16.06.06, 18:18
Nie dość,że chyba mam depresję, to jeszcze okazało się, że moja ostatnia
najlepsza prawie przyjaciółks wyjeżdża na rok zs granicę do pracysad((
Nić mi się nie chce, z wyjątkiem płaczu
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: :( 19.06.06, 09:18
      są maile, gg, poczta tradycyjna, telefony - rok to pryszcz. jeśli przyjaźń jest
      dobra, to takie rozstanie nic jej nie zrobi.
      nie zamartwiaj się smile
      • blondgirl Re: :( 19.06.06, 09:26
        Niby tak... Ale nic nie zastąpi osobistego spotkania np. przy lampce dobrego
        wina.
        • kleo1 Re: :( 19.06.06, 09:33
          no pewnie, że nie, ale zobaczysz, rok szybko minie, musisz sobie znaleźć jakieś
          fajne zajęcie smile
          • blondgirl Re: :( 19.06.06, 09:57
            O to chodzi, że zajęć mam dużo, nawetmoże aż za dużo... Pracuję zawodowo, do
            tego zajmuję się pracę społeczną, teraz czeka mnie jeszcze kolejny ogrom pracy.
            W czwartek zdaję dość ważny dla mnie egzamin, do którego nie jestem zbyt dobrze
            przygotowana, ale w razie czego mogę spróbować jeszcze raz za rok.

            A nasze s[otkania dawały mi odskocznię od tego wszystkiego... Ale macie rację
            rok szybko minie. Być może widzę teraz wszystko w ciemnych kolorach, bo
            ostatnio nic mi się nie układa (egzamin, sprzeczka z M.)itd., itp.
        • lilith76 Re: :( 19.06.06, 09:52
          to tylko rok.
          ona nie emigruje na stałe
          smile
    • weronka77 Re: :( 19.06.06, 10:00
      Egzamin zdaszwinkDepresja przejdzie po babeczkach z truskawkami i budyniem-jeśli
      chcesz to zapraszam do KrakówkawinkA z koleżanką pogadasz przez Skype,maile,gg i
      inne cuda.A kamerkę masz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka