Dodaj do ulubionych

Do kiedy dotrwa ten Sejm ?

15.03.06, 01:42
Zwracam się do Was światli astrolodzy odczytajcie proszę ponownie kolko
horoskopu Polski i podzielcie się wiedzą na tematbig_grino kiedy dotrwa ten Sejm.
Dopiero od niedawna zajmuję się horoskopami. To co się działo wczoraj w
Sejmie budzi we mnie przerażenie i niepokój o losy Polski. Może w kółeczku
jest jakaś nadzieja ?
Obserwuj wątek
    • jerry.uk Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 15.03.06, 02:02
      Zaćmienie Słońca za dwa tygodnie 29 marca to będzie duży ładunek energii,
      katalizator zmian. Odbędzie się ono pół roku po poprzednim, które wyniosło do
      władzy PiS. To które własnie nadchodzi, zmiecie je ze sceny politycznej.
      • xxero Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? jerry let it happen 15.03.06, 10:19
        mam taka nadzieje. poniewaz w "demokratycznym" panstwie tu na dole nie ma na
        razie sily zeby Kaczorow i ich swite postawic najzwyczajniej przed sadem, mysle
        ze potrzebny jest impuls planetrany z zewnatrz aby dac poczatek smialej
        reowolucji i wymieceniu tych szumowin. To co sie dzieje jest katastrofa: takich
        - nie boje sie powiedziec - nazistow, nieukow i szumowin kryjacych sie po0d
        sztandardem "IV RP" swiat po prostu nie widzial. Oni podnosza reke na
        najbardziej oczywiste instytucje demokracji, na niezaleznosc, sprawiedliwosc -
        paradoxalnie z tymi slowami na ustach. Czy ktokolwiek pomyslaby kiedys ze beda
        zakusy aby zwolywac komisje do tropienia dziennikarzy, ktorzy to tropia
        politykow wiec teraz politycy beda tropic ich. Jerry: od prezydenta, po
        szeregowego czlonka PIS: od konca marca zacznie sie wasza sciezka przed trybunal
        stanu badz i zwykly sad. byle prawomocnie i byle usnunac ten scum z zycia
        publicznego
        • anahella Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? jerry let it happe 15.03.06, 21:06
          Xxero, mylisz pojecie forum astrologicznego z hyde parkiem.
          rozumiem ze nie kochasz obecnego establiszmentu, ale to nie powod by nurzac w
          blocie nasze oczy i umysly takimi tekstami.
      • meg_01 Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 15.03.06, 23:17
        Jerry, a mozesz powiedziec cos wiecej o wplywie tego zacmienia na losy PIS? W
        tym samym czasie bracia xero maja opozycje plutona do swoich slonc. Czy
        rzeczywiscie to moze byc juz koniec?
        Pozdrawiam
        Meg
        • jerry.uk Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 18.03.06, 17:43
          Dopiero teraz zauważyłem Twój post, więc odpisuję. Nie wiem czy to koniec PiS-u,
          raczej nie, bo wielu ludzi jest nadal oszołomionych narkotykiem, który został
          rozproszony w naszych umysłach podczas poprzedniego Zaćmienia. Zaćmienia to
          silna sprawa i poprzednie w październiku i to nadchodzące za kilka dni, wypadają
          na osi Ascendent-Descendent horoskopu III RP. Tylko na tej podstawie wyciągnąłem
          wnioski o wyborach.
    • hattric Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 15.03.06, 22:13
      pas8 napisała:

      > Zwracam się do Was światli astrolodzy odczytajcie proszę ponownie kolko
      > horoskopu Polski i podzielcie się wiedzą na tematbig_grino kiedy dotrwa ten Sejm.
      > Dopiero od niedawna zajmuję się horoskopami. To co się działo wczoraj w
      > Sejmie budzi we mnie przerażenie i niepokój o losy Polski. Może w kółeczku
      > jest jakaś nadzieja ?
      Jest nadzieja. Choć niewielka, bo cyrk jest przecież wieczny smile
      Jeśli ktoś spyta: Dlaczego Sejm jest okrągły?
      Odpowiem:
      A czy widzieliście kwadratowy cyrk?
      smile
      Po tym cyrku bedzie następny.
      Dodać tylko Liberum Veto i pełnia szczęściasmile
      H.
      PS. Śmoierć pisuardessomsmile
      H
    • anahella BARDZO PROSZE BEZ EPITETOW!!! 16.03.06, 00:15
      Ja tez nie lubie braci Kaczynskich, rodziny Giertychow, towarzystwa Andrzeja
      Leppera i innych z tej paczki, ale wolalabym zeby dyskusja na tym forum znacznie
      przewyzszala poziom obrad sejmowych.

      Autorka watku poprosila o prognoze i w odpowiedzi dostala jedna normalna
      odpowiedz (jerry) oraz popisy forumowych enfants terribles. Mysle, ze gdyby
      chodzilo jej o epitety na temat rzadzacych partii, to poszlaby z tym pytaniem na
      forum Kraj lub Aktualnosci.

      To nie sa imieniny cioci Luci, gdzie po kilku glebszych wujek Leon wraz ze
      szwagrem Zenkiem roztaczaja przed pozostalymi goscmi swoje wizje naprawy swiata.
      • pas8 Re: BARDZO PROSZE BEZ EPITETOW!!! 16.03.06, 00:41
        Anahello, może Ty coś pozytwnego nam odczytasz ? Stawiając horoskop J.K.
        zauważyłam, ze Saturn siedzi w jego V domu i jest w kwadraturze do Marsa i
        Mrekurego . Mars i Merkury są w koniunkcji w znaku Bliżniąt.Dla mne to oznacza
        wieczną wojnę sołwną, której Saturn co rusz namiesza. Ale jak jest to w
        tranzytach to już nie wiem. Wojnę mamy, ale ja sie chce dowiedzieć jak długo to
        będzie trwało.
        • anahella Re: BARDZO PROSZE BEZ EPITETOW!!! 16.03.06, 02:30
          pas8 napisała:

          > Anahello, może Ty coś pozytwnego nam odczytasz ?

          Nie, nie chce mi sie tym tematem zajmowac. Zbyt surowo oceniam ekipe rzadzaca by
          spedzac czas na ich horoskopach. Wole pogapic sie w kolko kogos kto mi sie podoba.
        • neptus Re: BARDZO PROSZE BEZ EPITETOW!!! 16.03.06, 02:33
          Słońce progresywne (i dyrekcyjne) Polski 966 jest jeszcze na długo w Rybach...
          Jak nie będzie ten sejm, to bedzie inny, tez do niczego. Bo i kto z innej opcji
          miałby być o wiele lepszy? Jeśli Saturn w Lwie tego wszystkiego nie posprząta,
          to wielkiej nadziei na poprawę nie widać. To musiałyby być jakieś długotrwałe,
          silne tranzyty od którejś z planet pokoleniowych. Problem w tym, ze nie wiadomo
          dokładnie, gdzie ten nasz lwiasty ascendent dokładnie lezy, wiec i datę nadziei
          w Saturnie trudno wyznaczyć. saturn moze to albo rozpirzyć i zmusić do
          uporządkowania albo tylko usztywnić. Proponuje zająć sie horoskopami Polski.
          Moze cos nam z tego sie wyklaruje?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=36750368
    • elenora Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 10:30
      zaprzysiężenie Rządu było jak podała PAP 31 października 2005 o 17:00 w
      Warszawie
      no i co mamy?
      26 paźdź Jowisz wszedł do znaku Skorpiona, gdzie przebywało już Słońce , a
      Księzyc znajdował sie w znaku Wagi. Na niebie wielki krzyż, Uran w ścisłym
      półtorakwadracie do Księżyca.
      Cały chciałoby sie rzec "pontyfikat" obecnego rządu wg mnie skupia sie na
      energiach skorpioniasto-jowiszowo-neptuniczno-wagowych (ważnych?smile))w dowolnych
      układach
      sekstyl Plutona do Księzyca może wyjaśniać popularność w sondażach (ja
      osobiście nie znam żadnego sondaża)
      i tu z ukłonami dla Piotra Piotrowskiego odsyłam do Jego publikacji nt planetoid
      Juno:
      ścisła opozycja do Plutona
      półtorakwadrat do Słońca
      trygon do Księzyca
      Vesta:
      Kwadrat do księzyca
      półtorakwadrat do Urana
      kwinkunks do Plutona
      aż ciarki przechodzą
      sprawdziłam na szybko wczorajsze aspekty Merkurego(w radixie jest ściśle na DC)
      po wczorajszej wypowiedzi Dorna nt dziennikarzy Financal Times że kłamią
      jak "bure suki" - sekstyl do Marsa i półtorakwadrat do Jowisza..
      a co do prezydentury ..to juz temat na zupełnie inną historię


      • jerry.uk Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 10:43
        super. a jakie wnioski z tej analizy?
        czy juz mam szykowac dowod osobisty, zeby isc na wybory?
        • elenora Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 11:30
          cofając sie do 10 marca kiedy zaczęła sie sprawa NBP-u - wczesniej nie pamiętam
          tyyyyyle tego było
          retrogradujący Merkury - kwadrat do Plutona i półtorakwadrat do Słońca
          powrócił stary(retro) temat ze wzmocnieniem plutonicznym BMO
          (Balcerowicz..musi....itd)
          kon, Plutona do Wenus sie umacnia - baaardzo RM (rząd Marcinkiewicza) lubi to
          co robi
          możemy wiec ew liczyć na samorozwiązanie w stylu biorę zabawki z piaskownicy
          (odchodząc macham łopatką)
          17 marca:
          Wenus w półkwadracie do Wenus
          Merkury w półtorakwadracie do Jowisza
          i Wenus w opozycji do Saturna (4-to domowego) ..może ..jest nadzieja ..?
          mam nadzieje oczywiście dobro nauki jaką jest astrologia ... nic innegosmile))))))


          • jerry.uk Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 14:57
            ale bzdury. od razu widac ze nic nie wiesz.
            • anahella Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 17.03.06, 01:41
              Jerry, prosze zamiast pisac ze kolezanka plecie bzdury udowodnij ze nie ma racji.
              • jerry.uk Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 17.03.06, 02:39
                Piszemy pod tytułem wątku "do kiedy dotrwa ten Sejm?" a koleżanka zamiast pisać
                o konkretach "gada Marcinkiewiczem". Wiesz, Anahella, ja już słyszałem wielu
                astrologów którzy rozwodzą się nad wydarzeniami które już były oraz znajdą
                tysiące aspektów na ich uzasadnienie. Żadna sztuka zobaczyć jakie aspekty będą,
                wystarczy tylko mieć efemerydy albo program astrologiczny. Tylko co z tego
                wynika? Nic, poza samym laniem wody. Zdecydowanie brakuje mi w tych naszych
                dyskusjach konkretów, albo chociaż próby prognozy wydarzeń.
                • elenora Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 19.03.06, 18:14
                  no coś tam jednak wiem..
                  przynajmniej to, że nie cierpię na astrokompleksy, a jedynie na chroniczny i
                  nieuleczalny głód wiedzy, objawiający sie nieodpartą chęcią wymiany poglądów,
                  mającą na celu poszerzenie tejże w celu..chwilowego zaspokojenia przy użyciu
                  konstuktywnych, nieoceniających wypowiedzi.
                  ps
                  efemerydy czasem się w astrologii przydają smile
                  pozdrawiam serdecznie
      • piotrowski_piotr Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 11:08
        elenora napisała:

        > zaprzysiężenie Rządu było jak podała PAP 31 października 2005 o 17:00 w
        > Warszawie

        PP. Zaprzysiężenie rządu K. Marcinkiewicza miało miejsce o godz. 13:34.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=36827861&a=36888410


        Piotr Piotrowski

        • elenora Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 11:45
          zmieniłam na 13:34 faktycznie ten Saturn na DC - stworzyć z PiS-em koalicje to
          jak rozładować ..nie wagon ale cały pociąg węgla
          ja oparłam sie na info PAP z 31.10
          "Wiadomości z kraju w skrócie, poniedziałek 31 października, godz. 17.00 -
          Prezydent Aleksander Kwaśniewski powołał w poniedziałek Kazimierza
          Marcinkiewicza (PiS) na prezesa Rady Ministrów oraz szefów resortów w jego
          rządzie"
          pozdrawiam serdecznie
    • astromaniak Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 12:49
      moim zdaniem wymiany Sejmu i Rządu nie będzie ale marzenia nic nie kosztują.
      Powiedzcie mi tylko kto i dlaczego do cholery miałby rządzić tym państwem: PO,
      Komuchy - tak wam na nich zależy, nie poznaliscie ich jeszcze. JMR który jak
      sam przyznał jako dziecko lubił bawić sie w Cesarza? - dziwne bo chore to
      kwalifikacje.
      • elenora Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 14:04
        ale za to jakie chopaki z PO ..przystojne no muszę mieć jakieś kryterium wyboru
        niedawno słyszałam wypowiedź Oleksego o jego rozwoju duchowym..
        może jutro Leppera beatyfikują?
        (sory dziś kwadrat Słońca do Plutona mam gupafkę)
    • pas8 Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 16.03.06, 20:31
      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Tak się składa, ze moje stellum jest 4-
      domowe, więc nie dziwota, ze męczy mnie ten temat. Masz rację Neptus - nie ma w
      Polsce takiej partii , na którą warto głosować. Całe to bractwo jest rybiego
      pokroju i tylko jakiś mocny tranzyt byłby tu opacznością. Szkoda , ze nie mogę
      im użyczyć swoich smile)
    • aarvedui Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 18.03.06, 17:11
      Kaczynski wezwal do samorozwiazania sejmu - wybory mialyby sie odbyc w
      maju,"jeszcze przed wizyta ojca swietego".

      ...ciekawe czy raport o naszych rozwazaniach na forum juz trafil do
      dominikanskiego centrum informacji o sektach ? wink
      • potrek Re: Do kiedy dotrwa ten Sejm ? 18.03.06, 18:35
        Kiedy rozwiazanie sejmu ? Odpowiedź jest w recepcji Jowisza w Skorpionie i
        Plutona w Strzelcu . A poniweż mamy Jowisza w Skorpionie w kwadraturze do
        Neptuna w Wodniku, to i fałszywych proroków bez liku jak to spostrzegli bracia
        za Odry w piśmie Meridian sad
        Pozdrawiam potrek
        • zethal Powtórne wybory na jesieni? 23.03.06, 19:12
          Wniosek o samorozwiązanie Sejmu złożony. A więc powtórne wybory mamy jak w
          banku. Zresztą powtórne wybory parlamentarne to polityczny scenariusz autorstwa
          PiS na najbliższe miesiące. Brak koalicji z PO był również jednym z elementów
          planu. PiS liczy na to, że utrzymujące się wysokie poparcie w sondażach zapewni
          partii bezwarunkowe zwycięstwo i szansę na samodzielne rządy. Ciekawe, że
          posłom i ich asystentom władze PiS-u odradzają branie kredytów na więcej niż 6
          miesięcy.

          Plan PiS opiera się na następujących założeniach:
          – opanowujemy media (przede wszystkim telewizję publiczną, zaś media prywatne
          podporządkowujemy sobie poprzez naciski KRRiT oraz koncesje),
          – przy pomocy służb specjalnych rozprawiamy się z SLD,
          – nie wchodzimy w koalicję z Platformą Obywatelską. PO, po raz kolejny
          postawiona w kącie opozycyjnym, skazana jest na rozpad; wyjmiemy z niej
          ambitnych polityków (Gilowska, Sośnierz), po czym będziemy ją wpychać w stronę
          wspólnej opozycji z SLD, a to z kolei doprowadzi do kolejnego kryzysu wewnątrz
          PO – grupy konserwatystów z łatwością przejdą do PiS,
          – eliminujemy LPR i PSL, rozbijamy lub marginalizujemy Samoobronę,
          – rozbitą, skłóconą lewicę dobijemy Trybunałem Stanu, przed którym postawimy
          Millera, Kwaśniewskiego, byłych ministrów rządów SLD. Damy ludziom igrzyska. W
          ogóle plan PiS w dużej mierze sprowadza się do wyjścia naprzeciw oczekiwaniom
          tłumów. Stąd zaostrzenie prawa, 24-godzinne rozprawy, pogróżki w stronę
          krnąbrnych lekarzy, uwolnienie z aresztu mieszkańców Włodowa, którzy
          zlinczowali miejscowego bandytę, itp.

          Politycy PiS przygotowują się do kampanii wyborczej. Co o tym świadczy?
          Istnieje obowiązek założenia wspólnych poselsko-senatorskich biur
          parlamentarnych. Takie scentralizowane biura zakładane są w stolicach
          województw oraz w miastach będących siedzibami okręgowych komisji wyborczych.

          W interesie PiS-u leży posiadanie władzy w Warszawie jeszcze przez pół roku –
          do wyborów jesienią 2006. To właśnie wtedy PiS przeprowadzi jednocześnie (pod
          pozorem oszczędności) wybory samorządowe (w terminie) i przyśpieszone
          parlamentarne.

          Za tym, że wybory będą na jesieni, a nie na wiosnę opowie się PO. A wyniknie to
          z powodu wizyty B16 (Benedykt XVI) w maju. PO będzie oskarżała PiS o chęć
          wykorzystania wizyty papieża do celów wyborczych. Jak wiadomo to od PO w dużej
          mierze zależy czy dojdzie do rozwiązania Sejmu i kiedy będą wybory.

          Tyle prognozy polityczno-logicznej, a teraz potwierdzenie astrologiczne.

          Jeśli zerkniemy na horoskopy III RP (31.12.1989, g.00:00, Warszawa) i chrztu
          Polski (16.04.966, g.11:35, Warszawa-relokacja) oraz tranzyty towarzyszące nam
          obecnie zauważamy ciekawe powiązanie wydarzeń politycznych z pewnymi faktami
          astrologicznymi. Otóż wybory parlamentarne miały miejsce na tydzień przed
          zaćmieniem Słońca i dzisiejsze złożenie wniosku o rozwiązanie Sejmu również ma
          miejsce na tydzień przed kolejnym zaćmieniem Słońca. Jak wiadomo wydarzenia w
          dniach w pobliżu zaćmień „odbijają się” przy okazji kolejnego zaćmienia. W
          przypadku Polski jest to o tyle istotne, że obydwa zaćmienia wypadają na osi As-
          Dsc horoskopu III RP. Trudno żeby nie miało to żadnego znaczenia na nasz
          wizerunek (As) jako kraju na arenie międzynarodowej i w stosunkach z innymi
          państwami (Dsc).

          Nic dziwnego, że złożono wniosek dopiero dzisiaj. To wejście Marsa do 11 domu*
          horoskopu chrztu Polski wymusiło jakieś konkretne i przede wszystkim szybkie
          działanie w sprawach związanych z polityką (11 dom-partie polityczne). Pobyt
          Marsa w domu związanym z partiami politycznymi trochę namiesza i doprowadzi do
          jakichś działań, a nie jak to obecnie miało miejsce (Mars w 10 domu) jedynie do
          umacniania autorytetu władzy. Może dojść do jakichś rozpadów partii a przede
          wszystkim do wiązania się w sojusze, koalicje wyborcze.

          * Od wielu już lat stosuję domy równe od ascendentu, bo taki system najlepiej
          mi się sprawdza. I według tego systemu dom 11 w horoskopie chrztu znajduje się
          w 17 stopniu i 42 minutach Bliźniąt.

          No dobrze, ale kiedy dojdzie do przedterminowych wyborów?

          Odpowiedz znajdziemy również w zaćmieniach. Dzisiejsze złożenie wniosku sprawi,
          że w najbliższych dniach może dojść do wyznaczenia terminu wyborów. A więc
          wszelkie kwestie związane z wyborami będą i już dzieją się w okolicy zaćmienia
          z 29.03.2006. W związku z tym nie ma innej możliwości jak wybory w okolicach
          kolejnego zaćmienia. A to czeka nas 22.09.2006. Ale nie tylko zaćmienia
          wskazują na jesienny termin wyborów. W horoskopie III RP 29.01.2006 mieliśmy
          tranzyt Jowisza do natalnego Plutona i to właśnie wtedy zaczęło się to całe
          zamieszanie z powtórnymi wyborami i rozwiązaniem Sejmu. A teraz ciekawy fakt:
          Jowisz 03.03.2006 wszedł w ruch retrogradacyjny i dojdzie ponownie do
          koniunkcji Jowisza z Plutonem (08.04.2006). Możliwe, że to właśnie wtedy
          dojdzie do rozwiązania Sejmu albo już nawet ustalenia daty wyborów. Ale Jowisz
          w końcu wróci do ruchu prostego i dojdzie do kolejnej koniunkcji Jowisza z
          Plutonem (już ostatniej, więc cała zabawa powinna się skończyć). Zgadnijcie
          kiedy! – 23.09.2006. I to właśnie wtedy odbędą się wybory (połączone z
          samorządowymi w ramach oszczędności – bo jest to pewne, że przedterminowe
          parlamentarne i samorządowe muszą się odbyć jednocześnie: to typowy zabieg
          socjologiczny by przypodobać się wyborcom pod względem gospodarności).

          Dlaczego Jowisz i Pluton mają tu tak znaczną rolę? Wystarczy zajrzeć w
          horoskopy PiS (13.06.2001, g.12:00, Warszawa), Jarosława Kaczyńskiego
          (18.06.1949, g.2:00, Warszawa) i pierwszego posiedzenie Sejmu V kadencji
          (19.10.2005, g.11:00, Warszawa). J. Kaczyński ma Plutona na As horoskopu chrztu
          Polski (to przez to odbierany jest jako dyktator kaczyzmu), Słońce w horoskopie
          PiS jest w koniunkcji z Jowiszem (stąd te powiązania z instytucją religijną,
          jaką jest Krk), a Pluton w kwadraturze do Księżyca (znowu ta dyktatura, masy,
          manipulacje itp.). Znowu w horoskopie V kadencji Sejmu mamy koniunkcję Słońca
          z Jowiszem. To też wyjaśnia te powiązania władzy z religią. Jak widać
          dość „dużo” tego Jowisza w tych horoskopach.

          Jeszcze tak na marginesie: w horoskopie PiS Pluton jest w opozycji (co prawda
          luźnej, ale przez sam znak) do Jowisza. Podoba mi się jak aspekt ten ujął Rafał
          Prinke w „Vademecum Polskiego Astrologa”, a mianowicie – dajcie mi rząd dusz!
          To wyjaśnia dyktatorskie zapędy tej partii do narzucania wartości moralnych
          całemu społeczeństwu i coraz częściej spotykane określenie Polski jako państwa
          wyznaniowego.

          Ps.
          Witam wszystkich, bo to mój pierwszy post na tym forum. Mam nadzieję, że będę
          tutaj zaglądał częściej. Pozdrawiam
          • meg_01 Re: Powtórne wybory na jesieni? 23.03.06, 20:31
            Witaj. A co wedlug Ciebie mozna powiedziec o wynikach tych jesiennych wyborow?
            Nadal "kaczyzm" ? sad
          • all2 Re: Powtórne wybory na jesieni? 24.03.06, 01:49
            Bardzo ciekawa i przejrzysta analiza, dzięki!
            • makaryna Re: Powtórne wybory na jesieni? 24.03.06, 02:21
              Bardzo ciekawe....
              czy ty nie masz przypadkiem Ksiezyca w Koziorozcu smile
          • makaryna Re: Powtórne wybory na jesieni? 24.03.06, 02:23
            To chyba pozna pora sprawila, ze wkleilam nie tam gdzie trzeba

            "Bardzo ciekawe....
            czy ty nie masz przypadkiem Ksiezyca w Koziorozcu smile"
          • aarvedui Re: Powtórne wybory na jesieni? 24.03.06, 03:52
            prawdziwe wejscie smoka wink

            to wspaniale ze ktos ma czas na tak kompleksowe analizy smile
            całkiem sensowne zresztą...szczególnie ten cykl dwa zaćmienia+zmiany biegu
            jowisza wydają mi się przekonywującym argumentem.
            • zethal Re: Powtórne wybory na jesieni? 28.03.06, 13:44
              meg_01 napisała:

              > A co wedlug Ciebie mozna powiedziec o wynikach tych jesiennych
              > wyborow? Nadal "kaczyzm" ? sad

              W swoim czasie postaram się przeanalizować horoskopy partii i Polski. Ale
              jeszcze za wcześnie, bo nawet nie wiadomo jakie partie (koalicje) wystartują.
              Drugi problem to ustalenie dat "urodzenia" partii (od jakiegoś czasu pracuję
              nad tym). I kolejna sprawa: nie znamy dokładnej daty wyborów. Prawdopodobnie
              24.09.2006, ale musimy poczekać na ogłoszenie tego. W ciemno nie ma co zadawać
              sobie trudu czasochłonnych analiz.

              aarvedui napisał:

              > to wspaniale ze ktos ma czas na tak kompleksowe analizy smile

              Analizy zawsze powinny być kompleksowe. Chociaż ta powyższa nie jest w pełni
              (nie uwzględniłem tam m.in. progresji, dyrekcji, solariuszy i lunariuszy).
              Niestety brak czasu mi nie pozwala.

              Sam byłem ciekaw czy dojdzie do przedterminowych wyborów i postanowiłem to
              przeanalizować, a następnie podzielić się spostrzeżeniami. Czemu miałbym to
              zachowywać tylko dla siebie? Niestety w ostatnich czasach astrolodzy niechętnie
              porywają się na jakieś prognozy. Może najwyższy czas to zmienić ...
              • jerry.uk Re: Powtórne wybory na jesieni? 28.03.06, 17:45
                Dzieki Zethal za ciekawa prognoze, ale pozwole sobie nie zgodzic sie z opinia,
                ze astrologowie niechetnie porywaja sie na prognozy. Takie prognozy pojawiaja
                sie, ale gina w powodzi postow pseudoastrologow typu: "na jakich aspektach isc
                do fryzjera, zeby potem poderwac faceta?"
                Nawet jesli przyczepimy nowy watek "Tylko prognozy" to za chwile pojawi sie
                ktos, kto poczuje nieodparta potrzebe zasmiecenia go pytaniami o swoj horoskop
                i zycie seksualne wink
                • am98 Re: Powtórne wybory na jesieni? 28.03.06, 18:43
                  jerry.uk napisał:

                  Dzieki Zethal za ciekawa prognoze, ale pozwole sobie nie zgodzic sie z opinia,
                  ze astrologowie niechetnie porywaja sie na prognozy. Takie prognozy pojawiaja
                  sie, ale gina w powodzi postow pseudoastrologow typu: "na jakich aspektach isc
                  do fryzjera, zeby potem poderwac faceta?"
                  Nawet jesli przyczepimy nowy watek "Tylko prognozy" to za chwile pojawi sie
                  ktos, kto poczuje nieodparta potrzebe zasmiecenia go pytaniami o swoj horoskop
                  i zycie seksualne wink

                  Słuchaj Jerry -być może jesteś świetny w tym co robisz - nie wiem, nie oceniam
                  i nie zamierzam. Jednakże odczytywanie kosmicznych uwarunkowań złamanego
                  paznokcia ma dla mnie taką samą wartość co szukanie wpływu planetarnych ruchów
                  na zwyżki i spadki na jakiejkolwiek giełdzie, czyli tyle co nic...
                  Pozwolę sobie powtórzyć, że dla pewnych ludzi wyjście do sklepu po mleko może
                  być jak wyprawa po złote runo, a dla mnie Astrolog to Wielki Mędrzec i Filozof
                  i tego właśnie oczekuję.
          • all2 Re: Powtórne wybory na jesieni? 29.03.06, 12:46
            Krótki komentarz do prognozy Zethala w świetle tego, co dzisiaj.

            > Otóż wybory parlamentarne miały miejsce na tydzień przed
            > zaćmieniem Słońca i dzisiejsze złożenie wniosku o rozwiązanie Sejmu również ma
            > miejsce na tydzień przed kolejnym zaćmieniem Słońca.

            Po wyborach w pierwszej chwili wydawało się, że wszystko jest jasne i lada chwila będziemy mieli koalicyjny rząd. W ciągu tygodnia okazało się, że nikt nic nie wie. Teraz jest sytuacja analogiczna: tydzień temu wyglądało na to, że rozwiązanie Sejmu i nowe wybory, w maju lub wrześniu, to pewnik. Dziś Kaczyński wydaje oświadczenie, że we wrześniu absolutnie nie. W maju tych wyborów też nie będzie, bo na to nie zgadza się Platforma. Pat taki sam jak pół roku temu. Wtedy LK przeprowadził swój wyciągnięty z rękawa plan utworzenia sprzyjającego mu rządu, wbrew wszelkim argumentom rozsądku. Czyżby teraz też miał w zanadrzu jakiś, na razie sobie tylko znany i pozornie niedorzeczny, pomysł typu wybory w czerwcu? (ze Słońcem w Bliźniętach hehe wink

            > Dsc horoskopu III RP. Trudno żeby nie miało to żadnego znaczenia na nasz
            > wizerunek (As) jako kraju na arenie międzynarodowej i w stosunkach z innymi
            > państwami (Dsc).

            Tu już tylko drobiazg dorzucę, a propos wizerunku - niemieckie reklamy Media Markt plus kolejna afera z artykułem o "polskich obozach zagłady".

            > Pobyt
            > Marsa w domu związanym z partiami politycznymi trochę namiesza i doprowadzi do > jakichś działań, a nie jak to obecnie miało miejsce (Mars w 10 domu) jedynie do > umacniania autorytetu władzy. Może dojść do jakichś rozpadów partii a przede
            > wszystkim do wiązania się w sojusze, koalicje wyborcze.

            Na razie mamy podziały Samoobrony, też jak na zawołanie.

            > Dlaczego Jowisz i Pluton mają tu tak znaczną rolę? Wystarczy zajrzeć w
            > horoskopy PiS (13.06.2001, g.12:00, Warszawa), Jarosława Kaczyńskiego
            > (18.06.1949, g.2:00, Warszawa) i pierwszego posiedzenie Sejmu V kadencji
            > (19.10.2005, g.11:00, Warszawa). J. Kaczyński ma Plutona na As horoskopu chrztu
            >
            > Polski (to przez to odbierany jest jako dyktator kaczyzmu), Słońce w horoskopie
            >
            > PiS jest w koniunkcji z Jowiszem (stąd te powiązania z instytucją religijną,
            > jaką jest Krk), a Pluton w kwadraturze do Księżyca (znowu ta dyktatura, masy,
            > manipulacje itp.). Znowu w horoskopie V kadencji Sejmu mamy koniunkcję Słońca
            > z Jowiszem. To też wyjaśnia te powiązania władzy z religią. Jak widać
            > dość „dużo” tego Jowisza w tych horoskopach.

            To nie tylko religia, również skok na kasę - to a propos dzisiejszego pomysłu o wprowadzeniu rady nadzorującej wszystkie gałęzie finansów. Jowisz Pluton to gangsterskie układy: duży skok, duża kasa, i tak jak w mafii, cała władza w jednym ręku. A potem boss nagrodzi wiernych, a wiarołomcom wymierzy karę.


            >
            > Jeszcze tak na marginesie: w horoskopie PiS Pluton jest w opozycji (co prawda
            > luźnej, ale przez sam znak) do Jowisza. Podoba mi się jak aspekt ten ujął Rafał
            >
            > Prinke w „Vademecum Polskiego Astrologa”, a mianowicie – dajc
            > ie mi rząd dusz!

            I portfeli, i portfeli smile)

            To są uwagi raczej felietonistyczne. Nie dam w tej chwili rady przeanalizować całej serii horoskopów, ale jak tak dalej pójdzie, to kto wie, może się zbiorę. Najbardziej mnie ciekawią konsekwencje tego pomysłu z konsolidacją finansów, bo skutki tego mogą być długotrwałe i bardzo niedobre. Jeśli ktoś ma na ten temat jakieś uwagi, to niech się podzieli.
          • potrek Re: Powtórne wybory na jesieni? 29.03.06, 23:03
            Lwie wejscie na forum . Gratuluje analizy.
            Wyrazy szacunku potrek.
            • potrek Do Zethal 29.03.06, 23:06
              potrek napisał: Lwie wejscie na forum . Gratuluje analizy.
              Wyrazy szacunku potrek.
    • anahella Nowi wicepremierzy, nowi ministrowie 06.05.06, 21:26
      dolaczenie nowych koalicjantow ma miejsce na dosc scislych przejsciach Plutona
      przez Wenus. Wenus - moim zdaniem - symbolizuje koalicjantow, a Pluton mur pod
      ktorym stoi premier i jego partia. Marcinkiewicz nie mial wyjscia - musial ich
      wziac, zeby nie oberwac od braci Kaczynskich za nieskutecznosc. Niby Pluotn
      dziala w obie strony: zastrasza i straszy, ale tu mamy wlasnie takie cos:
      najpierw straszenie nowymi wyborami, potem branie pod wlos przyszlych
      koalicjantow, w koncu "laskawe" przyjecie ich w szeregi rzadu. Hm... kto tu jest
      slabszy w tym ukladzie?

      Jestem ciekawa co sie wydarzy za niedlugi czas, bo jeszcze w czerwcu,
      siedemnastego. W horoskopie zaprzysierzenia rzadu bedzie kwadratura Marsa i
      Saturna (w kon) do natalnego Slonca. Pluton w retrogradacji nadal sie bedzie
      zblizal do Wenus. Kogo wezma tym razem? Pogadza sie z PO czy tym razem usmiechna
      sie do lewicy?

      Najblizsze tygodnie powinny mocno oslabic pozycje tego rzadu, bo do Descendentu
      zbliza sie Saturn. A to jest jednoczesnie opozycja do Neptuna na Ascendencie.
      Jakby nigdy nie mialam watpliwosci, ze caly ten rzad to mataczenie, ale czy tym
      razem znow da sobie rade (Jowisz na Sloncu)? Czy jednak ugnie sie pod energia
      Jowisza w kwadraturze do Saturna?

      Od czasu do czasu sprawdzam tranzyty wezlow. Nie jako przynoszace efektywne
      wydarzenia, ale takie energie ukryte, bo wezel przeciez sam w sobie energii nie
      niesie, raczej ja absorbuje. Moim zdaniem na poczatku sierpnia (wezel w
      kwadraturze do kon. Wenus/Pluotn) premier Marcinkiewicz bedzie mial okazje do
      pogodzenia sie z PO albo... no wlasnie. Poczatek konca?

      Trzeba by bylo jeszcze oczywiscie spojrzec w kolko premiera, ale nie mam
      dokladnych danych.

      Nie jestem mocna w polityce (zwlaszcza w astrologii politycznej), obserwuje ja z
      punktu widzenia szarego podatnika, wiec chetnie bym przeczytala wypowiedzi
      forumowiczow bardziej obeznanych w temacie.
      • transwizje Re: Nowi wicepremierzy, nowi ministrowie 07.05.06, 09:14
        O ile dobrze pamiętam, premierowi zbliża się przejście Plutona przez Słońce,
        które ma na 27 st. Strzelca.
        Ciekawe to wszystko. wink
        ---
        www.astrowyrocznia.republika.pl
        www.tareau.republika.pl
        • bawolek Re: Nowi wicepremierzy, nowi ministrowie 07.05.06, 11:48
          A myślisz,że to dobrze czy źle dla premiera?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka