IP: *.tktelekom.pl 19.12.09, 12:15
Rzadko udzielam się na tym forum. Czytam często, piszę mało. Zastanawia mnie
podejście niektórych z Was. Forum jak się domyślam, powstało po to, żeby
wymieniać się informacjami, oby nie doświadczeniami. Osobiście należę do osób
raczej bojących się grypy, jednak nabrałam dystansu. Karmiłam się newsami
docierającymi z mediów i stwierdziłam, że nie tędy droga bo można się wpędzić
w jakąś nerwicę czy obsesję na tym punkcie. Czytam dane, przeglądam czasem
statystyki, ale dlaczego niektórzy uczestnicy forum w tak "drastyczny" sposób
przepowiadają nadchodzącą przyszłość???? Dlaczego podawane są liczby 500
trupów, 100 zmarło więc jeszcze 400??? LUDZIE!!! Dajcie spokój !!! Prawdy
nigdy się nie dowiemy. Nikt z nas nie wie dokładnie ile osób zmarło z powodu
powikłań po A/H1N1. Siejecie tutaj jakieś wyliczone na kalkulatorze wyroki i
robicie niektórym wodę z mózgu. Straszycie, a od tego nie jesteście. Przy
Waszym podejściu forum powinno zmienić nazwę na "APOKALIPSA"- koniec bliski.
Straszycie, że wirus nie zdechnie w niskiej temperaturze. Każdy o tym wie, bo
jeśli było by inaczej - grypa pojawiłaby się raz i pachchchc nie ma, a skąd
niby sezony grypowe ? Bo się nie wymrozi paskuda. Jest jak jest więc albo
przestańcie prognozować albo zaopatrzcie się w czarne koty i szklane kule i do
roboty. Może ktoś skorzysta z Waszych usług i będzie chciał poznać mniej lub
bardziej wyszukane dane. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hany-ska Re: Wyroki 19.12.09, 13:17
      No racja..Ja tez zauwazylam ,ze Polacy panikuja..w inych krajach jakos tak
      ciszej w mediach i miedzy ludzmi...Ja jeszcze raz powtarzam ,ze to normalna
      grypa przechodzilam ja i wszyscy do okola i nie wierze ,ze tyle zgonow jest...to
      by bylo slychac w miastach wsiach ze nasz sasiad zmarl lub znajomy..umieraja Ci
      schorowani co by i przy normalnej grypie zmarli bo albo sa chorzy albo
      zaniedbali ,przechodzili grype..a w Polsce jak wiadomo za leki trzeba placic
      wiec duzo osob sie nie wybiera do aptek i z tad tez wieksza liczba zgonow...w
      innych krajach leki np.do dzieci sa darmowe
    • Gość: uczciwy Re: Wyroki IP: *.147.175.173.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 13:18
      Tcnorzliwe chowanie głowy piasek to obelga dla tych co już umarli z
      powodu ah1n1 i tych co jeszcze umrą. Ten wirus to realna grożba
      potwierdzona przez WHO ONZ, Centrum chorob zakaznych w Atlancie i
      instytucje EU. Dane epidemioogiczne z powyższych zodel sa
      wiarygodne.
      Należe piętnowac zbrodniczą ministerke oraz forumosych durniow,
      ktorzy przyczyniaja sie do smierci swych rodakow durnym
      chrzanieniem , że jakos tam będzie. Hanba
    • kornel-1 Re: Wyroki 19.12.09, 13:43
      Gość portalu: Gosc napisał(a):
      > Czytam dane, przeglądam czasem statystyki, ale dlaczego niektórzy
      > uczestnicy forum w tak "drastyczny" sposób przepowiadają
      > nadchodzącą przyszłość???? Dlaczego podawane są liczby 500
      > trupów, 100 zmarło więc jeszcze 400??? LUDZIE!!! Dajcie spokój !!!
      > Prawdy nigdy się nie dowiemy. Nikt z nas nie wie dokładnie ile
      > osób zmarło z powodu powikłań po A/H1N1. Siejecie tutaj jakieś
      > wyliczone na kalkulatorze wyroki i robicie niektórym wodę z mózgu


      Jeśli razi cię słowo "trup" można go zastąpić określeniem "ofiara" lub "żyjący inaczej". Jeśli dotknąłem osobę wrażliwą - przepraszam.

      Moje wyliczenia oparte są na statystykach zgonów w USA i oczywiście są pewnym przybliżeniem (na forum Nauka możesz odszukać odpowiednie rachunki). Ale pojawiały się już w mediach szacunki epidemiologów prognozujące w podobny sposób zagrożenie pandemią w Polsce. Nie należy unikać liczb, zwłaszcza, jeśli opierają się na sensownych założeniach.

      Przypomnij sobie, co pomyślałe(a)ś, gdy doniesiono w Polsce o pierwszym zgonie związanym z zakażeniem A/H1N1. Co to za myśl była? Że dotarło do nas? Tak, dotarło. A czy była refleksja u ciebie, co będzie dalej? Ile tych przypadków grypa pochłonie? Lepiej nie myśleć?

      Rozumiem, że nikt nie lubi rozmawiać o śmierci. Ale milczenia na ten temat nie spowoduje, że ludzie przestaną umierać wskutek powikłań grypy. Moim zdaniem warto zdawać sobie sprawę z wielkości realnego zagrożenia. Chyba nie sądzisz, że na stu ofiarach się skończy?

      Kornel
      • Gość: Gosc Re: Wyroki IP: *.tktelekom.pl 19.12.09, 13:57
        Tak, masz rację. Troszkę razi mnie słowo - trup, ale nie o to chodzi. Pytasz o
        czym pomyślałam, kiedy dowiedziałam się o pierwszych przypadkach śmiertelnych.
        Otóż nawet kiedy usłyszałam o pierwszym zachorowaniu - NIE OFIERZE - przeraziło
        mnie to, co będzie dalej. Chcesz wiedzieć do jakiego stopnia ? Przestałam
        racjonalnie myśleć i funkcjonować. Dlatego postanowiłam nabrać dystansu. Nie
        panikuję !!! Unikam zatłoczonych miejsc, mam świra na punkcie mycia rąk itp itd.
        Z całym szacunkiem do panującej grypy - mam nadzieję, że to wystarczy.
      • tapatik Re: Wyroki 20.12.09, 15:19
        kornel-1 napisał:

        > Moje wyliczenia oparte są na statystykach zgonów w USA
        > i oczywiście są pewnym przybliżeniem (na forum Nauka możesz
        > odszukać odpowiednie rachunki). Ale pojawiały się już w mediach
        > szacunki epidemiologów prognozujące w podobny sposób zagrożenie
        > pandemią w Polsce. Nie należy unikać liczb, zwłaszcza, jeśli
        > opierają się na sensownych założeniach.

        www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/grypa-nas-opuszcza,50393,1
        No więc Twoje założenia nijak się mają do rzeczywistości.

        > Przypomnij sobie, co pomyślałe(a)ś, gdy doniesiono w Polsce
        > o pierwszym zgonie związanym z zakażeniem A/H1N1. Co to za myśl
        > była? Że dotarło do nas? Tak, dotarło. A czy była refleksja
        > u ciebie, co będzie dalej? Ile tych przypadków grypa
        > pochłonie? Lepiej nie myśleć?

        Tutaj manipulujesz ludzkimi uczuciami. Wywołujesz poczucie zagrożenia. W tej
        wypowiedzi nie ma żadnych konkretów, a jedynie wywoływanie strachu.
        Nieładnie.

        > Rozumiem, że nikt nie lubi rozmawiać o śmierci. Ale milczenia
        > na ten temat nie spowoduje, że ludzie przestaną umierać wskutek
        > powikłań grypy. Moim zdaniem warto zdawać sobie sprawę z wielkości
        > realnego zagrożenia.

        No właśnie - realnego zagrożenia.

        > Chyba nie sądzisz, że na stu ofiarach się skończy?

        Proszę o źródło, że w Polsce było już sto ofiar.
        Oraz o informację ile osób w tym samym czasie zmarło na zwykłą grypę.
        • morekac Re: Wyroki 20.12.09, 15:50
          www.pzh.gov.pl/page/fileadmin/user_upload/zaklady/grypa/A_H1N1/16-12-2009.pdf
          Zajrzyj sobie na stronę PZH. Niestety, nie podają ilości zmarłych na
          poszczególne grypy, tylko zmarłych na grypę ogólnie ( w
          poszczególnych tygodniach). Wystarczy odjąć 97 osób od tej ogólnej
          liczby - już masz zmarłych na 'oficjalną zwykłą' grypę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka