lusia_janusia 02.10.12, 19:43 W pazdzierniku krotkie dzionki, nie spiewaja juz skowronki. Deszcz uderza w szybe okna. Wrona dzioba drze, ze zmokla. Mgla przykryla wszystkie pola. Grzybek w lesie glowke chowa.... -Lusia- Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
greis52 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 03.10.12, 12:16 www.parales.pl/images/mgla_300.jpg a u mnie dzisiaj rano było tak jak na fotografii.... Mgła Popatrz na mgłę, ileż cudów ukrywa mgła! Chcesz do nich dojść, lecz niewiele masz szans, mgła cię pochłonie, ale wiedz - kiedy przegrasz z nią, zęby zaciśnij i idź jeszcze raz! Zawsze i wszędzie, nawet we śnie, pamiętaj, że wygrać potrafisz, byle we mgle wiary nie stracić, byle we mgle odnaleźć się! Przez tysiąclecia mgła pomagała nam, w jej mleczną toń nie śmiał wejść żaden wróg, dzięki ci, mgło, ale czas dziś już nie ten sam: tajgę nam daj, daj nam klucz do jej wrót. Zawsze i wszędzie, nawet we śnie... Kłęby oparów mącą myśli i wzrok, oślizgły knebel wpychają do ust, skarby w zasięgu rąk, ale spowite mgłą - milcząca mgła strzeże tajgi jak stróż. Zawsze i wszędzie, nawet we śnie... Więc wszystko na nic, wszystko zostać ma tak jak jest? Mgła będzie górą i radę nam da? Nigdy bo wiem, że od ciepła człowieczych serc topnieje mgła, i coś więcej niż mgła... Zawsze i wszędzie, nawet we śnie... 1968 tłum. Michał B. Jagiełło Odpowiedz Link
tetika Re: Moje refleksje...na tematy rozne 07.10.12, 11:55 uwielbiam mgle, tworzy taki pelen magii nastroj. Wycisza wszelkie dzwieki , auta jada pomalutku , swiat nagle zwalnia ,jest czas zeby zacwycic sie pieknem uciekajacej chwili no i oczywiscie dziala dobroczynnie na cere Odpowiedz Link
henryk245 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 07.10.12, 12:52 pelnia,srodek lasu , daleko do cywilizacji w taka noc w takim miejscu dusza sie odradza tylko sowy nawolywanie i wilkow z oddali sprobujcie , polecam Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 07.10.12, 15:24 HENRYK nie podejrzewalam ze kryjesz w sobie tyle romantyzmu. Mgla wyzwala w nas wiele mysli i refleksji.... Siedzac i patrzac przez okno. Mgla zaprasza Cie wykapac sie w jej kroplach. I myslisz, czy to warto? Spotkac sie z mgla za okna tafla. -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 07.10.12, 15:55 Lusia z wiekiem wszystko na czleka wlazi romantyzm w kolanach , krzyrzach i wielu innych czlonkach wszystkie na starosc sztywne,prawie wszystkie poczekaj jeno roczek albo dwa roki to i na cieboe bedzie wlazic ..romantyzm tyz. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 07.10.12, 13:00 Lubię mgłę na obrazku. Fotka Greis cudna. W realu natomiast kocham słońce, ładuję swoje baterie. Może dlatego, że mgły tutaj bywają przeogromne. Świata nie widać. Spojrzałam teraz za okno, ledwie widać regle a co mówić o górach. I z czego tu się mam cieszyć? W taką pogodę najchętniej zaszyję się w domu z książką, nie muszę mieć pięknej cery. Czytam teraz Lalę polecaną przez Iryskę. Tetika, trochę Ci zazdroszczę, mglistych dni jest więcej niż tych słonecznych. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 11.10.12, 18:49 ------------------------Pokochaj jesien------------------------- Sprobuj pokochac jesien z niesamowitymi urokami Spojrz ile piekna niesie obdarzajac cie nowymi dniami. Kolorowo jak wiosna barwne liscie ostatki zieleni. Dadza chwile radosna Twa szarosc dnia moga odmienic. Wieczor szybciej nastaje Slonce tez znika wczesniej niz latem Lecz nowe czy nie daje chwile spokoju skorzystaj zatem. -Tadeusz Karasiewicz- Odpowiedz Link
tetika Re: Moje refleksje...na tematy rozne 11.10.12, 22:01 bo ja tylko wiatru nie lubie. Padajacy deszcz tez mi nie przeszkadza Odpowiedz Link
henryk245 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 12.10.12, 09:16 www.7is7.com/otto/countdown.html?year=2012&month=12&date=23&hrs=0&ts=24&tz=local&min=0&sec=0&lang=pl&show=YMWdhms&mode=t&cdir=down&bgcolor=%23CCFFFF&fgcolor=%23000000&title=Tyle%20czasu%20pozostalo%20do%2012-23-2012 spieszmy sie zyc Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 12.10.12, 09:28 HENRYK dziekuje za przypomnienie. Dzien ostateczny dla wszystkich. Lepiej nie wiedziec, co sie dzieje w niebie? Odgornych decyzji nie sa sie uniknac. Niech stnie sie to, co stac ma sie.!?!?!? My w tym wszechswiecie widac malo wiedzy mamy by uchronic sie od zaglady........ -Lusia- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 14.10.12, 10:43 Smutno na **n e c i e ** gdy sie nic nie plecie. Deszcz dzwoni po szybach Ludziska stuliwszy glowy w beretach, rozpieli swoje duze parasole. A deszcz pada, pada, nastraja do nudy, bury pies schowal sie do budy. Kot zwiniety w klebek na piecku mruczy bajki grzecznemu dziecku... -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 14.10.12, 13:31 ale gdy juz ..pamietaj ze w Piekle jest wodka i swojskie zarcie i cygara ktore juz nieszkodza a w Niebie woda zrodlana,ambrosia ..i chory Anielskie - NUDA ! Odpowiedz Link
henryk245 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 14.10.12, 17:22 innemedium.pl/wiadomosc/wszyscy-slowianie-maja-wspolne-korzenie Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 15.10.12, 17:39 fajne macie refleksje jesienne, to moja najlepsza pora roku, co rano ogladam Sniezki szczyt owiniety mgla,jak szalem, lub blyszczaca cala w sloncu....cudnie chmury sie na jej szczycie ukladaja... czasami widac ja bardzo blisko, czasami bardzo daleko, niemniej jednak zawsze cieszy w obojetnie jakiej postaci. Lusia ladne masz refleksje rymowane. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 15.10.12, 17:59 Dziekuje, a tu leje juz od 3 dni.... -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 15.10.12, 18:13 a tu chociaz raz piekna jesien, jak pamietasz,wtedy,kiedy ostani raz ''dziadka przy zyciu widzialam'' dzis bylam w powiecie i strasznie mnie ''ocieplo''ze ledwo do domu dojechalam/ Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 15.10.12, 19:06 Kendo,życzę zdrówka,bo widzę,że jest Tobie potrzebne. A już myślałam,że wróciłaś? no nic jeszcze raz będę się cieszyła. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re nostalgia... 19.10.12, 14:35 Jesienne zmory wypelniaja wieczory Wsrod grona ludzi odwagi nie maja i uciekaja gdzie pozywke maja. To tylko tak malo i jeden kroczek By byc razem z nami w wiertualu Zapraszamy ponownie do naszego klanu. *********************dla niezapomnianej IRENE.jg*********************** cdn................................ -Lusia- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Re nostalgia... 22.10.12, 18:11 Jesienne liscie rozsypala jesien. Rudy lis przeszedl niepostrzezenie. Bazant sploszony, oznajmil jego polozenie. Kasztan rozprysnal sie w locie... Park zamienil sie w szeleszczacy kocyk. Odpowiedz Link
henryk245 Re: Re nostalgia... 23.10.12, 18:11 wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Czesc-ekspertow-eksplozja-wytlumaczeniem-katastrofy-smolenskiej,wid,15033582,wiadomosc.html?ticaid=1f65a no comments Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Re nostalgia... 28.10.12, 10:39 obrazy-olejne.pl/wp-content/uploads/2009/07/opa002_pejzaz_z_drzewem_-_zima_30x42.JPG Biela sie pola, oj biela Zasnely krzewy i ziola Pod miekka sniegu posciela... Biala pustynia dokola...- Gdzie byla laczka zielona Gdzie gaj rozkoszny brzozowy Drzew obnazone ramiona Stercza spod zaspy sniegowej Opadla weselna szata Zniknely wiosenne czary Wiatr galazkami pomiata, Zgrzytaja suche konary. A.Aasnyk fragment. -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: Re nostalgia... 28.10.12, 11:22 TU-154 to kopia Boening 727 niedawno celowo rozbito 727ke w USA z manekinami i innymi potrzebnymi aparatami/kamerami w samolocie dwie trzecie pasazerow by przezylo gdyby niebyli manekinami beda szukal linka,zamieszcze . Odpowiedz Link
henryk245 Re: Re nostalgia... 28.10.12, 11:32 www.google.com/m?q=boeing%20727%20test%20crash&client=ms-opera-mobile&channel=new w tym linku wiecej linkow dotyczacych test crash siostrzanego samolotu TU 154 w 1987 lecialem czyms takim do Burgas,b.waski kadlub ale wygladal na solidna "kowalska" robote. Odpowiedz Link
kendo Re:gdzie zdeponowac zuzyte baterie?????????? 14.11.12, 10:11 sa juz kontenery na szklo/plastyk/ co mnie cieszy,bo mniej lezy tego po rowach/trawnikach puszki zbieraja "biedniejsi inaczej" ale nigdzie nie doszukalam sie gdzie wyrzuci zuzyte baterie? pytalam znajomych,tez nie wiedzieli... czyli co?wyrzuca sie do normalnych smieci???? i stad jest duzo kadium w glebie.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:gdzie zdeponowac zuzyte baterie?????????? 14.11.12, 10:21 Baterie jest maly fack w Domusie tam gdzie pantasz platik, podejrzewam ze Konsum tez musi miec, -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: gdzie zdeponowac zuzyte baterie w kraju? 14.11.12, 10:29 *Lusia tu wiem gdzie ale pytalam gdzie w Polsc sie je "skladuje" Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 15.11.12, 14:31 czy to refleksjam nie wiem. moze bardziej nadzieja cokolwiek to znaczy. mam nadzieje,ze wszystkie troski poszly won, bole,pogrzeby,chorobska. bo jak wali sie to wszytsko naraz czego nie zycze nikomu takich przejsc jak u mnie. milego popoludnia Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 16.11.12, 09:48 *Slo, witaj, przytulam cieplutko na pocieszenie i na ukojenie zalu, nie zagladalam na poczty,wiec niewiem czy cos mi o swych troskach wspomnialas, a moze wspomnisz,jak nie bedzie to "rozdapywac Twych ran.... serdeczne usciski przesylam. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.11.12, 16:37 ostatnio mialam do czynienia z lekarzem, ktory kierowal na rehabilitacje w ramach funduszu i na reh.odplatna. roznica byla taka,ze jak juz zdecydowal jakie zabiegi na fundusz wreczyl mi karte i rzucic" a teraz sobie poszuka wykonawcy".ogolnie nie byl sympatyczny, jakis taki przemadzraly. ale keidy poszlam po kilku dniach po zabiegi odplatne to gadka byla calkiem inna,opowiedzial o ojcu,siostrze,normalna mila rozmowa, jakis zart. czy to nie to,ze pieniadz psuje ludzi? Odpowiedz Link
tetika Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.11.12, 19:01 tak w temacie refleksji www.eioba.pl/a/3kzv/machina-szczesliwych-snow Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.11.12, 20:32 *Teti i ciekawe czy kiedys naprawde bedzie mogl kazdy miec taka "machine czasu" ustawia sobie na czas,jaki chce i jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki jest tam gdzie sobie poustawial nawigacje.. Odpowiedz Link
henryk245 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.11.12, 20:16 samo zycie Slonko,samo zycie nasze przychodnie sprywatyzowane pacjent jako klient a klienta sie szanuje dostaje poczta zawiadomienie kiedy i o ktorej godzinie mam czas do lekarza ktorej to wizyty niezamawialem jednoczesnie strasza ze jezeli nieprzyjde to zaplace podwojne honorarium za wizyte ... .. i pomyslec ze w tym czasie jestem na urlopie- -musialbym sie tlumaczyc zeby nieplacic. Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.11.12, 20:27 o ,jak to znam Sloo. teraz z Mama nalazilam sie po roznych lekarzach z przychodni i prywatnych, oczywiscie roznica w leczeniu i "obsludze" bardzo zadawalajaca w prywatej "rezyserii" widac,ze tak czlek powinien sie leczyc kazdy gdyby mial na tyle kasy by oplacic wszystko...a leki jakie drogie... i co pomogly zabiegi?? Odpowiedz Link
pia.ed Re: Moje refleksje...na tematy rozne 18.11.12, 12:22 Niestety spotkalo mnie to niedawno Mialam czas wizyty odnotowany w kalendarzu wiszacym nad biurkiem, ale nie wiem dlaczego caly czas myslalam ze mam isc w poniedzialek... a okazalo sie, ze mialam byc pare dni wczesniej czyli w piatek. Zaplacilam 600 kr kary. Moj syn Patrik przed wielu laty spoznil sie na wizyte 25 minut, Myslalam, ze lekarz go jednak przyjmie, bo byla dopiero godzina 08 25, a wtedy nie ma jeszcze opóźnień ... Niestety, recepcjonistka powiedziala, ze lekarz juz przyjal nastepnego pacjenta, a moj syn zaplaci kare 300 kr. henryk245 napisał: > dostaje poczta zawiadomienie kiedy i o ktorej godzinie mam czas do lekarza ktorej to wizyty nie zamawialem jednoczesnie strasza ze jezeli nie przyjde to zaplace podwojne honorarium za wizyte i pomyslec ze w tym czasie jestem na urlopie - musialbym sie tlumaczyc zeby nie placic. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 18.11.12, 14:17 No nie wiem Pia ale tyle co ja wiem to sie tylko placi, te wizyte ktora koszyuje - specjalista 300,. To podniesli takse, ze lekarz kosztuje 600.- -Lusia- Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 10:02 patrzac na zdjecie jesieni,ktore wkleila Kendo na stronie Vistuli przypomniala mi sie historia z moich lat dzieciecych. bylo to oczywiscie "sto" lat temu keidy to dostalismy nowe piekne mieszkanie, bardzo duze jak na owe czasy, 36 m kw. ! ale bylo dla nas rajem, z dwoma pokojami i ciemna kuchnia. ale wracajac.... w tamtcyh czasach krazyli po takich nowooddanych mieszkaniach "malarze",ktorzy sprzedawali malowane obrazy. malowali rowniez na zlecenie. mam kupila wtedy obraz z namalowanym lasem, kicz nad kicze. zupelnie nie przypominal lasu. czy u Was tez krazyli tacy "artysci" z Bozej łaski? Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 10:11 a wiesz Slo co?? teraz skojazylam, ze cokolwiek robimy to jestesmy poswiadomie nieswiadomie kierowani "ukrytymi wrazeniami/odczuciami z dziecinstwa bo akurat ten widok kojazy mi sie z "moja rzeka" kolo lasu gdzie chodzilismy sie w dziecinstwie latem kapac cala zgraja dzieciakow z naszej ulicy.... domokrazcy tu tez kraza i roznosci sprzedaja, sa dwie grupy, prywatni-to ci co swe dziela swprzedaja i z roznych zrzeszn szkolnych/seniorow co sprzedajac cos zbieraja na jakis cel.... nie otwiram drzwi nigdy bo ceny sa zawsze wygorowane.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 11:42 Pamietam w dziecinstwie przychodzil taki niemowa i sprzedawal swiete obrazki, nawet tato jednego razu kupil. Pamietam byla to juz jesien i ciemno, mama pracowala na pololudniowa zmiane. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 12:25 www.tvnstyle.pl/programy/wiem-co-jem-i-wiem-co-kupuje,4352.html ogladacie program z udzialem p.Kasi Bosackiej? duzo mozna sie dowiedziec nt. produktow i zakupow. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 12:32 Ja niestety nie mam takiej mozliwosci, ale jak bede u mamy to zwroce uwage na ten program. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 12:38 Czasem oglądam te babeczki,ale nigdy nie wiem kiedy idą w TV. Co do malarzy,to nawet mam pamiątkę po dziś dzień.Miałam wtedy 16 lat i mama zrbiła mi portret.Malarz wziął moje zdjęcie i przyniósł już namalowany portret,tylko zapomniał zapisać kolor oczu i dał mi brązowe zamiast niebieskich. Zdjęcie wycięłam z ramki i chowam w szafie pod pościelą. Już kiedyś chciałam wyrzucić,ale co tam...jeść nie woła. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 12:49 Cos Ty Jago takich pamiatek sie nie wyrzuca. Ja bedac na urlopie w Polsce zrobilam taki portret corce malowany olowkiem ma oprawiony w ramy, ale tez nie widze zeby wisial na scienia, misze spytac, chyba go schowala miala wtedy 10 lat. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 14:01 oooo ja tez mialam taki, tylko nie oczy mi fotograf pomalowal tylko moje szare paski na sukience na zielony i zcerwony. to mi artysta malarz sie znalazl. kicz nad kicze, foto jest u rodzicow,zajmuje homnorowe miejsce na scianie co i dobrze,ze jest pod ich opieka,bo u mnie lezalaby od dawna w kuble. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.11.12, 16:06 slo-onko napisała: > ogladacie program z udzialem p.Kasi Bosackiej? duzo mozna sie dowiedziec nt. pr > oduktow i zakupow Bardzo mało oglądam TV, ale ten program oglądam chyba od I odcinka. Bosacką cenię za formę i treść. W zabawnej formie przemyca istotne wiadomości. To dzięki niej zawsze sprawdzam skład produktu zanim kupię. Odpowiedz Link
greis52 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 23.04.13, 07:51 Mandat za nieudzielenie pierwszej pomocy? nie wiem czy byłabym zdolna udzielić pomocy, czy to już obowiązek każdego z nas? www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130423/POWIAT/130429952 Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 23.04.13, 08:59 ja dostaje paniki na kazde jakies drastyczne zdarzenie... oczywiscie jezeli zdolala bym udzielic pomocy to bym udzielila chociazby krzykiem by dzwonili po erke, w innych przypadkach??? trudno powiedziec jakie stanowisko by sie zajelo? niektore osoby leza "niezywe np.na lawce" niewie sie czy s tylko spia/czy sa pjani /czy naprawde zaslabli, ryzyko przed obelgami/pobiciem w razie obudzenia delikwenta..... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 23.04.13, 10:23 karac kogos za to,ze wezwal pomoc ????????? o co tu chodzi ?????? przede wszytskim pogotowie ratunkowe jest od pomocy medycznej,a nie czlowiek,ktory nie ma praktyki i nie jest do tego przygotowany. co za paranoja !!!! Kobieta wezwala pomoc to jeszcze jej dowalic , scyzoryk sie w kieszeni otwiera kiedy slyszy sie o takich sytuacjach. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: oczekiwanie...lata 14.05.13, 14:13 ***Gdzie podzialo sie lato, cieple, zlociste od slonca, Wszystko opoznione, majowe nastroje, - ludzie zmeczeni, w duszy pustka i ta ciagla nudna pogoda. Co nam burzy dzien kazdy, gdy snujemy plany na lato ?. Kazdego ranka wstajemy i sprawdzamy na mapach gdzie slonko sie pojawi. A za oknem burzowe niebo rozblyska od blyskow, za chwile slonko wyszlo i wiatr pochgnal chmury, byle daleko, coby nie wrocily, bo lato juz czeka...*** _Lusia_ Odpowiedz Link
kendo Re: oczekiwanie...lata 14.05.13, 16:20 no, Lusia oczekiwalo sie na wiosne teraz na lato... strasznie dzis paskudnie zimnym wiatrem wieje, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: oczekiwanie...lata 15.05.13, 06:56 Teraz do lata bedzie sie dluzylo, ale czy wogole ono bedzie?... watpie, chyba bedzie mokre?... Wg moich obliczen tosierpien, wrzesien beda z temperatura letnia. Tak wyszlo mi sprawdzane pogody od Lucyi.20, 21 XII bylo mrozno, to chyba bedzie sucho i slonce, czerwiec bedzie przeplatany deszczem. Odpowiedz Link
kendo Re: oczekiwanie...lata 15.05.13, 10:01 tez tak mysle Lusia, dzis zapowiedzieli 20 stopni, i gdzie one sa,wieje dalej chlodem,pogoda nie zaprasza do pracy w ogrodzie... maszyne do szycia dzis wyciagam i poszyje co nieco... uplynnie troche "szmat lezacych na skladziku" Bobby przy scieleniu sobie lozka szybko poszewki jakos "zuzywa" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: oczekiwanie...lata 15.05.13, 10:18 Ja dzisiaj odbieram "Maluszka" a po jutrze bedzie przez 2 tygodnie u mnie rezydowal. Odpowiedz Link
kendo Re: oczekiwanie...lata 15.05.13, 10:23 a no wlasnie... Mloda sie bedzie urlopowac za granicami.... oby chociaz pogoda dopisala.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: oczekiwanie...lata 15.05.13, 10:31 Mam nadzieje, ze tam jest chyba zawsze o tej porze gwarantowana. Odpowiedz Link
kendo Re: odrastajacy ogon/ewolucja 23.06.13, 11:20 www.aftonbladet.se/nyheter/article17006385.ab nie pomagaja zabiegi opreacyjne, ogon odrasta.... taki nieoczekiwany "fenomen" powstaje podczas ciazy w pierwszych 4-rech tygodniach ciazy, "formen, myelomeningocele " bledu w rdzeniu kregowym spotykana jest w anglji mniej wiecej na 1000 urodzin jedno rodzi sie z tym bledem czyzby ewolucja nam teraz pokazuje, ze mielismy ogony?????????????? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wrzesniowo 01.09.13, 11:03 Z okazji 77 dzisiejszej rocznicy wybuchu II wojny swiatowej. Bagnet na bron WL.Broniewski. Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz - Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą - ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. Bagnet na broń! Trzeba krwi! Są w ojczyźnie rachunki krzywd, obca dłoń ich też nie przekreśli, ale krwi nie odmówi nikt: wysączymy ją z piersi i z pieśni. Cóż, że nieraz smakował gorzko na tej ziemi więzienny chleb? Za tę dłoń podniesioną nad Polską- kula w łeb! Ogniomistrzu i serc, i słów, poeto, nie w pieśni troska. Dzisiaj wiersz-to strzelecki rów, okrzyk i rozkaz: Bagnet na broń! Bagnet na broń! A gdyby umierać przyszło, przypomnimy, co rzekł Cambronne, i powiemy to samo nad Wisłą. Odpowiedz Link
kendo Re: wrzesniowo 01.09.13, 11:25 od razu polonista mi sie przypomial... kladl nacisk na patryjotyzm.... www.youtube.com/watch?v=TO2y35gUsGs www.youtube.com/watch?v=nm_e9TfcHIE Odpowiedz Link
dorka556 Re: wrzesniowo 01.09.13, 11:52 Oj, odetchnęłam - urodziłam się 2 m-ce po wybuchu wojny. Jaguś dobrze, że sprostowałaś Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wrzesniowo 01.09.13, 11:55 Oj to faktycznie zrobilam blad, przepraszam. Ale nikomu nie chcialam dopisywac wieku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wrzesniowo 01.09.13, 12:13 Doruś, mój brat też jest z 39r,tylko z grudnia i też miał operację na bioderko, ale widzę,że chodzi z laseczką,mówi,że tak mu wygodniej, a chyba nie powinien? Odpowiedz Link
kendo Re: wrzesniowo 01.09.13, 12:25 mi jakos juz ciezko "kontrolowac" wszystkie wazne daty i ilosc lat.... refleksyjnie sie zawsze czlek zrobi na pare dni.... pamietam profesora od histori, jak podkreslal dzien 1 Wrzesnia byl czasami maruda, ale umial nam przekazac co trzeba bylo w "prosty sposob" Odpowiedz Link
dorka556 Re: wrzesniowo 01.09.13, 12:29 Jaga, kiedy miał operację? Fizjoterapeuci bardzo przestrzegają przed chodzeniem z jedną kulą, lub laską. Cierpi kręgosłup i można sobie zrobić krzywdę na całe życie. Przez pierwsze m-ce chodziłam z kulami, potem z kijkami. Teraz nie muszę, kijki biorę dla relaksu, bo tak lubię. Wszystko tutaj. www.forumbioderko.pl/ Odpowiedz Link
kendo Re: wrzesniowo 01.09.13, 12:46 *Dorus, podziwiam Cie za sile pooperacyjna, moja tesciowa tu miala na biodro robiona i tez musi sie podpierac... Ty stopniowo wzmacnialas sie z chodzeniem i ladny wynik, chodzisz nez "podporek"... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: wrzesniowo 01.09.13, 13:44 Na Westerplatte bylam w latach siedemdziesiatych, jak pracowalam z dziecimi na koloniach w Gdansku-Wrzeszczu. Bylo bardzo duzo turystow z roznych krajow. Niesamowite, jak tych 200 chyba zolnierzy przez 7 dni sie bronilo nie majac odpowiedniej broni i amunicji do ataku z morza z Niemieckiego okretu szkoleniowego, wojennego, ktory niby przyby z wizyta przyjacielska. Bedac w Polsce b.duzo ludzi widze wlasnie z laskami po operacjach biodra, tutaj zdarza sie to rzadko. Podziwiam Cie Dorko, ze masz tyle jeszcze sily do pracy, aby utrzymac w takim pieknym stanie ogrod. Odpowiedz Link
dorka556 Re: wrzesniowo 01.09.13, 13:47 Kendo, byłam dobrze przygotowana do operacji. Miałam stale przesuwany termin, dlatego prawie przez 8 m-cy przyjeżdżał do mnie terapeuta (nie masażysta!), aby zmniejszyć bóle i wzmocnić mięśnie. Po operacji lekarz powiedział, że nie trzeba się rehabilitować, ale ja wiedziałam swoje (z Forum Bioderko) i wzięłam z 10 sesji godzinnych. To i tak dużo mniej, niż zalecają, ale za to nie mam teraz żadnych problemów. Oczywiście wszystko prywatnie, bo rehabilitacja ZUSowska nic nie jest warta. O d...potłuc. Żadne masaże, prądy, naświetlania, ugule itd. nie tylko nie pomagają, ale mogą też zaszkodzić. Odpowiedz Link
kendo Re: wrzesniowo 01.09.13, 13:57 o to wlasnie chodzi, ten stan po operacji, jak zaczac by sie nie uszkodzic a wzmacniac , a zwlaszcza dobrac odpowienie ciwiczenia.... tu " normalna "treapeutka w osrodku zdrowia ma grupe,ktora sobie dobiera = ludzi z podobnymi schorzeniami, daje cwiczenia i obserwuje,czy dobrze wykonuja, natomiast ,wlasnie idac prywatnie jest sie samemu z terapeuta,ktory objasnia kazde cwiczenie i poprawia ewentualne bledy w wykonaniu....sa dobrane prawidlowo do stanu chorego.... wiem,ze mazaze nie zawsze wszystkim pasuja.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wrzesniowo 01.09.13, 15:31 Doruś,brat miał operację w kwietniu zeszłego roku.Rodzinka go strofuje, bo bardzo dużo chodzi,a ja myślę,że dobrze robi i to im powiedziałam. Odpowiedz Link
dorka556 Re: wrzesniowo 05.09.13, 13:10 Jaguś, podpowiedz bratu, żeby poszedł do dobrego terapeuty. Niepokojące jest to, że jeszcze się podpiera. Niech zobaczy, czy wszystkie mięśnie prawidłowo działają. Jeżeli nie - da ćwiczenia. Chodzenie jest b.wskazane, ale trzeba to robić prawidłowo a to mamy w mózgu. Wszystkie odstępstwa, skutkują później bólami kręgosłupa i nie tylko. Bioderka lubią basen (poza żabką), rower i dużo ruchu, ale tylko prawidłowego. Samemu trudno to stwierdzić. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: wrzesniowo 05.09.13, 13:19 Doruś,po domu normalnie chodzi,widać tak mu wygodniej,albo się przyzwyczaił do laseczki,a może do samoobrony. Parę godzin dziennie siedzi przy zegarkach (jest zegarmistrzem) no to musi trochę pochodzić. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 05.09.13, 11:21 www.domosfera.pl/wnetrza/1,101999,14547245,Masz_male_mieszkanie__Oto_mebel_idealny.html#BoxLSTxt zbyt minimalistyczne,ale oryginalne rozwiązanie i bardzo mało pracochłonne jeśli chodzi o sprzątanie. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 05.09.13, 11:30 bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/56,88025,14542741,Opowiedzieliscie_nam_o_swoich_Fiatach_126p__ZDJECIA_.html#Cuk kto z Was miał "maluszka"? bo ja miałam dwa zoltego i czerwonego. za czerwonym było mi tęskno. teraz kiedy na ulicach miasta widzi się takie autko, to powracają wspomnienia, szczególnie,ze to było autko pierwsze w zyciu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 05.09.13, 11:47 Nasz biały maluch też był pierwszym autkiem, jeszcze na przedpłaty,drugi był garbus czerwony. Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 05.09.13, 18:25 dziewnie sie teraz patrzy na Malucha,jak gdzies kolwiek sie go zobaczy, dawno temu nie widzialam..."zyja" jeszcze te samochody?? marzyl mi sie rowniez samochod w kraju, ale skonczylo sie tylko na zrobieniu prawojazdy, tu musialam powtorzyc i zdalam za jedny "przysiadem" i ogladalam garbusa ale SaBBa by kupic, wsiadlam do pokazowego auta i odwidzialo mie sie, zle sie w nim czulam..... mielislym Toyoty ,ktora pozniej dostalam a slubne od mamy swej Pegota dostal... Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 06.09.13, 09:14 juz odlecial "przywodca z za sidmych rzek/morz/gor" obywatele sie zastanawiaja , co bylo celem odwiedzin,jakos nikt nie dyskutuje szezej wizyty.... wszyscy zgodni sa co do jednego, ze pozamykanie ulic dla ruchu kolowego bylo bardzo dobrym pomyslem dla tego miejsca i niektorzy pragna by tak pozostalo.... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 06.09.13, 09:17 zawsze tak było i zawsze będzie, glowy państwa, odpowiednie bezpieczeństwo, uzgodnienia, tajne rozmowy etc. nie umiemw czuc się w takw azna role. każdy ma swoje na glowie,ale chyba moje problemy sa do zniesienia,bo podejmowac pewne ważne państwowe decyzje to ogromna odpowiedzialność,tak ogromna,ze trzeba być na 1000% pewnym,ze dobrze się ja podjelo,bo konsekwencje mogą być nieobliczalne. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 06.09.13, 09:22 każdy z nas wie,ale uswiadomilam sobie,ze letnia pora roku jest bardzo owocowa,kolorowa, "lekka", smaczna. bo przecież owoce borowki,truskawki, sliwki, gruszki, maliny, zielone drzewa, kwiaty, masa kwiatow, łąka, zapach miodu, bzyczące owady, klapki, letnie ciszki, luz blus Ameryka....i ...koniec.... pomijając zolto-czerwona kolorystykę drzew w czasie jesieni to buciory ,kurtki, szale, chlapa, wiatr, parasole, bloto.... eeeeeeee nie pisze dalej,bo się zdołuję. Odpowiedz Link
kendo Re:Sloo refleksje...nad latem 06.09.13, 09:41 slo-onko napisała: > każdy z nas wie,ale uswiadomilam sobie,ze letnia pora roku jest bardzo owocowa, > kolorowa, "lekka", smaczna. bo przecież owoce borowki,truskawki, sliwki, gruszk > i, maliny, zielone drzewa, kwiaty, masa kwiatow, łąka, zapach miodu, bzyczące > owady, klapki, letnie ciszki, luz blus Ameryka....i ...koniec.... > pomijając zolto-czerwona kolorystykę drzew w czasie jesieni to buciory ,kurtki, > szale, chlapa, wiatr, parasole, bloto.... eeeeeeee nie pisze dalej,bo się zdoł > uję. pieknie podsumowalas Sloo lato, uwielbiam zwlasza ten obecny miesiac, zapachy/kolory sa naintensywniejsze co inspiruje nas by "zamknac je w sloikach/czy zamrozic" Odpowiedz Link
slo-onko Re:Sloo refleksje...nad latem 06.09.13, 09:44 gdyby tak można KEndu zatrzymać lato chycby u siebie w domach. rzeczywistość nie ejst już taka kolorowa jak owoce.dobrze,ze można konfitury, dzemy, musy, kompoty, nalewki.w taki sposób choćby mala namiastka lata jak mopwisz zamknieta w słoiku,male to,ale zawsze cos. Odpowiedz Link
kendo Re: refleksje...nad latem 06.09.13, 10:01 pomysl, jesnie tez ma swe uroki oczywiscie ta wczesna,kiedy jest sloneczna z babim latem.... osobiscie szarugi tez nie lubie, ale mam sposoby, wykladam cos w pomaranczowym kolorze,serwetke/pomarancze w misce/poszewke na poduszke, od razu atmosfera w domu weselsza, acha i zapalic swieczke pomaranczowa,albo "kominek zapachaowy" z olejkiem pomaranczowym....super atmosfera.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: refleksje...nad latem 06.09.13, 17:59 Ale marzycie dziewczyny, ja tez oblecialam dzisiaj, nabilam kilometrow, a i nawet posprzatalam. "Maluszek" troche brudzi, kurzy,ale tylko do niedzieli wieczorem, a pozniej odpoczne kilka dni od niego, to znowu mi sie nudzi i tesknie za niam. Odpowiedz Link
kendo Re: refleksje...nad latem 06.09.13, 18:52 przyjemnie dzis bylo ale nie na siedzenie,bo wialo, spacer w sloncu zaliczylam ulengalek zdziebko przynioslam z "szefrowej sciezki" moge wziac jakbym mogla Cie zaszczyc swym towarzystwem jutro?? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: refleksje...nad latem 26.11.13, 11:04 Polskie firmy mniej kochaja euro Z badań międzynarodowego zrzeszenia firm doradczych i księgowych Grant Thornton za III kw. 2013 r. wynika też, że tylko według 12 proc. ankietowanych szefów przedsiębiorstw wejdziemy do eurolandu w 2015 r., a 10 proc. - w 2016. W ub.r. było to odpowiednio: 16 i 14 proc. Ujemne stopy wielkim ryzykiem dla strefy euro Belka: nie jesteśmy gotowi na przyjęcie euro Firmy obawiają się przede wszystkim, że zastąpienie złotego przez euro odbędzie się po niekorzystnym kursie, co oznaczałoby np. napływ tanich towarów z zagranicy - wskazuje "GW". W wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" nowy minister finansów Mateusz Szczurek powiedział, że dziś opcja wchodzenia do strefy euro wydaje się o wiele mniej korzystna. - Korzyści, które miała przynosić strefa euro: przesunięcie gospodarki na wyższy poziom pod względem dostępu do kapitału, jego ceny i stabilności finansowania zagranicznego - to wszystko okazało się fikcją - skomentował Szczurek. Minister dodał, że "zaczynają niknąć dowody, że członkostwo w strefie euro poprawia warunki finansowania". Pojawia się także niekorzystna nowość - członkowie strefy euro muszą zmagać się z obciążeniami formalno-finansowymi związanymi z uczestnictwem w unii walutowej, jak Europejski Mechanizm Stabilizacyjny. - Minister Rostowski mówił, że aby myśleć o wejściu do strefy euro, dług publiczny nie powinien przekraczać 40 proc. PKB. To być może nie wystarczy, jeśli Polska nie miałaby możliwości samodzielnego reagowania na boom kredytowy i łagodzenia różnic w poziomie koniunktury - powiedział dla "DGP" Szczurek. Odpowiedz Link
greis52 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 26.11.13, 21:55 a słyszeliście o cyfrowej wirtualnej walucie: bitcoin się zwie www.computerworld.pl/news/393344/Wirtualna.waluta.Bitcoin.zyskuje.na.znaczeniu.i.znajduje.nowych.zwolennikow.html Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: bitcoin... 26.11.13, 22:56 Greis, juz tyle sie dzieje w swiecie finansow, ze ja po prostu nie nadzam za tymi wszystkimi zmianami i walutami i nowymi bankami ect.... Odpowiedz Link
greis52 Re: bitcoin... 29.11.13, 16:40 Na rynku bitcoina jeden historyczny moment goni drugi. Wczoraj wirtualna waluta po raz pierwszy w historii przebiła psychologiczny poziom 1000 dolarów, a dziś wyceniano ją wyżej niż uncję złota. www.wykop.pl/ramka/1756762/bitcoin-wart-wiecej-niz-uncja-zlota/ nie przypuszczałam że to aż tyle warte... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: bitcoin... 29.11.13, 22:35 To teraz tylko patrzec jak zamiast dolarow bedziemy kupowali bitcoin -Chinska walute. Nie nadarmo wysylaja swoj mlody narybek do roznych krajow na nauki. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **NARODZINY** 16.12.13, 09:21 Konstanty Ildefons Galczynski *Narodziny dzieciatka* Mchy mówiły: "Ach, cóż za złocistość? Chyba będzie jaka uroczystość". Dzięcioł z dębem rozmawiał znacząco, że się cudo zdarzyło na łące. Potem poszły poszumy trawami, przyszła noc ze wszystkimi gwiazdami, wzeszedł księżyc rumiany jak kucharz, rzekł wiatrowi: "Ty mi trawy rozdmuchasz". I rozdmuchał wiatr posłuszny trawy, zerknął z góry e nie księżyc ciekawy, a tam dziecko leżało w sitowiu, krasnoludek zrodzony w nowiu. Więc przywołąć rozkazał stworzenia stary księżyc i tańce, i pienia ku czci czynić dziecięcia onego, złocistego, niewiadomego. I świetlików ognistą czeredę witał strumień płynący w dół. A bór skrzypiał jak szary kredens pełen zajęcy i ziół. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **NARODZINY** 16.12.13, 12:45 alez piękniutki wierszyk. a ja przed sobą mam nudy w rodzaju "wykonawca zadania badawczego.........badanie przejść fazowych...... kwantowe przejścia spinowe.........kubity w bichromatycznym polu, koherancja etc." wiec wierszyk o czulosci jest milym przerywnikiem sluzbowych klekot. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **NARODZINY** 16.12.13, 13:11 Dzieki - SLO, nic nie rozumie z tego co robisz, ale pewnie sie cieszysz, ze masz prace i rano wstajesz i idziesz do niej, a przerywniki sa zawsze mile widziane, nawet w takiej formie. Wydajnosci i wyrobienia sie z zalozen zycze. Odpowiedz Link
slo-onko Re: **NARODZINY** 16.12.13, 13:37 Lusia, wszytsko to związane jest z badaniami fizycznymi. zacytowałam kawalek treści z raportu. masło maślane, dla mnie też,bo do fizyki bardzo mi daleko. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **NARODZINY** 16.12.13, 13:47 SLO ale przynajmniej wiesz o co chodzi i w ktora rubryke masz zafajkowac, ze zadanie wykonane. Odpowiedz Link
slo-onko naukowo 16.12.13, 14:08 oj Lusiu czasem wiem, często nie wiem. jak rzuca jakims stwierzdeniem "nieczytelnym" dla ludzi (nie naukowcow) lub prawniczym to oczy stawiamy jak zlotowki. rozczytać to jeszcze pol biedy,ale zrozumieć prawniczy jezyk to nielada sztuka. dla przykładu dla prawnika "albo" oraz "i" znaczy to samo. jak swiat swiatem albo to albo tamto ,a i to i i cos więcej. i często sa scysje,jeden przekonuje drugiego,a interperetacji tyle co zapisow. ale fakt inaczej byłoby nudno,tylko,ze takie przetargi i słowne utarczki potrafią nie zle namieszać i wstrzymac terminy roznych ważnych spraw. z reszta to nic nowego w urzędowych zapisach. aby nowa minister nie zechciała wprowadzać nowości,bo chyba do wariatkowa wyjade. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: naukowo 16.12.13, 18:40 SLO, to masz w pracy druga szkole, tzxn, uczxysz sie od innych w jakim kontekscie jakie zwroty uzywac, zeby byc zrozumianym adekwatnie do swoich mysli. A tak na marigesie, to wiem jak sie czujesz, bo pracowalam podobnie jak Ty tylko w branzy architektonicznej i budowlanej. Odpowiedz Link
xystos Re: naukowo 03.01.14, 13:11 "Jak twierdzą naukowcy z London School of Economics, męska wierność jest uzależniona od rozwoju intelektualnego danego mężczyny. Zgodnie z otrzymanymi wynikami badań - im mądrzejszy małżonek, tym mniejsze prawdopodobieństwo zdrady. Psycholodzy tłumaczą tę zależność tym, że inteligentni mężczyźni podświadomie wybierają monogamię jako najwygodniejszą i najbezpieczniejszą opcję związku: monogamia w małżeństwie eliminuje stres związany z szukaniem nowych partnerów i chroni przed chorobami roznoszonymi drogą płciową. Naukowcy z Niemiec już wcześniej odkryli, że w byciu wiernym swoim ukochanymi żonom, mężczyznom pomaga hormon oksytocyny. Pod wpływem tego hormonu mężczyźni unikają kontaktów z nieznajomymi kobietami, nawet jeśli są one bardzo piękne" jejportal.pl/wiadomosc/wysoka-inteligencja-u-mezczyzny-gwarancja-wiernosci .. noo proszsz,a na dodatek mamy bardzo prosta instrukcje obslugi a kobiety mowia ze chlopy to swinie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: naukowo 03.01.14, 14:31 Xystos ja bym nie uogolniala tego stwierdzenia; co mowia kobiety.... Odpowiedz Link
xystos Re: naukowe jajo-czyli zbuk 05.01.14, 18:33 "Podstawowymi objawami schizofrenii jest rozczepienie pomiędzy myśleniem, emocjami i zachowaniem. Ten stan chorobowy zalicza się do chorób psychicznych. Ale czy to na pewno dobra diagnoza? Zazwyczaj cierpiący na schizofrenię podejrzewany jest o „posiadanie” dwóch osobowości, ale równie dobrze może on być jedną osobowością żyjącą w dwóch równoległych światach." innemedium.pl/wiadomosc/schizofrenia-swiaty-rownolegle .. albo opetanie,przez Zlego ! ZEN Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *zimowo* 10.01.14, 16:35 "Styczniowe słonko" (autor: Janina Halagarda) Styczniowe słonko świat malowało, lecz wciąż kolorów mu brakowało. Na biało domy, co śpią pod lasem, biały dym sunie z kominów czasem. Iskrżą się srebrem sople lodowe, złotem migocą gwiazdki śniegowe. I rzuca słonko bogaty blask, na domy, pola, góry i las. Maluje zimę słonko styczniowe błękitem, bielą, srebrem - gotowe! Jakos tak teskno za ta biela i mrozem skryzpiacym pod butami. Czy sie doczekamy tej zimy tego zjawiska????.............. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *zimowo* 10.01.14, 17:04 Pączki na mrozie?czy ja dobrze widzę? Lusiu,zmień czołówkę z zimy na wiosenną,to przyjdzie złośliwa zima. ja za nią nie tęsknię,chociaż ponure dni bardzo dokuczają Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *zimowo* 10.01.14, 17:33 Jago te paczki to z ubieglego roku z karnawalu, z kolezanka pojechalysmy nad morze na zimowy piknik. Kendo chyba juz przyjedzie na nastepna sobote, jak sie nic nie zmieni, to wszystko pozmienia, chociaz mi pokazywala, jak sie robi, ale nie chce probowac sama bo mam za szybkie palce i jeszcze cos nie tak zrobie i nie bede umiala sama tego poprawic. Odpowiedz Link
slo-onko Re: *zimowo* 10.01.14, 18:13 Powiem Wam,ze mi tez troszke teskno, bo jesli ma byc taka plucha i zawierucha to juz wole mroz lub przymrozek. Troche sniegu na polach i w ogrodach. Te ciezkie zimowe lachmany nosi sie nawet przy + 5 st. C wiec niech lekko pomrozi, wykurzy robactwo i zamrozi wirusy. Odpowiedz Link
xystos Re: *zimowo* 12.01.14, 10:00 Teoria kwantowa dowodzi, że świadomość w momencie śmierci przenosi się do innego wszechświata Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, jeśli zna się przypadek tak zwanego paradoksu obserwatora. Na poziomie kwantowym sam fakt obserwacji danego układu odniesienia ingeruje w ten układ determinując konkretny stan. Oznacza to, że bez obserwatora zjawiska fizyczne mogą po prostu nie istnieć. Teoria biocentryzmu zakłada, że śmierć świadomości po prostu nie istnieje. Śmierć jest tworem funkcjonującym tylko w myślach, ponieważ ludzie identyfikują się ze swoim ciałem. Materialna powłoka prędzej czy później musi umrzeć i wydaje się, że to samo dzieje się ze świadomością. Jeśli jednak uznamy, że to świadomość wytwarza nasz organizm i określa go niczym sygnałem telewizyjnym określa się to, co potem widać odbiorniku, to staje się oczywiste, że fizyczny rozpad naszej powłoki nie jest końcem naszej świadomości. Po prostu świadomość istnieje poza ograniczeniami narzucanymi nam przez czas i przestrzeń. Innymi słowy nie jest ona lokalnie przypisana do ciała, tylko jest obiektem kwantowym z zasady nieprzypisanym do miejsca. Jest obiektem, który określa się w trójwymiarowej przestrzeni dzięki zjawisku dekoherencji kwantowej, czyli ostatecznej siły determinującej kierunek, w którym podąży dany układ kwantowy. Według dr Lanzy w jednym wszechświecie nasze ciało może być już martwe, ale zawsze będzie istniał jakiś inny wszechświat, w którym może się określić nasza świadomość zyskując tymczasowe przypisanie do czasu i przestrzeni. Gdyby ta teoria była prawdziwa oznaczałoby to, że po śmierci nasza świadomość nie wędruje do piekła czy nieba, ale do innego wszechświata. ZEN Odpowiedz Link
xystos Re: *zimowo* 13.01.14, 09:59 Dalajlama wezwał, aby się przygotować na spotkanie z obcymi Zaproszony na Uniwersytet w Portland tybetański przywódca wygłosił przemówienie, w którym opowiadał na temat wszechświata i miejsca w nim człowieka. Ku zaskoczeniu słuchaczy cześć jego wypowiedzi dotyczyła istot pozaziemskich. Zwykle tematyka taka nie gości na oficjalnych spotkaniach, dlatego to, co mówił Dalajlama jest co najmniej zaskakujące. Stwierdził on, że wielkie spotkanie z pozaziemska cywilizacją nie jest daleko. Lama zachęcał studentów, aby przygotowali się do tego momentu. "Wkrótce będziemy podejmowali gości z innej galaktyki. Są to takie same osoby. Może mają nieco inny wygląd, ale w rzeczywistości są tacy jak my. To są czujące istoty. Musimy zrozumieć, że obcy są istotami, które czują w taki sam sposób jak my, nawet jeśli różnią się wyglądem" - powiedział Dalajlama To interesujące, że Dalajlama zakłada, iż istoty te są jednocześnie różne od nas i tak podobne. Można podejrzewać, że obcy, gdy już się pojawią, będą na tyle różni od nas, że mogą nawet budzić odrazę. Gdyby doszło do pierwszego kontaktu nic już nie będzie takie jak dawniej. Bez wątpienia dzień ten zostanie zapamiętany, jako data graniczna dla ludzkości, która już zawsze będzie wyznaczała czas przed i po jego wystąpieniu. Spotkanie z przedstawicielami obcej cywilizacji może zmienić wszystko. Realny byłby zarówno scenariusz zakładający wielki rozwój naszego społeczeństwa osiągnięty dzięki technologii obcych, jak i tragiczne zniewolenie i podbój całej planety. Na szczęście nikt nie wie na razie, kiedy może dojść do pierwszego kontaktu, ale pozostaje mieć nadzieje, że ludzkość będzie na to gotowa. innemedium.pl/wideo/dalajlama-wezwal-aby-sie-przygotowac-spotkanie-obcymi ZEN Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *trzeciego stopnia spotkania* 13.01.14, 10:10 Xystos, mam nadzieje, ze ja tego nie doczekam, a po co mi jescze dodatkowy stres i lek przed nieznanym. Odpowiedz Link
slo-onko Re: *trzeciego stopnia spotkania* 13.01.14, 11:42 ja mysle,ze już to nastapilo. często używa się określenia do "oryginalow" jak "człowiek z kosmosu", albo "z innej planety". podobnie jak kobiety z Wenus, mezczyzni z Marsa. jestesmi trochę podobni,a jednak rozni. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *trzeciego stopnia spotkania* 13.01.14, 12:27 To prawda SLO, ale zeby spotac takiego innego, z innej materii zbudowanego niz my, to chyba bym sie bala, czytal by w moich myslach, za grosz intymnosci by sie nie mialo dla siebie. Odpowiedz Link
slo-onko Re: *trzeciego stopnia spotkania* 13.01.14, 14:44 Lusia, poki co nikt jeszcze nie stwierdził, czy cos takiego istnieje,a przestrogi Dalajlamy.... można brac poważnie lub ze zmrużeniem oka. biore to drugie, żeby mi było lzej. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *trzeciego stopnia spotkania* 13.01.14, 15:28 SLO, masz racej, ja sceptycznie podchodze do takich wiesci i opowiesci, jak sama nie pomacam i zobacze , to dopiero uwierze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *trzeciego stopnia spotkania* 13.01.14, 16:47 Człowiek jest zbyt maluczki,aby poznał wszechświat. Odpowiedz Link
blogradka Re: bitcoin... 10.07.14, 18:32 No to teraz jest OKAZJA. Coś co właśnie buduje swoją strukturę w POlsce: webinar: www.preiscoin.com/akademia/?id=8XEf89VY6i lnk do rejestracji: app.preiscoin.com/#/ref/8XEf89VY6i Odpowiedz Link
xystos Re: Moje refleksje...na tematy rozne 14.01.14, 17:15 "Urzędnicy poczuli władzę i to oni będą teraz decydować kto nadaje się na bycie rodzicem. Rośnie liczba przypadków, gdy system zabiera dzieci z rodzin i umieszcza je w domach dziecka. Coraz częściej dzieje się tak, że urzędnicy uznają, że rodzice są zbyt biedni, aby mieć dzieci. Oczywiście to socjalizm i horrendalne opodatkowanie spowodowało, że ludzie są tak bardzo biedni, ale ogólne zidiocenie powoduje, że na problemy wywoływane przez socjalizm jedyną odpowiedzią tych biurokratycznych chochołów może być tylko… więcej socjalizmu." zmianynaziemi.pl/wiadomosc/polska-bankrutuje-naszych-oczach-czy-juz-czas-ewakuacje ZEN Odpowiedz Link
xystos Re: Moje refleksje...na tematy rozne 19.01.14, 20:41 Dezinformacja jest oczywiście przeciwieństwem informacji. Jest to zrozumiałe dla wszystkich, którzy dążą do posiadania jakichkolwiek informacji na dowolny temat. Jednak już nie każdy rozumie, co konkretnie ona powoduje, a powoduje, no cóż... zgłupienie i to mówiąc łagodnie rzecz jasna, bo mówiąc dosadniej można by spokojnie użyć określenia, że dezinformacja powoduje przemianę w debila wcześniej mądrego człowieka. Dzieje się to poprzez totalne zdezorientowanie jego umysłu zalewem fałszywych danych, które w najlepszym razie mają go oszołomić i uczynić niezdolnym do podejmowania prawidłowych wyważonych decyzji. Zamroczony tego, bowiem nie potrafi i jest to oczywiste. Brakuje tylko maksymalnie uproszczonego modelu do pełnego zrozumienia dlaczego tak się dzieje, że kładziony jest w czasach obecnych, aż tak niesłychanie silny nacisk na globalną dezinformację. A ten model wygląda tak, że pojedynczy ogłupiały człowiek traci po prostu zdolność do rozróżniania nawet najprostszych spraw, gdyż zaatakowano jego... mózg i już niemal niemożliwe jest jego późniejsze oddezinformowanie, czyli poinformowanie aby na powrót... zmądrzał. Aby tak się stało on by najpierw musiał odrzucić cały ten zaimplementowany jemu fałsz dezinformacyjny. Możliwe jednak jest to tylko w przypadku, gdy posiada możliwość porównania fałszu z... czymkolwiek. Czymkolwiek innym. Proste. Cóż jednak zrobić w sytuacji kiedy tego robić nie wolno? No cóż można w takim przypadku zrobić? Oczywiście można wiele. Można na przykład mrugnąć okiem i pokazać tramwaj albo napisać "nie wolno" w cudzysłowie Poinformowanie zdezinformowanego jest zatem arcytrudnym zadaniem, lub "arcytrudnym" ale w bacologi, która potrafi wstawić tam gdzie trzeba cudzysłów, nie ma rzeczy niemożliwych. Nie ma też poprawności politycznej lub tematów tabu, bo je także można odpowiednio nazwać ale nie będziemy sypać wiązankami, bo jeszcze się ktoś dziś obruszy. I dlatego podam bardzo prosty i bardzo ale to bardzo elegancki przykład na skuteczność dezinformacji. Przykład znany doskonale wszystkim. Nawet tym beznadziejnie zdezinformowanym aby udowodnić że nie ma straconych przypadków i walczyć należy do samego końca I tak, według mnie nie ma bardziej ogłupiałych niż ci którzy fizycznie walą się po głowach pięściami. Nikt jeszcze nie zmądrzał od takiej "terapii", bardzo wielu natomiast przemieniło się w warzywa, a zatem to właśnie przykład aż tak radykalnie na mózgu poszkodowanych możemy tutaj użyć, aby obnażyć krok po kroku metodę stosowaną podczas procesu dezinformacyjnego zrodlo:internet Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 19.01.14, 21:02 no tak, najprosciej oglupiac obywatela....wciskac na sile "kit" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *dezinfgormacja* 20.01.14, 10:11 Sloganowe tlumaczenie, i reagowanie roznych ludzi na te sama informacje, czytelne przedstyawianie informacji nie doprowadzi do dezinformacji?. Odpowiedz Link
kendo Re: *dezinfgormacja* 20.01.14, 10:16 otoz to Lusia sam artykul tez w celu dezorientacji napisany by zrobic "wode z mozgu" Odpowiedz Link
greis52 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.06.14, 10:43 Rząd w Londynie wypowiada wojnę zwyczajowi, który premier David Cameron porównuje z niewolnictwem.Nowe prawo obowiązywać będzie w Anglii, Walii i Irlandii Północnej. W Szkocji, która utrzymuje odrębny system prawny, zmuszanie do małżeństwa jest przestępstwem już od zeszłego roku. Najświeższe statystyki mówią, że co roku w samej tylko Anglii ma miejsce nawet 8 tys. wymuszonych małżeństw. Większość w rodzinach imigranckich z Afganistanu, Indii, Iraku, Iranu, Pakistanu, Turcji i krajów Afryki Północnej i Wschodniej. W 62-milionowej Wielkiej Brytanii żyje ok. 2 mln muzułmanów. Połowa z nich to imigranci z Pakistanu i ich potomkowie. Cały tekst: wyborcza.pl/1,76842,11893862,Zmuszanie_do_malzenstwa_bedzie_w_Anglii_przestepstwem.html#ixzz34ssNwAq5 jak WB się uda to ujarzmić może inne kraje pójdą jej śladem... Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.06.14, 13:33 ..cyt..Problem w tym, że dziewczynki bądź kobiety, które nie chcą poślubić wskazanego kandydata na męża, czeka w najlepszym wypadku ostracyzm i wygnanie. Nierzadko jednak karą jest śmierć. Tzw. zbrodnie honorowe, kiedy ktoś z rodziny (ojciec, wujek czy brat) zabija siostrę czy córkę, która "splamiła honor rodziny" są coraz większym problemem na Wyspach. Cały tekst: wyborcza.pl/1,76842,11893862,Zmuszanie_do_malzenstwa_bedzie_w_Anglii_przestepstwem.html#ixzz34tZDgfN6 tu tez sa juz dyskusje na ten temat, mlode dziewczyny same sobie wybierajac kandydata na meza skazuje sie na "zabicie honorowe" i wlsnie szwedzi sa przeciwni temu kaza sparwcow tego czynu Odpowiedz Link
pia.ed Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.06.14, 17:25 Takie "zakazy małżeństw" nic kompletnie nie przyniosą ... Czy ustawodawcy w Wielkiej Brytanii liczą na to, ze dziewczynka sama to zgłosi??? Juz byly takie przypadki w Szwecji, ze dziewczynka uciekla z domu nie chcac wyjsc za mąż ...Panstwo szwedzkie zajęło sie nią, dalo jej mieszkanie z tajnym adresem, a po kilku tygodniach dziewczynka nie wytrzymała i wrocila do rodziny ... Kobiety sie tak "programuj", ze nie wyobrazaja sobie życia bez rodziny, nawet jesli powrot grozi maltretowaniem przez braci, lub śmiercią z ich rak. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.06.14, 17:56 Czyz nie jest to slepa tradycja, od ktorej sie trudno wyzwolic kobietom tych krajow, bo od malego sa wychowywane w tym duchu poddania i niewolnictwa rodzinnego. Dobrze ze ja mialam wolny wybor i mieszkam w Europie. Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.06.14, 18:49 dokladnie Pia/Lusia, tradycja siega bardzo gleboko, wiec bedzie ciezko ja zniwelowac, beda "po cichu mordowac za honor" mowiac,ze corka do swego kraju wrocila.... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.06.14, 21:38 Dzisiaj mamy goscia, kolezanka mojej corci,zostaje na noc ,a z pokoju dochodzi glosny smiech,ktorym sie zarazam. I przypomnialy mi sie chwile kiedy w domu byly moje dwie corki.od pewnego taki chichot jest tylko czasami,a dzisiaj....az milo. Robiac w kuchni kolacje smialam sie z nich,chyba sama do siebie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 17.06.14, 23:20 *SLO, to milo slyszec ze jestes w dobrym hynorz mimo tak duzo obowiazkow. Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 18.06.14, 00:23 o tesknisz Sloo za Cora,ktora z" domu poszla",zaraz i druga wyfrunie, bedziesz miec straszna pustke, ale przyzwyczaisz sie... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 19.06.14, 21:11 Oj ucieklo mi okno,wyszedl pusty post. Po raz kolejny obejrzalam dzisiaj "Znachora" i "Misia". Dziwilam sie jak wielka jest roznica w grze aktorow w filmach produkowanych kiedys,a dzisiaj. Oczywiscie poplakalam sie jak zwykle podczas scen , ktore mnie wzruszaly w pierwszym filmie i usmialam z dialogow z drugiego filmu, a najbardziej kiedy jeden z bohaterow przedstawial swoja zone Zofie. Jesli ktos ogladal to skojarzy, trudno scene opisac slowami. Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 19.06.14, 21:31 Sloo Znachora pamietam, tez mnie ten film wzrosza, tez bedac u Mamy znowu go ogladalam... "stary nostalgik" wyciskajacy lzy.. ciekawe,jak by wygladala obecna wersja tego filmu...? a Misia??to chyba nie,czy do dla doroslych/czy dla dzieci film,pytam bo nieraz pewnie z Wnusia ogladacie razem filmiki... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.06.14, 21:12 Nie ma nowej wersji "Znachora" co i dobrze, chyba niebylby tak przekonujacy jak stara wersja. Gdyby jeszcze na glownego aktora wcisneli aktora z mlodego pokolenia,ktory gra rozne role od dramatycznych przez komediowe po postacie z Ojcem Sw. To juz bym nie zdzierzyla. Misia powinnas kojarzyc,tylko tytul nic Ci nie mowi. Wrzuc w szukajge z grafika tytul i film polski,zdjecia powinnh Ci przypomniec. To stary kultowy film z 1980 roku. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.06.14, 21:28 Stara wersja Znachora to ta z 1937 z Junoszą Stępowskim, nowa to ta powojenna z Dymną Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.06.14, 21:36 Masz racje Dorka,nie pomyslalam o tym. Myslac "nowsza" wersja mysle wciaz o bardzo wspolczesnej. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 20.06.14, 22:37 *Dorka, *SLO, Lubialam kiedys ogladac program "stare kino" w ktorym prezenter, nie pamietam jak sie juz nazywal, co program pokazywal stare filmy, jak bardzo sie roznia od teraz wspolczesnych nakrecanych, jak sobie przypomne. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 21.06.14, 09:02 " w starym kinie", prowadzacy Stanislaw Janicki. Czasami sa powtorki na kanalach satelity, fajnie sobie przypomniec tamte czasy kiedy to wszyscy zasiadali przed tv,bo wtedy byly tylko 2 programy i czlowiek byl poniekad zmuszony ogladac cos na jednym z nich. Dzisiaj po 100 i wiecej kanalow, i tak naprawde rzadko mozna sie na czyms zatrzymac. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 21.06.14, 09:06 *SLO, dokladnie tak bylo, ale my bylismy czym innym zajeci, zycie plynelo zupelnie innymi torami, dzieci bawily sie wiecej na podworkach, a teraz kazdy siedzi pozamykany we wlasnych scianach przed kompem lub mlodziez ze swoimi grami i tp. -taka moja obserwacja... Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 21.06.14, 09:52 *Sloo wtedy juz nie moglam widziec Misia, nie mieszkalam w kraju... a co do starych filmow, to nie wszystkie lubie, nie cierpie starych westernow/Bonanza bokiem wychodzi, satelita dalej je powtarza... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 06.07.14, 21:34 "Teraz" mialam sytuacje kiedy bylam i widzialam jak umiera moja babcia. Kiedys wydawalo mi sie to bardzo straszne, jakies nieokielznane, taka opieka od A do Z, strach z obsluga chorego. Nie moglam sie pogodzic z tym i trudno bylo mi siebie sama wyobrazic gdybym znalazla sie w podobnej sytuacji gdybym musiala opoekowac sie chorym czllwiekiem. Przeciez roznie moze sie zdazyc,nigdy nie wiadomo jaki los spotka czlowieka, mnie, starszych rodzicow.... Strach mialam w ochach i w duszy kiedy pomyslalam o tym. Tymczasem kiedy zdarza sie taka sytuacja jak z babcia to sie okazuje,ze to wszytsko staje sie takie normalne i naturalne. Strach mija bezpowrotnie,codzienne czynnlsci przy obloznie chorym sa normalnymi czynnosciami . Chyba z wiekiem czlowiek nabywa takiej psychicznej odpornosci, by pomagac drugiemy, wyzbywa sie starchu, obrzydzenia, nabywa mocy psychicznej i fizycznej i chce byc przy nim,trzymac za re,pocieaszac... Moja babcia miala juz zani,i pamkeci, demencje starcza, pytala po tysiackroc gdzie jest, co to za urzad i kiedy wroci do domu? A ja po tysiackroc tlumaczylam,ze jest w swoim pokoiku, pokazywalam obraz na scianie,tlumaczylam,ze jest u siebie,ze jestem jej wnuczka. Wydawalo sie,ze zrozumiala, a za chwile bhly te same pytania.... przy tym bala sie okropnie, wciaz trzymala za czyjas reke, upewniala sie,ze jest bezpiczna....najgorzej bylo kiedy zaczynala krzyczec juz nkc nie mowiac nie slyszac...... lekarz z pogotowia powiedzial,ze w ten sposob zegna sie ze swiatem. Juz wtedy zal sciskal gardlo,ze nie mozna bardziej pomoc..... do konca 24 na dobe babcia miala wspaniala opieka, trzymana za reke do konca swoich dni...... Zapamietam nasza ostatnia rozmowe podczas ktorej smialysmy sie do siebie..... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...*odejscie najblizszych* 06.07.14, 22:12 *SLO, to zdobylas nastepne doswiadczenie zyciowe i na pewno wyciaglas jakies madrosci z tej sytuacji...(jak mozna to tak nazwac) To dobrze ze mieliscie takie mozliwosci byc na zmiany przy babci i byliscie swiadomi, ze znajduje sie w dobrych rekach?... Ludzie w rozny sposob odchodza na druga strone, chyba to zalezy och choroby czy ostatnich chwil zycia w przytomnosci. I ten ostatni usmech bedzie zawsze z Toba. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...*odejscie najblizszych* 07.07.14, 07:32 Lusiu, była taka mozliowosc, dwie corki babci sa na emeryturze wiec miały zcas dyzurowac. nie jeden staruszek chciałaby mieć taka opieke,ale nie jeden raz zdarza się tak,ze z roznych losowych przyczyn tej opieki dac nie można. jeśli ktoś jest sprawny psychicznie to pol biedy, ale jak babcia,wylaczona prawie calkiem to musiala mieć jeszcze "dwie rece". moja znajoma pani także emerytka, wdowa, corka daleko,zostala ze swoja mama tez obloznie chora. nie poradzila fizycznie, oddala mame pod opieke . dziwnie to brzmi,ale przecież tam udzielają ludziom takim pomocy,nie dzieje się nic zlego, wiec skad w człowieku takie wyrzuty ,by te bliska osoba umiescic w takim ośrodku? Przeciez to nie człowiek winny tylko sytuacja. Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...*odejscie najblizszych* 07.07.14, 09:01 ach Sloo, lza sie w oku kreci, ale przeciez kazdego z nas czeka ten sam koniec, choc pewnie w roznej scenerii, dobrze,kiedy najblizsi sa przy chorym, wdtedy jest latwiej, juz po wiemy ,ze " bedzie dobrze-tam po drugiej stronie" przytulam Sloo. Odpowiedz Link
kendo Re:plany na zniesienie celibatu 14.07.14, 08:47 w Kurierze dzisiejszym ,pisza,ze Papierz Franciszek ma pomyslec nad rozwiazaniem celibatu, dodal,ze w niektorych krajcha jest on po czesci zniesiony....nie wymienil o jakie kraje chodzi Odpowiedz Link
greis52 Re:plany na zniesienie celibatu 14.07.14, 09:15 niech dobrze myśli dzieci księży będą mieli pełne rodziny Eva Brunne (55 l.) została biskupem Sztokholmu. Jest drugą z kolei kobietą pełniącą tę funkcję w Kościele Szwedzkim. www.fakt.pl/Kobieta-zostala-biskupem,artykuly,56982,1.html Odpowiedz Link
kendo Re:plany na zniesienie celibatu 14.07.14, 09:30 greis52 napisała: > niech dobrze myśli dzieci księży będą mieli pełne rodziny dokladnie Greis, celibat zniesony zostal 900 lat temu, pomyslec ile wtedy sierot bylo i zreszta obecenie tez... zdaje sie Grzegoz wprowadzil celibat... > > Eva Brunne (55 l.) została biskupem Sztokholmu. Jest drugą z kolei kobi > etą pełniącą tę funkcję w Kościele Szwedzkim. o??,to umknela mi ta wiadomosc, glosno bylo z ta pierwsza miesiac temu... poszukam moze wieczorkiem wiadomosci na ten temat, teraz koronke juz wyprasowalam, co wczoraj upralam i w rekawki bede wszywac a pozniej w boki i bedzie tunka gotowa,za wyjatkiem aplikacji..na ktore nie moge sie zdecydowac > > > www.fakt.pl/Kobieta-zostala-biskupem,artykuly,56982,1.html Odpowiedz Link
kendo pieski maga odziedziczyc miljony 14.07.14, 18:27 www.dn.se/ekonomi/hundar-kan-arva-miljoner/ tej rasy pieski moga stac sie mijarderami po smierci swego pancia, choc ma wlasnych synow,to uwaza,ze nie zasluguja na jego pieniadze, sam zbudowal swe miljonowe imperium przebudowujac stare samochody i sprzedajac je, Psy mają juz konta na Facebook, blog i konto na Twitterze Odpowiedz Link
slo-onko Re: pieski maga odziedziczyc miljony 14.07.14, 20:36 Zwierzatka juz traktuje sie jak ludzi,ale czy one umieja obslugiwac facebook? Z celibatem to sluszna uwage zawarla Greis. Mysle,ze i spowiedz powszechna tez wtedy przybierze inna forme? Odpowiedz Link
kendo Re: pieski maga odziedziczyc miljony 14.07.14, 21:21 jakos nie umie zrozumiec miljonerow zapisujacych swa fortune swym pupilom, na pewno beda mie cslozbe do wyprowadzania ich i dawania jedzenia... a pozniej na jakis fond czy dom dla bedzomnych pieskow cala fortune opisz ciekawe jak zmieni P.Franciszek... Odpowiedz Link
greis52 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 14.10.14, 18:52 Dzisiaj 14 października przypada Dzień Edukacji Narodowej. Statystyczny polski nauczyciel ma 42 lata, wykształcenie wyższe i jest kobietą. Według MEN, w szkołach i przedszkolach pracuje blisko 470 tys. nauczycieli. Cały tekst: wyborcza.pl/1,91446,16789845,Statystyczny_polski_nauczyciel_ma_42_lata_i_jest_kobieta.html#ixzz3G8fpqBgq miałyście ulubionego nauczyciela? Cały tekst: wyborcza.pl/1,91446,16789845,Statystyczny_polski_nauczyciel_ma_42_lata_i_jest_kobieta.html#ixzz3G8fdmZD8 Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 14.10.14, 19:03 to jeszcze ucza rosyjskiego? czy jest w podstawowej szkole inny jezyk obcy niz rosyjski? DZEN NAUCZECIELA NIECH MAJA JAK NAJWIECEJ CERPLIWOCI DLA UCZNIOW CHYBA NIE MIALAM ULUBIONEGO NAUCZYCIELA, ALE BARDZO LUBIANEGO... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 14.10.14, 20:10 Dawno już nie uczą rosyjskiego,teraz jest angielski,albo niemiecki,albo inny. W Podstawowej jest jeden,a w gimnazjum dochodzi drugi. Jak nie miał w podstawowej angielskiego,to musi mieć w gimnazjum. Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 14.10.14, 21:39 acha,dzieki Jago za wytlumaczenie, wlasnie w atrykule co Greis zapodala wspominali o tym rosyjski i sie zdziwilam... od dawana powinni na rzne jezyki klasc nacis a nie na ten "wielkiego brata" Odpowiedz Link
greis52 Re: Moje refleksje...na tematy rozne 15.10.14, 10:01 Językiem rosyjskim można się porozumiewać właściwie w całej Azji i we wszystkich międzynarodowych agencjach . Na wschód do niedawna pchał się cały świat. I najwięcej surowców i jeden z największych rynków zbytu był. Jedną z większych głupot jaką zrobiono w Polsce po 1990 roku to zlikwidowanie nauki j.rosyjskiego bo zniszczono ogromny potencjał . Mieliśmy nauczycieli mieliśmy doświadczenie - należało tylko uwspółcześnić program nauczania . Nawet wielcy przeciwnicy i wrogowie Rosjan nie negują powiedzenia : ucz się języka swoich wrogów . Zawsze było wielkie zapotrzebowanie na osoby znające język rosyjski z językiem angielskim . Znajomość obu tych języków daje ogromne możliwości i jest wszędzie bardzo ceniona . Ja lubiłam ruski i jeszcze wiele z niego pamiętam tylko używać go nie było gdzie gdybym mieszkała przy wschodniej granicy państwa pewnie byłoby inaczej.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 15.10.14, 10:08 *Greis, to prawda, ja natomista w podstawowej szkole go lubialam, ale pozniej mialam mieszane uczucia, pamietam za Kendo zdawalam czesc materialu, jak byla chora i nie chodzila do szkoly i zaliczylam ten material. Tutaj sa kursy j,rosyjskiego, ale nigdy nie widzialam ile ludzi jest nim zaintaeresowanych, bo w szkolach (grund skola i gimnazjum go nie ucza), Odpowiedz Link
kendo Re: Moje refleksje...na tematy rozne 15.10.14, 10:17 napisze tak, OK,uczyli w podstawowej,ale mogli tez dodac jeszcze inny obcy jezyk do nauki i do wyboru ucznia, oczywiscie w gimanzjach /technikach byl angielski i niemiecki w zawodowych rosyjski tylko,gdzie uwazam,ucza zawodu powinni wprowadzic inny obcy jezyk prucz rosyjskiego, Lusia,tez nie widzialam ile osob uczeszcza na rosyjski,co roku sa podawane informacje o tym jezyku w dwoch terminach.. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje..."Bogowie" 21.10.14, 21:45 "Bogowie" to tylul filmu o Zbigniewie Relidze, ktory mialam wielka przyjemnosc ogladania. film znakomity! rola odegrana przez Tomasz Kota, ktory wcielil sie w glownego bohatera wspaniala! obsada , scenariusz, muzyka, fil momentami bardzo dramatyczny, momentami bardzo smieszny, piekny, wzruszajacy. " najlepszy film podczas 39. Festiwalu Filmowego w Gdyni. Nagrodzone zostały również m.in. scenariusz i główna rola męska (Tomasz Kot)". Polecam, jesli macie okazje zobaczcie, naprawde warto. Moja reakcja po filmie jest taka sama jak po dobrej ksiazce, wpadam w zadume, a tresc wciaz mam w myslach.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje..."Bogowie" 22.10.14, 08:20 SLO, przez ten fil, to stanie sie IKONA dziedizny kardiologi,. Moze jak bede w Polsce to sie zalapie gdzies, zeby obejrzec ten film - dziekuje za Twoja recenzje. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje..." 24.10.14, 10:34 Brakuje mi Kendo, bo nie mam z kim pogadac wieczorowa pora. Dzisiaj zaraz wyjde do Galeri Boulevarden, obchodzi 1 rocznice istnienia, w gazetach reklamuja caly tydzien, zobacze na co beda zapraszac, zeby poprobowac. Rowerek tez mam w planie, moze sie nie rozpada, to bedzie dluzsza runda. Przyjemnego dnia dla Wszystkich zycze. Odpowiedz Link
pia.ed Moje refleksje ... 27.10.14, 20:45 Możesz pogadać z córką ... masz ja na miejscu ... A drugą na odległość telefonu. lusia_janusia napisała: > Brakuje mi Kendo, bo nie mam z kim pogadac wieczorowa pora. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Moje refleksje...na tematy rozne 27.10.14, 20:25 nici liftingujace kosmetologiaestetyczna.com/2013/polidioksanowe-nici-liftingujace-nowosc-w-medycynie-estetycznej/ nowa metoda upiekszania i odmladzania. jak patrze w programach tv to az mnie odstarszaja te noowczesne metody. pokazuja z bliska,wyglada masakrycznie jak dla mnie i ten bol, ja bym nie zniosla czegos podobengo. piekno okupione bolem i kosztami finansowymi..... nigdy w zyciu!!! Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 27.10.14, 23:36 *SLO, jak to sie mowi, stuka wymaga ofiar, ja tez jestem wrazliwa na bol i chyba bym' nie dala rady. *Pia, rozmowy z corkami to prowadze czesto, ale takie inne rozmowy to sa niezrownane z Kendo. Odpowiedz Link
xystos Re: Moje refleksje...na tematy rozne 28.10.14, 08:45 pogadac mozna rowniez z futrzakiem,pozatem jest skype ..i caly swiat gadulskich Odpowiedz Link
xystos Re: Moje refleksje...na tematy rozne 28.10.14, 13:26 www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/faszysci-u-naszych-bram# ZEN Odpowiedz Link
pia.ed Żebracy ... 28.10.14, 15:46 Podobno nie sa zorganizowani i wykorzystywani ... To ze jakiś mężczyzna przychodzi do żebraczek i bierze od nich pieniądze to dlatego, ze chce iść do sklepu i kupić jedzenie ... Kiedyś widziałam "jedzenie" kupione w Willis przez dwóch rumuńskich cyganów ... 60 puszek piwa i dwie bułki francuskie. www.expressen.se/kvallsposten/polisen-sanningen-om-tiggarna-i-malmo/ Odpowiedz Link
pia.ed Re: Moje refleksje...na tematy rozne 28.10.14, 15:08 xystos napisał: > pogadać można również z futrzakiem, pozatem jest skype ..i cały świat gadulskich Ladnie Lusiu wyglądasz, wiec najwyższy czas aby przygadać sobie jakiegoś pana do rozmowy ... radze częściej odwiedzać Galerie ... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 28.10.14, 16:38 *Pia, dziekuje za rady, zwykle jak wpadam do Galeri, to tylko po zakupy, bo nic innego mnie tam nie interesuje, nie lubie tloku. A na laweczkach siedza inwalidzi z balkonikami, arabskie kobiety, albo bezdomi. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Moje refleksje...na tematy rozne 28.10.14, 20:44 No to nasze Galerie sa lepsze ... Sa takze laweczki na sloncu ... tam mozna sobie posiedziec, i nigdy nie wiadomo co sie przydarzy Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 28.10.14, 21:54 *Pia, przed Galeria tez mamy laweczki, ale przewaznie, Araby, i alkoholisty siedza, albo mlodociani z burkami lesku, bo na przeciwko jest vidio mix, co wypozyczasz filmy i zawsze swiezy godis, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 29.10.14, 09:10 Jak wiele zlego dzieje sie na swiecie, np. W USA, 15 letni uczen zaprosil do szkolnej stolowki swoje kolezenstwo i zastrzeli kolezanke, a 4 osoby ranil i sam sie zastrzeli. Co sie dzieje teraz w mogych umyslach, czy jakis wirus, ktory atakuje malo odporne mozgi na dzisiejszy stres.?.... W Norwegi, gory z erozji sie rozsypuje, trzba bylo ewakuowac ludnosc zeby nie byla przysypana spadajacymi skalami. W USA rakieta odpalila sie sama ktora miala byc wyslana w przestrzen kosmiczna, na szczescie nie bylo ofiar w ludziach. Epidemia Eboli niby zmalala, ale dalej notuje sie nowe zachorowania, Miejmy nadzieje ze nowa szczepionka, ktora juz jest wyslana do Afryki, przyniesie oczekiwane efekty i zastopuje rozwoj choroby. Odpowiedz Link
xystos Re: Moje refleksje...na tematy rozne 29.10.14, 09:27 koniec czasow nienastepuje jednego dnia mierzonego ludzkim zegarem "puzniej niebedzie juz bolu,lez niebedzie,i smierci niebedzie" ZEN Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 29.10.14, 09:49 *Xystos, czyli od poczatku znowu cos bedzie sie tworzylo?. Odpowiedz Link
xystos Re: Moje refleksje...na tematy rozne 29.10.14, 13:18 w madrej ksiedze wyczytalem,ze wszystko jest poczatkiem i koncem jednoczesnie troszke to zamadre dla mnie na teraz,ale moze puzniej jak bede wiekszy zrozumie Odpowiedz Link
pia.ed Re: Moje refleksje...na tematy rozne 29.10.14, 16:52 Tak jak z włosami ... jak wypadnie jeden, to na jego miejscu tworzy się następny ... choć raczej nie u panów ... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: Moje refleksje...na tematy rozne 29.10.14, 16:53 *Xystos, pomysl, ile jeszcze trzeba przeczytac takich madrych ksiazek, zeby to wszystko zrozumiec?.. Odpowiedz Link
pia.ed Wygrał blok świeckich ugrupowań w Tunezji 30.10.14, 15:35 Bardzo sie z tego ciesze ... bo wszedzie gdzie w polnocnej Afryce zaczyna sie rewolucja próbująca wyzwolic kraj od islamistow, tam "wpadają z deszczu pod rynnę", a do władzy dochodzą jeszcze gorsi islamiści, ultra-konserwatywni. wyborcza.pl/1,75477,16888146,Islamisci_stracili_Tunezje.html#CukGW Odpowiedz Link
xystos Re: Wygrał blok świeckich ugrupowań w Tunezji 30.10.14, 16:17 jak myslisz Pia,kto wsadzil "kij w mrowisko" ? i dla czego ? a teraz my wszyscy "wypinamy nasze niekoszerne d..y by ktos koszernie sie nachapal" tak jak od wiekow-ci niewybrani placa rachunki ... ZEN Odpowiedz Link