Ściągnęłam sobie ze skarbca Anahelli Mandalę i muszę stwierdzić, że całkiem
nieźle mi się pracuje w tym programie, nie muszę liczyć np. solariusza na
piechotkę, tak jak to do tej pory robiłam korzystawszy z darmowej okrojonej
wersji Uranii.
Ciekawostką odkrytą przy okazji pracy z Mandalą jest to, że odkryłam w
jednym z kółek swojej podręcznej bazy dość dużą ilość układów i
konfiguracji, a więc w jednym kółku są dwa półkrzyże, jeden "mistyczny
prostokąt", trzy "YOD" nie wspominając o kilku "bumerangach", których
niestety program nie uwzględnia.(w powyższych układach biorą udział nie
tylko planety ale i osie)
Jako Słoneczne bliźnię, które czasem niestety


ma skłonność do
powierzchowności nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi, ba!!! nawet nie
zdołałam dostrzec i powiązać ze sobą tychże konstelacji.
Ponieważ jednak ostatnio Mandala mnie nieco oświeciła, mam w związku z tym
kilka pytań?
O czym świadczy tak duża ilość tych układów?
Jak interpretować np YOD, lub "mistyczny prostokąt", nie wspominając
o "bumerangach"
Wszystko co mam na ten temat pochodzi z podręcznika pani Konaszewskiej, a
czy Wy macie jakieś własne spostrzeżenia na ten temat?
Pozdrawiam