Dodaj do ulubionych

Potworne gazy!!!!!!

03.11.04, 22:48
Biegunek brak.Zaparc brak.Apetyt dobry, waga ok, energia w
porzadku.Problem :gazy , ktore momentami sa nie do zniesienia .Najgorszy jest
odor.Cos wrodzaju siarkowodorowego wyziewu.Wstyd zyc, spotykac sie z
ludzmi , szkoda slow ..jestem tym zdolowana ...Co mam robic ? Czy ibs moze
miec tylko jeden objaw ? Pomozcie , zwlaszcza doswiadczeni w tej
dziedzinie ...
Obserwuj wątek
    • roberto1972 Re: Potworne gazy!!!!!! 17.11.04, 12:17
      czesć ja mam bardzo podone objawy ani zaparć ani biegunek, tylko te gazy w
      ogromnych ilościach nawet w nocy jak tylko się obudzę i otworze oczy. Do tego
      mam luzne stolce wypróżniam się regularnie, ale też mam tzw, bólwe wędrujące
      każdego dnia gdzie indziej no i oczywiście wzdęcia brzucha. Ostatnio znalazłem
      w internecie nowe opracowanie na temat ibs w którym wyróznia się takie objawy
      jako tzw. 3 podgrupa po biegunkach i zaparciach. Jesli jestes zainteresowany to
      odpisz poszukam strony i ci ją dam do przeczytania zwłaszcza , ze w takich
      przypadkach jedną z metod leczenia jesy podanie leku antydepresyjnego.
    • 13_weronika Re: Potworne gazy!!!!!! 18.11.04, 14:40
      Roberto1972.. bardzo ciekawy arytykuł.. jeszcze nie czytałam tak wnikliwej
      analizy IBS... hehe, żeby choć 5% z naszych internistów miało tak szeroką i
      dokładną wiedzę na temat mechanizmu z.j.d. to może leczenie byłoby proste...
      ale cóż, wiekszość z nich wie tyle, co my sami - tyle, że swojego
      doświadczenia..
      • roberto1972 Re: Potworne gazy!!!!!! 18.11.04, 15:16
        mnie zaintrygował bardzo ten artykół, ponieważ należe do 3 "wersji" gazowo -
        wzdęciowej i w tym roku w styczniu miałem półpaśsca. Lekarz mi przepisał na to
        amitryptylinę co bardzo mnie zdziwiło. Brałem ją 7 dni i w tym czasie wszystkie
        moje dolegliwości minęły jak ręką odjął. Byłem w szoku po przeczytaniu tego
        opracowania, gdyż ten stary lek antydepresyjny jest w nim polecany. Osobiście
        ide do gastrologa w sobotę porozmawiać z nim na ten temat. Oczywiście artykól
        biorę ze sobą i amitryptylinę także ( tą która brałem bo wiele tabletek mi
        zostało) jako dowód, że nie kłamię. Nigdy nie miąłem zadnych badań profesor
        który mnie badał jest pewny że to ibs. Stwierdził że jestm wrażliwy jak
        kobietai to wszystko. fakt jestem nerwowy::):)):
        • roberto1972 Re: Potworne gazy!!!!!! 18.11.04, 15:40
          oczywiście artykuł piszę się przez u otwarte sorki starzeje się. Apropo
          przeczytałem także ostatnio ksiązkę o ibs polskiego psychiatry Janusza
          Krzyżowskiego (można ją zamówić w internecie) On swoich pacjętów także leczy
          lekkimi dawkami antydepresyjnych laków( które wymienia w tej książsce).
          Oczywiście pacjęci tacy śa do niego kierowani przez bezradnych gastrologów i są
          w bardzo róznym wieku także nawet po 60 roku życia
          • marialudwika Re: Potworne gazy!!!!!! 18.11.04, 16:26
            Co to znaczy nawet po 60 roku zycia? Ja mam niewiele mniej ,he,he!Zapewniam
            Ciebie ,ze i 80 latki TO maja,niestety ale i rowniez dzieci!!
            Jak czytam analogiczne forum tutaj to zadziwiam sie ile mlodziezy szkolnej juz
            to ma.Wyglada,ze to dolegliwosc XXI wieku.Pewnie winowajca jest przetwarzane
            jedzenie,genetycznie manipulowane owoce i warzywa,chemia w glebie etc!! Ni i
            stresy!
            ml
          • asia23bb ksiazka 18.11.04, 16:38
            A moglbys napisac w paru slowach co jest w tej ksiazce? Czy sa jakies
            praktyczne rady lub nowe podejscia? Czy warto ja kupic?

            Dzieki
            A.
            • roberto1972 Re: ksiazka 18.11.04, 17:16
              Trudno mi powiedzieć, ja ją przeczytałem z zainteresowaniem. nic nowego tam nie
              ma raczej. choroba ta ma szerkie spektrum i on sprowadza ją do powikłań
              psychicznych. cytuje wielu autorów, którzy opisuja ludzi z ibs a wszystkie
              cechy charakteru osobowości pasuja do mnie w 100%. Bardzo szeroka literatura
              fachowa to fakt. Moim zdanie wart kupić koszt w granicach 23 zł, tyle co 20
              tabletek zasranego debridatu
        • minka25 Re: Potworne gazy!!!!!! 23.08.05, 18:04
          czesc, mam dokladnie to samo co wy, czyli gazy. Przez kilka miesiecy cierpialam
          na przewlekla biegunke i nagle, nie wiem jakim cuedm ustapila, ku mojemu
          zaskoczeniu zaczelam cierpiec na gazy. Najpierw mialam je gdy jadlam kolacje,
          wiec przestalam i schudlam w miesiac 10kg, potem nie moglam tez jesc obiadow,
          bo tez mialam uborczywe gazy, a teraz moge tylko jesc sniadanie i koniec, ale
          oczywiscie tego nie przestrzegam i jem sobie kazdy posilek, czego konsekwencja
          sa oczywiscie te gazy:/ Biore meteospazmyl i debridat, nie widze zadnychefektow
          dlatego wlasnie tak bardzo zaciekawil mnie Twoj lek, czyli amitryptylina,
          chcialbym troszke wiecej o nim wiedziec, tnz czy stosowales diete zazywajac go,
          czy jest na recepte i przez jak dlugi okres go brales, z gory dziekuje za
          odpowiedz i pozdrawiam
      • chica79 Re: Potworne gazy!!!!!! 30.11.04, 20:35
        witaj Robercie!
        Napewno moja wiedza na temat ibs jest znikoma i nie umywa sie do tego co wiedza
        wszyscy inni forumowicze i forumowiczki,ale kiedys czytalam cos na temat
        powstawania gazow w jelitach.
        Najprawdopodobniej powstawanie nieprzyjemnie "pachnacych"gazow moze byc
        spowodowane spozywaniem przez Ciebie produktow bogatych w siarke.Z tego co sie
        orientuje to najbogatsze sa w nia warzywa powszechnie uznawane za
        wzdymajace.Wszelkie kapustne,cebula czosnek.
        Dltego moze to jest powodem powstawania u Ciebie tych nieprzyjemnych
        dolegliwosci.
        Ale to jest moja indywidualna ocena na podstawie przeczytanego kiedys artykului
        oczywiscie moge sie mylic.
        Pozdrawiam i zycze zdrowia
        • asia23bb Re: Potworne gazy!!!!!! 01.12.04, 15:41
          Chica,
          Dzieki za dobre checi, ale niestety przy IBS-ie gazy powstaja w nadmiernych
          ilosciach i nikt w zasadzie nie wie skad sie biora. Ja sama nie jem zadnych
          wzdymajacych ani surowych warzyw (jak pewnie wiekszosc forumowiczow), a taki
          problem mam zawsze :(((
          Pozdrowienia
    • eva75 Re: Potworne gazy!!!!!! 15.12.04, 11:06
      Tak... Moim jedynym objawem też są gazy. Zauważyłam, że ma na to wpływ stres.
      Jak jestem głodna czuje się trochę lepiej, ale nie zawsze. I jak się wypróżnie
      tez jest lepiej. Raz miałam taką sytuację, że zaparłam się, sniadanie zjadłam
      dopiero ok. 16-17.00 i nic nie pomogło. Gazy były cały czas i nie wiadomo skąd.
      Nieraz sa nawet co 2-5 minut. Masakra. Teraz objawy troche mi sie uspokoiły,
      ale wiem, że gdy tylko zacznie się stres, jakaś nerwówka w pracy - wszystko
      wróci. Najgorsze jest to, że w pracy, na studiach ludzie to zauważają i nieraz
      pozwolą sobie na jakieś docinki. Zaczynam być na skraju wytrzymałości
      psychicznej.
      O mojej chorobie powiedziałam tylko 2 najblizszym koleżankom. Zresztą, i tak na
      pewno zauważyły, że coś jest nie tak. Zaczęłam unikać ludzi, towarzystwa. Raz
      byłam u kuzynki, pyta się - Idziemy do kina? Nie, bo..(coś wymysliłam), innym
      razem - Idziemy na pizzę? Nie...
      Jestem tu nowa, może to zabrznmi śmiesznie, ale powiedzcie mi, co oznacza skrót
      IBS, nijak nie mogę go odszyfrować.
      Cóż, ja chyba spróbuje z akupunkturą. Wysłałam już do Gochy maila z pytankiem,
      jak tylko mi odpowie, zaczynam działać.

      • 13_weronika Re: Potworne gazy!!!!!! 15.12.04, 15:23
        Ja też zauważyłam, że to czy jem czy nie, nie ma wpływu na gazy - bo one zawsze
        są... Obecnie nie męczą mnie tak jak dawniej,w ciągu dnia, ale przy
        wypróżnieniach dają czadu :)
        Natomiast gazy w naszym przypadku towarzyszą nam ciągle gdyż ma to związek ze
        zbytnimi skurczami jelita (szybszymi niż u zdrowego człowieka), wtedy tworzą
        się pewne "dziury" w naszych jelitach i tam gromadzą się gazy... przynajmniej
        tak gdzieś kiedyś czytałam.. Dlatego nie ma na nie sposobu, bez względu na to
        jaką stosujemy dietę - zawsze dokuczaja nam w większym lub mniejszym stopniu...
        A IBS, to skrót od chyba angielskiej nazwy choroby (której w całości nie
        przytoczę bo nie pamiętam :)...
      • asia23bb Re: Potworne gazy!!!!!! 16.12.04, 18:15
        Tez mam tak jak Ty i Weronika ma racje tlumaczac jak to z tymi gazami jest.
        A IBS to Irritable Bowel Syndrome czyli wlasnie Zespol Nad/Drazliwego Jelita..
        Nie wiem, czy akupunktura dziala (chociaz jestem sceptyczna), ale na gazy na
        pewno nie pomaga niejedzenie. Juz chyba lepiej jesc cos,co nie szkodzi tak
        bardzo.
        Pozdrawiam i zycze duuzo wytrwalosci i zdrowka!
        A
    • anais_nin666 Re: Potworne gazy!!!!!! 16.12.04, 20:12
      No właśnie..., jak to jest, że budzę się rano (w nocy przeciez nie jem!!!) i
      pierwsze co robie, to lece do toalety, by zmniejszyć ciśnienie w brzuchu. Po
      prostu przez noc zbieraja mi się gazy. Potem przez prawie caly dzień mam spokój
      i jak w zegarku koło 19 zaczyna się na nowo. Ale żeby było zabawniej
      zauważyłam, że gdy czyms się mocno zajmę, gdy poświęcę się temu tak, ze
      zapominam o bozym świecie to czesto probelem gazow przestaje istniec. Tak jakby
      one sie pojawialy wraz z mysla o nich... Czyli są non stop;]
      Wczęsniej czytalam, ze niekt. rezygnuje z tego powodu ze wspolnych wyjsc itd.
      Ja niekiedy rowniez, a mowy nie ma bym np. spala w pomieszczeniu gdzie spi ktos
      jeszcze oprocz mnie i meza. Zaczyna sie wowczas natychmiast gonitwa mysli, ze
      przeciez jest tyle ludzi, a ja mogę chciec ... bla, bla, bla i nie musze czekac
      nawet kwadransa, by wszystkie objawy, kt. sie balam natychmiast przyszly...
      Moge to okreslic jednym slowem - paranoja!!!
      • megi22 Re: Potworne gazy!!!!!! 20.12.04, 18:04
        Rany! Ja mam identycznie! Gazy to moj jedyny problem... no prawie... bo raczej
        nie cierpie juz na zaparcia i biegunki, zalezy co zjem. I tez zauwazylam ze jak
        sie czyms mocno zajme, zapomne o bozym swiecie to moj brzuszek jakby "milknie"
        poprostu wszystkie objawy znikaja jak reka odjal. Ale gdy tylko znajde sie w
        stresujacej sytuacji np. gdzie jest cisza i tak dalej to koniec, moj brzuch
        zaczyna wariowac. I tez boje sie spac z kims w pokoju... teraz mam fajnie bo
        stdiuje i mam sama pokoj ale jak np przyjezdza do mnie chlopak... sami
        wiecie... niby wie o moich problemach ale wiecie wszyscy jakie to jest
        krepujace... :( Ostatnio mialam mozliwosc wyjazdu do Zakopanego na tygodniowe
        szkolenie, za darmo przejazd i nocleg i co? oczywiscie zrezygnowalam bo balam
        sie nocowac z kims w pokoju... ale poza tym jakos sobie radze i walcze z tym
        jak moge. Pozdrawiam wszystkich jelitowcow! :)
        • leoncjo1 Re: Potworne gazy!!!!!! 20.12.04, 20:10
          I ja tu dorzucę swoje trzy grosze. Też mam chyba tę postać 3-cią IBS. Bez zaparć i biegunek bardzo silne wzdęcia brzucha połączone z bólami kolkowymi głównie w prawej stronie brzucha poniżej pępka. Pojawiają sie rano po przebudzeniu i nieraz trwają cały dzień, choc bywaja dni bez tych dolegliwości.
          Ostanio znalazłem gdzies informacje, że gazy mogą pochodzić od nadmiaru fruktozy.
          Nadmiar jej ożywia beztlenowe bakterie w jelitach które produkują więcej gazów.
          Wg. Wikipediii :
          "Fruktoza, czyli cukier owocowy (z łac. fructus - owoc), jest to monosacharyd (cukier prosty) występujący w owocach i miodzie.
          Wchodzi w skład dwucukru sacharozy (glukoza + fruktoza).
          Fruktoza jest znacznie wolniej przyswajana przez organizm, niż sacharoza i glukoza. Znaczne ilości fruktozy mogą powodować
          biegunkę i bóle żołądkowo-jelitowe. Powoduje też wyraźne podniesienie cholesterolu. W wątrobie fruktoza zostaje przetworzona w
          glukozę i w tej postaci wykorzystywana jest przez organizm. W spermie fruktoza spełnia rolę materiału energetycznego plemników".

          Może mniej miodu i owoców !!! Ale to przewrót w leczeniu IBS tam raczej sie zaleca TE PRODUKTY.
          • jeszp1 Re: Potworne gazy!!!!!! 21.12.04, 14:02
            Witam!
            Ja odstawiłem całkowicie mleko i produkty mleczne (oprócz serów),świeże owoce,
            a warzywa jeśli już jem to tylko gotowane. Jest zdecydowanie lepiej.
            Zauważyłem, że problemy z IBS nasilają się u mnie jesienią i wiosną, wtedy
            przestrzegam diety. Natomiast zimą i latem mogę jeść prawie wszystko poza
            cebulą, czosnkiem i papryką. Latem zajadam sie owocami i nic mi nie jest,
            jesienią po takiej dawce owoców chyba bym pękł. Nie wiem skąd bierze się taka
            cykliczność objawów IBS?
            • eva75 Re: Potworne gazy!!!!!! 21.12.04, 17:48
              Mój IBS też jest cykliczny. Wiosna i jesień to koszmar. Latem też moge jeść
              więcej owoców i nie mam tak silnych dolegliwości. Najlepiej na mnie działaja
              truskawki. Uwielbiam je i w sezonie jem na okrągło.
    • atze Re: Potworne gazy!!!!!! 24.12.04, 09:53
      Długie lata miałem podobny problem (odór). Przed rokiem wypróbowałem preparat
      Darmflora Aktiv

      www.laktonova.de/LI-Shop/Darmflora_Aktiv/darmflora_aktiv.html
      i prawie od razu nastąpiła zmiana nie do poznania. Wprawdzie ilość gazów nie
      zmniejszyła się przez to, ale nie ma już tego straszliwego smrodu. Preparat
      zawiera bakterie Lactobazillus i Bifido w bardzo dużej koncentracji i chyba to
      pomaga.
      Biorę pół łyżeczki dziennie, bo większe ilości powodowały jeszcze większą ilość
      gazów (chyba przez zawartość oligofruktozy w preparacie). Nie odważyłem się
      jeszcze przerwać kuracji i nie wiem czym smród by wtedy wrócił. Jeśli nie
      zażywałem za dużo (ile starczy, każdy musi wypróbować), to nigdy nie zauważyłem
      żadnych negatywnych skutków ubocznych, a wprost przeciwnie. Czuję się znacznie
      lepiej. Nie ma gwarancji, że u innych będą podobne efekty. Moje problemy z
      jelitami wynikły chyba z tego, że jako dziecko i w młodych latach zeżarłem
      olbrzymie ilości różnych antybiotyków (zapisywanych mi na anginy itp.), które
      prawdopodobnie zniszczyły "dobre" bakterie żyjące w przewodzie pokarmowym. A
      wspomniany preparat pozwala na odbudowę flory baktejnej.

      Preparat jest do kupienia w Niemczech, przy czym w sieci Reformhaus można kupić
      podobne preparaty o 1/3 taniej, niż ten z powyższego linka. Nie wiem, czy w
      Polsce sprzedaje się coś podobnego.
      • donjuan Re: Potworne gazy!!!!!! 15.01.05, 13:24
        Drodzy narzekajacy ! Przytocze tutaj wam na pocieszenie powiedzenie pelne owej
        przyslowiowej ludowej madrosci : " Jak kto wzdycha i ziewa , to mu zycia ubywa.
        Ale jak kicha i pierdzi , to zycie twierdzi " cha , cha ....
    • m_jay Re: Potworne gazy!!!!!! 12.03.05, 20:43
      ludzie!ja mialem olbrzymie gazy i juz ich prawie w odole nie mam.Kiedys
      liczylem i bylo ze 150 dziennie.W waszych (naszych) przypadkach gazy biara sie
      z rozwalonej flory bakteryjnej jelit i z nadmiernego namnozenia sie bakteri
      fermentacyjnych.A co fermentuje?No oczywiscie cukier fermentuje!i jeszcze
      jedno - jakos to tak niestety dziala ze weglowodany w organizmie zamieniaja sie
      w cukier(prosze doczytac:).Skad jeszcze gazy?Jak jest zaburzone wchlanianie
      jelitowe to pokarm zalega nadmiernie dlugo i wtedy tez powst gazy.Prosze
      przeczytac cala ta strone: dobrametoda.com/SCD/SCD-polish/SCD%20-%
      20nauka%20i%20SCD.htm .Ja jestem na diecie optymalnej(dr kwasniewskiego, dr
      Atkinsona, scd - to prawie to samo) i jest wprost rewelacyjnie.powodzenia.
    • aaggaa_2004 Re: Potworne gazy!!!!!! 18.03.05, 19:37
      Naprawdę dobra jest herbata z KOPRU WŁOSKIEGO. Tą samą którą daje się
      niemowlaczkom gdy mają kolki , które wynikają z nadmiaru gazu w brzuszku
      niedojrzałego jeszcze układu pokarmowego maluszka. Spróbujcie. Oczywiście to
      nie leczy tylko eliminuje objawy. Najlepiej pić 2-3 razy dziennie. Można
      spróbować w nagłych już dużych wzdęciach z 2 saszetek. A Espumisan żeby był
      efekt trzeba 3-4 kapsułki w trakcie KAŻDEGO posiłku. Trochę drogo wychodzi, a
      moim zdaniem mniej skutecznie.
        • windowclicker Re: Potworne gazy!!!!!! 20.06.05, 09:34
          Ja mam! Co najgorsze to mój jedyny problem z jelitami aż się zastanawiałem czy to ibs ale po wielu badaniach diagonoza wydaje się być jasna :(. Zgadzam się że na forum temu problemowi poświęca się mało uwagi co oczywiście jest uzasadnione innymi problemami. Choć gazy nie wydają się może takim problemem jak jakieś bóle brzucha, biegunki to naprawde utrudniają życie a co gorsza prze zdrowych ludzi nie jest to odbierane jako choroba ( w przeciwieństwie do innych objawów ibs). W dodatku po kilkumiesięcznej kuracji debridatem i pochodnymi lekami na poprawe pracy jelit stwierdzam że dużo leki nie pomagają. Leczenie jest typowo objawowe i każdorazowe przerwanie zażywania tabletek kończy się nasileniem objawów stających sie nie do zniesienia.
          No i jeszcze jedno mówie tu o gazach nie spowodowanych zapraciami bo nie cierpie na tą przypadłość. Wiadomo że w tym przypadku gazy są normalne nawet u zdrowych ludzi.
    • szynszylka2 gazy i zwolniony metabolizm 06.09.05, 09:54
      Jestem studentką i nie mogę tak dłużej żyć. Gazy pojawiają się u mnie
      wielokrotnie w ciągu dnia,niezależnie od spożywanego pokarmu. W dodatku
      zauważyłam,że w stresujących sytuacjach mój metabolizm pracuje na zwolnionych
      obrotach.Kochani mam dosyć takiego życia...
    • szynszylka2 Bierzecie jakieś leki ? 06.09.05, 10:05
      Bierzecie jakieś leki,które niwelują tą przykrą dolegliwość albo chociaż
      elminują ten wstrętny odór siarkowodoru?
      Ja zażywałam już Duspatalin retad(Żadnych efektów)i Debridat(na nic).Zbiża się
      nowy rok akad.więc muszę się wybrać do gastrologa,bo nie mogę tak dłużej
      żyć.Wpadam w kompleksy...a wreszcie w depresję...
      • windowclicker Re: Bierzecie jakieś leki ? 07.09.05, 10:20
        Droga szynszylko2, jak już czytałaś wyżej leki niektórym pomagają, mi w dostatecznym stopniu debridat ale zrezygnowałem bo efekty mi nie wystarczały. Jestem jeszcze po kilku lekach np. KREON typowo na gazy, możesz spróbować i niedługo chyba przetestuje meteospasmyl.
        Lęk przed nowym rokiem akademickim jest u mnie taki sam jak u ciebie i z tego powodu udałem się do psychologa. U gastrologa też z tego powodu byłem ale raczej mało nowego się dowiedziałem, to forum jest prawdziwą skarbnicą wiedzy.

        Nie wiem jak długo walczysz z chorobą ale ja od 10 miesięcy także gazy dopadły mnie tuż przed zaliczeniami i mimo że było ciężko (myśli samobójcze i niechęć powrotu do szkoły) to teraz moge powiedzieć że mam dośc silną wole walki z tą chorobą w czym pomogły mi wakacje i obserwowanie jakie potrawy,produkty mi szkodzą. Gdzieś chyba w tym temacie ktoś pisał że odór zależy właśnie od tego co zjemy w moim przypadku tak jest ale zwielokratnia też ilośc gazów także coś w tym jest. Ogólnie moje leczenie w tej chwili to tylko dieta i psycholog, bardzo ostrożnie podchodze do leków. Uspokajające nie działają tak jakbym chciał, z przeczyszczającymi trzeba bardzo uważać, rozkurczające też efekt marny. Także poczytaj np moje wypowiedzi jak w szkole przeżywam moje kompleksy związane z tą chorobą a zobaczysz że i ja i inni na tym forum doskonale cie rozumieją. To dobra terapia zanim pójdziesz do psychologa.

        Pozdrawiam
        windowclicker@o2.pl
    • igana84 Re: Potworne gazy!!!!!! 26.09.05, 12:34
      Czy ktoś ma jakieś negatywne doswiadczenia z Debridatem? Brałam go już jakiś
      czas, niewiele pomagał, to fakt. Ale może za krótko brałam. Kiedyś słyszałam,
      że mam uważać z takimi lekami, bo "jeszcze się przyzwyczaję". Niedługo szkoła,
      czuję się nieciekawie, chcę zacząć brać Debridat, zastanawiam się czy można go
      brać beskarnie, jak długo się chce. Nie zaszkodzi? A może znacie coś bardziej
      skutecznego od Debridatu? Nie żebym liczyła na to, że się całkowicie pozbędę
      dolegliwości, szukam czegoś, czym mogłabym je trochę złagodzić.
        • windowclicker Re: Potworne gazy!!!!!! 27.09.05, 12:18
          igana84

          czytałaś dokladnie ten temat? Proponowałbym jeszcze debridat w wyszukiwarce.

          Ja się nie przyzwyczaje do żadnego leku bo jak długo można brać tabletki 3 razy dziennie a jeszcze przed jedzeniem!!!
          Zgadzam sie z niektórymi że debridat zaczyna działać po około 2 tygodniach a co do czasu brania to radze gastrologa.
          Też się boje nowego roku szkolnego i chyba przetestuje meteospasmyl. Czytałem ulotke i pisze że zmniejsza powierzchnie napięciową pęcherzyków powietrza i wogóle jest zalecany na naszą przypadłość.Pare osób tutaj pozytywnie się o nim wypowiedziało więc czemu nie. Zapomniałem tylko sprawdzic na ile starcza bo kosztuje 23 zł więc cale 3 mniej od debridatu który starcza na 10 dni:(:(:(

          Oczywiście ważną kwestią jest czy masz tylko gazy.

          Pozdrawiam
          • enterol250 Re: Potworne gazy!!!!!! 27.09.05, 12:31
            Zasugerowałam tribux, bo jego działanie wymusza właściwą perystaltykę jelit
            (tribumetyna imituje działanie hormonów odpowiedzialnych za ruchy jelit), a to
            właśnie skurcze powodują zbieranie się gazów. Mnie osobiście debridat nigdy nie
            pomagał, a bez sensu upierac się przy czyms, co nie daje efektów.
            pozdrówki
            ent.
                  • igana84 Re: Potworne gazy!!!!!! 27.09.05, 16:43
                    Wiem, Windowclickerze, że moje pytanie trochę nie na temat jest, tzn. w
                    nieodpowiednim miejscu. Szukałam Debridatu w wyszukiwarce ale trafiałam na
                    problemy z ulewaniem u niemowlaczków, ciekawe, nie powiem, ale póki co mnie to
                    nie dotyczy:) Az wreszcie trafiłam na Twoj post!;) No i się poddałam i
                    postanowaiłam zapytać tutaj. A z tym przyzwyczajaniem się, to chodziło mi
                    raczej oto, czy pod wpływem takich wspomagaczy typu Tribux, Debridat,
                    jelita "się nie rozleniwiaja", czy po jakimś czasie się zbuntuja i nie
                    powiedzą, że one będą działać, jako tako, tylko, powiedzmy, z Debridatem.
                    Enterol, trochę nie zrozumiałam, tzn że Tribux może powodować wzdęcia i gazy w
                    związku z tym, że stymuluje jelita do pracy? Pomaga przy zaparciach ale
                    powoduje gazy? Nic za darmo?...
    • ragazza4 Re: Potworne gazy!!!!!! 19.11.05, 15:12
      Witam wszystkich cierpiących na tę przeklętą chorobę.Mnie to dotknęło 3 lata temu i trwa do dzisiaj. Znam wszystki objawy - zaparcia, biegunki, bóle (raz nawet zdarzyło mi się zemdleć z bólu po tym jak zjadłam jabłko i popiłam je mlekiem), no i oczywiście gazy w absurdalnych ilościach. Na wzdęcia najlepszy jest Esputicon. Espumisan odradzam, bo powoduje kilkudniowe zaparcia. O skutkach, jakie choroba wywarła na mojej psychice..długo można by pisać. Nawiązując do Waszych wypowiedzi wspomnę choćby o wyjazdach, z których zrezygnowałam obawiając się braku swobodnego dostępu do toalety lub noclegu z kilkoma osobami w pokoju. A jeszcze paraliżujący strach przed pójściem na zajęcia...Problem polega również na tym, że ludzie nie potrafią czasem obejść się bez złośliwego komentarza. TO jest potworne, kiedy pomimo podjętych wszelkich środków ostrożności zdarzy mi się "wypuścić bąka" gdzieś w miejscu publicznym i ktoś z tego powodu zaczyna narzekać. Co za upokorzenie..
      • enterol250 Re: Potworne gazy!!!!!! 19.11.05, 16:24
        mogłabym się podpisać pod wszystkim co napisalaś :( ta choroba to niezła lekcja
        pokory. jednak moja rada (wynikająca z eksperymentów i prób samolecznia) - nie
        rezygnuj z wyjść, nie zamykaj się przed ludźmi, nie siedź bezczynnie przed
        telewizorem/komputerem. potem strach przed jazdą metrem czy autobusem będzie
        Cię paraliżował, to nie jest wyjście. Ja wiem że doradzanie w tej sytuacji jest
        trochę abstrakcyjne, ale ja też codziennie przechodzę przez to wszystko i
        wierzę że da się z tym wygrać, oby się tylko nie poddawać histerii.
        a ze środków farmakologicznych polecam manti gastop - mi pomaga (jak narazie)
        trzymaj się
        ent.
        • ragazza4 Re: Potworne gazy!!!!!! 21.11.05, 15:48
          Dzięki za słowa otuchy:). W istocie to nie jest aż tak źle, prowadzę chyba dość intensywne życie. Jednak od czasu do czasu przelewa się kielich goryczy i zaczyna się rozpamiętywanie przeżytych lęków, wstydu itp. Dobrze że powstało to forum.Pozdrawiam serdecznie
    • merkury790 Re: Potworne gazy!!!!!! 24.11.05, 18:45
      sluchaj mam podobne problemy niestety nie ma na to sposobu mam ibs od 3 lat wkurza jak diabli pomaga mi tylko tranxenne (psychotrop)halidor mocny srodek rozkurczowy oraz herbatka z kminku.pozdrowka trzym sie musimy z tym zyc.
    • akistuff Re: Potworne gazy!!!!!! 01.08.19, 12:13
      A co jeśli problem ma podłoże chorobowe i po prostu nie idzie go zwalczyć? Gazy są jeszcze u nas czymś na zasadzie tematu tabu. Na co dzień mieszkam w UK i u nas coraz popularniejsza staje się bielizna antybąkowa. Takie majtki, które filtrują gazy i nikt nie musi ich wąchać a ja czuję się swobodnie w towarzystwie. Czytałam, że wprowadzili je już jakiś czas temu na Polski rynek. Ja jestem z nich mega zadowolona :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka