Dodaj do ulubionych

Suknie Royal Splendor?

10.12.10, 20:47
Szykuje mi się ślub we wrześniu i rozglądam się za kolekcjami 2011. Szukam czegoś klasycznego, tradycyjnego, żadne tam rybki, hiszpańskie koronki, bezy, brokat i cekiny. Na stronie Splendor znalazłam informację o kolekcji 2011 Royal Splendor. Opis kolekcji mi się spodobał- suknie proste, skromne i wygodne- bez zbędnych drapowań i metrów materiału ;) Minusem jest fakt, że nie ma jeszcze zdjęć. Któraś z Was ma doświadczenie z tym salonem? Sukienki ze starszych kolekcji też odpowiadały temu opisowi? W jakich granicach wahają się ceny?
Obserwuj wątek
    • landora Re: Suknie Royal Splendor? 10.12.10, 20:49
      Tutaj masz zdjęcia tej kolekcji.
      • sajolina Re: Suknie Royal Splendor? 10.12.10, 21:48
        W rzeczy samej, skrome, proste i klasyczne:D
    • mechantloup Re: Suknie Royal Splendor? 11.12.10, 15:17
      Opis swoje, rzeczywostość swoje :-(
      Bezy, księzniczki, hiszpanki...
      Jakaś jedna skromna jest.
      Może, jak na stronie będzie pełna kolekcja, cos zacznie przystawać do opisu producenta...
      • klemenssa Re: Suknie Royal Splendor? 13.12.10, 15:21
        @landora- dzięki za zdjęcia, @ mechantolup- wśród tych sukienek znalazłam raptem jedną stylizowaną na hiszpańską- www.kolekcje.wyjdzzamnie.pl/aurora,s,586.html, ani jednej bezy, gdzie Ty ją widzisz? Kolekcja prosta, sukienki skromne, bez przekombinowania. Wiadomo, że to są propozycje stylisty, nie musisz ubierać tiary i rękawiczek, jak księżniczka. Zawsze możesz sama poeksperymentować z dodatkami, albo całkowicie z nich zrezygnować.
        • panna_zuzanna83 Re: Suknie Royal Splendor? 14.12.10, 17:08
          Rzeczywiście, bardzo ciekawa, konsekwentna kolekcja. Osobiście szukam czegoś do urzędu, wiadomo, że tam panuje totalna samowolka jeśli chodzi o stroje ślubne. Myślałam o jakiejś garsonce, czy prostej sukience z sieciowego sklepu, ale teraz przed Sylwestrem i karnawałem naprawdę ciężko znaleźć coś stonowanego, a dobrej, zaufanej krawcowej nie mam. Tutaj można znaleźć skromne, proste sukienki, które spokojnie można by założyć i do urzędu: www.kolekcje.wyjdzzamnie.pl/comtesse,s,579.html Może chociaż taki tradycyjny akcent byłby ukłonem w stronę mamy, której zależało na tym, żebyśmy zdecydowali się na ślub kościelny ;)
          • Gość: wikimiki Re: Suknie Royal Splendor? IP: 46.113.43.* 19.12.10, 06:31
            ciekawa kolekcja?! mialam okazje przymierzyc suknie tej "firmy" straszna tandeta, na dodatek Pani jakas zarozumiala, mysli, ze wszystko wie najlepiej a wie tylko tyle co uslyszy od sasiadki... Uwazam, ze lepiej dolozyc 200- 300zl wiecej i miec firmowa oryginalna suknie znanego producenta. Strata czasu, radze omijac szerokim lukiem, nie polecam!
            • panna_zuzanna83 Re: Suknie Royal Splendor? 19.12.10, 21:46
              Jeśli przy wyborze sukienki ślubnej kierujesz się panią, która pracuje w salonie sukien ślubnych i jej złym nastrojem danego dnia, to życzę powodzenia ;) Analogicznie, będzie łatwo namówić Cię na nieciekawą suknię w salonie, w którym pracująca pani będzie prawić Ci k0omplementy i poczęstuje kawą w pięknej porcelanie ;) Ja nastawiłam się na to, że kupię suknię skromną, prostą, bez zbędnych dodatków i udziwnień. Biorę tylko ślub cywilny, a jednak chcę do niego pójść w "tradycyjnej" sukni, a nie np. garsonce. We wszystkich tych "popularnych" salonach aż roi się od sukienek LaSposy, Pronovias itd., charakterystycznych, koronkowych, tiulowych, z błyskotkami. Widocznie taka panuje teraz moda. Mnie przypadły trochę ponadczasowe suknie w salonie Splendor.
              • Gość: Agul [...] IP: *.rev.snt.net.pl 27.02.14, 09:08
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: sss Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.14, 06:13
                  a mnie urzeka pisanie spod 3 różnych nicków z jednego IP :)
                  • gpks Re: Suknie Royal Splendor? 10.03.14, 23:28
                    Brałam ślub we wrześniu ubiegłego roku, suknia była szyta na Bemowie w Royal Splendor. To był świetny wybór i nie żałowałam ani chwili.
                    Od początku: fachowe i sympatyczne doradzenie (mnie i mojej świadkowej) bez słodzenia, ale i bez krytyki. Konkret i profesjonalizm.
                    Pierwsza przymiarka: słaniałam się na nogach z powodu grypy żołądkowej, krawcowa widząc moją minę zapewniała, że pierwsza przymiarka jest dla niej, żebym nie przejmowała się, że suknia jest niegotowa ;). Byłam "zaopiekowana" od początku do końca.
                    Odbiór sukni: wszystko gotowe idealnie, po prostu bajka.
                    Suknia była WYGODNA, krótka, ale nie zbyt skromna, świetnie układała się w tańcu, fantastycznie wyszła na zdjęciach - a była składana z dwóch modeli (co wcale nie wpłynęło na jej cenę!!). Doradztwo Pań: bezcenne. Polecam Royal Splendor wszystkim przyszłym Pannom Młodym.
            • celinea Re: Suknie Royal Splendor? 14.01.11, 18:30
              Jakieś konkretne argumenty na poparcie stwierdzenia "tandeta"? Osobiście zamówiłam sukienkę w tym salonie. Jest elegancka, skromna z klasą, uszyta z muślinu. Zawsze wydawało mi się, że tandetne sukienki, to kiepsko uszyte, z byle jakiego syntetyku. A o gustach się nie dyskutuje, bo to chyba on jest powodem Twojej krytyki ;-)
              • Gość: Luann Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam!!!!! IP: *.play-internet.pl 13.02.14, 19:11
                Skuszona opiniami w internecie wybrałam sie do tego "salonu". Zachęcila mnie ilość zdjeć na stronie sugerujących,że będzie duży wybór. Umówiłam sie na konkretna godzinę i tu pierwsze rozczarowanie - musiałam czekać ok 20 min. Potem było już tylko gorzej. Suknie z komisu jeszcze ok, bo nie szyte przecież tutaj, ale suknie ze Splendoru to jakiś koszmar - źle skrojone, niestarannie wykończone,a w dodatku ceny jak w renomowanych salonach. Komuś, kto tak szyje suknie nie zleciłabym nawet drobnych poprawek.
                Przyjrzałam sie jednej z sukni z pasem w talii - pas był przyszyty nitką ze źle dobranym kolorem, nitka była bardzo widoczna. Wszystko bardzo niestarannie. Nie polecam!!!
                • venussik2 Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam!!!!! 15.05.15, 08:53
                  Szanowna Pani,
                  czy istnieje możliwość kontaktu mailowego? Próbowałam napisać za pośrednictwem forum, jednakże system nie chce mnie "przepuścić". Proszę o kontakt na priv
    • Gość: izabela Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.aster.pl 22.01.11, 17:30
      witam
      ja mialam stycznosc z tym salonem,ale nie kupowalam tam a oddawalam w komis.
      suknia o dziwo sie nie sprzedala po 1,5 roku a byla w złym stanie i do tego z nie moja halka.zaufalam im a oni mnie oszukali.wypozyczali moja suknie a mieli ja sprzedac.
      • Gość: izabela Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.aster.pl 25.01.11, 20:45
        Chciałabym wycofac mój wcześniejszy wpis.Zbyt pochopnie osądziłam Salon Splendor.Wszystko się wyjaśniło,dziekuje za wyrozumiałosc.
        Bardzo przepraszam wszystkich pracowników Salonu.
        Polecam jak najbardziej.
        Z wyrazami szacunku.Pozdrawiam
        • Gość: VeraWAng Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.146.127.171.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.02.11, 19:14
          ja polecam suknie Maggie Sottero, niesiety na pomorzu to tylko w Slupsku i Trojmiescie.
          • Gość: Alexaa81 Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 20:22
            Zdecydowanie bardziej odpowiada mi kolekcja Royal Splendor, niż sukienki od Maggie Sottero. Do tej pory żyłam w przeświadczeniu, że obecnie są modne delikatne, zwiewne sukienki, jak te z kolekcji od San Patrick, czy White One, a na stronie salonu, który polecasz królują wielkie błyszczące bezy, suknie, w których Pannę Młodą prościej byłoby przeskoczyć, niż obejść ;) www.maggiesottero.com/dress.aspx?page=0&style=A3495 To absolutnie nie w moim stylu :( Suknie w kolekcji Royal Splendor są bardziej uniwersalne, ponadczasowe, proste i z klasą. Drugą kwestią, która skłania mnie w kierunku salonu, który jest tematem dyskusji, to zdecydowanie niższe ceny, a dysponuję ograniczonym budżetem.
            • ranaja Re: Suknie Royal Splendor? 06.03.11, 19:59
              Też jestem zwolenniczką prostoty. Osobiście biorę tylko ślub cywilny. Odwiedziłam w ostatnim czasie wiele warszawskich salonów, w tym też Splendor. Plusem jest to, że można w nim znaleźć sporo koktajlowych sukienek, spośród których spokojnie można wybrać jakąś do Urzędu, na poprawiny, czy dla świadkowej. W większości salonów są niestety dostępne tylko suknie stricte ślubne- strojne, do ziemi, a osoby, które szukają czegoś mniej tradycyjnego, muszą kombinować, gdzie kupić, czy zamówić jakąś prostą sukienkę, czy garsonkę.
        • Gość: freeq Re: Suknie Royal Splendor? IP: 178.73.9.* 17.03.11, 20:08
          sądem Cie postraszyli??:P
          • Gość: Wiola82 Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 18:42
            Co do wypowiedzi Izabelii- to najzwyczajniej w świecie chyba się zreflektowała (lepiej późno, niż wcale), że sukienek komisowych nie wypożyczają. Ja od początku planowałam wypożyczyć suknię ślubną, a nie kupować nowej. Byłam między innymi w Splendorze, gdzie prowadzą sprzedaż/wypożyczalnię sukien z kolekcji i obok komis. Wpadły mi w oko dwa modele komisowe, jednak pani z góry uprzedziła mnie, że jeżeli nastawiam się na wypożyczenie sukni, to mam brać pod uwagę tylko modele z kolekcji, bo komisowych nie wypożyczają. (Taki jest zresztą sens komisu, że oddaje się swoją suknię z zamiarem sprzedania jej za pośrednictwem salonu). Zresztą, co to za offtopic, skoro dyskusja dotyczy nowych sukien, dokładnie z kolekcji Royal Splendor? ;)
            • Gość: innikari Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 13:00
              A ja ostatnio natknęłam się na stronę salonu Emmi Mariage i kilka modeli w Royal Splendor jest prawie identycznych.
              Przykłady:
              emmimariage.pl/kolekcje_new/2011/6/1.jpg
              www.sukniesplendor.pl/public/img/802.jpg
              emmimariage.pl/kolekcje_new/2011/9/1.jpg
              www.sukniesplendor.pl/public/img/878.jpg
              emmimariage.pl/kolekcje_new/2011/16/1.jpg
              www.sukniesplendor.pl/public/img/788.jpg
              emmimariage.pl/kolekcje_new/2011/17/1.jpg
              www.sukniesplendor.pl/public/img/778.jpg
              • Gość: luka Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.home.aster.pl 16.07.11, 14:52
                To pewnie dlatego, że projektantka Emmi Mariage przeszła do Royal Splendor.
                • Gość: inkaninka Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.rev.snt.net.pl 30.11.11, 10:21
                  To musi być wyjątkowo zdolna projektantka, bo sukienki są naprawdę z klasą.
                  • Gość: Krysiakrzysia Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.02.12, 11:01
                    Polecam salon Splendor. W jako jedynym nie spotkałam się z krzywieniem się obsługi, że" mam mało czasu do ślubu". Poza tym przystępne ceny - ja swoją suknię kupiłam za 1900zł.
                    • ona636 Re: Suknie Royal Splendor? 20.11.12, 13:12
                      Z moich doświadczeń mogę szczerze polecić salon Royal Splendor. Panie miłe, cierpliwe i dobrze potrafią doradzić, można mierzyć, ile tylko się chce. Sukienka przepiękna, wszystko na czas , bezstresowo. Pani która tam pracuje doskonale dobrała mi wszystko od sukienki po buty ! Na prawdę warto tam wpaść i powiedzieć co się chce , staną na głowie żeby dogodzić .
          • venussik2 Re: Suknie Royal Splendor? 15.05.15, 08:53
            Szanowna Pani,
            czy istnieje możliwość kontaktu mailowego? Próbowałam napisać za pośrednictwem forum, jednakże system nie chce mnie "przepuścić". Proszę o kontakt na priv
        • lala.mida Re: Suknie Royal Splendor? 29.05.13, 13:42
          Nie polecam salonu Royal Splendor. Po wpłaceniu zaliczki obsługa okazała się wulgarna i agresywna, przeklinająca w obecności klienta, nie znosząca żadnych krytycznych uwag. Pani krawcowa jak z koszmaru. Otrzymałam maila z przeprosinami, jednak uważam, że to za mało za wyzywanie mojej matki oraz powstanie sukni, która odbiega od tej z projektu. Zażądałam zwrotu zaliczki - nie chcą zwrócić, poprosiłam o numer kontaktowy do szefa, aby wyjaśnić sprawę i dojść do porozumienia - również nie otrzymałam. W zamian jedynie wulgarne maile poniżej wszelkiej krytyki. Z całego serca przestrzegam przed tym salonem, tym bardziej, że jest w Warszawie bardzo duża konkurencja w postaci salonów na wysokim poziomie.
          • Gość: ZADOWOLONA Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.play-internet.pl 23.07.13, 12:55
            Moje doświadczenia z salonem Royal Splendor są zupełnie inne niż Pani Lali.

            Ja co prawda nie szyłam sukni, ale potrzebowałam natychmiastowych poprawek bo wykiwał mnie salon w Gdyni, o którym już nie omieszkałam wspomnieć na forum Trójmiasta.

            Pani krawcowa, niskie ukłony dla miłej i profesjonalnej Pani, poprawiła cały przód gorsetu, bo wyglądałam jak osłonięta tarczą, skróciła suknię, poszerzyła w stanie i skróciła ramiączka no i podszyła stanik.

            Byłam cała zestresowana (bo do ślubu zostały tylko 4 dni ) i nie mogłam znaleźć nikogo kto mógłby mi pomóc. Panie nie dość że zrobiły suknię w 2 dni!!!! to jeszcze pocieszały mnie, że wszystko się uda i będę zadowolona. Niby żadna sztuka - kilka miłych słów - a jednak chciało im się ze mną rozmawiać - miła odmiana po dotychczasowych doświadczeniach z innymi salonami.
            Moja opinia? sprawnie, profesjonalnie i szybko! Cena jak na warszawę - KAPITALNA!
            Pani od obsługi Klienta miła i rzeczowa.
            Pani Krawcowa spakowała na koniec suknię i z uśmiechem zostałam odprowadzona do drzwi.
            dla mnie bomba! :)
            polecam.
            moja suknia już na wieszaczku razem ze mną odlicza dni.... 4.....
            • Gość: Royal_Splendor Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.listmail.net 07.09.13, 07:25
              Odnosząc się do powyższych wpisów.
              Tak, jedną z naszych projektantek jest Anna Smereczyńska wcześniej pracująca dla firm Emmi Mariage, Maggio Ramatti i Cymbeline. Jej projekty dla Emmi Mariage to min. Ashok, Arte, Chili, Fire, Flower, Annmari czy Aretha. Jej projekty dla Maggio Ramatii to Delight, kultowa Annabel czy model Dream. Trudno rzeczywiście zarzucić komuś, że kopiuje sam siebie.

              Co do wypowiedzi Pani Lali (– ponieważ portal gazeta.pl pozwala na bezprawne szkalowanie ludzi i firm bez dowodów.)

              Na stronie mamy to zaznaczone w kilku miejscach, tłumaczymy ten fakt kilkakrotnie przy spisaniu umowy sygnalizujemy – przed spisaniem umowy poświęciłyśmy Pani Lali 2 razy po 2,5 godziny, była tez wymiana maili i tłumaczyłyśmy absolutnie wszystko – mimo tego odniosłyśmy fiasko.

              Pierwsza przymiarka w celu idealnego dopasowanie sukni odbywa się w samej bazie sukni, pozszywanej PROWIZORYCZNIE.
              Tu jest film jak to się odbywa: www.youtube.com/watch?v=0Gx31pZuIU4
              wkrótce powstaną kolejne, zapraszamy do oglądania.

              Mimo kilkukrotnej próby wytłumaczenia tego mamie Pani Lali ( Pani Lala cała przymiarkę po prostu milczała) , ta za każdym razem wchodziła krawcowej w słowo ( o ile można to tak nazwać, ponieważ bardzo, bardzo krzyczała). Krawcowa nie mogła też zaznaczyć poprawek, ani przypiąć rękawów. Po siedmiu próbach krawcowa podziękowała i udała się na zaplecze nie wyzywając ani obrażając nikogo. Jeśli ktoś nie wierzy w nasze wyjaśnienia to proszę zapytać jakąkolwiek klientkę naszego salonu o Panią Halinę. Mama Pani Lali wykrzykiwała różne nieładne rzeczy na nasz temat, jeszcze pod oknami salonu.

              Nie zwróciłyśmy zaliczki, ponieważ wszystkie tkaniny i cała praca została wykorzystana, a klientka po prostu chciała wyłudzić zwrot zadatku min. koronka która bardzo podobała się przy wybieraniu sukni, została nazwana podczas pierwszej przymiarki „ najtańsza fabryczna koronką”.

              Nasz szef po prostu przeczytawszy korespondencję oraz zapoznawszy się z sytuacją, stwierdził, że jego interwencja w sprawie i rozmowa z tak agresywną osobą nie ma sensu.

              Dla nie wierzących w prawdziwość naszych wyjaśnień, oraz naszą kompletną niewinność w sprawie - suknia i umowa z projektem Pani Lali do obejrzenia na miejscu w salonie, krawcowa – koszmar – również. :)
              Pani robiąca u nas poprawkę o nicku ZADOWOLONA jest klientką właśnie p. Haliny.
              • Gość: Royal_Splendor * uzupełnienie wypowiedzi IP: *.listmail.net 07.09.13, 07:36
                * pragniemy jeszcze uzupełnić naszą wypowiedź - 1) krawcowa nie mogła zaznaczyć poprawek, ponieważ mama klientki cały czas z całej siły szarpała za suknię w różnych miejscach.
                2) zwrot miał dotyczyć ZADATKU a nie zaliczki, a ZADATEK jest bezzwrotną forma przedpłaty za suknię, szczególnie za suknię szytą według indywidualnego projektu i będącą niestandardowego rozmiaru.
          • Gość: AGA [...] IP: *.rev.snt.net.pl 12.02.14, 12:34
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Luann Re: Suknie Royal Splendor? Omijać szerokim łukiem IP: *.play-internet.pl 13.02.14, 23:23
          Te przeprosiny to chyba wpis jednej z pracownic salonu splendor. To wszystko jest żałosne. Zamiast skupić się na starannym wykonaniu sukni siedzą w necie i wpisują sobie pozytyne opinie na forum. Podcza przymiarek sukni z komisu babka przyniosła mi do przebieralni uszyta przez nich suknię. Była tak fatalnie uszyta,że nawet nie dalam sie zapiąc do końca a ona do mnie "a co jest niby nie tak z tą suknią?". Uszylam obie u krawcowej suknię za dokładnie 2x taniej niz została yceniona w splndorze i jestem zadowolona. Przstrzegam was dziewczyny!
          • pina_july Re: Suknie Royal Splendor? Omijać szerokim łukiem 18.02.14, 13:35
            Ja również nie jestem zadowolona po wizycie w tym salonie.
            Zdecydowałam się na suknię z komisu, umowiłam się na wizytę telefonicznie, mailem natomiast wysłałam ok 8 modeli sukien jakie chciałabym przymierzyć. Gdy wesłam do salonu okazało się, że zostałam zapisana na złą godzinę (teoretycznie takie błędy się zdarzają) Z racji tego, że ja byłam przed czasem a drugiej klientki jeszcze nie bylo zaczęłam przymiarki. Z tych wszystkich modeli jakie wysłałam przymierzyłam 1 a gdy powiedziałam, że dół jest zbyt strojny Pani dała mi do przymiarki inna i powiedziała, że nie ma problemu, że mogą uszyć z dołem tej i górą tamtej sukni. Potem weszła 2 klientka i w progu padło zdanie "uuuu pani to za wysoka na suknie komisowe, tylko szycie" (pani miała 178cm max) Potem zostałam błyskawicznie "zbyta" że jest jeszcze jedna suknia która by mi pasowała ale będzie dopiero za 3 dni... Okazało się, że ma na mysli nową/szytą za prawie 3500 zł. Inną sprawą jest to, że suknie były w kiepskim stanie.
            • Gość: Luann Re: Suknie Royal Splendor? Omijać szerokim łukiem IP: *.play-internet.pl 18.02.14, 19:55
              Właśnie, komuś by sie wydawało,że suknie w tego typu sklepie są tańsze niż w renomowanych salonach (prawdę mówiąc też miałam taką nadzieję) .A tu drogo i okropne wykonanie.
              Panie zupełnie nie potrafią doradzić. Chcą tylko wcisnąć byle co. Laska chciała mi wmówić,ze suknia z komisu nie jest pozaciągana, a była i to w bardzo widocznym miejscu.
              Polecam za to salony Atelier Desiree i Margarett.
          • venussik2 Re: Suknie Royal Splendor? Omijać szerokim łukiem 15.05.15, 08:16
            Szanowna Pani,
            w jaki sposób mogę się z Panią skontaktować? Bardzo proszę o podanie jakiegokolwiek adresu e-mail.
            pozdrawiam
    • irarapoport Re: Suknie Royal Splendor? 21.09.13, 08:55
      Ja mialam slub w tym roku i suknie szylam w salonie Splendor,po pierwsze ogromny wybur.Moja krawcowa Pani Wiera byla wspaniala,doradzila, pomogla, suknia byla taka jak se wymarzylam.Pszy okazji dziekuje Pani Wierze i calej reszcie dziewczyn z salonu Splendor
    • Gość: Royaltandeta [...] IP: *.rev.snt.net.pl 21.02.14, 08:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: -sss Re: Suknie Royal Splendor? - tandeta IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.14, 10:26
        Czyli wiadomo kto tak strasznie cierpi z powodu nie zamykających się w Splendorze drzwi. :)
        Niedługo będzie więcej hejterów niż u Ewy Chodakowskiej. :D
        Kolejki , trzeba czekać,trudno się umówić, kilka tysięcy fanów na Facebooku, największa galeria sukien klientek ze wszystkich salonów w Wa-wie .. i to się bierze ze złej jakości i "wysokich" cen? I nagle wysyp negatywnych postów w ciągu kilku dni? Trochę naciągana ta teoria. W nachalną reklamę i nachalną antyreklamę jest uwierzyć tak samo trudno. Ja wolę wierzyć aktywnym uczestniczkom forum, zarówno tego jak i innych niż osobom, które rejestrują się tylko po to, żeby spod różnych ip napisać te same bzdury.
        • pina_july Re: Suknie Royal Splendor? - tandeta 21.02.14, 15:02
          > Kolejki , trzeba czekać,trudno się umówić
          Trudno się umówić? Ja umówiłam się na dwa dni przed wizytą i to w najbardziej oblegany dzień na przymiarki czyli sobote..

          >Ja wolę wierzyć aktywnym uczestniczkom forum, zarówno tego jak i innych niż osobom, które rejestrują się tylko po to, żeby spod różnych ip napisać te same bzdury.
          Ja jestem aktywną uczestniczką forum juz od jakiegoś czasu. Przymiarkę mialam już jakiś czas temu ale dopiero jak zobaczyłam ten wątek stwierdziłam, że napiszę coś od siebie.
          • Gość: Royaltandeta [...] IP: *.rev.snt.net.pl 21.02.14, 15:43
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: sss Re: Suknie Royal Splendor? - tandeta IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.14, 17:59
              Jeśli nawet nie jesteś spamerem z konkurencji, powyższa wypowiedź stawia Ciebie w dość dziwnym świetle. Bakandi nie polecasz tylko dlatego, że nie mieli jakiegoś paska do sukni. A że cena? Ja nie spotkałam się, żeby jakaś suknia była tańsza, bo jest "z poprzedniej kolekcji". Ja jedną suknię mierzyłam w Cymbelinie (Colette) i nie była tańsza a droższa, niż wtedy kiedy dwa lata temu mierzyła ja moja kumpela (inna nazwa, ale suknia taka sama). Suknie są tańsze owszem, ale z przeceny, wzory do mierzenia. Czemu suknia miałaby mieć inną cenę, dlatego bo została zaprojektowana w 2012? Jeśli jest szyta na Ciebie, to przecież nówka sztuka.
              • Gość: Royaltandeta [...] IP: *.play-internet.pl 21.02.14, 19:24
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: sss ... mimo wszystko IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.14, 20:44
                  Mimo wszystko nie jest to powód aby aż zdawać z tego relację na forum.
                  Ja rozumiem dziewczyny, które zostały potraktowane jakoś chamsko czy niegrzecznie, że opisują swoje przygody . W Twoim przypadku - brak ciemnego pasa do sukni, nie jest powodem aby innym odradzać salon Bakandi. Czytałam mnóstwo opinii pozytywnych o nim i to od dziewczyn aktywnie uczestniczących w forach.
                  • Gość: Royaltandeta [...] IP: *.play-internet.pl 22.02.14, 18:35
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: sss Re: A Royal Splendor... IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.14, 20:15
                      W innych wątkach, że się tak wyrażę typowo przymiarkowych czytałam o R.S. zupełnie inne opinie. Jak to możliwe, aż taka różnica poglądów?
                      forum.gazeta.pl/forum/w,619,149243086,149272558,Re_suknie_w_stylu_lat_60_warszawa.html
                      • Gość: Royaltandeta [...] IP: *.play-internet.pl 22.02.14, 21:08
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: sss Re: A Royal Splendor... IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.14, 17:46
                          Też tak myślę, ale może Panie miały po prostu zły dzień? Albo Ty miałaś? A może jesteś nadwrażliwa? A tu od razu tak ciężki kaliber antyreklamy.
                          Dobrze, załóżmy, że wątki są pisane przez salon, ale chyba niezadowolone klientki nie wysyłają salonowi swoich zdjęć ślubnych?
                          sukniesplendor.pl/pl/i.61.id.70.0/Realizacje.html
                          Nie mówiąc o tym, że sukienek kiepskiej jakości, aktorki (nawet te mało znane) by nie włożyły, bo wystawiły by się na pastwę paparazzi.
                          plejada.onet.pl/newsy/gwiazda-m-jak-milosc-wychodzi-za-maz/c6vly
                          • pina_july Re: A Royal Splendor... 24.02.14, 12:39
                            Ktoś tu strasznie broni salonu... wychodzi na to, że tylko wpisy zachwalające są prawdziwe, a jak komuś się obsługa nie podoba to już musi być z konkurencji...
                            • Gość: sss Re: A Royal Splendor... IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.14, 23:52
                              Szczerze mówiąc to ja jestem z konkurencji, ale dużo klientek nam się pokrywa np. dziewczyny przynosiły dodatki ze Splendoru do nas na przymiarki. Opowiadają o swoich wrażeniach po przymiarkach, ogólnie trochę z klientkami plotkujemy. Na obsługę żadna z klientek się nie skarżyła.
                              Poprawiałyśmy też dwie suknie używane stamtąd i były bardzo dobrze uszyte. Stąd moje zdziwienie.
                              Ja jestem za zdrową konkurencją. Tzn. wygrywa ten, kogo suknia klientce bardziej się podoba.
                              Niestety nie wszyscy mają takie podejście, o naszym salonie też zdarzało nam się czytać straszne głupoty.
                              Dlatego postanowiłam się wypowiedzieć w wątku.
                              • pina_july Re: A Royal Splendor... 25.02.14, 09:30
                                A ja postanowiłam wypowiedzieć się w tym wątku, ponieważ nie byłam zadowolona z obsługi i jakości sukien komisowych.
                                • katia-g Re: A Royal Splendor... 10.03.14, 23:07
                                  pina_july napisała:

                                  > A ja postanowiłam wypowiedzieć się w tym wątku, ponieważ nie byłam zadowolona z
                                  > obsługi i jakości sukien komisowych.

                                  Ale przecież jakość sukni komisowej zależy od "producenta" sukni... Tzn. jak suknia jest np. Pronovias, to jakoś nie chce mi się wierzyć, że jest złej jakości ;)
                                • venussik2 Re: A Royal Splendor... 15.05.15, 08:21
                                  Szanowna Pani,
                                  czy istnieje możliwość kontaktu mailowego? Próbowałam napisać za pośrednictwem forum, jednakże system nie chce mnie "przepuścić". Proszę o kontakt na priv
    • Gość: młoda Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.play-internet.pl 04.03.14, 22:49
      Ja nie byłam zadowolona, bo suknie w komisie mialy wygórowane ceny i niektóre byly pozaciągane . Za uszycie takiej samej sukni chciały prawie 2700, a taniej można kupić oryginalną suknię. Miałaby to być suknia z muślinu, bez koronek więc sam materiał jest tani. Wyceniła mi ją krawcowa w Rembertowie za mniej niż 1000zł...
      Wysłalam wczesniej na życzenie pracownicy sklepu maila z sukniami, które mnie interesują ale nikt ich nie przygotował.
    • katia-g Jakość sukien Splendor 10.03.14, 23:01
      Jakoś tak się składa, że dość często bywam w Splendorze - z jedną przyjaciółką, z drugą, na wybieraniu sukni, na przymiarkach, z trzecią przyjaciółką po sukienkę wieczorową, sama też jakiś czas temu byłam PM...
      Mam wrażenie, że jak ktoś krytykuje suknie Splendor pod względem jakości, to albo jest to konkurencja, albo złośliwość, albo głupota... Bo rozumiem, że komuś się może nie podobać kolekcja czy coś takiego, ale generalnie kwestie jakości nie są subiektywnym odczuciem - suknię można uszyć porządnie albo nie, a Splendor na jakość sukni kładzie ogromny nacisk! To po prostu da się obejrzeć - koronki szyte, a nie klejone, fiszbiny trzymają cały gorset, konstrukcja sukni taka, że nic nie ma prawa "odstawać" czy przeszkadzać pannie młodej...

      Sama mam teraz sukienkę wieczorową z gorsetem, którą muszę zwęzić i specjalnie będę jechać do Splendoru, bo ich krawcowej ufam w 100%, "obcej" nie oddam ;)

      A tak po prostu "fajna" w Splendorze jest możliwość dopasowania sukni w 100% pod pannę młodą. Tak miała moja przyjaciółka - dół z tej, góra z tamtej, odcień ecru z jeszcze innej, do tego szarfa w takim kolorze... Efekt był super, był czas na wymyślanie tego, a w sukni przetańczyła całą noc.

      Poza tym ich "realizacje" (w tym jakieś malowanie na jedwabiu itd.) są do obejrzenia na facebooku z mnóstwem opinii klientek (i to nie anonimowych, jak na forum, tylko ze zdjęciem w sukni, imieniem i nazwiskiem) i to też o czymś chyba świadczy...
      • Gość: poślubiona Re: Jakość sukien Splendor IP: 93.154.161.* 06.05.14, 10:00
        Jak dla mnie jakość-super. Bardzo dokladne wykonanie, nie bylo problemów z drobnymi przeróbkami. A ponad to Panie słuchają i doradzają. Pierwszy salon, ktory odwiedzilam, w ktorym Panie nie mówily, ze w kazdej nastepnej to wygladam lepiej, zeby tylko u nich kupic suknie.
        Suknia podobała się bardzo gościom weselnym ( nawet dwie osoby powiedzialy, ze nie mowia tak, bo wypada tak powiedziec, ale serio suknia jest piekna).
        Ja polecam!
    • katia-g Re: Suknie Royal Splendor? 10.03.14, 23:41
      4magnolia8 napisał(a):

      > Nie wiem co tu jest grane, ale jeśli to konkurencja pisze te głupoty, to działa
      > to na odwrót.
      > Ja nie wiedziałam co to zacz ten Splendor, a dzięki Wam się dowiedziałam, weszł
      > am na stronę, spodobało mi się kilka sukien, byłam, sprawdziłam i zakupiłam suk
      > ienkę z wyprzedaży za 1600zł. Dzięki dziewczyny :*

      Chyba oczywiste, że konkurencja, jak różne nicki, a jedno ip ;)
    • Gość: Zadowolona Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.03.14, 10:38
      Ależ tu dużo wpisów. No i to chyba dobrze - każdy ma prawo do własnych wyborów. Komu podoba się praca Splendoru, ten ją wybierze. Kto woli inny salon, ma do tego prawo. Przecież nie z każdym można się dogadać. Czasem nie ma "nici porozumienia", ale to nie kwestia tego salonu tylko osobowości, oczekiwań, tego w jaki sposób jesteśmy w stanie przekazać to co byśmy chcieli i jak nas zrozumie druga osoba. Ja wcale nie mam umiejętności objaśniania co bym chciała, i jak to ma wyglądać, bo zwyczajnie nie mam zmysłu artystycznego, przestrzennego, rysować nie potrafię... I właśnie tu Salon Splendor okazał się bardzo pomocny. Opowiedziałam co mi się podoba (a podobało się wiele rzeczy - koronki, tiule, modele krótkie i długie, dekolt w serce bez ramiączek, ramiączka opadające na ramiona...). Było tego dużo, i pewnie dlatego żaden wcześniejszy salon nie był w stanie mi pomóc. A tu proszę - okazało się, że prawie wszystko można połączyć w dwie wersje tej samej sukni, w baaaaaaardzo dobrej cenie (porównując do tych salonów, w których byłam, bo nie byłam we wszystkich możliwych w Warszawie). Teraz jestem tuż przed odbiorem sukni i co do jakości wykonania nie mam żadnych zastrzeżeń (nie wiem, czy obiektywnie czy subiektywnie, ale moim zdaniem jest bardzo dobrze) tym bardziej, że dopiero teraz widzę w czym pójdę do ślubu, bo te wizje zostały połączone w suknię, której nie było na wieszaku i nie mogłam jej przymierzyć. Zaufałam i nie żałuję.
      Z umówieniem się też nie było problemu - chyba nawet z dnia na dzień mi się udało. Ja mogę polecić z czystym sumieniem i faktycznie polecam swoim znajomym. Ale jak ktoś nie znajdzie tam sukni dla siebie, to też jest ok, bo przecież może mu się podobać coś innego.
      Z komisem nie miałam do czynienia, ale myśląc zdroworozsądkowo - to idąc do komisu decydujemy się na to, co tam zastaniemy. Chyba nie powinnyśmy mieć pretensji do tego co znajdzie się na wieszakach, w jakim kolorze, w jakim rozmiarze i długości, bo to też były czyjeś wybory. Ale to również moje subiektywne zdanie.
      • Gość: młoda Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.play-internet.pl 16.03.14, 08:34
        Oczywiście każdy ma swoje zdanie i odczucia ale ilosć wpisów na róznych forach osób zaciekle broniacych tego salonu jest dla mnie zastanawiająca i mało wiarygodna.
        Jak to mówia tylko winny sie tłumaczy - jakby suknie były rewelacyjne, to autoreklama nie bylaby potrzebna, bo ludzie sami sobie by polecali ten salon... Najlepsza reklamą są zadowolone koleżanki wystepujące na slubie w pieknych kreacjach z salonu.
        A tak potrzeba tworzyć fikcyjne wątki, zeby promowac swój salon, co oczywiscie jako konsument wychowany w czasach reklamy doskonale rozumiem. Ale jak tu było wspomniane każdy moze sie sam przekonać i wyrobić sobie opinię bez względu, co wyczyta na forum.
        Moim zdaniem negatywne komentarze mogą być dla salonu wskazówką, co możnaby ewentualnie zmienić. Niekoniecznie należy to traktowac jako atak.
        • Gość: sss Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.14, 10:53
          Typowe. Negatywne wpisy, które na dodatek admin kasuje, bo różne nicki, to samo ip = prawdziwy, 100% wiarygodny komentarz.
          Wpisy zadowolonych klientek = reklama. ;)
          Ciekawe, czy salon robi sobie sam zdjęcia w kościele i wstawia do galerii. Ciekawe, która niezadowolona P.M. wysłałaby zdjęcia ze ślubu.
          sukniesplendor.pl/pl/i.61.id.70.0/Realizacje.html
    • Gość: Zadowolona Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.05.14, 10:07
      Ja się już wypowiadałam przed ślubem- a teraz jestem już po i podtrzymuje swoje zdanie - mogę szczerze polecać salon Splendor! Suknia piękna, wykonanie super, ja zadowolona!
      • Gość: Marta Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.14, 11:45
        Chciałam serdecznie polecić Salon Splendor.
        Kupiłam używaną suknie ślubną, jednak okazało się że muszę wymieć w niej tiul.
        Żadna krawcowa nie chciał się tego podjąć twierdząc,że wolałaby uszyć nową suknie.
        Jednak po wysłaniu Sukni do Salonu Splendor , Panie bez problemu wymieniły tiul i to za niewielkie pieniądze i zastosowały się do moich wskazówek.
        Jestem bardzo zadowolona i polecam serdecznie.
        Suknia po przeróbce jest po prostu jak nowa.
        Dziękuje i pozdrawiam
        • Gość: niepolecam Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.14, 17:43
          Wszystko ładnie to wyglada na zewnatrz. Panie niekompetentne, i wciskają kit.
          • missqdl Re: Suknie Royal Splendor? 25.06.14, 13:34
            z mojej perspektywy wszystko było super:) na koniec dostałam sukienkę, jaką sobie wymarzyłam i to w wyśmienitej cenie:)
            panie były bardzo pomocne i cierpliwe, sugerowały poprawki i dbały o szczegóły. Jedyny kosmetyczny zarzut to to, że czasami musiałam czekać ok. 15 minut, mimo, że przychodziłam na godzinę, na którą byłam umówiona. Chociaż z drugiej strony to dobrze o nich świadczy, że mają taki ruch:)
            • Gość: Żona Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam IP: 217.153.184.* 25.06.14, 14:13
              Zapisałam się kiedyś na ten wątek i co chwila przychodzą mi informacje mailowe z pochwalnymi tekstami na temat tego salonu. Byłm, widzialam i nie polecam. Komuś bardzo zależy na wypromowaniu tego badziewia. Dobre rzeczy nie potrzebują aż tak nachalnej reklamy.
              Jestem 3 tygodnie po ślubie i na szczęście kupiłam gdzie indziej. Babki chciały mi za to wcisnąć pozaciąganą sukienkę z komisu i udawały,że nie widzą że jest pozaciągana. Zachęcająca jest moze ich strona internetowa i na tym koniec. Z ciekawości kazalam sobie wycenic uszycie na wzór jednej sukienki i wyszlo cholernie drogo. Znana krawcowa ślubna z rembertowa wyceniła mi ja o wiele taniej , a ma już wyrobioną markę.
              • Gość: missp Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam IP: *.play-internet.pl 25.06.14, 23:51
                Rzeczywiście, wystarczy przyjrzeć sie datom postów, aby stwierdzić, że ciągle przychodzą Ci maile o pochwalnych wpisach na forum.
                Powiem krótko, przez niekompetencje innego salonu zostałam bez sukni na 13 dni przed ślubem. Sytuacje uratował salon Splendor szyjac perfekcyjna suknie w ekspresowym tempie. Bardzo polecam i żałuję że nie trafiłam do tego salonu od razu. Oszczedziloby mi to wielu nerwów i nieprzyjemności. Moje zdjecia też nie długo znajdą sie na ich stronie, bo prześle je na pewno.
                • Gość: sss Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.14, 11:23
                  Tia i jeszcze ciągle powracający temat pozaciąganej sukienki z komisu i krawcowej z Rembertowa, która widocznie mimo niskich cen musi się jeszcze dodatkowo reklamować.
                  Tak szczerze to wstyd dla admina, bo widać, że to ciągle pisze ta sama osoba.
                  • Gość: chika Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.14, 22:13
                    Ja niestety nie jestem zadowolona z Splendoru. Włascicielka nieodpowiedzialna i nierozgarnięta. Na pierwszej przymiarce pomyliła godziny i musiałam czekać ponad godzinę, zapisała mnie godzinę przed otwarciem. Na kolejnej pomyliła nazwiska i jak przyszłam to nic nie było gotowe!! Liczba przymiarek niestety wzrosła dwukrotnie. Brak porozumienia właścicielki z krawcowymi, które nie do końca chyba ze sobą umiały wspłópracować. Dodatkowo bałagan w salonie i nieporządek. Ogólnie odradzam, dużo niepotrzebnego stresu i dodatkowych wizyt w salonie..
                    • Gość: aniamz Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam IP: *.dynamic.chello.pl 04.10.14, 13:04
                      Ja jestem bardzo zadowolona, zarówno z ceny, jak i z wykonania sukni, sukienka super się sprawdziła, ani wesele ani pleneru specjalnie po niej nie widać, Może dlatego, że miała w sukni odpinany dół, który to panie same mi doradziły . Wszystko idealnie się doprało, mimo, że w dniu mojego wesela było bardzo deszczowo :( Kwestia bałaganu, to raczej kwestia godziny, bo jak byłam wieczorem owszem bałagan był spory (i kolejka..) , ale jak na przymiarki przychodziłam rano, nie miałam takich obserwacji. Polecam umawiać się rano, bo jest cisza i spokój.
                      • mycha280 Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam 17.10.14, 13:21
                        Chciałabym się szczerze wypowiedzieć na temat tego salonu. Ja akurat oddawałam swoją sukienkę do poprawek. I muszę przyznać że pani krawcowa ma fach w rękach. I to tyle co dobre. Osoba która nazywa się "właścicielką" jest nie kompetentna i bardzo nie uprzejma. Miałam sporo kłopotów związanych z odzyskaniem swoich pieniążków (kaucją za wypożyczone dodatki) a wcześniej z sukienką która przed samym ślubem nie nadawała się do założenia bo była wrzucona w jakieś ciasne pudło. Jedyną profesjonalistką jest krawcowa. Sama "właścicielka" nie nadaje się do prowadzenia salonu oraz do współpracy z samymi klientkami.
                        • venussik2 Re: Suknie Royal Splendor? Nie polecam 02.04.15, 14:57
                          Bardzo mi przykro to mówić ,ale zgadzam się z Tobą. Przeurocza Pani Justyna potrafi zbierać kasę i tyle zostaje z jej uprzejmości. Krawcowa jest świetna w swoich fachu - reszta to zbiór chamstwa oraz prostactwa. SZCZERZE NIE POLECAM ZE WZGLĘDU NA PANUJĄCY TAM "KLIMACIK" PORAŻKA.
    • Gość: ap Re: Suknie Royal Splendor? IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.14, 00:20
      Bardzo polecam salon na Mokotowie! Do Splendoru trafiłam z polecenia przyjaciółek, proces szycia jednej z sukien obserwowałam na bieżąco :)
      Bez problemu umówiłam się na mierzenie. Kiedy powiedziałam, jakie modele chcę przymierzać, panie same wyszły z inicjatywą, żeby pokazać mi kilka innych, które mogłyby mnie zainteresować. Możliwości jest naprawdę mnóstwo, biorąc pod uwagę nieskończoną wręcz liczbę modyfikacji (góra z jednego modelu, dół z drugiego, bolerka, pasy w różnych kolorach i szerokościach) w pewnym momencie naprawdę można się zgubić w tym dobrodziejstwie!
      Ślub brałam w sierpniu, do salonu wybrałam się już w styczniu i dostałam spory rabat za wczesne zamówienie: prawie 20%. Przy kosztach całej imprezy - świetna sprawa.
      W trakcie przymiarki, pojawił się pomysł, aby na pas naszyć perełkową aplikację. Dostałam maila ze zdjęciami - łącznie kilkanaście wzorów do wyboru!
      Obsługa bardzo miła i kompetentna, w dzień odbioru wszystko było takie, jak być powinno, wszelkie moje życzenia uwzględnione.
      Suknia świetnie sprawdziła się w trakcie przyjęcia. Czułam się w niej naprawdę swobodnie, nie krępowała ruchów, nie była też zbyt luźna. I pięknie układała się w tańcu :) Żadnych zbędnych nitek, nic się nie pruło, odstawało, uwierało.
      Polecam z czystym sumieniem.
      • emiliazen Re: Suknie Royal Splendor? 24.06.15, 15:53
        Ostrzegam przed tym salonem! Jako tako z szycia sukni ślubnej byłam zadowolona jednak gdy pojechałam p odbiór popełniłam największy błąd jej nie mierząc gdyż tydz później gdzy nakładałam ją na ślub okazało się, że została mi podmieniona halka, która miała za małe koło czego wynikiem była zbyt długa i męczyłam się z nią bardzo. Po ślubie wyczyszczoną postanowiłam oddać do komisu, po pół roku nie mogłam się tam dodzwonić ani doprosić o jej odbiór. Po czym gdy ja odebrałam okazało się, że była w jakimś porwanym i foliowym worku oraz brakowało bolerka i taśmy do wiązania. Po awanturach i długich poszukiwaniach przez salon moich rzeczy łaskawie odebrałam to co było moje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka