Dodaj do ulubionych

problem z prezerwatywa, zsuwa sie

IP: *.icpnet.pl 23.02.11, 01:27
witam!
mam problem ze stosowaniem prezerwatyw, otóż podczas seksu zsuwa mi się napletek i gumka zjeżdża z penisa. stosowałem kilka durexow w tym te mniejsze, jednak mój penis jest dość gruby i raz że było mi bardzo ciasno, a dwa ze po wypłynięciu preejakulatu gumka po prsotu została w partnerce... próbowałem tez 2 rodzajów prezerwatyw o anatomicznym kształcie, niestety także spadały... moja dziewczyna nie może jeszcze brać tabletek, a z gumkami są powyższe problemy, są jakieś inne metody dla mężczyzn? tabletki? zastrzyki? wazektomia nie wchodzi w grę bo chcemy mieć dzieci w przyszłości. jestem już naprawdę bezsilny, te gumki pękają jak je naciągam żeby nie spadły, muszę przerywać stosunek co przeszkadza i mi i partnerce. To naprawdę uciążliwe... pomocy!
Obserwuj wątek
    • Gość: Mona Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie IP: *.doplaty.gov.pl 23.02.11, 09:38
      Może używasz za małych...? Mój mąż kiedyś kupił ciaśniejsze i dlatego miał z nimi problem... Może więc spróbować tych większych...?
    • ewa.zeromska Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie 23.02.11, 10:10
      Niestety, nie ma innej metody dla mężczyzn, tylko prezerwatywa. Podejrzewam, że źle ją zakladasz. Proponuję, żebyś poćwiczył. Może nawet nie na sobie, ale na jakimś przedmiocie o fallicznym kształcie. Często zdarza się, że zakładając prezerwatywę w dużym podnieceniu, robi się to byle jak, zbyt pospiesznie, niedokładnie, nerwowo i taki jest efekt.
      Po prostu poćwicz, metodycznie.
      • Gość: wstydliwy12 Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie IP: *.icpnet.pl 23.02.11, 13:03
        to na pewno nie wina zakładania, próbowałem kilkanaście rożnych sposobów, od tych z instrukcji po te znalezione na forach i za każdym razem kończy się tak samo...
        • labadine Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie 24.02.11, 11:22
          chyba tylko szelki pozostaly
    • janzczikago Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie 24.02.11, 12:15
      Ja przez cale zycie nie mialem prezerwatyw w reku.
      • Gość: mr Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie IP: *.retsat1.com.pl 24.02.11, 16:32
        >Ja przez cale zycie nie mialem prezerwatyw w reku.
        To się nie ma czym chwalić...
        • Gość: galwaygirl Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie IP: 109.255.148.* 24.02.11, 19:51
          hahaha, no ba, jedyny prawiczek forum! :P
          • Gość: gg Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie IP: 109.255.148.* 24.02.11, 19:52
            mialo byc na forum:)
    • jesod Zsuwa czy nasuwa? 25.02.11, 13:12
      Gość portalu: wstydliwy12 napisał(a):
      > mam problem ze stosowaniem prezerwatyw, otóż podczas seksu zsuwa mi się naplete
      > k i gumka zjeżdża z penisa.


      A to ciekawe, bo powinno być odwrotnie. :)
      Przepraszam za dociekliwość, ale czy Ty ją montujesz tuż za żołędzią... ?!
    • joannatga Re: problem z prezerwatywa, zsuwa sie 02.07.25, 20:01
      Witam,
      Mam dość nietypowe pytanie dotyczące podobnego problemu. Miałam podejrzaną sytuację z byłym chłopakiem, który twierdził, że w ogóle nie może używać prezerwatyw, bo ma długi napletek i naciskał abym od razu od początku związku zaczęła brać pigulki antykoncepcyjne, mimo, że ja nie chciałam jeszcze podejmować takiej poważnej dla mnie decyzji. Chciałam używać prezerwatyw w celu antykoncepcji i ochrony przed chorobami i mówiłam o tym. Kiedy w końcu postawiłam kategorycznie granicę i odmówiłam współżycia w jakiejkolwiek formie, stosunku przerywanego także, bo jest przy nim także ryzyko ciąży, mój były chłopak jakby nigdy nic stwierdził "Spróbujmy z prezerwatywami", kupił je i użył ich w pełnym, ale krótkim stosunku bez żadnych problemów, mówiąc, że następny będzie dłuższy. Sytuacja intymna została przerwana przez zewnętrzne okoliczności i następnej już nie było, parę dni później rozstaliśmy się. Do dziś twierdzi, że mnie rzekomo nie okłamywał, że miał później operację "na to", ale proszony o szczegóły i wyjaśnienie faktu użycia zabezpieczenia bez próblemów parę dni przed zerwaniem przestał po prostu odpowiadać na pytania. Podejrzewam, że dopuścił się manipulacji i nadużycia, ale ponieważ tak żarliwie zapewnia, że nie okłamywał mnie - postanowiłam się skonsultować. Na pewno nie miał stulejki, napletek dawał się ściągać swobodnie za żołądź. Żadnych anomalii poza może trochę większą długością napletka nie miał, choć też bez przesady. Proszę o opinie jak to w praktyce wygląda, czy to może uniemożliwiać całkowicie używanie prezerwatyw czy tylko powoduje trudności możliwe do dania sobie z nimi radę przez mężczyznę. Sprawa jest o tyle poważna, że naciskami psychicznymi próbował wymuszać współżycie bez zabezpieczenia, bez wykonania badań i naciskami łamał stawiana mu granice.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka