Gość: SMOKI Z OPOLA
IP: 194.29.181.*
13.04.10, 08:48
To było 10 kwietnia 1940r.zimny,mglisty poranek w katyńskim lesie,kiedy huk
wystrzału i śmiertelna kula zgasiła płomień życia wielu niewinnych..... 10
kwietnia 2010r.zimny,mglisty poranek w smoleńskim lesie,kiedy huk eksplozji i
śmiertelna kula ognia zdmuchnęła płomień życia wielu niewinnych.... Katyń
tragedia i męczeństwo kwiatu narodu Polskiego, wczoraj i dziś, ile jeszcze
polskiej krwi potrzebuje ta ziemie,te lasy,aby sprawiedliwości stało się zadość???
WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ IM DAĆ PANIE...