy.
Z tego dania słyną Włosi, jest ich dumą narodową.
Organizują święta pizzy, konkursy pizzaiolo.
I ponoć nigdzie indziej pizza nie smakuje tak dobrze jak w Italii.
www.e-dp.pl/pl/aktualnosci/kraj/1117416-dzis-swiatowy-dzien-pizzy.html
Obserwuj wątek
    • kendo Re: dzień... z pizzą 09.02.11, 12:49
      o?,
      w tamtym tygodniu bylam na "bufecie pizzowym"
      nie wszyscy potrafia ja upiec,
      ja lubie kanty chrupiace
      na cienkim spodzie wypieczonym
      z nadzieniem kiebab/gyros/owoce morza.
      • greis52 Re: dzień... z pizzą 09.02.11, 12:57
        mowia ze im mniej dodatków tym lepszasmile
        ostatnio podjadalam wegeteriańska bo najtansza....
        ale bez rewelacji
        trzebby do Italii po prawdziwe smaki
    • greis52 Re: dzień... z pizzą 09.02.11, 13:01
      Mistrz Nicolo Angileri podał ,,GL'' przepis na tradycyjne włoskie ciasto:
      - 1 litr wody, 1,8 kg mąki, 40 gramów soli i cztery gramy suchych drożdży.
      Łączymy składniki, zagniatamy. Robimy kulki i zostawiamy na dwie, trzy godziny w temperaturze pokojowej.
      Potem wkładamy do lodówki, najlepiej do 5 stopni.
      W sumie ciasto powinno wzrastać przez ok. 24 godziny.
      Pizzę pieczemy przez dwie, trzy minuty w 320 - 340 stopniach (taką temperaturę można osiągnąć tylko w piecu).
      Najlepiej uważnie obserwować, czy wypiek nadaje się już do jedzenia, bo zegarek może czasem zawieść.

      niby proste??????
      • kendo Re: dzień... z pizzą 09.02.11, 13:20
        sama nie pieke,
        ale siostra robi smaczne,
        nadzienie kazdy sam to co ma w lodowce....
        wegrtarianska jakos nie bardzo mi "podchodzi"
        do tego nawet i piwko sobie biore,jak w domu konsumujesmile

        tu we wszystkich pizzeriach imigranci stoja "przy piecu" przewaznie arabi/i z "jugoslawi"
    • mala200333 Re: dzień... z pizzą 09.02.11, 16:20
      Lubie ja na Wroclawskim Rynku ze znajomymi.
      • kendo Re: dzień... z pizzą 10.02.11, 10:39
        w kraju jadlam ja tylko raz,
        trafilam chyba na "zla pizzerie",
        spod byl groby/nadzienie nijakie...
        bylam zdziwiona ze pizzeria trwala jeszczesad
        • iryska2604 Re: dzień... z pizzą 10.02.11, 17:17
          Najlepiej mi smakuje pizza przyrzadzona w domu.Mam wypróbowany przepis,dodatki daję takie jakie lubię. Tez w pizzeriach nie mam szczęscia,jakos nie trafiłam na taka coby mi smakowała naprawdę.
          • greis52 Re: dzień... z pizzą 10.02.11, 18:53
            z przyjemnością pizzę popycha się piwkiemsmile
            Irysko ten przepis to na kruchy czy drożdżowy spód?
            • iryska2604 Re: dzień... z pizzą 10.02.11, 19:59
              Już podaję:
              2 szkl.mąki -1 dkg drozdzy-1 płaska łyzeczka soli-troche startej gałki muszkatołowej- 2 łyzki oliwy lub oleju,-1 łyzeczka octu lub łyzka soku z cytryny
              ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
              Wyrobic niezbyt twarde ciasto, dodajac do maki rozkruszone drożdze i olej zmieszany z ok.3/4 szkl.ciepłej wody,octem lub sokiem cytrynowym.Osolic,dodac troche gałki.Gdy ciasto jest gladkie i miękkie,uformowac kulę, ułozyc posrodku tortownicy i rozgnieśc palcami na całej powierzchni tortownicy(i boków do połowy wysokości).Ciasto nakłuc no i resztę dospiewaj sobie sama.Kładż co chcesz.Wstawic do mocno nagrzanego piekarnika(220) i piec az sersie stopi i lekko przyrumieni.Piekłam nieraz ,pare razy zapomniałam o occie ale i tak była dobra.Nie wyrasta za wysoko ,jest w sam raz,
              • greis52 Re: dzień... z pizzą 10.02.11, 20:05
                domyślalm się że to może byś drożdzowysmile spód
                dzięki już drukuje,
                jak mi wyjdzie zjadliwy to podeśle trójkacik w podzięce,
                ale drożdże i cytryna pierwszy raz takie zestawienie będę stosować...
                • kendo Re: dzień... z pizzą 11.02.11, 08:53
                  ciekawy przepis Irysko,
                  moze w weekend sprobuje....
                  od siosty musze wziasc recepte,
                  a spisala ja z ksiazki od syna,ktora mieli w 8 klasie na "zajecia praktycze"wink
                  tutaj zanim zaczna ukladnac na pizze dodarki samruja ja sosem pomidowrowym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka