IP: *.autocom.pl 02.10.05, 09:38
Ciekawią mnie jakieś absurdy w pracy zagranicą. Coś śmiesznego, głupiego,
dziwnego Wam się przydarzyło? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: pit Re: Absurdy IP: 195.144.130.* 02.10.05, 15:51
      mnie sie codziennie w pracy przydarzaja. firma w ktorej pracuje jest tak
      zarzadzana, ze 6-latek bylby lepszym szefem. (trzy osoby mowia ci co robic,
      wiec czesto jest konflikt interesow). ogolnie jest wesolo. to jest takie dno,
      ze juz sie nie denerwuje tylko smieje. pozdr :)
      • Gość: Aggie Re: Absurdy IP: *.as1.lmk.limerick.eircom.net 02.10.05, 17:14
        U mnie jest podobnie. Szef i szefowa maja inne wytyczne, bardzo czesto
        przeciwne. Poza tym dowiedzialam sie, ze jak jestem w hotelu (maly, ale zawsze
        hotel) i nie ma w danym momencie gosci, to JA PRZECIEZ WTEDY NIE PRACUJE! Mimo,
        ze odbieram telefony i sprzatam.
        Dom wariatow! Na poczatku bylam zachwycona ta praca, ale teraz to zastanawiam
        sie gdzie dac stad dyla.
        • Gość: misiek Re: Absurdy IP: *.bas502.dsl.esat.net 02.10.05, 21:27
          jak mniemam, w obydwu wypowiedziach chodzi o Irlandie, a nie o UK;)
          Zastanawia mnie jakim cudem ten kraj, z calym szacunkiem, doszedl do takiego
          dobrobytu...
          • Gość: Aggie brawo Misiek IP: *.as2.lmk.limerick.eircom.net 02.10.05, 21:37
            Podpisuje sie pod Twoimi slowami rekami i nogami. Ludzie w wiekszosci prosci-
            znaja tylko angielski i stosunkowo rzadko podrozuja zagranice. Drogi
            XVIIIwieczne, pogoda pod psem a Amerykanie wala jak w dym," fachowcy" ktorych
            poznalam (stolarz, elektryk, informatyk i kafelkarz) nieslowni i
            nieprofesjonalni - w Polsce nie utrzymaliby sie ani jednego dnia. To na razie
            wszystko co przychodzi mi do glowy, ale niespodzianki spotykam codziennie, i
            nadziwic sie nie moge dlaczego oni ida do przodu, a Polska ciagle w tyle...
            • Gość: anty kolejna niespodzianka- ciąza z bambusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.05, 12:21
              z ale jak ja to wytumaczę rodzinie??
            • Gość: Gośc Re: brawo Misiek IP: 86.41.200.* 05.10.05, 00:08
              Mam podobne spostrzeżenia. często ze znajomymi Polakimi śmiejemy sie z buractwa
              Irlandczyków tylko trzeba się zastanowić że skoro to my niby jesteśmy tacy
              "fajni" i fachowi znamy sie na wszystkim a w polsce wszystko jest najlepsze na
              świecie to po co przyjeżdzamy do Irlandii? Prawda jest taki że mimo słomy
              wystającej z butów są jednak lepsi od nas.
              • Gość: misiek Re: brawo Misiek IP: *.bas503.dsl.esat.net 05.10.05, 20:37
                to maly kraj i przy takich pieniadzach wpompowanych przez USA i UE z kazdego
                mozna zrobic milionera. Owszem, znam niezlych fachowcow Irlandczykow, ale
                wiecej fajtlapow. Nie bede uogolniac, bawic sie w stereotypy i narzekac.
                Ale pod wzgledem bylejakosci i lenistwa Irole nas wyprzedzaja;)
          • Gość: pit Chodzi o UK IP: 195.144.130.* 05.10.05, 19:44
            Ale firma nalezy dfo rodziny hindusjkiej i to oni sa ten Managment Team :) tak
            wiec nic dziwnego. pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka