Dodaj do ulubionych

Trudna sprawa

IP: *.in.lublin.pl 02.06.12, 13:52
Poznaliśmy się we wrześniu ubiegłego roku przy ciekawej okazji. Mężczyzna po przejściach kobieta z przeszłością jak to mawiają niby nic ale mieliśmy ze sobą kontakt od czasu do czasu.W styczniu rozpoczęły się spotkania i rozmowy codzienne przy których byliśmy ze sobą szczerzy aż do bólu. Pokochałam go za to kim jest, absolutnie.Kiedy chciałam mu powiedzieć co czuję niespodziewanie wkroczyła moja koleżanka, która wygadywała wcześniej na jego temat brednie. Zabrała go dla siebie a teraz za wszelką cenę próbują utrzymać pozytywne relacje między nami trojgiem bo chcą zgody ze mną. Ja czuję się wyprana emocjonalnie i mam ochotę uciec, niestety nie mogę tak do końca bo mi nie pozwalają.Jedno chce mieć we mnie przyjaciela i drugie też i chyba nie rozumieją jakie to cięzkie dla mnie....
Obserwuj wątek
    • marek.zak1 Re: Trudna sprawa 02.06.12, 15:32
      Strzeż mnie Panie Boże przed przyjaciółmi, bo przed wrogami sam się obronię.
    • Gość: dd Re: Trudna sprawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.12, 16:34
      tak,chyba nie rozumieją...
      W pewnym sensie zdemolowali ci życie i jeszcze"domagają" sie przyjaźni.
      Przydałoby sie tutaj trochę wrażliwości z ich strony.
      W tym wszystkim jest jedna optymistyczna rzecz,mianowicie nawet dobrze,że sie tak stało teraz,bo pan najwyraźniej na ciebie nie zasługiwał i nie warto było sobie nim zawracać głowy.
      Postępowania koleżanki nawet nie chce się komentować,dla mnie byłaby to juz była koleżanka.
      Konsekwentnie odmawiałabym bliższych kontaktów z nimi.
      A ty głowa do góry..!!
      "Alleluja i do przodu",jak mawia pewien dyrektor radia ;))))
    • chyba.ze Re: Trudna sprawa 02.06.12, 20:51
      niespodziewanie wkroczyła m
      > oja koleżanka, która wygadywała wcześniej na jego temat brednie. Zabrała go dl
      > a siebie

      Ciesz się że pobyłaś się takiego faceta- galarety co to swojego zdania nawet nie ma i byle kto może go zabierać gdzie i kiedy chce.
    • arth1987 Re: Trudna sprawa 04.06.12, 15:39
      Trzeba było się pospieszyć. Koleżanka ubiegła Cię i chyba sobie możesz zarzucić brak działania. Co innego jeśli koleżanka wiedziała, że coś do niego czujesz, wtedy PO H*J CI TAKA KOLEŻANKA?!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka