Dodaj do ulubionych

czas rozliczeń

03.06.04, 20:42
1)prosze o pomoc w zinterpretowaniu trygonu księżyca(12)z neptunem(5)w
koniunkcji z marsem w (12).
2)kwadratury urana (4)do księżyca w 12 i marsa tam także
Chyba dużo bigosu w życiu mi narobiły!
Obserwuj wątek
    • anahella Re: czas rozliczeń 03.06.04, 22:26
      rozumiem, ze Mars i Ksiezyc w Lwie a asc w Pannie?

      Przy tym ukladzie nie dobieralabym sie do Neptuna (chyba ze cos przeoczylam).
      Na pierwszej kwadraturze Urana zawsze cos sie dzieje. Akurat Tobie zrobil
      polkrzyz.

      Generalnie poraniony Ksiezyc jest nierwowy, wybuchowy, trudno zapanowac nad
      emocjami. Jezeli w Lwie to dumny i nielatwo mu odpuscic, a ze w XII domu to
      ciagle "niedokarmiony", ciagle chcialby wiecej.
    • czupurna Re: czas rozliczeń 03.06.04, 22:40
      dzieki anahella dokładnie to tak ascendent w lwie 14,54,22 mars 9,49,38 też
      lwa księżyc 12,06,52 tez lew
      • anahella Re: czas rozliczeń 03.06.04, 23:28
        czupurna napisała:

        > dzieki anahella dokładnie to tak ascendent w lwie 14,54,22 mars 9,49,38 też
        > lwa księżyc 12,06,52 tez lew

        Dobrze to ujelas - duma i uprzedzenie. Uran buntuje, a Neptun tworzy
        wyidealizowane wizje. Ciezko jest zebrac sie do kupy.

        A tamte posty wycielam - bo jeden zacznie odpisywac na jeden, drugi na inny -
        bedzie bajzel. No i witam nowa na forum.
    • czupurna Re: czas rozliczeń 03.06.04, 22:48
      dzieki
      Jestem bardzo początkująca dzis pierwszy raz na forum
      Ascendent w lwie 14 54 22 mars w lwie 9,49,38 księżyc w lwie takze 12 06 51
      Pozdrawiam
      • all2 Re: czas rozliczeń 03.06.04, 22:51
        Wszystkie wersje listu są dobre wink
        • neptus Re: czas rozliczeń 03.06.04, 23:14
          Doliczyłam sie piątki ascendentów, Marsów i Księżyców... ciekawy przypadek. smile
          Mars i Księżyc w koniunkcji z ascendentem, to Lewek nie dość że czupurny to
          jeszcze humorzasty, a że po stronie 12 domu, to nie bardzo wiadomo dlaczego.
          Mars w 12 wysyła nie zastanowiwszy się, że przecież można sprawdzić, czy doszło.
          W każdym razie wejście było odpowiednie do horoskopu - trudno nie zauważyć
          Lwa. smile))
          • neptus Re: czas rozliczeń 03.06.04, 23:24
            Trygon Księżyca i Marsa do Neptuna jeszcze wzmacnia ich 12-domowość, która jest
            sama z siebie neptuniczna. Są jak zwykle 2 wyjścia - 1. relokacja (i tak
            zostaje trygon), 2. polubić. Polubić, to znaczy znaleźć sposób sensownej
            realizacji układu generującego bezsensowne działania. Mówiąc prościej -
            duchowość, autorozwój, filozoficzny stosunek do życia. Energię zneptuniałego
            Marsa można skierować w bezinteresowne działania dla dobra innych, poznawanie
            nowych dziedzin, krajów, itd. Na nagrody i zaszczyty raczej Lewek za te
            działania liczyć nie może. Trzeba polubić czarną niewdzięczność i
            dowartościowywać sie osobiście.
            • anahella off topic o relokacji 03.06.04, 23:34
              neptus napisała:

              > Są jak zwykle 2 wyjścia - 1. relokacja (i tak
              > zostaje trygon)

              Neptus, powiedz mi szczerze - gdybys jako nie-astrolog poszla do astrologa i
              uslyszala ze powinnas wyniesc sie za ocean zeby bylo Ci fajniej, to zrobilabys
              to? Jak mi pewien astrolog kiedys zalecil relokacje do USA to spojrzalam sie na
              niego dziwnie i tylko zeby nie robic wstydu mamie nie popukalam sie w czolo.

              Ja mysle, ze jak ktos ma sie przeprowadzic to i tak to zrobi. Przyjdzie ciezki
              tranzyt i go wyniesie.
              • neptus Re: off topic o relokacji 04.06.04, 00:33
                > Neptus, powiedz mi szczerze - gdybys jako nie-astrolog poszla do astrologa i
                > uslyszala ze powinnas wyniesc sie za ocean zeby bylo Ci fajniej, to
                zrobilabys
                > to? Jak mi pewien astrolog kiedys zalecil relokacje do USA to spojrzalam sie
                na
                >
                > niego dziwnie i tylko zeby nie robic wstydu mamie nie popukalam sie w czolo.
                >
                > Ja mysle, ze jak ktos ma sie przeprowadzic to i tak to zrobi. Przyjdzie
                ciezki
                >
                > tranzyt i go wyniesie.
                >

                To zależy, jak często ogladam wiadomości. wink Wypowiedziałam sie już na ten
                temat w wątku dot. domów. Mnie też mogłaby pomóc relokacja ale ja nie jestem
                ani west-man ani east-man ino tu-man. 12-domowcy maja dużą bezwładność.
                Teoretycznie to zaglądam od czasu do czasu do astrogeografii i szukam sobie
                dobrych miejsc. Tak na wszelki wypadek. smile)
                No i zawsze warto mieć to na pociechę, że wciąż są na świecie jakieś dobre
                miejsca dla mnie. Jakby mi już całkiem dojadło... wink
                Normalnie, to trzeba jescze popatrzeć na cały horoskop, bo on przeciez nie
                zniknie. Jak jest jakiś Byk/Rak totalny na przykład, przywiązany do ojcowizny,
                to choćby i mu było najlepiej w Australii, i tak przecież nie ruszy się nawet
                za miedzę.
                Na forum to to jest wszystko teoretycznie, bo to przecież wyrwane kawałki z
                kontekstu i najczesciej nie wiadomo, jak wygląda kompletna osoba.
        • amayah Re: czas rozliczeń 03.06.04, 23:24
          Zgadzam się z All2, wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka